Godło RP
Zawartość

Porównał szefa portalu tvp.info do Jerzego Urbana – został zablokowany na twitterze TVP

Data: 
2019-04-04
  • Porównanie redaktora naczelnego portalu tvp.info do rzecznika rządu PRL Jerzego Urbana było przyczyną zablokowania przez TVP użytkownika twittera
  • Taką przyczynę zablokowania podał prezes TVP Jacek Kurski w odpowiedzi dla RPO
  • Uznał to za uzasadnione, gdyż debata publiczna nie powinna polegać na obrzucaniu niezasłużonymi inwektywami adwersarzy lub osób o innych poglądach

11 marca 2019 r. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do prezesa TVP o wyjaśnienia w sprawie zablokowania w 2018 r. konta pewnego użytkownika na twitterze TVP. Sprawa została zgłoszona do Biura RPO przez pełnomocnika prawnego zainteresowanego.

Został zablokowany po komentarzu „Samuel, ty przejdziesz do historii. Ty przebiłeś chłopie Urbana"  - skomentował tak informację na koncie @tvpjnfo na Twitterze o o nielegalnie nagranych rozmowach z restauracji „Sowa i Przyjaciele". Konto jest prowadzone przez publiczną instytucję, więc zablokowanie zdaniem skarżącego narusza jego dostęp do informacji publicznych i możliwość wypowiadania się.

W odpowiedzi na skargę skierowaną do zarządu TVP S.A.  telewizja wyjaśniła, że administrator konta miał prawo zablokować konto użytkownika, ponieważ post ma obraźliwy wydźwięk.

RPO podjął postępowanie wyjaśniające. To, czy doszło do naruszeń praw lub wolności obywatelskich, zależy m.in. od tego, dlaczego wpis użytkownika TVP uznała za obraźliwy. 

W  odpowiedzi z 27 marca 2019 r. prezes Jacek Kurski napisał, że chodzi o porównanie redaktora naczelnego portalu tvp.info do rzecznika rządu w okresie stanu wojennego Jerzego Urbana. - Dla wszystkich naszych widzów, którzy pamiętają okres stanu wojennego oraz cotygodniowe konferencje prasowe p. J. Urbana, a także jego artykuły z lat 1983-1984 m.in. szkalujące śp. ks. Jerzego Popiełuszkę takie jak "Garsoniera obywatela Popiełuszki", czy "Seanse nienawiści", rzecznik rządu p. J. Urban uosabiał komunistyczne represje, łamanie praw człowieka i swobód obywatelskich.

- W tym wypadku decyzja o zablokowaniu konta użytkownika była w pełni uzasadniona, gdyż debata publiczna nie powinna polegać na obrzucaniu niezasłużonymi inwektywami swoich adwersarzy lub osób o innych poglądach – dodał prezes TVP. Zaznaczył, że nie zostało zablokowane konto TT, a jedynie użytkownik TT.

Wyjaśnił też, że możliwości komentowania programów telewizyjnych przez użytkowników portali społecznościowych m.in. TT są kontrolowane przez redaktorów odpowiedzialnych za emisję programu. Redaktor sprawdzający pojawiające podczas programu wpisy zwraca uwagę na ich charakter m.in. pod kątem ich zgodności z prawem. Z decyzji wydanych przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, za działanie takie uznaje się m.in. uchybienie godności człowieka (decyzje Przewodniczącego KRRiT nr 2/2006, nr 3/2006 z 22 marca 2006 r.), nawet w formie satyrycznej (Decyzja Przewodniczącego KRRiT nr 6/2013 z 9 sierpnia 2013 r.), naruszenie dóbr osobistych (Decyzja Przewodniczącego KRRiT nr 15/2011 z 13 października 2011 r.), czy mowę nienawiści (decyzje Przewodniczącego KRRiT nr 3/2012 z 30 marca 2012 r., 7/2012 z 30 lipca 2012 r). Decyzje te zostały wydane w oparciu o bogate orzecznictwo sądów powszechnych oraz Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

W tej sprawie w przestrzeni publicznej pojawiały się opinie, że użytkownik w swych wpisach miał używać wulgaryzmów. Nie wynikało to z pisma pełnomocnika skarżącego do Biura RPO. Nie wspomniał o tym także prezes TVP w piśmie do RPO.

VII.564.17.2019

  • Stary odbiornik telewizyjny
    Telewizja