Co mogę zrobić z moim kredytem "frankowym" i kto może mi pomóc? - interaktywny informator oparty uwzględniający pytania uczestników 14 spotkań informacyjnych w całym kraju

Kłopot z kredytem „frankowym”? Co mogę zrobić samodzielnie nie czekając na ustawę? Dlaczego warto zrobić pierwszy krok już teraz?
Zapraszamy zatem do przejrzenia tego informatora

A poza tym:
  • Czas płynie, a umowy z bankiem podlegają przedawnieniu. To może utrudnić załatwianie sprawy.

  • Zrób to teraz, bo może są w Twojej umowie klauzule niedozwolone rażąco naruszające Twoje interesy (klauzule abuzywne) i możesz rozpocząć dochodzenie swoich roszczeń.

  • Jest mało prawdopodobne, by rozwiązanie ustawowe było korzystniejsze od tego, które uda się załatwić indywidualnie


Najważniejsze jest, by złożyć REKLAMACJĘ do banku i dostać odpowiedź. Bank zapewne reklamacji nie uwzględni, ale to nic. Ten ruch otwiera drogę do dalszych działań, w tym do bezpłatnej pomocy instytucji państwowych.

To, jak się pisze reklamację, zostanie wyjaśnione dalej w tym przewodniku, w tej części, gdzie mowa o TRZECH KROKACH, KTÓRE TRZEBA WYKONAĆ SAMEMU .

Na początek prosimy jednak zapoznanie się z wyjaśnieniami w dwóch sprawach:
  • 1. Jak działa przedawnienie w przypadku umowy kredytowej (jakie to ma znaczenie w Twojej sytuacji)?

  • 2. Jaki może mieć skutek unieważnienie umowy (czy warto o to zabiegać w Twojej sytuacji)?

To generalny przepis dotyczący roszczeń finansowych.
Ten przepis działa także w przypadku wieloletniej umowy kredytowej, ale o tym, czy i kiedy doszło do przedawnienia decyduje ostatecznie sąd

Problem jest prawnie nieco skomplikowany – GENERALNIE lepiej nie czekać, aż się umowa przedawni. Choć nawet jeśli się przedawniła, to są jeszcze możliwości działania.

To generalny przepis dotyczący roszczeń finansowych.
Ten przepis działa także w przypadku wieloletniej umowy kredytowej, ale o tym, czy i kiedy doszło do przedawnienia decyduje ostatecznie sąd.

Problem jest prawnie nieco skomplikowany – GENERALNIE lepiej nie czekać, aż się umowa przedawni. Choć nawet jeśli się przedawniła, to są jeszcze możliwości działania.

UWAGA! Odpowiedź na pytanie, czy bank może twierdzić, że doszło już do przedawnienia, jest ważna. Ale w sprawie kredytu najważniejsze jest , czy napisaliśmy reklamację do banku!!!!!.

Jak się pisze reklamację, wyjaśnimy dalej, w tej części, gdzie mowa o TRZECH KROKACH, KTÓRE TRZEBA WYKONAĆ SAMEMU .
Teraz prosimy poświęcić kilka chwil na poniższe wyjaśnienia.


1. Lepiej nie czekać, aż minie 10 lat od umowy
2. To, że minęło 10 lat, nie znaczy, że już nic nie możemy zrobić.
3. Bieg przedawnienia można przerwać

1. Lepiej nie czekać, aż minie 10 lat od umowy
2. To, że minęło 10 lat, nie znaczy, że już nic nie możemy zrobić.
3. Bieg przedawnienia można przerwać

Roszczenia (Twoje do banku) przedawniają się generalnie po 10 latach.
W przypadku działalności gospodarczej – roszczenia przedawniają się po 3 latach (dotyczy to także roszczenia banku wobec Ciebie).
UWAGA – przedawniają się roszczenia finansowe. NIE przedawnia się sam ZARZUT, że w umowie jest klauzula niedozwolona (abuzywna).

PRZYKŁAD 1:
Nawet po 10 latach możemy dowodzić, że zawarta w umowie zasada wyliczania rat kredytu była zła. Ale raczej nie uzyskamy zwrotu tego, co nadpłaciliśmy ponad 10 lat temu).
PRZYKŁAD 2:
Umowa ma ponad 10 lat i część rat została zapłacona ponad 10 lat temu. Ale kolejne raty są "młodsze". Od ich zapłacenia nie minęło 10 lat. Roszczenia finansowe w sprawie tych rat jeszcze się nie przedawniły. Być może warto przerwać bieg przedawnienia w ich przypadku?


Roszczenia (Twoje do banku) przedawniają się generalnie po 10 latach.
W przypadku działalności gospodarczej – roszczenia przedawniają się po 3 latach (dotyczy to także roszczenia banku wobec Ciebie).
UWAGA – przedawniają się roszczenia finansowe. NIE przedawnia się sam ZARZUT, że w umowie jest klauzula niedozwolona (abuzywna).

PRZYKŁAD 1:
Nawet po 10 latach możemy dowodzić, że zawarta w umowie zasada wyliczania rat kredytu była zła. Ale raczej nie uzyskamy zwrotu tego, co nadpłaciliśmy ponad 10 lat temu).
PRZYKŁAD 2:
Umowa ma ponad 10 lat i część rat została zapłacona ponad 10 lat temu. Ale kolejne raty są "młodsze". Od ich zapłacenia nie minęło 10 lat. Roszczenia finansowe w sprawie tych rat jeszcze się nie przedawniły. Być może warto przerwać bieg przedawnienia w ich przypadku?


Złożenie pozwu w sądzie
- albo
Zawezwanie do próby ugodowej (w sądzie)
- albo
Mediacja przed sądem
- albo
Wystąpienie o polubowne rozwiązanie sprawy przed Rzecznikiem Finansowym.
(w trybie pozasądowego postępowania w sprawie rozwiązywania sporów między klientem a podmiotem rynku finansowego)

W każdym z tych działań prowadzących do przerwania biegu przedawnienia powinniśmy mieć rozeznanie swojej sprawie:
- znać umowę,
- jej słabe i mocne punkty.
W zbieraniu tych informacji pomagają bezpłatnie instytucje państwowe. Musimy im jednak dać na to czas - dlatego tak ważne jest, by nie zwlekać z rozpoczęciem pierwszych działań!


