Na obrazku ludzie podwyższeniu pod dachem

Poznań. Otwarcie punktu przyjęć interesantów RPO

Data: 
2018-01-10

Rzecznik Praw Obywatelskich otworzył kolejny punkt przyjęć interesantów - tym razem w Poznaniu. Chodzi o to, by ze sprawą do Rzecznika można było przyjść, a nie koniecznie pisać do Warszawy.

- Punkty przyjęć są dla nas niezwykle ważne, bo pozwalają na dobry kontakt obywateli z naszym biurem - powiedział Adam Bodnar podczas uroczystego otwarcia. Do Biura wpływa około 50-60  tysięcy skarg rocznie. To m.in. sprawy związane z utratą uprawnień emerytalnych dla dużej grupy osób, skargi związane z udziałem w demonstracjach, czy dotyczące działania ZUS. To również skargi spływające od opiekunów osób z niepełnosprawnościami. Problemów obywatelskich w Polsce nie brakuje - podkreślił rzecznik praw obywatelskich.

W otwarciu wziął udział  zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiściewski.

Rzecznik ma poza Warszawą trzy biura terenowe (w Gdańsku, Katowicach i Wrocławiu), a w kolejnych miastach organizuje punkty przyjęć, w których w konkretnych umówionych dniach przyjeżdżają prawnicy Biura RPO, by przyjmować skargi i udzielać informacji. RPO Adam Bodnar rozbudowuje tę sieć punktów przyjęć i obecnie działają one: w Bydgoszczy, Czestochowie, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Słupsku i Szczecinie.

Gdzie

w Urzędzie Miasta Poznania
przy Placu Kolegiackim 17 (parter, sala nr 9)

co drugi miesiąc, w drugą środę, w godzinach 11.00 - 14.00

  • Dni przyjęć w 2018 r.: 10 stycznia, 14 marca, 9 maja, 11 lipca, 12 września, 14 listopada

Kto może przyjść?

Każdy, kto chce omówić swoją sprawę z prawnikiem od Rzecznika.

To kolejny punkt przyjęć interesantów w kraju. RPO ma swoje biura terenowe w Gdańsku, Katowicach i Wrocławiu. Punkty przyjęć interesantów działają już natomiast w: Bydgoszczy, Częstochowie, Kielcach, Lublinie, Łodzi, Słupsku i Szczecinie.

Nareszcie punkt przyjęć RPO wraca do Krakowa! Do tej pory można było na miejscu kontaktować się z RPO tylko w ramach spotkań regionalnych (odbyły się w Krakowie, Nowym Sączu, Gorlicachi Tarnowie - patrz załączone relacje) lub jechać do Terenowego Biura RPO w Katowicach.

Jakimi sprawami zajmuje się Rzecznik Praw Obywatelskich?

Jak może pomóc RPO?

Do Rzecznika Praw Obywatelskich może się zgłosić każdy, kto uważa, że państwo naruszyło jego prawa, albo że jest nierówno traktowany przez innych, np. z powodu wieku albo płci.

Może się zgłosić osoba pozbawiona wolności, żeby poskarżyć się na poniżające traktowanie, na przykład w domu pomocy społecznej albo szpitalu psychiatrycznym. W takich i podobnych sytuacjach wystarczy napisać albo zadzwonić na bezpłatną infolinię do RPO. Wniosek jest prosty, a w razie potrzeby pracownicy Biura Rzecznika pomogą w jego napisaniu. Wniosek do Rzecznika jest bezpłatny UWAGA! Rzecznik nie zastępuje sądu. Nie jest adwokatem czy radcą prawnym, który napisze pismo w sprawie.

ZŁOŻYŁEM WNIOSEK. Co się dzieje z moją sprawą?

  1. Sprawa jest rejestrowana Do Biura RPO przychodzi rocznie ok. 60 tys. pism.
  2. Sprawa jest badana przez  ekspertów, którzy sprawdzają, czy Rzecznik może pomóc. W Biurze RPO pracuje tylko 300 osób. DLATEGO załatwianie sprawy trwa często bardzo długo, zwłaszcza w przypadku wniosków o kasację.
  3. Zapada decyzja, czy da się coś zrobić.

Są trzy możliwości:

👌 Sprawa jest dla Rzecznika. Trafi zatem do wyspecjalizowanego zespołu prawników.

👋 Potrzebne są dodatkowe dokumenty, żeby zdecydować. Dostanie więc Pan/ Pani list z prośbą o te dokumenty.

👎 Niestety sprawa nie jest dla Rzecznika.

