Godło RP
Zawartość

"Policja środowiskowa" bez pieniędzy. Jak zatem pomoże ludziom?

Data: 
2019-04-05
  • Sąsiad za płotem dymi. Fabryka po sąsiedzku bardziej uciążliwa niż zwykle. Pracownicy fermy norek wyrzucili odpady na pole koło Twojego domu. Alarmujesz władze i nic? 
  • To dlatego, że Inspekcja Ochrony  Środowiska nie ma ani ludzi, ani sprzętu, by na takie sygnały natychmiast zareagować. Kiedy przyjadą na miejsce, wiatr wszystko rozwieje – do następnego razu
  • Ludzie zgłaszają ten problem w całej Polsce w czasie spotkań regionalnych z Adamem Bodnarem
  • Tymczasem - choć przepisy o Inspekcji zmieniono w zeszłym roku tak, że powinna działać skuteczniej - z tegorocznego budżetu zniknęło 250 mln zł na na etaty, certyfikowany sprzęt pomiarowy i samochody

Nowelizacja ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska z 20 lipca 2018 r. stanowi pierwszy, niezwykle ważny krok w kierunku przekształcenia Inspekcji Ochrony Środowiska w prawdziwą „policję środowiskową”. O potrzebie funkcjonowania takiej formacji Rzecznik Praw Obywatelskich przekonuje się, rozpatrując wpływające skargi, jak też rozmawiając z obywatelami podczas spotkań regionalnych (choćby w styczniu – na Śląsku).

Dziś – z powodu problemów finansowych, kadrowych, organizacyjnych i sprzętowych (narzędzia do pomiaru trucizn) – Inspekcja nie realizuje swojej roli, jaką jest kontrola przestrzegania przepisów o ochronie środowiska.

Z tego względu Rzecznik – tak jak duża część mieszkańców kraju – jest żywo zainteresowany skutkami wejścia w życie ustawy z 2018 r. Na jej realizację ma być przeznaczone nawet do 250 milionów zł rocznie, a rezultatem ma być m.in. znaczne zwiększenie zatrudnienia w Inspekcji oraz zmiany organizacyjne zwiększające możliwości wykonywania zadań.

RPO z zaniepokojeniem jednak zauważył, że w ustawie budżetowej na rok 2019 nie ma tych pieniędzy. Minister Środowiska nie wydał też rozporządzenia o tym, jak egzaminować kandydatów na inspektorów – a bez tego nie da się zatrudnić nowych inspektorów.

Adam Bodnar poprosił zatem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o informacje, w jaki sposób wykonuje powierzone mu w zeszłym roku zadania - bez pieniędzy. 

Odpowiedź GIOŚ

Ustawa przewiduje przeznaczenie nawet do 250 min zl rocznie na realizację zwiększonych zadań Inspekcji. Brak ich odzwierciedlenia w ustawie budżetowej wynika z faktu, że są trzy różne źródła finansowania tych zadań: budżet państwa. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie - odpowiedział główny inspektor ochrony środowiska Paweł Ciećko. Ponadto środki budżetu państwa są przekazywane w formie rezerwy celowej, natomiast z pozostałymi jednostkami muszą być dodatkowo zawarte odpowiednie umowy.

Obecnie Inspekcja posiada do dyspozycji środki z rezerwy celowej budżetu państwa przeznaczone na podwyżki wynagrodzeń i zatrudnienie nowych inspektorów, w kwocie 80 mln zł (ok. 50 mln zł dla wojewódzkich inspektoratów ochrony środowiska oraz ok. 30 mln dla Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska). Z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Główny Inspektor Ochrony Środowiska zawarł 4-letnią umówię na finansowanie zadań Państwowego Monitoringu Środowiska na kwotę prawie 331 mln zł, w tym na ponad 97 mln zł w roku 2019. Zabiegam także o uruchomienie środków z rezerwy celowej budżetu państwa na realizację zadania polegającego na działaniach kontrolnych i monitoringowych w zakresie ochrony wód przed azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych. W bieżącym roku jest to kwota ok. 23 mln zł. a w roku 2020 - ok. 37 mln zł. Powyższe środki są w gestii Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

W celu wykonania zadań związanych z zatrudnieniem w Inspekcji osób wykonujących działania kontrolne, w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska trwają intensywne prace nad ostateczną redakcją rozporządzenia, o którym mowa w art. 8e ust. 3 znowelizowanej ustawy o Inspekcji Ochrony Środowiska. Dobre przygotowanie nowo zatrudnianych pracowników do realizacji zadań w newralgicznym obszarze, jakim jest działalność kontrolna jest moim priorytetem. Obecnie trwają końcowe prace legislacyjne.

Niezależnie od powyższego, zarówno w wojewódzkich inspektoratach ochrony środowiska, jak i w Głównym Inspektoracie Ochrony Środowiska, trwa proces pozyskiwania pracowników na przyznane 600 nowych etatów. Rozpoczęcie pierwszego cyklu szkoleń dla nowych inspektorów planuję pod koniec I półrocza 2019 r., a przeprowadzenie egzaminów pod koniec tego roku. Egzaminem będą objęci nowo zatrudnieni pracownicy w lOŚ. Wojewódzcy Inspektorzy Ochrony Środowiska zapewniają gotowość wykonywania kontroli w systemie całodobowym.

W ramach środków finansowych otrzymanych w roku 2018 z rezerwy celowej, powołane w niektórych wojewódzkich inspektoratach ochrony środowiska grupy interwencyjno-wyjazdowe, zostały wyposażone w niezbędny sprzęt do prowadzenia bieżących działań i zabezpieczania dowodów (fotopułapki, noktowizory, kamery cyfrowe, aparaty cyfrowe o wysokiej rozdzielczości i lornetki). Zapewniam Pana Rzecznika, że w każdej sytuacji, która tego wymaga, korzystam z przysługującego mi uprawnienia określonego w art. lOc ustawy o lOŚ i powołuję zespół kontrolny - napisał Paweł Ciećko.

V.7200.6.2019

  • Mężczyzna na uliczce na osiedlu domków jednorodzinnych. Płot wzdłuż jezdni
    Adam Bodnar na osiedlu w Łaziskach, które ma uciążliwego sąsiada - fabrykę za płotem, 24.01.2019
  • Droga wzdłuż pola, na horyzoncie - fermy
    Kawęczyn koło Wrześni. Te fermy miały zdaniem mieszkańców powstać pod osłoną pola kukurydzy przy drodze. Kawęczyn, 26.05.2017