Złożenie pozwu w sądzie
- albo
Zawezwanie do próby ugodowej (w sądzie)
- albo
Mediacja przed sądem
- albo
Wystąpienie o polubowne rozwiązanie sprawy przed Rzecznikiem Finansowym.
(w trybie pozasądowego postępowania w sprawie rozwiązywania sporów między klientem a podmiotem rynku finansowego)

W każdym z tych działań prowadzących do przerwania biegu przedawnienia powinniśmy mieć rozeznanie swojej sprawie:
- znać umowę,
- jej słabe i mocne punkty.
W zbieraniu tych informacji pomagają bezpłatnie instytucje państwowe. Musimy im jednak dać na to czas - dlatego tak ważne jest, by nie zwlekać z rozpoczęciem pierwszych działań!


Wiele osób myśli, że to automatycznie załatwi sprawę. Tymczasem tak nie jest.
  • Unieważnienie umowy oznacza, że obie strony muszą sobie zwrócić to, co sobie dały. Zatem kredytobiorca musi np. od razu oddać tę część kredytu, której nie spłacił.

  • DLATEGO żeby myśleć o unieważnieniu, trzeba się dobrze orientować m.in., ile zostało jeszcze do spłacenia.
Możesz się tego domagać, ale najpierw DOKŁADNIE zanalizuj swoją sytuację. Każdy przypadek jest inny!
Może akurat dla Ciebie bardziej korzystne będzie, by domagać się tylko zwrotu nadpłat?

Wiele osób myśli, że to automatycznie załatwi sprawę. Tymczasem tak nie jest.
  • Unieważnienie umowy oznacza, że obie strony muszą sobie zwrócić to, co sobie dały. Zatem kredytobiorca musi np. od razu oddać tę część kredytu, której nie spłacił.

  • DLATEGO żeby myśleć o unieważnieniu, trzeba się dobrze orientować m.in., ile zostało jeszcze do spłacenia.
Możesz się tego domagać, ale najpierw DOKŁADNIE zanalizuj swoją sytuację. Każdy przypadek jest inny!
Może akurat dla Ciebie bardziej korzystne będzie, by domagać się tylko zwrotu nadpłat?

1. Zbierz dokumenty o kredycie.
2. Wsadź je do jednej teczki.
3. Zorientuj się, jakiego typu jest Twój kredyt.
  • Umowę
  • Aneks(y)
  • Regulamin
  • Tabele
  • Harmonogram spłat
  • Listy do banku i z banku itd.
Żaden specjalista nie pomoże, jeśli nie mamy dokumentów – takie sprawy rozstrzyga się na piśmie

Jeśli bank nie chce Ci wydać dokumentów, lub żąda wysokich opłat, napisz reklamację do banku i po otrzymaniu odpowiedzi z banku wystąp z wnioskiem o interwencję to do Rzecznika Finansowego, www.rf.gov.pl


Kredyty „frankowe” są albo indeksowane albo denominowane

INDEKSOWANY – kwota w złotówkach, raty obliczane na podstawie kursu franka
np. "Bank udziela kredytu na kwotę 300 000 zł. W dniu wypłaty kwota kredytu jest przeliczana na CHF wg kursu kupna z tabeli banku. Wysokość rat jest wyrażana w walucie CHF. Raty są wpłacane wg kursu sprzedaży CHF wg tabeli banku"

DENOMINOWANY - kwota we frankach (na podstawie przeliczenia ze złotówek)
np. "Bank udziela kredytu na kwotę 150000 CHF. Kredyt jest wypłacany w złotych wg kursu kupna z tabeli banku z dnia wypłaty. Wysokość rat jest wyrażana w walucie CHF. Raty są wpłacane wg kursu sprzedaży CHF wg tabeli banku".

Jeśli nie jesteś w stanie na tej podstawie ocenić, jaki masz kredyt, odnotuj sobie, że sprawa jest bardziej skomplikowana. Idź dalej.

Co jest w Twojej sytuacji najważniejsze?
Na ile pewien jesteś swoich racji?
Ile czasu i wysiłku jesteś w stanie poświęcić?

Wiedząc to łatwiej iść dalej
  • Dla jednych najważniejsze może być obniżenie wartości całego kredytu - przeliczenie go po innym kursie
  • Komuś innemu może zależeć przede wszystkim na zmniejszeniu samych rat (np. przez obniżenie dodatkowych opłat itd.)
  • Jeszcze inna osoba chce całkowicie unieważnić umowę (bo już wie, że w jej sytuacji jest to opłacalne)
Jeśli ktoś wierzy w swoje argumenty i w to, że ma rację, to rozwiązaniem dla niego jest SĄD i skorzystanie z płatnej pomocy
Ale jeśli ktoś wolałby sprawdzić najpierw, jakie może mieć fachowe argumenty i czy jest o co zabiegać, to powinien rozważyć skorzystanie najpierw z pomocy bezpłatnej .
  • Rzecznik Konsumenta (miejski, powiatowy), Federacja Konsumentów
    – udziela bezpłatnych porad prawnych, pomaga zorientować się, co można zakwestionować w umowie, pomaga przy sporządzeniu reklamacji, a także może prowadzić mediację na rzecz konsumenta

  • Rzecznik Finansowy (RF)
    – pomoc bezpłatna już na etapie sporu z bankiem, zwracając się do niego nie musimy jednak jeszcze decydować, czy idziemy potem do sądu.

