Godło RP
Zawartość

Sprawa red. Tomasza Surdela: dziennikarz nie chciał pomocy konsula; to wyczerpuje zobowiązania państwa polskiego - twierdzi MSZ

Data: 
2019-04-23
  • Polski dziennikarz Tomasz Surdel został w marcu pobity w Wenezueli - najprawdopodobniej przez tamtejszą policję w związku z jego publikacjami o sytuacji w tym kraju
  • Zawiadomiony o tym polski konsul przedstawił poszkodowanemu „możliwości swojego zaangażowania w wyjaśnienie okoliczności zdarzenia”. Ponieważ jednak dziennikarz „nie oczekiwał podjęcia interwencji ze strony konsula”, przedstawiciel polskiego państwa na tym poprzestał.
  • Takie wyjaśnienie przedstawił Rzecznikowi w imieniu ministra Jacka Czaputowicza jego zastępca Piotr Wawrzyk.
  • Słowem nie odpowiedział na propozycję RPO, jak lepiej chronić polskich dziennikarzy za granicą.

W połowie marca 2019 r. Tomasz Surdel, który w „Gazecie Wyborczej" opisuje dramatyczną sytuację Wenezueli i protesty przeciw prezydentowi Nicolasowi Maduro, został pobity w stolicy tego kraju, Caracas. Jak opisywał, zatrzymali go uzbrojeni ludzie w czarnych mundurach i z kominiarkami na głowach. Byli to najprawdopodobniej członkowie FAES, oddziałów specjalnych wenezuelskiej policji. Władze używają ich m.in. do pacyfikowania antyrządowych demonstracji.

- Opisana sytuacja budzi ogromny niepokój z punktu wolności prasy i stanowi bardzo poważne naruszenie praw człowieka - napisał RPO Adam Bodnar do ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza. Ocenił, że powinna się ona spotkać ze stanowczą reakcją polskich władz konsularnych i dyplomatycznych oraz publicznym podkreśleniem znaczenia wolności prasy dla demokratycznego porządku.

RPO: jak lepiej chronić polskich dziennikarzy za granicą?

Zdaniem RPO rząd polski powinien podjąć bardziej aktywne działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa polskich dziennikarzy pracujących poza granicami kraju. RPO poprosił też ministra o rozważenie szerszego upowszechnienia przez MSZ informacji o funkcjonowaniu platformy Rady Europy na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa dziennikarzom https://www.coe.int/en/web/media-freedom/the-platform.  Ułatwia ona przetwarzanie i rozpowszechnianie informacji  o poważnych obawach dotyczących wolności mediów i bezpieczeństwa dziennikarzy  w państwach członkowskich Rady Europy - co gwarantuje art. 10 Europejskiej konwencji  praw człowieka. Ma na celu poprawę ochrony dziennikarzy, lepsze reagowanie na  zagrożenia i przemoc wobec pracowników mediów oraz wspieranie mechanizmów  wczesnego ostrzegania i zdolności reagowania w ramach Rady Europy.

Zakres działania platformy ograniczony jest do państwa Rady Europy, lecz z pewnością może służyć jako wzór działań na rzecz zapewniania bezpieczeństwa dziennikarzom i wymiany informacji dotyczących innych krajów świata - wskazał Rzecznik.

MSZ: bo nie miał akredytacji

W odpowiedz wiceminister Wawrzyk napisał,  że ochrona praw i interesów obywateli polskich za granicą jest jednym z priorytetowych zadań realizowanych przez polskie urzędy konsularne i przedstawicielstwa dyplomatyczne.

Sprawą Tomasza Surdela zajmuje się konsul RP w Caracas, który zna osobiście zainteresowanego i utrzymuje z nim bieżący kontakt. Tomasz Surdel „aktualnie nie posiada akredytacji dziennikarskiej” w Wenezueli. W nocy 14 marca 2019 r. poinformował konsula o zdarzeniu oraz o odniesionych w wyniku pobicia przez policję obrażeniach. Podczas rozmów z poszkodowanym konsul zaproponował pomoc przedstawiając możliwości swojego zaangażowania w wyjaśnienie okoliczności zdarzenia, jednak pan Tomasz Surdel kilkakrotnie zapewnił konsula, że nie oczekuje podjęcia interwencji ze strony Ambasady i dlatego nie będzie występował z wnioskiem o udzielenie pomocy. Oświadczył również, że nie ma zamiaru składać zawiadomienia o pobiciu miejscowym służbom. Pan Tomasz Surdel został poinformowany przez konsula, że w każdej chwili może zmienić zdanie co do sposobu postępowania w tej sprawie i o ile wyrazi wolę skorzystania z zaoferowanej pomocy, zostanie mu ona udzielona.

  • Dzienikarze i kamerzyści
    Media i komunikacja publiczna