Godło RP
Zawartość

Obecna polityka penitencjarna – dokąd zmierzamy. Sesja 5: III KPO

Data: 
piątek, 13 Grudzień, 2019 - Od 11:40 do 13:10
Miejsce: 
Muzeum Polin
sala dydaktyczna nr 1

Chcemy rozpocząć szerszą dyskusję na temat sposobu wykonywania kary pozbawienia wolności. Nie jest to proste zadanie. Nie jest łatwo przekonać społeczeństwo, a tym bardziej polityków, aby w każdej osobie pozbawionej wolności - niezależnie od tego, jakiego czynu ta osoba się dopuściła - dostrzegać przede wszystkim człowieka, który ma przyrodzoną i niezbywalną godność.

  • Kara niedająca nadziei niczemu nie służy, w niczym nie pomaga, pozostawia w sercu uczucia żalu, czasem zemsty, a człowiek wychodzi z więzienia gorszy niż tu przyszedł.”

Papież Franciszek w przemówieniu wygłoszonym podczas audiencji dla pracowników rzymskiego więzienia Regina Coeli, 7 lutego 2019 r.[1]

  • „Przyjaciele, każdy z nas jest kimś znacznie więcej niż «etykietki», które nam przylepiają; o wiele więcej niż epitety, jakimi chcą nas określić, i o wiele więcej od wyroku, jaki na nas nałożono. (…) Szukajcie i słuchajcie głosów, które pobudzają do patrzenia naprzód, a nie tych, które was przygnębiają. Słuchajcie głosów, które niejako otwierają okno i pozwalają wam zobaczyć horyzont.”

Papież Franciszek w homilii wygłoszonej podczas liturgii pokutnej w zakładzie karnym dla nieletnich w Pacorze, Panama, 34. Światowy Dzień Młodzieży, 25 stycznia 2019 r.[2]

Inspiracją do zorganizowania panelu stały się zmiany Kodeksu karnego (obniżenie wieku odpowiedzialności karnej, zaostrzenie maksymalnego wymiaru kary pozbawienia wolności do lat 30, bezwzględne dożywocie) oraz propozycje nowelizacji z 2019 roku Kodeksu karnego wykonawczego (m.in. możliwość wykonywania kontroli osobistej przez osobę odmiennej płci oraz wykonywania kontroli osobistej także poprzez kontrolę manualną miejsc intymnych).

Zmiany te budzą zaniepokojenie Rzecznika Praw Obywatelskich z uwagi na ich rygoryzm i ograniczenie praw osób pozbawionych wolności w sposób zaprzeczający wypracowanym standardom międzynarodowym.

Poprzez godne traktowanie osób pozbawionych wolności dajemy im możliwości rozwoju i powrotu do społeczeństwa, dajemy przykład, jak należy traktować drugiego człowieka. To podejście może w konsekwencji przyczynić się także do wzrostu naszego bezpieczeństwa, może sprawić, że coraz mniej osób będzie powracało na drogę przestępstwa. Sposób traktowania pozbawionych wolności w trakcie osadzenia ma znaczenie po wyjściu z więzienia.

Wiele zależy od instytucji państwa, od postawy osób mających bezpośredni kontakt ze skazanymi i tymczasowo aresztowanymi – przede wszystkim funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej, ale także sędziów, kuratorów, urzędników. Zaangażowanie się wolontariuszy działających w organizacjach społecznych oraz przedstawicieli Kościołów i związków wyznaniowych w pomoc osobom pozbawionym wolności, także po opuszczeniu zakładu karnego, jest bezcenne, jednak nie wystarczy, aby włączać te osoby ponownie do społeczeństwa. Zmienić postrzeganie osób pozbawionych wolności mogą także dziennikarze, filmowcy, artyści, poprzez opowiedzenie historii tych ludzi, historii niejednokrotnie przejmujących, które mogą przełamywać stereotypy, lęki i uprzedzenia.

