Godło RP

Krajowy Mechanizm Prewencji - raporty RPO.

Co się dzieje za zamkniętymi drzwiami? Tam, gdzie trudno zajrzeć, a jeszcze trudniej wyjść? Co wynika z wizytacji w miejscach, gdzie przebywają osoby pozbawione wolności?

Przemoc i tortury, okrutne i nieludzkie traktowanie – choć są zakazane, zdarzają się zwłaszcza tam, gdzie „nikt nie widzi”. Zatem nie tylko w ciemnej ulicy, ale także:

  • w więzieniach i aresztach,
  • w szpitalach psychiatrycznych,
  • w domach pomocy społecznej,
  • w izbach wytrzeźwień,
  • w schroniskach dla nieletnich i zakładach poprawczych,
  • w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych jednostek organizacyjnych Policji,
  • w policyjnych izbach dziecka,
  • w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych,
  • w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych jednostek organizacyjnych
  • Straży Granicznej,
  • w aresztach w celu wydalenia Straży Granicznej,
  • w ośrodkach strzeżonych dla cudzoziemców,
  • w pomieszczeniach dla osób zatrzymanych jednostek organizacyjnych
  • Żandarmerii Wojskowej,
  • w zakładach opiekuńczo – leczniczych,
  • w placówkach całodobowej opieki dla osób niepełnosprawnych,
  • przewlekle chorych i w podeszłym wieku.

Te miejsca (jest ich w Polsce ponad 3000) muszą być regularnie kontrolowane.

Wynika to nie tylko z wiedzy i zdrowego rozsądku, ale także ze zobowiązań, jakie nakłada na nasz kraj wspólnota międzynarodowa.

Robi to Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur (KMPT) – eksperci (prawnicy, pedagodzy, socjolodzy, lekarze, kryminolodzy, psycholodzy) badający sytuacje w miejscach, gdzie ludzie przebywają wbrew swojej woli.

KMPT działa na mocy postanowień Protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur (OPCAT). Każde państwo-strona Konwencji ma obowiązek utworzyć Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur.

Zadanie przeciwdziałania torturom i okrutnemu traktowaniu w więzieniach i innych miejscach pozbawienia wolności zostało powierzone Rzecznikowi Praw Obywatelskich 18 stycznia 2008 r. nowelizacją ustawy o RPO (obowiązek ten zapisany jest w art. 1.1.4).

Kraje, które ratyfikowały Protokół fakultatywny do Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (w skrócie: OPCAT), zobowiązały się do ustanowienia Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, czyli niezależnego organu, który regularnie wizytuje miejsca pozbawienia wolności. W Polsce kilkunastu członków KMP w Biurze RPO ma w swej pieczy 2 500 miejsc pozbawienia wolności – więzienia, areszty, domy pomocy społecznej, szpitale psychiatryczne, izby wytrzeźwień, poprawczaki...

W raporcie opisane zostały miejsca wizytowane w 2016 r., znalezione tam nieprawidłowości, ale także dobre praktyki.

Rzecznik Praw Obywatelskich złożył kasację w sprawie wyroku umarzającego postępowanie o odszkodowania za niesłuszne skazanie w stanie wojennym  (II.511.931.2015)

Pan Zbigniew został skazany w 1982 r. Po 1989 r. dostał odszkodowania na podstawie przepisów o niesłusznym skazaniu z 1969 r. Potem jednak – po wejściu w życie przepisów pozwalających naprawiać krzywdę doznaną za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego – złożył ponowny wniosek, i ten wniosek został odrzucony. Kasację w tej sprawie złożył na rzecz pana Zbigniewa Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO zarzucił wyrokowi naruszenie przepisów tzw. ustawy lutowej z 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (tekst jednolity w Dz.U. z 2015 r., poz. 1583). Zdaniem RPO sąd niezasadnie uznał, że skoro pana Zbigniew dostał odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie na podstawie art. 487 § 1 d.k.p.k. (z 1969 r.), to już nie może dochodzić od Skarbu Państwa odszkodowania za poniesioną szkodę i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w trybie przepisów „ustawy lutowej”.

Argumenty RPO

Postanowieniem z 2012 r. Sąd Okręgowy w Olsztynie, po rozpoznaniu wniosku pana Zbigniewa o odszkodowanie za niesłuszne skazanie wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z dnia 6 lutego 1982 r. umorzył postępowanie, na podstawie art. 17 § 1 pkt. 7 k.p.k. (k. 98).

Zdaniem RPO orzeczenie to nie może się ostać, gdyż dotknięte jest rażącym i mającym istotny wpływ na jego treść naruszeniem prawa.

Otóż, zgodnie z treścią art. 8 ust. 1 ustawy lutowej, osobie, wobec której stwierdzono nieważność orzeczenia albo wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem stanu wojennego, przysługuje od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę.

Co do zasady wykluczona jest przy tym możliwość wysuwania uzupełniających roszczeń przez osoby, którym zasądzono odszkodowanie i zadośćuczynienie na skutek orzeczeń wydanych po rozpoznaniu rewizji nadzwyczajnej, kasacji lub wznowienia postępowania, z wyjątkiem sytuacji, gdy za uwzględnieniem roszczenia przemawiają względy słuszności.

A zatem, gdy kwota uprzednio zasądzonego odszkodowania jest rażąco niska, wręcz symboliczna, a zadośćuczynienie niesatysfakcjonujące, osoba represjonowana ma prawo wystąpienia z roszczeniem uzupełniającym, na podstawie przepisu art. 8 ust. 4 in fine ustawy. To żądanie nie jest ograniczone żadnym terminem.

Treść wymienionego przepisu ustawy lutowej stanowi odstępstwo od zasady res iudicata. Nie zachodzi zatem przeszkoda w postaci powagi rzeczy osądzonej i nie jest dopuszczalne wydanie orzeczenia o umorzeniu postępowania, na podstawie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., gdyż ustawodawca wprowadził tu możliwość ponownego rozpoznania sprawy, mimo, że wcześniej wnioskodawca uzyskał odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne skazanie, w oparciu o przepis art. 487 d.k.p.k. (z 1969 r.), czy na podstawie art. 552 k.p.k.

Takiemu wnioskodawcy przysługuje, w oparciu o treść art. 8 ust. 4 ustawy lutowej roszczenie o przyznanie dalszej rekompensaty za szkodę i krzywdę, wynikłe z wykonania orzeczenia, którym przypisano mu czyn związany z jego działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.

Należy też dodać, że za dopuszczalnością ponownego wystąpienia o rekompensatę szkód i krzywd przemawia i to, że ustawa lutowa dotyczy wyłącznie represjonowania za działalność niepodległościową, podczas, gdy przewidziane w art. 487 d.k.p.k. (z 1969 r.) i w art. 552 k.p.k. podstawy prawne dochodzenia roszczeń z tytułu niesłusznego skazania aspektu tego nie uwzględniają.

Odpowiednie uwzględnienie tej okoliczności, przy rozstrzyganiu o wysokości przysługującej rekompensaty, niewątpliwie uzasadnia potrzebę powtórnego merytorycznego rozpoznania sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie, zwłaszcza, że osoby represjonowane po dniu 31 grudnia 1956 r. nabyły uprawnienia do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych za działalność niepodległościową dopiero od dnia 18 listopada 2007 r., to jest z dniem wejścia w życie noweli z dnia 19 września 2007 r. (Dz.U. z 2007r. Nr 191, poz. 1372).

W realiach niniejszej sprawy bezspornym jest, że pan Zbigniew uzyskał już, na podstawie art. 487 § 1 d.k.p.k. (z 1969 r.) odszkodowanie za szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę wynikłe z niesłusznego skazania wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z 1982 r. Nastąpiło to w drodze postanowienia Sądu Wojewódzkiego w Olsztynie z 1995 r.

Wydanie powyższego postanowienia zasądzającego odszkodowanie i zadośćuczynienie na rzecz pana Zbigniewa nie było przeszkodą do tego, by Sąd Okręgowy w Olsztynie rozpoznając kolejny jego wniosek o zasądzenie tych roszczeń za niesłuszne skazanie, rozpoznał ten wniosek z punktu widzenia przepisu art. 8 ust. 4 ustawy lutowej.

Przepis ten bowiem nakazuje merytoryczne rozpoznanie wniosku o dodatkowe odszkodowanie i zadośćuczynienie, jeśli względy słuszności za tym przemawiają i dopiero, gdy Sąd uzna, że względy słuszności nie przemawiają za uwzględnieniem uzupełniającego roszczenia, wówczas wniosek podlega oddaleniu (np. wyrok SN z dnia 27 sierpnia 2015 r., sygn. akt III KK 256/15).

Przechodząc na grunt niniejszej sprawy, Sąd Okręgowy w Olsztynie wydając postanowienie o umorzeniu postępowania, na podstawie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., odmówił merytorycznego rozpoznania uzupełniającego wniosku złożonego przez pana Zbigniewa, nie dostrzegając w ogóle regulacji wyrażonej w art. 8 ust. 4 ustawy lutowej, przez co dopuścił się rażącej i mającej istotny wpływ na treść postanowienia obrazy wskazanego w kasacji przepisu. 

- Każdy z nas w pewnym momencie życia może napotkać trudności i w ich wyniku trafić do Domu Pomocy Społecznej. Podczas przeprowadzanych przez nas wizytacji często rozmawiam z mieszkańcami DPS, którzy mówią: Kiedyś byłam dyrektorką szkoły, policjantem, marynarzem, a teraz muszę mieszkać tutaj. To ważne, by pensjonariusze domów pomocy społecznej mieli godne warunki życia, by ich prawa były przestrzegane – mówiła Justyna Jóźwiak z Biura RPO podczas konferencji prasowej dotyczącej raportu z działalności w Polsce Krajowego Mechanizmu Prewencji w 2015 r. W spotkaniu z dziennikarzami wzięli też udział rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar i zastępca RPO Krzysztof Olkowicz.

Raport przedstawiamy co roku, bo takie są wymogi prawa. Przemoc i tortury – choć są zakazane, zdarzają się zwłaszcza tam, gdzie „nikt nie widzi”. Zatem nie tylko w ciemnej ulicy, ale także:

  • w więzieniach i aresztach,
  • w szpitalach psychiatrycznych,
  • w domach pomocy społecznej,
  • w izbach wytrzeźwień.

Te miejsca muszą być regularnie (i niespodziewanie) kontrolowane. Wynika to nie tylko z wiedzy i zdrowego rozsądku, ale ze zobowiązań, jakie na cywilizowane kraje nakłada wspólnota międzynarodowa.

W Polsce jest 1800 miejsc, gdzie ludzie przebywają wbrew swojej woli. W 2015 r. najczęściej wizytowane przez pracowników KMP były domy pomocy społecznej. Szczególna uwaga poświęcona była mieszkańcom umieszczonym wbrew własnej woli (na mocy postanowienia sądu) oraz mieszkańcom ubezwłasnowolnionym. W czasie przeprowanych kontroli stwierdzono różnego rodzaju naruszenia. Np. mieszkańcy są karani: przeniesieniem do innego pokoju, stawianiem do kąta, naganą w obecności współmieszkańców, ograniczeniem swobodnego dysponowania pieniędzmi, pozbawieniem prawa do uczestnictwa w wyjazdach, imprezach i zabawach, odroczeniem wydania papierosów, zakazem kupienia karty do telefonu lub zakupów w sklepiku, zakazem oglądania telewizji, nakazem mycia okien, wykonywaniem prac porządkowych przez okres 7 dni, itd. Są także angażowani do opieki nad innymi mieszkańcami - zmieniają im pieluchomajtki, albo kąpią.

Naruszane są także prawa pacjentów szpitali psychiatrycznych. Badania prowadzone są na salach chorych, a konsultacje psychologiczne odbywają się w obecności sekretarki, kamery rejestrują obraz także z tych miejsc, gdzie pacjenci się rozbierają czy też załatwiają czynności fizjologiczne.

Nadal istotnym problemem jest niedostosowanie aresztów śledczych i zakładów karnych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. W efekcie osoby z niepełnosprawnością mają bardzo ograniczone możliwości funkcjonowania i są uzależnione od innych. Większość czasu spędzają w celach, bo wyjście na spacer, do świetlicy lub kaplicy jest w zasadzie niemożliwe. Również personel jednostek penitencjarnych nie jest przygotowany do pracy z takimi osobami, ponieważ nie wie, jakie są specjalne potrzeby osób z niepełnosprawnościami.

 

Krajowy Mechanizm Prewencji działa na mocy postanowień Protokołu fakultatywnego do Konwencji ONZ w sprawie zakazu stosowania tortur (OPCAT). Każde państwo-strona Konwencji ma obowiązek utworzyć Krajowy Mechanizm Prewencji [tortur]. W Polsce od 2008 robi to RPO.

Streszczenie najważniejszych problemów ujawnionych w 2015 r. przez Krajowy Mechanizm Prewencji znajduje się w załączonym dokumencie.

zdjęcie: trzy osoby siedzą przy stole, za nimi w tle widać ekran na ktowtym wyświetlane są zdjęcia z więzień , zdjęcie: dwóch mężczyzn siedzi za stołem na pierwszym planie widać obiektywy skierowanych w nich kamer , zdjęcie: za stołem siedzą kobieta i mężczyzna, kobieta w kręconych włosach mówi do mikrofonu

Zadanie przeciwdziałania torturom i okrutnemu traktowaniu w więzieniach i innych miejscach pozbawienia wolności zostało powierzone Rzecznikowi Praw Obywatelskich 18 stycznia 2008 r. nowelizacją ustawy o RPO (obowiązek ten zapisany jest w art. 1.1.4).

Kraje, które ratyfikowały Protokół fakultatywny do Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania (w skrócie: OPCAT), zobowiązały się do ustanowienia Krajowego Mechanizmu Prewencji [Tortur], czyli niezależnego organu, który regularnie wizytuje miejsca pozbawienia wolności. W Polsce kilkunastu członków KMP w Biurze RPO ma w swej pieczy 1800 miejsc pozbawienia wolności – więzienia, areszty, domy pomocy społecznej, szpitale psychiatryczne, izby wytrzeźwień, poprawczaki...

W raporcie opisane zostały miejsca wizytowane w 2015 r., znalezione tam nieprawidłowości, ale także dobre praktyki.

EPUB (skrót od electronic publication) - służy do publikowania elektronicznych książek (e-booków, e-publikacji). Technologia ta pozwala na automatyczne dopasowywanie się do wielkości ekranu, możliwość skalowania wielkości czcionki i wreszcie nową jakość ilustracji zamieszczonych w tekście. Możliwość skorzystania z przeglądania e-booków zapewnia odpowiednie oprogramowanie więcej.

ZałącznikWielkość
Plik poz.7_raport.epub3.08 MB

3 października w godz. 10.00-14.00 w Biurze RPO przy ul. Długiej 23/25 w Warszawie odbędzie się konferencja pt. "Izby wytrzeźwień – prawo a praktyka, kierunki zmian".

Konferencja została podzielona na dwa panele. W pierwszym zostaną zaprezentowane wyniki Raportu RPO z wizytacji w izbach wytrzeźwień przeprowadzonych przez Krajowy Mechanizm Prewencji,  który ma stanowić podstawę do dyskusji nad obecnym kształtem regulacji prawnych i praktyką funkcjonowania tych placówek. Tematem przewodnim drugiego panelu będzie natomiast określenie potrzebnych zmian prawnych i faktycznych w funkcjonowaniu izb wytrzeźwień.

Zaproszenie przedstawicieli różnych środowisk, od świata nauki, osób zarządzających izbami wytrzeźwień, przez administrację rządową i samorządową po organizacje pożytku publicznego, będzie okazją do wypracowania rekomendacji w zakresie potrzebnych zmian.

 

Monitoring miejsc pozbawienia wolności, przewodnik praktyczny