Zawartość

VII Posiedzenie Zespołu ds. Alimentów - o pomysłach na przeciwdziałanie "rozwodom z dzieckiem" i o odbywaniu kary pozbawienia wolności w Systemie Dozoru Elektronicznego

Data: 
2017-05-09
Położenie: 
  • Przemysłowa
    Warszawa
    Polska

W sobotę Prezydent podpisał nowe przepisy dotyczące karania za niepłacenie alimentów.  Zgodnie z nimi skazanie rodzica, który nie płaci alimentów, będzie prostsze: już za niepłacenie przez trzy miesiące grozić będzie kara do roku więzienia, a sąd nie będzie musiał analizować sytuacji ekonomicznej dziecka. Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego, które będzie skutkować narażeniem osoby uprawnionej na niezaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, stanowić będzie natomiast typ kwalifikowany i będzie zagrożone karą nawet do 2 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie – co podkreślił Adam Bodnar – nowelizacja wprowadza instytucję „czynnego żalu”: jeśli rodzic, wobec którego toczy się postępowanie, zapłaci to, co jest winien dziecku, postępowanie może zostać umorzone. Nie będzie podlegać bowiem karze sprawca, który nie później niż przed upływem 30 dni od pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego uiści zaległe alimenty.

Obniżenie kary do roku więzienia kary za „zwykłe” niepłacenie alimentów (czyli taki, które byłoby tylko łamaniem obowiązku rodzicielskiego i nie prowadziło do dramatycznej sytuacji ekonomicznej dziecka) oznacza, że niepłacący rodzice będą mogli karę odbywać w Systemie Dozoru Elektronicznego (SDE) – z obrączką, a nie w więzieniu. Dlatego w czasie VII posiedzenia Zespołu ds. Alimentów, w którym wzięli udział: RPO dr Adam Bodnar, RPD Marek Michalak i Zastępczyni RPO dr Sylwia Spurek, eksperci zajęli się tym, jak ten system działa i jakie ma możliwości.

Kara w domu

SDE ma ogromne możliwości, z których na razie korzystamy w niewielkim zakresie– przekonywała Barbara Wilamowska – Wicedyrektor Biura Dozoru Elektronicznego. Przedstawiła szczegółowe dane:

Sądy przekonują się do SDE powoli – mówiła. - Początkowo prawne wymagania dla skazanych były tak wysokie, że w zasadzie nie było osób, które mogłyby z odbywania kary w SDE skorzystać. W 2015 r. wprowadzono nawet przepisy zgodnie z którymi SDE mogło być stosowane tylko jako kary ograniczenia wolności – a nie pozbawienia wolności, co doprowadziło do zapaści systemu, gdyż sądy przestały orzekać SDE.  Stopniowo jednak przepisy były zmieniane.  Do tej pory ogółem 54 621 osób odbyło karę w tym systemie. 

  • Obecnie karę w taki sposób odbywa ponad 4 tys. osób.
  • System jest jednak gotowy do tego, by objąć SDE aż 15 tys. osób.
  • W SDE odbywa się karę  pozbawienia wolności; środek karny - zakaz zbliżania się do osób (dotąd wykonany w SDE tylko w czterech przypadkach); środek karny - zakaz wstępu na imprezę masową (stosowany 12 razy w czasie Euro)
  • 15 proc. osób odbywających karę w systemie SDE skazany zostało za przestępstwa przeciwko rodzinie i opiec e.
  • Koszt odbywania kary w SDE to 10 zł dziennie (płaci się tylko za faktycznie odbytą karę)  – koszt pobytu w więzieniu to ponad 3200 zł. miesięcznie

Barbara Wilamowska pokazała, jak prosty i sprawny jest to system: założony na nodze pasek kevlarowy ze światłowodem skonstruowany jest tak, że każda próba naruszenia go powoduje alarm (po odbyciu kary każdy dostaje pasek na pamiątkę) . Centrala, wyglądająca jak telefon, definiuje obszar, w jakim skazany może się poruszać – centralka może tez połączyć z numerem alarmowym 112.

Są też proste nadajnik tworzące system ochronny dla ofiar (ofiara wie, że jest bezpieczna, bo gdyby sprawca złamał zakaz zbliżenia, to podniesie ono alarm – ofiary mówią więc „Przestałam się bać każdego pukania do drzwi”)

Prace w parlamencie

Senator Jan Rulewski  przedstawił inicjatywę senacką z lutego br., by oprawić sytuację dzieci dotkniętych przestępstwem nie alimentacji. Zakłada ona (druk senacki 408):

  • waloryzację progu dochodowego uprawniającego do pomocy z Funduszu Alimentacyjnego (dziś to 725 zł, kwota, która nie zmieniła się od 9 lat)) i samego świadczenia z Funduszu Alimentacyjnego
  • ustalenie minimalnego świadczenia (bo dziś zdarza się przyznanie świadczenia w wysokości 70 zł)
  • odstąpienie od potrąceń z wynagrodzenia za pracę skazanych, zatrudnionych w czasie odbywania kary, na rzecz Funduszu Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy.

Ponieważ inicjatywa ta nie zyskała wsparcia w parlamencie, biuro senatora Rulewskiego podjęło własne prace w sprawie zapobiegania zjawisku, który senator nazwał „rozwodem z dzieckiem”, czyli zapominaniem o obowiązkach rodzicielskich po rozwodzie z rodzicem tego dziecka.

Senator Rulewski zapoznał zebranych z ustaleniami jego współpracowników. Projekt zakłada m.in. wprowadzenie platformy cyfrowej wspierającej rodzinę w kryzysie: na bieżąco bilansowałaby ona rozliczenia między dłużnikiem a wierzycielem, pozwalałaby na łatwy dostęp o obowiązkowych – zdaniem projektodawców – postępowaniach mediacyjnych, zbierała dane z systemu pomocy społecznej i urzędów pracy – co ułatwiałoby zbieranie kluczowych w sytuacji rozpadu rodziny dane.

Taka platforma – wskazał sen. Rulewski – działa w Wielkiej Brytanii, gdzie państwo nie wspiera rodzin dotkniętych niealimentacją, ale też stworzyło warunki do sprawnego rozliczania należności między stronami.

W czasie dyskusji Agata Chełstowska z Instytutu Spraw Publicznych zwracała uwagę na niebezpieczeństwo kopiowania zagranicznych wzorców, zwłaszcza takich, które zwalniają państwo z odpowiedzialności za sytuację porzuconych ekonomicznie dzieci. Senator Rulewski podkreślił, że w debacie publicznej trzeba dobierać takie argumenty, które doprowadzą do zmiany dominującego dziś poglądu, że w sprawie alimentów w zasadzie nie trzeba nic robić, albo - że na to nie ma pieniędzy.

Rzeczniczka Sylwia Spurek przypomniała o inicjatywie RPO, by znieść  kryterium dochodowe, od którego zależy pomoc z Funduszu Alimentacyjnego lub je całkowicie znieść. Fundusz nie zastępuje bowiem rodzica, jego zadaniem jest wsparcie dziecka i egzekwowanie należności od rodzica.

Dyskusja dotyczyła też tego, czy w sprawach o alimenty mediacja się sprawdza i pomaga rozwiązać problem.

Galeria

  • Ludzie przy stole
    Zespół ekspertów ds. alimentów, 9 maja 2017
  • Czarny pasek z szarym zapięciem
    Kewlarowy pasek Systemu Dozoru Elektronicznego z zapięciem. Po odbyciu kary dostaje się go na pamiątkę.