Godło RP

Sprawozdanie RPO przed Sejmem z prac w roku 2015

Data: 
2016-09-05
słowa kluczowe: 

Sejm zapoznał się 5 września ze z informacją o działalności RPO w roku 2015 oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar przedstawiając Sejmowi sprawozdanie za rok 2015 r. przypomniał, że urząd Rzecznika sprawuje od 9 września 2015 r., zatem większość sprawozdania dotyczy działań RPO prof. Ireny Lipowicz. Podkreślił, że w wielu dziedzinach jest kontynuatorem prac poprzedników. Dlatego np. wsparł wnioski złożone przez poprzedniczkę w Trybunale Konstytucyjnym i dwa ważne rozstrzygnięcia zapadły już za jego kadencji – chodzi o orzeczenie TK w sprawie OFE oraz w sprawie kwoty wolnej od podatku.  - Ten ostatni wyrok ten – ciągle niewykonany – jest bardzo ważny dla osób ubogich, bo wiąże problem podatkowy z konstytucyjną zasadą godności – podkreślił Adam Bodnar.

Aktywność RPO dotyczy bardzo wielu obszarów praw jednostki. Działając na rzecz ochrony tych praw RPO współpracuje z bardzo wieloma instytucjami (RPO wymienił tu Rzecznika Praw Dziecka, resort rodziny i pracy, kancelarię Prezydenta, senacką komisję petycji i praw człowieka – w tym kontekście warto wskazać, że wystąpienie RPO w sprawie praw osób represjonowanych w czasie stanu wojennego przyjęło już formę projektu zmiany ustawy, którą Senat przekazał Sejmowi).

Rzecznik opowiedział Wysokiej Izbie o nowym programie w Biurze RPO – programie spotkań regionalnych, który pozwala lepiej poznać – i lepiej zająć się sprawami ludzi.

Podsumowując swe działania rzecznik praw obywatelskich zwrócił uwagę na zwłaszcza na sprawy, które wymagają uregulowania i naprawy systemowej. Są to m.in. sprawy:

  • inwestycji energetycznych (w tym farmy wiatrowe m.in. tryb przeprowadzania wywłaszczeń),
  • praw lokatorów (w tym  prawa do mieszkania, kolejki do lokali socjalnych, problem braku ustawy reprywatyzacyjnej),
  • problemu bezdomności (mamy w Polsce 33 tys. osób bezdomnych! W Biurze RPO działa specjalna komisja ekspertów zajmujących się rozwiązywaniem tego problemu),
  • problem praw uczestników postępowań okołorozwodowych, w tym praw dziecka, którego interesy powinien reprezentować specjalny pełnomocnik
  • przewlekłości postępowania sądowego (sprawa biegłych sądowych!),
  • osób dotkniętych niepełnosprawnością umysłową i psychiczną,
  • tymczasowego aresztowania,
  • służby zdrowia (kolejki do lekarzy, czas pracy lekarzy, a także indywidualne wynikające z braku programu walki z bólem),
  • praw osób represjonowanych w okresie PRL,
  • praw przedsiębiorców (problem sankcji administracyjnych – których wysokość a także niemożność zważenia proporcjonalności kary do zawinienia budzi poważne wątpliwości – warto pamiętać, że kwestie te trafiły do Trybunału Konstytucyjnego; problemy podatkowe),
  • ochrony prawa do prywatności obywateli – tu problemem jest jakość kontroli nad służbami specjalnymi w zakresie pobierania danych o obywatelach, nie jest też uregulowana kwestia monitoringu wizyjnego,
  • dostępu do informacji publicznej,
  • praw wyborczych (m.in. dostęp lokali wyborczych dla osób z niepełnosprawnościami),
  • standardów odbywania kary pozbawienia wolności (m.in. przeludnienie w więzieniach i kwestia ochrony zdrowia, poprawienie funkcjonowania domów poprawczych dla nieletnich, wdrażanie Protokołu Stambulskiego o zakazie tortur),
  • prawa pracy, działalności związków zawodowych i kwestii zabezpieczeń społecznych (bardzo wiele udało się załatwić, gdyż widać np. w Polsce zmianę w podejściu do praw osób zatrudnianych na podstawie umów cywilno-prawnych czy płacy minimalnej; jest jednak kilka kwestii do zrealizowania – choćby kwestia statusu „sygnalistów” czy praw opiekunów osób z niepełnosprawnościami),
  • praw osób z niepełnosprawnościami (tu RPO przypomniał o fundamentalnym dla tej grupy obywateli wyroku Trybunału Konstytucyjnego uznającego za niekonstytucyjne umieszczanie osób ubezwłasnowolnionych w domach pomocy społecznej tylko na podstawie wniosku opiekuna prawnego: tę sprawę Trybunał rozstrzygnął na wniosek obecnego RPO, a wyrok został już opublikowany)
  • praw mniejszości: problem napięć narasta, jednak – co podkreślał RPO – bardzo istotne są słowa premier Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudy, że w Polsce nie ma miejsca na antysemityzm. – Zwłaszcza w kontekście brutalnych napaści na Polaków w Wielkiej Brytanii widać, do czego może prowadzić słowna agresja kierowana wobec przybyszy – powiedział Adam Bodnar. Zwrócił uwagę na brak programów integrujących w Polsce imigrantów i repatriantów.
  • równego traktowania (w tym równego traktowania kobiet i mężczyzn, przemocy domowej ale także znieczulenia okołoporodowego). - Zajmowanie się tymi sprawami jest obowiązkiem RPO nałożonym przez Konstytucję i specjalne ustawy – podkreślił RPO.

Rzecznik przypomniał o najważniejszych badaniach i raportach przygotowanych w Biurze RPO (patrz załączniki)

- Konstytucja zawiera wiele narzędzi ochrony praw jednostki. Ale rzecznik musi być aktywny, aby obywatele mogli z tych narzędzi korzystać. Musi się spotykać z ludźmi, musi jeździć  po kraju, coraz sprawniej reagować na doniesienia o problemach. – powiedział Adam Bodnar. Przypomniał, jak ważnym organem z punktu widzenia ochrony praw  jednostki jest Trybunał Konstytucyjny. Bardzo wiele udaje się też załatwić dzięki współpracy między różnymi instytucjami państwa.
Rzecznik podkreślił też, że wiele problemów, które zauważa, nie może zostać rozwiązanych bez interwencji ustawodawcy.

W południe z informacją o działalności RPO w 2015 r. zapoznała się sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Krzysztof Lipiec (PiS) występując w jej imieniu przedstawił tylko dyskusję posłów. Powiedział m.in., że posłowie zwrócili uwagę na to, że RPO podejmował sprawy, którymi nie musiał koniecznie się zajmować, a które – choć stanowią margines działalności RPO zostały znacznie nagłośnione.

Waldemar Buda w imieniu klubu PiS

Powiedział, że do RPO napisało 56 tys. osób, ale niewiele osób jest  zadowolonych z odpowiedzi,  a na 4 tys. wniosków o kasację RPO wystąpił tylko z 60 kasacjami. Poseł Buda powiedział też, że Rzecznik Praw Obywatelskich przed Trybunałem Konstytucyjnym podważa konstytucyjność wprowadzonych przepisów, a nie zdarza się, by tych przepisów bronił. Wskazał, że nieproporcjonalnie dużo czasu zajmowały RPO sprawy osób LGBT, a ucierpiały na tym „sprawy zwykłych ludzi”. Skrytykował też RPO za to, że nie uczestniczył w konferencjach dotyczących rodzin. -  „Prawo i Sprawiedliwość negatywnie ocenia działanie RPO” – zakończył.

Michał Szczerba z PO

Mówił o konsekwencji, pracowitości i aktywności RPO, który bezstronnie i kompetentnie broni słabszych, a także porządku konstytucyjnego.

Poseł Szczerba podkreślił, że RPO wzorowo wywiązuje się z obowiązku obrony obywateli przed dyskryminacją, a reakcja na to znana jest dzięki licznym mailom, jakie przychodzą teraz do posłów. Podkreślił też, że RPO wprowadził program spotkań regionalnych oraz strategicznych postępowań sądowych. Poseł Szczerba przypomniał, że Adam Bodnar nie był kandydatem partyjnym, ale obywatelskim - działaczem na rzecz praw człowieka wybranym i popieranym przez koalicję 69 organizacji pozarządowych. Podawał przykłady bardzo różnorodnej działalności RPO – od spraw rodzin (alimenty) po prawa osób pokrzywdzonych przez PRL. „Dobrze zasłużył się Pan Ojczyźnie przez ten ostatni rok” – powiedział.

Józef Brynkus (Kukiz’15)

Stwierdził, że pochwały dla RPO są „kupione za ekspertyzy i etaty”. Podkreślił, że w Polsce nie jest dobrze z przestrzeganiem praw obywateli, a RPO nie wywiązuje się ze ślubowania. Przykładem jest brak poparcia dla skargi Pawła Kukiza na ordynację wyborczą. Przypomniał też sprawę „drukarza z Łodzi”: jego zdaniem RPO Adam Bodnar jest bardziej aktywny od poprzedników, ale tylko wobec pewnej grupy obywateli. – Wymiana RPO nic nie da, potrzebna jest likwidacja tej instytucji. Alternatywą mógłby być tylko wybór RPO w wyborach powszechnych – powiedział. Działalność RPO ocenił negatywnie

Katarzyna Lubnauer z .Nowoczesnej

Zwróciła uwagę, że krytycy RPO prawdopodobnie nie rozumieją celu i sensu działania Rzecznika, bo krytykują go za to, że robi właśnie to, co robić powinien. Dziwiło ją też zafascynowanie kwestiami spraw LGBT. Wyliczyła różne aspekty działalności RPO podkreślając, że najczęściej zajmował się sprawami osób z niepełnosprawnościami.

Krzysztof Paszyk (PSL)

Wyraził uznanie dla aktywności Biura RPO. Podkreślił, że sprawozdanie RPo obrazuje, ile jeszcze jest do zrobienia w ochronie praw jednostki w najróżniejszych dziedzinach życia. Dla Sejmu poważnym problemem jest też jakość stanowionego prawa, bo to przekłada się na problemy dla ludzi. Poseł Paszyk zwrócił uwagę na międzynarodową aktywność RPO i na jego dobre relacje z instytucjami europejskimi. - Liczymy na Pana pracę, Panie Rzeczniku - powiedział. - Klub PSL opowiada się za przyjęciem informacji RPO.

Małgorzata Zwiercan (koło Wolni i Solidarni)

Zarzuciła RPO, że w konflikcie rządu, prezydenta i większości sejmowej z Trybunałem Konstytucyjnym nie jest bezstronny, gdyż angażuje się po stronie Trybunału. Dlatego Koło WiS negatywnie ocenia sprawozdanie RPO.

Robert Winnicki (niezrzeszony) 

Stwierdził, że urząd Rzecznika pod kierownictwem Adama Bodnara reprezentuje interesy skrajnej lewicy a sam rzecznik jest skrajnym lewakiem.  Poseł wyliczał przykłady działania RPO na rzecz osób nieheteronormatywnych. „Jest w tym Sejmie większość za odwołaniem pana Bodnara. Apeluję o podpisywanie się pod tym wnioskiem o odwołanie tego skrajnego lewaka” – powiedział poseł Winnicki.

Jacek Protasiewicz (niezrzeszony)

Był natomiast pozytywnie zdumiony ogromem pracy wykonanej przez RPO Bodnara. Uznał krytykę prawicy za zrozumiałą, ale – zaznaczył  - większość sejmowa jest właśnie po to, by reprezentować większość. „Ale to nie jest Pana zadanie, bo Pan musi zajmować się tymi, których prawa są naruszane. Proszę o nich pamiętać i proszę o nich walczyć” – powiedział.

Po wystąpieniach w imieniu klubów i kół posłowie zadawali pytania, a nastepnie Adam Bodnar na nie odpowiadał. O godz. 20:40 wicemarszałek Stanisław Tyszka zakończył ten punkt obrad formułą o zapoznaniu się Sejmu z informacją RPO.

  • Zdjęcie: Adam Bodnar na mównicy sejmowej
    Adam Bodnar przed Sejmem 5 września 2016 r.
  • zdjećie: przy kilku ustawionych w "podkowę" stołach siedzi kilkanaście osób
    Posłowie, RPO i jego zastępcy oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych w czasie posiedzenia Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, 5.09.2016