Godło RP

Sprawa pana Tomasza. Marszałek Senatu informuje o przekazaniu sprawy do Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji

Data: 
2016-08-23

Wystąpienie Rzecznika dotyczące rozwiązania problemu wyczerpywania się sum gwarancyjnych w przypadku ubezpieczeń odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartych w latach 90-tych wraz z przygotowaną przez Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu informacją prawną dotyczącą Pana wystąpienia, skierowałem do Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji – napisał marszałek Senatu Stanisław Karczewski w piśmie z 17 sierpnia.

20 lat temu, kiedy pan Tomasz był małym dzieckiem, został potrącony przez samochód. Sprawca nie miał OC. Pan Tomasz został okaleczony, porusza się na wózku. W takiej sytuacji o odszkodowanie i rentę występuje się do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Ten przyznał sumę gwarancyjną. Niestety, akurat w tamtym czasie przepisy bardzo ograniczały jej wysokość. Gdyby pana Tomasza nieszczęście spotkało choćby kilka miesięcy później, przyznana suma byłaby dużo wyższa. A tak, po ponad 20 latach wyczerpała się i sąd – na wniosek Funduszu - zadecydował o pozbawieniu „wykonalności tytułu wykonawczego”. Pan Tomasz stracił 1000-złotową rentę.

Swoją historię pan Tomasz opowiedział rzecznikowi praw obywatelskich Adamowi Bodnarowi w czasie spotkania regionalnego w Białymstoku.

Rzecznik najpierw zwrócił się do Senatu o zainicjowanie zmian w prawie, by podobne sytuacje nie przytrafiły się innym ofiarom wypadków sprzed wielu lat. W przypadku pana Tomasza sprawa była bardziej skomplikowana - zapadł już wyrok sądu, że żadne pieniądze się panu Tomaszowi nie należą. Dlatego Rzecznik skorzystał też ze swego prawa do kasacji.

  • Zdjęcie: ludzie siedzą w kręgu, jedna osoba na wózku
    Spotkanie regionalne w Białymstoku, styczeń 2016