Godło RP
Liczba całkowita wyników: 54

Pełnomocnik Terenowy RPO w Gdańsku

Biuro Pełnomocnika Terenowego RPO

Zajmuje się sprawami z woj. zachodniopomorskiego, pomorskiego i warmińsko-mazurskiego.
Przyjęcia interesantów codziennie w dni robocze:
poniedziałek 10.00 - 17.00
wtorek, środa, czwartek 9.00 - 15.00

Adres: ul. Chmielna 54/57, 80-748 Gdańsk
tel. (58) 764 73 06

np.: 01/2019
np.: 01/2019
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Nie mógł się podpisać tak, jak chciała Poczta, więc nie wydano mu przesyłki. Rzecznik interweniuje

Data: 2018-11-27
  • To, że osoba z niepełnosprawnością nie może się podpisać przy odbiorze przesyłki, nie jest powodem do zatrzymania przesyłki
  • Pracownik Poczty ma tylko odnotować fakt problemu z podpisem
  • Tak Poczta Polska odpowiedziała RPO na interwencję w sprawie osoby, która nie mogła odebrać przesyłki z sądu

Wnioskodawca złożył skargę na Pocztę Polską, bo jej pracownicy odmówili wydania mu pisma z sądu. Twierdzili, że złożył na tablecie niewłaściwy podpis. Problem w tym, że wnioskodawca jest osobą z niepełnosprawnością ograniczającą zdolność posługiwania się rękoma. Niestety na Poczcie nie przyjęto wyjaśnień, że nie może złożyć bardziej czytelnego podpisu z powodu dysfunkcji ręki.

Rzecznik Praw Obywatelskich napisał więc do Poczty Polskiej SA, aby wyjaśniła sprawę.

Jak wynika z treści odpowiedzi, pracownicy Poczty Polskiej w trackie wydawania przesyłek nadanych na zasadach specjalnych zobowiązani są prosić o złożenie czytelnego podpisu. Jednakże w przypadku osób z niepełnosprawnościami, mających problemy ze złożeniem podpisu, nie odmawiają wydania przesyłki, dopisując informację o utrudnieniu. Poczta zapewniła, że aby uniknąć podobnych przypadków w przyszłości pracownicy zostali zapoznani ze skargą i zobowiązani do wykonywania powierzonych obowiązków zgodnie z obowiązującymi przepisami. Na wypadek, gdyby osoby z niepełnosprawnościami miały trudności z czytelnym podpisaniem pokwitowania, pracownicy Poczty mają uzupełnić informację przy podpisie, iż odbiór przesyłki pokwitowała osoba z niepełnosprawnością.

BPG.7220.1.2018

Nowa umowa o usługi telekomunikacyjne. Prokuratura podejmuje sprawę po interwencji Rzecznika.

Data: 2018-09-18

Do Rzecznika zgłosił się pokrzywdzony, którego przedstawiciel firmy telekomunikacyjnej namawiał do przedłużenia umowy o telefon. Do jego mieszkania przyszedł mężczyzna, który oświadczył, że pokrzywdzony „otrzymał nagrodę od Prezydenta B.". Jedynym warunkiem jej otrzymania było podpisanie pisma. Podpisała je żona pokrzywdzonego. Po kilku miesiącach pokrzywdzony dowiedział się, że jego telefon w sieci Orange S.A. został odłączony. Nastąpiło to wskutek wypowiedzenia dotychczasowej umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych przez firmę telekomunikacyjną, która miała pełnomocnictwo udzielone przez pokrzywdzonego.

Pokrzywdzony zawiadomił o tym prokuraturę. Ta jednak umorzyła sprawę z powodu niewykrycia sprawcy.

Rzecznik zbadał akta postępowania przygotowawczego i doszedł do wniosku, że decyzja o umorzeniu była przedwczesna.

Prokuratura zakończyła postępowanie, mimo nieprzeprowadzenia wielu czynności procesowych zmierzających do ustalenia okoliczności faktycznych. Np.: nie uwzględniono okoliczności, że Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, po przeprowadzeniu przeciwko firmie telekomunikacyjnej postępowania, uznał praktyki stosowane przez przedsiębiorcę za nieuczciwe (decyzja nr RPZ 4/2017 wydana dniu 28 sierpnia 2017 r) oraz faktu, że Prokurator Okręgowy w P. wszczął śledztwo dotyczące doprowadzenia w Warszawie, Wrocławiu, Płocku, Ciechanowie, Płońsku, Wyszkowie oraz innych miastach na terenie całego kraju do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielu osób, poprzez wprowadzenie ich w błąd co do faktu zawarcia umowy z innym niż dotychczasowy sprzedawcą energii elektrycznej, usług telekomunikacyjnych i telemedycznych lub podrabiania podpisów nabywców na powyższych umowach (śledztwo prowadzone jest pod sygnaturą akt 5 Ds. 168/2015).

Rzecznik Praw Obywatelskich w wystąpieniu skierowanym do Prokuratora Okręgowego w B. podniósł również, że organ prowadzący postępowanie przygotowawcze zaniechał wykonania szeregu czynności dowodowych, możliwych do wykonania i wskazanych w tym postępowaniu, takich jak, np. przesłuchanie zawiadamiającego, przesłuchanie w charakterze świadka żony pokrzywdzonego, wyjaśnienie rozbieżności pomiędzy stanowiskiem firmy telekomunikacyjnej, że zawarcie umowy z  pokrzywdzonym nie było poprzedzone rozmową telefoniczną, a zeznaniami jedynego przesłuchanego świadka, który zeznał, że pozyskiwaniem klientów zajmowali się konsultanci drogą elektroniczną, jak również ustalenia faktu, kto podpisał umowę w imieniu pokrzywdzonego.

W odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich, Prokurator Okręgowy w B. zgodził się z argumentami Rzecznika przyznając, że postępowanie zostało umorzone przedwcześnie, gdyż w toku postępowania nie wykorzystano w pełni możliwości dowodowych. Prokurator uznał także konieczność realizacji dalszych działań procesowych istotnych dla pełnej oceny prawnokarnej. Prokurator Okręgowy w B. przekazał Prokuratorowi Rejonowemu w B. pismo zawierające uwagi dotyczące przebiegu postępowania, a także wskazanie podjęcia stosownych działań w  trybie art. 327 par. 3 kpk.

BPG.519.4.2018

Lokatorce przed eksmisją i bez prądu, po interwencji Rzecznika prąd przywrócono.

Data: 2017-10-10

Pani Janina mieszka w lokalu będącym własnością spółdzielni mieszkaniowej. Sąd orzekł wobec niej eksmisję z  zajmowanego lokalu i przyznał prawo do lokalu socjalnego. Gmina nie zapewniła jednak dotychczas takiego lokalu, więc Pani Janina nadal zajmuje lokal spółdzielni. Z powodu zadłużenia mieszkania, lokatorce odcięto energię elektryczną na wniosek spółdzielni.

Według zaniepokojonych mieszkańców spółdzielnia planuje podjąć takie działania również wobec kolejnych lokatorów lokali spółdzielczych.

Pełnomocnik Terenowy Rzecznika w Gdańsku poprosił więc Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej o informację, kto i na jakiej podstawie rozwiązał umowę o  dostawę prądu do lokalu mieszkalnego zajmowanego przez Panią Janinę oraz o  wskazanie, czy również inni mieszkańcy Spółdzielni Mieszkaniowej zostali w ten sposób pozbawieni dostawy energii elektrycznej (BPG.7213.4.2017).

Prezes Spółdzielni wyjaśnił, że spółdzielnia, jako właściciel lokalu, wystąpiła 26 maja 2017 r. z wnioskiem do dostawcy energii o  demontaż licznika energii elektrycznej, zasilającej lokal zajmowany przez Panią Janinę. Do wniosku dołączyła kopię wyroku Sądu Rejonowego, aby potwierdzić, że lokal zajmowany jest bez tytułu prawnego.

Dostawca energii elektrycznej poinformował spółdzielnię o tym, że nie jest ona stroną umowy. Stosowny wniosek o demontaż licznika można jednak złożyć na odpowiednim druku. Do wniosku należy dołączyć protokół zdawczo-odbiorczy lokalu podpisany między stronami umowy. 26 maja 2017 r. spółdzielnia przekazała, zgodnie z zaleceniem, wniosek o demontaż licznika energii elektrycznej, ale bez protokołu zdawczo-odbiorczego lokalu. Jak wyjaśniał Prezes Spółdzielni mieszkaniowej w  piśmie do Rzecznika, jeżeli faktycznie licznik energii elektrycznej dla mieszkania zajmowanego przez Panią Janinę dla lokalu został zdemontowany, to decyzję powyższą podjął wyłącznie dostawca energii elektrycznej, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność prawną. Spółdzielnia nie została formalnie poinformowana o  fakcie demontażu licznika. Nikt ze spółdzielni nie był obecny przy tym demontażu i nie podpisywał żadnego protokołu. Spółdzielnia nie została poinformowana o dacie dokonania tej czynności.

Prezes Spółdzielni powiadomił też Rzecznika, że wnioski o odłączenie licznika spółdzielnia złożyła do dostawcy energii w tym samym czasie w  stosunku do dwóch innych lokali mieszkalnych zajmowanych bez tytułu prawnego z  wyrokami eksmisyjnymi lokatorów. Jednak w tych sprawach spółdzielnia nie dostała żadnej odpowiedzi i nie wyłączono w tych lokalach prądu.

Przedstawiciel Rzecznika skontaktował się telefonicznie z panią Janiną. Lokatorka wyjaśniła, że nie miała prądu przez trzy tygodnie, ale po interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, dopływ prądu został przywrócony.

Pani Janina wie już, że gdyby miała podobny problem w  przyszłości, może ponownie zgłosić się do RPO i poinformować o nim organy ścigania. Działania osób zaangażowanych w odcięcie dopływu prądu do mieszkalnia mogą wyczerpywać znamiona czynu zabronionego, co może stanowić przestępstwo, które jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego. 

