Zawartość

Koronawirus. Wracają widzenia osadzonych - ale tyko z jednym członkiem rodziny i bez dzieci. Interwencja Rzecznika

Data: 
2020-07-29
  • Widzenia skazanych z najbliższymi wstrzymano po wybuchu epidemii – teraz wracają, ale z istotnymi ograniczeniami
  • Osadzony będzie mógł się spotkać wyłącznie z jedną osoba dorosłą będącą najbliższym członkiem rodziny – co oznacza dalszą rozłąkę z dziećmi
  • Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje Służbie Więziennej na nadmierny rygoryzm nowych zasad   

9 lipca 2020 r. Centralny Zarząd Służby Więziennej ogłosił, że do 1 sierpnia 2020 r. planowane jest przywrócenie widzeń osadzonych z najbliższymi. Komunikat z 24 lipca zawierał zaś najważniejsze wytyczne co do sposobu  widzeń pod kątem przestrzegania zasad sanitarnych i dystansu społecznego.

Zostali o nich powiadomieni osadzeni, o czym świadczą wnioski wpływające do Biura RPO. Zarówno osadzeni, jak i ich rodziny, sprzeciwiają się planowanym ograniczeniom.

Analiza niektórych obostrzeń budzi także wątpliwości Rzecznika. 

W widzeniu będzie mogła uczestniczyć wyłącznie jedna osoba dorosła będąca najbliższym członkiem rodziny osadzonego. Wyklucza to możliwość spotkania osadzonego z innymi bliskimi oraz dziećmi. Jedynie w zapisach niektórych jednostek jest  informacja, że w indywidualnych przypadkach, za zgodą dyrektora, dopuszcza się udzielenie widzenia z inną osobą.

Należy się zastanowić, czy ograniczenie kręgu osób odwiedzających wyłącznie do osób najbliższych, ma istotne znaczenie z epidemicznego punktu widzenia. Czy przybyła na widzenie żona skazanego stwarza mniejsze zagrożenie od przyjaciela, z którym osadzony od lat utrzymywał kontakt i był on wpisany na listę osób uprawnionych do widzeń?

Bez względu na to, czy osadzony utrzymywał kontakt z najbliższą rodziną, czy też wyłącznie z innymi osobami bliskimi, ciężar psychiczny związany z brakiem bezpośredniego kontaktu jest porównywalny. Dlatego trudno uzasadnić dalsze pozbawienie części osadzonych możliwości kontaktu z osobami, które według nowych zasad nie należą do kręgu osób uprawnionych do widzeń.

Wątpliwości Rzecznika budzi również, że osadzeni w dalszym ciągu nie będą mogli spotkać się ze swoimi dziećmi. W czasie wstrzymania widzeń do Biura RPO wpływały wnioski zarówno osadzonych, jak i ich rodzin. Wskazywały na cierpienie zarówno rodzica pozbawionego wolności, jak i dziecka, któremu trudno, w sposób dla niego zrozumiały, wytłumaczyć brak możliwości bezpośredniego spotkania z rodzicem, który był wcześniej regularny.

Z analizy informacji przekazywanych przez niektóre jednostki penitencjarne wynika, że widzenia realizowane będą w sposób zakładający brak możliwości nawiązania fizycznego kontaktu z osobą odwiedzającą (złączone stoliki przedzielone barierą z pleksi oraz krzesła w odległości nie mniejszej niż 2 m).

Według RPO ograniczenie kręgu osób odwiedzających i brak możliwości widzeń z dziećmi są nadmiernie rygorystyczne. A ograniczono również liczbę widzeń - skazany ma prawo wyłącznie do jedno w miesiącu, bez względu na typ zakładu karnego.  

Wobec wciąż aktualnego zagrożenia epidemicznego osoby odwiedzające, przed wejściem na teren jednostki penitencjarnej zobowiązane są do zachowania procedur związanych z reżimem sanitarno-epidemicznym. Muszą np. wypełnić ankietę epidemiologiczną.

Osoby odwiedzające ZK Nr 1 w Strzelcach Opolskich zobowiązane są do uprzedniego pobrania ze strony internetowej druku oświadczenia epidemiologicznego. W przypadku braku posiadania takiego oświadczenia, widzenie nie zostanie zrealizowane.

W ocenie Rzecznika takie rozwiązanie jest nie do zaakceptowania. Osoby odwiedzające to również osoby w podeszłym wieku, mające trudności z  obsługą komputera. Konieczność wydrukowania oświadczenia powoduje, że osoby bez drukarki, a będące osobami starszymi i schorowanymi, zmuszone są do czynności wymagających większego zaangażowania. Druk powinien być zatem dostępny w jednostce penitencjarnej.

Ponadto zarówno osoby odwiedzające, jak i osadzeni, mają obowiązek korzystania podczas widzeń z maseczek i rękawiczek. Muszą się w nie wyposażyć samodzielnie (np. kupując w kantynie więziennej lub jako paczkę). W „uzasadnionych przypadkach” dyrektor jednostki może wyposażyć skazanego w środki ochrony osobistej  będące własnością jednostki. Rozwiązanie to jest w pełni akceptowalne.

Niestety nie wszystkie jednostki uwzględniły, że osadzonego może nie stać na zakup maseczki oraz rękawiczek. Zasadne jest zatem, aby w każdej jednostce  osadzony mógł prosić dyrektora o udostępnienie mu maseczki i rękawiczek.

Zastępczyni Rzecznika Hanna Machińska poprosiła płk. Andrzeja Leńczuka, zastępcę dyrektora generalnego Służby Więziennej, o odniesienie się do tych kwestii. Spytała też, czy decyzje o ograniczeniu kręgu odwiedzających do osób najbliższych i wyeliminowanie dzieci z grona odwiedzających, konsultowano z Głównym Inspektorem Sanitarnym.

IX.517.1642.2020

Galeria

  • Grafika przedstawiająca ludzi w więzieniu
    Koronawirus i prawa w detencji