Relacja na gorąco z panelu:

Dyskusję rozpoczęto od próby weryfikacji poglądu, zgodnie z którym „polskie więzienia nie przygotowują do wolności, tylko do recydywy”. Odniesiono się do pojęcia resocjalizacji, której celem jest przywrócenie skazanego do życia w społeczeństwie.

Zdaniem panelistów, mało wiemy o skuteczności programów resocjalizacyjnych, czy wykształcają umiejętności potrzebne do powrotu do społeczeństwa. Paneliści podkreślili, że podstawą oddziaływania jest indywidualizacja, co stoi w sprzeczności do realiów, w których 1 wychowawca może mieć nawet 100 podopiecznych, a 1 psycholog – 200 podopiecznych. Problemów jest dużo, jednak nie znaczy to, że resocjalizacja nie ma sensu. Trzeba jedynie zwiększyć jej efektywność.

Podkreślano jednak, że atutem polskiego więziennictwa jest dobrze wykształcona kadra penitencjarna. Jednakże wskazywano, że trzeba stworzyć odpowiednie warunki do wykorzystania jej możliwości.

Jako problem wskazano brak zorganizowanego systemu wsparcia dla pracowników więziennictwa, którzy ponoszą duże koszty psychologiczne swojej pracy.

Podniesiono również kwestię nieuzasadnionego zwiększania się populacji więziennej przy jednoczesnym spadku poziomu przestępczości. Rozważano, czy zawsze najlepszym rozwiązaniem jest bezwzględna kara pozbawienia wolności, czy też należy rozwijać np. system dozoru elektronicznego.

Zwrócono uwagę na wysoką liczbę osób, które uchylają się od odbywania kary pozbawienia wolności (blisko 40 tys. osób). Kara, która nie jest nieuchronna, przestaje być skuteczna.

Podkreślono, że resocjalizacja to tylko jeden z celów, dla których umieszcza się osoby w więzieniach. Celem jest też izolacja, jednak czy wszyscy, którzy przebywają w więzieniach rzeczywiście powinni się tam znaleźć. Zbyt pochopnie orzekane są kary pozbawienia wolności. Obserwuje się tendencję, którą wyraża chociażby ostatnia nowelizacja prawa karnego, do większej surowości orzekanych kar.

Wskazywano, że z jednej strony – chcemy resocjalizować, a z drugiej , gdy pojawiają się inicjatywy społeczne, to nie uzyskują wystarczającego wsparcia. Bardzo ważną kwestią jest utrzymanie relacji więźnia z rodziną. Trzeba wymyślić, co zrobić, aby te więzi nie zostały zniszczone.

Zwrócono uwagę, że pozbawianie wolności jest łatwym i szybkim sposobem na ochronę społeczeństwa. Nie mamy zdiagnozowanego systemu, nie potrafimy wskazać obszarów, które wymagają poprawy w funkcjonowaniu.

Wśród opinii publicznej przeważa twierdzenie, że więźniowie nie powinni mieć lepszych warunków  niż osoby pozostające na wolności. Odbiór społeczeństwa jest negatywny, w związku z brakiem wiedzy na temat funkcjonowania więziennictwa. Podkreślić przy tym należy, że wiedzy tej nie mają zarówno zwykli obywatele, jaki i przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, na przykład sędziowie orzekający w sądach karnych.

Jaki jest odbiór społeczny więziennictwa i osób pozbawionych wolności ? Więziennictwo dostrzegane jest wyłącznie w sytuacjach gdy dzieje się coś negatywnego i jest to nagłaśniane medialnie.

Obecni na sali goście wyrażali zdanie, że resocjalizacja w jednostkach penitencjarnych tak naprawdę nie istnieje. Podnoszono również, że środki przeznaczone na więziennictwo są niewłaściwie wykorzystywane. Wskazywano ponadto, że Służba Więzienna pozyskuje środki na budowę nowych więzień. Powstaje jednak pytanie, czy stare więzienia zostaną zamknięte, w myśl poprawy warunków odbywania kary, czy też stworzy się więcej miejsc izolacji.

