Na obrazku ludzie podwyższeniu pod dachem

Adam Bodnar odwiedził pracowników kawiarni, na której pojawił się nienawistny napis. Pracują tam osoby z autyzmem

Data: 
2017-07-05

Kilka dni temu na witrynie klubokawiarni "Życie jest fajne" w Warszawie, ktoś napisał „won”. Zatrudniająca ponad 20 osób kawiarnia działa od ponad roku. Misją lokalu jest zapewnienie warunków do aktywności społecznej, zawodowej i kulturalnej osobom autystycznym i ich opiekunom.

5 lipca rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar odwiedził pracowników klubokawiarni.

- Sytuacja, w której tego typu lokale są atakowane czy są przedmiotem jakiejś nienawiści, to jest coś, co absolutnie nie powinno mieć miejsca – podkreślił RPO.

Zauważył, że bardzo ważne w takich sytuacjach jest to, aby taki kryzys przekuć w sukces, by więcej osób dowiedziało się o istnieniu kawiarni i fundacji - czym się ona zajmuje i kogo zatrudnia.

Rzecznik zaznaczył również, że istostne jest wsparcie systemowe dla osób z niepełnosprawnościami. Niestety, często osoby dorosłe dotknięte autyzmem i ich rodziny są pozostawione same sobie.

- Wszelkie inicjatywy, które powodują zatrudnienie osób z autyzmem czy z niepełnosprawnością fizyczną, to jest coś, co w Polsce powinno być wspierane. Tych inicjatyw wciąż jest niewiele. Wymagają one zazwyczaj dobrego połączenia energii liderów ze znajomością zasad ekonomii społecznej – podkreślał Adam Bodnar.

Pomysłodawcą otwarcia klubokawiarni jest Fundacja Ergo Sum, która działa na rzecz dorosłych autystów i osób wykluczonych. Organizacja tworzy miejsca pracy dla osób z niepełnosprawnościami, prowadzi doradztwo zawodowe dla organizacji pozarządowych oraz wspiera spółdzielnie socjalne.

W "Życie jest fajne" organizowane są liczne wydarzeia kulturalne i społeczne. Odbywają się tam koncerty, wernisaże i wystawy, spotkania miłośników gier planszowych oraz warsztaty, debaty i panele dyskusyjne.