Godło RP
Zawartość

RPO zwraca się do Michała Lasoty, by swe czynności dostosował do przepisów prawa

Data: 
2019-10-04
  • Sędzia Bartłomiej Starosta nie stawił się jako świadek przed sędziowskim rzecznikiem dyscyplinarnym, bo wezwanie było nieprawidłowe
  • Ma za to postępowanie dyscyplinarne - sprawę tę podjął Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Rzecznik dyscyplinarny nie może wzywać sędziów na świadków w ramach czynności wyjaśniających - podkreśla RPO
  • Zwraca się do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasoty o dostosowanie podejmowanych czynności do przepisów powszechnie obowiązującego prawa

Media podały, że sędzia Bartłomiej Starosta, działacz Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustita”, został wezwany w lipcu 2019 r. w charakterze świadka w innej sprawie dyscyplinarnej przez zastępcę rzecznika dyscyplinarnego Michała Lasotę.

Sędzia nie stawił się, bo wezwanie nie spełniało wymogów określonych w art. 129 Kodeksu postępowania karnego. Nie podano w nim, do jakiej sprawy został wezwany; nie było także wymaganych przez Kpk pouczeń  o prawach świadka oraz o sankcji za nieusprawiedliwione niestawiennictwo.

W sierpniu Michał Lasota wszczął wobec Bartłomieja Starosty postępowanie dyscyplinarne. Zarzucił mu przewinienie polegające na uchybieniu godności sędziego - niestawienie się na przesłuchanie bez wymaganego usprawiedliwienia.

RPO podjął sprawę wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego Bartłomieja Starosty.

W piśmie do Michała Lasoty RPO przypomniał, że w  myśl art. 177 § 1 Kpk każda osoba wezwana w charakterze świadka ma obowiązek stawić się i złożyć zeznania. Zgodnie zaś z art. 129 § 1 Kpk w wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać m.in. w jakiej sprawie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach niestawiennictwa.

Jak podkreślił RPO, brak takiego pouczenia nie może wywoływać ujemnych skutków procesowych dla uczestnika postępowania. Nie może on ponosić konsekwencji zaniechań organu. Nawet jeśli osoba wezwana ma wykształcenie prawnicze, to nie zwalnia to organu z obowiązku stosowania powszechnie obowiązujących przepisów prawa i wykonywania ustawowych obowiązków.

Ponadto RPO wskazał, że z przepisów Prawa o ustroju sądów powszechnych nie wynika kompetencja rzecznika dyscyplinarnego do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego bez przeprowadzenia czynności wyjaśniających. Pominięcie etapu procedury, która została wprost przewidziana w przepisach ustawy może stanowić naruszenie konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do sądu (art. 45 Konstytucji).

Ani z u.s.p., ani z przepisów  postępowania karnego nie można też wywieść uprawnienia rzecznika dyscyplinarnego do wzywania sędziów jako świadków w ramach czynności wyjaśniających.

Przedmiotem czynności wyjaśniających jest wyłącznie potwierdzenie informacji o ewentualnym przewinieniu. W związku z tym nie mogą się one przerodzić się w czynności procesowe, jak np. przesłuchanie świadków. W roli świadka może na tym etapie zostać przesłuchana wyłącznie osoba zgłaszająca delikt dyscyplinarny.

- Zwracam się do Pana Rzecznika o dostosowanie podejmowanych czynności do przepisów powszechnie obowiązującego prawa – głosi konkluzja pisma zastępcy RPO Stanisława Trociuka do Michała Lasoty. Został on także poproszony o wyjaśnienie motywów, którymi kierował się, wszczynając postępowanie dyscyplinarnego wobec sędziego Bartłomieja Starosty.

VII.510.131.2019

  • Posąg Temidy z wagą
    Sprawiedliwość