Zawartość

Jak przyspieszyć wpłatę zasądzonej grzywny? Propozycja Rzecznika

Data: 
2020-02-06
  • Jak rozwiązać problem, gdy obywatel chce bezzwłocznie wykonać prawomocną karę grzywny orzeczoną przez sąd - a nie może?
  • Im szybciej bowiem wpłaci zasądzoną kwotę, tym szybciej minie roczny termin na zatarcie jego skazania 
  • Jeśli jednak sąd działa przewlekle, to prawa publiczne obywatela po skazaniu są dłużej ograniczone 
  • RPO zgłasza konkretną propozycję w tej sprawie Ministrowi Sprawiedliwości

Rzecznik Praw Obywatelskich podjął tę sprawę, aby nie dochodziło do różnicowania prawa dostępu obywateli do sądu - czyli naruszenia art. 45 ust. 1 Konstytucji w związku z art. 32 ust. 1 Konstytucji.

Obywatel chce szybko zapłacić grzywnę, ale nie może…

Obywatel prowadzący działalność gospodarczą został skazany na karę grzywny za opóźnienia płatności zaliczek na podatek dochodowy zatrudnianych pracowników. Wyrok utrzymał sąd II instancji. Skazany wniósł o pisemne uzasadnienie tego orzeczenia. Jednocześnie podjął działania, aby wpłacić grzywnę w kasie sądu I instancji.

Nie było to jednak możliwe. Po wymianie korespondencji z sądem odwoławczym mężczyzna dostał informację, że akt sprawy nie zwrócono dotychczas sądowi I instancji. Powołano się na fakt, że wnioskodawca wystąpił o uzasadnienie wyroku II instancji i został wezwany do uzupełnienia braków formalnych wniosku. 

Jak obywatel pisał w skardze do Rzecznika Praw Obywatelskich, naruszyło to jego prawa, bo o ten dodatkowy okres będzie dłużej figurował w rejestrze jako osoba skazana. A jest to dla niego istotne, bo zakończył prowadzenie biznesu wskutek całej sprawy.  Skarżący nie mógł zrozumieć, dlaczego sąd nie może przyjąć płatności od razu, a skazany nie ma prawa dobrowolnie wykonać wyroku, nie czekając na ponaglenia sądu. 

Ocena RPO

W ocenie Rzecznika pokazuje to problem systemowy. Dopóki bowiem akta  sprawy pozostają w sądzie odwoławczym (do chwili sporządzenia pisemnego uzasadnienia jego wyroku), to prawomocny wyrok nie może być wykonany. Zanim akta nie wrócą do sądu I instancji, obywatel nie może zatem uiścić grzywny. 

W tym okresie nie może się zacząć bieg okresu zatarcia skazania - tym samym następuje jego przedłużenie (w razie skazania tylko na grzywnę zatarcie skazania następuje z upływem roku od wykonania lub darowania kary albo od przedawnienia jej wykonania).

Tymczasem zgodnie z art. 9 § 1 Kodeksu karnego wykonawczego postępowanie wykonawcze wszczyna się „bezzwłocznie”, gdy orzeczenie stało się wykonalne.  Czynności techniczne są wykonywane w sądzie I instancji.

Rozpoczęcie biegu terminu na zatarcie skazania determinuje moment uiszczenia kwoty grzywny w kasie sądu lub wpłaty na jego rachunek bankowy. Musi to być poprzedzone wpisaniem grzywny do dziennika należności sądowych. Oznacza to, że od sprawności czynności procesowych (konieczność odpowiedniego zarządzenia) oraz czynności technicznych (konieczność wpisu grzywny do dziennika należności) zależy  moment, w którym prawomocnie skazany może wykonać karę grzywny.

RPO poprosił Ministra Sprawiedliwości o rozważenie zmiany przepisów.

Minister nie widzi potrzeby zmian

W odpowiedzi sekretarz  stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Sebastian Kaleta zgodził się, że w przypadku grzywny samoistnej sąd I instancji nie może przystąpić do wykonania wyroku bez akt postępowania.

Nie podzielił jednak  tezy, że w przypadku wniosku skazanego o uzasadnienie prawomocny wyrok nie może być niezwłocznie wykonany, ponieważ akta pozostaną do dyspozycji sądu odwoławczego aż do sporządzenia uzasadnienia. W ocenie resortu sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku sądu II instancji nie może być uznane za "zbędną zwłokę” w wykonywaniu orzeczenia.

W konkluzji Sebastian Kaleta wskazał, że rozwiązania prawne mają racjonalny charakter i ugruntowaną tradycję oraz nie uzasadniają twierdzenia o problemie proceduralnym w postaci bezpodstawnego wydłużenia zatarcia skazania. Dlatego resort nie dostrzega potrzeby interwencji legislacyjnej.

Propozycja Rzecznika

Rzecznik nie podziela stanowiska MS. Problem wymaga szerszego spojrzenia niż tylko przez pryzmat kwestii „zbędnej zwłoki” w wykonywaniu orzeczenia.  

Sytuacja obywateli, którzy chcą skorzystać z rocznego terminu zatarcia skazania, nie może bowiem być różnicowana pod względem tego tylko, czy skorzystają ze swych uprawnień i wniosą o uzasadnienie sądu II instancji. Przepisy powinny być tak ukształtowane, aby nie dochodziło do zróżnicowania dostępu obywateli do sądu.

W ocenie RPO dobrym rozwiązaniem problemu byłaby zmiana § 406 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 18 czerwca 2019 r. - Regulamin urzędowania sądów powszechnych.  

Zgodnie z propozycją Rzecznika, na wniosek skazanego osoba funkcyjna w sądzie I instancji miałaby obowiązek bezzwłocznego wystąpienia do sądu, w którym znajdują się akta sprawy, o ich  udostępnienie na czas potrzebny do wykonania kary grzywny (czyli zarządzenia wpisania grzywny do dziennika należności sądowych i wezwania skazanego do jej uiszczenia). Zaraz potem akta wracałyby do sądu II instancji. Biorąc pod uwagę, że czynności te mają jedynie charakter techniczny, okres pozostawania akt w dyspozycji sądu I instancji byłby bardzo krótki. Zwykle byłby to jeden dzień.

Pozwoliłoby to jednak skazanemu na niezwłoczne uiszczenie grzywny i tym samym rozpoczęcie biegu terminu zatarcia skazania.  Dobrowolny charakter wniosku sprawiałby, że skazany mógłby w pełni zważyć, czy godzi się na takie nieznaczne opóźnienie sporządzenia uzasadnienia sądu II instancji.

Zastępca Rzecznika Stanisław Trociuk zwrócił się do ministra Zbigniewa Ziobry o rozważenie odpowiedniej zmiany przepisów.

II.511.451.2019

Galeria

  • Banknoty stuzłotowe
    Zobowiązania finansowe