Godło RP

Sąd Najwyższy oddalił dwie skargi nadzwyczajne Rzecznika

Data: 
2019-04-03
  • Sąd Najwyższy oddalił dwie pierwsze skargi nadzwyczajne RPO w sprawach karnych. Dotyczyły one odwołania warunkowego przedterminowego zwolnienia dwóch skazanych odbywających karę pozbawienia wolności
  • Po warunkowym zwolnieniu, w tzw. okresie próby, popełnili oni nowe przestępstwa, za co dostali wyroki w zawieszeniu. Nakazano im wrócić do więzienia. Ówczesne przepisy nakazywały sądom automatycznie odstępować od przedterminowego zwolnienia
  • Gdy zakwestionował to Trybunał Konstytucyjny, przepisy zmieniono. Od 2015 r. sądy mogą, ale nie muszą odstępować od przedterminowego zwolnienia. Mają zaś wcześniej ocenić sytuację danego człowieka

Nowelizacja przepisów nie odnosiła się jednak do starych spraw. Jedynym sposobem przywrócenia stanu zgodnego z Konstytucją była zatem skarga nadzwyczajna, które w tych dwóch sprawach złożył Rzecznik Praw Obywatelskich do nowo utworzonej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN.

Problem obowiązkowego powrotu do więzienia

W 2012 r. Sejm wprowadził przepisy nakładające na sądy obowiązek odstępowania od  przedterminowych zwolnień (i nakazywania skazanym ponownego stawienia się w zakładzie karnym) w przypadku kolejnego skazania, nawet na kary w zawieszeniu (czyli bez wysyłania skazanego do więzienia). Sędzia stracił oprawo do oceny sytuacji danej osoby i zastanowienia się, jaka kara zadziała lepiej w jego sytuacji – a nie zawsze więzienie jest najlepszą opcją.

W 2010 r. sąd udzielił skazanemu R. warunkowego przedterminowego zwolnienia z więzienia. Wyznaczył mu tzw. okres próby do 2014 r. – oznaczało to, że groził mu powrót do więzienia na resztę kary, gdyby w tym czasie popełniłby nowe przestępstwo. W 2011 r. mężczyzna dokonał kradzieży z włamaniem i został skazany w 2013 r. na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata. Na podstawie nowych przepisów sąd musiał więc odwołać warunkowe przedterminowe zwolnienie z 2010 r. – mimo że zdaniem wszystkich orzekających w sprawach sędziów więzienie nie było dobrym rozwiązaniem

Podobna była sytuacja skazanego A., któremu sąd w 2011 r. udzielił warunkowego przedterminowego zwolnienia z reszty kary. Kiedy został skazany po raz drugi (kara w zawieszeniu za sfałszowanie dokumentu) sąd w 2015 r. musiał odwołać zwolnienie z więzienia.

Argumenty RPO

W obu sprawach Rzecznik wniósł o uchylenie tych niejako automatycznych postanowień sądów II instancji o odwołaniu warunkowych zwolnień z więzienia oraz o umorzenie postępowań wykonawczych wobec obu mężczyzn.  Bo nie wiadomo, co by zrobiły sądy, gdyby – zgodnie z Konstytucją – mogły się zastanowić, czy w są powody do odsyłania ich do więzień.

Podstawą odwołań warunkowych przedterminowych zwolnień był art. 160 § 1 pkt 1 Kodeksu karnego wykonawczego w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2015 r. Przewidywał on obligatoryjność takiego odwołania w przypadku popełnienia  w okresie próby ponownego umyślnego przestępstwa, za które prawomocnie orzeczono karę pozbawienia wolności w zawieszeniu.

Od 1 lipca 2015 r. przepis ten znowelizowano. Obecnie odwołanie warunkowego  przedterminowego zwolnienia w takiej sytuacji nie jest obowiązkowe, a sąd ma prawo odstąpić od odwołania przedterminowego zwolnienia, jeżeli przemawiają za tym „szczególne względy”.  

