Zawartość

Ważne dla Polski wyroki Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie uznawania więźniów za niebezpiecznych

Data: 
2016-01-14

12 stycznia 2016 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu wydał trzy wyroki w sprawach przeciwko Polsce: Karykowski v. Polska (skarga nr 653/12), Prus v. Polska (skarga nr 5136/11) oraz Romaniuk v. Polska (skarga nr 59285/12). We wszystkich trzech sprawach Trybunał stwierdził naruszenie art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, stanowiącego, że nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Tytułem zadośćuczynienia zasądził odpowiednio: 5 tys. euro, 3 tys. euro oraz 8 tys. euro. Wszystkie trzy sprawy dotyczyły reżimu przewidzianego w Polsce dla więźniów zakwalifikowanych do niebezpiecznych.

P. Karykowski i p. Prus byli zakwalifikowani do więźniów niebezpiecznych ponieważ administracja więzienna uznała, że zachodzi potrzeba izolowania ich od pozostałych więźniów. W przypadku pana Karykowskiego zakwalifikowanie nastąpiło po tym, jak w czasie przeszukania celi znaleziono podpisany przez niego list zawierający krytykę proponowanych zmian legislacyjnych (zatytułowany protest i podpisany przez 135 osadzonych). Pan Karykowski został uznany za jednego z organizatorów planowanego protestu w jednostce penitencjarnej. Z kolei pan Prus dostał status niebezpiecznego po tym, jak wraz z innymi więźniami odmówił spożycia śniadania. Administracja miała  informacje, że był przywódcą lub aktywnym uczestnikiem planowanego zbiorowego protestu w jednostce penitencjarnej. Natomiast pan Romaniuk był zakwalifikowany do niebezpiecznych od momentu osadzenia go w jednostce penitencjarnej, w związku z oskarżeniem o morderstwo z użyciem broni palnej.

Wnioskodawcy podnosili, że środki bezpieczeństwa stosowane wobec nich przez cały okres zakwalifikowania do niebezpiecznych, w szczególności odosobnienie, izolacja w kontaktach z rodziną, światem zewnętrznym i innymi więźniami, zakładanie kajdan przy każdorazowym opuszczeniu celi mieszkalnej, rutynowe kontrole osobiste oraz stała obserwacja celi mieszkalnej, w tym kącika sanitarnego, za pomocą kamer telewizji przemysłowej, były szczególnie uciążliwe, prowadząc do poniżającego traktowania. Osadzony Karykowski był poddany takiemu reżimowi dokładnie przez okres 5 miesięcy i 7 dni, p. Prus przez 5 miesięcy i 23 dni, p. Romaniuk przez prawie 3 lata.

Trybunał stwierdził, że Polska dopuściła się naruszenia art. 3 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Trybunał podkreślił, że rząd Polski nie wykazał wystarczających i odpowiednich powodów, które by usprawiedliwiały, w odniesieniu do poszczególnych osadzonych i okoliczności ich sprawy, surowość zastosowanych środków. W szczególności nie wykazano, aby wszystkie stosowane środki były konieczne dla zapewnienia osiągnięcia celu, jakim jest bezpieczeństwo zakładu karnego.

Dr Ewa Dawidziuk – dyrektor Zespołu do spraw Wykonywania Kar w Biurze RPO podkreśla:

Problem traktowania więźniów niebezpiecznych, a więc stosowania reżimu przewidzianego przez obowiązujące w Polsce regulacje, musi zostać rozwiązany systemowo, gdyż kolejne sprawy są przegrywane przez Polskę przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu bądź kończą się jednostronną deklaracją lub zawarciem ugody ze skarżącym. Wszystko to bardzo obciąża Skarb Państwa. Pierwszy krok w celu implementacji wyroków ETPC został uczyniony poprzez przyjęcie nowelizacji Kodeksu karnego wykonawczego z dnia 10 września 2015 r. Ważna jest jednak przede wszystkim odpowiednia praktyka i faktyczne stosowanie nowych rozwiązań prawnych przez funkcjonariuszy SW. Wskazane wyroki ETPC z dnia 12 stycznia 2016 r. tylko potwierdzają potrzebę praktycznej zmiany i odmiennego niż dotychczas podejścia do przedmiotowej problematyki.

W swoim wystąpieniu z dnia 1 października 2015 r., skierowanym do Dyrektora Generalnego SW, Rzecznik Praw Obywatelskich – dr Adam Bodnar podkreślił konieczność szczegółowego uzasadniania i wskazywania faktycznych powodów przedłużania statusu osadzonego niebezpiecznego, jak i samego kwalifikowania do tej kategorii więźniów. Równie istotna jest okresowa weryfikacja potrzeby stosowania wobec osadzonego niebezpiecznego wszystkich obostrzeń związanych z reżimem dla niebezpiecznych.

Warto dodać, że w dniu 14 stycznia 2016 r. przedstawiciele RPO badali zagadnienie uzasadniania kwalifikowania do osadzonych niebezpiecznych oraz przedłużania tego statusu w Areszcie Śledczym w Warszawie-Mokotowie. Na miejscu w jednostce została zweryfikowana praktyka postępowania funkcjonariuszy SW sprzed nowelizacji Kodeksu karnego wykonawczego z września 2015 r. oraz po nowelizacji. Przewiduje ona m.in. możliwość odstąpienia od pewnych elementów reżimu dla więźniów niebezpiecznych i wymaga szczegółowego uzasadniania podstaw do podejmowania wskazanych decyzji przez komisję penitencjarną.

 

  • Owalny budynek nad wodą
    Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu