Godło RP

Puławy: o praworządności, uciążliwych inwestycjach, prawach dzieci w rodzinach zastępczych

Data: 
2016-09-13

- Dziękuję Państwu, że poświęciliście swój czas. Chcemy słuchać tego, czym powinien zająć się Rzecznik Praw Obywatelskich. Rzecznik nie jest cudotwórcą. Ale może naciskać na władze, na sądy, by lepiej załatwiały sprawy ludzi.

Po raz pierwszy jest z nami członek Rady Społecznej przy RPO pan Henryk Wujec, którego tu przedstawiać nie trzeba, bo jest związany z tym regionem - tak Adam Bodnar zaczął spotkanie w Puławach. To pierwsze spotkanie z cyklu spotkań na Lubelszczyźnie.

- Od siebie dodam, że zanim powstała instytucja RPO, była już organizacja, która zajmowała się prawami człowieka. Obchodzimy jej 40-lecie. To Komitet Obrony Robotników, KOR. Brałem w tym udział i to - oprócz tego, że byłem przez wiele lat posłem z Lubelszczyzny,a sam pochodzę z Biłgoraja - jest powodem mojej obecności tu. Chcę posłuchać Państwa - powiedział Henryk Wujec.

Na spotkanie w Puławskim Ośrodku Kultury, Domu Chemika przyszło ok. 30 osób, w tym działacze organizacji społecznych, osoby prywatne, przedstawiciele biur poselskich, radni i dziennikarze mediów lokalnych.

Uciążliwa inwestycja

Jak to jest możliwe, że wobec perspektywy uciążliwej inwestycji mieszkańcy wyrażają negatywną opinię w referendum, a jego wynik sąd administracyjny unieważnia na wniosek inwestora ignorując przy tym wyrok Trybunału Konstytucyjnego?

Adam Bodnar powiedział, że w takiej sytuacji RPO musi sprawę zbadać. I ma kilka możliwości. Może:

  • przyłączyć się do sprawy w sądzie po stronie obywateli. - Mamy sporo takich spraw podatkowych, w których wzmacniamy argumentacje ludzi w sporze z administracją podatkową. To ma znaczenie nie tylko dla bezpośrednio zainteresowanych, ale dla innych osób, które mogłyby znaleźć się w podobnej sytuacji.
  • możemy złożyć skargę kasacyjną - to aktywne wystąpienie w obronie wolności i praw. Takich wystąpień jest kilkanaście rocznie, bo to poważna operacja prawnicza - wyjaśnił Adam Bodnar.

Przypomniał, że to kolejny sygnał dotyczący bezradności lokalnych wspólnot wobec uciążliwych inwestycji.

Opieka nad dziećmi, w tym dziećmi przysposobionymi i w rodzinie zastępczej.

Problemy wynikają z jakości prawa, ale i z jakości pracy urzędów. Np. dziecko z rodziny zastępczej, które ma rodziców niepozbawionych praw (choć np. stale pijanych) praktycznie nie ma szans wyjechać za granicę choćby na wycieczkę.

Jest problem ubezpieczeń zdrowotnych. Dorosłe uczące się dziecko cały czas musi korzystać z ubezpieczenia swojej byłej zastępczej matki. Tu problem utraty poświadczenia prawa do ubezpieczenia przez to, że np. student pracował w wakacje, jest jeszcze bardziej drastyczny. Bo ponowne ubezpieczenie wymaga zwrócenia się przez byłego rodzica zastępczego do ZUS o ponowne ubezpieczenie.

Rzecznik przypomniał swoje wystąpienie w tej sprawie i zapewnienie resortu zdrowia, że sprawą się zajmie.

Dowóz dzieci do szkół

Przepisy dozwalają na to, by w autobusach dowożących dzieci do szkół było za mało miejsc siedzących. Dzieci muszą stać, najmniejsze nie mają się czego chwycić. Te autobusy są po prostu za małe.

- Taką sprawą musimy się zająć i ją wyjaśnić. Być może podobne sygnały dostaje Rzecznik Praw Dziecka. Równe szanse to także szanse komunikacyjne. Nie można zakładać, że każdy ma samochód.

Co dla obywatela znaczy, że rząd nie publikuje wyroków TK?

- W naszej debacie publicznej problemem jest to, że uważa się, że sprawa Trybunału jest abstrakcyjna. Tymczasem ona dotyczy ludzi - powiedział Adam Bodnar.

Trybunał rozsądza istotne dylematy. Nie musimy być z tego zadowoleni  - jak np. w sprawie OFE. Ale ważne jest, że istnieje instytucja, która nie jest związana z politykami.

Wśród 22 wyroków, które przez wiele miesięcy nie były publikowane, był np. wyrok uznający za niekonstytucyjne to, że osoba z niepełnosprawnością musi sobie sama zapewnić samochód na egzamin na prawo jazdy. Albo sytuacja osób ubezwłasnowolnionych umieszczanych przez opiekunów prawnych w DPS. To kilkanaście tysięcy osób. Albo automatyczne odbieranie prawa jazdy za przekroczenie 50 km/h w terenie zabudowanym. Tym zajmie się Trybunał 11 października.

- Nie chodzi o to, by piratów drogowych nie karać. Ale są sytuacje wyjątkowe i obecne przepisy nie pozwalają tego uwzględnić. Co będzie, jeśli Trybunał uzna te przepisy uzna za niekonstytucyjne, a rząd wyroku nie opublikuje? Co zrobi policja?

Albo sprawy teraz uchwalanych ustaw. Jeśli władza nie bierze pod uwagę, że kontrola ustaw jest możliwa, to nie słucha żadnych uwag w czasie przyjmowania przepisów, a to jest zagrożenie dla nas wszystkich, bo w taki sposób łatwo przegapić bardzo poważne problemy.

Dlatego tak ważne jest działanie niezależnego od władzy Trybunału - podkreślił rzecznik praw obywatelskich.

Dyskryminacja. Kto pada jej ofiarą?

Dyrektor Barbara Imiołczyk opowiadała o pracach Biura dotyczących spraw osób z niepełnosprawnością, a także osób starszych. - To ogromny zakres prac Biura RPO. Zależy nam na tym, by powstawała taka przestrzeń publiczna, w której wszystkie takie osoby mogą dobrze się czuć i dobrze funkcjonować - by nie być skazanym na Dom Pomocy Społecznej.

Rozmowa dotyczyła potrzeby organizowania zintegrowanej opieki - społecznej a nie tylko medycznej - dla osób starszych i z niepełnosprawnościami.

Oczywiście, znaczenie ma uczenie ludzi wrażliwości na różne potrzeby ludzi od małego. Stąd znaczenie edukacji antydyskryminacyjnej.

- Proszę zwrócić uwagę, że jest wiele grup słabszych, które nie mają silnej reprezentacji - związków zawodowych, stowarzyszeń. Załatwienie ich spraw możliwe jest tylko dzięki Trybunałowi. Bo do niego może się zwrócić RPO w ich sprawie.

Sytuacja organizacji pozarządowych w Puławach

Rzecznik pytał też o realia działania organizacji pozarządowych. - W Puławach nie działają organizacje strażnicze (watchdogowe), ale jest dobra współpraca organizacji z samorządem. Jest tych organizacji ok.100, połowa korzysta z wsparcia miasta. Zajmują się pomocą, edukacją, turystyką i wieloma innymi sprawami - mówiły przedstawicielki samorządu.

 

  • Zdjęcie: ludzie siedzą w kręgu, mężczyzna mówi
    Spotkanie w Puławach, 13.09.16
  • Zdjęcie: ludzie siedzą w kręgu, mężczyzna wchodzi na salę
    Początek spotkania w Puławach, 13.09.16