Nowelizacja  ta była  konsekwencją wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 17 lipca 2013 r. (sygn. SK 9/10) . TK orzekł wtedy, że art. 75 § 1 Kodeksu karnego (w brzmieniu analogicznym do art. 160 § 1 pkt 1 k.k.w. sprzed nowelizacji) w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości odstąpienia przez sąd od zarządzenia wykonania kary w sytuacji, gdy wobec skazanego ponownie orzeczono karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, jeżeli przemawiają za tym szczególne względy, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji (prawo do sprawiedliwego procesu).

W skargach Rzecznik podkreślał, że nowelizacja z 2015 r. nie rozstrzyga, czy odnosi się ona tylko do nowych orzeczeń, czy także wydanych przed nią. W ocenie Rzecznika  orzeczenia wydane od stycznia 2012 r. do 1 lipca 2015 r. naruszają art. 45 ust. 1 Konstytucji. Ich uchylenie może nastąpić jedynie w drodze skargi nadzwyczajnej.

Odwołując warunkowe przedterminowe zwolnienie, sąd związany był niezgodną z Konstytucją  treścią art. 160 k.k.w. Obligował on sąd, bez możliwości oceny sprawy, do zwolnienia - w sytuacji, w której inny sąd, orzekając karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, dostrzegł powody, dla których należało wobec skazanego karę zawiesić. Z jednej strony sąd orzekający w „nowej” sprawie uznaje, mimo wcześniejszej karalności skazanego, że istnieje wobec niego  pomyślna prognoza kryminologiczna, a z drugiej sąd wykonawczy musi odwołać warunkowe przedterminowe zwolnienie - co może dowodzić, że taka prognoza nie istnieje.

Tymczasem, jak podkreślał w wyroku z 2013 r. TK, sąd który zarządza wykonanie kary pozbawienia wolności, orzeka  o pozbawieniu jednej z najbardziej podstawowych wolności – wolności osobistej. Taka decyzja nie ma charakteru technicznego. Sąd wykonawczy nie może być pozbawiony prawa do merytorycznej kontroli sprawy bez względu nawet na szczególne okoliczności. Zdaniem TK nie da się konstytucyjnie usprawiedliwić wykluczenia przez ustawodawcę rozstrzygnięcia przez sąd wykonawczy, czy zachodzą podnoszone przez skazanego szczególne względy przemawiające za brakiem konieczności wykonania kary pozbawienia wolności. Procedura zgodna z art. 45 Konstytucji nie może bowiem ograniczać roli sądu wykonawczego, przy rozstrzyganiu o zasadniczej zmianie sytuacji prawnej skazanego, do podejmowania decyzji formalnych. Takie ograniczenie stanowi sprzeczną z art. 45 ust. 1 Konstytucji ingerencję ustawodawcy w niezależność sądu.

Jak pisze RPO w obu skargach, takie niekonstytucyjne ograniczenie roli sądu zachodzi na gruncie art. 160 k.k.w. w brzmieniu sprzed nowelizacji, który istotnie ograniczał samodzielność sądu. Sprowadzał go do roli sądu wyłącznie do czynności technicznych, przekreślając realne sprawowanie przez niego wymiaru sprawiedliwości. Reguły sprawiedliwej procedury wymagają natomiast od ustawodawcy, by tworząc konkretną procedurę, wyposażył sąd w jego podstawowe atrybuty – by miał możliwość oceny, czy istnieją powody do odwołania warunkowego przedterminowego zwolnienia wobec skazanego. Takiej możliwości zarówno sąd I i II instancji w obu sprawach nie miał. 

- Suma tych wszystkich argumentów przesądza, że art. 160 k.k.w. w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej w 2015 r. ingeruje w konstytucyjnie chronioną niezależność sędziowską chronioną w art. 45 ust. 1 Konstytucji – głoszą obie skargi

Bezpośrednią przyczynę naruszenia praw człowieka i obywatela określonych w art. 45. ust. 1 Konstytucji stanowi niezgodność z konstytucją art. 160 § 1 p k. k. w. w brzmieniu obowiązującym do 1 lipca 2015 r. Skoro zgodnie z art. 8 ust. 1 Konstytucji Konstytucja jest najwyższym prawem, oznacza to, iż w zakresie, w jakim dany akt normatywny utracił moc obowiązującą, a sprawa rozstrzygana jest w sądzie na jego podstawie,  ustawodawca w wyłącznej kompetencji sądu pozostawił kwestię rozstrzygania na potrzeby tej sprawy o zgodności tego aktu z Konstytucją. Przez wzgląd na art. 8 ust. 1 Konstytucji, rozstrzygając sprawę sąd nie może dawać pierwszeństwa ustawie przed niedającymi się z nią pogodzić przepisami Konstytucji – podkreślał Adam Bodnar.