  • Adwokat, radca prawny
    – pomoc płatna. Adwokata (radcę prawnego) trzeba znaleźć samemu

Pomoc pisząc reklamację do banku. Wcześniej możesz umówić się na bezpłatną poradę prawną u Rzecznika Konsumenta
  • Jeśli więc nie decydujesz się jeszcze na sprawę w sądzie, zacznij od napisania REKLAMACJI DO BANKU
  • Zasygnalizujesz w ten sposób, że umowa i raty budzą Twoje wątpliwości i że szukasz rozwiązania problemu
  • Zasygnalizujesz w ten sposób, że umowa i raty budzą Twoje wątpliwości i że szukasz rozwiązania problemu (wcześniej możesz umówić się na bezpłatną poradę prawną u Rzecznika Konsumentów
  • Banki na ogół nie uznają reklamacji, ale robiąc ten ruch otworzysz sobie drogę do bezpłatnej pomocy prawnej. Pomocy będzie mógł Rzecznik Finansowy, czyli prawnicy specjalizujący się w umowach finansowych. Pomogą upewnić się, czy Twoje rozumowanie jest poprawne.
  • Jeśli bank Ci nie odpowie w ciągu 30 dni (z kilkudniową rezerwą na pracę poczty), to już możesz działać dalej - pisać do Rzecznika Finansowego
  • Rzecznik Finansowy to nowa instytucja, która działa od jesieni 2015 r. i pomaga ludziom w sporach z bankami
TO JEST POMOC BEZPŁATNA! Warunkiem jej jest jednak złożenie reklamacji w banku
Rzecznik Finansowy nie ma prawa Ci pomóc, jeśli nie wyślesz reklamacji do banku i nie poczekasz 30 dni na odpowiedź

BEZ REKLAMACJI nie może Ci pomóc (ZA DARMO!) Rzecznik Finansowy (tak stanowi art 17 ustawy o Rzeczniku Finansowym).
(ALE jeśli już masz adwokata/radcę prawnego, to rób to, co Ci podpowiada - może ma taki plan postępowania, w którym reklamacja jest akurat niepotrzebna)
  • Rzecznik Finansowy to nowa instytucja, która działa od jesieni 2015 r.
  • Rzecznik Finansowy pomaga ludziom w sporach z bankami
  • Jego pomoc przydaje się zwłaszcza tym, których nie stać na adwokata/radcę prawnego,
  • Albo którzy nie są pewni, czy warto się spierać z bankiem.

UWAGA ! Rzecznik Finansowy nie pomoże bez reklamacji
Rzecznik Finansowy nie ma prawa Ci pomóc, jeśli nie wyślesz reklamacji do banku i nie poczekasz 30 dni na odpowiedź
Jeśli bank Ci nie odpowie w ciągu 30 dni (z kilkudniową rezerwą na pracę poczty), to już możesz działać dalej - pisać do Rzecznika Finansowego

Nie.
(no chyba że już nie spłacasz i już z tego tytułu masz kłopoty)
  • Reklamacje są wręcz wymagane w pewnych sytuacjach – np. w postępowaniu polubownym (nowe obowiązujące od stycznia 2017 r. przepisy)
  • PISZESZ REKLAMACJĘ, by rozpocząć dochodzenie roszczeń i poznać zdanie drugiej strony.

  • UWAGA ! Rzecznik Finansowy nie pomoże bez reklamacji
    Rzecznik Finansowy nie ma prawa Ci pomóc, jeśli nie wyślesz reklamacji do banku i nie poczekasz 30 dni na odpowiedź
  • Reklamację możesz napisać sam
  • Możesz też przeanalizować umowę razem z powiatowym/miejskim Rzecznikiem Konsumentów, i np. poszukać w niej klauzul niedozwolonych (abuzywnych)
  • Możesz poprosić o pomoc w pisaniu reklamacji Federację Konsumentów
  • Możesz poprosić o pomoc w pisaniu reklamacji „frankowiczów” zrzeszonych w stowarzyszeniach i grupach w internecie. Nie są ekspertami, ale dysponują coraz większą wiedzą i doświadczeniem
  • Może to zrobić za Ciebie Twój adwokat/radca prawny.
  • Reklamację możesz napisać sam
  • Możesz też przeanalizować umowę razem z powiatowym/miejskim Rzecznikiem Konsumentów i upewnić się, że dobrze zidentyfikowaliśmy zapis, który może być np. klauzulą niedozwoloną (abuzywną)
  • Możesz poprosić o pomoc w pisaniu reklamacji Federację Konsumentów
  • Możesz poprosić o pomoc w pisaniu reklamacji „frankowiczów” zrzeszonych w stowarzyszeniach i grupach w internecie, którzy - choć nie są ekspertami - dysponują coraz większa wiedzą
  • Może to zrobić za Ciebie Twój adwokat/radca prawny.
  • Nie ma wzoru reklamacji – DLATEGO każdy może opisać swoją sytuację tak, jak ją widzi
  • Nie ma wzoru reklamacji, bo każda umowa jest inna
  • Reklamacja może być prawnicza i konkretna, może być ogólna i opisowa. To zależy od sytuacji
  • Nie napiszesz reklamacji, nie dostaniesz bezpłatnej pomocy

CO POWINNO BYĆ W REKLAMACJI?

Twoje dane (lewy róg) i data (prawy róg)

Adresat (nazwa i adres banku)

Reklamacja (na środku)

Reklamuję postanowienia umowy (nazwa… numer… z dnia)…./albo/ zgłaszam zastrzeżenia do umowy (nazwa… numer… z dnia)…./albo podobnie/ ...
Opis problemu (polega na tym…/w tej umowie widzę następujące błędy…. Oczekuję stanowiska banku).
/albo/: Oczekuję, że bank zrobi to i to (JEŚLI NIE WIEMY JESZCZE, czego się domagać – nie piszemy)

Podpis (wszystkich kredytobiorców, którzy podpisali umowę)

NAJLEPIEJ WYSŁAĆ REKLAMACJĘ DO BANKU LISTEM POLECONYM Z POTWIERDZENIEM ODBIORU (lub można zanieść do banku, a na kopii reklamacji zażądać potwierdzenia odbioru pisma z oznaczeniem daty wpływu)
  • Reklamacja może być ogólna (nie rozumiem zasad wyliczania rat, wydaje mi się, że zawiera ona błędy, ponieważ słyszałem o klauzulach abuzywnych, podejrzewam, że są w tej umowie…)
  • ALE im bardziej rozeznamy się sami w usterkach/klauzulach w umowie, tym lepiej
  • Nie ma wzoru reklamacji – DLATEGO każdy może opisać swoją sytuację tak, jak ją widzi
  • Nie ma wzoru reklamacji, bo każda umowa jest inna
  • Reklamacja może być prawnicza i konkretna, może być ogólna i opisowa. To zależy od sytuacji
  • Nie napiszesz reklamacji, nie dostaniesz bezpłatnej pomocy

CO POWINNO BYĆ W REKLAMACJI?

Twoje dane (lewy róg) i data (prawy róg)

Adresat (nazwa i adres banku)

Reklamacja (na środku)

Reklamuję postanowienia umowy (nazwa… numer… z dnia)…./albo/ zgłaszam zastrzeżenia do umowy (nazwa… numer… z dnia)…./albo podobnie/ ...
Opis problemu (polega na tym…/w tej umowie widzę następujące błędy…. Oczekuję stanowiska banku).
/albo/: Oczekuję, że bank zrobi to i to (JEŚLI NIE WIEMY JESZCZE, czego się domagać – nie piszemy)

Podpis (wszystkich kredytobiorców, którzy podpisali umowę)

NAJLEPIEJ WYSŁAĆ REKLAMACJĘ DO BANKU LISTEM POLECONYM Z POTWIERDZENIEM ODBIORU (lub można zanieść do banku, a na kopii reklamacji zażądać potwierdzenia odbioru pisma z oznaczeniem daty wpływu)

Najlepiej jest wskazać zapisy w umowie, które naszym zdaniem mogą być uznane za abuzywne. Nie musimy mieć 100-procentowej pewności, że mamy rację. Ważne jest jednak, by nasze zarzuty dotyczyły NASZEJ umowy (a nie były kopią zarzutów do zupełnie innej umowy kredytowej)
Zwróćmy uwagę np. na:
  • Sposób waloryzowania wysokości kredytu (jak jest ona ustalana, kto decyduje o tym, jaki kurs jest stosowany – błędem jest, jeśli jest to kurs, na jaki jedna ze stron ma wpływ a druga nie, np. zarząd banku decyduje, że zostanie użyta tabela kursów z danego dnia i godziny)
  • Sposób modyfikowania wysokości oprocentowania – kto decyduje o tym?
  • Sposób ustalania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – czy sposób określania wysokości składek jest jasny, jednoznaczny i czytelny
  • Problem ujemnego LIBOR/EURIBOR-u - przy braku zastrzeżenia, że LIBOR/EURIBOR lub całe oprocentowanie nie może wynosić mniej niż zero, banki powinny uwzględniać ujemny poziom tego wskaźnika.
Spisy takich klauzul istnieją - warto z nich skorzystać
Skoro wiesz, że w Twojej umowie mogą być klauzule abuzywne, to na pewno zwróciłeś już uwagę np. na:
  • sposób waloryzowania wysokości kredytu (jak jest ona ustalana, kto decyduje o tym, jaki kurs jest stosowany – błędem jest, jeśli jest to kurs, na jaki jedna ze stron ma wpływ a druga nie, np. zarząd banku decyduje, że zostanie użyta tabela kursów z danego dnia i godziny)
  • sposób modyfikowania wysokości oprocentowania – kto decyduje o tym?
  • sposób ustalania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego – czy sposób określania wysokości składek jest jasny, jednoznaczny i czytelny
  • problem ujemnego LIBOR/EURIBOR-u - przy braku zastrzeżenia, że LIBOR/EURIBOR lub całe oprocentowanie nie może wynosić mniej niż zero, banki powinny uwzględniać ujemny poziom tego wskaźnika.
ALE warto pamiętać, że są całe spisy takich klauzul - i warto z nich skorzystać
  • Idź ze swoją umową do lokalnego - powiatowego/miejskiego Rzecznika Konsumentów lub do Federacji Konsumentów
  • Poproś o pomoc Federację Konsumentów
  • Poproś, by ekspert wskazał Ci w Twojej umowie te zapisy, które mogą być błędne. W ten sposób Rzecznik Konsumentów lub Federacja Konsumentów pomoże Ci napisać Twoją własną reklamację
  • .
Uwaga! Staraj się pamiętać, że reklamacja jest jakby pierwszym podaniem piłki w meczu - a nie rozstrzygającym wszystko rzutem karnym. Chodzi w niej przede wszystkim o to, by zgłosić swoje zastrzeżenia i dać drugiej stronę szansę na przedstawienie swoich argumentów.
Uwaga! Staraj się pamiętać, że reklamacja jest jakby pierwszym podaniem piłki w meczu - a nie rozstrzygającym wszystko rzutem karnym. Chodzi w niej przede wszystkim o to, by zgłosić swoje zastrzeżenia i dać drugiej stronę szansę na przedstawienie swoich argumentów.

