Godło RP
Zawartość

Spotkanie Adama Bodnara w Skierniewicach

Data: 
2016-04-13
słowa kluczowe: 

- Moje doświadczenie jest takie, że problemy, którymi żyją lokalne społeczności są zupełnie inne niż to, co dominuje w głównym nurcie mediów. Dlatego tu przyjeżdżam i słucham tego, co Państwo macie do powiedzenia - tak rzecznik praw obywatelskich zaczął spotkanie w Skierniewicach.

Jeśli macie Państwo sprawę indywidualną, jest z nami pracownik, z którym to można omówić, zasięgnąć rady, dowiedzieć się o możliwości pomocy - dodał.

Brutalność policji

Wstrząsająca - i po raz pierwszy tak wyraźnie opowiedziana - była sprawa przemocy stosowanej przez policję.

Zdaniem kilkorga uczestników spotkania przesłuchanie na policji, podczas którego nikt "nie dostał parę razy", to ewenement. Nie zgłasza się tego, bo "z nimi nikt nie wygrał". Brutalne potraktowanie, którego ślady widać nawet po kilku tygodniach (z powodu sposobu użycia kajdanek a nawet... postrzelenia) nie powoduje zainteresowania władz, czy nie doszło do nadużycia środków przymusu bezpośredniego. Obywatel nie może dojść swoich praw, bo lokalny wymiar sprawiedliwości nie wydaje się tym zainteresowany ("Przesłuchiwał Pana tutejszy prokurator w sprawie tutejszej policji? Przecież to jest sprzeczne ze standardami" - mówił rzecznik praw obywatelskich).

Adam Bodnar przyznał, że sprawy te są trudne, bo tu słowo obywatela jest przeciw słowu policji. Ale trzeba je zgłaszać. Tu opowiedział o swoich doświadczeniach w prowadzeniu podobnych spraw w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Także Biuro RPO ma prawników, którzy mogą pomóc.

Sprawy osób z niepełnosprawnościami

Na spotkanie przyszły też osoby z niepełnosprawnościami, w tym z porażeniem mózgowym, które uczestniczą w warsztatach terapii zajęciowej w Stowarzyszeniu Sprawni Inaczej (w warsztatach uczestniczy 40 osób). Przekazali nam kilka istotnych obserwacji i propozycji zmian. Na przykład:

  • Osoby ze znacznym stopniem upośledzenia mają kłopoty z realizacją swoich praw. Czy nie powinny one korzystać z nieodpłatnej pomocy prawnej?

- Dobre pytanie. Najwyższy czas na refleksję, jak ustawę o nieodpłatnej pomocy prawnej poprawić - powiedział Adam Bodnar. To bardzo ważny sygnał.

Ustawa o nieodpłatnej pomocy prawnej wskazuje konkretne grupy, którym pomoc taka się należy. Dlatego część grup potrzebujących jest z niej wykluczona.

  • Gdy osoba z porażeniem mózgowym, która ma kłopoty z komunikacją werbalną, próbuje załatwiać swoje sprawy (w urzędzie, sądzie, u notariusza czy u lekarza) jest traktowana jako osoba z upośledzeniem umysłowym. Osoby, które podejmują decyzje, oceniają stopień niepełnosprawności "na oko", ulegając stereotypom.

- Koniecznie zgłaszajcie Państwo takie przypadki do Rzecznika. Staramy się na to uczulać, prowadzimy kampanie - apelowała dyrektor Barbara Imiołczyk.

Rzecznik przypomniał o wydanym niedawno, przy wsparciu RPO, poradniku dla sędziów o tym, jak nie ulegać stereotypom.

  • Kolejny problem jest z mieszkaniami. Wiadomo, że gminy mają ogromne problemy, dlatego problemy osób z niepełnosprawnościami nam umykają. Ale tu bardzo wiele zależy właśnie od samorządów.

Rzecznik pytał o realia działania organizacji pozarządowych w Skierniewicach, dzielił się też wiedzą zdobytą dzięki spotkaniu w Koninie.

Osoby niesłyszące po raz kolejny zgłosiły problem, że po zakończeniu szkolenia nie zostają przez lekarza dopuszczane do pracy (o tym problemie słyszeliśmy też w Przemyślu). Dlaczego osoba głucha nie może pracować jako murarz?

- Spotkamy się z przedstawicielami samorządów zawodowych lekarzy i pielęgniarek. Warto wypracować standardy, wyjaśnić sobie, jakie zawody mogą wykonywać osoby głuche - zapowiedział Adam Bodnar.

Problemy działkowców

W Skierniewicach nie ma problemu znanego np. z Poznania, że osoby tracące prawo do mieszkania (np. dlatego, że nie stać ich na czynsz po reprywatyzacji domu) zamieszkują na działkach. Tu raczej ludzie skłonni są wykorzystywać przepisy, by mieszkać na działkach kosztem innych działkowiczów. Dlatego zebrani prosili, by w toczącej się dyskusji na temat ogrodów działkowych uwzględnić i ten punkt widzenia.

- No to po tym spotkaniu wiem, o czym rozmawiać z młodzieżą, w co ich włączać, na co uczulać - podsumował przedstawiciel Związku Harcerstwa Polskiego. - I będzie to ciekawe dla wszystkich Skierniewiczan.

Teraz jedziemy do Piotrkowa Trybunalskiego.

  • Mężczyzna i kobieta słuchają
    Adam Bodnar i Barbara Imiołczyk w Skierniewicach
  • Ludzie siedzą i słuchają, niektórzy korzystają z wózków
    Uczestnicy spotkanie regionalnego w Skierniewicach