Wskazywano, że na politykę penitencjarną składają się trzy elementy – możliwości (w odniesieniu do liczby więźniów i kadry), wola państwa i akceptacja społeczeństwa. Celem nowej polityki penitencjarnej powinno stać się budowanie poparcia społecznego dla nowoczesnego więziennictwa.

WARTO WIEDZIEĆ

 Jak jest w więzieniu?

Podczas izolacji więziennej stosunki międzyludzkie mogą ulegać dehumanizacji. Człowiek jest traktowany wówczas jako gorszy, zarówno w kontaktach z administracją więzienną, jak i współosadzonymi. Jeżeli w trakcie pozbawienia wolności dochodzi do poniżającego traktowania i przemocy ze strony współosadzonych bądź funkcjonariuszy, osoba pozbawiona wolności za ten stan rzeczy będzie winić państwo. W ten sam sposób, w jaki jest traktowana, będzie traktować innych.

Celem kary pozbawienia wolności powinno być - od pierwszych dni osadzenia - przygotowanie skazanych do życia na wolności jako pełnoprawnych członków społeczeństwa. Człowiek, który przez dłuższy czas przebywa w izolacji penitencjarnej, przystosowuje się do więziennego życia w sposób, który niejednokrotnie utrudnia mu potem odnalezienie się w warunkach wolnościowych (prizonizacja). Dlatego tak ważne jest, aby osoby pozbawione wolności utrzymywały więzi z bliskimi, nabywały umiejętności społeczne. Modelowy system penitencjarny funkcjonuje m.in. w Norwegii, gdzie ważnym oddziaływaniem jest praca i usamodzielnianie osadzonych, którzy np. sami przygotowują posiłki.

Według danych z raportu Najwyższej Izby Kontroli (Informacja o wynikach kontroli „Pomoc społeczna świadczona osobom opuszczającym zakłady karne”, czerwiec 2019 r.), w Polsce co roku 80 tys. osób opuszcza zakłady karne, w tym ok. 50 tys. osób pierwszy raz karanych (zakończenie pierwszej kary albo pierwsze warunkowe zwolnienie). Około 40 % osób po raz pierwszy zwolnionych ponownie popełnia przestępstwo w ciągu najbliższych 5 lat. Prawie 45% ponownych przestępstw popełniana jest w pierwszym roku po opuszczeniu jednostki penitencjarnej. Z danych szacunkowych wynika, że społeczne koszty przestępczości wynoszą nawet pomiędzy 4% a 12% PKB. Osoby zwolnione z zakładów karnych należą do najbardziej zagrożonych wykluczeniem społecznym. Przyczynami powrotu do przestępstwa są często trudności w znalezieniu pracy, brak mieszkania, brak środków do życia, powrót do środowiska przestępczego, a także niechęć ze strony otoczenia.

Sytuacja prawna

Traktowanie wszystkich osób pozbawionych wolności z pełnym poszanowaniem praw obywatelskich i praw człowieka, w szczególności z poszanowaniem godności tych osób, jest nie tylko miarą naszego człowieczeństwa, ale przede wszystkim obowiązkiem praworządnego państwa.

W pojęciu „traktowanie humanitarne” mieści się - oprócz zakazu poniżającego, nieludzkiego traktowania – również zapewnienie bezpieczeństwa osobistego, właściwej opieki lekarskiej (w tym psychiatrycznej), odpowiednich warunków bytowych, ochrony zdrowia i życia, kontaktów z rodziną i światem zewnętrznym. Konsekwencją zasady wykonywania wszelkich kar w sposób humanitarny jest traktowanie osób pozbawionych wolności w sposób podmiotowy, a więc na przykład informowanie o przysługujących im prawach, wydawanie decyzji w sposób umożliwiający jej zaskarżenie do sądu penitencjarnego. Zasady te w wielu przepisach wyraża kodeks karny wykonawczy.