Dlatego wniesienie obu skarg nadzwyczajnych było niezbędne ze względu na konieczność zapewnienia zgodności z zasadą demokratycznego państwa prawnego, urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej, a także z uwagi na naruszenie przez zaskarżone orzeczenia zasady wywodzonej z art. 45 ust. 1 Konstytucji

Decyzje Sądu Najwyższego 

Jak głosi komunikat Sądu Najwyższego, 3 kwietnia 2019 r. na rozprawach (I NSNk 1/19, I NSNk 2/19) oddalił on obie skargi. Wskazał, że ograniczono się w nich do podniesienia jedynie ogólnych wątpliwości co do zgodności uregulowań, na których podstawie zapadły zaskarżone orzeczenia (art. 160 § 1 k.k.w.) z Konstytucją. Podkreślił, że w skargach zabrakło odniesienia do realiów konkretnych spraw, w których zapadły skarżone orzeczenia poprzez zindywidualizowanie przesłanek przemawiających za ich wniesieniem. Sąd Najwyższy podniósł, że w ujęciu materialnym rozpatrywane skargi nadzwyczajne przypominają w gruncie rzeczy wnioski o abstrakcyjną kontrolę zgodności określonych uregulowań z Konstytucją.

Oba składy SN oddaliły też wnioski RPO o odroczenie rozpoznawania tych skarg nadzwyczajnych do odpowiedzi powiększonego składu SN na pytanie prawne (III KO 154/18). 28 marca 2019 r. trzech sędziów SN zadało pytanie, czy sędzia SN powołany przez prezydenta RP w procedurze obarczonej naruszeniami prawa, w związku z nową ustawą o Krajowej Radzie Sądownictwa, jest osobą nieuprawnioną do orzekania, a skład z jego udziałem - sądem nienależycie obsadzonym. Zakres pytania prawnego obejmuje bowiem także kwestię prawidłowości powołania sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych, którzy rozpoznają skargi nadzwyczajne.

Według komunikatu Sądu Najwyższego, oba wnioski uznano za niezasługujące na uwzględnienie. SN zwrócił uwagę, że orzekając w sprawie ze skargi nadzwyczajnej dotyczącej sprawy karnej, Sąd Najwyższy działa jako sąd karny, w myśl art. 8 k.p.k. Przepis ten statuuje zasadę samodzielności jurysdykcyjnej, zgodnie z którą sąd rozstrzyga samodzielnie zagadnienia faktyczne i prawne oraz nie jest związany rozstrzygnięciem innego sądu lub organu.

Skargi nadzwyczajne RPO

Skargę nadzwyczajną wprowadziła nowa ustawa o SN z grudnia 2017 r. Rzecznik występuje z takimi skargami (dotychczas złożył ich 6), gdy jest to niezbędne dla ochrony konstytucyjnych praw i wolności obywateli. Prawo ich kierowania w „starych” sprawach mają tylko RPO i Prokurator Generalny.

26 marca 2019 r. SN pierwszy raz rozpoznawał skargę nadzwyczajną. Rzecznik złożył ją w sprawie cywilnej - chodziło o dwa sprzeczne orzeczenia spadkowe w rodzinie rolników, wydane w odstępie pięciu lat przez ten sam sąd. SN uchylił postanowienie spadkowe z 2000 r., co oznacza, że liczy się decyzja z 1995 r.

Do Biura RPO wpłynęły dotychczas 3464 wnioski o wystąpienie ze skargą nadzwyczajną. Najwięcej dotyczyło spraw karnych (1629), cywilnych (994) oraz z zakresu prawa pracy (440). Wprowadzenie skargi nadzwyczajnej spowodowało dodatkowe obciążenie Biura RPO, bez zwiększenia jego finansowania.

II.511.640.2014, II.511.794.2015

  • Budynek
    Sąd Najwyższy