Godło RP

SN: Oczywista niedokładność w oznaczeniu pisma procesowego nie jest przeszkodą do nadania pismu biegu, nawet jeśli błąd popełnił zawodowy prawnik

Data: 
2017-06-01

„Oczywista niedokładność w oznaczeniu pisma procesowego (nazwanego zażaleniem zamiast apelacją) nie stanowi przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym, także, gdy jego autorem jest adwokat lub radca prawny”  - Sąd Najwyższy podzielił stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich i w dniu 24 maja 2017 r. podjął uchwałę o sygnaturze III CZP 2/17

RPO zgłosił udział w postępowaniu przez Sądem Najwyższym o rozstrzygnięcie zagadnienia prawnego i opowiedział się za takim kierunkiem wykładni przepisów (art. 130 § 1 zdanie drugie k.p.c.), zgodnie z którym mylne oznaczenie pisma procesowego (nazwanego zażaleniem zamiast apelacją) nie stanowi przeszkody do nadania temu pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym. Do tego, ponieważ art. 130 § 1 zdanie drugie k.p.c. nie zawiera zastrzeżenia, że przepis nie dotyczy pism wnoszonych m.in. przez adwokatów lub radców prawnych, to oznacza, że ma on także do podmiotów tych zastosowanie.

Rzecznik Praw Obywatelskich prezentował pogląd, że obowiązująca w postępowaniu cywilnym zasada formalizmu nie ma charakteru bezwzględnego.

Przyjęcie rygorystycznej wykładni art. 130 § 1 zdanie drugie k.p.c., zgodnie z którą mylnie oznaczony środek odwoławczy wniesiony w imieniu strony przez profesjonalnego pełnomocnika, winien podlegać odrzuceniu, skutkuje nieodwracalnym pozbawieniem strony możliwości rozpoznania sprawy przez sąd II instancji. To pośrednio pozbawia stronę konstytucyjnych praw i wolności, których ochrony zamierzała dochodzić.

Przesadny nacisk na dosłowne rozumienie oświadczeń procesowych stron, czy też negowanie możliwości dokonywania ich wykładni przez sąd, prowadzić może do nadmiernego i przez to nieproporcjonalnego ograniczenia prawa strony do zaskarżenia orzeczenia, które jest niezgodne z istotą prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji) oraz prawa strony do zaskarżania wydanych w jej sprawie orzeczeń (art. 78 Konstytucji), w kształcie nadanym przez orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego.

Rzecznik zwracał uwagę, że strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika działa w zaufaniu do jego umiejętności zawodowych także w zakresie sporządzenia środka zaskarżenia od orzeczenia sądu I instancji.

Zarazem jednak to ona ponosi konsekwencje niedopełnienia obowiązków przez profesjonalnego pełnomocnika, stając wobec nieodwracalnych, negatywnych skutków jego nieprofesjonalnych działań.

Ryzyko negatywnych następstw ponosi więc nie podmiot odpowiedzialny za nienależyte sporządzenie środka zaskarżenia, lecz strona postępowania, a konsekwencją błędu formalnego pełnomocnika jest odrzucenie środka zaskarżenia, a przez to zamknięcie stronie drogi do merytorycznego rozpatrzenia sprawy przez sąd drugiej instancji.

Negatywne skutki odrzucenia przez sąd środka zaskarżenia nie są rekompensowane prawem strony do ubiegania się o odszkodowanie za szkodę poniesioną wskutek odrzucenia środka odwoławczego, ponieważ obowiązkowe ubezpieczenie pełnomocnika od odpowiedzialności cywilnej - niezależnie od trudności proceduralnych związanych z jego wyegzekwowaniem - nie może być postrzegane jako ekwiwalent merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez sąd drugiej instancji.

  • Zielony nowoczesny budynek z filarami
    Sąd Najwyższy w Warszawie