Zadaniem Rzecznika Praw Obywatelskich jest nieustanne przypominanie o standardach ochrony praw osób pozbawionych wolności wynikających z Konstytucji, Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, ale także z dokumentów takich jak Europejskie Reguły Więzienne z 2006 roku (rekomendacja przyjęta przez Komitet Ministrów Rady Europy) czy Reguły Nelsona Mandeli (rezolucja Standardy ONZ Minimum Traktowania Więźniów przyjęta w 2015 roku przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych). Dwa ostatnie z wymienionych dokumentów nie mają charakteru wiążącego, jednak wyznaczają standardy traktowania więźniów, które powinny być uwzględniane podczas stanowienia przepisów prawa krajowego, a także w postępowaniu z więźniami.

Punktem odniesienia są również standardy wypracowane przez Europejski Komitet Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu lub Karaniu (CPT), który podczas wizytacji więzień i innych miejsc detencji w państwach członkowskich Rady Europy bada, czy przestrzegane są prawa człowieka wynikające z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Europejskich Reguł Więziennych. W swoich sprawozdaniach Komitet przedstawia zalecenia dla rządów tych państw. Polskie więzienia były wizytowane przez CPT już sześciokrotnie, w latach 1996, 2000, 2004, 2009, 2013, 2017. We wrześniu 2019 r. miała miejsce pierwsza wizyta ad hoc.

O tym, jak na tle standardów międzynarodowych kształtuje się obecna polityka karna i penitencjarna w Polsce, będziemy dyskutować podczas panelu, omawiając m.in. zmiany przepisów Kodeksu karnego wprowadzone ustawą z dnia 13 czerwca 2019 r. oraz rządowy projekt zmian przepisów Kodeksu karnego wykonawczego.

  • Uwagi RPO do ustawy z dnia 13 czerwca 2019 r. o zmianie ustawy kodeks karny oraz niektórych innych ustaw

W ocenie RPO wprowadzone zmiany charakteryzują się nadmierną represyjnością. Część zmian jest sprzeczna z wiążącym Polskę prawem międzynarodowym.

Rozwiązanie przyjęte w art. 10 § 2a k.k. przewiduje obligatoryjną odpowiedzialność karną nieletniego, który po ukończeniu 15 lat ponownie dopuścił się jednego z czynów o wysokiej społecznej szkodliwości, wymienionych w art. 10 § 2 k.k., pomimo wcześniejszego skazania na karę pozbawienia wolności albo umieszczenia go w zakładzie poprawczym. Regulacja ta budzi wątpliwości, mimo iż przewiduje możliwość odstąpienia od zastosowania odpowiedzialności karnej wobec nieletniego w wyjątkowych, szczególnie uzasadnionych wypadkach.

Nowelizacja zwiększa surowość sankcji karnej za niektóre czyny, a także podwyższa górną granicę kary pozbawienia wolności - do lat 30 (art. 37 k.k.). Wątpliwości budzi również wprowadzenie możliwości orzeczenia zakazu warunkowego przedterminowego zwolnienia w przypadku skazania na karę dożywotniego pozbawienia wolności (art. 77 § 3 i 4 k.k.). Kara bezwzględnego dożywotniego pozbawienia wolności jest sprzeczna z art. 3 EKPC oraz art. 40 i art. 41 ust. 4 Konstytucji RP.

Ponadto, zgodnie z przyjętymi zmianami, skazanego na dożywotnie pozbawienie wolności można warunkowo zwolnić dopiero po odbyciu 35 lat kary (art. 78 § 3 k.k.).

Negatywnie na temat nowelizacji kodeksu karnego wypowiedzieli się m.in.: Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu oraz Komisarz Rady Europy do spraw Praw Człowieka. Rzecznik apelował do Prezydenta RP o odmowę podpisania nowelizacji Kodeksu karnego.

Prezydent RP skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, podnosząc zastrzeżenia dotyczące naruszenia standardów procesu legislacyjnego (sygn. Kp 1/19).

  • Uwagi RPO do zmian proponowanych w kodeksie karnym wykonawczym

W dniu 12 lipca 2019 r. Rzecznik przedstawił Przewodniczącemu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Sejmu RP uwagi do autopoprawki do rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny (druk nr 3386-A).

W projekcie przewidziano, że rozmowy telefoniczne z obrońcą, pełnomocnikiem będącym adwokatem lub radcą prawnym, oraz przedstawicielem reprezentującym skazanego przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka, mogą być prowadzone co najmniej raz w tygodniu w terminach określonych w porządku wewnętrznym zakładu karnego lub aresztu śledczego. Uzasadniona jest obawa, że ten minimalny standard zostanie przyjęty jako obowiązujący.

Proponowane uregulowanie zasad przeprowadzania kontroli osobistej nie uwzględnia w sposób dostateczny standardów międzynarodowych. Projekt dopuszcza rezygnację z zasady przeprowadzenia kontroli osobistej przez osobę tej samej płci, w miejscu niedostępnym podczas kontroli dla osób postronnych. W ocenie Rzecznika jest to niedopuszczalne.

Ponadto, zdaniem RPO, z kontroli osobistej za każdym razem powinien być sporządzony protokół, nie tylko w sytuacji gdy w jej trakcie ujawniono przedmioty niedozwolone lub inne substancje.

W obowiązujących przepisach przyjęto zasadę, że podczas kontroli osobistej funkcjonariusz nie powinien dotykać osoby kontrolowanej. Projektowana regulacja odchodzi od tego standardu przewidując, że sprawdzenia jamy ustnej, nosa, uszu, włosów oraz miejsc trudno dostępnych osoby kontrolowanej, jak również jej miejsc intymnych, dokonuje się wzrokowo lub manualnie. Zdaniem RPO, manualna kontrola miejsc intymnych – o ile w ogóle znajduje zastosowanie – powinna być obwarowana wyjątkowymi gwarancjami. W przeciwnym razie może być uznana za naruszającą godność ludzką.

Ponadto, w dodatkowej opinii Rzecznik wskazał, że projekt przewiduje konstrukcję prawną nieznaną dotąd kodeksowi karnemu wykonawczemu, a mianowicie prawo złożenia zażalenia do sędziego penitencjarnego w terminie 7 dni od dnia dokonania kontroli osobistej. Rozwiązanie to nie odpowiada konstytucyjnemu standardowi prawa do sądu. Jak stanowi projekt, w przypadku stwierdzenia bezzasadności, nielegalności lub nieprawidłowości dokonania kontroli osobistej sędzia penitencjarny zawiadamia o tym prokuratora oraz właściwego dyrektora okręgowego Służby Więziennej. Projektowana regulacja respektowałaby prawo do sądu, jeżeli decyzja sędziego penitencjarnego podlegałaby zaskarżeniu do sądu penitencjarnego. Europejski Trybunał Praw Człowieka – w wyrokach Milka przeciwko Polsce oraz Dejnek przeciwko Polsce – wskazał, iż zgodnie ze stanowiskiem Rzecznika Praw Obywatelskich osoba poddawana kontroli osobistej powinna mieć prawo zakwestionowania tej decyzji przed sądem.

Dotychczasowe działania RPO – co udało się zmienić

Nastąpiła zdecydowana poprawa warunków bytowych:

  • Rzecznik Praw Obywatelskich od wielu lat monitoruje postępy prac modernizacyjnych w zakładach karnych i aresztach śledczych, postulując pełną zabudowę kącików sanitarnych oraz wyodrębnienie indywidualnych stanowisk prysznicowych w łaźniach - przede wszystkim z uwagi na wymóg respektowania prawa do prywatności osób pozbawionych wolności, ale także z powodu konieczności implementacji wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie Szafrański przeciwko Polsce (wyrok z dnia 15 grudnia 2015 r., skarga nr 17249/12). Sytuacja w tym zakresie systematycznie poprawia się, chociaż według informacji przekazanych przez Służbę Więzienną w 2018 roku, do zabudowy pozostało jeszcze 1050 kącików sanitarnych, a 112 łaźni więziennych wymagało modernizacji pod kątem wyodrębnienia indywidualnych stanowisk prysznicowych.
  • Z inicjatywy Rzecznika zwiększono dostęp osadzonych do środków higieny osobistej wydawanych przez administrację (w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości w sprawie warunków bytowych osób osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych zapewniono osadzonym dwie maszynki do golenia, dodatkową rolkę papieru toaletowego, a także 100 ml szamponu na 1 miesiąc).
  • Do 2014 r. zasadą było udzielanie osadzonym mężczyznom tylko jednej kąpieli w tygodniu. M.in. w wyniku działań Rzecznika, udało się podnieść standard utrzymania higieny osobistej  poprzez wprowadzenie dwóch kąpieli w tygodniu.
  • Służba Więzienna zapowiedziała likwidację cel mieszkalnych większych niż 10-osobowe[3].