Taką odpowiedź dostaną Państwo. Dlaczego? Bo Rzecznik nie może zająć się np:  

  • anonimem albo ogólnym komentarzem;
  • sprawą, do której rozstrzygania powołana jest inna instytucja (np. Rzecznik Finansowy);
  • sporami między osobami prywatnymi (czyli np. sporem z sąsiadem);
  • sprawą, w której upłynęły już wszystkie terminy na odwołania, albo orzeczeniem, od którego nie przysługuje Rzecznikowi odwołanie (m.in. to sprawy o rozwód i alimenty);
  • sprawą karną, w której nie zapadł jeszcze prawomocny wyrok.

Ktoś mógłby pomyśleć, że Rzecznik właściwie nic nie może. Ale to pozór. Rzecznikowi zostaje bardzo dużo roboty. Choć nie wszystkim może pomóc, to pomaga naprawdę wielu.

W TRAKCIE BADANIA WNIOSKU RZECZNIK:

  • Może zażądać wyjaśnień (np. od prokuratury, szkoły, szpitala, wojewody, burmistrza), dlaczego sprawa została tak, a nie inaczej załatwiona. Może wprost napisać, że załatwienie sprawy budzi jego wątpliwości i wskazać, dlaczego.
  • Może zareagować, jeśli dowie się, że komuś dzieje się krzywda z powodu tego, kim jest – na przykład porusza się na wózku, a sklep nie chce go obsłużyć; jest niewidomy, a restauracja nie chce go wpuścić z psem przewodnikiem (to jest dyskryminacja i RPO ma obowiązek się tym zająć).
  • Może żądać, by właściwe urzędy zajęły się sprawą, czyli wszczęły postępowanie. A jeśli takie postępowanie toczy się przed sądem, to może wziąć w nim udział. Ale przystępuje do sprawy tylko wtedy, gdy:

🚹 Sądzi, że doszło do rażącego naruszenia praw i wolności;

📚💡Sprawa jest skomplikowanym zagadnieniem prawnym dotyczącym praw i wolności;

🚻 🚺 🚹 Sprawa jest wyjątkowa, a jej rozstrzygnięcie ma znaczenie dla innych.

  • Może – jeśli już zapadły orzeczenia – składać odwołania (czyli stosować środki zaskarżenia) w procedurze cywilnej i administracyjnej.
  • Może zakwestionować prawomocne postanowienia prokuratora o umorzeniu lub odmowie wszczęcia postępowania.

To wszystko? Nie.

Rzecznik może zrobić jeszcze inne rzeczy.

SKAZALI MNIE - NIECH RZECZNIK ZŁOŻY KASACJĘ

W takich sprawach RPO dostaje mnóstwo wniosków (ok. 3000 rocznie). Jeśli w sprawie karnej zapadnie prawomocny wyrok, to Rzecznik może złożyć kasację, czyli wystąpić do Sądu Najwyższego o ponowne zbadanie sprawy. W sprawach niezakończonych karą więzienia prawo do złożenia kasacji ma tylko RPO i Prokurator Generalny, stąd taka liczba wniosków do Rzecznika.

Skutecznych kasacji RPO może napisać jednak tylko około stu rocznie.

Dlaczego? Mało kto wie, że jest to akt nadzwyczajny i nie polega po prostu na skrytykowaniu wysokości kary albo faktów, które ustalił sąd.

Kasacja RPO musi wskazać rażące naruszenia przepisów prawa, które miały wpływ na treść orzeczenia (albo rażące naruszenie procedury). Trzeba dokładnie przeczytać akta i sprawdzić, czy nie było prawnego błędu.

A JEŚLI NIE MAM SPRAWY DO RZECZNIKA, CZY JEST MI POTRZEBNY?

Tak. Głównym zadaniem RPO jest badanie prawa, sprawdzanie, czy przepisy nie uderzają w obywateli. Podstawowym źródłem wiedzy są pisma od obywateli. Rzecznik spotyka się też z ludźmi w całym kraju i słucha tego, co jest dla nich ważne.

Jeśli Rzecznik dojdzie do wniosku, że sprawa wymaga generalnego „poprawienia prawa”, może m.in.:

przedstawić problem władzom (np. ministrowi, burmistrzowi). W ten sposób bardzo wiele problemów udaje się rozwiązać. Rzecznik przedstawia fakty, pokazuje kłopotliwe przepisy, a rząd i samorządy sprawdzają to i bardzo często wprowadzają zmiany.

zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie przepisów albo przy- łączyć się do skargi konstytucyjnej obywatela do Trybunału Konstytucyjnego.

zażądać od najwyższych sądów (Sądu Najwyższego lub Naczelnego Sądu Administracyjnego) ujednolicenia orzecznictwa, jeśli wyroki sądów są niejasne lub sprzeczne ze sobą.

Więcej o uprawnieniach RPO można znaleźć w Ustawie o Rzeczniku Praw Obywatelskich. (Dz.U. 2014, poz. 1648, z 2015 r. poz. 1064, oraz z 2016 r. poz. 677) 

 

ZOBACZ TAKŻE: