Godło RP
Zawartość

„Prawa człowieka w reżimach totalitarnych” – wykład Adama Bodnara na konferencji Odwilż 1956 organizowanej pod patronatem RPO

Data: 
2016-05-21
zdjęcie: mężczyzna w ciemnym garniturze stoi przy mównicy

- Jeśli spojrzymy na kluczowe akty prawa międzynarodowego, które powstawały po II wojnie światowej i dotyczyły ochrony praw człowieka, to zawsze powinniśmy pamiętać, że każdy z nich spłynął krwią i łzami rodzin ofiar reżimów totalitarnych – mówił dr Adam Bodnar podczas drugiego dnia międzynarodowej konferencji „Odwilż 1956”, zorganizowanej przez Warszawskie Centrum Innowacji Edukacyjno-Społecznych i Szkoleń oraz Dom Spotkań z Historią. Gościem specjalnym wydarzenia była Marta Herling-Grudzińska - córka Gustawa Herling-Grudzińskiego, autora powieści „Inny Świat”.

Konferencja odbyła się w dniach 20-21 maja w Warszawie.

Dr Bodnar rozpoczął swoje wystąpienie od przedstawienia historii szpitala dla psychicznie chorych w Kortowie, gdzie podczas II wojny światowej naziści przeprowadzali eksperymenty medyczne i uśmiercali pacjentów. W 1945 roku pojawili się tam sowieccy żołnierze, którzy zamordowali wszystkich chorych i personel medyczny. Zginęło 500 osób. Podczas swojej ostatniej wizyty w Olsztynie, rzecznik złożył kwiaty pod pomnikiem poświęconym wszystkim pochowanym w Kortowie. Ta historia jest jednak tylko jedną z wielu, układających się w obraz okrucieństwa wojny i działalności systemów totalitarnych. – Dlatego należy zrobić wszystko, aby zapobiec takim tragediom, aby nie dopuścić by żaden człowiek był pozbawiony godności, by był traktowany jak przedmiot – zaznaczył dr Bodnar.

Rzecznik przypomniał, że bolesne doświadczenia funkcjonowania reżimów totalitarnych doprowadziły do wdrożenia w wielu aktach prawnych mechanizmów tzw. demokracji obronnej. Chodzi m.in. o możliwość delegalizacji partii głoszącej hasła nazistowskie, komunistyczne itp., czy o podjęcie działań mających na celu przeciwdziałanie mowie nienawiści. Jak zauważył dr Bodnar, Konstytucja RP również zawiera elementy demokracji obronnej. Podkreślił też, że już w preambule do polskiej ustawy zasadniczej wskazano, że jesteśmy „pomni gorzkich doświadczeń z czasów, gdy podstawowe wolności i prawa człowieka były w naszej Ojczyźnie łamane”. Rzecznik zaznaczył przy tym, że niezwykle ważne jest, aby myśleć o naszym historycznym dziedzictwie: o pamiętnikach, poezji, powieściach, w których opowiedziano o ludzkich tragediach. Tylko w ten sposób ten kawałek bolesnej historii mogą poznać młodzi ludzie. Dr Bodnar przywołał przy tej okazji słowa Gustawa Herling-Grudzińskiego, który w  rozmowie z Włodzimierzem Boleckim wyjaśnił przyczyny powstania „Innego Świata”:

„W wieku dwudziestu lat nieczęsto zdarza się spojrzeć nie tylko śmierci w oczy, ale zajrzeć w jądro ciemności całego stulecia. Ja z taką świadomością wyszedłem z obozu, cały czas o wszystkim pamiętałem i od pierwszej chwili, gdy się znalazłem w wojsku generała Andersa, chciałem o tym napisać książkę. Chciałbym, żeby ludzie młodzi, którzy mają tyle lat, ile ja miałem, gdy zetknąłem się w łagrze z „innym światem” komunizmu, zrozumieli to, o czym Hannah Arendt pisze w książce „Korzenie totalitaryzmu” – nie jesteśmy zabezpieczeni przed powtórzeniem się totalitarnych potworności.”

Zdaniem dr Adama Bodnara, dziś za rzadko myślimy o tym, jaki jest mechanizm powstawania totalitaryzmu. – To nie jest tak, że nagle jednego dnia człowiek budzi się w państwie totalitarnym – zauważył rzecznik. To powolny proces, w którym ograniczane są kolejne prawa i następują podziały społeczeństwa. Dr Bodnar zacytował też wiersz Martina Niemöllera niemieckiego pastora luterańskiego, który został napisany w 1942 roku, podczas pobytu w obozie w Dachau:

„Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
 Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
 Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.  Nie byłem przecież socjaldemokratą.
 Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
 Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.”

Rzecznik podkreślił, że ten znany utwór pokazuje, jak ludzka bierność, niereagowanie na przypadki naruszeń praw człowieka, może doprowadzić do dawania milczącego przyzwolenia na działanie reżimu totalitarnego. Musimy wyciągać wnioski z bolesnych doświadczeń poprzednich pokoleń.

- Nie pozwólmy na to, żeby i nasz XXI wiek stał się wiekiem przeklętym – zakończył swoje wystąpienie dr Adam Bodnar. W ten sposób odniósł się do słów Gustawa Herling-Grudzińskiego, który uważał „Inny Świat” za swój zasadniczy argument na rzecz tezy, że to wiek XX był wiekiem przeklętym – wiekiem ideologii totalitaryzmu.

Konferencja „Odwilż 1956” odbyła się pod Honorowym Patronem Rzecznika Praw Obywatelskich. Wzięli w niej udział przedstawiciele ośrodków naukowych m.in. z Węgier, Niemiec, Stanów Zjednoczonych, Rosji, Francji, Włoch. Podczas dwóch dni dyskutowali o wydarzeniach z 1956 roku. Mówili m.in. o reakcjach jakie wywołały w bloku wschodnim oraz wśród zachodnioeuropejskich partii komunistycznych, a także o tym, jak współcześnie zdarzenia te zostały opisane w programach i podręcznikach szkolnych.

  • Mężzczyzna na mównicy
    Wykład Adama Bodnara na konferencji Odwilż 1956
  • Mężczyzna pod logiem z liczbą 56
    Wykład Adama Bodnara na konferencji Odwilż 1956