Z uznaniem należy odnotować zdecydowany wzrost zatrudnienia więźniów. W ocenie Rzecznika również zatrudnienie nieodpłatne ma pozytywny aspekt aktywizacji więźniów. Współczynnik powszechności zatrudnienia skazanych i ukaranych wyniósł w sierpniu 2019 r. 56,0% (źródło: Biuro Penitencjarne CZSW).

Rzecznikowi Praw Obywatelskich udało się nagłośnić problem osób z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną przebywających w zakładach karnych i aresztach śledczych.

  • W wyniku zmiany w 2015 r. przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 23 czerwca 2015 r. w sprawie czynności administracyjnych związanych z wykonywaniem tymczasowego aresztowania oraz kar i środków przymusu skutkujących pozbawieniem wolności oraz dokumentowania tych czynności, każda osoba aresztowana lub skazana – nawet w ostrej psychozie wymagającej leczenia szpitalnego czy w stanie bezpośredniego zagrożenia życia – musi zostać przyjęta, a dopiero później należy jej zapewnić odpowiednią opiekę lekarską.

Rzecznik od 4 lat zabiegał o zmianę tych przepisów. Służba Więzienna również dostrzega taką potrzebę. W resorcie sprawiedliwości podjęto prace nad znowelizowaniem ww. rozporządzenia i wprowadzeniem przepisów przewidujących, że osoby w ostrej psychozie czy stanie zagrożenia życia nie będą przyjmowane do jednostek penitencjarnych.

W wyniku działań Rzecznika Praw Obywatelskich zwiększyła się świadomość Służby Więziennej o konieczności dostosowania zakładów karnych i aresztów śledczych do potrzeb osób z niepełnosprawnością fizyczną.

Zapewniono osadzonym dostęp do informacji publicznej (BIP).

Jednocześnie dostrzegamy następujące zagrożenia:

1.  Zaostrzenie polityki karnej spowoduje, że przybywać będzie osób skazanych na bezwzględną karę pozbawienia wolności[4], co z kolei może prowadzić do pogorszenia warunków bytowych w jednostkach penitencjarnych. Zwiększenie liczby więźniów przebywających w zakładach karnych wpłynie także na podwyższenie kosztów utrzymania całego systemu więziennictwa[5].

Jak wynika z danych przedstawionych w opinii o nowelizacji kodeksu karnego zamieszczonej na stronach internetowych Rzecznika Praw Obywatelskich[6], „wskaźnik prizonizacji w Polsce jest jednym z najwyższych w Europie. Badania porównawcze prowadzone przez Radę Europy (SPACE I 2018) za 2018 r. wskazują na podstawie danych z Polski – 194,4 osadzonych na 100.000 mieszkańców, gdy mediana europejska to jedynie 102,5 osadzonych.”.

Zaostrzenie polityki karnej nie znajduje uzasadnienia także w świetle policyjnych danych statystycznych Policji. Wynika z nich, że przynajmniej od 10 lat przestępczość w Polsce systematycznie spada[7].