Bank ma 30 dni na wysłanie odpowiedzi od dnia otrzymania Twojej reklamacji
  • Może w tym czasie poprosić o przedłużenie tego czasu o kolejne 30 dni.
  • Jeśli nie odpowie, i tak zrobiłeś, co trzeba: „wyczerpałeś drogę reklamacji”
  • (Jeśli w reklamacji było konkretne roszczenie, a bank nie odpowiedział, to sąd może uznać, że tym samym bank uznał Twoje roszczenie).
  • Banki na ogół odpowiadają w terminie i nie uznają reklamacji (i dzięki temu sprawnie stawiamy kolejny - bezpłatny - krok)

Bank ma 30 dni na wysłanie odpowiedzi od dnia otrzymania Twojej reklamacji
  • Może w tym czasie poprosić o przedłużenie tego czasu o kolejne 30 dni.
  • Jeśli nie odpowie, i tak zrobiłeś, co trzeba: „wyczerpałeś drogę reklamacji”
  • (Jeśli w reklamacji było konkretne roszczenie, a bank nie odpowiedział, to sąd może uznać, że tym samym bank uznał Twoje roszczenie. Żeby ten argument podnieść, trzeba jednak pójść do sądu).
  • Banki na ogół odpowiadają w terminie i nie uznają reklamacji (i dzięki temu sprawnie stawiamy kolejny - bezpłatny - krok)

Rzecznik Finansowy jest nową instytucją, działającą od 2015 r. Ponieważ specjalizuje się w umowach finansowych, jego działanie można porównać do lekarza-specjalisty
Żeby skorzystać z jego pomocy, trzeba wysyłać do Rzecznika Finansowego pocztą kopie wszystkich dokumentów, które się zebrało w sprawie.
  • To właśnie te dokumenty zanalizują eksperci Rzecznika Finansowego
  • (NIE WOLNO IM TEGO ZROBIĆ, jeśli nie napisałeś reklamacji)
  • UWAGA! Na zbadanie Twojej umowy i interwencję w banku w Twojej sprawie eksperci Rzecznika Finansowego potrzebują kilku miesięcy. Będą bowiem pisali do banku pytając go fachowym językiem o poszczególne punkty umowy. Będą próbowali go przekonać, że w Twojej umowie rzeczywiście są zapisy wadliwe.
    Bank prawdopodobnie nie ustąpi tak od razu, ale Ty dostaniesz do ręki fachowe argumenty. Będziesz mógł zdecydować, czy działasz dalej.

Wysyłasz do Rzecznika Finansowego zgodnie z wzorami wskazanymi pod tym linkiem kopie wszystkich dokumentów, które masz (pocztą, albo mailem - ale trzeba uważać na wagę załączników i pamiętać o tym, że zeskanować trzeba wniosek odręcznie przez siebie podpisany.
  • To właśnie te dokumenty zanalizują eksperci Rzecznika Finansowego
  • (NIE WOLNO IM TEGO ZROBIĆ, jeśli nie napisałeś reklamacji)
UWAGA! Na zbadanie Twojej umowy i interwencję w banku w Twojej sprawie eksperci Rzecznika Finansowego potrzebują kilku miesięcy. Będą bowiem pisali do banku pytając go fachowym językiem o poszczególne punkty umowy. Będą próbowali go przekonać, że w Twojej umowie rzeczywiście są zapisy wadliwe.
Bank prawdopodobnie nie ustąpi tak od razu, ale Ty dostaniesz do ręki fachowe argumenty. Będziesz mógł zdecydować, czy działasz dalej.

Warto wiedzieć, że podobnej pomocy mogą też udzielić Rzecznicy Konsumentów, którzy pracują w samorządach. Ponieważ jednak zajmują się wszystkimi możliwymi problemami, na jakie może napotykać konsument, ich funkcję można porównać do lekarzy-internistów, którzy diagnozują najróżniejsze przypadłości umów konsumenckich. Tymczasem Rzecznik Finansowy jest już jakby lekarzem-specjalistą tylko od "schorzeń w umowach bankowych".

(Jeśli chcesz skorzystać z pomocy Rzecznika Konsumentów, to do wniosku ZAŁĄCZASZ dodatkowo UPOWAŻNIENIE do udzielenia przez Twój bank informacji stanowiących tajemnicą bankową, a odnoszących się do Twojej umowy nr… z dnia… (upoważnienie w rozumieniu art. 104 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe).
Upoważnienie to powinni podpisać wszyscy Kredytobiorcy, zgodnie ze wzorem podpisu składanego w konkretnym banku (najlepiej sprawdzić, jak wygląda podpis pod umową);

Otrzymanie odpowiedzi z banku na reklamację oznacza, że "wyczerpałeś drogę reklamacji" i możesz iść dalej.

Teraz możesz skorzystać z BEZPŁATNEJ pomocy Rzecznika Finansowego, nowej instytucji, która występuje w imieniu klientów banków. Nie pomaga ona każdemu - ale pomóc może właśnie TOBIE, gdyż załatwiłeś sobie prawo do tej pomocy "wyczerpując drogę reklamacji"

Co zatem robisz?
  • Wysyłasz do Rzecznika Finansowego zgodnie z wzorami wskazanymi pod tym linkiem kopie wszystkich dokumentów, które masz (pocztą, albo mailem - ale trzeba uważać na wagę załączników i pamiętać o tym, że zeskanować trzeba wniosek odręcznie przez siebie podpisany.
  • To właśnie te dokumenty zanalizują eksperci Rzecznika Finansowego
  • Rzecznik Finansowy to nowa instytucja, która działa od jesieni 2015 r. i pomaga ludziom w sporach z bankami
UWAGA! Na zbadanie Twojej umowy i interwencję w banku w Twojej sprawie eksperci Rzecznika Finansowego potrzebują kilku miesięcy. Będą bowiem pisali do banku pytając go fachowym językiem o poszczególne punkty umowy. Będą próbowali go przekonać, że w Twojej umowie rzeczywiście są zapisy wadliwe.
Bank prawdopodobnie nie ustąpi tak od razu, ale Ty dostaniesz do ręki fachowe argumenty. Będziesz mógł zdecydować, czy działasz dalej.

