Godło RP

Czy mógł ukraść, skoro był w tym czasie w areszcie? Kasacja RPO uwzględniona

Data: 
2016-01-20
słowa kluczowe: 

Obywatel został skazany za to, czego zrobić prawdopodobnie nie mógł, bo siedział wtedy w areszcie. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację Rzecznika Praw Obywatelskich i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Obywatel został skazany za kradzieże, których czas pokrywał się częściowo z okresem jego pobytu w areszcie. Wyrok pół roku więzienia i grzywny uprawomocnił się, bo nikt się od niego nie odwołał. Po informacji od obywatela, który w tym czasie trafił już do więzienia, RPO złożył do Sądu Najwyższego kasację.

Wyrokiem z dnia 13 stycznia 2016 r. Sąd Najwyższy uwzględnił kasację Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie J.W. i uchylił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego Lublin–Zachód w Lublinie do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Rzecznika, że doszło do rażącego naruszenia przepisu art. 366 § 1 k.p.k., ponieważ Sąd Rejonowy zaniechał wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. Skazany przebywał w jednostce penitencjarnej w okresie pokrywającym się częściowo z czasem popełnienia zarzucanych mu czynów i sąd o tym wiedział. Mimo to nie podjął żadnych czynności zmierzających do wyjaśnienia tej okoliczności.

Teraz sprawa trafi do ponownego rozpatrzenia, Uwzględnienie okresu pozbawienia wolności oskarżonego może doprowadzić do uniewinnienia oskarżonego co najmniej w odniesieniu do jednego przypisanego mu czynu i skorygowania ustaleń w zakresie czasu  pozostałych trzech czynów. Te korekty mogłyby ewentualnie wpłynąć na wymiar orzeczonych wobec skazanego kar jednostkowych oraz kary łącznej.

 

  • Zielony nowoczesny budynek z filarami
    Sąd Najwyższy w Warszawie