Godło RP

XIV Debata Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur w Kielcach

Data: 
2018-02-23

W Kielcach odbyła się czternasta debata regionalna Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur. W spotkaniu wzięli udział policjanci, przedstawiciele domów pomocy społecznej, młodzieżowych ośrodków wychowawczych, Straży Granicznej, Służby Więziennej, Żandarmerii Wojskowej, Rzecznika Praw Pacjenta, prokuratury, sądów, uczelni wyższych, świętokrzyskich urzędów: wojewódzkiego i marszałkowskiego.

- Bardzo cieszymy się z tego, że możemy się z Państwem dzisiaj spotkać, bo to okazja do dyskusji. Dzięki temu możemy czerpać z Państwa doświadczeń. Słuchać o dobrych przykładach, które realizujecie w swoich placówkach.  Możemy wspólnie dyskutować o tym, jak wypełnić niedostatki w systemie prawnym – mówił zastępca dyrektora Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur Przemysław Kazimirski. Przypomniał, że w tym roku Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur obchodzi 10-lecie swojego istnienia. W tym czasie pracownicy KMPT przeprowadzili 1 000 wizytacji.

- Wiem, że niektórzy z Państwa mają wątpliwości dlaczego placówki, w których pracujecie traktujemy jako miejsca, w których przebywają osoby pozbawione wolności. Chodzi np. o pracowników domów pomocy społecznej. Ale tak szerokie rozumienie definicji miejsca pozbawienia wolności wynika z międzynarodowych definicji – pokreślił Kazimirski. KMPT wizytuje więc nie tylko zakłady karne i areszty śledcze, ale także zakłady psychiatryczne, domy pomocy społecznej, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, czy izby wytrzeźwień. Przedstawiciel KMPT zauważył przy tym, że wizytacje mają przede wszystkim na celu zapobieganie nieprawidłowościom. Chodzi o wskazywanie błędów, po to by unikać ich w przyszłości, by stale udoskonalać postępowanie, by lepiej dbać o przestrzeganie praw człowieka.

Zakłady karne i areszty śledcze

Problemy zdiagnozowane przez KMPT:

  • Prawa osób z niepełnosprawnością: bariery architektoniczne w jednostkach penitencjarnych (niestety, ze względu na zabytkową architekturę w niektórych placówkach trudno przeprowadzić zmiany, brakuje też funduszy);
  • Sytuacja osób z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną przebywających w jednostkach penitencjarnych (temu problemowi poświęcono jedną z publikacji RPO);
  • Kwestie przeprowadzania kontroli osobistych: powinny być dokonywane dwuetapowo, najpierw poprzez zdjęcie górnej części odzieży, a następnie dolnej. RPO wciąż upomina się, aby decyzja o przeprowadzeniu kontroli osobistej mogła zostać zaskarżona;
  • Nie wszędzie w odpowiedni sposób jest zapewniony dostęp do informacji publicznej;
  • Niewystarczająca powierzchnia cel mieszkalnych przypadająca na jednego osadzonego – w Polsce to 3 metry kwadratowe na osadzonego, w Europie minimum 4, KMPT apelował aby przynajmniej w przypadku osób z niepełnosprawnością intelektualną lub psychiczną ten standard był większy, niestety Ministerstwo Sprawiedliwości nie prowadzi zmian w tym zakresie;
  • Niedostateczna liczba psychologów w jednostkach penitencjarnych i zbyt duże obciążenie pracą (na jednego psychologa przypada nawet 200 osadzonych);
  • Niewielka oferta zajęć kulturalnych kierowana do osób tymczasowo aresztowanych.

- Pracuję na oddziale terapeutycznym, na którym przebywają także więźniowie niebezpieczni. Na naszym oddziale pracuje 6 osób, a mamy 71 miejsc. Bardzo ważne jest to, że sami dobieramy oddziałowych, istotne jest bowiem ich podejście do osadzonych  – wskazywała przedstawicielka Służby Więziennej. Na oddziale prowadzonych jest kilkanaście rodzajów grupowych zajęć terapeutycznych oraz terapie indywidualne.

Przemysław Kazimirski dopytywał o możliwość korzystania przez tymczasowo aresztowanych z oferty kulturalno-oświatowej w jednostkach penitencjarnych. Zdarza się bowiem, że nie we wszystkich placówkach mogą korzystać z takich samych możliwości jak skazani. Jak podkreślił przedstawiciel świętokrzyskiej Służby Więziennej w kieleckich jednostkach możliwość korzystania z bibliotek, czy kwestia udziału w wystawach i innych tego typu Inicjatywach nie jest ograniczana.

Domy pomocy społecznej i szpitale psychiatryczne

Problemy stwierdzone przez KMPT podczas wizytacji w szpitali psychiatrycznych:

  • Niedofinansowanie oddziałów psychiatrycznych.
  • Brakuje miejsc, pacjenci umieszczani są na korytarzach, brak odpowiedniego dostępu do łóżka pacjenta (powinien on być zapewniony z trzech stron łóżka), w takich warunkach odbywa się obchód lekarski, to nie zapewnia odpowiedniej intymności.
  • Brakuje przepisów dotyczących konwojowania pacjentów. Mogą być np. przewożeni środkami transportu publicznego.
  • W niektórych placówkach przymus bezpośredni np. w postaci unieruchomienia jest stosowany na żądanie pacjenta np. gdy przeczuwa on, że zbliża się atak. Jednak zdaniem psychiatrów taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, bo przecież ta osoba kiedyś wyjdzie z placówki. Jak w takiej sytuacji – zbliżającego się ataku - będzie zachowywała się w domu? Pacjent musi nauczyć się radzić sobie w tego typu przypadkach bez unieruchamiania.
  • Brak przepisów dotyczących stosowania monitoringu wizyjnego w tego typu miejscach.
  • Ważne jest umieszczanie przy łóżkach tzw. instalacji przyzywowej, która jest bardzo istotna w przypadku osób z niepełnosprawnościami.

Przedstawicielka Rzecznika Praw Pacjenta przyznała, że placówka w Morawicy była niedawno wizytowana przez KMPT i została ona pozytywnie oceniona. – Ja także na przestrzeni lat widzę pozytywne zmiany w jej funkcjonowaniu – zauważyła.

Odnosząc się do problemów systemowych kobieta wskazywała, że zdarzają się przypadki bardzo długotrwałych unieruchomień pacjentów. – Czasami zdarza się też, że pacjenci leżą na korytarzach, czasem nawet na materacach, ale wówczas dostaję pytania: co zrobić w tej sytuacji, gdy nieprzyjęcie kogoś do placówki stanowiłoby zagrożenie życia? – mówiła przedstawicielka Rzecznika Praw Pacjenta. Dyskutowano także o programie ochrony zdrowia psychicznego, który zakłada odejście od leczenia instytucjonalnego.

Problemy stwierdzone przez KMPT podczas wizytacji w DPS:

  • Ograniczenia kontaktu ze światem zewnętrznym np. zakaz wychodzenia poza teren placówki. Problem może zostać rozwiązany np. poprzez wyposażanie mieszkańców w GPS, albo dużo tańsze – smycze czy opaski zawierające adres placówki. Decyzja o tym, że mieszkaniec może samodzielnie wychodzić powinna być podejmowana po konsultacji z lekarzem;
  • Przeszukiwanie rzeczy i pokoi mieszkańców, w tym ich zakupów;
  • Nakładanie kar na mieszkańców, w tym np. ograniczenia w dostępie do posiadanych środków pieniężnych. Żadna ustawa nie pozwala na stosowanie kar czy dyscyplinowanie mieszkańców;
  • Kwestie związane z nadużywaniem alkoholu przez mieszkańców DPS;
  • Nieostateczna opieka psychologiczna kierowana do mieszkańców DPS;
  • Stosowanie monitoringu wizyjnego, czasem nawet w pokojach mieszkalnych, a żadna z ustaw nadal nie reguluje tych kwestii;
  • Angażowanie mieszkańców DPS do czynności higienicznych, czy stosowania środków przymusu bezpośredniego w stosunku do innych mieszkańców placówki;

- Przydałyby się przepisy dotyczące domów pomocy społecznej dla osób chorujących psychicznie – wskazywał przedstawiciel DPS w Skarżysku Kamiennej. W jego opinii brakuje też systemowych rozwiązań regulujących kwestię karania mieszkańców, są bowiem sytuacje w których pracownicy DPS, czy dyrekcja muszą reagować na nieprawidłowe zachowania, obecnie nie mają odpowiednich instrumentów, które by na to pozwalały. Przyznał także, że trudno jest zatrudnić w DPS psychologów, ponieważ wybierają oni inne placówki, w których praca jest lepiej płatna.

Przemysław Kazimirski przypomniał, że dopiero niedawno pojawiły się przepisy pozwalające na stworzenie DPS dla osób z chorobą alkoholową. Na razie funkcjonuje jedna tego typu placówka w kraju – w Krakowie.

