Godło RP
Zawartość

RPO przystąpił do sprawy "zabezpieczeniowej" dziennikarza Grzegorza Rzeczkowskiego

Data: 
2019-08-28
  • Rzecznik Praw Obywatelskich przystąpił do sprawy dziennikarza „Polityki” Grzegorza Rzeczkowskiego, którą wytoczyli mu prokuratorzy Anna i Przemysław Hopfer.
  • RPO wniósł o oddalenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia, które w tym przypadku oznacza usunięcie artykułów w serwisie „Polityka”.
  • W ocenie RPO sąd nie zestawił ze sobą odpowiednio dwóch przesłanek w tej sprawie: interesu publicznego oraz interesu osób, których dobra miałyby być naruszone. Nie odpowiedział też na pytanie, czy zastosowanie zakazu jest konieczne oraz proporcjonalne w demokratycznym społeczeństwie ze względu na ochronę dobrego imienia powodów.
  • Interes publiczny w niniejszej sprawie wyraża się w zasadzie jawności życia publicznego, w tym funkcjonowania prokuratury w Polsce i prawie obywateli do informacji na temat tzw. afery podsłuchowej, która wstrząsnęła polską sceną polityczną.

W październiku 2018 roku na łamach tygodnika "Polityka" ukazała się publikacja Grzegorza Rzeczkowskiego, który analizował w niej m.in. kariery zawodowe prokuratorów związanych z postępowaniem w sprawie tzw. afery podsłuchowej (nagrań z rozmów polityków PO, urzędników państwowych i przedstawicieli biznesu w restauracji „Sowa i Przyjaciele”). Opisani w artykule prokuratorz wnieśli pozew przeciw dziennikarzowi oraz redakcji o ochronę dóbr osobistych, wnosząc jednoczesnie o usunięcie artykułów w ramach zabezpieczenia roszczenia.

Postanowienie o zabezpieczeniu zostało wydane w oparciu o art. 7301 § 1 kpc w zw. z art. 755 § 2 kpc. Sprawa toczy się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie, a wniosek o zabezpieczenie roszczenia rozpatrzył Sąd Okręgowy. RPO zgłosił swój udział w sprawie 23 sierpnia 2019 r.

Kiedy można zabezpieczyć roszczenie?

Zgodnie z art. 7301 Kodeksu postępowania cywilnego, przesłankami udzielenia zabezpieczenia w każdej sprawie cywilnej są:

  • uprawdopodobnienie roszczenia
  • oraz uprawdopodobnienie interesu prawnego w udzieleniu zabezpieczenia.

W ocenie Sądu Okręgowego obie przesłanki zostały spełnione.

Sąd przyjął bowiem, iż „o interesie społecznym można mówić jedynie w przypadku przekazywania informacji prawdziwych”, a w niniejszym przypadku zachodzi „ewentualna wątpliwość co do merytorycznej zawartości publikacji”. Skoro „wskazane dowody uprawdopodobniają twierdzenie, że w artykułach nie przedstawiono prawdziwych informacji”, sąd uznał za zasadne ograniczenie funkcjonowania publikacji w internecie i to na maksymalny czas trwania zakazu z uwagi na niskie prawdopodobieństwo zakończenia postępowania w okresie wcześniejszym.

Jednocześnie jednak sąd przyjął, iż „artykuły odnoszą się do istotnych okoliczności” oraz ocenił, iż „awanse i kariery w sferze publicznej powinny podlegać ocenie społecznej i z tego względu mogą być tematem podlegającym zainteresowaniu dziennikarzy”.

W ocenie RPO Sąd Okręgowy nie zestawił ze sobą - jak wymaga tego dyspozycja art. 755 § 2 kpc - interesu publicznego oraz interesu osób, których dobra zgodnie z twierdzeniami pozwu zostały naruszone w taki sposób. Nie odpowiedział też na pytanie, czy zastosowanie zakazu jest konieczne oraz proporcjonalne w demokratycznym społeczeństwie ze względu na ochronę dobrego imienia powodów. Uznając za prawdopodobne uznanie roszczeń powodów, sąd wykluczył analizę wpływu zabezpieczenia na interes publiczny, pomijając szczególną misję środków społecznego przekazu i szerszy kontekst publikacji. Takie zaś rozumienie art. 755 § 2 kpc nie znajduje uzasadnienia w literalnej treści tego przepisu i jest nieuprawnione.

