Zawartość

Odc. 22 - Pomoc dla sprzątaczki na zleceniu, kwarantanna na podstawie fałszywego wyniku - Infolinia RPO, pytania o koronawirusa

Data: 
2020-04-25

Eksperci BRPO odpowiadają na pytania pod bezpłatnym telefonem 800 676 676. Podejmują też interwencje i wyjaśniają sytuacje sporne i wątpliwe. O tym można przeczytać tu: INTERWENCJE RPO W SPRAWIE KORONAWIRUSA

Pani jest sprzątaczką. Świadczy pracę na rzecz podmiotu gospodarczego. Co miesiąc zawierana jest nowa umowa zlecenie. Chciała wystąpić do zleceniodawcy o świadczenie postojowe, które jej przysługuje z Tarczy, jednak księgowa powiedziała, że jej nie przysługuje, bo nie ma takiej informacji w umowie oraz że umowa jest zawierana co miesiąc.

Świadczenie postojowe czyli wypłaty z tytułu przestoju ekonomicznego w wyniku wystąpienia zagrożenia epidemicznego przysługuje przedsiębiorcom z zarejestrowaną działalnością przed 1 lutego 2020 r. lub zatrudnionym na podstawie umowy cywilnoprawnej (umowy zlecenia, umowy agencyjnej, umowy o dzieło, lub innej umowy cywilnoprawnej, do której stosuje się zasady umowy zlecenia).

Warunki otrzymania świadczenia reguluje art. 15zq i następne specustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19.

Żeby jednak świadczenie dostać, to rzeczywiście wniosek do ZUS-u o musi być skierowany poprzez zleceniodawcę albo zamawiającego – tak stanowi art. 15zs. ust. 2 specustawy. Brakuje dziś mechanizmu prawnego, który pozwalałby wymusić na zleceniodawcy złożenie takiego wniosku.

Jeśli zleceniodawca ma wątpliwości, po co składać wniosek,  zleceniobiorca/wykonawca powinien spokojnie wytłumaczyć, że tu świadczenie postojowe przysługuje i jest ono wypłacane z Funduszu Pracy, a nie z zasobów zatrudniającego i przede wszystkim, że decyzję o przyznaniu lub odmowie świadczenia podejmuje ZUS.

W dodatku na decyzję odmowną przysługuje odwołanie do sądu.

Treść umowy cywilnoprawnej pomiędzy dającym zlecenie, a przyjmującym zlecenie nie wyłącza obowiązywania przepisów ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Również okoliczność cykliczności zawierania co miesiąc umowy zlecenia nie ma wpływu na przyznanie i wypłatę przez ZUS świadczenia, bowiem warunkiem przewidzianym przez ww. ustawę jest, aby osoba wykonująca umowę cywilnoprawną świadczenie postojowe:

  1. zawarła umowę cywilnoprawną przed dniem 1 kwietnia 2020 r.
  2. przychód z umowy cywilnoprawnej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek o świadczenie postojowe, nie był wyższy od 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku. (art. 15zs. ust. 5 ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19)

Dzwoniła pani z miejskiego ośrodka pomocy społecznej w sprawie dzieci odbieranych z interwencji rodzinnych. Co będzie z dziećmi, gdy nie znajdą opiekuna w rodzinie, ponieważ domy zastępcze już poinformowały, że nie będą przyjmować dzieci z obawy przed wirusem.

Przepisy ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 … (Dz.U.2020, poz.374 ze zm.), a także innych aktów prawnych wydanych w związku z pandemią  nie wstrzymały realizacji orzeczeń o umieszczeniu dziecka w pieczy zastępczej. Oznacza to, że do rodzin zastępczych, rodzinnych domów dziecka i placówek wciąż trafiają dzieci, również w trybie interwencyjnym, a jednostki pieczy realizują zadania w normalnym trybie, oczywiście z uwzględnieniem aktualnych wymogów bezpieczeństwa i sanitarnych.

Zrozumiały jest niepokój w środowisku opiekunów zastępczych, którzy mają obawy związane z przyjmowaniem nowych dzieci, z uwagi na realne zagrożenie zdrowotne ich jako opiekunów oraz wychowanków.

Brak jest bowiem jakichkolwiek mechanizmów pozwalających na weryfikację, czy przyjmowane dzieci nie miały wcześniej kontaktu z osobami z grupy ryzyka. Tym bardziej niepokojące jest, że realizatorzy pieczy zastępczej nie zostali objęci żadnymi dodatkowymi rozwiązaniami systemowymi; brak jest instrukcji oraz wytycznych dot. procedowania w sytuacji pandemii oraz zabezpieczenia osób przebywających w pieczy.

