Godło RP

"Jasne, że Czestochowa". Spotkanie z podmiotami ekonomii społecznej w Częstochowie

Data: 
2017-10-20
słowa kluczowe: 

W grudniu 2016 roku na posiedzeniu komisji ds. przeciwdziałania bezdomności przy RPO rzecznik Adam Bodnar zaproponował, by na temat problemów bezdomności rozmawiać lokalnie w poszczególnych województwach z udziałem przedstawicieli samorządu i organizacji działających na rzecz bezdomnych. 

Przedstawiciele Urzędu Miasta Częstochowa zaprosili na takie spotkanie do siebie, przy okazji spotkań regionalnych. W tym mieście samorząd aktywnie wspiera organizacje społeczne. Działają spółdzielnie socjalne „Jasne, że”.

Nazwa „jasne że” wzięła się od hasła miasta „Jasne, że Częstochowa”.

Podmioty ekonomii społecznej, które powstały w mieście, to min.: „Jasne, że BUS” (transport dla osób z niepełnosprawnościami); „Jasne, że manufaktura” (zajmują się szyciem, dzisiaj pracują u przedsiębiorcy, na jego maszynach – bo obniża to koszty usług); „Jasne, ze zmiana” (wspólnie z Polskim Komitetem Pomocy Społecznej – mobilne świadczenia fryzjerskie i kosmetyczne dla osób starszych, a także usługi opiekuńcze); „Jasne, że dom i wnętrze” (odzyskiwanie mebli i sprzątanie zasobów komunalnych, monitoring budowy, usługi wycinania drzew i pielęgnacji zieleni)

Po prostu w mieście jest takie myślenie, by wspierać organizacje pozarządowe i nimi budować społeczeństwo (pełnomocnik od miasta).

Adam Bodnar zapytał zatem na spotkaniu: Skoro jest tak pięknie, to w czym możemy pomóc, co trzeba zmienić? I zaczęło się zgłaszanie różnych szczegółowych problemów notowanych dokładnie przez ekipę Rzecznika.

Gospodarze: spółdzielnia „Jasne, że Alternatywa 21"

Trudno szukać na mapie Częstochowy drugiego takiego miejsca. Z pozoru to zwykła klubokawiarnia. Jednak Alternatywa 21  jest czymś znacznie więcej.

W roku 2016 Miasto Częstochowa i Fundacja Oczami Brata założyły wspólnie Spółdzielnię Socjalną, w której zatrudnienie znalazło sześć osób z niepełnosprawnością. W ramach spółdzielni powstała również szczególna klubokawiarnia – „Alternatywa 21”. W jej funkcjonowanie zaangażowane są właśnie osoby z niepełnosprawnością. Tylko skąd wziął się pomysł?

Patrzymy na problem bardzo długofalowo – wyjaśnia Paweł Bilski, prezes Fundacji i prezes Zarządu Spółdzielni. – Dostrzegliśmy, że w Częstochowie jest niewiele miejsc, w których osoby z niepełnosprawnością, po skończonej edukacji, mogą zająć się czymś więcej. Stąd pomyśleliśmy, by  wspólnie z władzami miasta założyć spółdzielnię socjalną, która umożliwia zatrudnienie takich osób.

To jednak nie wszystko. Spółdzielnia socjalna jest dla osób z niepełnosprawnością jednym z etapów na drodze do całkowitego usamodzielnienia się. Fundacja chce zrobić krok dalej. Teraz chcemy zmierzyć się z założeniem mieszkań treningowych dla tych osób, w ramach kolejnej współpracy z miastem – dodaje Bilski.

Wracając do Alternatywy 21, skoro klubokawiarnia, to można w niej zaspokoić także bardziej przyziemne potrzeby. Można napić się kawy, herbaty, soku, skusić się na ciasto czy inne desery. Bardziej głodni mogą posilić się tostami, zapiekankami czy wziąć kanapkę na droge do pracy czy szkoły.

Najważniejsze jest to, że wszystko wykonujemy na miejscu. Co więcej, nasze produkty pozyskujemy od lokalnych rolników, dzięki czemu wszystko jest świeże, smaczne i zdrowe. To nas wyróżnia. I ludzie się do nas przekonują, ponieważ stawiamy na jakość – dodaje Karol Polak, wiceprezes Zarządu Spółdzielni.

  • Napis na ścianie
    Klubokawiarnia Alternatywa 21, Częstochowa, 20.10.2017
  • Ludzie rozmawiają
    Spotkanie RPO w Klubokawiarni Alternatywa 21, Częstochowa, 20.10.2017
  • Kobieta patrzy w obiektyw, ludzie rozmawiają
    Spotkanie RPO w Klubokawiarni Alternatywa 21. W obiektyw patrzy dyr. Barbara Imiołczyk, Częstochowa, 20.10.2017
  • Uśmiechnięty mężczyzna trzyma duży napis "I ja tam z gośćmi byłem, sok i kawę piłem"
    Po spotkaniu RPO w Klubokawiarni Alternatywa 21, Częstochowa, 20.10.2017