Interes publiczny – rola mediów w państwie demokratycznym

W kontekście publikacji prasowych przyjmuje się, że interes publiczny odnosi się do kluczowej roli prasy w demokratycznym państwie prawnym w zakresie rzetelnego informowania obywateli, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej (art. 1 Prawa prasowego). Wolność słowa, urzeczywistniająca ustawową rolę prasy, gwarantowana jest zarówno przez Konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej w art. 14 oraz art. 54, jak i przez Europejską Konwencję Praw Człowieka w art. 10.

Interes publiczny w niniejszej sprawie wyraża się w zasadzie jawności życia publicznego, w tym funkcjonowania prokuratury w Polsce i prawie obywateli do informacji na temat tzw. afery podsłuchowej, która wstrząsnęła polską sceną polityczną.

Sąd Okręgowy pominął, że artykuły poddane zakazowi publikacji dotyczyły nie tylko kwestii „awansów i karier w sferze publicznej”, lecz szerszego kontekstu związanego z jedną z największych afer politycznych ostatniej dekady, której kulisy budziły i budzą zainteresowanie opinii publicznej. Tymczasem, jak przyjmuje się w orzecznictwie, „w interesie publicznym leży to, aby prasa miała możliwość publikacji materiałów zawierających informacje i opinie na temat spraw budzących zainteresowanie ogółu obywateli, przy czym chodzi tu o zainteresowanie pożądane – dyktowane przez rangę poruszanych zagadnień”. Stanowisko to, sformułowane przez Sąd Okręgowy w Warszawie na gruncie wniosku o zabezpieczenie powództwa w formie zakazu publikacji artykułów dotyczących tzw. afery KNF, jest całkowicie aktualne w kontekście tzw. afery taśmowej.

Rola prokuratury

Publikacje będące przedmiotem oceny w niniejszej sprawie zawierają przede wszystkim analizę karier prokuratorów związanych z prowadzeniem postępowania karnego w sprawie afery podsłuchowej. Prokuratura jest urzędem państwowym stojącym na straży praworządności. Udzielenie zabezpieczenia w sposób żądany przez powodów może pozbawić społeczeństwo pełnego dostępu do opisu zdarzeń istotnych z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania państwa.

Zważywszy na pozycję ustrojową prokuratury, zwłaszcza w związku z wprowadzonymi w 2016 r. zmianami dotyczącymi m.in. ponownego połączenia funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości (krytykowanymi za poddanie prokuratury wpływom politycznym) opinia publiczna powinna mieć dostęp do informacji dotyczących funkcjonowania tej instytucji, w tym w szczególności powinna być informowana o wszelkich wpływach polityków na prowadzących kluczowe śledztwa prokuratorów.

Standardy międzynarodowe dotyczące mediów

Jak podkreśla Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim orzecznictwie obowiązkiem prasy jest przekazywanie informacji ważnych dla interesu publicznego (zob. m.in. Dalban przeciwko Rumunii, § 49 oraz Tammer przeciwko Estonii, § 62). Zważywszy na społeczne i polityczne znaczenie afery taśmowej oraz rolę prokuratury w demokratycznym państwie prawnym należy przyjąć, że publikacje autorstwa pozwanego Grzegorza Rzeczkowskiego takie informacje zawierały.

W świetle powyższego, orzekanie zakazu publikacji powinno mieć charakter wyjątkowy. Każdy zakaz publikacji, a szczególnie dotyczący prasy, musi być przedmiotem wnikliwego badania. Sąd Okręgowy nie rozważał przy tym zastosowania innego środka zabezpieczającego, który nie stałby w sprzeczności z interesem publicznym. Takim środkiem mogłoby stać się umieszczenie przy artykułach, na czas do zakończenia postępowania, informacji że są one przedmiotem postępowania cywilnego o ochronę dóbr osobistych.