Rzecznik Praw Obywatelskich w 3 kwietnia 2020 r. skierował w tej sprawie wystąpienie do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o podjęcie niezwłocznych działań na rzecz wsparcia instytucji pieczy zastępczej i zapewnienie dobra dzieci.

Dotychczas nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Pan prowadzi szkołę nauki jazdy. Pyta, kiedy może wznowić działalność?

Formalnych przeszkód w prowadzeniu szkoły nauki jazdy nie ma. W § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii wymieniono, prowadzenie jakiej działalności na chwilę obecną jest ograniczone. Tego rodzaju działalność tam nie figuruje, więc jej prowadzenie na chwilę obecną jest zgodne z prawem.

Należy jednak pamiętać, aby tak zorganizować zajęcia, żeby były one bezpieczne zarówno dla kursantów, jak i kadry prowadzącej. To, co może utrudnić osobom prowadzącym tego rodzaju działalność to tzw. „problemy towarzyszące”. Z informacji prasowych wynika, iż niezwykle trudno jest uzyskać profil kandydata na kierowcę, co jest niezbędne, aby rozpocząć kurs nauki jazdy. Należy również sprawdzić czy WORD, do którego chcielibyśmy udać się w celu zdania egzaminu na prawo jazdy będzie mógł nas przeegzaminować. Nie wszystkie Ośrodki obecnie dają taką możliwość. Praktycznie więc prowadzenie takich kursów jest obecnie dostępne dla osób, które chciałyby kontynuować rozpoczętą wcześniej naukę.

Czy należy mi się postojowe, jeśli prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą, założoną w trakcie pobytu na urlopie wychowawczym. Z tytułu urlopu wychowawczego nie pobieram żadnych świadczeń.

Osobie prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą na podstawie przepisów ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców lub innych przepisów szczególnych, zwanej dalej „osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą” przysługuje świadczenie postojowe, jeżeli nie podlega ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu.

Świadczenie postojowe przysługuje, gdy w następstwie wystąpienia COVID-19 doszło do przestoju w prowadzeniu działalności, przez osobę prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą.

Osobie prowadzącej pozarolniczą działalność gospodarczą świadczenie postojowe przysługuje jeżeli rozpoczęła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej przed dniem 1 lutego 2020 r. i

  1. nie zawiesiła prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej oraz jeżeli przychód z prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku o świadczenie postojowe był o co najmniej 15% niższy od przychodu uzyskanego w miesiącu poprzedzającym ten miesiąc i nie był wyższy od 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku;
  2. zawiesiła prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej po dniu 31 stycznia 2020 r. oraz przychód z prowadzenia pozarolniczej działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym został złożony wniosek o świadczenie postojowe, nie był wyższy od 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, obowiązującego na dzień złożenia wniosku. (art. 15 zq).

Pan, który dzwonił z Zakładu Karnego Racibórz, skarży się, że osoby odbywające kary pozbawienia wolności nie mają zapewnionych maseczek, mimo iż taki obowiązek został wprowadzony, w związku z tym stykają z osobami z zewnątrz, które przychodzą w maseczkach (adwokaci, biegli, pracownicy SW), a oni tej ochrony są pozbawieni?

W tej sprawie można odpowiedzieć tylko tyle: problem jest znany i RPO alarmuje władze, by podjęły odpowiednie działania.

Już 27 marca Rzecznik Praw Obywatelskich apelował do premiera, aby instytucje państwowe przejrzały procedury i zasoby, jakimi dysponują, by nie narażać osób pozbawionych  wolności na ryzyko zarażenia koronawirusem, nie ograniczając ich praw i gwarantując ochronę przed wszelkimi formami złego traktowania. RPO zwrócił także uwagę, że osoby pozbawione wolności są częścią naszego społeczeństwa i tak samo odczuwają lęk i niepokój związany z epidemią.

RPO w wystąpieniu przedstawił także rekomendacje i zalecenia instytucje i organizacje zajmujące się ochroną zdrowia i praw człowieka.

W związku z obawami wyrażanymi przez osadzonych i ich bliskich, a także funkcjonariuszy Służby Więziennej, RPO 3 kwietnia napisał do Dyrektora Generalnego Służby Więziennej, czy na podstawie zaleceń instytucji międzynarodowych zostały opracowane procedury postępowania w celu przeciwdziałania zakażeniom na koronawirusa w jednostkach penitencjarnych.

