Zawartość

Zdawkowa odpowiedź Bogdana Święczkowskiego ws. sędziego Tulei. Nawet nie wymienił jego nazwiska

Data: 
2020-05-13
  • O sprawę dyscyplinarną sędziego Igora Tulei pytał prokuraturę Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski odpowiedział zdawkowo, nawet nie wymienił jego nazwiska
  • Odpowiedź niczego nie wyjaśnia; RPO ponowi wystąpienie w tej sprawie

Prokuratura Krajowa wystąpiła o uchylenie immunitetu sędziemu Igorowi Tulei za to, że w 2017 r. nakazał śledztwo w sprawie głosowania Sejmu  w Sali Kolumnowej Sejmu. Zastosowano wobec niego „ustawę kagańcową” z 20 grudnia 2019 r. O uchyleniu jego immunitetu ma  zdecydować Izba Dyscyplinarna SN, która została powołana niezgodnie z prawem, a TSUE ją zawiesił.

W obszernym piśmie RPO pisał w marcu 2020 r. do PK o swych wątpliwościach, czy w ogóle można mówić o przestępstwie sędziego, który zgodnie z przepisami zarządził jawność posiedzenia. Kierował się on bowiem ważnym interesem publicznym i konstytucyjnymi prawami obywateli do informacji o przeniesieniu obrad Sejmu. Wobec podejrzenia fałszywych zeznań posłów, sędzia miał społeczny i moralny obowiązek, by ujawnić sprawę opinii publicznej. A prokuratorskie postępowanie za ustne uzasadnienie decyzji sądu jest niezgodne z podstawowymi obowiązkami sędziego i może wywołać tzw. „efekt mrożący”.

Rzecznik prosił m.in. o wyjaśnienie podstaw prawnych skierowania do Izby Dyscyplinarnej SN wniosku o zezwolenie na pociągnięcie sędziego Igora Tuleyi do odpowiedzialności karnej w świetle wszystkich tych wątpliwości, a także w kontekście uchwały Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2020 r.

Odpowiedź prok. Bogdana Święczkowskiego

- Uprzejmie informuję, że Wydział Spraw Wewnętrznych prowadzi śledztwo za sygnaturą PK XIV Ds 52.2017 w sprawie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez sędziego Sądu Okręgowego w Warszawie – odpisał Prokurator Krajowy.

Śledztwo w niniejszej sprawie zostało wszczęte w dniu 10 stycznia 2018 roku. W dniu 17 lutego 2020 roku do Sądu Najwyższego Izby Dyscyplinarnej Wydziału I został złożony wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej.

Pragnę zapewnić, iż podstawą do skierowania powyższego wniosku był obszerny, rzetelnie zgromadzony i prawidłowo oceniony materiał dowodowy, który nie pozostawiał wątpliwości w zakresie faktu popełnienia przez sędziego czynu zabronionego.

Ponadto odnosząc się do zasygnalizowanego przez Pana stanowiska co do faktu, iż śledztwo dotyczyć miało jawności posiedzenia Sądu rozpoznającego zażalenie na postanowienie o umorzeniu śledztwa, uprzejmie informuję, iż kluczową kwestią w zakresie czynu zabronionego, którego miał się dopuścić sędzia nie jest ta okoliczność, a jest publiczne ujawnienie informacji z postępowania przygotowawczego - w tym treści zeznań świadków - bez zgody prokuratora po uchyleniu decyzji o umorzeniu śledztwa (a zatem ponownie będącego w toku).

Aktualnie z uwagi na dobro tego, nadal trwającego postępowania przygotowawczego, jak i tajemnicę ochraniającą to, jak i każde inne śledztwo, brak jest możliwości podania bliższych informacji co do szczegółów przedmiotowej sprawy.

Ponadto pozwalam sobie dodać, iż wniosek o podjęcie uchwały w przedmiocie zezwolenia na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej został wysłany do Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego Wydziału I stosownie do obowiązujących uregulowań prawnych. Z tych względów brak jest podstaw do kwestionowania kompetencji Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego do orzekania w sprawie rozpoznania przedmiotowego wniosku – brzmi odpowiedź.

VII.510.42.2020

Galeria

  • Zdjęcie imadła, narzędzia do zaciskania

    Imadło