Zawartość

Koronawirus. Sytuacja w domach pomocy społecznej i prywatnym zakładzie opieki

Data: 
2020-04-09
  • 52 mieszkańców i  8 pracowników DPS w Niedabylu jest zarażonych koronawirusem
  • W DPS w Podobowicach objęto kwarantanną 77 mieszkańców i 46 pracowników; 2 mieszkańców jest hospitalizowanych w związku z zakażeniem
  • 17 pacjentów i 1 pracownik warszawskiego Zakładu Opieki i Rehabilitacji Akademickiego Centrum Medycznego  jest zarażonych koronawirusem

Sytuacja w Domu Pomocy Społecznej w Niedabylu

Jak odpisał Krajowemu  Mechanizmowi Prewencji Tortur Starosta Białobrzeski Sylwester Korgul, u 52 mieszkańców i 8 pracowników DPS-u został zdiagnozowany koronawirus. Kwarantanną objęto 67 mieszkańców i 15 członków personelu. Wszystkim przeprowadzono testy na obecność koronawirusa. Żadna z osób nie wymagała jak dotąd hospitalizacji. Osoby zdrowe odizolowano od chorych.

Od momentu wprowadzenia kwarantanny 16 pracowników świadczy opiekę nad pensjonariuszami placówki, przy czym 15 osób to personel tego DPS-u, a 1 pielęgniarz został skierowany do placówki decyzją Wojewody Mazowieckiego.

Ośrodek był odpowiednio wyposażony w środki ochrony osobistej jeszcze przed rozpoczęciem kwarantanny. - Dodatkowo z chwilą objęcia kwarantanną otrzymaliśmy niezbędne wsparcie od Wojewody, Ministra Sprawiedliwości oraz osób prywatnych. Starostwo Powiatowe w Białobrzegach także w trakcie kwarantanny sukcesywnie podejmowało działania w tym zakresie poprzez zakup specjalistycznych maseczek z filtrem FFP2 oraz specjalistycznych kombinezonów – zaznaczył Sylwester Korgul. Dzięki pomocy Wojewody Mazowieckiego personel placówki wyposażono w kombinezony, maseczki, rękawiczki i fartuchy.

Mieszkańcy DPS mogą liczyć na wsparcie psychologa a także na wsparcie duchowe miejscowego proboszcza. Nikt nie zgłosił jednak potrzeb w tym zakresie.

- Od początku służby wojewody były poinformowane o zaistniałym problemie i udzielały stosownego wsparcia. W mojej ocenie współpraca w tym zakresie była wręcz wzorowa o czym świadczy szybko otrzymana pomoc – podkreślił starosta.

Sytuacja w DPS w Podobowicach

Wicestarosta Żniński Andrzej Hłond poinformował, że koronawirus został zdiagnozowany u 2 mieszkańców DPS. Spośród personelu przebadano jak na razie 32 osoby. Ich wyniki były ujemne. Na badanie czeka jeszcze 14 pracowników. Kwarantanną objęto natomiast 77 mieszkańców i 46 pracowników.

Żaden z pracowników nie jest hospitalizowany, natomiast 2 mieszkańców z wynikiem dodatnim przebywa w szpitalu jednoimiennym w Grudziądzu. Ze względu na konieczność leczenia innych schorzeń, w tej placówce przebywa również jeden niezarażony koronawirusem mieszkaniec.

W DPS wprowadzono stosowne procedury.

W budynku DPS jest tylko 20 pracowników, włącznie z dyrektorem. Wszyscy objęci są kwarantanną. Zespół ma rozpisany grafik pracy. Do bezpośredniej opieki nad mieszkańcami oddelegowanych jest 14 osób, pozostałe obsługują księgowość/sekretariat, kotłownię, pralnię, kuchnię. Placówka jest zaopatrzona w odpowiednie środki ochrony osobistej oraz środki do dezynfekcji.

Wszystkie dostawy towarów i usług realizowane są bez problemu. Żaden z dostawców nie wycofał się ze współpracy. Dostawy realizowane są z zachowaniem szczególnej ostrożności i zasadami wzmożonego reżimu sanitarnego.

Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego przekazał na potrzeby DPS m.in. kombinezony ochronne, gogle ochronne, maski chirurgiczne, rękawice. Placówkę wsparł też Urząd Marszałkowski i Starostwo Powiatowe w Żninie przekazując przekazał płyny do dezynfekcji rąk oraz przyłbice ochronne.

Pracownicy jak i mieszkańcy mają możliwość uzyskania pomocy psychologa.

Prywatna placówka lecznicza w Warszawie

Marta Grzelczak prezeska Fundacji Nowe Horyzonty opisała  sytuację w Zakładzie Opieki i Rehabilitacji Akademickiego Centrum Medycznego w Warszawie. W zawiązku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, KMPT pytał o działania podjęte w ramach epidemii koronawirusa.

To prywatna placówka, działająca w rozumieniu ustawy o działalności leczniczej jako ośrodek pozaszpitalny. Przebywa tam obecnie 17 pacjentów oraz 1 pracownik z potwierdzonym zakażaniem koronawirusem.

Ustalenie, kto jest zarażony nie było łatwe. 30 marca do Sanepidu przesłano listę 34 pracowników z prośbą o przebadanie w kierunku COVID - 19. Osoby te miały kontakt z pierwszą zakażoną pacjentką z tej placówki (dzień wcześniej Zakład otrzymał informację, że wykryto u niej koronawirusa podczas pobytu w szpitalu). W związku z problemem z telefonicznym nawiązaniem kontaktu, informacje o personelu i pacjentach, którzy mieli kontakt z zarażoną osobą przekazano mailowo do Sanepidu.

- Sanepid w rozmowie telefonicznej z wicedyrektor zakładu odmówił przebadania pacjentów. Wobec tego sami zgłosiliśmy 25 pacjentów i 2 pracowników z podejrzanego zakażeniem oddziału do prywatnego laboratorium. Własnymi siłami, dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionej pielęgniarki, 2 kwietnia wykonano wymazy u wspomnianych osób. Wyniki otrzymaliśmy następnego dnia – wskazała Marta Grzelczak.

W kolejnych dniach u dwóch pacjentów z pozostałych oddziałów Zakładu, których zabrano do szpitala, stwierdzono zakażenie koronawirusem. W tej sytuacji 3 kwietnia wszystkich pacjentów i pracowników z tych oddziałów zgłoszono do wykonania testów.

- Badanie zostanie ponownie wykonane własnymi siłami. Niestety spodziewamy się kolejnej, dużej grupy zarażonych – dodała prezeska fundacji.  

Od 27 marca br. hospitalizowanych z powodu koronawirusa jest 9 pacjentów placówki. Obecnie w Zakładzie pracują nieprzerwanie dwie pielęgniarki.

- Mimo wszelkich możliwych sposobów, w tym zwrócenia się do różnych instytucji, nie udało się pozyskać do pracy żadnej pielęgniarki, która mogłaby wspomóc (zastąpić) obecnie pracujące. Własne kontakty władz Fundacji spowodowały pozyskanie 6 opiekunów, którzy wspierają 2 naszych opiekunów. Opiekunowie także pracują nieprzerwanie od kilku dni. Pozostały personel (lekarz, pielęgniarki, opiekunowie, terapeuci i fizjoterapeuci) przebywają na kwarantannie lub odmówili pracy w naszym zakładzie (pielęgniarki ze względu na obostrzenia w swoich macierzystych szpitalach). Osoby te stanowią ponad 80 % personelu – podkreśliła Marta Grzelczak.

Pacjenci i personel przebywający w placówce mają zapewnione regularne żywienie. Wsparcie psychologa odbywa się telefonicznie.

- Sytuacja w Zakładzie jest niezwykle trudna. Przy tak niskim składzie personalnym, nieprzerwanej pracy i braku osób na zmianę, nie jesteśmy w stanie zapewnić prawidłowej opieki, a przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwa pacjentom – zaznaczyła prezeska.

Od 30 marca o sytuacji w Zakładzie Opieki i Rehabilitacji władze placówki informowały na piśmie kluczowe w tej sytuacji organy i instytucje państwa. Zwróciły się jednocześnie z prośbą o wsparcie osobowe i środki ochrony indywidualnej. Pisma zostały wysłane do wielu podmiotów,

-  Ze strony Sanepidu nie udzielono nam dotychczas żadnego wsparcia. Do dziś ti. 07.04 nie uzyskaliśmy żadnej pomocy i nie otrzymaliśmy odpowiedzi na żadne z przesłanych pism – wskazała Marta Grzelczak.

Środki dezynfekujące i środki ochrony osobistej pozyskiwane są wyłącznie poprzez własne działania i na własny koszt. Ich ilość, ze względu na dostępność na rynku, jest niewystarczająca. Brakuje w szczególności profesjonalnych masek i kombinezonów zapewniających pełne bezpieczeństwo personelu. Potrzeby socjalno-bytowe pacjentów są zaspokajane m.in. poprzez wsparcie rodzin pacjentów.

 - Niestety Zakład, mimo deklaracji składanych w środkach masowego przekazu nie uzyskał żadnej pomocy i wsparcia ze strony Wojewody Mazowieckiego. Biorąc pod uwagę wysłane pisma z prośbą o pomoc, możemy stwierdzić, że na obecnie jesteśmy pozostawieni sami sobie - bez żadnego wsparcia – podkreśliła prezeska fundacji.

Potrzeby Zakładu sprowadzają się do:

  • wzmocnienia kadrowego w personel pielęgniarski i opiekuńczy w celu odciążenia  pracowników,
  • udzielenia wsparcia lekarskiego niezbędnego dla zdrowia i życia pacjentów,
  • udzielenia pomocy w pozyskaniu środków ochrony indywidualnej dla personelu, przede wszystkim kompletnych kombinezonów i profesjonalnych masek,
  • przyspieszenia przebadania przez Sanepid personelu znajdującego się na kwarantannie i poinformowania o wynikach dyrektor Zakładu.

 

KMP.071.4.2020

Galeria

  • Grafika przedstawiająca ludzi w więzieniu
    Koronawirus i prawa w detencji