Zawartość

RPO prosi Senat o nowelizację, która przywróci konstytucyjną rolę KRRiT w nadzorze nad mediami publicznymi

Data: 
2020-02-04
  • Rada Mediów Narodowych wciąż decyduje o obsadzie kierowniczych stanowisk w TVP i Polskim Radiu - z pominięciem konstytucyjnego organu, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji
  • Nadal bowiem nie wykonano wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który w 2016 r. uznał za niekonstytucyjne pozbawienie KRRiT udziału w obsadzaniu władz mediów publicznych 
  • Od tego czasu RPO upomina się o nowelizację ustaw o rtv i o Radzie Mediów Narodowych, zgodnie z wytycznymi Trybunału – ale bez efektu
  • A chodzi również o przepisy, które pozwolą KRRiT czuwać nad poszanowaniem konstytucyjnego prawa obywateli do wolności słowa oraz do informacji

Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, by to izba wyższa przygotowała odpowiednią nowelizację, zgodnie z wyrokiem TK z 13 grudnia 2016 r.

Co powiedział  TK w wyroku z 13 grudnia 2016 r.

Z wniosku RPO i grupy posłów Trybunał - pod przewodnictwem ówczesnego prezesa Andrzeja Rzeplińskiego - orzekł (sygn. akt  K13/16) niekonstytucyjność tzw. małej ustawy medialnej z 30 grudnia 2015 r. Wyłączyła ona KRRiT z procesu odwoływania i powoływania władz TVP i Polskiego Radia. Na jej mocy minister Skarbu Państwa skrócił kadencje władz mediów publicznych i powołał nowe władze.

TK uznał niekonstytucyjność tych przepisów małej ustawy medialnej.  Została ona 22 czerwca 2016 r. zastąpiona ustawą o Radzie Mediów Narodowych. Rada ta uzyskała kompetencje obsadzania władz mediów publicznych (także w jej procedurach nie przewidziano żadnego udziału KRRiT).

Tymczasem Trybunał potwierdził, że KRRiT  - jako organ konstytucyjny stojący na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji (art. 213 Konstytucji) - ponosi odpowiedzialność za funkcjonowanie określonego modelu radiofonii i telewizji. Ma się on opierać na równoważeniu wolności i praw jednostek do wyrażania własnych poglądów i pozyskiwania informacji. Wykonywanie konstytucyjnych zadań  KRRiT, zwłaszcza czuwanie nad realizacją misji publicznej, nie jest zaś możliwe bez zapewnienia niezależności Rady, głównie od władzy wykonawczej.

Według TK ustawodawca nie może dowolnie kształtować kompetencji KRRiT, która musi efektywnie wykonywać swe zadania. Zdaniem TK należy zatem wprowadzić przepisy, które pozwolą KRRiT "czuwać nad poszanowaniem wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji”. Przekazanie kompetencji KRRiT innym podmiotom nie może zatem podważać jej pozycji, której podstawą są normy o randze konstytucyjnej.

Ponadto TK doprecyzował, że niedopuszczalne jest nie tylko całkowite pozbawienie KRRiT skutecznych instrumentów wykonywania jej zadań, ale i utworzenie takiego modelu, w którym Radzie pozostawia się tylko pewne kompetencje, a rozstrzyganie o zasadniczych sprawach radiofonii i telewizji przekazano innemu organowi.

Argumenty RPO

Konieczna jest zmiana ustawy o rtv oraz włączenie KRRiT w procedury powoływania i odwoływania władz mediów publicznych.  Pomimo wyroku TK, który wskazywał konieczność udziału w tym procesie także KRRiT, o obsadzie kierowniczych stanowisk w TVP wciąż decyduje Rada Mediów Narodowych z pominięciem konstytucyjnego organu, jakim jest KRRiT – wskazuje Adam Bodnar.

W związku z brakiem działań legislacyjnych Rzecznik zwracał się w tej sprawie do Prezesa Rady Ministrów (16 lipca 2018 r.) oraz Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (9 lutego 2017 r., 4 maja 2017 r. i 21 stycznia 2019 r.)  13 lipca 2018 r. Rzecznika poinformowano, że minister kultury, we współpracy z KRRiT, rozważa możliwe rozwiązania dotyczące powoływania i odwoływania władz mediów publicznych, które zapewnią zgodność ustawy o rtv oraz ustawy o RMN z Konstytucją.  Według ministra Piotra Glińskiego rozwiązania miały zostać przygotowane do końca 2018 r. Projekt nowelizacji nie został jednak opracowany.

W swym wyroku TK wskazał na szereg kwestii dotyczących wolności wypowiedzi (art. 54 Konstytucji), w związku z konstytucyjną zasadą wolności mediów (art. 14 Konstytucji). Z uzasadnienia wyroku TK może wynikać wniosek o niezgodności z Konstytucją niektórych przepisów ustawy o RMN (której konstytucyjności TK dotychczas nie badał). Jej przepisy - w analogiczny sposób jak w małej ustawie medialnej - ingerują bowiem w model funkcjonowania mediów publicznych i nie spełniają standardów wyznaczonych przez orzecznictwo TK.

Przepisem, który powinien być poddany ocenie pod tym kątem, powinien być szczególnie art. 17 ust. 1 pkt 1 ustawy o RMN, który przewiduje powoływanie przez nią członków władz mediów publicznych. A ustawa o rtv - w wersji sprzed małej nowelizacji - przyznawała te kompetencje KRRiT.

Odebranie KRRiT rozstrzygania o tym, kto i jak długo będzie członkiem zarządu spółek publicznej radiofonii i telewizji, czy też członkiem rady nadzorczej, wyklucza możliwość efektywnego wykonywania zadań przypisanych KRRiT w Konstytucji i wymaga działań legislacyjnych w celu wykonania wyroku TK.

W związku z tym Adam Bodnar zwrócił się do marszałka Tomasza Grodzkiego o rozważenie przez Senat RP działań zmierzających do nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o Radzie Mediów Narodowych, zgodnie ze wskazaniami Trybunału Konstytucyjnego.

- Praprzyczyną problemów wokół mediów publicznych jest zignorowanie wyroku Trybunału z 13 grudnia 2016 r. – mówił Adam Bodnar. 3 lutego 2020 r. wziął on udział w posiedzeniu senackiej Komisji Kultury i Środków Przekazu, którego tematem było ”prawo do rzetelnej informacji a media publiczne”. - Dziwi mnie, że to ja muszę się upominać o wykonanie tego wyroku, a nie sama Krajowa Rada – dodał. Wyraził nadzieję, że być może Senat weźmie na siebie przygotowanie odpowiedniego projektu.

VII.603.1.2016

Galeria

  • Dzienikarze i kamerzyści
    Media i komunikacja publiczna