Godło RP

Głośne całonocne imprezy w sąsiedztwie domu. SKO uchyliło decyzję starosty o zmniejszeniu hałasu

Data: 
2019-02-05
  • Całonocne, huczne imprezy w obiekcie hotelarsko-restauracyjnym spowodowały nerwicę u mieszkającego w pobliżu małżeństwa
  • Rzecznik Praw Obywatelskich zażądał od starosty wszczęcia postępowania administracyjnego, aby takie imprezy nie odbywały się w nocy
  • Prawo o ochronie środowiska pozwala ograniczyć negatywny wpływ czyjejś działalności na środowisko i zdrowie ludzi - również psychiczne 
  • Starosta zobowiązał właściciela obiektu do zmniejszenia hałasu, ale decyzję tę uchyliło Samorządowe Kolegium Odwoławcze i zwróciło mu sprawę

Małżonkowie mieszkający w sąsiedztwie wybudowanego w 2007/2008 kompleksu w woj. łódzkim (w którego skład wchodzą restauracja, hotel, domki kempingowe) skarżą się na hałas i głośne zachowanie gości. Szczególnie uciążliwe są trwające przez całe noce imprezy okolicznościowe.

Sąsiedzi wytoczyli właścicielowi obiektu proces cywilny za krzywdę wywołaną jego działalnością. Przedłożyli sądowi opinię sądowo-psychiatryczną, z której wynikało, że cierpią na nerwice, których źródłem jest działalność obiektu. Opinia podkreślała, że leczenie nerwic jest mało skuteczne, jeśli utrzymuje się czynnik stresowy - hałas i zachowanie biesiadników. Małżonkowie proces wygrali, ale imprezy trwają nadal.

Wniosek RPO do starosty

Korzystając z ustawowych uprawnień, Rzecznik wniósł w kwietniu 2018 r. do miejscowego starosty o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie. Zdaniem Adama Bodnara właściwą decyzją starosty powinno być orzeczenie o nieorganizowaniu nocnych imprez.

Rzecznik powołał się na przepisy Prawa o ochronie środowiska. Określa ono m.in. zasady odpowiedzialności tego, kto oddziałuje na środowisko, w tym na zdrowie ludzi. Jeśli jakaś działalność ma na to negatywny wpływ, organ administracji może nakazać ograniczenie takich działań.

W lutym 2018 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał w jednej ze spraw dotyczących negatywnego oddziaływania składowiska odpadów na zdrowie ludzi, że pod tym pojęciem należy rozumieć nie tylko zdrowie fizyczne, ale także psychiczne. Ten precedensowy wyrok umożliwił wniosek do starosty.

O tym, że wystąpił negatywny skutek zdrowotny u małżonków, świadczą - załączone we wniosku RPO - uzasadnienie wyroku sądu w ich procesie przeciw właścicielowi oraz opinia sądowo-psychiatryczna.

We wniosku Rzecznik wskazał także, że podczas postępowania w związku z zezwoleniem na budowę obiektu mogło dojść do naruszenia praw małżonków. Stwierdzono bowiem wtedy, że obszar oddziaływania inwestycji zamknie się w granicach działki, na której znajduje się kompleks. Oznaczało to, że małżonkom nie przysługiwało prawo bycia stroną postępowania. W świetle faktycznego oddziaływania inwestycji, powyższe stwierdzenie budzi oczywiste wątpliwości - podkreślił Adam Bodnar.

Starosta wszczął postępowanie. W październiku 2018 r. zobowiązał właściciela obiektu do ograniczenia emisji hałasu do poziomu nie przekraczającego poziomów określonych we wcześniejszej decyzji starosty z 2016 r. W porze dziennej było to 50 dB, a w nocnej – 40 dB. Starosta wskazał na uzupełniający charakter swej decyzji wobec postępowania przeprowadzonego w tej sprawie w 2016 r. – gdy stwierdzono szkodliwy wpływ hałasu na sąsiadów.

SKO zwróciło sprawę staroście  

28 grudnia 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uwzględniło odwołanie właściciela obiektu. Decyzję starosty z października 2018 r. uchyliło, a sprawę zwróciło staroście.

W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO podkreślono, że starosta nie przeprowadził wymaganego prawem postępowania dowodowego w sprawie (jak np. zeznania  świadków, opinie biegłych, oględziny). Nie podjął żadnych działań mających na celu weryfikację, czy właściciel obiektu faktycznie przestrzega dopuszczalnych poziomów hałasu określonych w 2016 r. W ocenie SKO decyzja z października 2018 r. stanowi nie uzupełnienie decyzji z 2016 r., ale tylko jej powtórzenie, a to nie spełnia wymogów postępowania.

SKO zaznaczyło, że jeśli po przeprowadzeniu postępowania dowodowego starosta uzna szkodliwość negatywnego oddziaływania obiektu na środowisko, może zobowiązać właściciela np. do nakazu zamontowania ekranu akustycznego. Ponadto może nałożyć grzywnę w celu przymuszenia do wykonania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu.

Od decyzji SKO starosta może się odwołać do sądu administracyjnego.

V.7203.272.2016

OPIS CAŁEGO POSTĘPOWANIA STRATEGICZNEGO RPO: 
  • wyświetlacz poziomu głośności  urządzeniu
    Uciążliwy hałas