  • Przybywa osób tymczasowo aresztowanych. Z danych opublikowanych w lipcu 2019 r. przez Helsińską Fundację Praw Człowieka w raporcie „Tymczasowe aresztowanie – (nie)tymczasowy problem. Analiza aktualnej praktyki stosowania tymczasowego aresztowania” wynika, że „od 2009 roku do 2015 roku odsetek osób tymczasowo aresztowanych w ogólnej populacji zakładów karnych i aresztów śledczych konsekwentnie spadał z 11,26% do 5,88%. Jednakże od 2016 roku można zaobserwować wzrost liczby tymczasowo aresztowanych o prawie połowę. Na koniec 2018 roku współczynnik ten wynosił 10,19%.”
  • Nierozwiązanym problemem systemowym - mimo wystąpień Rzecznika w tej sprawie - jest obowiązująca minimalna powierzchnia mieszkalna 3m2 na jednego osadzonego. W raportach CPT z wizyt okresowych w Polsce i rekomendacjach kierowanych do polskich władz, wielokrotnie podkreślano konieczność respektowania standardu 4 m2 na osobę. Standardy CPT są brane pod uwagę przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu przy ocenie, czy państwo naruszyło art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności (zakaz tortur). Obowiązująca w Polsce norma 3m2 na jednego osadzonego, jest jedną z najniższych w Europie.

2.Zagrożeniem jest także brak zmiany sposobu traktowania więźniów przez funkcjonariuszy Służby Więziennej (powinniśmy uczyć osadzonych samodzielności, umożliwiać im wykonywanie czynności życia codziennego). W procesie resocjalizacji istotne są przede wszystkim działania, które pobudzają u osadzonego aktywność i kształtują poczucie odpowiedzialności. Zaniepokojenie budzi także zbyt duże obciążenie obowiązkami funkcjonariuszy Służby Więziennej, zwłaszcza wychowawców i psychologów, co stawia pod znakiem zapytania skuteczność oddziaływań penitencjarnych.

3. Nasilają się problemy wynikające z niedofinansowania ochrony zdrowia, w szczególności opieki psychiatrycznej. Trzeba poprawić opiekę psychiatryczną w więzieniach, aby można było zapewnić właściwe świadczenia (leczenie farmakologiczne i terapię) osobom chorującym psychicznie, których stan zdrowia pozwala jednak na odbywanie kary pozbawienia wolności.

4. Zmienia się populacja osadzonych. Przybywać będzie osób w wieku senioralnym[8], schorowanych, jednak nie widać propozycji, jak w humanitarny sposób wykonywać karę pozbawienia wolności wobec tej grupy osób.

5. Następuje wzrost umieralności w więzieniach. W praktyce bardzo rzadko udzielane są przerwy w wykonaniu kary z powodu ciężkiej choroby.

6. Rzecznik widzi zagrożenie również w reagowaniu ad hoc, tzn. w ograniczaniu uprawnień osadzonych na skutek jednostkowych zdarzeń (np. jeżeli podczas przepustki osadzony popełni przestępstwo, reakcją na to zdarzenie jest zaprzestanie udzielania przepustek innym osadzonym).

 

[3] IX.517.599.2017, pismo z 19 grudnia 2018 r.

[5] Wydatki ogółem w 2018 roku na utrzymanie osadzonych i funkcjonowanie zakładów karnych i aresztów śledczych (w tys. zł) wyniosły 3 127 507,00. Wydatki na utrzymanie miesięcznie 1 osadzonego (w zł) wyniosły 3 518,31 (źródło: Biuro Budżetu CZSW).

[7] Opinia RPO do ustawy z dnia 16 maja 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, str. 3  https://www.rpo.gov.pl/sites/default/files/Opinia%20RPO%20dla%20Senatu%20ws%20zmian%20w%20prawie%20karnym%2C%2020%20maja%202019.pdf

[8] W dniu 31 grudnia 2018 r. liczba osadzonych (tymczasowo aresztowani i skazani) w wieku 67 lat i więcej wyniosła 816 osób (w tym 31 kobiet, 129 tymczasowo aresztowanych, 687 skazanych). Źródło: Biuro Informacji i Statystyki CZSW.

 

Moderuje: 
  • Mężczyzna podnosi rękę
    Polityka penitencjarna, 13.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Ludzie siedzą na podłodze
    Polityka penitencjarna, 13.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Ludzie na sali
    Polityka penitencjarna, 13.12.2019, fot. Marcin Kluczek