Zawartość

Kasacja RPO ws zwrotu wydatków na obrońcę w postępowaniu odwoławczym

Data: 
2020-08-17
  • Prokuratura zaskarżyła wyrok, gdyż uznała go za zbyt łagodny.
  • Sąd zaskarżenie oddalił i utrzymał wyrok I instancji w mocy
  • Jednak nie zwrócił kosztów obrony poniesionych przez oskarżonych w II instancji.
  • Sprawa dotyczy interpretacji art. 636 §1 Kodeksu postępowania karnego.

Sprawa dotyczyła w bójce. Wyrok sądu w pierwszej instancji warunkowo umarzający sprawę zaskarżyła prokuratura. Jednak w drugiej instancji sąd utrzymał pierwszy wyrok i „wydatkami wyłożonymi w postępowaniu odwoławczym obciążył Skarb Państwa”. Obrońcy wystąpili o uzupełnienie wyroku poprzez zasądzenie kwoty 1230 zł na rzecz każdego ze swoich klientów, by mogli zwrócić wydatki na obrońcę w postępowaniu apelacyjnym. Sąd jednak wniosek oddalił twierdząc, iż: „... art. 636 § 1 kpk nie reguluje ... kwestii kosztów odmiennie niż art. 634 kpk w zw. z art. 627 - 631 kpk’’’. Postanowienie to, w wyniku złożenia zażalenia przez obrońcę, zostało utrzymane w mocy. Jednak zdaniem RPO nie może się ostać, z powodu wskazanego w zarzucie kasacji.

Jak przypomina RPO w kasacji do Sądu Najwyższego, artykuł 636 § 1 k.p.k. stanowi, że: „W sprawach z oskarżenia publicznego, w razie nieuwzględnienia środka odwoławczego, wniesionego wyłącznie przez oskarżonego lub oskarżyciela posiłkowego, koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi na ogólnych zasadach ten, kto wniósł środek odwoławczy, a jeżeli środek ten pochodzi wyłącznie od oskarżyciela publicznego - koszty procesu za postępowanie odwoławcze ponosi Skarb Państwa”.

Z zacytowanego przepisu wynika w sposób jednoznaczny, iż w razie nieuwzględnienia środka odwoławczego pochodzącego wyłącznie od oskarżyciela publicznego koszty za postępowanie odwoławcze, a więc również uzasadnione wydatki stron, stanowiące integralny element kosztów procesu (art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k.), ponosi Skarb Państwa.

Jakkolwiek postępowanie karne jest dwuinstancyjne, to jednak przeprowadzenie postępowania odwoławczego ma charakter fakultatywny. Naturalnymi kosztami osądzenia przestępstwa są zatem koszty poniesione w toku procesu do momentu zakończenia postępowania przed sądem merytorycznym.

Oskarżyciel publiczny, związany jest zasadą obiektywizmu. Nie powinien więc poddawać kontroli instancyjnej zapadłego wyroku, jeżeli nie ma ku temu określonych w przepisach podstaw.

Brak jest zatem jakichkolwiek racji, które przemawiałyby za obciążeniem oskarżonego kosztami powstałymi w wyniku działań oskarżyciela, które w ocenie Sądu odwoławczego w ogóle nie powinny były być podjęte.

Przywołany w zaskarżonym postanowieniu oraz orzeczeniu go poprzedzającym artykuł 634 k.p.k. przewiduje zastosowanie w postępowaniu odwoławczym przepisów o kosztach za postępowanie przed sądem pierwszej instancji tylko wówczas, gdy „przepisy ustawy nie stanowią inaczej”. Nie mógł on mieć zatem w realiach przedmiotowej sprawy zastosowania.

RPO wniósł więc w kasacji o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia.

II.510.256.2016

Galeria

  • Zbroja rycerska

    Prawo obrony