Na obrazku ludzie podwyższeniu pod dachem

Adam Bodnar na Kongresie Zdrowia Psychicznego

Data: 
2017-05-08

- Raport NIK dotyczący realizacji Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego  brzmi jak akt oskarżenia – mówił rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podczas I Kongresu Zdrowia Psychicznego, który odbył się w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Z raportu wynika, że program na lata 2011-2015 zakończył się fiaskiem - nie zrealizowano aż 19 z 22 jego założeń. Natomiast przyjęty przez rząd w marcu 2017 roku nowy program cały czas czeka na realizację.

I Kongres Zdrowia Psychicznego zorganizowany został pod hasłem ,,Zmieniamy polską psychiatrię". W jego organizację zaangażowali się zarówno lekarze, jak i osoby chorujące psychicznie oraz ich rodziny. Celem Kongresu jest nagłośnienie problemu archaicznego modelu leczenia i potrzeby wspierania osób z problemami psychicznymi oraz przeciwdziałanie ich stygmatyzacji.

- Nasz kongres to domaganie się pełni praw dla osób z problemami psychicznymi – mówił jeden z organizatorów, były minister zdrowia Marek Balicki.

Adam Bodnar zaznaczył, że bardzo ważna jest deklaracja Ministerstwa Zdrowia dotycząca uruchomienia nowego programu. - Jako Rzecznik Praw Obywatelskich będę stać na straży jego realizacji – podkreślił.

RPO zwrócił uwagę na problemy polskiej psychiatrii m.in. zbyt małą liczbą lekarzy psychiatrów, szczególnie tych zajmujących się dziećmi. Mówił także o potrzebie tworzenia lokalnych centrów zdrowia psychicznego. Obecnie brakuje bowiem kompleksowego systemu wsparcia osób chorujących psychicznie. Jeśli pojawiają się dobre, lokalne inicjatywy to mają one raczej charakter wyspowy, który nie zawsze odpowiada realnemu zapotrzebowaniu.

- Polityki publiczne powinny być kształtowane na postawie fachowej wiedzy, doświadczeń międzynarodowych, wyników badań, a nie na podstawie mitów i zabobonów. Wsparcie zawsze powinno dotyczyć nie tylko osoby, która jest dotknięta problemem z zakresu zdrowia psychicznego, ale także jej otoczenia, środowiska, rodziny - zaznaczał RPO.

Podkreślał, że działania władz publicznych dotyczące ochrony zdrowia psychicznego powinny być nastawione na samorealizację osób dotkniętych problemami psychicznymi i poszanowanie ich prawa do prywatności. Zwrócił uwagę, że dużym problemem jest także język stygmatyzujący takie osoby.

Kolejnym problemem jest funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości w stosunku do osób, które mają problemy z oceną skutków własnych działań. - Pozbawienie wolności osób z zaburzeniami psychicznymi powinno być ostatecznością - wskazywał Adam Bodnar. Podkreślił, że niezbędna jest nowelizacja przepisów w tym zakresie.

- W Polsce wielkim problemem jest stosowanie środków zabezpieczających. Powstaje czasami pytanie, czy są one stosowane w sposób przemyślany i odpowiedzialny; czy jest sens, żeby niektóre osoby, w stosunku do których stosuje się środki zabezpieczające, przebywały po 30, 40 lat w zamknięciu i by, co jakiś czas były powtarzane regularnie takie same diagnozy ze strony biegłych – zauważył RPO.

Rzecznik ocenił, że zmiany wymaga także kodeks cywilny, tak żeby instytucja ubezwłasnowolnienia została zniesiona i zastąpiona systemem wsparcia przy podejmowaniu decyzji.

W Kongresie wzięli udział m.in. specjaliści zajmujący się problematyką psychiatrii, przedstawiciele pomocy społecznej i organizacji pozarządowych, stowarzyszeń zajmujących się zdrowiem psychicznym. Wśród zaproszonych gości znaleźli się m.in. przedstawiciel Prezydenta RP Andrzej Zybertowicz, wiceminister zdrowia Zbigniew Król, rzecznik praw dziecka Marek Michalak.

Pierwszy Kongres Zdrowia Psychicznego odbył się pod honorowym patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich.