Zawartość

Sprawa kolejnej uciążliwej fermy drobiu. Rzecznik wspiera mieszkańców i wnosi skargę do WSA 

Data: 
2020-05-07
  • Kolejna lokalna społeczność jest narażona na uciążliwą inwestycję w bliskim sąsiedztwie domów
  • Chodzi o pozwolenie na budowę dwóch kurników w  Rumoce w woj. mazowieckim
  • W obronie mieszkańców Rzecznik Praw Obywatelskich złożył skargę do sądu administracyjnego

To kolejna odsłona walki mieszkańców powiatu mławskiego o to, aby w ich sąsiedztwie nie powstawały nowe chlewnie i kurniki. Sprawa dotyczy miejscowości Rumoka (gm. Lipowiec Kościelny).  W tej miejscowości, według wydanej w starostwie w październiku 2019 r. decyzji, mają powstać dwa nowe kurniki – jeden o obsadzie 45 DJP, drugi 5,5 DJP. To ma być wynikiem modernizacji istniejących obiektów inwentarskich, które od dłuższego czasu stoją puste. Mimo że to niewielkie obiekty, to jednak zlokalizowane w środku wsi, w bliskiej odległości od zabudowań mieszkalnych.

Jak twierdzą mieszkańcy w piśmie do Rzecznika, jako sąsiedzi inwestycji dowiedzieli się o pozwoleniu na budowę dopiero w grudniu 2019 r., gdyż Starosta Mławski nie poinformował o tym ani sąsiadów, ani urzędu gminy. Podnoszą, że decyzja została wydana bardzo szybko, w ciągu dwóch dni roboczych, podczas gdy przeciętny czas w podobnych sprawach jest znacznie dłuższy. Zwracali uwagę, że tego typu działalność nie powinna być prowadzona w środku wsi, w sąsiedztwie gospodarstw i budynków mieszkalnych (odległość ok. 50 m), tym bardziej, że w bliskiej odległości znajduje się studnia głębinowa zaopatrująca 80% mieszkańców całej gminy w wodę.

Na skutek wniosku mieszkańców, po wszczęciu postępowania z urzędu, Wojewoda Mazowiecki, stwierdził nieważność decyzji Starosty Mławskiego w przedmiocie udzielonego pozwolenia na budowę jako wydanej z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Głównym zarzutem wobec decyzji Starosty było wydanie pozwolenia bez wcześniejszej decyzji środowiskowej, choć przedsięwzięcie winno być zakwalifikowane jako mogące znacząco oddziaływać na środowisko (obsada kurnika przekraczała 40 DJP, zaś działka objęta planowanym przedsięwzięciem położona jest w odległości mniejszej niż 100 m od terenów mieszkaniowych).

Niestety, decyzją z 31 października 2019 r., na skutek odwołania inwestora, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego uchylił decyzję Wojewody Mazowieckiego. Odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Mławskiego.

W sprawie zainterweniował RPO. W jego ocenie decyzja GINB nie tylko rażąco narusza przepisy prawa materialnego, ale również godzi w uzasadnione interesy społeczności lokalnej. Pozbawia ją możliwości udziału w postępowaniu dotyczącym zgody na realizację inwestycji mogącej znacząco oddziaływać na środowisko naturalne miejscowości.

Mając na uwadze skalę zamierzonej działalności oraz położenie działki objętej inwestycją w bliskim sąsiedztwie z zabudową mieszkaniową, Rzecznik stwierdził, że postępowanie w sprawie o pozwolenie na budowę zostało przeprowadzone z rażącym naruszeniem art. 71 ust. 2 pkt 2) ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (tzw. ustawy ocenowej) oraz z naruszeniem § 3 ust. 1 pkt 103 lit. a) tiret pierwsze rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.

Powodem było niezakwalifikowanie zamierzenia budowlanego, objętego decyzją Starosty Mławskiego, jako inwestycji mogącej potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zdaniem Rzecznika uchybienie jest ewidentne, gdyż w dacie wydania decyzji Starosty przepisy ustawy ocenowej bezwzględnie obligowały organ do przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w sytuacji spełnienia ku temu warunków, jak w tej sprawie.

Wydanie zaś decyzji udzielającej pozwolenia na budowę, z pominięciem uprzedniego przeprowadzenia postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, stoi w oczywistej sprzeczności z przepisami Prawa budowlanego i ustawy ocenowej.

Ponadto w wydanej decyzji GINB wadliwie powtórzył i przyjął za Starostą Mławskim, że oddziaływanie inwestycji zamknie się w granicach działki inwestycyjnej, przy jednoczesnym pominięciu i nierozważeniu słusznego interesu właścicieli nieruchomości w zasięgu oddziaływania inwestycji.

Dlatego Rzecznik, korzystając z przysługujących mu uprawnień, zaskarżył decyzję GINB do WSA w Warszawie. Wniósł o zwrot sprawy do GINB.

Rzecznik od lat otrzymuje on skargi osób mieszkających w pobliżu zakładów przemysłowych, ferm trzody chlewnej, drobiu czy zwierząt futerkowych, wysypisk, składowisk oraz spalarni odpadów, ubojni i innych obiektów uciążliwych dla sąsiedztwa, m.in. poprzez emisję uciążliwych zapachów.

Utrzymujący się bardzo silny fetor - pochodzący z ferm drobiu czy ferm zwierząt futerkowych - niekiedy wręcz uniemożliwia przebywanie na powietrzu w pobliżu takich ferm, czasem nawet w promieniu kilku kilometrów od samego zakładu. Zagrożone jest również bezpieczeństwo sanitarno-epidemiologiczne poprzez zanieczyszczenie ujęć wody, namnażanie się gryzoni czy insektów. Spada też wartość nieruchomości.

W Polsce nadal brak jest jednak instrumentów prawnych, za pomocą których organy ochrony środowiska byłyby uprawnione do przeprowadzenia kontroli w zakresie określenia uciążliwości zapachowych, w tym pomiarów kontrolnych emisji lub zapachowej jakości powietrza oraz wydawania stosownych wystąpień pokontrolnych oraz decyzji. Dlatego właśnie tak istotne jest wszechstronne rozważenie zakresu ingerencji projektowanych inwestycji w środowisko, co odbywa się w ramach postępowań przewidywanych w ustawie ocenowej. Tymczasem w tej sprawie ten kluczowy aspekt w ogóle nie został zbadany.

IV.7200.1.2020

Galeria

  • maska gazowa z tekstem "uciążliwe inwestycje"
    Uciążliwe inwestycje