Jak przyjmuje Europejski Trybunał Praw Człowieka, w sferze publicznej wolność prasy jest zwiększona, gdyż pełni ona rolę „strażnika publicznego” (ang. watchdog) w przekazywaniu informacji o poważnym znaczeniu publicznym (zob. Bladet Tromsø i Stensaas, § 59). W tym kontekście interes publiczny łączy się z obywatelskim prawem do informacji o działalności osób pełniących funkcje publiczne (art. 61 ust. 1 Konstytucji). Oczywiście wolność krytyki osób publicznych nie jest nieograniczona i w tym zakresie należy podzielić zdanie Sądu Okręgowego w Warszawie, iż na ochronę nie zasługują informacje nieprawdziwe.

Wolność prasy, z jakiej korzysta pozwany Grzegorz Rzeczkowski wykonując zawód dziennikarza, nie oznacza bowiem prawa do krytyki opartej na nieprawdziwych lub niesprawdzonych zarzutach (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 5 kwietnia 2002 r., sygn. akt II CKN 1095/99). W myśl art. 6 ust. 1 Prawa prasowego, prasa ma obowiązek prawdziwego przedstawiania omawianych zjawisk, zaś dziennikarz obowiązany jest do zachowania szczególnej staranności przy zbieraniu i wykorzystywaniu materiałów prasowych (art. 12 ust. 1 pkt 1 Prawa prasowego). Kwestie te będą podlegały szczegółowej analizie w postępowaniu głównym; na obecnym etapie postępowania pomocniczego, w świetle treści zażalenia złożonego przez pozwanych ad. 1 i ad. 3 nie wykazano jednak, by zabrakło rzetelności w działaniach Grzegorza Rzeczkowskiego, który podjął starania, aby informacje zweryfikować.

Sąd Okręgowy w uzasadnieniu postanowienia nie wskazał także, które okoliczności dotyczące powodów, przedstawione w publikacjach, uznał za „prawdopodobnie” nieprawdziwe. Samo stwierdzenie, że wskazane dowody „uprawdopodobniają twierdzenie, że w artykułach nie przedstawiono prawdziwych informacji a powodów postawiono w negatywnym świetle”, w żadnej mierze nie mogło wyłączyć analizy ewentualnej sprzeczności zakazu publikacji z ważnym interesem publicznym. Jedną z nieodłącznych cech debaty publicznej, w które kluczową rolę odgrywają dziennikarze, jest krytyka określonych zjawisk i wskazywanie na nieprawidłowości życia społecznego. Jak stwierdził Europejski Trybunał Praw Człowieka, „swoboda wypowiedzi nie może ograniczać się do informacji i poglądów które są odbierane przychylnie albo postrzegane jako nieszkodliwe lub obojętne, lecz odnosi się w równym stopniu od takich, które są głęboko krytyczne, obrażają, oburzają lub wprowadzają niepokój. Takie są wymagania pluralizmu i tolerancji, bez których demokracja nie istnieje”.

W związku ze szczególną rolą, jaką spełnia prasa przyjmuje się, że wolność dziennikarska obejmuje również możliwość odwołania się do pewnego stopnia przesady, a nawet prowokacji. Zbieżne z tym poglądem jest stanowisko Trybunału Konstytucyjnego, który wskazał iż „nie ma wolnej, demokratycznej debaty w sytuacji, w której poziom emocji i >soczystość< używanego języka miałaby być z góry narzuconym standardem, określonym w sposób sformalizowany i zbiurokratyzowany przez organy władzy publicznej”.

Rzecznik Praw Obywatelskich w żaden sposób nie rozstrzyga, ani nie podejmuje się oceny, czy tezy zawarte w publikacji Grzegorza Rzeczkowskiego są prawdziwe. Zdaniem RPO udzielenie zabezpieczenia w formie wskazanej w postanowieniu z dnia 29 maja 2019 r. stanowi zagrożenie dla ważnego interesu publicznego - rzetelnego informowania obywateli, jawności życia publicznego oraz kontroli i krytyki społecznej w odniesieniu do kluczowych instytucji państwa oraz osób pełniących funkcje publiczne.

VII.510.128.2019

  • Złożona gazeta
    W mediach