Śmierć zatrzymanego na komisariacie

Data: 2017-10-09

Pełnomocnik Terenowy RPO w Gdańsku podjął sprawę opisaną w mediach (BPG.519.78.2017).

Chodzi o śmierć nietrzeźwego mężczyzny w Komisariacie Policji Gdynia Redłowo 13 września 2017 r. Został on zatrzymany przez policjantów po tym, jak policjanci dostali zgłoszenie, że mężczyzna pracuje pod wpływem alkoholu. Na komisariacie zatrzymany korzystał z toalety, a funkcjonariusz czekał na niego w korytarzu. Po pewnym czasie policjant stwierdził, że z kabiny nie dochodzą żadne odgłosy i wyważył drzwi. Od razu podjął reanimację zatrzymanego, niestety mężczyzna zmarł. Według relacji funkcjonariuszy Policji, zatrzymany popełnił samobójstwo.

Sprawę bada prokuratura, funkcjonariusze Biura Spraw Wewnętrznych Policji, a przeprowadzenie czynności wyjaśniających zlecił Komendant Wojewódzki Policji.

Interwencja Policji w „Żabce”. Rzecznik bada sprawę.

Data: 2017-10-06

W lipcu 2017 r. personel sklepu „Żabka” zawiadomił Policję o zakłócaniu porządku w miejscu publicznym. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze. Mężczyzna, wobec którego podjęli oni interwencję, złożył na Policji zawiadomienie o przestępstwie. Według jego relacji Policjanci byli bardzo agresywni, używali słów wulgarnych i stosowali przemoc fizyczną. Szarpiąc wyprowadzili go do radiowozu, a zamykając drzwi uszkodzili mu telefon komórkowy wart około 2 tys. złotych.

Całość zgromadzonej dokumentacji w tej sprawie przekazano do Prokuratury Rejonowej. Równolegle, w celu oceny prawidłowości przeprowadzonej interwencji, zainicjowano na podstawie art. 134i ust. 4 ustawy o Policji, czynności wyjaśniające.

Pełnomocnik Terenowy Rzecznika podjął sprawę po tym, jak otrzymał informację od Komendy Głównej Policji o skardze mężczyzny (BPG.519.65.2017).  Sprawa w toku.

Rzecznik wyjaśnia kolejną interwencję policji.

Data: 2017-09-07

25 lipca 2017 r. Komenda Powiatowa Policji otrzymała skargę na czynności funkcjonariusza Posterunku Policji. Miał on dopuścić się przekroczenia uprawnień przez skucie w kajdanki, powalenie na ziemię, uderzenie, skopanie i spowodowanie, że zatrzymany i skuty leżał na ziemi, na której znajdowało się potłuczone szkło przez godzinę do momentu przyjazdu techników policyjnych.

Chodziło o interwencję z lipca 2017. Kopię skargi przesłano do Prokuratury Rejonowej, aby oceniła, czy nie doszło do przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza. W Komendzie Powiatowej Policji trwają też czynności wyjaśniające na podstawie przepisów Działu VIII Kodeksu postępowania administracyjnego.

Sprawę prowadzi Pełnomocnik Terenowy RPO w Gdańsku (BPG.519.66.2017).

Pogrzeb Romana Giedrojcia

Data: 2017-09-01

1 września 2017 r. w Słupsku odbył się pogrzeb Romana Giedrojcia, Głównego Inspektora Pracy. W uroczystościach pogrzebowych wziął udział pełnomocnik terenowy Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku Krzysztof Szerkus.

Po katastrofalnej nawałnicy na Pomorzu RPO zbiera informacje o tym, jak zadziałały systemy ostrzegania, kto i kiedy niósł pomoc i co jeszcze warto zrobić dla poszkodowanych

Data: 2017-08-18

Biuro Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku prowadzi dwie sprawy dotyczące: okoliczności tragicznego zdarzenia zniszczenia przez nawałnicę obozu harcerskiego w Suszku (woj. pomorskie), wskutek którego zginęły dwie uczestniczki obozu, a kilkadziesiąt osób odniosło obrażenia (BPG.519.69.2017.BT) oraz zakresu pomocy udzielanej osobom poszkodowanym wskutek nawałnicy, jaka przeszła nad obszarem Kaszub i Borów Tucholskich w dniu 11 sierpnia 2017 roku (BPG.7061.3.2017.BT). Obie sprawy zostały podjęte z urzędu przez Rzecznika Praw Obywatelskich.

W ramach prowadzonych postepowań zwróciliśmy się do Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego Oddziału Morskiego w Gdyni z o informacje, jak IMGW ostrzegał o złych warunkach pogodowych 11 sierpnia 2017 roku oraz czy na bieżąco monitorował i ostrzegał, a jeśli tak to w jaki sposób, o narastającej sile burzy.

Ponadto wystąpiliśmy do Wojewody Pomorskiego, Starosty Chojnickiego oraz Dyrektora Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Gdańsku z pytaniem o to, jak zadziałał 11 sierpnia 2017 roku system ostrzegania meteorologicznego, jakie podjęto działania, by ostrzec ludzi przebywających na terenach zagrożonych wystąpieniem nadzwyczajnego zjawiska pogodowego, jaki przebieg miała akacja ratownicza oraz czy próbowano  zaangażować w akcję ratowniczą wojsko i sprzęt wojskowy (m.in. śmigłowce), a jeśli tak to z jakim skutkiem.

O przebieg akcji ratowniczej zapytaliśmy również Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, uwzględniając, że to głównie na barkach strażaków i policjantów spoczęło prowadzenie kilkugodzinnej akcji przy ogromnym zaangażowaniu lokalnej społeczności.

Skierowaliśmy również zapytania do Wojewody Łódzkiego i Łódzkiego Kuratora Oświaty, jakimi formami pomocy objęto osoby poszkodowane w zniszczeniu przez nawałnicę obozu harcerskiego w Suszku oraz ich rodziny.

 Biuro Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku zwróciło się również do Starostów powiatów: chojnickiego, bytowskiego, kościerskiego oraz kartuskiego z prośbą o poinformowanie Rzecznika, jaki jest zakres pomocy udzielanej poszkodowanym, z jakich form wsparcia korzystają obecnie osoby poszkodowane, czy uruchomione zostały przez władze rządowe środki finansowe na wsparcie dla poszkodowanych samorządów, czy posiadane i przekazane środki finansowe oraz wsparcie ze strony władz państwa są wystarczające dla zapewnienia należytej pomocy mieszkańcom powiatu oraz czy gminy z obszaru Starostwa otrzymały pomoc wojska (osobową i sprzętową) w adekwatnym, do skali zniszczeń, zakresie.

Jednocześnie Rzecznik Praw Obywatelskich, w swoich pismach skierowanych do starostów złożył wyrazy ubolewania z powodu tragedii, jaka spotkała mieszkańców regionu objętego nawałnicą.

Ponadto, uwzględniając skalę zniszczeń jak również apele władz samorządowych poszkodowanych terenów o wprowadzenie na ich obszarze stanu klęski żywiołowej, zwróciliśmy się do Wojewody Pomorskiego o informację,  czy rozważa wystąpienie z takim wnioskiem, a jeśli nie, jakie względy zadecydowały za przyjęciem takiego stanowiska. 

Co można zrobić z kredytem "frankowym"? Kolejny dzień akcja informacyjna RPO i RF - w Gdańsku

Data: 2017-02-08

Około 200 osób przyszło w Gdańsku zasięgnąć informacji w sprawie tego, czy i co mogą zrobić ze swoimi kredytami „frankowymi”.

Spotkanie organizowane było wspólnie przez RPO i Rzecznika Finansowego, a ponieważ Biuro Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku nie byłoby w stanie pomieścić wszystkich chętnych, spotkanie zorganizowaliśmy na Uniwersytecie Gdańskim, korzystając z gościny Wydziału Prawa.

Kredyty „frankowe” spędzają sen z powiek wielu ludziom. Umowy zawierają często klauzule, które są niejasne, niejednoznaczne i nieczytelne dla klientów. Niektóre z tych klauzul można podważać jako niedozwolone. Ale do pomocy potrzeba prawników specjalizujących się w prawie bankowym.

Po doświadczeniach poprzednich spotkań – m.in. we Wrocławiu i w Katowicach – zmieniliśmy też formułę tych spotkań informacyjnych. Przychodziło na nie nawet  200-300 osób. Do tego, jak się okazało, większość z nich nie przedsięwzięła jeszcze żadnych kroków i nie analizowała swojej sprawy.

Dlatego  SPECJALNIE DLA NICH zorganizowaliśmy wykład-seminarium z możliwością zadawania pytań.

Ponieważ część osób nie dowiedziała się na czas o zmianie miejsca spotkania, zorganizowaliśmy dwa wykłady.

Wiemy już, że to najlepsza forma przekazania kluczowej informacji, jak uruchomić pomoc Rzecznika Finansowego w przypadku podejrzeń, że coś z naszą umową kredytowa może być nie tak.

Taka pomoc - zgodnie z prawem - możliwa jest tylko dla osób, które wyczerpały już dostępne środki, tj. drogę reklamacji w banku. Na wykładzie-seminarium eksperci wyjaśniali, na czym to polega.

Ekspert RF i ekspert RPO przyjmowali także zainteresowanych sprawą kredytów indywidualnie, skupiając się jednak przede wszystkim na informowaniu tych, którzy mają już za sobą etap reklamacji.

Kolejne spotkanie informacyjne z tego cyklu, już tylko z udziałem eksperta RPO, odbędzie się 9 lutego w Słupsku.

