Godło RP

RPO: działania prezesa IPN mogą ograniczać konstytucyjną swobodę wypowiedzi

Data: 
2018-08-23
  • Prezes Instytutu Pamięci Narodowej ustalił, kto z IPN może wypowiadać się w mediach; określił też zasady aktywności pracowników w mediach społecznościowych, w tym - powstrzymywania się od krytyki przełożonych 
  • Według Rzecznika Praw Obywatelskich może to ograniczać konstytucyjną swobodę wypowiedzi, wolność wyrażania poglądów i udzielania informacji prasie
  • Rzecznik obawia się też „mrożącego skutku” dla debaty publicznej i powstrzymywania się od komentowania ewentualnych kontrowersji dotyczących IPN 

Adam Bodnar wystąpił do prezesa IPN Jarosława Szarka po wniosku przewodniczącego Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” w IPN. Zwrócił się on do RPO o zbadanie, czy pismo prezesa Instytutu z 8 czerwca 2018 r. do pracowników IPN nie narusza przepisów prawa i wolności obywatelskich.

W piśmie prezes IPN informował o nowych zasadach publicznych wypowiedzi pracowników. Określają one listę uprawnionych do wypowiedzi w mediach. Odnoszą się do też do aktywności pracowników w mediach społecznościowych lub innych środkach masowego przekazu, mającej na celu ewentualną krytykę  wobec przełożonego czy współpracowników. Prezes wskazywał, że takie prywatne opinie należy formułować tak, aby nie wpływały negatywnie na wizerunek Instytutu i nie podważały oficjalnego stanowiska urzędu.

Jarosław Szarek "uprzejmie poprosił" pracowników o stosowanie się do tych zasad. Jednocześnie zapowiedział, że niestosowanie się do nich będzie rodzić konsekwencje prawne.

Rzecznik z uwagą i troską analizuje wszelkie sygnały dotyczące zapewnienia przestrzegania wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Stanowi to jeden z fundamentów demokratycznego społeczeństwa oraz podstawowych warunków jego rozwoju i samorealizacji każdej jednostki.

W opinii RPO działanie prezesa IPN może ograniczać zagwarantowaną każdemu swobodę wypowiedzi, wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, a także udzielania informacji prasie, które zagwarantowano w art. 54 ust. 1 Konstytucji RP, art. 10 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz art. 5 ustawy z 26 stycznia 1984 r. Prawo prasowe.

Adam Bodnar przypomniał, że zgodnie z Prawem prasowym, w imieniu jednostek organizacyjnych informacji obowiązani są udzielać ich kierownicy, zastępcy, rzecznicy prasowi lub inne upoważnione osoby. Niemniej jednak z wolności wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji, dotyczących spraw będących przedmiotem publicznego zainteresowania i mających publiczne znaczenie (art. 54 ust. 1 Konstytucji RP) oraz prawa do krytyki wynika, że każdy może udzielać informacji prasie w imieniu własnym, zgodnie ze swoją wiedzą i kompetencjami (art. 5 ust. 1  Prawa prasowego). Ponadto kierownicy jednostek organizacyjnych są zobowiązani ustawowo do umożliwienia dziennikarzom kontaktu z pracownikami oraz swobodnego zbierania wśród nich informacji i opinii  (art. 11 ust. 2 Prawa prasowego).

- Odnosząc się natomiast do konsekwencji prawnych, jakie grożą pracownikom za niestosowanie się do wprowadzonych przez pana prezesa zasad, pragnę zaznaczyć, że pracownik, który udzielił informacji prasie w imieniu własnym, nie może być z tego powodu narażony na uszczerbek lub zarzut, jeżeli działał w granicach dozwolonych prawem (art. 5 ust. 2  Prawa prasowego) – napisał  Adam Bodnar do Jarosława Szarka.

Rzecznik ma obawy, że działania prezesa IPN mogą tworzyć „mrożący skutek” - choćby dla debaty publicznej, który przejawiać się będzie w przyszłości powstrzymywaniem się od komentowania ewentualnych kontrowersyjnych wydarzeń dotyczących Instytutu Pamięci Narodowej.

Dlatego RPO zwrócił się do prezesa IPN o przedstawienie stanowiska w sprawie.

VII.564.46.2018

  • Ludzie w czasie zgromadzenia wznoszą ręce
    Zgromadzenie