Warto wiedzieć, że podobnej pomocy mogą też udzielić Rzecznicy Konsumentów, którzy pracują w samorządach. Ponieważ jednak zajmują się wszystkimi problemami, na jakie może napotykać konsument, ich funkcję można porównać do badających wszystkie przypadłości umów konsumenckich lekarzy-internistów. Tymczasem Rzecznik Finansowy jest już jakby lekarzem-specjalistą od "schorzeń w umowach bankowych".
(Jeśli chcesz skorzystać z pomocy Rzecznika Konsumentów, to do wniosku i dokumentów DODAJESZ dodatkowo UPOWAŻNIENIE na udzielenie przez bank informacji objętych tajemnicą bankową)

Rzecznicy Konsumentów pracują w samorządach i zajmują się wszystkimi problemami, na jakie może napotykać konsument. Mają więc tak szeroką specjalizację jak lekarze-interniści. Działają od wielu lat i mają często bardzo duże doświadczenie.
  • Jeśli chcesz skorzystać z pomocy Rzecznika Konsumentów, to do wniosku ZAŁĄCZASZ dodatkowo UPOWAŻNIENIE do udzielenia przez Twój bank informacji stanowiących tajemnicą bankową, a odnoszących się do Twojej umowy nr… z dnia… (upoważnienie w rozumieniu art. 104 ust. 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe).
    Upoważnienie to powinni podpisać wszyscy Kredytobiorcy, zgodnie ze wzorem podpisu składanego w konkretnym banku (najlepiej sprawdzić, jak wygląda podpis pod umową);
  • Wysyłasz kopie wszystkich dokumentów, które masz.
  • Rzecznik Konsumentów wystąpi do banku. Celem takiego wystąpienia jest doprowadzenie do polubownego zakończenia sporu
  • Podobne możliwości ma Federacja Konsumentów
  • Dopiero teraz musisz się liczyć z kosztami. Ale zrobiłeś już dużo, żeby je obniżyć
  • Wiesz już dużo o swojej umowie i możesz na tej podstawie podjąć decyzję w sprawie postępowania sądowego
  • Dzięki interwencji przeprowadzonej np. przez Rzecznika Finansowego masz dużo dokumentów i fachowych argumentów. To powinno ułatwić rozmowę z pełnomocnikiem prawnym (o ile się na niego zdecydujesz) i obniżyć koszty obsługi prawnej
Jest jeszcze jedna możliwość, o której nie powinniśmy zapomnieć
Nie jest wykluczone, że za kilka miesięcy (czyli w czasie, gdy RF zakończy interwencję w Twojej sprawie) bank wystąpi z generalną propozycją zmian w umowach kredytowych. Dzięki zgromadzonej wiedzy i argumentom prawnym łatwiej będzie Ci ocenić, czy ta propozycja banku spełnia Twoje oczekiwania

Doczytaj poradnik do końca - bo jest jeszcze jedna rzecz, na którą możesz liczyć, kiedy sprawa jest w sądzie. To tzw. istotny pogląd w sprawie - będzie o tym niżej

  • Dzięki interwencji przeprowadzonej np. przez Rzecznika Finansowego masz fachowe potwierdzenie Twoich wątpliwości wobec umowy kredytowej. Co więcej, fakt, że szukałeś takiego potwierdzenia u ekspertów instytucji publicznej dobrze świadczy o Tobie
Jest jeszcze jedna możliwość, o której nie powinniśmy zapomnieć
Nie jest wykluczone, że za kilka miesięcy (czyli w czasie, gdy RF zakończy interwencję) bank wystąpi z generalną propozycją zmian w całej kategorii umów kredytowych. Dokumenty z postępowania interwencyjnego pozwolą łatwiej ocenić, czy ta propozycja banku spełnia oczekiwania
  • Dzięki interwencji przeprowadzonej przez Rzecznika Finansowego masz fachowe potwierdzenie Twoich wątpliwości wobec umowy kredytowej. Co więcej, fakt, że szukałeś takiego potwierdzenia u ekspertów instytucji publicznej dobrze świadczy o Tobie
Jest jeszcze jedna możliwość, o której nie powinniśmy zapomnieć
Nie jest wykluczone, że za kilka miesięcy (czyli w czasie, gdy RF zakończy interwencję) bank wystąpi z generalną propozycją zmian w całej kategorii umów kredytowych. Dokumenty z postępowania interwencyjnego pozwolą łatwiej ocenić, czy ta propozycja banku spełnia oczekiwania
  • Możesz też dalej naciskać na bank, by zechciał się porozumieć i trochę ustąpić - poprzez wszczęcie podstępowania polubownego przed Rzecznikiem Finansowym. Kosztuje to 50 złotych
  • Takie postępowanie wymaga mniej zachodu niż złożenie pozwu w sądzie, niemniej trzeba już precyzyjnie wiedzieć, czego się chce, a z czego gotowi jesteśmy ustąpić.
  • Bez gotowości do ustępstw nie da się mówić o negocjacjach - a o to tu chodzi
WAŻNE! Złożenie wniosku o postępowanie polubowne przed Rzecznikiem Finansowym przerywa bieg przedawnienia tak samo jak zawezwanie do próby ugodowej przed sądem lub złożenie pozwu w sądzie.
Żeby wszcząć postępowanie polubowne, nie trzeba koniecznie wcześniej występować o interwencję Rzecznika Finansowego. Tyle że wyniki interwencji przydają się przy ustalaniu naszych postulatów i strategii negocjacyjnej
WARUNKIEM BEZWZGLĘDNYM przyjęcia wniosku o postępowanie polubowne u Rzecznika Finansowego jest "wyczerpanie drogi reklamacji" (czyli złożenie reklamacji i otrzymanie odpowiedzi z banku/odczekanie 30 dni na odpowiedź z banku)
  • Możesz też dalej naciskać na bank, by zechciał się porozumieć i trochę ustąpić - poprzez wszczęcie podstępowania polubownego przed Rzecznikiem Finansowym. Kosztuje to 50 złotych
  • Takie postępowanie wymaga mniej zachodu niż złożenie pozwu w sądzie, niemniej trzeba już precyzyjnie wiedzieć, czego się chce, a z czego gotowi jesteśmy ustąpić.
  • Bez gotowości do ustępstw nie da się mówić o negocjacjach - a o to tu chodzi
WAŻNE! Złożenie wniosku o postępowanie polubowne przed Rzecznikiem Finansowym przerywa bieg przedawnienia tak samo jak zawezwanie do próby ugodowej przed sądem lub złożenie pozwu w sądzie.
Żeby wszcząć postępowanie polubowne, nie trzeba koniecznie wcześniej występować o interwencję Rzecznika Finansowego. Tyle że wyniki interwencji przydają się przy ustalaniu naszych postulatów i strategii negocjacyjnej
WARUNKIEM BEZWZGLĘDNYM przyjęcia wniosku o postępowanie polubowne u Rzecznika Finansowego jest "wyczerpanie drogi reklamacji" (czyli złożenie reklamacji i otrzymanie odpowiedzi z banku/odczekanie 30 dni na odpowiedź z banku)
  • Możesz też dalej naciskać na bank, by zechciał się porozumieć i trochę ustąpić - poprzez wszczęcie podstępowania polubownego przed Rzecznikiem Finansowym. Kosztuje to 50 złotych
  • Takie postępowanie wymaga mniej zachodu niż złożenie pozwu w sądzie, niemniej trzeba już precyzyjnie wiedzieć, czego się chce, a z czego gotowi jesteśmy ustąpić.
  • Bez gotowości do ustępstw nie da się mówić o negocjacjach - a o to tu chodzi
WAŻNE! Złożenie wniosku o postępowanie polubowne przed Rzecznikiem Finansowym przerywa bieg przedawnienia tak samo jak zawezwanie do próby ugodowej przed sądem lub złożenie pozwu w sądzie.
Żeby wszcząć postępowanie polubowne, nie trzeba koniecznie wcześniej występować o interwencję Rzecznika Finansowego. Tyle że wyniki interwencji przydają się przy ustalaniu naszych postulatów i strategii negocjacyjnej
WARUNKIEM BEZWZGLĘDNYM przyjęcia wniosku o postępowanie polubowne u Rzecznika Finansowego jest "wyczerpanie drogi reklamacji" , co w Twoim wypadku już nastąpiło!
  • Przedstawiasz swoje stanowisko Rzecznikowi Finansowemu (swoje oczekiwania)
  • Rzecznik Finansowy pyta o stanowisko Twój bank
Następnie RF analizuje, co w danej sytuacji byłoby najlepszym rozwiązaniem dla stron, i proponuje to stronom lub strony negocjują, a RF czyni starania w celu zbliżenia stanowisk stron.
Na koniec RF pisze bezstronną opinię z negocjacji. Ważne, byś dał mu powody do napisania, że chciałeś się porozumieć

Teraz możesz zastanowić się, czy oddać sprawę do sądu. Postępowanie polubowne, w którym klient banku wykazywał chęć porozumienia, to kolejny - po złożeniu reklamacji i interwencji przeprowadzonej przez RF - dobry argument w sprawie

ZASADY W POSTĘPOWANIU POLUBOWNYM, o których warto pamietać
Postępowanie polubowne wymyślono po to, by nie trzeba było chodzić z każdą sprawą do sądu.
  • ZASADA nr 1 – umiem pokazać chęć porozumienia (nawet jeśli jestem zły/zła na tę całą sytuację i jestem pewien/pewna, że to ja mam rację, a nie bank)
  • ZASADA nr 2 – w negocjacjach wygrywa ten, kto nie upiera się przy swoim na 100 proc.
  • ZASADA nr 3 – w przypadku, gdy negocjacje się nie udają, lepiej być tą stroną, która w sposób bardziej przekonywujący pokazywała chęć porozumienia

  • Dlaczego?
    Negocjacje mogą się nie udać. Wtedy sprawa może trafić do sądu.
    A kiedy od umowy minęło 10 lat, sąd musi ocenić, czy te nieudane negocjacje przetrwały bieg przedawnienia (bank może twierdzić, że tak się nie stało)
    Sąd ma tylko jeden sposób na rozstrzygnięcie takiego sporu: jeśli negocjacje były tylko „na niby” (były czynnością pozorną), to nie mogły przerwać przedawnienia. Ale jeśli umiesz wykazać, że chciałeś/aś się porozumieć, to do przedawnienia doszło.
  • Przedstawiasz swoje stanowisko Rzecznikowi Finansowemu (swoje oczekiwania)
  • Rzecznik Finansowy pyta o stanowisko Twój bank
Następnie RF analizuje, co w danej sytuacji byłoby najlepszym rozwiązaniem dla stron, i proponuje to stronom lub strony negocjują, a RF czyni starania w celu zbliżenia stanowisk stron.
Na koniec RF pisze bezstronną opinię z negocjacji. Ważne, byś dał mu powody do napisania, że chciałeś się porozumieć

Teraz możesz zastanowić się, czy oddać sprawę do sądu. Postępowanie polubowne, w którym klient banku wykazywał chęć porozumienia, to kolejny - po złożeniu reklamacji i interwencji przeprowadzonej przez RF - dobry argument w sprawie

ZASADY W POSTĘPOWANIU POLUBOWNYM, o których warto pamietać
Postępowanie polubowne wymyślono po to, by nie trzeba było chodzić z każdą sprawą do sądu.
  • ZASADA nr 1 – umiem pokazać chęć porozumienia (nawet jeśli jestem zły/zła na tę całą sytuację i jestem pewien/pewna, że to ja mam rację, a nie bank)
  • ZASADA nr 2 – w negocjacjach wygrywa ten, kto nie upiera się przy swoim na 100 proc.
  • ZASADA nr 3 – w przypadku, gdy negocjacje się nie udają, lepiej być tą stroną, która w sposób bardziej przekonywujący pokazywała chęć porozumienia

  • Dlaczego?
    Negocjacje mogą się nie udać. Wtedy sprawa może trafić do sądu.
    A kiedy od umowy minęło 10 lat, sąd musi ocenić, czy te nieudane negocjacje przetrwały bieg przedawnienia (bank może twierdzić, że tak się nie stało)
    Sąd ma tylko jeden sposób na rozstrzygnięcie takiego sporu: jeśli negocjacje były tylko „na niby” (były czynnością pozorną), to nie mogły przerwać przedawnienia. Ale jeśli umiesz wykazać, że chciałeś/aś się porozumieć, to do przedawnienia doszło.
  • Przedstawiasz swoje stanowisko Rzecznikowi Finansowemu (swoje oczekiwania)
  • Rzecznik Finansowy pyta o stanowisko Twój bank
Następnie RF analizuje, co w danej sytuacji byłoby najlepszym rozwiązaniem dla stron, i proponuje to stronom lub strony negocjują, a RF czyni starania w celu zbliżenia stanowisk stron.
Na koniec RF pisze bezstronną opinię z negocjacji. Ważne, byś dał mu powody do napisania, że chciałeś się porozumieć

Teraz możesz zastanowić się, czy oddać sprawę do sądu. Postępowanie polubowne, w którym klient banku wykazywał chęć porozumienia, to kolejny - po złożeniu reklamacji i interwencji przeprowadzonej przez RF - dobry argument w sprawie

ZASADY W POSTĘPOWANIU POLUBOWNYM, o których warto pamietać
Postępowanie polubowne wymyślono po to, by nie trzeba było chodzić z każdą sprawą do sądu.
  • ZASADA nr 1 – umiem pokazać chęć porozumienia (nawet jeśli jestem zły/zła na tę całą sytuację i jestem pewien/pewna, że to ja mam rację, a nie bank)
  • ZASADA nr 2 – w negocjacjach wygrywa ten, kto nie upiera się przy swoim na 100 proc.
  • ZASADA nr 3 – w przypadku, gdy negocjacje się nie udają, lepiej być tą stroną, która w sposób bardziej przekonywujący pokazywała chęć porozumienia

  • Dlaczego?
    Negocjacje mogą się nie udać. Wtedy sprawa może trafić do sądu.
    A kiedy od umowy minęło 10 lat, sąd musi ocenić, czy te nieudane negocjacje przetrwały bieg przedawnienia (bank może twierdzić, że tak się nie stało)
    Sąd ma tylko jeden sposób na rozstrzygnięcie takiego sporu: jeśli negocjacje były tylko „na niby” (były czynnością pozorną), to nie mogły przerwać przedawnienia. Ale jeśli umiesz wykazać, że chciałeś/aś się porozumieć, to do przedawnienia doszło.

Oczywiście, kierując sprawę do sądu lepiej korzystać z pomocy adwokata/radcy prawnego - choć można też prowadzić swoją sprawę samodzielnie

Na etapie postępowania w sądzie UOKiK i Rzecznik Finansowy mogą na Twój wniosek napisać sądowi ekspercką opinię o Twojej umowie i o tym, jakie zdaniem eksperta instytucji publicznej zawiera ona wady. Nazywa się to „istotnym poglądem” i ma naprawdę istotne znaczenie dla sprawy.

Wydanie istotnego poglądu jest bezpłatne
Możesz o to wystąpić sam, może to zrobić Twój adwokat/radca prawny.

Oczywiście, kierując sprawę do sądu lepiej korzystać z pomocy adwokata/radcy prawnego - choć można też prowadzić swoją sprawę samodzielnie

Na etapie postępowania w sądzie UOKiK i Rzecznik Finansowy mogą na Twój wniosek napisać sądowi ekspercką opinię o Twojej umowie i o tym, jakie zdaniem eksperta instytucji publicznej zawiera ona wady. Nazywa się to „istotnym poglądem” i ma naprawdę istotne znaczenie dla sprawy.

Wydanie istotnego poglądu jest bezpłatne
Możesz o to wystąpić sam, może to zrobić Twój adwokat/radca prawny.

Oczywiście, kierując sprawę do sądu lepiej korzystać z pomocy adwokata/radcy prawnego - choć można też prowadzić swoją sprawę samodzielnie

Na etapie postępowania w sądzie UOKiK i Rzecznik Finansowy mogą na Twój wniosek napisać sądowi ekspercką opinię o Twojej umowie i o tym, jakie zdaniem eksperta instytucji publicznej zawiera ona wady. Nazywa się to „istotnym poglądem” i ma naprawdę istotne znaczenie dla sprawy.

Wydanie istotnego poglądu jest bezpłatne
Możesz o to wystąpić sam, może to zrobić Twój adwokat/radca prawny.

UOKiK (Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów) pilnuje generalnie reguł gry na rynku - by były sprawiedliwe. Nie zajmuje się sprawami indywidualnymi. Z JEDNYM WYJĄTKIEM - TWOIM. Może napisać istotny pogląd w sprawie sporu sądowego z bankiem. Istotny pogląd w sprawie to szyta na miarę ekspercka opinia dla konkretnej umowy kredytowej. Drugą instytucją, która wydaje takie indywidualne istotne poglądy jest Rzecznik Finansowy - instytucja działająca od 2015 r.

Wydanie istotnego poglądu jest bezpłatne
Możesz o to wystąpić sam, może to zrobić Twój adwokat/radca prawny.
Mamy nadzieję, że te wyjaśnienia się przydały i pomogą pokierować sprawą
Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!

Ten informator jest efektem wspólnych działań Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Finansowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Federacji Konsumentów i rzeczników konsumentów.

Mamy nadzieję, że te wyjaśnienia się przydały i pomogą pokierować sprawą
Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!

Ten informator jest efektem wspólnych działań Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Finansowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Federacji Konsumentów i rzeczników konsumentów.

Mamy nadzieję, że te wyjaśnienia się przydały i pomogą pokierować sprawą
Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki!

Ten informator jest efektem wspólnych działań Rzecznika Praw Obywatelskich, Rzecznika Finansowego, Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Federacji Konsumentów i rzeczników konsumentów.

Wypełnienie tego pola nie jest konieczne. Ale jeśli chcecie Państwo, by Wasza uwaga do tego poradnika została uwzględniona, to pomoże w tym zostawienie kontaktu do siebie. Będziemy mogli dopytać i doprecyzować wyjaśnienia. Z góry dziękujemy!