Na wykładzie w auli Wydziału Prawa UG zgromadziło się najpierw ponad 150 osób, kolejnych 50 dojechało. Wykład przeprowadził Marcin Jaworski z Biura Rzecznika Finansowego, można było zadawać pytania. Równolegle ekspertki z Biura RF oraz z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego RPO przyjmowały indywidualne osoby i rozmawiali o tych umowach, zaś pracownicy Biura Terenowego RPO odpowiadali na kolejne pytania zebranych.

Ludzie dzielili się swoimi historiami, wymieniali kontaktami, rozmawiali z reprezentantami akcji „STOP bankowemu bezprawiu” porównywali swoje umowy i swoją sytuację. Dowiadywali się, na czym polega złożenie reklamacji oraz jak może im pomóc Rzecznik Finansowy.

Celem wspólnej akcji RPO i Rzecznika Finansowego jest właśnie przekazanie tych informacji i zwrócenie uwagi osobom, które jeszcze nie podjęły żadnych działań w sprawie swoich umów kredytowych, że nie czekając na ewentualne rozwiązania systemowe mogą rozważyć podjęcie kroków, które być może poprawią ich sytuację.

Rzecznik Finansowy ma wiedzę ekspercką i uprawnienia do występowania w sprawach finansowych. Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajmuje się mnóstwem różnych problemów ludzi, ma sieć punktów przyjęć interesantów w różnych miastach, po to by obywatele mogli uzyskać informację u siebie, na miejscu.

Przychodzących do biura RPO w Katowicach informowaliśmy więc, że eksperci RPO i RF nie zastąpią sądu, nie mogą wystąpić w roli pełnomocników procesowych (ani ich wskazywać). Obie instytucje nie są też uprawnione do zmiany prawa. Ale wspólnie wykorzystując wiedzę i możliwości prawne mogą przekazać informacje, które pomogą ludziom w podejmowaniu decyzji w sprawie umowy z bankiem.

Cel akcji informacyjnej

Celem akcji w Gdańsku i kolejnych miastach jest umożliwienie ludziom uzyskania informacji, jakie działania Rzecznika Finansowego w konkretnej sytuacji wchodzą w grę i jak może wyglądać jego pomoc, jeśli zainteresowany zdecyduje się na skierowanie sprawy do sądu. Wyjątkowo w ramach tej akcji eksperci Rzecznika analizują umowy kredytowe i wskazują postanowienia, które  można próbować kwestionować ze względu na naruszenie prawa lub dobrych praktyk - chodzi o tzw. klauzule abuzywne. Dlatego warto przynieść ze sobą np. umowę kredytową.

Raport Rzecznika Finansowego zawiera przykłady takich klauzul.

Ale to sąd za każdym razem zdecyduje, czy przedstawione argumenty są wystarczające.

Po zebraniu informacji o tym, co robić dalej, każdy musi zdecydować sam.  Nawet jeśli ekspert wskaże na możliwości kwestionowania zapisów umów, decyzja o wszczęciu sporu (skomplikowanego i wiążącego się z kosztami) należy wyłącznie do kredytobiorcy.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

  • Przede wszystkim powinni rozważyć złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego). To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego. W reklamacji trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia (można się posiłkować raportem RF – ale to nie musi być specjalistyczne pismo). Mnóstwo pytań w czasie wykładu i po nim dotyczyło tego, jak taką reklamację napisać.
  • Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, możemy zwrócić się do Rzecznika Finansowego, by wystąpił w naszej sprawie do banku z postępowaniem interwencyjnym. Wniosek jest bezpłatny. Eksperci RF przygotowują argumentację, która może przekonać instytucję finansową do zmiany stanowiska. Rzecznik Finansowy nie ma jednak możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego.


UWAGA! Dzięki współpracy rzeczników w czasie akcji informacyjnej osoba, która miała już za sobą etap reklamacji, mogła złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego na miejscu za pośrednictwem RPO.

  • Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne (łączące cechy mediacji i koncyliacji – wniosek kosztuje 50 zł). Żeby to zrobić, trzeba złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.
  • Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną opinię z oceną prawną sprawy.
  • Kolejnym etapem jest rozważenie sprawy sądowej. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu w sprawie. To opinia, która co prawda dla sądu nie jest wiążąca, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych. (Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK).

 

Nabór do Straży Miejskiej przedmiotem wyroku NSA. Skuteczna skarga kasacyjna RPO.

Data: 2017-01-26

24 stycznia 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. z 11 czerwca 2015 roku (sygn. akt III SA/Gd 242/15) w sprawie naboru do Straży Miejskiej w G. (sygn. akt I OSK 2966/15). Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w G.

O co chodziło w sprawie? Wnioskodawca brał udział w naborze na stanowisko urzędnicze strażnika miejskiego na przełomie 2014 i 2015 roku. Pozytywnie przeszedł on wiele etapów kwalifikacji, ale z oceny psychologicznej uzyskał 0 punktów. Dlatego dopuszczono go do dalszej procedury naboru.

Z informacji Komisji Rekrutacyjnej z 24 stycznia 2015 r. o zakwalifikowaniu do dalszego etapu rekrutacji 22 osób (wśród których nie było Wnioskodawcy) Wnioskodawca dowiedział się, że procedura naboru zakończyła się odmową dopuszczenia go do kolejnych etapów (rozmowy kwalifikacyjnej) wskutek nieuzyskania przez niego wymaganego punktu jako rezultatu oceny psychologicznej. Natomiast 30 stycznia 2015 r. Komendant Straży Miejskiej poinformował o wyniku naboru do pracy na stanowisku aplikanta.

Wnioskodawca złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. skargę na informację Komendanta Straży Miejskiej z 30 stycznia 2015 r. w przedmiocie wyniku naboru do pracy na stanowisko od aplikanta do starszego specjalisty. Wojewódzki Sąd Administracyjny w G. wyrokiem z 11 czerwca 2015 r. oddalił skargę. Zdaniem Sądu rozpoznającego skargę fakt, że kandydatura skarżącego została odrzucona przed rozpoczęciem ostatniego etapu naboru (rozmowy kwalifikacyjnej) przesądza o braku interesu prawnego wymaganego do skutecznego zaskarżenia informacji o ostatecznym wyniku naboru, a przedmiotem skargi może być informacja z 24 stycznia 2015 r. o niezakwalifikowaniu się skarżącego do kolejnych etapów tego naboru. Sąd stwierdził, że czynnością mającą wpływ na sferę uprawnień skarżącego była odmowa dopuszczenia do kolejnego etapu naboru, czyli informacja z 24 stycznia 2015 r., gdyż w odniesieniu do niej możliwe jest powołanie się na interes prawny.

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku Rzecznik Praw Obywatelskich (BPG.511.47.2015) nie zgodził się z argumentacją, aby zakończenie każdego z etapów naboru, powodujące zamknięcie dalszej procedury dla kandydata (w tym informacja z 24 stycznia 2015 r.), stanowiło czynność z zakresu administracji publicznej dotyczącą uprawnień wynikających z przepisów prawa, o której mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.

Zdaniem Rzecznika poszczególne akty i czynności podejmowane w toku postępowania w sprawie naboru nie mają charakteru samodzielnego i odrębnego, ponieważ stanowią pewien ciąg zdarzeń, które dokonują się w toku postępowania w sprawie naboru, a etapem kończącym to postępowanie jest dopiero informacja Komendanta Straży Miejskiej o wyniku naboru (jako ostateczne zatwierdzenie propozycji i ustaleń Komisji). Dopiero ten akt może być zaskarżany do sądu administracyjnego przez wszystkich uczestników postępowania w sprawie naboru, zarówno tych którzy przeszli wszystkie etapy naboru, jak również tych którzy zostali zdyskwalifikowani we wcześniejszych etapach. W konkluzji Rzecznik przyjął, że czynnością, która oddziałuje na uprawnienia skarżącego jest czynność Komendanta Straży Miejskiej z 30 stycznia 2015 r., nie zaś czynność ją poprzedzająca.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną Rzecznika Praw Obywatelskich za zasadną.

Według NSA proces naboru jest jednym konkretnym procesem, ciągiem czynności, zwieńczonym ogłoszeniem informacji o jego wynikach i dopiero ta informacja końcowa może być przedmiotem skargi do sądu administracyjnego w stosunku do wszystkich osób biorących udział w naborze. Jednocześnie podzielił on zasadność argumentu podnoszonego w skardze kasacyjnej Rzecznika dotyczącego braku po stronie Komisji Rekrutacyjnej przymiotu organu administracji publicznej. Sąd wskazał też, że analiza Zarządzenia Nr 48/2013 Komendanta Straży Miejskiej w G. w sprawie procedury naboru i zatrudniania kandydatów do pracy w Straży Miejskiej w G. oraz Regulaminu Pracy Komisji Rekrutacyjnej prowadzi do wniosku, że Komisja nie podejmuje żadnych czynności, w szczególności nie zawiadamia osób, które nie przeszły do dalszego etapu rekrutacji o tym fakcie. Powyższe argumenty doprowadziły do stwierdzenia bezzasadności stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w G. wyrażonego w wyroku z dnia 11 czerwca 2015 roku (sygn. akt III SA/Gd 242/15) i skutkowało uchyleniem tego wyroku.

Dlaczego pendolino bez platform dla osób z niepełnosprawnością wyjechało w trasę? Rzecznik już wie.

Data: 2017-01-23

Biuro Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku wyjaśniło sprawę uniemożliwienia przejazdu pociągiem EIP „pendolino” osobie z niepełnosprawnością poruszającej się na wózku inwalidzkim w sierpniu zeszłego roku. Pociąg ten jeździł z niesprawnymi platformami, a przewoźnik nic nie zrobił, aby to zmienić.

 

Dlatego Rzecznik poprosił (BPG.815.4.2016) Zarząd PKP Intercity S.A. o wyjaśnienie przebiegu zdarzenia przedstawionego przez media i w przypadku potwierdzenia zarzutów o poinformowanie, czy PKP Intercity S.A. ma sposób postępowania w tego typu przypadkach, który umożliwi uniknięcie takich sytuacji w przyszłości.