9 kwietnia Główny Inspektorat Sanitarny przedstawił RPO informacje na temat zaleceń przygotowanych dla miejsc zatrzymań.

W związku z obowiązkiem zasłaniania ust i nosa od 20 kwietnia RPO wystąpił do kierownictwa Służby Więziennej z pytaniem, w jaki sposób ten obowiązek będzie realizowany na terenie jednostek penitencjarnych zarówno przez funkcjonariuszy jak i osadzonych. Poprosił także o informację, czy poszczególne jednostki zostały zaopatrzone w odpowiednią ilość maseczek.

RPO wystąpił także do resortu sprawiedliwości z prośbą o przekazanie informacji o sytuacji osadzonych w jednostkach penitencjarnych, m. in. dotyczących liczby zakażonych oraz jakie są zasady postępowania w przypadku podejrzenia lub zakażenia koronawirusem.

Pan wraz z całą rodziną został objęty kwarantanną, gdyż żona pracując jako pielęgniarka miała - jak się początkowo wydawało - kontakt z pacjentem chorym na COVID-19. Jednak test tego pacjenta był wykonany nieprawidłowo i kolejne badanie dało wynik negatywny.

Taka historia dotyczyła wielu pacjentów w szpitalu, w którym pracuje żona (źle wykonywane testy). Pan skarży się, że żona od północy będzie zwolniona z kwarantanny, a on wraz z dziećmi do początkowych dni maja ma być nią objęty. Twierdzi, że jest to pozbawienie wolności jego rodziny. Co można zrobić, gdzie i jaki wniosek złożyć, w jaki sposób, co w nim zawrzeć ?

Z przepisów wynika, że państwowy inspektor sanitarny w uzasadnionych przypadkach decyduje o skróceniu lub zwolnieniu z obowiązku odbycia karantanny(podstawą jest art. 34 ust. 4 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi).

Skrócenie lub zwolnienie z obowiązku odbycia kwarantanny może się odbyć tylko z względów medyczno-epidemiologicznych. Jeśli okaże się, że na przykład:

  • osoba chora, z którą osoba poddana kwarantannie miała bliski kontakt, nie jest zakażona nowym koronawirusem, co potwierdza wynik badania laboratoryjnego,
  • upłynęło 14 dni od nałożenia kwarantanny, a osoba nią objęta nie zachorowała,
  • w drugiej połowie kwarantanny zostało wykonane badanie w kierunku koronawirusa, które dało wynik ujemny,

W takim przypadku trzeba niezwłocznie wystąpić go Głównego Inspektora Sanitarnego  o uchylenie obowiązku kwarantanny.

Pan nie zgadza się z mandatem, który dostał dwa dni temu, ale zdarzenie miało miejsce 15.kwietnia: siedział z kolegą w krzakach nad Wisłą – uznano że to „nielegalne zgromadzenie”.

W sytuacji kiedy, ukarany przyjął już mandat karny, ten staje się prawomocny z chwilą pokwitowania jego odbioru. W takim wypadku postępowanie wykroczeniowe zostaje ostatecznie zakończone, a prawo nie przewiduje możliwości odwołania się od prawomocnego mandatu karnego do Sądu.

Nie oznacza to jednak, że przepisy prawa nie przewidują sytuacji, w której możemy wnosić o uchylenia się od skutków prawnych nałożenia prawomocnego mandatu karnego.

W myśl art. 101 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia,  prawomocny mandat karny podlega uchyleniu co do zasady w następujących sytuacjach:

  • jeżeli mandatem ukarano osobę, która popełniła czyn zabroniony przed ukończeniem 17 lat,
  • jeżeli ukarano nas  mandatem za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie, (np. Policja ukarała nas za to , że głośno się śmieliśmy na ulicy , takie zachowanie nie jest wykroczeniem)
  • gdy ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia wykroczenia z przyczyn, o których mowa w art. 15-17 ustawy Kodeksu wykroczeń.

Jeśli mandat, którym zostaliśmy ukarani powinien być uchylony na podstawie powyższych przesłanek postępowanie może być wszczęte na wniosek ukaranego, jego przedstawiciela ustawowego lub opiekuna prawnego złożony nie później niż w terminie 7 dni od uprawomocnienia się mandatu.

Galeria

  • zielona plansza z białymi symbolami i i napisem "najczęściej zadawane pytania"
    Najczęściej zadawane pytania ws COVID-19