- Jesteśmy DOMEM pomocy społecznej, dlatego chcemy funkcjonować tak dom. Prosimy więc naszych mieszkańców, by po prostu informowali nas gdzie wychodzą, kiedy planują wrócić – mówiła przedstawicielka jednego ze świętokrzyskich DPS.

Pomieszczenia dla osób zatrzymanych, ośrodki dla cudzoziemców

Problemy w jednostkach Policji:

  • Likwidowanie izb wytrzeźwień i przerzucanie wynikających z tego obowiązków na funkcjonariuszy Policji (tymczasem Pomieszczenia dla osób zatrzymanych nie są dostosowane do przetrzymywania osób nietrzeźwych. Nie ma tam lekarzy);
  • Niewystarczająca obsada PdOZ;
  • Przeprowadzanie kontroli osobistych. Powinny być realizowane dwuetapowo;
  • Kwestia przeprowadzania rzetelnych badań lekarskich przy przyjmowaniu do PdOZ (brakuje lekarzy, tymczasem żeby móc udowodnić, że stan zdrowia osoby zatrzymanej nie pogorszył się w PdOZ, potrzebne byłyby badania wstępne);
  • Dostęp do adwokata dla nieletnich przebywających w policyjnych izbach dziecka; w spotkaniach z pełnomocnikiem nie powinni brać udziału funkcjonariusze Policji.

W Kielcach Ośrodek Interwencyjno-Terapeutyczny dla Bezdomnych przyjmuje m.in. osoby do wytrzeźwienia. Jednak placówka ta nie działa na zasadach izby wytrzeźwień. Trafiają tam np. pacjenci, których stan nie zagraża zdrowiu lub życiu, znajdujący się w stanie upojenia alkoholowego. Są oni transportowani ze szpitala, dzięki czemu nie zajmują miejsc innym pacjentom. O tym jak wygląda działalność tej placówki opowiadał jej kierownik Krzysztof Adamski. Jednak jak wskazywali inni uczestnicy debaty nie rozwiązuje to całkowicie problemu osób nietrzeźwych. Takie osoby wciąż trafiają bowiem do jednostek Policji. Zawsze są one jednak badane przez lekarza przy przyjęciu do PdOZ.
Sędzia penitencjarny potwierdził, że we wszystkich sprawach które nadzorował, były przeprowadzane badania lekarskie osób w stanie upojenia alkoholowego. – We wszystkich tych placówkach, które kontrolujemy nie stwierdziliśmy naruszenia praw podstawowych – podkreślał sędzia.

Strzeżone ośrodki dla cudzoziemców

  • Umieszczanie dzieci w ośrodkach dla cudzoziemców;
  • Do ośrodków trafiają często ofiary tortur, do takich sytuacji w ogóle nie powinno dochodzić, powoduje to powiem ich wtórna wiktymizację.

Ośrodki dla nieletnich

Problemy stwierdzone przez KMPT podczas wizytacji:

  • Potrzebna jest nowa ustawa, brakuje bowiem wielu przepisów np. dotyczących przeprowadzania testów na obecność alkoholu, czy narkotyków;
  • Nieletnie matki w Młodzieżowych Ośrodkach Wychowawczych, którym w niektórych placówkach odbierane są dzieci, wynika to z braku przepisów, które szczegółowo regulowałyby tę kwestię;
  • Przeprowadzanie kontroli osobistych nie jest uregulowane w przepisach ustawowych;
  • Kwestia stosowania kar, często to cała grupa wychowanków jest karana.

Przedstawiciel Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Podzamczu zauważył, że kontrole osobiste są przede wszystkim przeprowadzane ze względów bezpieczeństwa. Jednak, jak podkreślił, przy ich przeprowadzaniu pracownicy starają się dochowywać pewnych standardów. Mężczyzna wskazał, że uregulowanie tych kwestii w przepisach byłoby bardzo pomocne.

Podsumowanie

- To było niezwykle owocne spotkanie. Mam nadzieje, że wszyscy wyjdziemy stąd zastanawiając się co jeszcze moglibyśmy zmienić. Oczywiście część z dostrzeżonych przez nas problemów wymaga regulacji ustawowej, ale niektóre placówki już teraz wychodzą naprzeciw, są inicjatorami dobrych praktyk i wszystkich Państwa zachęcamy do takiego działania. Jednocześnie zapewniamy, że chcemy być Państwa doradcami. Nie chcemy za wszelką cenę wskazywać nieprawidłowości. To przyjemność, gdy możemy pisać o dobrych praktykach, które dostrzegliśmy podczas wizytacji – podkreślał zastępca dyrektora KMPT Przemysław Kazimirski.

Więcej informacji w sprawie: