Zawartość
Liczba całkowita wyników: 34

Szpitale psychiatryczne

Do szpitali psychiatrycznych ludzie mogą trafić nie tylko za swą zgodą, ale także na podstawie decyzji sądu - w ramach środka zabezpieczającego (dotyczy to sytuacji, gdy sprawca czynu karalnego w trakcie jego popełniania nie był poczytalny), oraz kiedy nie wyrażają zgody na umieszczenie w szpitalu, ale leczenie jest konieczne ze względu na zagrożenie, które stwarzają dla siebie i innych.

Dlatego Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur wizytuje szpitale przeciwdziałając okrutnemu i poniżającemu traktowaniu a także torturom.

Data początkowa
np.: 02/2021
Data końcowa
np.: 02/2021
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Niewstrzymanie umieszczenia sprawcy w szpitalu psychiatrycznym po zażaleniu – niekonstytucyjne. RPO pisze do TK

Data: 2021-02-15
  • Niekonstytucyjne są przepisy, które przewidują że postanowienie sądu umarzające postępowanie i orzekające pobyt podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym podlega wykonaniu bezzwłocznie, gdy stało się wykonalne
  • Postępowanie odwoławcze po zażaleniu na taką decyzję może przecież trwać miesiącami, a w tym czasie dana osoba już trafia do zakładu
  • Rzecznik Praw Obywatelskich przyłączył się do pytania prawnego jednego z sądów do Trybunału Konstytucyjnego

RPO podejmował wcześniej wiele interwencji na korzyść osób, które weszły w konflikt z prawem, a z powodu niepełnosprawności umysłowej lub faktu, że chorują psychicznie, są uznawane za niepoczytalne. Wtedy sąd umarza postępowanie karne i decyduje, czy umieścić sprawcę w zakładzie psychiatrycznym w ramach tzw. środka zabezpieczającego (najczęściej – bezterminowo). Przy stosowaniu takiego tzw. środka zabezpieczającego może dochodzić do różnych nieprawidłowości.

W ten sposób za stosunkowo drobne przestępstwa można trafić do zamkniętego zakładu na nawet kilkanaście lat  (dłużej niż wynosiłaby maksymalna kara, gdyby ktoś za swój czyn trafił do więzienia). Takie sprawy były już przedmiotem skutecznych kasacji RPO. Najgłośniejszy był przypadek pana Feliksa, który w związku z groźbami karalnymi wobec sąsiadów spędził 11 lat w szpitalu. W innych interwencjach chodziło o  kradzież 7 paczek kawy lub używanego roweru.

Teraz Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie zadał TK pytanie prawne w takiej sprawie (sygn. akt P 1/21).  

Sąd wskazał, że wykonywanie nieprawomocnej detencji psychiatrycznej może prowadzić w skrajnym wypadku do takiego skutku, że ewentualna detencja zakończy się zanim sąd rozpozna zażalenie na postanowienie o jej zastosowaniu albo też postanowienie o jej przedłużeniu uprawomocni się, zanim uprawomocni się postanowienie o jej zastosowaniu.

W takiej sytuacji prawo do obrony nabiera charakteru iluzorycznego, skoro nie może przyczynić się do uchylenia środka zabezpieczającego przed rozpoczęciem jego wykonywania.

A sąd odwoławczy - świadomy, że środek zabezpieczający jest już wykonywany -  może podlegać faktycznej presji, aby nie podważać zasadności osadzenia podejrzanego w zakładzie psychiatrycznym zwłaszcza, gdy owo osadzenie trwa od dłuższego czasu lub w skrajnych wypadkach zdążyło się zakończyć. Obrona przed detencją psychiatryczną jest faktycznie zagwarantowana jedynie przed sądem pierwszej instancji.

Rzecznik wniósł o stwierdzenie, że: art. 9 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy, w zw. art. 462 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego, w zakresie, w jakim wynika z nich norma stanowiąca, że postanowienie umarzające postępowanie i orzekające pobyt podejrzanego w odpowiednim zakładzie psychiatrycznym podlega wykonaniu bezzwłocznie, gdy orzeczenie stało się wykonalne tj. z chwilą jego wydania nawet wówczas, gdy zostanie zaskarżone, a sąd który je wydał, lub sąd powołany do rozpoznania zażalenia, nie wstrzyma wykonania tego postanowienia, są niezgodne z art. 32 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 41 ust. 1 Konstytucji, w zw. z art. 42 ust. 2 Konstytucji, w zw. z art. 42 ust. 3 Konstytucji, w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji oraz w zw. z art. 78 Konstytucji.

(Szczegółowa argumentacja RPO w załączniku poniżej).

II.517.1.2021

Zamknięty w zakładzie psychiatrycznym bez wysłuchania przez sąd. SN uwzględnił kasację RPO

Data: 2021-02-03
  • Sąd umieścił pana Sylwestra w zakładzie psychiatrycznym jako osobę niepoczytalną, która nie może odpowiadać za zarzucane mu przestępstwa 
  • Nie dochował jednak obowiązku wysłuchania go, choć biegli lekarze uznali, że może on stawać przed sądem
  • Sąd powinien był zapewnić jego udział w posiedzeniu, mimo że on sam od tego się uchylał - wskazał RPO, który złożył kasację na korzyść mężczyzny
  • Zgodnie z wnioskiem Rzecznika Sąd Najwyższy zwrócił sprawę sądowi rejonowemu, a pana Sylwestra zwolnił ze szpitala

To kolejna skuteczna interwencja Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie osób, które weszły w konflikt z prawem, a z powodu niepełnosprawności umysłowej lub faktu, że chorują psychicznie, są uznawane za niepoczytalne. Wtedy sąd umarza postępowanie karne i decyduje o umieszczeniu sprawcy w zakładzie psychiatrycznym w ramach tzw. środka zabezpieczającego (najczęściej – bezterminowo). Może przy tym dochodzić do różnych nieprawidłowości, jak np. niewysłuchanie podejrzanego przez sąd i oparcie się jedynie na opiniach lekarzy. 

Sąd zamknął podejrzanego w zakładzie, choć go nie przesłuchał 

Tak właśnie było w sprawie pana Sylwestra. Rzecznik wniósł, by SN uchylił decyzję sądu o umieszczeniu go w zakładzie psychiatrycznym. Sprawa powinna wrócić do sądu rejonowego, który ma zapewnić udziału obywatela w swym posiedzeniu. Chodzi bowiem o zasadność stosowania środka bardzo drastycznie ingerującego w wolności obywatelskie - co wymaga wysłuchania danej osoby przez sąd.

Mężczyzna był podejrzany o znieważenie funkcjonariusza  publicznego, stosowanie wobec niego przemocy lub groźby w celu zmuszenia do go zaniechania czynności oraz o znęcanie się nad zwierzętami. Prokuratura wniosła, by sąd umorzył postępowanie karne ze względu na niepoczytalność podejrzanego i umieścił go w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym.

W 2013 r. sąd rejonowy rozpoznał sprawę na posiedzeniu pod nieobecność pana Sylwestra. Nie podjął on bowiem sądowego wezwania (dwukrotnie awizowanego); ponadto odmówił przyjęcia wezwania od policjanta. Na posiedzeniu była zaś obecna jego adwokatka z urzędu.

Sąd uwzględnił wniosek prokuratora o zastosowanie środka zabezpieczającego. Postanowienie sądu nie zostało zaskarżone i uprawomocniło się.

RPO: sąd ma wysłuchać podejrzanego 

Orzeczenie zapadło z rażącym naruszeniem przepisów postępowania, ponieważ obecność podejrzanego na posiedzeniu była obowiązkowa. Stanowi to tzw. bezwzględną przyczynę odwoławczą, którą sąd musi uwzględnić z mocy prawa.

W myśl art. 354 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego udział podejrzanego w posiedzeniu w sprawie umorzenia postępowania z powodu niepoczytalności sprawcy i zastosowania środka zabezpieczającego jest - co do zasady - obowiązkowy. Nie bierze on udziału jedynie wtedy, gdy z opinii biegłych wynika, że byłoby to niewskazane. Jednakże nawet wówczas sąd może uznać udział podejrzanego za konieczny. 

Tymczasem z opinii sądowo-psychiatrycznej i psychologicznej wynika, że pan Sylwester może brać udział w czynnościach procesowych i stawać przed sądem. Wobec tego sąd rejonowy nie mógł decydować o losie obywatela pod jego nieobecność.

To, że podejrzany sam pozbawił się możliwości uczestniczenia w posiedzeniu, niczego nie zmienia. – Podstawowym obowiązkiem sądu rejonowego było podjęcie działań, które zapewniłyby osobiste uczestnictwo podejrzanego w posiedzeniu – wskazuje RPO. Prawidłowe procedowanie umożliwi bowiem sądowi bezpośrednią styczność z podejrzanym.

Rozstrzygnięcie SN

3 lutego 2021 r. Sąd Najwyższy w Izbie Karnej (sygn. akt. IV KK 582/19) uwzględnił kasację, którą poparł także prokurator. Zgodnie z jej wnioskiem SN uchylił decyzję sądu i zwrócił mu sprawę. Jest to równoznaczne ze zwolnieniem pana Sylwestra ze szpitala, skoro upadła prawna podstawa jego tam umieszczenia.

W pisemnym uzasadneniu SN podkreślił, że jak wskazuje się w orzecznictwie Sądu Najwyższego, gdy sąd ma podjąć decyzję o zastosowaniu środka zabezpieczającego, który w sposób dogłębny ingeruje w sferę swobód jednostki, pozbawiając człowieka wolności przez umieszczenie go w zakładzie psychiatrycznym, należy umożliwić mu realizowanie prawa do obrony, w tym poprzez możliwość zaprezentowania własnego stanowiska w sprawie przed organem procesowym rozstrzygającym w tej kwestii.

Odstępstwo zaś od takiego postępowania winno następować wyjątkowo i tylko przy dochowaniu wszelkich wymogów proceduralnych (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 05 kwietnia 2001 r., IV KKN 652/00).

Wobec przytoczonych okoliczności nie ulega wątpliwości, że w realiach niniejszej sprawy sąd, rozstrzygając na posiedzeniu 12 czerwca 2013 r. pod nieobecność podejrzanego, nie stworzył warunków procedowania zapewniających pełne przestrzeganie praw osoby, której postępowanie bezpośrednio dotyczy - pomimo braku przeszkód natury prawnej.

W tym stanie rzeczy wobec zaistnienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w treści art. 439 § 1 pkt 11 k.p.k. zaskarżone orzeczenie Sądu Rejonowego w obrocie prawnym ostać się nie mogło.  Procedując powtórnie, Sąd Rejonowy rozpozna wniosek prokuratora, o jakim mowa w art. 324 § 1 k.p.k., bacząc, aby zostały zachowane gwarancje procesowe podejrzanego. 

II.510.618.2017

Koronawirus. Kolejna interwencja Rzecznika ws. sytuacji w szpitalnych oddziałach psychiatrii sądowej

Data: 2021-01-15
  • Nadal nie wiadomo, gdzie mają być leczeni przebywający w szpitalnych oddziałach psychiatrii sądowej pacjenci ciężko chorzy na Covid-19, ale nie będący w stanie zagrożenia życia
  • Gdzie maja być umieszczani chorzy, którzy nie mają nasilonych objawów  i wskazań do pobytu w szpitalu
  • Jak zapobiegać rozszerzaniu się koronawirusa, gdy liczba pacjentów oraz warunki bytowe nie pozwalają na wyodrębnienie miejsc do izolacji czy kwarantanny
  • Czy można kontynuować w takich okolicznościach leczenie niezarażonych pacjentów, ale wymagających intensywnej terapii z powodu złego stanu zdrowia psychicznego

Takie pytania Rzecznik Praw Obywatelskich zadaje Ministrowi Zdrowia.

W grudniu 2020 r. RPO wskazywał, że nie wyznaczono żadnego szpitala w kraju, do którego można by kierować pacjentów tych oddziałów z potwierdzonym zakażeniem

A dyrektor Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Starogardzie Gdańskim pytał Ministerstwo, jak postępować z pacjentami oddziałów psychiatrii sądowej, którzy są zarażeni koronawirusem.  Występują tam ogniska zakażeń. A chorzy na Covid-19 przebywają tam razem z innymi pacjentami, u których nie zdiagnozowano zakażenia.

Dzieje się tak z powodu braku rozwiązań systemowych - nie został bowiem wyznaczony żaden podmiot leczniczy, dysponujący odpowiednią infrastrukturą, do którego można kierować pacjentów oddziałów psychiatrii sądowej z potwierdzonym zakażeniem.

Trudną sytuację pogarszają warunki bytowe w oddziałach psychiatrii sądowej. Ogromne zagęszczenie pacjentów uniemożliwia umieszczenie ich w małych salach. To efekt wieloletnich zaniedbań finansowania leczenia psychiatrycznego.

Ministerstwo Zdrowia odpowiedziało RPO, że zaktualizowano zalecenia dotyczące procedur bezpieczeństwa i postępowania w związku z ryzykiem wystąpienia COVID-19 u pacjentów oddziałów psychiatrycznych.

RPO cieszy, że dostrzeżono potrzebę wprowadzenia bardziej szczegółowych rozwiązań tam, gdzie przestrzeganie ogólnych zaleceń jest niewystarczające. 

Rzecznik ma jednak obawy, czy MZ przyszło z pomocą w rozwiązaniu problemu szpitala w Starogardzie Gdańskim, skoro w piśmie ministra jest uwaga, że  „pacjenci winni być przeniesieni jedynie do odpowiednich szpitali, gdy znajdą się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia”.

Stąd kolejne pytania zastępczyni RPO Hanna Machińska do wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego, stawiane za głosem personelu wszystkich oddziałów psychiatrycznych:

  • gdzie mają być leczeni pacjenci ciężko chorzy na Covid-19, ale nie będący w stanie zagrożenia życia oraz w jakich placówkach mają być umieszczani chorzy, którzy nie mają nasilonych objawów somatycznych i wskazań do pobytu w szpitalu?
  • jak zapobiegać rozszerzaniu się wirusa SARS-CoV-2, gdy liczba pacjentów oraz warunki bytowe nie pozwalają na wyodrębnienie miejsc do izolacji/kwarantanny?
  • czy jest możliwe kontynuowanie w takich okolicznościach leczenia wobec niezarażonych pacjentów, ale wymagających intensywnego oddziaływania terapeutycznego z powodu złego stanu zdrowia psychicznego?

Od 27 grudnia 2020 r. trwa Narodowy Program Szczepień przeciw Covid-19. Jako grupy podlegające szczepieniu nie zostały w niej uwzględnione osoby pozbawione wolności przebywające w oddziałach psychiatrii sądowej oraz w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Dlatego Hanna Machińska pyta, kiedy i na jakich zasadach planowane jest objęcie szczepieniami tych osób.

Odpowiedź MZ (aktualizacja 4 lutego 2021 r.)

W odpowiedzi z 4 lutego 2021 r. resort przekazał zalecenia zalecenia Ministerstwa Zdrowia z 26 października 2020 r. w zakresie postępowania w związku z ryzykiem zakażenia SARS-CoV-2 w opiece psychiatrycznej (dokument w załączniku poniżej) 

IX.517.2363.2020

Koronawirus. Zła sytuacja w szpitalnych oddziałach psychiatrii sądowej. Interwencja RPO

Data: 2020-12-21
  • W szpitalnych oddziałach psychiatrii sądowej chorzy na Covid-19 przebywają razem z pacjentami, u których zakażenia nie zdiagnozowano
  • Nie wyznaczono bowiem żadnego szpitala w kraju, do którego można by kierować pacjentów tych oddziałów z potwierdzonym zakażeniem
  • Rzecznik Praw Obywatelskich jest zaniepokojony brakiem systemu, który skutecznie zapewniałby bezpieczeństwo zdrowotne takim pacjentom

Dyrektor Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych im. St. Kryzana w Starogardzie Gdańskim skierował niedawno do Ministerstwa Zdrowia pismo w sprawie sposobu postępowania z pacjentami oddziałów psychiatrii sądowej, którzy są zarażeni koronawirusem.

Informował, że w oddziałach tych występują ogniska zakażeń. Chorzy, wymagający bezwzględnej hospitalizacji, muszą mieć zapewnioną adekwatną opiekę lekarską w oddziale zakaźnym/internistycznym. Pozostali, którzy nie mają nasilonych objawów somatycznych i wskazań do pobytu w szpitalu, winni być kierowani do izolatorium.

Tymczasem chorzy na Covid-19 przebywają w oddziałach psychiatrycznych razem z innymi pacjentami, u których nie zdiagnozowano zakażenia. Dzieje się tak z powodu braku rozwiązań systemowych - nie został bowiem wyznaczony żaden podmiot leczniczy, dysponujący odpowiednią infrastrukturą, do którego można kierować pacjentów oddziałów psychiatrii sądowej z potwierdzonym zakażeniem.

A szpital w Starogardzie Gdańskim nie jest przeznaczony do leczenia pacjentów z Covid-19. Nie spełnia wymogów placówki leczenia chorób zakaźnych oraz nie zatrudnia personelu specjalizującego się w tym.

Trudną sytuację pogarszają warunki bytowe w oddziałach psychiatrii sądowej. Ogromne zagęszczenie pacjentów uniemożliwia umieszczenie ich w małych salach. To efekt wieloletnich zaniedbań finansowania leczenia psychiatrycznego.

Dyrektor szpitala apeluje o wsparcie w niezwłocznym rozwiązaniu problemu i opracowaniu procedur, które pozwolą przekazać chorych pacjentów do miejsca, gdzie otrzymają adekwatną pomoc.

A jest to grupa osób wymagająca szczególnego traktowania z uwagi na zaburzenia psychiczne o różnym stopniu nasilenia. Wśród nich są osoby, wobec których wykonywany jest środek zabezpieczający w postaci umieszczenia w zakładzie psychiatrycznym o wzmocnionym poziomie zabezpieczenia. Są też osoby aresztowane, wobec których prowadzona jest na zlecenie sądów i prokuratur  obserwacja sądowo-psychiatryczna oraz osoby tymczasowo aresztowane na podstawie art. 260 Kodeksu postępowania karnego.

Charakterystyka kliniczna tej grupy osób oraz niejednorodność pod względem sytuacji prawnej pacjentów – według dyrektora Szpitala w Starogardzie Gdańskim - bardzo komplikuje właściwe leczenie. Pacjenci aresztowani pozostają do dyspozycji sądów i prokuratur całego kraju. A nadzór nad wykonywaniem środka zabezpieczającego pełni Sąd Rejonowy w Starogardzie Gdańskim i Sąd Okręgowy w Gdańsku.

Przetransportowanie chorych do innych szpitali wymaga zaś konwojów policyjnych. Tymczasem policjanci obawiają się kontaktu z zakażonymi, a karetki „covidowe” nie mogą transportować osób aresztowanych.

Ponadto dyrektor jest również zatroskany sytuacją pacjentów nieletnich. Wobec ognisk koronawirusa oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży w szpitalu w Starogardzie Gdańskim oraz w Szpitalu Psychiatrycznym w Gdańsku wyłączono z udzielania świadczeń lekarskich. Tym samym w woj. pomorskim  nie ma możliwości uzyskania stacjonarnej opieki psychiatrycznej dla dzieci poniżej 16 roku życia. Stanowi to zagrożenie dla życia i zdrowia tych pacjentów.

Zastępczyni RPO Hanna Machińska poprosiła wiceministra zdrowia Macieja Miłkowskiego o poinformowanie, czy resort podjął działania w celu opracowania systemowych rozwiązań pozwalających na organizację leczenia zakażonych koronawirusem pacjentów oddziałów psychiatrii sądowej i oddziału psychiatrycznego dla dzieci i młodzieży. Powołała się nie tylko na sytuację szpitalu w Starogardzie Gdańskim, ale i niewątpliwie podobne realia w tego typu placówkach w całej Polsce oraz aktualną sytuację epidemiczną w kraju.

IX.517.2363.2020

Koronawirus. Informacje o sytuacji epidemiologicznej w kolejnych DPS i szpitalu psychiatrycznym

Data: 2020-12-11
  • W szpitalu psychiatrycznym w Radomiu od początku pandemii zdiagnozowano zakażenie u 330 pacjentów i 142 pracowników
  • W DPS w Chełmnie zakażonych było 66 mieszkańców i 40 pracowników, a w DPS w Przemyślu 60 mieszkańców i 8 pracowników

W domach pomocy społecznej, prywatnych domach opieki i zakładach opiekuńczo-leczniczych przebywają osoby z grup najbardziej narażonych na zakażenie: osoby starsze, schorowane, z niepełnosprawnościami. Zakażenia mogą pojawić się także w innych zamkniętych placówkach.

W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur  pytał odpowiednie organy o działania podjęte w tych placówkach w ramach epidemii koronawirusa.

Do zadań KMPT (który działa w strukturze Biura RPO) należy sprawdzanie czy w placówkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur.

DPS w Chełmnie

Odpowiadając na pismo KMPT w sprawie sytuacji w Domu Pomocy Społecznej w Chełmnie, prowadzonym przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia na zlecenie powiatu chełmińskiego, Zdzisław Gamański starosta chełmiński wskazał, że na dzień 20 listopada zakażonych było 66 mieszkańców oraz 40 pracowników. Kwarantanną objęto wówczas 151 mieszkańców i 38 pracowników. Jak zaznaczył, w grudniu te liczby uległy zmniejszeniu i na dzień 4 grudnia zakażonych było 4 mieszkańców i 10 pracowników. Na dzień 2.12 hospitalizowano 5 mieszkańców w szpitalach w Brodnicy i w Grudziądzu.

Starosta ocenił, że obecnie dom dysponuje wystarczającą liczbą personelu. Czynności opiekuńcze świadczy 79 pracowników w systemie zmianowym (opiekunki i pielęgniarki).A mieszkańcy mają zapewnioną pomoc psychologa.

Zapewnił też, że od początku pandemii pozostaje w ścisłej współpracy z Wojewodą Kujawsko-Pomorskim, również w związku z zaistnieniem ogniska w DPS w Chełmnie i w jego ocenie współpraca ta jest wystarczająca. Poinformował jednak, że dom pomocy społecznej w związku z zaistniałą sytuacją nie otrzymał dodatkowego wsparcia ze strony wojewody. Zadeklarował, że placówka posiada dysponuje środkami dezynfekującymi i nie ma problemów z ich pozyskiwaniem.

DPS w Przemyślu

Bogusław Świeży, zastępca Prezydenta Przemyśla przedstawił sytuację w Domu Pomocy Społecznej w Przemyślu mieszczącym się w budynkach przy ul. Wysockiego 99 i ul. św. Brata Alberta 3. Poinformował, że od 2 marca 2020r. do 17 listopada 2020 r. koronawirusa zdiagnozowano u 60 mieszkańców i 8 pracowników. Kwarantanną objęto 91 mieszkańców i 24 członków personelu. Osobom przebywającym w kwarantannie, przeprowadzono testy na obecność wirusa (mieszkańcy - 128 testów,  pracownicy - 4 testy). Dodatkowo, 5 września 2020r. u 173 mieszkańców i 92 pracowników, w ramach badań przesiewowych w kierunku obecności przeciwciał IgM i IgG SARS-CoV- 2 wykonano testy kasetkowe.

Zastępca prezydenta wskazał, że w celu przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa, stosowana jest izolacja mieszkańców powracających ze szpitali oraz innych niezbędnych konsultacji. Opracowano również zarządzenie w sprawie zasad funkcjonowania DPS w czasie stanu epidemii, procedurę postpowania w przypadku zakażenia wirusem SARS-COV-2, a także procedurę postepowania z odpadami wytwarzanymi w czasie występowania zakażeń.

- Pomimo absencji pracowników, czynności opiekuńcze względem mieszkańców są realizowane zgodnie ze standardem. Aktualnie 96 pracowników opiekuje się mieszkańcami – zapewnił Bogusław Świeży.

W placówce jest też zatrudniony psycholog. Zastępca prezydenta poinformował, że w DPS środki dezynfekujące zabezpieczane na bieżąco i nie ma problemów z ich pozyskaniem. Wskazał, że placówka  otrzymała wsparcie od Wojewody Podkarpackiego w postaci dodatkowych środków finansowych, dotacji celowych oraz środków ochrony indywidualnej i preparatów do dezynfekcji.

- Współpraca z Wojewodą Podkarpackim w związku z zaistniałą sytuacją jest zadowalająca. Cyklicznie organizowane są wideokonferencje, podczas których omawiana jest bieżąca sytuacja w DPS oraz podejmowane działania mające na celu zapewnienie niezbędnej pomocy i zabezpieczenie potrzeb mieszkańców i pracowników – ocenił Bogusław Świeży.

Dodał, że sytuacja w placówce na chwilę obecną jest opanowana, DPS znajduje się pod stałym nadzorem epidemiologicznym.

Szpital psychiatryczny w Radomiu

O sytuacji w Samodzielnym Wojewódzkim Publicznym Zespole Zakładów Psychiatrycznej Opieki Zdrowotnej im. dr Barbary Borzym w Radomiu poinformował p.o. zastępcy dyrektora placówki ds. lecznictwa Jan Krzysztof Bartel. Wskazał, że od początku trwania epidemii zdiagnozowano zakażenie wirusem SARS -CoV-2 u 330 pacjentów (stan na dzień 30.11.2020) w Oddziałach Psychiatrycznych od P-1 do P-5, Oddziale Rehabilitacji Neurologicznej, Oddziale Psychosomatycznym, Oddziale Terapii Uzależnienia od Alkoholu, Oddziale Leczenia Zaburzeń Nerwicowych, Zaburzeń Osobowości i Odżywiania oraz u 142 pracowników.

Zastępca dyrektora zaznaczył, że pracownicy na kwarantannie przebywają w warunkach domowych i jest to zmienna liczba, np. na dzień 30.11.2020 roku 1 pracownik odbywał kwarantannę (st. technik analityki medycznej). Zapewnił też, że wszyscy pacjenci ze styczności z osobą zakażoną SARS-CoV-2 (kwarantanna) mają wykonywane badania kontrolne co najmniej dwukrotnie w 7 dniowych odstępach czasowych. Od początku epidemii wykonano u pacjentów łącznie 6715 badań w kierunku SARS-CoV-2. Zaś personel ma wykonywane badania w przypadku wystąpienia wskazań epidemiologicznych. Od początku epidemii wykonano u personelu 3655 badań w kierunku SARS-CoV-2.

Zastępca dyrektora poinformował, że na dzień 30.11.2020 roku nikt z personelu nie był hospitalizowany, natomiast pacjenci w razie wystąpienia zakażenia są przenoszeni do szpitali dedykowanych dla zakażonych SARS-CoV-2 w Radomiu, Przysusze, Siedlcach, Przasznyszu.

 - W SWPZZPOZ Zarządzeniem Dyrektora z dnia 27.03.2020 roku został powołany Zespół do opracowania zasad postępowania po wprowadzeniu stanu epidemii, który współpracuje z Zespołem kontroli zakażeń szpitalnych w zakresie opracowania procedur przeciwepidemicznych. Procedury są na bieżąco weryfikowane i dostosowywane do zaleceń Krajowego Konsultanta ds. Chorób Zakaźnych, Ministra Zdrowia, Głównego Inspektora Sanitarnego i obowiązujących aktów prawnych – zaznaczył Jan Bartel.

Zapewnił, że pacjenci zakażeni byli izolowani lub kohortowani w oddziałach oraz w miarę możliwości przenoszeni do szpitali dedykowanych dla chorych na COVID-19, przeprowadzono dekontaminację pomieszczeń, personel stosował i nadal stosuje środki ochrony indywidualnej stosownie do ryzyka sanitamo-epidemiologicznego.

W ocenie zastępcy dyrektora, okresowo występowały problemy z liczbą personelu lecz pacjenci zawsze mieli zapewnioną opiekę ze strony personelu szpitala. W tym wsparcie psychologiczne.

Szpital posiada wymagane środki dezynfekcyjne, nie odnotowano braków w tym zakresie, a obecnie nie ma problemu z ich zakupem. Jak zauważył zastępca dyrektora placówka nie ma trudności z zapewnieniem bieżących produktów służących do zaspokojenia potrzeb socjalno-bytowych hospitalizowanych pacjentów. Problemem dla szpitala jest jednak duże obciążenie finansowe z tym związane.

- W okresie trwania epidemii szpital otrzymał wsparcie ze strony Wojewody Mazowieckiego w postaci sprzętu medycznego mającego zastosowanie w walce z zakażeniami wywołanymi SARS-CoV-2 (np. kardiomonitor, pulsoksymetry), środków ochrony indywidualnej oraz ze strony Marszałka Województwa Mazowieckiego w postaci środków finansowych przeznaczonych na ten cel – wskazał Jan Bartel.

Dodał, że dyrektor SWPZZPOZ w Radomiu na bieżąco współpracuje z Wojewodą Mazowieckim i Marszałkiem Województwa Mazowieckiego w zakresie monitorowania aktualnej sytuacji epidemiologicznej szpitala oraz podejmowanych czynności mających na celu likwidację zakażeń. Ocenił, że współpraca układa się dobrze i jest wystarczająca.

KMP.071.8.2020

Koronawirus. Sytuacja zakażonych pacjentów w szpitalach psychiatrycznych oraz mieszkańców placówek opiekuńczych

Data: 2020-11-20
  • W szpitalu psychiatrycznym w Lublinie zakażonych było 227 pacjentów. Zakażeni to osoby z różnych oddziałów, także pacjenci zakładu opiekuńczo-leczniczego
  • W szpitalu psychiatrycznym w Suwałkach zakażeni to pacjenci z pododdziału psychiatrycznego dla chorych somatycznie i zakładu pielęgnacyjno-opiekuńczego. W sumie 43 osoby
  • Zakażonych jest 79 mieszkańców DPS w Kozuli, w tym 40 bezobjawowo. Od początku pandemii w placówce dwukrotnie wykonywano testy przesiewowe personelu

W domach pomocy społecznej, prywatnych domach opieki i zakładach opiekuńczo-leczniczych przebywają osoby z grup najbardziej narażonych na zakażenie: osoby starsze, schorowane, z niepełnosprawnościami. Zakażenia mogą pojawić się także w innych zamkniętych placówkach np. w szpitalach psychiatrycznych, gdzie ze względu na swój stan pacjenci wymagają szczególnej uwagi i odpowiedniego podejścia.

W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur  pytał odpowiednie organy o działania podjęte w tych placówkach w ramach epidemii koronawirusa.

Do zadań KMPT (który działa w strukturze Biurze RPO) należy sprawdzanie czy w placówkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur.

Szpital psychiatryczny w Lublinie

Odpowiadając na pismo KMPT w sprawie sytuacji w sytuacji Szpitala Neuropsychiatrycznego im. Prof. Mieczysława Kaczyńskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lublinie, dyrektor placówki dr n. med. Piotr Dreher wskazał, że na dzień 16 listopada br. liczba pacjentów z pozytywnym wynikiem badania w kierunku SARS-CoV-2 wynosiła 277 osób. Poinformował, że pacjenci przebywają na oddziałach psychiatrycznych ogólnych, Oddziale Psychiatrii Sądowej, Oddziale Psychiatrycznym dla Dzieci i Młodzieży, Oddziale Psychogeriatrycznym, Oddziale Rehabilitacji Neurologicznej, w Zakładzie Opiekuńczo-Leczniczym Psychiatrycznym oraz na Oddziale Psychiatrycznym dla pacjentów z COVID-19. Ponadto 50 osób spośród personelu przebywa na absencji chorobowej z powodu COVID-19. Kwarantanną objęto około 20 pracowników.

- Źródło przeniesienia zakażenia jest pozaszpitalne, trudne do ustalenia. W szpitalu wystąpiło wiele zachorowań w bardzo krótkim czasie – wskazał dr n. med. Piotr Dreher.

Zaznaczył, że w szpitalu obowiązują procedury wewnętrzne z zakresu kontroli zakażeń szpitalnych. W tym dotyczące m.in.: sprzątania i dekontaminacji pomieszczeń szpitalnych oraz sprzętu użytkowego, zasad stosowania środków ochrony osobistej, izolacji pacjenta z zakażeniem/podejrzeniem zakażenia. Materiały szkoleniowe oraz aktualne wytyczne są dostępne dla personelu w wewnętrznym systemie informatycznym.

Ponadto dyrektor zapewnił, że na bieżąco są wprowadzane i aktualizowane zarządzenia wewnętrzne, zgodnie z aktualnie obowiązującymi przepisami oraz wytycznymi Ministerstwa Zdrowia, WHO, GIS oraz konsultantów krajowych. Między innymi wprowadzono zakaz odwiedzin w szpitalu, nadzorowanie przyjmowania paczek dla pacjentów od ich rodzin, ustalono zarządzeniem procedurę ostatniego pożegnania zgodnie z zachowaniem zasad bezpieczeństwa epidemiologicznego, nałożono obowiązek zakrywania nosa i ust przez personel oraz osoby postronne przebywające na terenie szpitala, ustalono zasady autoizolacji i dystansu społecznego oraz zakaz rotacji personelu. Wprowadzono obowiązek mierzenia temperatury ciała personelu przed przystąpieniem do pracy.

Natomiast przyjęcia do szpitala odbywają się wg zasad triażu. Do izby przyjęć szpitala powinni trafiać pacjenci, u których wywiad sugeruje, że nie są zakażeni SARS-CoV-2. Pacjenci z podejrzeniem zakażenia lub zakażeniem SARS CoV-2 kierowani są do izby mobilnej znajdującej się bezpośrednio przy budynku, w którym znajduje się oddział psychiatryczny dla pacjentów z COVID-19.

Dyrektor wskazał, że placówka zapewnia wystarczającą liczbę pracowników gwarantującą ciągłość opieki nad pacjentem. Szpital nie ma problemów z pozyskaniem środków dezynfekcyjnych, a personel opiekujący się pacjentami zakażonymi SARS-CoV-2 ma zapewnione środki ochrony indywidualnej i stosuje je wg aktualnych zaleceń, tak aby zapewnić bezpieczeństwo w trakcie wykonywania procedur medycznych.

- Wsparcie psychologiczne jest nieprzerwanie realizowane dla pacjentów szpitala i dostosowane w zależności od sytuacji epidemiologicznej na danym oddziale. Gwarancja realizacji wsparcia psychologicznego możliwa jest dzięki wykorzystaniu indywidualnych form wsparcia z zachowaniem środków bezpieczeństwa oraz za wykorzystaniem elektronicznych i telefonicznych kanałów komunikacji – podkreślił dr n. med. Piotr Dreher.

Wskazał, że w obecnej sytuacji epidemiologicznej szpital otrzymuje wsparcie od wojewody lubelskiego w postaci refundacji kosztów wynagrodzeń lekarzy zatrudnionych w placówce na podstawie decyzji wojewody. Szpital otrzymuje również nieodpłatnie środki ochrony osobistej (maseczki, fartuchy, kombinezony, przyłbice, gogle, rękawiczki), a także płyny do dezynfekcji powierzchni i rąk. Ponadto placówka otrzymała dotację finansową od Marszałka Województwa Lubelskiego na zakup niezbędnego sprzętu medycznego oraz wyposażenia potrzebnego do zwalczania epidemii SARS-CoV-2.

Szpital psychiatryczny w Suwałkach

O sytuacji w Specjalistycznym Psychiatrycznym Samodzielnym Publicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej w Suwałkach poinformowała dyrektorka placówki Bożena Łapińska. Wskazała, że od połowy października w ciągu miesiąca pozytywny wynik koronowirusa wystąpił u 43 pacjentów. Zachorowania odnotowano w pododdziale psychiatrycznym dla chorych somatycznie i w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym psychiatrycznym. Ponadto odnotowano 27 zakażeń koronawirusem wśród członków personelu. Kwarantanną objęto zaś 65 pacjentów i 14 pracowników.

Wśród pacjentów zakażonych wirusem 5 osób wymagało hospitalizacji w innych szpitalach. Wśród personelu 2 - pielęgniarki wymagały hospitalizacji w Szpitalu Wojewódzkim w Suwałkach z powodu zakażenia wirusem.

Jak wskazała dyrektorka szpitala, ognisko zakażenia powstało od pacjentki, która przechodziła chorobę bezobjawowo.

- Niezwłocznie po otrzymaniu pozytywnego testu COVID-19 odizolowano od reszty pacjentów pacjentkę i pacjentów, którzy mieli styczność z osobą zakażoną. Wydzielono personel medyczny do opieki tylko nad pacjentami zakażonymi wirusem. W następnej kolejności w placówce decyzją Wojewody Podlaskiego utworzono specjalny oddział (20 łóżek) dla zakażonych koronawirusem – zaznaczyła Bożena Łapińska.

Zapewniła, że w placówce jest wystarczająca liczba personelu, który może opiekować się pacjentami zakażonymi. Szpital posiada także wystarczającą ilość środków dezynfekcyjnych.

Podkreśliła, że wszyscy pacjenci zakażeni koronawirusem, jak i pacjenci z negatywnym wynikiem COVID -19 mają zagwarantowane wsparcie psychologiczne prowadzone w oddziałach stacjonarnych, w których psycholodzy zatrudnieni są na etatach.

- Placówka otrzymuje wsparcie głównie ze strony Marszałka Województwa Podlaskiego w postaci dotacji finansowej na zakup środków ochrony osobistej, płynów dezynfekcyjnych, testów na obecność koronawirusa oraz dotację na dostosowanie izby przyjęć do przyjmowania pacjentów z powodu COVID-19. Ponadto wojewoda przekazuje na bieżąco środki ochrony osobistej i płyny dezynfekcyjne, sprzęt (pulsoksymetry) z zasobów Agencji Rezerw Materiałowych. Dodatkowo w placówce Decyzją Wojewody Podlaskiego we współpracy z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną pobierano wymazy do testów na obecność koronawirusa. Placówka otrzymała również od Prezydenta Miasta Suwałk wsparcie finansowe w formie dotacji na zakup środków ochrony osobistej – wskazała Bożena Łapińska.

Podkreśliła, że w ramach współpracy z Wojewodą Podlaskim i Marszałkiem Województwa Podlaskiego placówka codziennie przekazuje meldunki o stanie obłożenia łóżek w szpitalu, sytuacji epidemiologicznej pacjentów i personelu, ilości wykonanych testów na koronawirusa, posiadanych rezerwach środków ochrony osobistej i środkach dezynfekcyjnych.

Dom opieki w Uśniku

O sytuacji w Domu Opieki Senioralnej „Dwa Serca” w Uśniku poinformowała Mieczysława Nartowicz, zastępczyni dyrektora Wydziału Polityki Społecznej w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim. To prywatna placówka świadcząca całodobową opiekę. Przedstawicielka wojewody wskazała, że koronawirusa zdiagnozowano tam u 7 mieszkańców oraz 3 pracowników, zaś kwarantanną objęto 7 mieszkańców oraz 4 pracowników. Nikt z mieszkańców i personelu nie był hospitalizowany. Nie udało się ustalić źródła zakażenia w domu.

Osoby przebywające na kwarantannie z uwagi na dobry stan zdrowia, mimo zakażenia świadczyły usługi opiekuńcze w placówce. Obecnie okres kwarantanny został zakończony, a pracę świadczy 5 osób. Dom posiada wystarczającą ilość środków dezynfekujących i środków ochrony osobistej.

- Mieszkańcy i pracownicy placówki mogą skorzystać ze wsparcia psychologicznego oferowanego przez jednostki, które zaangażowały się w taką pomoc na rzecz mieszkańców w województwie podlaskim. Na stronie internetowej PUW w Białymstoku jest dostępny wykaz jednostek świadczących wsparcie psychologiczne – wskazała Mieczysława Nartowicz.

Przedstawicielka wojewody podkreśliła, że sytuacja epidemiologiczna w domach pomocy społecznej i palcówkach zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym i osobom w podeszłym wieku w województwie podlaskim jest na bieżąco monitorowana. Ponadto każdego dnia jest raportowana sytuacja w jednostkach w których wystąpiło zakażenie do Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej. Wszystkie zgłaszane potrzeby są na bieżąco rozpatrywane.

DPS w Kozuli

Starosta bialski Mariusz Filipiuk odpowiedział na pismo KMPT w sprawie sytuacji w Domu Pomocy Społecznej w Kozuli. To placówka przeznaczona dla 220 mieszkańców. Posiadająca miejsca dla osób w podeszłym wieku, osób przewlekle somatycznie chorych, dorosłych z niepełnosprawnością intelektualną a także dla osób chorujących psychicznie.

Zakażenie koronawirusem zdiagnozowano tam u 79 mieszkańców, jednak jak dotychczas u 40 z nich nie wystąpiły objawy choroby. Zarażonych było także 38 pracowników. Kwaranatnną objęto 111 mieszkańców i 8 pracowników. 31 członków personelu przebywało w izolacji.  W sumie testy przeprowadzono u 217 mieszkańców i 125 pracowników. W związku z zakażeniem 7 mieszkańców było hospitalizowanych w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej.

Starosta zapewnił, że zostały wdrożone procedury zaostrzonego rygoru sanitarnego na terenie całego obiektu. Mieszkańcy z pozytywnymi wynikami testu zostali odizolowani od osób posiadających wynik negatywny. Zarówno personel jak i mieszkańcy nie przemieszczają się między kondygnacjami. Ograniczony jest dostęp do pomieszczeń ogólnodostępnych, a pracownicy domu udzielają wsparcia w pokoju mieszkańca. Obowiązuje całkowity zakaz odwiedzin mieszkańców, mają oni jednak zapewnioną  możliwość kontaktu telefonicznego.

Jak wskazał starosta, pracownicy nie są zatrudnieni w innych podmiotach opiekuńczo - leczniczych. Ponadto personel miał dwukrotnie wykonywane badania przesiewowe, pierwsze testowanie odbyło się na przełomie kwietnia i maja br. Badaniem objęto wszystkich pracowników, zaś w połowie września br. przeprowadzono testy na obecność koronawirusa u kilkunastu pracowników - wyniki były ujemne.

Obecnie opiekę nad mieszkańcami sprawuje 50 pracowników przy wsparciu 4 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i jednego wolontariusza. Część pracowników działu administracji została także skierowana do pracy na rzecz mieszkańców. Mieszkańcy mają zagwarantowane wsparcie psychologa.

Jak zauważył starosta, obecnie personel posiada środki ochrony osobistej. Jednak w zależności od czasu powrotu mieszkańców do zdrowia będą potrzebne kombinezony.

- Ze strony Wojewody Lubelskiego trzykrotnie uzyskano zwiększenie dotacji celowej na realizacje bieżących zadań własnych z przeznaczeniem na dofinansowanie bieżącej działalności DPS, w szczególności wspieranie działań spowodowanych wystąpieniem stanu epidemii. Wojska Obrony Terytorialnej włączyły się w pomoc DPS-om poprzez odbiór i dostarczenie środków ochrony osobistej – wskazał Mariusz Filipiuk. Ocenił, że współpraca z wojewodą układa się dobrze.

KMP.071.8.2020

Koronawirus. Kolejne ogniska zakażeń w dps-ach. O sytuacji związanej z zarażeniami informuje też szpital psychiatryczny w Gnieźnie

Data: 2020-11-02
  • Na Mazowszu w 19 domach pomocy społecznej zakażeni są zarówno mieszkańcy jak i pracownicy. Zakażenia potwierdzono także w 8 placówkach całodobowej opieki
  • Lokalne władze przedstawiły sytuacje epidemiologiczną w DPS w Rzeszowie, DPS w Kutnie, DPS w Biskupicach, DPS w Ołdakach
  • W szpitalu psychiatrycznym w Gnieźnie od marca koronawirusa zdiagnozowano u 71 pacjentów i 48 członków personelu. W kwarantannie przebywało 155 pracowników

W domach pomocy społecznej, prywatnych domach opieki i zakładach opiekuńczo-leczniczych przebywają osoby z grup najbardziej narażonych na zakażenie: osoby starsze, schorowane, z niepełnosprawnościami.

W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur  pytał odpowiednie organy o działania podjęte w tych placówkach w ramach epidemii koronawirusa.

Do zadań KMPT (który działa w strukturze Biura RPO) należy sprawdzanie czy w placówkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur.

DPS w Rzeszowie

Odpowiadając na pismo KMPT w sprawie sytuacji w DPS przy ul. Mjr H. Sucharskiego w Rzeszowie Stanisław Sienko, zastępca Prezydenta Miasta Rzeszowa wskazał, że na dzień 1 października zakażonych było 55 mieszkańców, natomiast na dzień 20 października pozytywy wynik testu miał jeden mieszkaniec. Początkowo zarażonych było też 38 pracowników, lecz na dzień 20 października tylko 7 pozostawało chorych. Na dzień 1 października w kwarantannie przebywało 23 mieszkańców i 34 pracowników. W sumie hospitalizowane były 4 mieszkanki: 3 w szpitalu w Łańcucie, 1 w szpitalu w Jarosławiu, jednak na dzień 20 października 2020 r. tylko jeden mieszkaniec przebywał w szpitalu.

W celu przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa DPS został objęty izolacją. Mieszkańcy zdrowi w miarę możliwości zostali odizolowani od zakażonych. Podzielono personel do obsługi mieszkańców zakażonych i zdrowych. Wydzielono strefy dla tych dwóch grup. Personel stosuje środki ochrony i dezynfekcji.

- Mieszkańcy przeszli zakażenie w większości bezobjawowo. Wdrożono stały kontakt ze Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną i lekarzem rodzinnym. Aktualnie sytuacja w domu pomocy społecznej jest unormowana – zaznaczył Stanisław Sienko.

Wiceprezydent miasta poinformował, że w czasie kwarantanny w DPS było 21 pracowników świadczących usługi opiekuńcze względem mieszkańców. W jego opinii w warunkach izolacji była to wystarczająca liczba osób. Podkreślił również, że dom zatrudnia psychologa na etacie w pełnym wymiarze czasu, w czasie kwarantanny wsparcia mieszkańcom udzielał personel pracujący. Dodał, że personel pozostający z mieszkańcami posiada wystarczające środki ochrony osobistej przed zakażeniem (kombinezony ochronne, przyłbice, maseczki chirurgiczne, ochraniacze na obuwie, rękawiczki jednorazowe). Środki te, od kwietnia do czerwca przekazywał m.in. Wojewoda Podkarpacki.

- Miasto Rzeszów pozostaje we współpracy z Wojewodą Podkarpackim w zakresie realizowanych zadań. Wojewoda jest na bieżąco informowany o sytuacjach w domach pomocy społecznej, aktualna współpraca jest wystarczająca – ocenił Stanisław Sienko.

DPS w Kutnie

Starosta kutnowski Daniel Kowalik poinformował o sytuacji w Domu Pomocy Społecznej w Kutnie przy ul. Oporowskiej 27. Koronawirusa zdiagnozowano tam u 43 mieszkańców oraz 6 pracowników. Kwarantanną objęto 84 mieszkańców i 27 członków personelu. Nikt nie był hospitalizowany.

W celu przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa poddano izolacji zakażonych. Mieszkańców z wynikiem dodatnim obsługuje dedykowany personel. Przeprowadzono dekontaminację i wprowadzono rotacyjny system pracy.

- Obecnie pracowników świadczących czynności opiekuńcze jest 15 i jest to wystarczająca ilość – poinformował starosta.

Zaznaczył, że mieszkańcy mają też zagwarantowane wsparcie psychologa. W placówce są dostępne środki dezynfekcyjne i nie ma problemów z ich pozyskiwaniem. Było to możliwe m.in. dzięki wsparciu ze strony Wojewody Łódzkiego. Dyrektor DPS jest w ciągłym kontakcie z przedstawicielem Wydziału Rodziny i Polityki Społecznej Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.

Starosta zauważył, że w skrajnych sytuacjach, np. braku personelu, z powodu objęcia ich kwarantanną lub przebywaniu pracowników na zwolnieniach lekarskich oraz braku realnych możliwości oddelegowania innych osób do pracy z mieszkańcami, można by rozważyć przeszkolenie innych służb np. policji, wojska lub harcerstwa, aby mogły przejąć opiekę nad mieszkańcami domów pomocy społecznej. W jego opinii należałoby także zaapelować do instytucji i organizacji pozarządowych o wsparcie w formie wolontariatu oraz rozszerzenie usług świadczonych przez Wojska Obrony Terytorialnej m.in. o wykonywanie usług opiekuńczych w placówkach opieki całodobowej.

DPS w Biskupicach

Odpowiadając na pismo KMPT w sprawie sytuacji w DPS w Biskupicach, starosta sieradzki Mariusz Bądzior wskazał, że koronawirusa zdiagnozowano u 26 mieszkańców i 8 członków personelu. Kwarantanną objęto 66 mieszkańców i 9 pracowników. Testy przeprowadzono 99 mieszkańcom i 32 pracownikom - wszystkim przebywającym na terenie DPS w Biskupicach w momencie wybuchu ogniska zakażenia Covid-19. Ponadto część osób miała przeprowadzone ponownie testy. 5 zakażonych mieszkańców jest hospitalizowanych. Ponadto w szpitalach przebywa 7 innych mieszkańców DPS.

Jak wskazał starosta, DPS w Biskupicach w całości został odizolowany: na teren placówki nikt nie wchodzi z zewnątrz i nikt nie wychodzi, pracownicy pracują w systemie ciągłym. Zmiany pracowników odbywają się w odstępach tygodniowych, przy pełnym reżimie sanitarnym. Nowo wprowadzani pracownicy poddawani testom przed przystąpieniem do pracy. Teren DPS Biskupice, pomieszczenia, ciągi komunikacyjne, przejścia i wejścia oraz pokoje i inne pomieszczenia są regularnie dezynfekowane. Pracownicy mają dostęp do środków ochrony indywidualnej w postaci kombinezonów jednorazowych, rękawic jednorazowych, ochraniaczy obuwia, masek typ FFP2/FFP3, odzieży jednorazowej, środków dezynfekujących do ciała oraz do powierzchni. Przed wejściami do stref skażonych znajdują się maty dezynfekcyjne do obuwia, wydzielono strefy do zdejmowania odzieży skażonej oraz strefy relaksu/wypoczynkową.

Starosta zaznaczył, że liczba pracowników w zakresie opieki oraz służb wspomagających jest wystarczająca.

- Problem występuje z opieką pielęgniarską (pielęgniarki/pielęgniarze w ilości 4 osób zakaziły się koronawirusem, pozostałe 2 pielęgniarki znajdują się na zwolnieniach lekarskich). Do 17.10.2020 r. opiekę pielęgniarską sprawuje firma zewnętrzna. Od 18.10.20 r. ze zwolnienia lekarskiego wróci pielęgniarka, która przejmie obowiązki. W kolejnych dniach pracę będą podejmować pozostałe pielęgniarki/pielęgniarz, którzy powrócą z izolacji domowej – wskazał Mariusz Bądzior.

Dodał, że w trybie ciągłym pracę świadczyło 22 pracowników. Mieszkańcy mają zagwarantowaną pomoc psychologiczną, która jest realizowana telefonicznie przez psychologa zatrudnionego w DPS w Biskupicach. Personel wyposażony jest w pełny zakres środków ochrony indywidualnej tj. kombinezony jednorazowe, ochraniacze obuwia, rękawice jednorazowe, gogle, przyłbice, maski typu FFP2/FFP3. W tym zakresie DPS w Biskupicach otrzymał wsparcie ze strony Wojewody Łódzkiego.  

Starosta sieradzki jest w stałym kontakcie z Wojewodą Łódzkim, Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego, Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną i innymi służbami.

DPS w Ołdakach

Starosta pułtuski Jan Zalewski przedstawił sytuację w DPS w Ołdakach. Koronawirus został zdiagnozowany u 89 mieszkańców i 44 członków personelu natomiast izolacją lub kwarantanną objęto 117 mieszkańców i 77 pracowników. Dwóch mieszkańców jest hospitalizowanych w Szpitalu MSWiA w Warszawie.

Źródłem zakażenia najprawdopodobniej był mieszkaniec ze schorzeniami urologicznymi, u którego w dniu 13.10.2020r. potwierdzono SARS-CoV-2. Przechodził je bezobjawowo, a w tygodniu poprzedzającym rozpoznanie odwiedził trzy różne placówki zdrowia.

Aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa izolacji poddano cały DPS, oddzielając jednocześnie mieszkańców z pozytywnym wynikiem od negatywnych. Opiekę nad mieszkańcami świadczą 22 osoby, co w opinii starosty jest wystarczające. Personel pozostający z mieszkańcami posiada środki ochrony osobistej w pełni zabezpieczające przed wirusem.

Starosta zapewnił, że w razie potrzeby mieszkańcy bądź pracownicy mogą korzystać z psychologa zatrudnionego w DPS lub Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Pułtusku.

DPS jest w codziennym kontakcie telefonicznym z Wydziałem Polityki Społecznej Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, korzysta ze środków z dotacji oraz środków do dezynfekcji i ochrony osobistej przekazanych przez wojewodę.

Ponadto 23 października 2020 r. starosta wydał zarządzenie w sprawie zwalczania ogniska epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 w Domu Pomocy Społecznej w Ołdakach, które zobowiązuje powołaną w ramach Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego - Grupę Operacyjną do podjęcia działań oraz udzielenia wsparcia w powstałym ognisku zakażenia. Powstała grupa pod przewodnictwem Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Pułtusku we współpracy z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego na bieżąco monitoruje sytuację w DPS oraz wspiera działania Dyrektora DPS.

Sytuacja w mazowieckich DPS i placówkach opieki

W ramach cyklicznie przekazywanych przez Mazowiecki Urząd Wojewódzki informacji na temat sytuacji w domach pomocy społecznej i placówkach całodobowej opieki, Kinga Jura zastępczyni dyrektora Wydziału Polityki Społecznej MUW poinformowała, że niepokojący wzrost zachorowań w Polsce widoczny jest także wśród mieszkańców i personelu domów pomocy społecznej. Pojedyncze zachorowania wśród personelu, na dzień 30 października, występują w 6 domach pomocy społecznej. Zakażenia zarówno mieszkańców, jak i pracowników są w 19 domach pomocy społecznej.

Najwięcej potwierdzonych przypadków zakażenia wirusem SARS-CoV-2 jest w:

  • DPS „Kombatant” w Ciechanowie, prowadzony przez powiat ciechanowski – zakażonych jest 34 mieszkańców oraz 24 pracowników;
  • DPS św. Józefa w Mieni, prowadzony przez powiat miński – zakażonych 63 mieszkańców oraz 3 pracowników;
  • DPS Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a' Paulo w Przasnyszu - zakażonych 13 mieszkańców (z czego jedna osoba przebywa w szpitalu) oraz 16 pracowników. Objawy zakażenia pojawiają się u kolejnych osób;
  • DPS „Na Przedwiośniu” w Warszawie, prowadzony przez Miasto Warszawa – zakażonych 82 mieszkańców (z czego 2 osoby w szpitalu) oraz 10 pracowników;
  • DPS „Charytatywne Dzieło Miłości ks. Kłopotowskiego” Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej – zakażonych 32 mieszkańców oraz 11 pracowników;
  • DPS w Niegowie, prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr Benedyktynek Samarytanek Krzyża Chrystusowego – zakażonych 25 mieszkańców oraz 15 pracowników.

Ponadto u mieszkańców ośmiu placówek całodobowej opieki stwierdzono obecnie wirusa SARS-CoV-2.

- Do placówek zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku w związku z rozwojem sytuacji epidemicznej na terenie całego kraju i pojawiającymi się ogniskami zakażeń przekazano 2 października br. rekomendacje wojewody dotyczące postępowania związanego z rozprzestrzenianiem się wirusa SARS-CoV-2 – poinformowała Kinga Jura.

Szpital Psychiatryczny w Gnieźnie

O sytuacji w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych „Dziekanka” im. Aleksandra Piotrowskiego w Gnieźnie poinformował dyrektor placówki Marek Czaplicki. Zaznaczył, że w jego opinii  chyba nie ma w Polsce szpitala, który byłby „wolny” od zakażeń korona wirusem. Dodał, że szpital w Gnieźnie posiada 28 oddziałów i ma w swojej strukturze 850 łóżek, zatrudniając ponad 800 pracowników. Dane, które przedstawił dotyczą sytuacji placówki od marca do 29 października 2020 roku.

Koronawirus został dotychczas zdiagnozowany u 71 pacjentów. Część pacjentów została zdiagnozowana przy przyjęciu do szpitala, część natomiast w trakcie odbywającej się już hospitalizacji. Koronariwirusa zdiagnozowano też u 48 członków personelu. 21 pacjentów odbywało kwarantannę na terenie szpitala. Ponadto 155 pracowników objęto kwarantanną. W tej liczbie znalazły się jednak również pracownicy podlegający kwarantannie ze względu na kontakt dzieci w szkole z osobą zakażoną, czy ze względu na zamieszkiwanie w jednym gospodarstwie domowym z osobą, która podlegała kwarantannie.

- Szpital na bieżąco realizuje zalecenia Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Gnieźnie. Wstrzymujemy przyjęcia, stosujemy kwarantannę bądź izolację, dezynfekujemy pomieszczenia – wskazał Marek Czaplicki.

Dodał, że szpital zatrudnia 26 psychologów, którzy są dedykowani do poszczególnych oddziałów. Pacjenci mają zatem zapewniony bieżący kontakt z psychologiem.

Dyrektor wskazał, że podmiot tworzący szpital czyli Samorząd Województwa Wielkopolskiego i działający w jego imieniu Zarząd Województwa Wielkopolskiego na czele z Marszałkiem Województwa Wielkopolskiego na bieżąco wspierają szpital „Dziekanka” przekazując środki finansowe na dokonywanie koniecznych remontów bądź inwestycji. Dokonują również zakupu sprzętu medycznego, jak również przekazują środki ochrony osobistej. Wojewoda Wielkopolski przekazał szpitalowi środki ochrony osobistej z Agencji Rezerw Materiałowych. Placówka na bieżąco współpracuje z Marszałkiem Województwa Wielkopolskiego analizując bieżącą sytuację. Wojewoda Wielkopolski wyznaczył w jednostce 5 łóżek obserwacyjnych dla pacjentów podejrzanych o COVID-19.

KMP.071.8.2020

Koronawirus. Sytuacja w szpitalu psychiatrycznym w Choroszczy

Data: 2020-10-07
  • Przebywający w kwarantannie pacjenci i personel szpitala psychiatrycznego w Choroszczy co 48 godzin są badani pod kątem zarażenia koronawirusem
  • Od 13 września br. wykonano tam 3512 badań. Zakażonych jest 34 pacjentów i 40 pracowników

Ewa Zgiet, dyrektorka Samodzielnego Publicznego Psychiatrycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej im. dr Stanisława Deresza w Choroszczy odpowiedziała na wystąpienie Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur z 18 września 2020 r w sprawie sytuacji epidemiologicznej w placówce. W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, KMPT pytał o działania podjęte w ramach epidemii koronawirusa.

Szpitale psychiatryczne są jednymi z tych placówek, które na co dzień wizytuje KMPT. Sprawdza wówczas czy w ośrodkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur. W związku z epidemią koronawirusa sytuacja pacjentów takich placówek  wymaga szczególnej uwagi.

W odpowiedzi dyrektorka szpitala wskazała, że na dzień 30 września br. pozytywny wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 stwierdzono u 34 pacjentów. Przebywają oni na 4 oddziałach: neurologicznym, psychosomatycznym, psychogeriatrycznym oraz oddziale psychiatrii sądowej o podstawowym zabezpieczeniu. Obecność koronawirusa stwierdzono też u 40 osób personelu medycznego. Osoby te przebywają w izolacji domowej, bądź w istniejących poza szpitalem izolatoriach. Kwarantanną objęci zostali pacjenci oddziału psychiatrii sądowej o podstawowym zabezpieczeniu - 14 osób. Prawdopodobnym źródłem zakażenia i rozprzestrzenienia się zakażenia w ognisku epidemicznym był kontakt z bezobjawową osobą zakażoną SARS-CoV-2.

Odpowiadając na pytanie o to czy osobom na kwarantannie zostały przeprowadzone testy na koronawirusa, Ewa Zgiet poinformowała, że przebywający w kwarantannie pacjenci i personel badani są co 48 godzin, a od 13 września 2020 wykonano 3512 badań.

25 pacjentów z wynikiem pozytywnym testu na obecność wirusa SARSCoV-2 zostało przewiezionych do innych placówek w tym:

  • Oddziału obserwacyjno - zakaźnego Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku,
  • Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego w Siedlcach,
  • Szpitala Ogólnego im. Witolda Ginela w Grajewie,
  • Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Hajnówce.
  • Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Bielsku Podlaskim.

Dyrektorka placówki wskazała, że już w marcu, z powodu ogłoszenia stanu epidemii, wprowadzono liczne zarządzenia i procedury wewnętrzne mające na celu zapobieganie zakażeniom w zakładzie, m.in. wstrzymano przyjęcia do oddziałów, w których wykryto zakażenie, wprowadzono zakaz odwiedzin oraz przepustek i wolnych wyjść pacjentów, ograniczono podróże służbowe, obowiązuje zakaz przyjmowania do odwołania na praktyki, ograniczono do bezwzględnie koniecznych konsultacje medyczne i badania psychologicznopsychiatryczne, wszystkie paczki przechodzą kwarantannę, dokumenty wychodzące z oddziałów są ozonowane, a dokumenty wpływające do szpitala są przekazywane personelowi oddziałów w sposób bezkontaktowy.

Wraz ze wzrostem zachorowań (od 13.09.2020) podjęto działania zapobiegawcze i przeciwepidemiczne w celu unieszkodliwienia źródeł zakażenia, przecięcia dróg szerzenia się zakażeń i chorób zakaźnych oraz uodpornienia osób podatnych na zakażenie. Wprowadzono bezwzględne:

  • wykonywanie badań w kierunku SARS-CoV-2 dla personelu i pacjentów,
  • dwukrotne mierzenie i dokumentowanie temperatury dla pacjentów i personelu,
  • wzmożony reżim sanitarny w oddziale (dezynfekcja rąk, dezynfekcja pomieszczeń, wietrzenie pomieszczeń oddziału, ozonowanie pomieszczeń oddziału, zachowywanie dystansu społecznego),
  • obowiązkowe stosowanie środków ochrony indywidualnej,
  • zakaz przyjmowania nowych pacjentów do oddziału,
  • zasadę, że wypis pacjentów możliwy jest po drugim negatywnym wyniku testu na obecność wirusa SARS-CoV-2, a powrót pracowników do pracy po uzyskaniu dwóch negatywnych wyników testów na obecność wirusa SARS-CoV-2,

Ponadto w zakładzie obowiązuje regulująca zasady zachowań procedura postępowania z pacjentem z podejrzeniem zakażenia/zakażeniem wirusem SARS-CoV-2.

Dyrektorka placówki wskazała, że w jednostce nie brakuje personelu do opieki nad pacjentami, własne zasoby kadrowe zabezpieczają właściwą organizację pracy. Personel ma zapewnione środki ochrony indywidualnej. Ponadto w wielu ogólnodostępnych miejscach umieszczono dozowniki ze środkami dezynfekcyjnymi. Dezynfekowane są też pomieszczenia i często używane sprzęty. Dotychczas nie było problemów z pozyskiwaniem środków dezynfekcyjnych i zabezpieczaniem w nie poszczególnych komórek organizacyjnych.

- Ani pracownicy oddziałów, ani pacjenci nie zgłaszają braków lub trudności w zaspakajaniu potrzeb socjalno-bytowych chorych – zaznaczyła Ewa Zgiet.

Dodała, że pacjentów wspierają zatrudnieni na etatach w szpitalu psychologowie. A dyrekcja zakładu w Choroszczy ściśle współpracuje z Podlaskim Urzędem Wojewódzkim oraz Urzędem Marszałkowskim Województwa Podlaskiego. Z Agencji Rezerw Materiałowych są przekazywane środki ochrony osobistej. Szpital otrzymał też wsparcie finansowe na wykonywanie badań laboratoryjnych na obecność wirusa SARS-CoV-2.

KMP.071.4.2020

Koronawirus. Sytuacja w szpitalu psychiatrycznym w Gostyninie

Data: 2020-07-15
  • U 24 pacjentów i 7 pracowników szpitala psychiatrycznego w Gostyninie zdiagnozowano koronawirusa, 18 pacjentów przeniesiono do innych placówek
  • Nadal nie ustalono źródła zarażeń

Katarzyna Osowicz-Szewczyk, dyrektorka Wojewódzkiego Samodzielnego Zespołu Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej im. prof. Eugeniusza Wilczkowskiego w Gostyninie, odpowiedziała na wystąpienie Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur z 14 lipca 2020 r w sprawie sytuacji epidemiologicznej w placówce. W związku z pojawiającymi się doniesieniami medialnymi, KMPT pytał o działania podjęte w ramach epidemii koronawirusa.

Szpitale psychiatryczne są jednymi z tych placówek, które na co dzień wizytuje KMPT. Sprawdza wówczas czy w ośrodkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur. W związku z epidemią koronawirusa sytuacja pacjentów takich placówek  wymaga szczególnej uwagi.

W odpowiedzi dyrektorka szpitala wskazała, że u 24 pacjentów WSZPZOZ Gostynin-Zalesie, w tym 12 z Oddziału Psychiatrycznego VI i 12 z Oddziału Psychogeriatrii zdiagnozowano koronawirusa. Pozytywny wynik testu stwierdzono również u 7 pracowników szpitala, w tym 3 z Oddziału Psychogeriatrii, 3 z Oddziału Psychiatrycznego VI i 1 z Oddziału Psychiatrycznego V. Na dzień 15.07.2020 r. izolacją w oddziałach objęto 57 pacjentów, w tym 25 z Oddziału Psychogeriatrii i 32 z Oddziału Psychiatrycznego VI. W związku z zarażeniem, 8 pacjentów Oddziału Psychogeriatrycznego i 10 pacjentów Oddziału Psychiatrycznego VI zostało przetransportowanych do Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Siedlcach, zaś 1 pacjent Oddziału Psychiatrycznego VI został przewieziony do Szpitala w Zgierzu.

Jak wskazała Katarzyna Osowicz-Szewczyk, pomimo zapytania do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gostyninie, szpital nie otrzymał oficjalnej odpowiedzi ilu pracowników zostało objętych kwarantanną. - Z informacji telefonicznej uzyskanej od Inspektora Powiatowego wynika, że od dnia 14.07.2020 r. zdejmowane są kwarantanny nałożone na pracowników – dodała.

Od 7 lipca br., gdy uzyskano informację o pierwszym zarażonym pacjencie, dyrektorka placówki na bieżąco informuje Mazowiecki Urząd Wojewódzki o aktualnej sytuacji w szpitalu, jest w stałym kontakcie z Dyrektorem Wydziału Zdrowia.

Zespół Kontroli Zakażeń Szpitalnych funkcjonujący w placówce jest w trakcie ustalania źródła ogniska zarażeń. Z uwagi na to, że personel Oddziału Psychogeriatrii i Oddziału Psychiatrycznego VI przebywa na kwarantannie, obsada personelu pielęgniarskiego oraz niższego personelu medycznego została przesunięta z innych oddziałów szpitalnych. Ponadto w placówce zatrudnionych jest 10 psychologów, którzy świadczą pomoc psychologiczną.

Szpital ma środki dezynfekujące otrzymane w darowiznach od różnych instytucji, m.in. Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz Fundacji Siepomaga. Pracownicy Zespołu wyposażeni są w środki ochrony osobistej tj: przyłbice, maski ochronne, gogle, rękawice ochronne, kombinezony ochronne, fartuchy barierowe, ochrony na buty oraz mają zapewniony dostęp do środków dezynfekcyjnych. Jednak jak zastrzegła dyrektorka placówki, biorąc pod uwagę dynamiczny rozwój sytuacji epidemiologicznej środki te ulegają szybkiemu zużyciu.

W celu przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa:

  • poddano izolacji Oddział Psychogeriatrii i Oddział Psychiatryczny VI;
  • wdrożono procedurę postępowania w Izbie Przyjęć oraz oddziale szpitalnym w przypadku podejrzenia zakażenia koronawirusem;
  • ograniczono przemieszczanie się pacjentów oraz pracowników pomiędzy komórkami organizacyjnymi Zespołu;
  • wydzielono drogi przeznaczone dla Oddziału Psychogeriatrii i Oddziału Psychiatrycznego;
  • pobrano pracownikom i pacjentom oddziału wymazy do badania genetycznego w kierunku obecności koronawiusa;
  • całkowicie wstrzymano przyjęcia do szpitala, o czym poinformowano organ założycielski oraz Mazowiecki Urząd Wojewódzki;
  • zastosowano dezynfekcję oddziałów przez zamgławianie.

KMP.071.4.2020

Jak monitorować sytuację osób pozbawionych wolności w szpitalach psychiatrycznych w dobie pandemii? Udział przedstawiciela KMPT w międzynarodowym webinarium.

Data: 2020-06-18

Przedstawiciel Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur uczestniczył 18 czerwca 2020 r. w zorganizowanym przez Association for the Prevention of Torture (APT) webinarium eksperckim, poświęconym wyzwaniom towarzyszącym monitorowaniu sytuacji osób przebywających w placówkach o profilu psychiatrycznym w dobie pandemii COVID-19.

Celem spotkania była wymiana doświadczeń, identyfikacja głównych problemów oraz wskazanie zaobserwowanych pozytywnych praktyk. W webinarium udział wzięli reprezentanci instytucji wizytujących miejsca pozbawienia wolności z 32 krajów.

Prelekcje wygłosili: Steven Allen z międzynarodowej organizacji pozarządowej Validity, która zajmuje się ochroną i promowaniem podstawowych praw osób z niepełnosprawnością intelektualną na całym świecie, a także Daniel Caldeira - ekspert brazylijskiego KMP, Saida Mbarek – przewodnicząca Komisji na rzecz Grup Szczególnie Wrażliwych i członkini tunezyjskiego KMP oraz Mat Kinton – przedstawiciel Care Quality Commission i brytyjskiego KMP.

Omówiono zagrożenia towarzyszące rozprzestrzenianiu się pandemii koronawirusa w odniesieniu do sposobu traktowania osób umieszczonych w placówkach o profilu psychiatrycznym oraz zabezpieczeniu ich przed zakażeniem, w tym m.in.:

  • wzrost liczby osób faktycznie pozbawionych wolności z uwagi na objęcie „lockdownem” wszystkich pacjentów, nie tylko tych skierowanych, które skierowano tam na mocy decyzji sądu;
  • brak możliwości wizytowania w obecnym czasie tego typu placówek przez przedstawicieli krajowych mechanizmów prewencji;
  • nadmierne dawkowanie leków w celu „wyciszenia” pacjentów, którzy w związku z pandemią narażeni są na jeszcze większy stres skutkujący nasileniem objawów choroby;
  • występujące problemy kadrowe.

W czasie pandemii koronawirusa monitoring placówek psychiatrycznych nie powinien być ograniczany jedynie do kwestii związanych z bezpieczeństwem pacjentów.  Obecny czas wykorzystany powinien zostać przez instytucje zajmujące się ochroną praw osób pozbawionych wolności powinny na komunikację z organami władzy i podkreślanie znaczenia podstawowych gwarancji traktowania osób w detencji.

W wyniku przedstawionych prezentacji oraz późniejszej dyskusji uczestnicy sformułowali następujące wnioski dotyczące wyzwań i pozytywnych praktyk w kontekście monitorowania sytuacji osób przebywających w placówkach opieki psychiatrycznej w czasie pandemii:

  • krajowe mechanizmy prewencji powinny utrzymywać stały kontakt z dyrektorami  placówek;
  • szczególną uwagę należy poświęcić chorującym na COVID-19, którzy nie zostali przeniesieni do szpitali;
  • w czasie pandemii przedstawiciele KMP powinni korzystać ze zdalnych metod monitorowania sytuacji w placówkach, w tym m.in.:
    • prowadzić rozmowy z pacjentami i personelem za pomocą środków komunikacji elektronicznej;
    • pozyskiwać do wglądu prowadzoną w placówce dokumentację;
    • zapoznawać się z nagraniami z kamer monitoringu;
    • prowadzić ankiety, w których pacjenci i personel wypowiedzą się na temat panującej w placówce sytuacji;
  • decyzja o powrocie do stacjonarnych wizytacji zawsze poprzedzona być powinna konsultacjami z ekspertami w dziedzinie wirusologii.

RPO o prawach osób tymczasowo aresztowanych w podmiotach leczniczych

Data: 2020-06-12
  • RPO po raz kolejny wystąpił w sprawie sytuacji osób z poważną chorobą somatyczną lub psychiczną, wobec których zastosowano tymczasowy areszt
  • W obszernej analizie Rzecznik wskazuje na problemy w funkcjonowaniu systemu
  • To m.in. przewyższająca możliwości szpitali więziennych liczba pacjentów kierowanych do szybkiego przyjęcia, słabe warunki lokalowe, kierowanie zdrowych osób przejawiających nietypowe zachowania do szpitali psychiatrycznych czy przyjęcia do szpitala psychiatrycznego osób aresztowanych, które nie wyrażają zgody na leczenie

Zgodnie z art. 260 Kodeksu postępowania karnego, jeżeli stan zdrowia oskarżonego tego wymaga, tymczasowe aresztowanie może być wykonywane tylko w postaci umieszczenia w odpowiednim zakładzie leczniczym, w tym w zakładzie psychiatrycznym.

Mimo kilkukrotnych wystąpień Rzecznika Praw Obywatelskich do Ministerstwa Sprawiedliwości i Rady Ministrów, dotychczas nie wprowadzono zmian polepszających sytuację osób aresztowanych, które muszą jednocześnie zostać poddane leczeniu.

Ponieważ nadal wpływają skargi obywateli w tej sprawie, RPO zwrócił się do gen. Jacka Kitlińskiego, dyrektora generalnego Służby Więziennej o odpowiedź na następujące pytania:

  • Czy w ocenie Służby Więziennej problem związany z niewystawianiem skierowania do szpitala psychiatrycznego wobec osób umieszczanych tam na mocy art. 260 § 1 k.p.k. jest problemem powszechnym i jakie rodzi on formalne oraz praktyczne trudności dla funkcjonowania więziennej służby zdrowia?
  • Jaki sposób postępowania przyjmuje się w Służbie Więziennej w sytuacji, gdy osoba tymczasowo aresztowana, wobec której sąd zadecydował o konieczności zastosowania art. 260 § 1 k.p.k. w oddziale szpitala psychiatrycznego, odmawia hospitalizacji, a nie zachodzą w ocenie lekarzy przesłanki przyjęcia pacjenta do szpitala psychiatrycznego bez jego zgody?
  • Czy w przypadku konieczności przyjęcia osoby pozbawionej wolności do szpitala psychiatrycznego bez zgody pacjenta, kierownik szpitala zawiadamia o powyższym sąd opiekuńczy miejsca siedziby szpitala w ciągu 72 godzin od chwili przyjęcia? Jeżeli nie – dlaczego odstępuje się od tej czynności?
  • Czy powszechne jest utrzymywanie przez sąd w mocy dyspozycji art. 260 § 1 k.p.k. mimo monitów ze strony lekarzy więziennych o ustaniu przesłanek do hospitalizacji? Czy problem ten w większej mierze dotyczy osób umieszczanych w oddziałach psychiatrycznych?
  • Z jakimi praktycznymi problemami spotyka się Służba Więzienna w przypadku, gdy tymczasowe aresztowanie jest wykonywane w pozawięziennych podmiotach leczniczych? W jaki sposób prowadzony jest wówczas nadzór nad prawidłowością wykonywania środka zapobiegawczego oraz w jaki sposób gwarantuje się osobie tymczasowo aresztowanej możliwość realizacji określonych w k.k.w. praw dotyczących widzeń (w tym widzeń z adwokatem w warunkach zapewniających poufność), rozmów telefonicznych, korespondencji, otrzymywania paczek i dokonywania zakupów?
  • RPO poprosił również o zajęcie stanowiska o potrzebie uzupełnienia rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 czerwca 2015 r. w sprawie wykazu zakładów leczniczych, w tym psychiatrycznych, przeznaczonych do wykonywania tymczasowego aresztowania oraz warunków zabezpieczenia tych zakładów, o wykaz podmiotów leczniczych znajdujących się poza systemem więziennictwa.

W załączniku poniżej prezentujemy szczegółową analizę RPO w tej sprawie. Wnioski z analizy bazują na wybranych sprawach prowadzonych w Biurze RPO oraz problemach zgłoszonych przez dyrektorów okręgowych SW.

IX.517.777.2019

Koronawirus. Sytuacja na oddziale psychiatrycznym w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu

Data: 2020-06-05
  • W związku z doniesieniami medialnymi, Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur pytał odpowiednie organy o działania podjęte w tych placówkach w ramach epidemii koronawirusa.
  • Do zadań KMPT (który działa w strukturze Biurze RPO)  należy sprawdzanie czy w placówkach, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia, nie dochodzi do okrutnego, poniżającego traktowania lub tortur. Jedną z takich placówek są szpitale psychiatryczne.

Z informacji udzielonej przez dyrektora placówki wynika, że koronawirus został zdiagnozowany u sześciu pacjentów oraz 14 członków personelu przebywających w danym czasie na oddziale psychiatrycznym. W związku z tym kwarantanną zostali objęci wszyscy pacjenci oddziału oraz pracownicy mający zdolność do pracy w czasie zarażenia wirusem SARS-COV-2. Pracownicy z wynikiem dodatnim zostali objęci izolacją. Testy na obecność wirusa zostały wykonane wszystkim członkom personelu z kontaktu oraz pozostałym na oddziale pacjentom. Dyrektor poinformował również, iż żaden z członków personelu obecnie nie jest hospitalizowany, a spośród sześciu pacjentów przekazanych z oddziału psychiatrycznego na oddziały zakaźne (do Poznania lub Kalisza), trzy osoby z wynikami ujemnymi (ozdrowieńcy) zostały wypisane do miejsc zamieszkania.

Jak wskazał Dyrektor placówki, w celu przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się koronawirusa  pomieszczenia oddziału psychiatrycznego poddano dezynfekcji. W szpitalu został wprowadzony cały szereg procedur ogólnych mających na celu podniesienie bezpieczeństwa pacjentów i pracowników
w czasie epidemii koronawirusa. Wprowadzono obowiązkowy pomiar temperatury wszystkich osób wchodzących do szpitala, zorganizowano komunikację w szpitalu w taki sposób by nie krzyżowały się drogi pacjentów z podejrzeniem lub chorych na COVID-19 z pozostałymi pacjentami. Każdy pacjent przyjmowany do szpitala, do momentu uzyskania wyniku testu, jest traktowany jak potencjalnie zakaźny.

Dyrektor podkreślił, że w chwili obecnej liczba pracowników na oddziale pozwala na zabezpieczenie leczenia pacjentów bezwzględnie wymagających hospitalizacji.

Szpital dysponuje odpowiednią ilością środków dezynfekcyjnych oraz ochrony osobistej dla personelu. Dodatkowo, pacjenci mają zagwarantowane wsparcie psychologiczne, dzięki zatrudnieniu z dniem 1 kwietnia 2020 r. nowego psychologa.

Jak wskazał Dyrektor, jednostka współpracuje z Wojewodą. Na bieżąco sygnalizowane są potrzeby
w zakresie środków ochrony indywidualnej. Zdaniem Dyrektora współpraca ta nie jest jednak wystarczająca, gdyż otrzymują oni środki ochrony osobistej w ilościach znacznie mniejszych od zamawianych przez szpital, a część środków dostarczonych do szpitala nie nadaje się do użytku (np. na 650 otrzymanych w jednej partii kombinezonów, 600 sztuk było w rozmiarze XS. Był to rozmiar odpowiedni dla jednego pracownika. Dla pozostałych konieczne są rozmiary większe).

Koronawirus. Ministerstwo Zdrowia o przygotowaniu szpitali psychiatrycznych

Data: 2020-04-16
  • Resort zdrowia przygotował zalecenia dotyczące leczenia pacjentów chorujących psychicznie, którzy wymagają hospitalizacji lub izolacji ze względu na zarażenie lub podejrzenie koronawirusa
  • Ministerstwo dąży też do zwiększenia liczby wykonywanych dobowo testów na koronawirusa

Wiceminister Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko odpowiedziała na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich z 27 marca 2020 r. RPO pytał wówczas Prezesa Rady Ministrów o  kwestie dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa oraz poszanowania praw osób pozbawionych wolności w związku z epidemią koronawirusa. Józefa Szczurek-Żelazko przedstawiła działania resortu.

- Ministerstwo Zdrowia w podjęło natychmiastowe działania mające na celu zabezpieczenie pacjentów oraz personelu szpitali psychiatrycznych oraz szpitali wykonujących środek zabezpieczający – podkreśliła Józefa Szczurek Żelazko.

MZ skierowało do wojewodów zalecenia dotyczące organizacji leczenia pacjentów psychiatrycznych wymagających leczenia lub izolacji w związku z COVID-19 oraz hospitalizacji pacjentów psychiatrycznych w stanie nagłym, z podejrzeniem COVID-19. Resort zdrowa zwrócił się również do Ministra Sprawiedliwości oraz Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie procedur bezpieczeństwa wobec pacjentów kierowanych na środek zabezpieczający (w ramach psychiatrii sądowej).

Szczegółowe informacje dotyczące działań podjętych przez podległe Ministrowi Zdrowia, podmioty lecznicze tj.: Regionalny Ośrodek Psychiatrii Sądowej w Branicach, Regionalny Ośrodek Psychiatrii Sądowej w Starogardzie Gdańskim, Krajowy Ośrodek Psychiatrii Sądowej dla Nieletnich w Garwolinie oraz Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym zostały już przedstawione RPO w piśmie z 30 marca.

- Celem zapewnienia odpowiednich warunków umożliwiających funkcjonowanie ośrodków psychiatrii sądowej oraz szpitali psychiatrycznych, Ministerstwo Zdrowia podjęło decyzję o rozdysponowaniu w niniejszych podmiotach środków ochrony osobistej oraz środków dezynfekcyjnych – wskazała Józefa Szczurek Żelazko.

Zapewniła także, że resort dokłada wszelkich starań, aby zwiększać  liczbę dobowo wykonywanych testów. - Zaznaczenia wymaga fakt, iż liczba laboratoriów wykonujących testy oraz liczba przeprowadzanych testów systematycznie wzrasta – podkreśliła.

KMP.571.2.2020

 

Koronawirus. GIS informuje, jakie rekomendacje i zalecenia przygotowano dla miejsc zatrzymań

Data: 2020-04-10
  • GIS twierdzi, że nie może narzucać zasad postępowania w miejscach, gdzie ludzie są pozbawieni wolności. Współpracuje zaś przy tworzeniu właściwych wytycznych i rekomendacji
  • Opracowano m.in. procedury przeciwepidemiczne dla więziennictwa, placówek całodobowej opieki i domów pomocy społecznej 
  • W zależności od potrzeb zalecenia są modyfikowane odpowiednio do zagrożenia

Główny Inspektor Sanitarny odpowiedział na wystąpienie, które Rzecznik Praw Obywatelskich przekazał jeszcze12 marca 2020 r. RPO wskazywał wówczas, że brakuje adekwatnych zaleceń, jak przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa w takich miejscach, jak więzienia, poprawczaki, szpitale psychiatryczne, dpsy, ośrodki dla cudzoziemców.

O ich opracowanie Rzecznik wystąpił do Głównego Inspektora Sanitarnego. Ale jego zastępczyni Izabela Kucharska odpisała Rzecznikowi, by sam zwrócił się o to do poszczególnych ministrów odpowiedzialnych za funkcjonowanie tych miejsc. Rzecznik nie przyjął takiej argumentacji i ponowił wystąpienie.

A chodzi o wszystkie placówki, gdzie osoby mogą przebywać wbrew swojej woli np. na podstawie sądowego postanowienia. Są nie tylko zakłady karne i areszty śledcze, ale także szpitale psychiatryczne, zakłady poprawcze, schroniska dla nieletnich, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, policyjne izby zatrzymań, strzeżone ośrodki dla cudzoziemców, a nawet zakłady opiekuńczo-lecznicze, domy pomocy społecznej i prywatne placówki całodobowej opieki. Zatem wszystkie te miejsca, gdzie mogą przebywać osoby z najbardziej zagrożonych grup: seniorzy, osoby przewlekle chore, z niepełnosprawnościami.

W kolejnym piśmie z 1 kwietnia przedstawicielka GIS zaznaczyła, że podmioty i instytucje zgłaszające się do GIS, w ramach obywatelskiej i instytucjonalnej współpracy, przedstawiają do konsultacji opracowane przez siebie wytyczne, z uwzględnieniem specyfiki oraz informacji i zaleceń, które są zamieszczane na stronach internetowych GIS i Ministerstwa Zdrowia. Jako przykład podała współpracę z kierownictwem Służby Więziennej i Dyrektorem Biura Więziennej Służby Zdrowia oraz wypracowanie procedur przeciwepidemicznych w obszarze więziennictwa.

9 kwietnia Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas uzupełnił wcześniejsze odpowiedzi. Podkreślił, że od stycznia 2020 r. GIS prowadzi intensywne działania profilaktyczne, informacyjne i edukacyjne mające na celu zapobieganie zakażeniom oraz rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Należy do nich m.in. wydawanie zaleceń i wytycznych skierowanych do: ogółu społeczeństwa, określonych osób lub grup społecznych oraz określonych grup zawodowych.

- Należy podkreślić, że Główny Inspektor Sanitarny, prowadząc swoją działalność zapobiegawczą i przeciwepidemiczną w zakresie chorób zakaźnych, działa na podstawie i w granicach powszechnie obowiązujących przepisów prawa, realizując swoje ustawowe kompetencje we współpracy z innymi organami administracji publicznej. Nie jest zatem właściwy i kompetentny do autonomicznego określania zasad postępowania w jednostkach organizacyjnych lub instytucjach, które są nadzorowane lub podlegają innym organom administracji publicznej – zaznaczył Jarosław Pinkas.

Wskazał jednak, że dostrzega potrzebę wprowadzenia bardziej szczegółowych rozwiązań w odniesieniu do obszarów, w których przestrzeganie ogólnych zaleceń i informacji może okazać się niewystarczające. W szczególności dotyczy to miejsc, w których przebywają osoby z grup wysokiego ryzyka i potencjalnych ognisk koronawirusa. Dlatego GIS, we współpracy z właściwymi organami administracji publicznej, podjął działania mające na celu wypracowanie dostosowanych indywidualnie zaleceń i wytycznych w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa. - Działania te dotyczą także miejsc detencji – podkreślił Jarosław Pinkas.

W takiej formule wypracowano m.in. następujące rekomendacje i zalecenia:

  1. Informację dla jednostek organizacyjnych pomocy społecznej w związku z dynamicznie rozwijająca się sytuacją epidemiologiczną związaną z szerzeniem się nowego koronawirusa SARS-CoV-2
  2. Wytyczne postępowania dla pielęgniarek mających kontakt z osobą zakażoną SARS CoV-2
  3. Zalecenia dla pacjenta z dodatnim wynikiem badania w kierunku koronawirusa ze wskazaniem do izolacji w warunkach domowych
  4. Wytyczne do stosowania przez pielęgniarki POZ w czasie epidemii wirusa SARS-CoV-2
  5. Zalecenia dotyczące organizacji procesu udzielania świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej w związku ze stanem epidemii i ryzykiem zakażeń wirusem SARS-CoV-2 i zachorowań na COVID-19
  6. Zalecenia dla Zespołu domowej opieki paliatywnej / Hospicjum Domowego w stanie epidemii wirusa SARS-CoV-2 wywołującego chorobę COVID-19
  7. Algorytmy postępowania w przypadku podejrzenia lub zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2, w tym także w sytuacjach dotyczących osadzonych z potwierdzonym zakażeniem koronawirusem, w przypadku braku wskazań do ich hospitalizacji przez szpital zakaźny podległy ministrowi właściwemu do spraw zdrowia
  8. Instrukcje i rekomendacje dla organów prowadzących placówki całodobowej opieki, w tym domy pomocy społecznej

Jarosław Pinkas zauważył, że choć nie wszystkie z tych dokumentów i rekomendacji w sposób bezpośredni odnoszą się do wszystkich miejsc detencji, to mogą zostać odpowiednio dostosowane do sytuacji innych placówek i jednostek o podobnym charakterze.

- Oczywiście nie wyklucza to prowadzenia dalszych prac nad bardziej szczegółowymi zaleceniami, uwzględniającymi indywidualne potrzeby i specyfikę poszczególnych podmiotów. Należy także podkreślić, że wszelkie wytyczne oraz zalecenia są modyfikowane i uszczegóławiane stosownie do występującego zagrożenia, a sytuacja epidemiologiczna jest monitorowana na bieżąco – zaznaczył Główny Inspektor Sanitarny.

KMP.071.4.2020

Koronawirus. Środki bezpieczeństwa w zamkniętych placówkach podległych Ministrowi Zdrowia

Data: 2020-03-31
  • Nie zdiagnozowano przypadków koronawirusa w żadnej zamkniętej placówce podlegającej Ministrowi Zdrowia
  • W każdej wprowadzono odpowiednie procedury, stosownie do dynamicznie zmieniającej się sytuacji epidemiologicznej
  • W KOZZD w Gostyninie wprowadzono środki ostrożności zarówno wobec pacjentów, jak i pracowników

Resort zdrowia odpowiedział na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich z 12 marca 2020 r. Pytał on o działania podjęte we wszystkich miejscach zatrzymań w związku z epidemią.

Takie placówki podlegające resortowi to: szpitale psychiatryczne, regionalne ośrodki psychiatrii sądowej, zakłady opiekuńczo-lecznicze, izby wytrzeźwień, a także Krajowy Ośrodek Zapobiegania Zachowanom Dyssocjalnym w Gostyninie.  

Wprowadzono w nich m.in. bezwzględny zakaz odwiedzin, obowiązek dezynfekcji rąk i pomieszczeń, pomiar temperatury ciała osób, szkolenia. Do minimum ograniczono liczbę osób wchodzących na ich teren.

Dotychczas nie  było potrzeby wprowadzenia izolacji pacjentów w obrębie tych zakładów. Dysponują one odpowiednio wyposażonym pomieszczeniem do izolacji sanitarnej.

W Krajowym Ośrodku Psychiatrii Sądowej dla Nieletnich wstrzymano prowadzenie zajęć lekcyjnych.

W KOZZD - zgodnie z wytycznymi Wojewody Mazowieckiego - od 5 marca 2020 r. wstrzymano odwiedziny pacjentów. Od 11 marca zawieszono zaś dokonywanie przez nich indywidualnych zakupów i nawiązywanie kontaktów z różnymi dostawcami. Kontakt z pacjentami jest możliwy jedynie telefonicznie lub korespondencyjnie. Zasada ta obowiązuje również w stosunku do pełnomocników pacjentów.

Ograniczono również liczbę konsultacji medycznych realizowanych poza KOZZD.

Wobec pracowników Ośrodka mających bezpośredni kontakt z pacjentami wdrożono codzienne pomiary temperatury ciała przy rozpoczynaniu pracy. Dokonane pomiary nie wskazały na podejrzenie zarażenia koronawirusem. Zrezygnowano z odpraw porannych personelu i w czasie przekazywania zmian.

- Z uwagi na charakter epidemii (drogi transmisji) trudno znaleźć uzasadnienie dla odmiennego traktowania którychkolwiek obywateli Polski. Opracowane, i w miarę potrzeb aktualizowane, procedury i mają zastosowanie wobec, odpowiednio wszystkich pracowników ochrony zdrowia, pracowników służb, osób świadczących pracę, która nie może być wykonywana zdalnie - bez względu na miejsce wykonywania działań - odpisała RPO Józefa Szczurek-Żelazko, sekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia.

Zaapelowała  do wszystkich instytucji publicznych i mediów, by język wobec osób zakażonych pozostawał niestygmatyzujący i niedyskryminujący. Niewątpliwie słowa takie jak nosiciel czy nosicielstwo nie powinny być stosowane – wskazała wiceminister.

KMP.071.4.2020

Koronawirus. Zadbać także o osoby pozbawione wolności. Wystąpienie RPO do premiera

Data: 2020-03-30
  • Co dzieje się za zamkniętymi drzwiami w miejscach odosobnienia w czasie pandemii COVID-19?
  • Czy ludzie przebywający w izolacji od społeczeństwa mogą czuć się bezpieczni  - gdy są narażeni na większe ryzyko zakażenia niż inni?
  • Czy nie zapomnieliśmy o tych, którzy przebywają w zamknięciu, a też odczuwają lęk i niepokój związany z pandemią?
  • Co możemy zrobić, aby ludzie pozbawieni wolności nie stali się ofiarą błędów i zaniedbań władz?

Rzecznik Praw Obywatelskich przedstawił premierowi Mateuszowi Morawieckiemu wytyczne i rekomendacje, sformułowane przez instytucje i organizacje zajmujące się ochroną zdrowia i praw człowieka. W ocenie Adama Bodnara ich analiza pozwoli na wypracowanie skutecznych praktyk i procedur, zgodnych z prawami człowieka i międzynarodowymi standardami.

Potrzebna nowa solidarność

Rozprzestrzenianie się pandemii koronawirusa (COVID-19) stanowi wyzwanie dla całego społeczeństwa. Wszyscy powinniśmy wykazać się solidarnością, odpowiedzialnością i dyscypliną. Potrzeba nam również empatii i wrażliwości, w stosunku do tych wszystkich ludzi, którzy decyzją polskich władz są pozbawieni wolności, m.in. osób przebywających w kwarantannie, więzieniach, policyjnych i wojskowych izbach zatrzymań, strzeżonych ośrodkach dla cudzoziemców, zakładach poprawczych i innych placówkach dla nieletnich, instytucjach opieki psychiatrycznej i pomocy społecznej.

Wszyscy oni są częścią naszego społeczeństwa. Odczuwają lęk i niepokój związany z pandemią i potrzebują naszego wsparcia i wyrazów solidarności w tym trudnym dla nich momencie.

W zamknięciu większe ryzyko zakażenia niż na wolności

To oni przebywają w warunkach, które - jak wskazuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) - stwarzają o wiele większe ryzyko dla zakażenia COVID-19 niż życie na wolności. Miejsca detencji są bowiem zamkniętymi środowiskami, w których ludzie żyją obok siebie, w bliskiej odległości. Fizyczne zdystansowanie się i izolacja w takich warunkach są praktycznie niemożliwe. Osoby te mają też ograniczoną zdolność do podjęcia środków zapobiegających pandemii. Są bowiem uzależnieni od warunków, w których przebywają oraz od decyzji nadzorującego personelu.

Miejsca detencji mogą działać jako źródło zakażenia, nasilenia i rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych – zarówno w nich samych, jak i poza nimi. Dlatego kwestia zapewnienia właściwej opieki zdrowotnej w miejscach detencji jest ważna dla publicznej ochrony zdrowia.

Wśród osób pozbawionych wolności są także ludzie z grupy ryzyka – osoby starsze, chorujące na choroby przewlekłe, z osłabionym układem odpornościowym. To ludzie pozbawieni wolności i ich bliscy szczególnie odczuwają ograniczenia związane z pandemią (np. w przypadku wstrzymania odwiedzin).

To oni z uwagi na miejsce, w którym się znajdują, narażeni są na tortury, nieludzkie i poniżające traktowanie oraz karanie. Ryzyko to wzrasta w czasach niepewności, takich jak pandemia lub stan nadzwyczajny. Brak skutecznych rozwiązań, procedur i szkoleń personelu może wpływać na ludzkie zachowania, a instytucje nadzoru i kontroli mają ograniczone możliwości działania.

Komunikaty władz pomijają osoby pozbawione wolności

Tymczasem komunikaty władz i język publicznej debaty praktycznie pomijają ich istnienie. 

Czas to zmienić. Sposób, w jaki władze komunikują decyzje oraz język debaty publicznej, może wpływać na postawy osób przebywających w detencji, a tym samym na bezpieczeństwo innych osób, w tym personelu.

Zróbmy wszystko, by nie doszło w Polsce do sytuacji jakie miały miejsce we Włoszech (gdzie w zakładach karnych doszło do zamieszek w wyniku wprowadzenia zakazu odwiedzin) i w Hiszpanii (gdzie personel domów opieki dla osób starszych uciekł, pozostawiając podopiecznych w łóżkach na pewną śmierć).

Dobrym przykładem może być postawa włoskiego Prezydenta Sergio Mattarelli. Za pośrednictwem gazety wystosował do więźniów przebywających w weneckich zakładach karnych list, w którym podziękował za solidarność w obliczu epidemii. Prezydent podkreślił, że więźniowie, choć przebywają w trudnych warunkach, są częścią całej społeczności włoskiej. Wyraził też troskę o warunki odbywania kary i służby przez personel penitencjarny.

W obliczu pandemii władze państwowe stoją przed wieloma wyzwaniami. Z jednej strony muszą ochronić osoby pozbawione wolności przed torturami i innymi formami złego traktowania. Z drugiej zaś -  zadbać o to, by osoby te same nie padły ofiarą wirusa COVID-19. Ponadto należy zapewnić odpowiednią opiekę (w tym medyczną) i zadbać, by prawa tych osób były respektowane i nie ograniczane w sposób nadmierny i nieproporcjonalny. Wsparcia potrzebuje również personel miejsc detencji, by pracując w trudnych warunkach mógł wykazać się profesjonalizmem i wykorzystać pełen potencjał zawodowy. Są to wyzwania niezwykle trudne, jednak konieczne dla dobra nas wszystkich.

Apel RPO do premiera

Dlatego też, mając na względzie, że miejsca detencji pozostają w gestii wielu resortów, Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się 27 marca 2020 r. do Prezesa Rady Ministrów o dokonanie przez instytucje państwa przeglądu środków i procedur oraz posiadanych zasobów, w celu zapewnienia, że nie narażają one osób pozbawionych  wolności na ryzyko zarażenia COVID-19, nie ograniczają ich praw i gwarantują ochronę przed wszelkimi formami złego traktowania.

Rzecznik podkreśla, że należy podjąć zdecydowane i skuteczne działania w celu zwalczania koronawirusa i prewencji dalszych zachorowań. Jednak wszelkie stosowane środki i ograniczenia nie mogą naruszać zakazu tortur oraz okrutnego, nieludzkiego i poniżającego traktowania oraz karania, określonego w art. 40 Konstytucji i traktatach międzynarodowych. Zakaz ten ma bowiem charakter absolutny i nie może być zniesiony w żadnej sytuacji, w tym w czasie wojny, zagrożenia terrorystycznego, stanu wyjątkowego, braku stabilnej sytuacji politycznej, epidemii, czy innego niebezpieczeństwa publicznego zagrażającego życiu obywateli.

W ocenie Rzecznika działania powinny być zgodne z rekomendacjami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), Podkomitetu ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT) i Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT)  oraz odpowiadać innym, międzynarodowym standardom ochrony praw człowieka.

Rzecznik widzi też potrzebę zmiany sposobu formułowania komunikatów przez instytucje państwowe i w ogólnej debacie publicznej, tak by przekazywane informacje uwzględniały również osoby pozbawione wolności i personel miejsc detencji.

Przedstawione rekomendacje

RPO przywołał liczne wytyczne i rekomendacje, sformułowane przez instytucje i organizacje zajmujące się ochroną zdrowia i praw człowieka. To m.in. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), Podkomitet ds. Prewencji Tortur ONZ (SPT), Europejski Komitet ds. Zapobiegania Torturom oraz Nieludzkiemu lub Poniżającemu Traktowaniu albo Karaniu (CPT), Wysoka Komisarz Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka Michelle Bachelet, Specjalna Sprawozdawczyni Narodów Zjednoczonych ds. Praw Osób Niepełnosprawnych Catalina Devandas, organizacje pozarządowe.

Wśród rekomendacji znalazły się m.in. postulaty:

  • uwzględnienia osób pozbawionych wolności w planach kryzysowych rządu;
  • pilnego przeprowadzenia oceny ryzyka, w celu identyfikacji osób najbardziej zagrożonych COVID-19 wśród osób zatrzymanych;
  • zmniejszenia liczby osób pozbawionych wolności i szersze stosowanie środków o charakterze nieizolacyjnym;
  • zapewnienia osobom pozbawionym wolności odpowiedniej opieki medycznej
    i psychologicznej;
  • zapewnienia osobom po zwolnieniu opieki medycznej i odpowiednich działań następczych (w tym monitorowanie stanu zdrowia);
  • wykonywania w jak najszerszym zakresie testów na obecność koronawirusa;
  • zapewnienia w każdym miejscu detencji planów awaryjnych dotyczących zarządzania ogniskami chorób zakaźnych;
  • zapewnienia osobom pozbawionych wolności dostępu do podstawowych zabezpieczeń przed złym traktowaniem (w tym prawa dostępu do niezależnego badania medycznego, pomocy prawnej oraz powiadomienia osób trzecich o zatrzymaniu), niezależnie od obowiązujących ograniczeń dostępu do zatrzymanego;
  • zapewnienia, że wszystkie mechanizmy składania skarg są sprawne i skuteczne;
  • poszerzenia możliwości komunikacji na odległość, m.in. za pośrednictwem rozmów telefonicznych, wideokonferencji, poczty elektronicznej.  

Zdaniem RPO analiza tych rekomendacji pozwoli premierowi i podległym służbom na wypracowanie skutecznych procedur, zgodnych z prawami człowieka i międzynarodowymi standardami.

KMP.571.2.2020

Koronawirus. WHO przedstawiła zalecenia ws. walki z pandemią w miejscach pozbawienia wolności

Data: 2020-03-27

Przygotowanie, zapobieganie i kontrola C0VID-19 w zakładach karnych i innych miejscach pozbawienia wolności - takie zalecenie przygotowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)

Dokument publikujemy w załączeniu 

Koronawirus. Główny Inspektor Sanitarny powinien przygotować zalecenia dla miejsc zatrzymań

Data: 2020-03-26
  • Nie wydano zaleceń sanitarnych, jak przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa w takich miejscach, jak więzienia, poprawczaki, szpitale psychiatryczne, dpsy, ośrodki dla cudzoziemców,
  • O ich opracowanie Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Głównego Inspektora Sanitarnego
  • Jego zastępczyni Izabela Kucharska odpisała Rzecznikowi, by sam zwrócił się o to do poszczególnych ministrów odpowiedzialnych za funkcjonowanie tych miejsc  
  • Propozycja ta jest sprzeczna z zakresem kompetencji RPO, który nie może wyręczać innych organów państwa w ich obowiązkach

RPO ponownie zwrócił się do szefa GIS Jarosława Pinkasa o opracowanie takich zaleceń.

W piśmie do niego Adam Bodnar pisze, że z ogromnym zdumieniem przyjął  odpowiedź na swe wystąpienie z 12 marca br.

Izabela Kucharska odpisała, że Główny Inspektorat Sanitarny - ze względu na nawał pracy - nie jest w stanie opracowywać wytycznych przeciwepidemicznych dla wszystkich instytucji. A z uwagi na ich odmienną specyfikę muszą być one dostosowane indywidualnie.

W związku z tym poprosiła ROO o zwrócenie się do poszczególnych ministrów odpowiedzialnych za funkcjonowanie miejsc detencji w Polsce, z prośbą o wydanie przez nich zaleceń sanitarnych, z uwzględnieniem specyfiki tych miejsc.

- Propozycja ta pozostaje w sprzeczności z zakresem moich kompetencji – pisze Adam Bodnar do Jarosława Pinkasa. Wykonując funkcję Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, RPO jest zobowiązany do ochrony praw osób pozbawionych wolności w najszerszym tego słowa znaczeniu. Nie oznacza to wszakże, że powinienem wyręczać inne organy państwa w realizacji spoczywających na nich obowiązków, wynikających wprost z aktów prawnych określających ich kompetencje.

W dotychczasowej debacie na temat walki z COVID19 całkowicie pomija się sprawę procedur związanych z przeciwdziałaniem rozprzestrzenianiu się koronawirusa w miejscach detencji. Takie wykluczenie osób pozbawionych wolności z kręgu tych, którym winniśmy jako państwo zagwarantować należytą ochronę, jest zupełnie niezrozumiałe.

W Polsce jest ponad 3000 miejsc wypełniających definicję miejsca pozbawienia wolności, określoną w art. 4 pkt 2 Protokołu fakultatywnego do Konwencji Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawie zakazu stosowania tortur oraz innego okrutnego, nieludzkiego lub poniżającego traktowania albo karania. Protokół za miejsce detencji uznaje jakiekolwiek miejsce pozostające pod jurysdykcją i kontrolą państwa, gdzie przebywają lub mogą przebywać osoby pozbawione wolności na podstawie polecenia organu władzy publicznej bądź za jego namową, zgodą lub przyzwoleniem.

Są to: jednostki penitencjarne, szpitale psychiatryczne, domy pomocy społecznej, izby zatrzymań Policji, Straży Granicznej oraz Żandarmerii Wojskowej, ośrodki strzeżone dla cudzoziemców, areszty Straży Granicznej dla cudzoziemców, schroniska dla nieletnich, zakłady poprawcze, policyjne izby dziecka, młodzieżowe ośrodki wychowawcze, izby wytrzeźwień, zakłady opiekuńczo-lecznicze, jak również prywatne placówki całodobowej opieki świadczące pomoc dla osób z niepełnosprawnościami oraz przewlekle somatycznie chorych.

Takimi miejscami są również funkcjonujące obecnie oraz nowopowstające miejsca kwarantanny zbiorowej.

Tylko w więzieniach i aresztach przebywa ponad 75 000 osób. W placówkach pomocy społecznej (w tym także prywatnych) na koniec 2018 r. znajdowało się ponad 125 000 osób. W młodzieżowych ośrodkach wychowawczych liczba wychowanków w 2018 r. wyniosła ponad 4500.  Liczba osób pozbawionych wolności jedynie w tych trzech z piętnastu typów miejsc detencji w Polsce objętych monitoringiem KMPT świadczy, że nie jest to zjawisko marginalne.

- W dobie kryzysu spowodowanego koronawirusem, w jakim znalazł się nasz kraj, wszyscy obywatele oraz organy państwa stojące na straży ich bezpieczeństwa, muszą wykazać ponadprzeciętną aktywność, by skutecznie walczyć z rozprzestrzeniającym się zagrożeniem – podkreśla Adam Bodnar.

KMP.071.4.2020

Rzecznik monitoruje postępowania w sprawie nadużyć seksualnych w Szpitalu Psychiatrycznym na Gdańskim Srebrzysku

Data: 2019-06-28

Po doniesieniach medialnych Rzecznik podjął z urzędu dwie sprawy dotyczące nadużyć seksualnych wobec małoletnich pacjentów Szpitala Psychiatrycznego im prof. Tadeusza Bilikiewicza Gdańsku i skierował w nich wystąpienia do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku oraz do Dyrektora Szpitala.

Pierwsza sprawa dotyczy zarzutu zgwałcenia 15 letniej pacjentki tego szpitala, przez innego pacjenta placówki; druga natomiast – molestowania dwóch 13 letnich pacjentek przez innego 37 letniego pacjenta.

W obu sprawach małoletnie były hospitalizowane na oddziałach dla dorosłych, ponieważ nie było miejsc na oddziale dziecięcym.

Te bulwersujące sprawy nagłośnione przez media pokazują katastrofalny stan polskiej psychiatrii dziecięcej jej skrajne niedofinansowanie i brak systemowej koncepcji opieki nad dziećmi i młodzieżą dotkniętą chorobami psychicznymi.

Rzecznik od lat zwraca na to uwagę kolejnych Ministrów Zdrowia, alarmując, że problemy te i wynikający z nich brak możliwości zapewnienia małoletnim pacjentom nie tylko odpowiednich warunków hospitalizacji (zdarzają się przypadki, że pacjenci leżą na korytarzach na materacach) lecz także brak fizycznej możliwości zapewnienia im bezpieczeństwa osobistego z powodu niedostatecznej liczby personelu. Ostatnie wystąpienie w tej sprawie Rzecznik skierował do Ministra Zdrowia 18 kwietnia 2019 r. (V.7016.84.2018).

BPG.566.1.2019 i BPG.566.2.2019

Wizytacja w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie

Data: Od 2019-02-18 do 2019-02-20

W dniach 18-20 lutego 2019 r. przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wraz z ekspertkami z zakresu psychiatrii i psychologii przeprowadzili wizytację w Krajowym Ośrodku Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

Placówka powstała na mocy ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie wobec życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób. To jedyny tego typu ośrodek w kraju. Co istotne, nie jest to więzienie, ale placówka lecznicza, w której ma być prowadzona terapia. KOZZD podlega Ministrowi Zdrowia.

Ośrodek przeznaczony jest dla 60 osób, jednak w dniach wizytacji przebywało tam 65 pacjentów - dyrektor KOZZD nie może bowiem odmówić przyjęcia osoby skierowanej do Ośrodka postanowieniem sądu. 5 pacjentów znajdowało się w placówce w ramach tzw. zabezpieczenia na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego - w tych sprawach nie zapadły jeszcze prawomocne orzeczenia sądowe uznające ich za osoby stwarzające zagrożenie.
Przekroczenie zakładanej pojemności placówki wpływa bardzo negatywnie na pacjentów, utrudnia prowadzenie oddziaływań terapeutycznych, a przede wszystkim potęguje napięcie pomiędzy pacjentami a personelem Ośrodka. Tworząc placówkę ustawodawca zakładał, że będą tam pokoje nie większe niż dwuosobowe, obecnie zaś na trzech z czterech oddziałów sale wyposażone są w ośmioosobowe łóżka. Ze względu na ograniczenia lokalowe pacjenci nie mogą posiadać w sali wielu swoich rzeczy osobistych, dochodzi do wielu konfliktów na tym tle.

Na negatywną atmosferę w Ośrodku może wpływać także bardzo duża liczba pracowników ochrony, którzy pełnią dyżury w swoistym umundurowaniu nosząc w widocznym miejscu środki przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek, pałek i gazu. Zdaniem Europejskiego Komitetu do Spraw Zapobiegania Torturom (CPT) tego typu sprzęty nie powinny stanowić części standardowego wyposażenia personelu, gdyż wpływają one negatywnie na atmosferę w miejscu detencji i powodują zagrożenie.

W opinii KMPT niepokojącym zjawiskiem jest także brak odpowiednich szkoleń dla personelu. Ograniczają się one praktycznie tylko do stosowania środków przymusu bezpośredniego. Brakuje natomiast szkoleń z zakresu kontaktu z trudnym pacjentem, rozwiązywania konfliktów, sposobów radzenia sobie ze stresem i agresją, problematyki wypalenia zawodowego oraz metod przeciwdziałania temu zjawisku. Niezwykle ważne byłoby także objęcie personelu superwizją.

Wizytujący zwrócili uwagę, że wobec jednej z osób stosowane jest unieruchomienie na żądanie pacjenta np. w chwili gdy przeczuwa on nadchodzący atak agresji. Tymczasem w tym przypadku ustawa nie pozwala na prewencyjne stosowanie tego rodzaju środka przymusu bezpośredniego. Poza argumentami natury prawnej, należy również wskazać na opinię prof. dr hab. n. med. Jacka Wciórki – Kierownika I Kliniki Psychiatrycznej Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie, którego zdaniem personel nie powinien spełniać automatycznie prośby pacjenta, Jeśli pacjent prosi o prewencyjne zastosowanie wobec niego unieruchomienia, należy zapewnić mu odpowiednią opiekę terapeutyczną, która zneutralizuje zbliżający się atak. Proste spełnianie próśb pacjentów niesie za sobą ryzyko utrwalenia w ich postawie pewnych nawyków, przyzwyczajeń, które pozbawione jest zupełnie charakteru leczniczego. Dlatego też przedstawiciele KMPT zalecają odstąpienie od stosowania unieruchomienia wyłącznie na prośbę pacjenta.

Szczegółowe zalecenia, w tym dotyczące oceny oddziaływań terapeutycznych prowadzonych w Ośrodku, zostaną przedstawione w raporcie powizytacyjnym.

 

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciel Biura Terenowego w Gdańsku przeprowadzili ponowną wizytację w Szpitalu Psychiatrycznym w Węgorzewie.

Data: Od 2018-09-11 do 2018-09-12

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciel Biura Pełnomocnika Terenowego w Gdańsku przeprowadzili ponowną wizytację w Szpitalu Psychiatrycznym w Węgorzewie.

Krajowy Mechanizm Prewencji przeprowadził wizytację w Klinicznym Oddziale Psychiatrycznym Szpitala Wolskiego w Warszawie

Data: 2018-06-25

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciele KMP z Kosowa przeprowadzili wspólną wizytację w Klinicznym Oddziale Psychiatrycznym Szpitala Wolskiego w Warszawie.

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciel Biura Pełnomocnika Terenowego w Katowicach przeprowadzili wizytację w Szpitalu Psychiatrycznym w Toszku.

Data: Od 2018-06-18 do 2018-06-20

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciel Biura Pełnomocnika Terenowego w Katowicach przeprowadzili wizytację w Szpitalu Psychiatrycznym w Toszku.

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciel Biura Pełnomocnika Terenowego we Wrocławiu przeprowadzili wizytację w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Złotoryi.

Data: Od 2018-06-05 do 2018-06-07

Krajowy Mechanizm Prewencji oraz przedstawiciel Biura Pełnomocnika Terenowego we Wrocławiu przeprowadzili wizytację w Wojewódzkim Szpitalu Psychiatrycznym w Złororyi.

RPO za obecnością rzeczników praw pacjenta w więziennych szpitalach psychiatrycznych

Data: 2018-05-10
  • Pacjenci więziennych szpitali psychiatrycznych powinni być objęci systematyczną opieką rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Regularna obecność rzeczników w więziennych oddziałach psychiatrycznych zwiększy gwarancje praworządnego postępowania wobec pacjentów
  • Dziś często oni nawet nie wiedzą, że mogą skorzystać z pomocy rzeczników w ochronie swych praw

Adam Bondar poprosił Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Łukasza Chmielowca o zainicjowanie działań w celu objęcia pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych pomocą rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. Chodzi o zapewnienie ich obecności w tych placówkach.

Chorujący z więziennych szpitali - bez wsparcia

Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego przyznaje korzystającym ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny prawo do pomocy rzecznika praw pacjenta szpitala psychiatrycznego w ochronie ich praw. Rzecznicy nie prowadzą jednak stałych działań wobec pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych – którzy też są przecież objęci tą ustawą. Tymczasem - według ustaleń RPO dochodzi wobec nich do znacznych nieprawidłowości, np. w kwestii stosowania przymusu bezpośredniego.

W 2017 r. Rzecznik Praw Pacjenta informował RPO, że ze względu na ograniczenia finansowe nie jest możliwe zapewnienie dostępu do rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego pacjentom wszystkich szpitali psychiatrycznych - w tym także więziennych.  

Z polecenia RPP, rzecznicy praw pacjenta zbadali w 2017 r. przestrzeganie praw pacjentów we wszystkich pięciu więziennych oddziałach psychiatrycznych w Polsce. Wyniki ujawniły wiele nieprawidłowości, w tym w zakresie respektowania prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych, poszanowania ich godności i intymności oraz właściwego dokumentowania leczenia.

W ocenie RPO wyniki te powinny były utwierdzić RPP w przekonaniu o potrzebie objęcia pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych regularną opieką rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. Z informacji RPO wynika jednak, że rzecznicy wciąż nie prowadzą tam systematycznych działań.

Większe ryzyko naruszania praw chorujących z więzień

Według RPO pacjenci szpitali więziennych najczęściej nawet nie wiedzą, że dla ochrony swych praw mogą skorzystać  z pomocy departamentu ds. zdrowia psychicznego Biura RPP, przedstawiając swoją sprawę na piśmie, telefonicznie za pośrednictwem infolinii lub drogą elektroniczną. W szpitalach więziennych bowiem ani rzecznik praw pacjenta szpitala psychiatrycznego, ani więzienna służba zdrowia, nie realizują obowiązku informowania o zakresie działania RPP.

Możliwość dotarcia do pomocy przez pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych jest dużo bardziej ograniczona w porównaniu z pacjentami szpitali powszechnej służby zdrowia, zaś możliwość wystąpienia naruszeń ich praw potencjalnie zwiększona - wskazał RPO. Podkreślił w tym kontekście szczególne znaczenie obecności w tych miejscach rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego - jako niezależnych, kompetentnych organów kontroli.

Rzecznicy w szpitalach psychiatrycznych pełnią funkcję prewencyjną, znacząco zwiększając gwarancje praworządnego postępowania wobec pacjentów. W przypadku pacjentów, których możliwości samodzielnego działania w celu ochrony ich praw są dodatkowo ograniczone pobytem w jednostce penitencjarnej, nabiera to jeszcze większego znaczenia.

Niezbędna stała bytność rzeczników praw pacjenta w więzieniach  

Adam Bodnar zaznaczył, że jeśli obecnie pełna realizacja określonych w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego zadań rzeczników wobec pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych nie jest możliwa, to warto rozważyć podjęcie działań w węższym zakresie. Można by np. udzielać pomocy w dochodzeniu praw w sprawach związanych z przyjęciem, leczeniem, warunkami pobytu i wypisaniem ze szpitala psychiatrycznego oraz wyjaśnianiu lub pomocy w zakresie skarg.

- W moim przekonaniu nawet niezbyt częsta, ale systematyczna bytność rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego w tych oddziałach, dałaby potrzebującym szansę uzyskania pomocy, a także umożliwiła pozyskanie wiedzy o przysługującym im prawie skorzystania z pomocy rzecznika w ochronie ich praw - podkreślił RPO.

Przypomniał, że wszystkie więzienne szpitale psychiatryczne znajdują się w jednostkach penitencjarnych usytuowanych w dużych miastach: Krakowie, Poznaniu, Szczecinie, Wrocławiu i Łodzi. W tych miastach znajdują się podmioty objęte już  działaniem rzeczników, którzy nie mieliby trudności w dotarciu do tych placówek.

RPO od dawna upomina się by soby chorujące psychicznie, w ostrej psychozie, nie trafiały do więzienia. Rzecznik zbadał sytuację ponad 100 osób chorujących psychicznie lub z niepełnosprawnością intelektualną, którzy przebywają w jednostkach penitencjarnych. Większość przypadków wymagała interwencji. W 35 przypadkach RPO zakwestionował wyroki sądowe.

Postulaty RPO

  • wyznaczenie szpitali psychiatrycznych do przyjmowania osób chorujących psychiczne, wobec których zastosowano areszt tymczasowy;
  • zmiana przepisów tak by móc leczyć w szpitalach psychiatrycznych skazanych, którzy chorują psychicznie, a w warunkach więziennych nie można im pomóc;
  • policjanci muszą odnotowywać w notatkach służbowych np., że kontakt z daną osobą jest utrudniony;
  • prokuratorzy powinni powoływać biegłych w przypadku wątpliwości co do stanu zdrowia psychicznego danej osoby;
  • sądy nie mogą ignorować przesłanek świadczących, że ktoś może mieć kłopot z korzystaniem ze swoich praw (a zdarza się, że takim osobom nie zapewnia się obrońcy, mimo że jest to w ich przypadku obligatoryjne); 
  • kuratorzy nie mogą wnioskować o umieszczenie w zakładzie karnym kogoś, kto nie zapłacił zasądzonej grzywny albo nie wykonał wskazanych w wyroku prac społecznie użytecznych – nie widząc tej osoby; sądy nie sprawdzają, czy taka osoba może zasądzony wyrok wykonać;
  • funkcjonariusze Służby Więziennej muszą przekazywać ważne informacje o osadzonym prokuratorom, sądom, sędziemu penitencjarnemu;
  • sędziowie penitencjarni muszą z większą wrażliwością reagować na sygnały, które skłaniałyby do podjęcia działań (np. spotkania z osadzonymi, wydawanie zaleceń Służbie Więziennej, wystąpienia z urzędu o przerwę w odbywaniu kary);
  • policjanci, prokuratorzy, sędziowie, kuratorzy, funkcjonariusze SW muszą się szkolić w tym zakresie.

IX.517.3524.2016

 

OPIS STATYSTYCZNY (dla wyszukiwarki http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/)

IX.517.3524.2016 z 25 kwietnia 2018 r. – wystąpienie do Rzecznika Praw Pacjenta w sprawie ochrony praw pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych.

W 2017 r., z polecenia Rzecznika Praw Pacjenta, rzecznicy praw pacjenta szpitala psychiatrycznego przeprowadzili badanie stanu przestrzegania praw pacjentów na miejscu, we wszystkich pięciu więziennych oddziałach psychiatrycznych w kraju. Wyniki tego badania ujawniły wiele nieprawidłowości, w tym w najbardziej istotnych obszarach: w zakresie respektowania prawa pacjentów do świadczeń zdrowotnych, poszanowania ich godności i intymności oraz właściwego dokumentowania prowadzonego leczenia.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich wyniki tych badań powinny utwierdzić Rzecznika Praw Pacjenta w przekonaniu, iż istnieje potrzeba objęcia pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych regularną opieką rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego. Z informacji uzyskanych podczas corocznego spotkania wszystkich rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego, które odbyło się w dniach 10–11 kwietnia br., i w którym uczestniczył też Główny Koordynator do spraw Ochrony Zdrowia Psychicznego w Biurze RPO, wynika jednak, że nie zaszły dotychczas żadne zmiany i w dalszym ciągu rzecznicy nie prowadzą systematycznych działań w szpitalach więziennych.

Pacjenci szpitali więziennych najczęściej nie mają wiedzy o tym, że mogą skorzystać w ochronie ich praw z pomocy Departamentu do Spraw Zdrowia Psychicznego Biura Rzecznika Praw Pacjenta, przedstawiając swoją sprawę na piśmie, telefonicznie za pośrednictwem infolinii lub drogą elektroniczną. ponieważ w szpitalach więziennych ani rzecznik praw pacjenta szpitala psychiatrycznego, ani więzienna służba zdrowia, nie realizują obowiązku informowania o zakresie działania rzecznika.

Jednocześnie Rzecznik zauważył, że możliwość dotarcia do pomocy przez pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych jest dużo bardziej ograniczona w porównaniu z pacjentami szpitali powszechnej służby zdrowia, zaś możliwość wystąpienia naruszeń ich praw potencjalnie zwiększona, bo wynika zarówno z umieszczenia w szpitalu psychiatrycznym, jak i izolacji penitencjarnej. Z tego względu obecność rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego w tych miejscach, jako niezależnych, kompetentnych organów kontroli, ma szczególne znaczenie.

Ponadto, Rzecznik zwrócił uwagę, że obecność rzeczników w szpitalach psychiatrycznych pełni istotną funkcję prewencyjną, w znaczący sposób zwiększając gwarancje praworządnego postępowania wobec pacjentów. W przypadku pacjentów, których możliwości samodzielnego działania w celu ochrony ich praw są dodatkowo ograniczone ze względu na pobyt w jednostce penitencjarnej, nabiera to jeszcze większego znaczenia.

W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się z prośbą o zainicjowanie działań w celu objęcia pacjentów więziennych szpitali psychiatrycznych pomocą rzeczników praw pacjenta szpitala psychiatrycznego w ochronie ich praw, poprzez zapewnienie obecności rzeczników w tych placówkach.

Wizytacja Oddziału Psychiatrycznego Szpitala Ogólnego w Kolnie

Data: 2017-10-16

W dniu 16 października 2017 r., Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur wizytował Oddział Psychiatryczny Szpitala Ogólnego w Kolnie.

Wizytujący nie mieli zastrzeżeń do warunków bytowych zapewnionych pacjentom oddziału, jak i sprawowanej opieki medycznej. Wątpliwości natomiast nasuwa sposób dokumentowania zastosowania środków przymusu bezpośredniego. Po analizie problemu, zostanie on przedstawiony w raporcie powizytacyjnym.

Wizytacja w 7 Szpitalu Marynarki Wojennej - Oddziale Psychiatrycznym w Gdańsku (ul. Polanki 117)

Data: Od 2017-09-27 do 2017-09-28

W dniach 27-28 września 2017 r. przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur wizytowali Oddział Psychiatryczny 7. Szpitala Marynarki Wojennej w Gdańsku przy ul. Polanki 117.

Placówka przeznaczona jest dla 35 osób i tyle też osób przebywało w dniu wizytacji.

W trakcie wizytacji nie otrzymano żadnych sygnałów mogących świadczyć o złym i poniżającym traktowaniu pacjentów. Opinie, jakie wyrażano na temat personelu i pobytu w placówce, były bardzo serdeczne i pozytywne.

Warunki bytowe zapewnione osobom przebywającym na oddziale należy uznać za bardzo dobre. Oddział dostosowany jest również do potrzeb osób z niepełnosprawnością. 

Wizytujący dostrzegli  konieczność zapewnienia dostępu do łóżek z trzech stron oraz dostępu do różnych form aktywizacji pacjentów w weekendy (obecnie zajęcia rehabilitacyjne prowadzone są od poniedziałku do piątku).

Wizytujący negatywnie ocenili stosowanie przymusu bezpośredniego w formie unieruchomienia na prośbę pacjenta, bez zaistnienia przyczyn uzasadniających zastosowanie tego środka.

Wizytacja w Szpitalu Miejskim św. Jana Pawła II - Oddziale Psychiatrycznym w Elblągu (ul. Komeńskiego 35)

Data: Od 2017-09-25 do 2017-09-26

Krajowy Mechanizm Prewencji przeprowadził wizytację w Szpitalu Miejskim św. Jana Pawła II - Oddziale Psychiatrycznym w Elblągu (ul. Komeńskiego 35).

Wizytacja w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim Sp. z o.o - Oddziale Psychiatrycznym w Sosnowcu (ul. Zegadłowicza 3)

Data: Od 2017-09-13 do 2017-09-14

W dniach 13-14 września 2017 r. Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur wizytował Oddział Psychiatryczny w Sosnowieckim Szpitalu Miejskim Sp. z o.o., w Sosnowcu, ul. Zegadłowicza 3.

Warunki bytowe zapewnione pacjentom należy uznać za średnie. Niektóre pomieszczenia (sale chorych, stołówka, toalety) wymagają odświeżenia. Zespół wizytujący miał też zastrzeżenia do krat w oknach w salach obserwacyjnych, monitoringu w toalecie, w jednej z sal pacjentów, braku zasłony prysznicowej, deski sedesowej, mydła i ręczników do rąk w niektórych toaletach. Oddział nie jest też dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.                                  

W czasie rozmów indywidualnych pacjenci, co do zasady, pozytywnie ocenili traktowanie przez personel. Pojawiały się jednak głosy, że pielęgniarki są opryskliwe, zaś lekarze trudno dostępni i poświęcają pacjentom mało czasu. Pacjenci skarżyli się także na brak dostępu do świeżego powietrza (oddział posiada ogrodzony teren zewnętrzny, który umożliwia codzienny dostęp pacjentów do świeżego powietrza) oraz brak zajęć kulturalno-oświatowych (aktualnie w placówce jest wakat na stanowisku terapeuty zajęciowego).

Wątpliwości przedstawicieli KMPT wzbudził też przypadek przyjęcia na oddział, za zgodą, obywatela Ukrainy. W dokumentacji medycznej pacjenta pojawia się informacja o barierze językowej i trudności personelu w komunikowaniu się z nim. Jednocześnie oświadczenie o wyrażenie zgody na leczenie sporządzone jest w języku polskim. Dokumentacja nie zawiera też podpisu pod oświadczeniem o zapoznaniu z regulaminem oddziału, prawami i obowiązkami. W powyższej sprawie szpital nie zapewnił pacjentowi tłumacza oraz nie zapewnił obcojęzycznej wersji ww. dokumentów.

Wizytacja w Wojskowym Instytucie Medycznym - Klinice Psychiatrii, Stresu Bojowego i Psychotraumatologii w Warszawie (ul. Szaserów 128)

Data: Od 2017-09-07 do 2017-09-08

W dniach 7-8 września 2017 r. Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur wizytował oddział psychiatryczny (Oddział Całodobowy) w Klinice Psychiatrii, Stresu Bojowego i Psychotraumatologii Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie, ul. Szaserów 128.

Wizytujący nie otrzymali sygnałów świadczących o złym traktowaniu pacjentów. Opinie na temat personelu były bardzo ciepłe i serdeczne. Warunki bytowe należy uznać za bardzo dobre. Pozytywnie oceniono:

  • dużą liczebność personelu lekarskiego i pielęgniarskiego oraz wysokie kwalifikacje zawodowe kadry,
  • wysoką jakość prowadzonej dokumentacji medycznej, w tym obszerne obserwacje pielęgniarskie i zindywidualizowane wpisy dotyczące pacjentów,
  • zapewnienie każdemu pacjentowi dostępu do świeżego powietrza (placówka posiada ogród z ławeczkami i miejscem na urządzanie grilla),
  • dostęp pacjentów do Internetu (wi-fi),
  • możliwość korzystania przez pacjentów z siłowni, zlokalizowanej poza placówką (pacjentom udostępniane są karnety do siłowni ogólnodostępnej),
  • dostosowanie oddziału do potrzeb osób z niepełnosprawnościami,
  • zaplecze terapeutyczne – oddział dysponuje salami do prowadzenia terapii grupowej i indywidualnej, z wentylacją grawitacyjną i możliwością nagrywania sesji do celów dydaktycznych,
  • dokumentowania śladów obrażeń pacjentów, przyjmowanych na oddział również w formie fotograficznej.

Delegacja KMPT zwróciła uwagę na szyby w drzwiach toalet oraz brak zasłonek prysznicowych, mogących naruszać intymność pacjentów. Zwrócono również uwagę na brak w dokumentacji placówki informacji o decyzji sądu w przedmiocie umieszczenia pacjentów w trybie bez zgody.

Wzytacja w Oddziale Psychiatrycznym Ogólnym Zakładu Opieki Psychiatrycznej "Salus" w Szczecinku

Data: Od 2017-02-06 do 2017-02-07

Krajowy Mechanizm Prewencji przeprowadził wizytację w Oddziale Psychiatrycznym Ogólnym  Zakładu Opieki Psychiatrycznej "Salus" w Szczecinku.