Prezes Zarządu PKO Intercity S.A. wyjaśnił, że zgłoszenie o potrzebie udzielenia pomocy na odcinku Kraków Główny - Gdańsk Główny podczas podróży w 2 sierpnia 2016 r. pociągiem „Pendolino” Spółka otrzymała o godzinie 16:56 1 sierpnia 2016 r. 2 sierpnia 2016 r. przed wjazdem pociągu do stacji Kraków Główny kierownik pociągu zgłosił do Centrum Wsparcia Klienta awarii obu wind i poprosił o zorganizowanie pomocy przy wsiadaniu osoby na wózku. Pracownik CWK podjął działania zmierzające do zapewnienia dodatkowych osób w celu udzielenia pomocy osobie z niepełnosprawnością. Zaproponowano podróżnej wniesienie do pociągu, jednak ona obawiając się o swoje bezpieczeństwo, odmówiła. W związku z zaistniałą sytuacją, kierownik pociągu zaproponował przejazd najbliższym pociągiem TLK posiadającym urządzenia wspomagające wsiadanie/wysiadanie do/z pociągu. Podróżne (matka z córką) zgłosiły się do Centrum Obsługi Klienta, gdzie kasjer przedstawił wszystkie możliwe połączenia w kierunku Gdańska Głównego. Podróżna wybrała pociąg odjeżdżający3 sierpnia 2016 roku o godz. 9:46.

W związku z utratą dogodnego dla podróżnych połączenia, pracownik CWK zarezerwował na koszt Spółki hotel zlokalizowany niedaleko dworca. Na prośbę podróżnej wydano jej wniosek reklamacyjny oraz poinformowano w jaki sposób może złożyć reklamację i ubiegać się o odszkodowanie.

Jednocześnie w piśmie do Rzecznika wyjaśniono, że 27 lipca 2016 roku skład pociągu został odebrany z usługi utrzymania ze sprawnymi windami. Do 2 sierpnia 2016 roku nie zostały zgłoszone żadne usterki wind. 6 sierpnia 2016 roku obie windy zostały naprawione.

W związku z zaistniałą sytuacją „PKP Intercity" S.A. podjęła działania, aby w przypadku najczęściej występujących usterek wind, jak najszybciej zapewnić ich usprawnienie. W tym celu zostało zlecone zabezpieczenie odpowiedniego stanu magazynowego elementów, które zazwyczaj ulegają uszkodzeniu.

Jednocześnie wyjaśniono Rzecznikowi, że w Spółce obowiązuje wewnętrzna procedura „Organizowanie pomocy osobom z niepełnosprawnością i osobom o ograniczonej sprawności ruchowej w podróży koleją" z 1 listopada 2015 r., zgodnie z którą pomoc osobom z niepełnosprawnością jest zapewniana. W ocenie Spółki w przedmiotowej sprawie podjęto wszelkie racjonalne starania w celu zapewnienia pomocy osobie niepełnosprawnej. W nagłej sytuacji spowodowanej awarią wind pozostaje tylko możliwość wniesienia podróżnej poruszającej się na wózku do pociągu lub zaproponowanie alternatywnego połączenia obsługiwanego taborem z udogodnieniami dla osób niepełnosprawnych, co też pracownicy Spółki uczynili. W związku z odrzuceniem przez Klientkę zaproponowanych rozwiązań, nieodpłatnie zaoferowano pobyt w pobliskim hotelu i umożliwiono przejazd porannym pociągiem tej samej kategorii.

Na tym sprawę zakończono.

Rzecznik nadal bada sprawę małżeństwa z Gdyni, które twierdzi, że zostało bezprawnie pozbawione mieszkania

Data: 2017-01-23

Małżonkowie utrzymują, że pod presją podpisali umowę na 50 tys. zł, choć otrzymali 30 tys. zł, a ich kawalerka jest warta 120 tys. zł. Człowiek, który przejął tę kawalerkę jako zastaw pożyczki, sprzedał ją. Nowy właściciel (ojciec „pożyczkodawcy”) nie mając prawomocnego orzeczenia o eksmisji (sprawa sądowa w toku), dokwaterował poszkodowanemu małżeństwu 6-osobową rodzinę romską, a po kilku dniach wymienił zamki i nie wpuścił małżonków do środka, zaś ich rzeczy przewiózł w nieznane miejsce.

Policja odmówiła interwencji, wskazując na „cywilno-prawny” charakter sprawy. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie uporczywego utrudniania korzystania z mieszkania. Sprawa dotycząca podejrzenia popełnienia oszustwa wciąż jest w prokuraturze.

Rzecznik skierował (BPG.519.64.2016) wystąpienie do Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Prokuratury Rejonowej w Gdyni oraz Sądu Rejonowego w Gdyni z zapytaniem o aktualny stan sprawy. Po otrzymaniu odpowiedzi Rzecznik zadecyduje o swoich dalszych działaniach po przeanalizowaniu wyjaśnień ww. organów.

Osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich nie mogą dostać się na basen w Sopocie. Rzecznik zna przyczynę.

Data: 2017-01-20

Jak już pisaliśmy we wrześniu ubiegłego roku, Aquapark w Sopocie miał być dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością. Udogodnienia dla nich były jednak tylko w szatni. Do basenów rekreacyjnych osoba z niepełnosprawnością mogła zostać wniesiona przez osobę bliską lub opiekuna. Aquapark nie miał też specjalnego dźwigu ani pochylni, dzięki którym osoba taka mogłaby samodzielnie wejść do basenu. Co się zmieniło?

Po pierwsze odpowiadając na pismo Rzecznika (BPG.815.5.2016), prezes Spółki prowadzącej Aquapark wyjaśnił, że Park Wodny S. Sp. z o.o. dokłada wszelkich starań i jest zaangażowany w aktywizowanie osób niepełnosprawnych. Za cel stawiał sobie m.in. integrację osób niepełnosprawnych, w tym tworzenie udogodnień celem zapewnienia dostępu przez osoby dotknięte niepełnosprawnością do atrakcji oferowanych przez Aquapark. Aby zwiększyć dostępność atrakcji oferowanych dla osób niepełnosprawnych, Aquapark współpracuje z wieloma instytucjami pomagającymi osobom z niepełnosprawnością i udostępnia tym osobom swoje usługi po preferencyjnych stawkach.

Po drugie Prezes Spółki napisał, że obiekt został oddany do użytku ponad 13 lat temu i pod względem technicznym odpowiada obowiązującym wymogom prawnym. Tym niemniej, Park Wodny znajduje się obecnie w bardzo trudnej sytuacji finansowej, co częściowo hamuje wprowadzanie pożądanych innowacji. Wprowadzenie dalszych udogodnień dla osób niepełnosprawnych wymaga poczynienia nakładów finansowych, aczkolwiek w pierwszej kolejności konieczne jest sporządzenie opinii konstruktora/architekta czy jest możliwe zamontowanie windy czy innego urządzenia ułatwiającego osobom z niepełnosprawnością ruchową wejście do basenu.

Park Wodny poinformował Rzecznika, że zamierza zlecić sporządzenie takiej opinii stanowiącej punkt wyjścia dla kolejnych działań, które Spółka w miarę możliwości finansowych zamierza podejmować.

Spółka wyjaśniła przyczyny braku remontów i zadeklarowała podjęcia właściwych działań. Kończymy sprawę, ale czekamy na efekty.

Postępowanie dyscyplinarne i śledztwo wobec policjantów po cywilnemu, którzy prawdopodobnie pobili mieszkańca Słupska

Data: 2017-01-19

Media donosiły, że 9 września 2016 r. mieszkaniec Słupska został pobity przez dwóch funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Byli oni w cywilu i po służbie. Po przybyciu na miejsce umundurowanych policjantów, zatrzymany został jednak tylko pokrzywdzony mieszkaniec Słupska.

Po interwencji Rzecznika (BPG.519.74.2016) Komendant Miejski Policji w Słupsku poinformował, że wydał postanowienia o wszczęciu postępowań dyscyplinarnych wobec ww. funkcjonariuszy i zawiesił ich w wykonywaniu obowiązków służbowych na 3 miesiące. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Miastku nadal trwa. Rzecznik monitoruje sprawę.

Kobieta z niepełnosprawnością intelektualną ukarana za kradzież dwóch cukierków za 60 gr. Rzecznik interweniuje.

Data: 2017-01-19

Rzecznik bada działanie organów ścigania i sądu w związku ze sprawą niepełnosprawnej intelektualnie kobiety. Obwiniono ją o kradzież dwóch cukierków ze sklepu o wartości 60 gr. Policja sporządziła wniosek o ukaranie, który skierowano do Sądu Rejonowego w Słupsku. Sąd wyrokiem nakazowym uznał obwinioną za winną popełnienia wykroczenia i wymierzył karę 1 miesiąca ograniczenia wolności w wymiarze 20 godzin. Pani o fakcie ukarania miała dowiedzieć się dopiero w chwili skierowania wyroku do wykonania. BPG.510.101.2016

Rzecznik interweniuje w sprawie samotnej matki, która zajęła pustostan

Data: 2017-01-18

Rzecznik bada sytuację mieszkaniową samotnej matki z dziećmi, która zajęła pustostan w Gdańsku. Gmina złożyła pozew o eksmisję matki z dziećmi.

Według przekazu medialnego, bezrobotna, samotna matka z dziećmi w wieku 9 i 10 lat, wprowadziła się do pustostanu, który, jak tłumaczy, wcześniej zajmowali bezdomni. Interesantka uprzątnęła pomieszczenia i je odmalowała, a następnie zgłosiła się do Urzędu Miasta Gdańska, aby zapłacić czynsz. Wówczas została zobowiązana do dobrowolnego opuszczenia nielegalnie zajętego lokalu. Mieszkanka nie ma gdzie się wyprowadzić, gdyż nikt nie chce wynająć mieszkania samotnej matce z dziećmi, nie jest w stanie uczynić zadość żądaniu Gminy. W związku z powyższym, wszczęto postępowanie sądowe w sprawie o eksmisję.

Rzecznik wystąpił w tej sprawie do Prezydenta Miasta Gdańska o wyjaśnienie sprawy w trybie nadzoru (BPG.7217.3.2016). 

Policjanci z sekcji konnej w strojach aniołów

Data: 2017-01-12

Rzecznik wyjaśnia okoliczności udziału funkcjonariuszy tzw. sekcji konnej, którzy zabezpieczali Orszak Trzech Króli w dniu 6 stycznia w Szczecinie. Zostali oni przebrani za anioły. Mieli na sobie białe szaty i doczepione skrzydła. Rzecznik zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie z prośbą o wyjaśnienie sprawy. BPG.519.3.2017

Śmierć 12-latki, która nie została przyjęta do szpitala psychiatrycznego. Rzecznik wyjaśnia sprawę.

Data: 2016-12-20

Rzecznik bada okoliczności śmierci 12-letniej mieszkanki miejscowości Sumin, powiat starogardzki. Kilka dni przed śmiercią, 4 listopada 2016 r. rodzice wraz z dzieckiem, przyjechali do Wojewódzkiego Szpitala Psychiatrycznego w Gdańsku, aby uzyskać pomoc medyczną. Pacjentka nie została przyjęta do szpitala. Śledztwo w przedmiotowej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Starogardzie Gdańskim. Rzecznik monitoruje sprawę. BPG.519.93.2016

 

Zdarzenie z udziałem studenta Politechniki Gdańskiej z Indii. Rzecznik zbadał sprawę.

Data: 2016-11-14

Rzecznik Praw Obywatelskich wykonuje zadania dotyczące realizacji zasady równego traktowania m.in. ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, narodowość. Rzecznik podejmuje czynności przewidziane w ustawie, jeżeli poweźmie wiadomość wskazującą na naruszenie wolności i praw człowieka i obywatela, w tym zasady równego traktowania. W sprawie napaści na studenta Politechniki Gdańskiej pochodzącego z Indii, podjętej z urzędu przez Rzecznika Praw Obywatelskich, a prowadzonej przez Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku, organy ścigania reagują prawidłowo. BPG.518.5.2016

Jak podawały media, dwudziestokilkuletni mężczyzna pochodzący z Indii i studiujący na Politechnice Gdańskiej został napadnięty we Wrzeszczu. Medialny opis zdarzenia wskazywał na rasistowskie pobudki sprawców. Dlatego Rzecznik uważniej przyjrzał się sprawie i zwrócił się do Policji o wyjaśnienia. Wynikało z nich, że obywatel Indii zaprzeczył, aby do tego zdarzenia doszło na tle rasistowskim, czy narodowościowym. Student powiedział też, że nie został pobity, nikt do niego nic nie mówił i nie krzyczał. Dwóch nieznanych mu mężczyzn rozpyliło mu przed oczami jakąś substancję w aerozolu, po czym od razu uciekło. Wezwani na miejsce zdarzenia funkcjonariusze wytłumaczyli obywatelowi Indii, jak może postąpić w takiej sytuacji oraz poinformowali go, ze w każdej chwili może on zgłosić się do komisariatu i złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Mimo, że student nie chciał składać zawiadomienia, Policja bardzo dokładnie zbadała sprawę, a Prokurator z urzędu wszczął postępowanie karne. W krótkim czasie Policja ustaliła sprawcę czynu i przedstawiła mu zarzuty. Mężczyzna podejrzany jest o uszkodzenie ciała obywatela Indii oraz znieważenie na tle rasowym. Policjanci dodatkowo zakwalifikowali jego działanie, jako czyn o charakterze chuligańskim, co implikuje wyższy wymiar kary.

Stałym elementem działań profilaktycznych Policji są spotkania ze studentami zagranicznymi, które są regularnie organizowane na Politechnice Gdańskiej, Uniwersytecie Gdańskim i Gdańskim Uniwersytecie Medycznym.

Debaty dla studentów są prowadzone w języku angielskim. Cieszą się one bardzo dużym zainteresowaniem ze strony studentów pochodzących z całego świata. W trakcie spotkań policjanci rozmawiają ze studentami na temat bezpieczeństwa w miejscu publicznym i w miejscu zamieszkania. Zapewniają oni ich jednocześnie, że w sytuacji zagrożenia zawsze mogą oni liczyć na pomoc Policji. Funkcjonariusze są w stałym kontakcie z ich opiekunami, tj. przedstawicielami uczelni i zawsze reagują na każdy ich sygnał.

Rzecznik Praw Obywatelskich będzie monitorował dalszy przebieg sprawy, a w tym kolejne działania organów ścigania. 

AKTUALIZACJA: 17.11.16, dochodza nowe informacje

Konferencja o prawach zwierząt „Słupsk – tu zwierzęta mają głos”

Data: 2016-11-09

Czy zwierzęta w świecie ludzi mają głos?

W Słupsku - tak.

W dniu 9 listopada 2016 r. odbyła się w tym pięknym i aktywnym społecznie mieście pierwsza konferencja nt. praw zwierząt, pt. „Słupsk – tu zwierzęta mają głos”. Rzecznika Praw Obywatelskich reprezentował Pełnomocnik Terenowy RPO w Gdańsku.

Konferencja została zorganizowana przez Miasto Słupsk oraz Fundację Viva i składała się z pięciu paneli:

  1. Weganizm i wegetarianizm w miastach.
  2. Nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt.
  3. Przemysłowe fermy zwierząt.
  4. Cyrk bez zwierząt – czy jest możliwy.
  5. Wszystkie zwierzęta mają swój dom? Jak to zrobić?

Uczestnikami konferencja byli przedstawiciele władz samorządu terytorialnego, organizacje pozarządowe i młodzież szkolna.

W każdym z paneli zostały poruszone ważne problemy napotykane na drodze zapewnienia dobrostanu zwierząt oraz kwestie istotne dla ich ochrony prawnej. Prelegenci, którzy – w większości - na co dzień zajmują się działaniem na rzecz ochrony zwierząt stwierdzili, że co prawda stale się podnosi świadomość społeczna w tym zakresie, ale mimo to, ciągle zdarzają się przypadki okrucieństwa ludzi wobec zwierząt, a rażące zaniedbania w zapewnieniu zwierzętom właściwych warunków bytowania lub przeciążenie nadmiernym wysiłkiem stanowią jeszcze problem społeczny.

Z jednej strony ludzie już powszechnie akceptują prawdę, iż zwierzę nie jest rzeczą, a jako istota żyjąca zdolne jest do odczuwania cierpienia, a z drugiej strony powszechne jest przedmiotowe traktowanie zwierząt, jako istot całkowicie podporządkowanych człowiekowi.

Rzeczywiste uznanie adekwatnej podmiotowości zwierząt uczestnicy konferencji stawiają sobie za cel do zrealizowania w przyszłości ale również jako już dzisiaj mocno stawiany postulat, którego realizacja leży także w interesie człowieka.

Właśnie ten aspekt korzyści człowieka oraz globalnego interesu społeczności ludzkiej był często podczas konferencji podnoszony w kontekście postulatu ochrony praw zwierząt.

I tak weganizm i wegetarianizm, służąc wprost ochronie zwierząt (zaniechanie zabijania zwierząt w celach konsumpcyjnych) jednocześnie może być potraktowany jako zdrowa dieta. Podobnie wielkie, przemysłowe fermy zwierzęce przynoszą ludzkości o wiele więcej szkody niż pożytku. Poza wytwarzaniem taniego mięsa o bardzo niskiej jakości (czyli „podwójnie” szkodzącemu zdrowiu), fermy przemysłowe w stopniu dramatycznym dewastują środowisko naturalne w skali globalnej.

W panelu dotyczącym wykorzystywania zwierząt w cyrkach prelegenci wskazali na notoryczne łamanie prawa przez właścicieli cyrków wobec zwierząt (zwierzęta są w cyrkach źle, a często okrutnie traktowane) oraz na słabości systemu prawnego w zakresie kontroli przez właściwe organy administracji publicznej nad działalnością tego typu przedsiębiorstw. Stwierdzono, że historia wykorzystywania zwierząt w cyrkach nie jest wcale taka długa (ok. 100 lat), ażeby współczesne społeczeństwo nie mogło zerwać z tą praktyką; a cyrk bez zwierząt może istnieć jako przedstawienie sztuki cyrkowej artystów tej dziedziny (istnieją już takie placówki).  

W panelu dotyczącym bezdomności zwierząt zostały omówione zarówno obowiązki gmin w zakresie zapobiegania temu zjawisku oraz właściwemu reagowaniu na nie, jak i przedstawione dobre praktyki gmin. W tej części konferencji zostały zaprezentowane elementy raportu Najwyższej Izby Kontroli z przeprowadzonych kontroli działań gmin. Dla likwidacji zjawiska bezdomności zwierząt pierwszorzędne znaczenie ma skuteczne propagowanie adopcji zwierząt przebywających w schroniskach.

Pełnomocnik Terenowy RPO w Gdańsku był uczestnikiem czwartego panelu. Zaprezentował działania Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawach dotyczących immisji odoru z ferm oraz innych związanych z ochroną zwierząt. Pełnomocnik przedstawił też krótką informację o instytucji Rzecznika Praw Obywatelskich i jego kompetencjach.

Prezydent Słupska Robert Biedroń zaprezentował Słupską Deklarację na rzecz Zwierząt, która została przyjęta i podpisana przez uczestników konferencji.  

Sprawa tramwaju wodnego w Gdańsku załatwiona pomyślnie

Data: 2016-10-17

Grupa niepełnosprawnych i ich opiekunów, która była za duża o dwie osoby i dlatego nie mogła popłynąć tramwajem wodnym w Gdańsku, odbyła w zamian atrakcyjną wycieczkę nowym szlakiem wodnym. BPG.815.6.2016

W rezultacie działania Rzecznika Praw Obywatelskich, który podjął z urzędu sprawę odmowy przyjęcia na pokład tramwaju wodnego F5 w Gdańsku grupy osób niepełnosprawnych i ich opiekunów, doszło do pomyślnego jej zakończenia.

Dla przypomnienia: 28 podopiecznych fundacji gdańskiej fundacja "Akces" opiekującej się dorosłymi osobami niepełnosprawnymi intelektualnie oraz ich sześciu opiekunów wybrało się na wycieczkę na Westerplatte. Kilku niepełnosprawnych porusza się też na wózkach inwalidzkich. Pracownicy fundacji kilka dni przed wycieczką zadzwonili na infolinię gdańskiego ZTM i uprzedzili o swoich planach. Już w drodze na Westerplatte zostali wpuszczeni przez załogę na pokład z wielkim oporem. W drodze powrotnej natomiast załoga kategorycznie odmówiła wpuszczenia na pokład wszystkich wycieczkowiczów. Opiekunowie usłyszeli, że limit pasażerów został przekroczony o dwie osoby.

Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku w odpowiedzi na wystąpienie Rzecznika poinformował, że linie tramwaju wodnego obsługiwane są przez dwa statki pasażerskie Żeglugi Gdańskiej: SONICA i SONICA I. Mają one możliwość jednorazowego przewozu jedynie 40 osób i 5 rowerów. Zdarzają się sytuacje, kiedy liczba pasażerów oczekujących na przystanku przewyższa możliwości przewozowe statków obsługujących linie tramwaju wodnego. Jednak, z przyczyn bezpieczeństwa i obowiązujących przepisów, nie ma możliwości, aby na statku znajdowało się więcej niż 40 osób, bez względu na liczbę osób oczekujących na przystanku oraz ich status.

Jak podkreślono w piśmie do Rzecznika, odmowa przewozu całej grupy jednym statkiem była wynikiem przekroczenia napełnienia statku, a nie złośliwością załogi czy dyskryminacją osób niepełnosprawnych. Tramwaj wodny, pomimo niewątpliwej atrakcji turystycznej, nadal jest publicznym transportem zbiorowym (komunikacja miejska), ogólnie dostępnym, na którego przejazd nie ma rezerwacji. Sprzedaż biletów odbywa się wyłącznie na statku w ograniczonej liczbie.

Jednak, wobec krytycznej oceny takiej organizacji transportu wodnego (organizatorzy wycieczki uprzedzili telefonicznie o swoich planach), wskutek interwencji Rzecznika, Zarząd Transportu Miejskiego w Gdańsku w celu zadośćuczynienia uczestnikom wycieczki, zorganizował dla nich dodatkowy rejs tramwajem wodnym na linii F6 (Targ Rybny- Narodowe Centrum Żeglarstwa), który odbył się w dniu 16 września 2016 r., co zostało przyjęte z radością przez osoby niepełnosprawne i ich opiekunów.

Basen w Sopocie nie dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich? Rzecznik ustala przyczyny

Data: 2016-09-23

Według mediów lokalnych, mimo że Aquapark w Sopocie jest dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnością, to udogodnienia dla nich są tylko w szatni. Do basenów rekreacyjnych osoba z niepełnosprawnością może zostać wniesiona przez osobę bliską lub opiekuna. Aquapark nie ma specjalnego dźwigu ani pochylni, dzięki którym osoba taka mogłaby samodzielnie wejść do basenu.

Policjanci po cywilnemu pobili mieszkańca Słupska, a to on został zatrzymany. Rzecznik interweniuje w sprawie, o której pisały media

Data: 2016-09-22

Chodzi o pobicie 9 września 2016 r. mieszkańca Słupska przez dwóch mężczyzn, którzy, jak się później okazało, są funkcjonariuszami Komendy Miejskiej Policji w Słupsku. Byli oni po służbie. Po przybyciu na miejsce zdarzenia umundurowanych policjantów, zatrzymany został jednak tylko pokrzywdzony mieszkaniec Słupska. W sprawie zostało wszczęte postępowanie przygotowawcze – do jego prowadzenia Prokurator Okręgowy w Słupsku wyznaczył Prokuraturę Rejonową w Miastku.

Grupa niepełnosprawnych i ich opiekunów była za duża o dwie osoby. Dlatego nie mogli oni jechać tramwajem wodnym linii F5 w Gdańsku

Data: 2016-09-20

Grupa niepełnosprawnych i ich opiekunów była za duża o dwie osoby. Dlatego nie mogli oni jechać tramwajem wodnym linii F5 w Gdańsku. Rzecznik bada sprawę (BPG.815.6.2016), o której piszą media lokalne.

28 podopiecznych fundacji gdańskiej fundacja "Akces" opiekującej się dorosłymi osobami niepełnosprawnymi intelektualnie oraz ich sześciu opiekunów jechało na wycieczkę na Westerplatte. Kilku niepełnosprawnych porusza się też na wózkach inwalidzkich. Pracownicy fundacji kilka dni przed wycieczką zadzwonili na infolinię gdańskiego ZTM i uprzedzili o swoich planach. Już w drodze na Westerplatte zostali wpuszczeni przez załogę na pokład z wielkim oporem. W drodze powrotnej natomiast załoga kategorycznie odmówiła wpuszczenia na pokład wszystkich wycieczkowiczów. Opiekunowie usłyszeli, że limit pasażerów został przekroczony o dwie osoby.

Prezydent miasta nie może zakazać udzielania dziennikarzowi informacji – wystąpienie RPO do prezydenta Sopotu

Data: 2016-09-12

Dziennikarz TVP Gdańsk Jakub Świderski zawiadomił Rzecznika Praw Obywatelskich, że prezydent Sopotu Jacek Karnowski zakazał  pracownikom sopockich instytucji samorządowych udzielania mu jakichkolwiek informacji. Dziennikarz poskarżył się, że takie podejście uniemożliwia mu wykonywanie obowiązków zawodowych.

Rzecznik napisał więc do prezydenta Sopotu z prośbą o wyjaśnienia (VII.564.24.2016). W piśmie przypomina o konstytucyjnych gwarancjach dostępu obywateli do informacji publicznej. Wskazuje też, że prawo dziennikarzy do informacji o działaniach organów samorządowych umocowane jest w ustawie o dostępie do informacji publicznej.

„Kwestie dostępu prasy do informacji należy rozpatrywać z punktu widzenia podstawowej zasady demokratycznego państwa prawnego, jaką jest zasada jawności życia publicznego (art. 2 Konstytucji RP), zasady wolności prasy (art. 14 Konstytucji RP) oraz konstytucyjnego prawa obywatela do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej (art. 61 Konstytucji RP), a także konstytucyjnej wolności wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji (art. 54 ust. 1 Konstytucji RP), określanej jako wolność wypowiedzi”.

Zgodnie z Prawem prasowym (art. 3a) w zakresie prawa dostępu prasy do informacji publicznej stosuje się przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej. Prawo dostępu do informacji publicznej swoim zakresem obejmuje również organy samorządu terytorialnego. Art. 4 ust. 1 Prawa prasowego poszerza katalog podmiotów zobowiązanych do udzielania prasie informacji o podmioty niewymienione w tej ustawie. Chodzi tu o przedsiębiorców i podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych oraz niedziałające w celu osiągnięcia zysku.

Oznacza to, że jeżeli dziennikarz adresuje swój wniosek do organu władzy publicznej, to zastosowanie będą miały przepisy powołanej ustawy o dostępie do informacji publicznej; natomiast w przypadku skierowania przez dziennikarza wniosku o informację do podmiotu niezaliczonego do sektora finansów publicznych, właściwa będzie procedura przewidziana w art. 4 prawa prasowego.

Art. 61 Konstytucji RP gwarantuje każdemu, w tym również dziennikarzowi,  „prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej", obejmującą informację o "działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa", jak również informację o osobach pełniących funkcje publiczne.

Prawo do informacji obejmuje również dostęp do dokumentów oraz "wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów".

Prawo wyrażone w art. 61 Konstytucji jest konsekwencją zasady przejrzystości systemu sprawowania władzy (art. 2 Konstytucji RP) ustanowionej dla realizacji społecznej kontroli władzy i zapobiegania jej nadużyciom oraz poprawiania jakości pracy administracji publicznej.  Zasada jawności działania organów państwa, nazywana niekiedy "przejrzystością administracji" uważana jest za jedną z fundamentalnych wartości państwa prawa oraz warunek efektywnego funkcjonowania systemu.

Regulację art. 61 Konstytucji RP uzupełniają gwarancje: swobody wypowiedzi, a w tym m.in. pozyskiwana informacji (art. 54 ust. 1 Konstytucji RP).

Ponadto „[...] wolność prasy w rozumieniu art. 14 Konstytucji RP nie ogranicza się do rozpowszechniania wiadomości i informacji, lecz obejmuje także dostęp do legalnych źródeł informacji. Należy w związku z tym przyjąć, że wolność prasy chroni także prawo prasy do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej, prawo dostępu do dokumentów będących w posiadaniu tych organów oraz prawo wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z wyborów powszechnych, z możliwością rejestracji dźwięku i obrazu. Uprawnieniom tym odpowiada obowiązek właściwych organów władzy publicznej udzielania prasie informacji o ich działalności, zapewnienia dostępu do dokumentów oraz zapewnienia wstępu na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej" (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 1 czerwca 2000 r., sygn. akt II RN 64/00).

Dlaczego kierowca autobusu mówi, że próbujemy wymusić zniżkę na bilet dla osoby z niepełnosprawnością i towarzyszącego jej opiekuna?

Data: 2016-08-29

Dlaczego kierowca autobusu mówi, że próbujemy wymusić zniżkę na bilet dla osoby z niepełnosprawnością i towarzyszącego jej opiekuna?  – pyta Rzecznika zaniepokojona mieszkanka Słupska.

Pani A. jeździ regularnie ze swoją niepełnosprawną mamą autobusem Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Słupsku S.A. Mama ma 80-procentowy ubytek słuchu. Jest niepełnosprawna i nie zawsze daje sobie radę, nie zmienia faktu, że ktoś może podważać jej prawa i ośmieszać ją przed innymi ludźmi – twierdzi wnioskodawczyni. Mama Pani A. jest zadbana, nie jeździ na wózku. Kierowca autobusu już kilka razy zakwestionował jej prawo do zniżkowych przejazdów, mówiąc że może pasażerkom odmówić sprzedaży ulgowych biletów.

Dlatego Rzecznik wystąpił do Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Słupsku S.A. o udzielenie wyjaśnień, odniesienie się do zarzutów niewłaściwego potraktowania oraz o wskazanie, czy kierowcy Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Słupsku S.A są uprawnieni do odmowy sprzedaży biletu i dokonania przewozu pasażera, a jeśli tak – na jakich zasadach. BPG.815.3.2016.

20 tysięcy złotych zniknęło z konta kobiety, która dostała mail wyglądający jak wiadomość z jej banku

Data: 2016-08-23

20 tysięcy złotych zniknęło z konta kobiety, która dostała mail wyglądający jak wiadomość z jej banku, Prokuratura umorzyła sprawę, ale Rzecznik ją bada.

O sprawie pisał już „Dziennik Bałtycki”. Poszkodowana dostała na swój adres mailowy email z banku, w którym miała rachunek. W treści emaila napisano, że dostęp do serwisu został zablokowany i dlatego trzeba kliknąć na link do rzekomej strony internetowej banku pozwalający na odblokowanie dostępu do konta. Ofiara wyłudzenia „weszła w link” umieszczony w treści wiadomości i po ukazaniu się strony logowania jej banku wpisała numer klienta, hasło oraz zaznaczyła hasło „zaloguj”. Jak się później okazało, zarówno mail jak i adres do strony internetowej banku były fałszywe, a z konta kobiety ubyło 20 tysięcy złotych. To klasyczna metoda tzw. phishingu.

Ofiara phishingu złożyła wprawdzie zawiadomienie o przestępstwie, ale śledczy umorzyli postępowanie wobec niewykrycia sprawcy czynu. Po analizie sprawy, Rzecznik napisał do prokuratury nadrzędnej, że decyzja prokuratury była przedwczesna.

Nie przeprowadzono bowiem czynności w ramach tzw. międzynarodowej pomocy prawnej. Mimo tego śledczy nadal nie podejmują sprawy na nowo. BPG.7000.6.2015

Zbyt mało biegłych sądowych w sprawach cywilnych. To poważny problem, któremu przygląda się Rzecznik

Data: 2016-08-22

Chodzi szczególnie o biegłych z zakresu medycyny w okręgu gdańskiego Sądu. Jest ich zbyt mało by sprawnie prowadzić postępowania sądowe. Długi czas sporządzania opinii przez biegłych sądowych przedłuża sprawy błędów medycznych. BPG.514.7.2016 BT
 

Sprawa śmiertelnego postrzelenia kierowcy

Data: 2016-08-18

Rzecznik Praw Obywatelskich wyjaśnia sprawę śmiertelnego postrzelenia 22-letniego kierowcy przez policjanta podczas próby jego zatrzymania do kontroli drogowej w 12 sierpnia 2016 r. w prawobrzeżnej części Szczecina.

Śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariusza policji wszczęła już Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. (BPG.519.67.2016)

Czy pendolino bez platform dla osób z niepełnosprawnością może wyjeżdżać w trasę?

Data: 2016-08-11

Przez awarię obu platform dla osób z niepełnosprawnością w pendolino  relacji Kraków-Gdańsk przewoźnik odmówił przejazdu osobie z niepełnosprawnością poruszającej się na wózku inwalidzkim.

Jak podają media, pociąg od rana jeździł z niesprawnymi platformami. Kierownik pociągu informował o tym przewoźnika, prosząc o podjęcie stosownych działań. Mimo to, przewoźnik był bezczynny. Rzecznik bada sprawę. (BPG.815.4.2016)

Czy małżeństwo z Gdyni zostało bezprawnie pozbawione mieszkania?

Data: 2016-08-09

Rzecznik zbada sprawę, małżonków, którzy stracili mieszkanie. Twierdzą, że pod presją podpisali umowę na 50 tys. zł, choć otrzymali 30 tys. zł, a kawalerka jest warta 120 tys. zł.

Człowiek, który przejął tę kawalerkę jako zastaw pożyczki, sprzedał ją. Nowy właściciel  (ojciec „pożyczkodawcy”) nie mając prawomocnego orzeczenia o eksmisji (sprawa sądowa w toku), dokwaterował poszkodowanemu małżeństwu 6-osobową rodzinę romską, a po kilku dniach wymienił zamki i nie wpuścił małżonków do środka, zaś ich rzeczy przewiózł w nieznane miejsce.

Policja odmówiła interwencji, wskazując na „cywilno-prawny” charakter sprawy. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie uporczywego utrudniania korzystania z mieszkania.

Sprawa dotycząca podejrzenia popełnienia oszustwa jest w prokuraturze.
(BPG.519.64.2016)

Plaża z parkingiem za 500 zł? RPO pyta o to władze Gdańska

Data: 2016-08-08

Opłaty za parkingi mogące sięgać nawet 500 złotych tygodniowo to skutek oddania w lecie w dzierżawę parkingów w strefach nadmorskich w Jelitkowie, Zaspie/Przymorzu, Brzeźnie, na Stogach i na Wyspie Sobieszewskiej prywatnej firmie – skarżą się do Rzecznika Praw Obywatelskich mieszkańcy i kierowcy.

Miasto Gdańsk wydzierżawiło prywatnym operatorom parkingi oraz inne tereny w pasie nadmorskim, na których dotychczas parkowanie pojazdów było bezpłatne. Decyzja władz Miasta jest bardzo dotkliwa dla mieszkańców Gdańska, ale też dla licznych turystów.

Dlatego 3 sierpnia Rzecznik Praw Obywatelskich skierował (BPG.7001.6.2016) pismo do Prezydenta Miasta Gdańska z prośbą o przedstawienie przebiegu procesu konsultacji społecznych z mieszkańcami i przedstawicielami Rad Dzielnic, w których zlokalizowane są tereny przeznaczone pod parkingi, związanych z planowaniem wydzierżawienia nieruchomości stanowiących własność Gminy Miasta Gdańska oraz uzyskanym stanowiskiem lokalnego społeczeństwa w tym zakresie.

Rzecznik czeka też na wyjaśnienie, dlaczego zrezygnowano z utworzenia Strefy Płatnego Parkowania na tych terenach i zdecydowano o wydzierżawieniu wskazanych na wstępie nieruchomości gruntowych.

Wypchnięcie z okna ciężarnej kobiety przez męża w sytuacji, gdy rodzina była objęta procedurą „Niebieskiej Karty”

Data: 2016-08-03

Rzecznik wyjaśnia, czy organy podejmowały interwencje i działania środowiskowe wobec rodziny dotkniętej przemocą i czy w stosunku do mężczyzny prowadzone były postepowania w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa znęcania (art. 207 § 1 k.k.).

Wiadomo, że trudna sytuacja rodziny była znana pracownikom socjalnym oraz Policji. (BPG.502.6.2016)

Czy i w jaki sposób doszło do pobicia dwóch osób przez policjantów w komisariacie?

Data: 2016-08-02

Jak wynika z informacji medialnych, do pobicia miało dojść w czasie przeszukania. Policjanci przedstawili zupełnie inną wersję zdarzenia: to zatrzymani mieli zaatakować policjantów na komisariacie.

Do prokuratury wpłynęło zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa pobicia złożone przez zatrzymanych.

Rzecznik bada sprawę. (BPG.519.63.2016)

Punkt przyjęć RPO w Słupsku od 7 lipca

Data: 2016-07-07

Z wielką radością informujemy o uruchomieniu nowego Punktu Przyjęć Interesantów Rzecznika Praw Obywatelskich - w Słupsku.

Uroczystość otwarcia nastąpi 7 lipca 2016 r. o godz. 10.00 w siedzibie Urzędu Miasta przy Pl. Zwycięstwa 3, w sali nr 212 (II piętro)

W godz. 11.00 – 15.00 prawnicy będą udzielać informacji prawnej wszystkim zainteresowanym.

Na stałe punkt będzie czynny w każdy drugi czwartek miesiąca w godz. 11.00 – 15.00.

Porady i przyjmowanie wniosków do RPO są nieodpłatne.

Za wysokie opłaty dla mieszkańców strefy płatnego parkowania

Data: 2016-07-04

Po interwencji RPO samorząd zmienia zasady opłaty dla mieszkańców strefy płatnego parkowania.

Do Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócił się pan B. z woj. pomorskiego w sprawie dotyczącej wysokości opłaty zryczałtowanej dla mieszkańca posesji graniczącej z obszarem objętym Strefą Płatnego Parkowania.

Pan B. wskazał, iż opłata zryczałtowana uprawniająca mieszkańca posesji graniczącej do parkowania samochodu o określonym numerze rejestracyjnym w Strefie Płatnego Parkowania wynosi za miesiąc 30 zł, a za rok – 300 zł, co jest kwotą, w porównaniu do opłat obowiązujących w innych miastach, bardzo wysoką.

Na przykład roczna opłata w W. wynosi 30 zł, w S. - 96zł, we W. - 100 zł, w P. - 150 zł, a w strefie płatnego parkowania w Z. na podstawie Karty Mieszkańca parkowanie jest bezpłatne.

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się (BPG.565.2.2015) do Przewodniczącego Rady Miasta  z prośbą o przedstawienie stanowiska Rady w sprawie, w szczególności o ustosunkowanie się do postulatów obniżenia miesięcznej i rocznej opłaty zryczałtowanej w strefie płatnego parkowania dla mieszkańców.

W odpowiedzi z dnia 19 kwietnia 2016 r. Prezydent Miasta poinformował, że wniesie pod obrady Rady Miasta projekt uchwały zmieniający uchwałę w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania. Pośród zaproponowanych zmian jest też propozycja obniżenia wysokości opłaty zryczałtowanej mieszkańców. 31 maja 2016 r. Rada Miasta głosowała nad projektem. Postanowiła obniżyć ceny abonamentów miesięcznych dla mieszkańców terenów objętych strefą płatnego parkowania do 20 zł miesięcznie. Natomiast kierowcy, którzy zapłacą opłatę za cały rok z góry uiszcza kwotę jedynie 120 zł (czyli 10 zł za miesiąc).

Prosiłem ZUS o ulgę, ale mnie zignorował

Data: 2016-06-28

Do Biura Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku zgłosił się pan D. z prośbą o pomoc w sprawie dotyczącej zwrotu pobranego świadczenia z ubezpieczeń społecznych po zmarłej matce.

Wnioskodawca wskazał, że po śmierci matki, na podstawie decyzji ZUS został wezwany do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia emerytalnego, choć prosił ZUS o odstąpienie od tego uzasadniając wniosek swoją trudną sytuacją życiową, a odpowiedzi na to pismo nie dostał – tylko informację, że sprawa przekazana została do windykacji.

Rzecznik wystąpił (BPG.7060.52.2015) do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. o informacje o stanie sprawy pana D.  W odpowiedzi organ poinformował, że 14 marca 2016 r. skierowano do Pana D. pismo, w którym wyjaśniono, że wniosek o odstąpienie od żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń załatwiono odmownie, ponieważ Wnioskodawca nie wskazał szczególnych okoliczności, które uniemożliwiałyby zwrot kwoty nienależnie pobranej.

Rzecznik ponownie wystąpił więc do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w B. wskazując, że w jego ocenie nieprawidłowym jest rozpatrzenie wniosku pana D.. Wnioskodawca otrzymał bowiem jedynie pismo, stanowiące w istocie odpowiedź na jego zażalenie, natomiast postępowanie zainicjowane na wniosek złożony na podstawie z art. 138 ust. 6 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (t. j. Dz. U. z 2015, poz. 248 ze zm.), który stanowi, że organ rentowy może odstąpić od żądania zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń w całości lub w części, zmniejszyć wysokość potrąceń lub zawiesić dokonywanie tych potrąceń na okres nie dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli zachodzą szczególnie uzasadnione okoliczności, powinno zostać zakończone wydaną w sprawie decyzją.

W odpowiedzi organ rentowy napisał, że w dniu 16 czerwca 2016 r., w wyniku interwencji Rzecznika, została wydana decyzja odmowna w przedmiocie odstąpienia od żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń przez pana Jerzego D., w której pouczono adresata o przysługujących środkach odwoławczych.

„Bezdomność w Polsce – doświadczenia i perspektywy” – konferencja w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku pod patronatem RPO

Data: 2016-06-22

Organizatorem konferencji, która odbyła się 22 czerwca, było Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, które świętowało 35. rocznicę swojej działalności. Honorowymi patronami wydarzenia byli Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Rzecznik Praw Obywatelskich.

W czasie konferencji nagrodę „Pomagacza Roku 2015” im. Romana Koturbasza otrzymał policjant z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku – podkom. Zbigniew Kowalczyk, za poświęcanie czasu i energii na pomaganie innym.

Zaprezentowano też projekt zmierzający do zwiększenia wiedzy i empatii uczniów do osób bezdomnych, projekt „Misja przeciw eksmisji” oraz działalność Centrum Treningu Umiejętności Społecznych w Gdańsku. Uczestnicy omawiali formy pracy z osobami bezdomnymi tzw. streetworking, działalność gdańskiej placówki „niskoprogowej” oraz koordynacji zimowej – jako modelu umożliwiającego zapewnienie schronienia każdej potrzebującej osobie w okresie zimowym.

Przedmiotem dyskusji było też asystowanie osobom bezdomnym, funkcjonowanie Centrów Integracji Społecznej, projekt wrocławskiego artysty „MiserArt – strefa kultury w labiryncie wykluczenia” i wystąpienia dotyczące Programu Wsparcia Zadłużonych, pomocy starszym i schorowanym oraz pomocy imigrantom.

Dlaczego osoba z niepełnosprawnością ruchową ma płacić za parking w szpitalu, gdzie korzysta z rehabilitacji. Interwencja Pełnomocnika Terenowego w Gdańsku

Data: 2016-06-13

Jestem osobą niepełnosprawną i korzystam z zabiegów rehabilitacyjnych w szpitalu. Na zabiegi dojeżdżam swoim samochodem. Mam kartę parkingową osoby niepełnosprawnej, parkuję na terenie parkingu zarządzanego przez szpital, ale muszę za parking płacić – poskarżył się  obywatel do Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku.

Jego zdaniem powinien on być zwolniony z opłacania postoju na parkingu szpitala.

Po interwencji Rzecznika Dyrektor szpitala zwiększył liczbę dostępnych miejsc postojowych w pobliżu Działu Fizjoterapii oraz Stacji Dializ.

Zmienił się też regulamin parkingu i obecnie pacjenci z niepełnosprawnością, mający kartę parkingową, którzy często przyjeżdżają na zabiegi rehabilitacyjne, dializoterapię, czy z innych powodów muszą korzystać z parkingu, mogą w szpitalu dostać okresowe karty, pozwalające na nieodpłatne korzystanie z wydzielonych miejsc parkingowych.

Opłaty dla mieszkańca za parkowanie w strefie płatnego parkowania – interwencja Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku

Data: 2016-06-09

Zryczałtowana miesięczna i dwunastomiesięczna opłata uprawniająca do parkowania samochodu o określonym numerze rejestracyjnym w wyznaczonym sektorze Strefy Płatnego Parkowania na drogach publicznych na terenie mojego miasta jest bardzo wysoka – uważa mieszkaniec posesji graniczącej z obszarem objętym poborem opłat.

Dzięki interwencji Rzecznika Rada Miasta zmieniła uchwałę w sprawie ustalenia strefy płatnego parkowania na drogach publicznych na terenie Miasta G., ustalenia stawek opłat za parkowanie pojazdów samochodowych w tej strefie oraz ustalenia sposobu poboru opłat i obniżyła ceny abonamentów miesięcznych dla mieszkańców terenów objętych strefą płatnego parkowania.

Czym jest dla nas Konstytucja, jakie znaczenie ma ona w praktyce i na czym polega działalności Trybunału Konstytucyjnego?

Data: 2016-06-06

Na te i inne pytania uczniów Zespołu Szkół Energetycznych w Gdańsku, Gimnazjum nr 29, Zespołu Szkół nr 10 w Gdyni i Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 2 w Gdyni odpowiadali Pełnomocnik Terenowy RPO Krzysztof Szerkus oraz Kamil Dunaj z BPT w Gdańsku. Wykłady odbywały się podczas Tygodnia Konstytucyjnego zorganizowanego przez Stowarzyszenie im. Prof. Zbigniewa Hołdy we współpracy ze szkołami i prawnikami z całej Polski od 28 maja do 4 czerwca 2016 r.

Chodziło o pokazanie w ciekawy i przystępny sposób, że Konstytucja ma bezpośredni wpływ na życie codzienne każdego z nas, o promowanie świadomego obywatelstwa i zachęcenie młodych ludzi do większego zainteresowania się sprawami publicznymi.

Powiązane artykuły:

Sprawa wyłudzenia pieniędzy z konta w banku – RPO interweniuje, by prokuratura nie umarzała śledztwa.

Data: 2016-05-30

Do Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku w zwróciła się pani, z której rachunku bankowego w mBanku w marcu 2015 r. ktoś wypłacił 20 tys. zł (atak phishingowy). Wnioskodawczyni złożyła zawiadomienie o popełnienia przestępstwa, ale prokuratura je umorzyła wobec niewykrycia sprawcy czynu.

Wiadomo tylko,  jaki był adres IP komputera, z którego ktoś zalogował się banku. Policja ustaliła też, że komputer ten należy do firmy zarejestrowanej w Niemczech. Wcześniej ofiara ataku dostała maila, z adresu IP, którym, zarządza firma na Ukrainie.

Mimo wskazań policji, jak zebrać więcej danych o użytkownikach tych komputerów, prokuratura na tym poprzestała. Dlatego Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił do Prokuratora Okręgowego w Gdańsku wskazując, iż postępowanie przygotowawcze zostało umorzone przedwcześnie.

Prokurator Okręgowy w Gdańsku zgodził się z tym. Poinformował Rzecznika, że zwrócił się do Prokuratora Rejonowego o podjęcie postępowania na nowo i przeprowadzenia czynności w ramach międzynarodowej pomocy prawnej.

Biuro Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku rozpoczyna od maja 2016 r. przyjęcia Interesantów w Punkcie Przyjęć Interesantów w Szczecinie

Data: Od 2016-05-30 do 2016-05-31

Punkt przyjęć Interesantów Rzecznika Praw Obywatelskich funkcjonuje w Urzędzie Miasta w Szczecinie przy placu Armii Krajowej 1 (wejście od strony ul. Odrowąża i ul. Florczaka) od 25 kwietnia 2016 r. dyżury pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich będą odbywały się  w pokoju nr 57 ,w każdy ostatni poniedziałek miesiąca w godz. 16:00 – 20:00 i następujący po nim wtorek w godz. 9:00 – 14:00.

Pracownicy BPT RPO w Gdańsku pełnić będą dyżury przyjęć Interesantów co drugi miesiąc, wymieniając się tym samym z pracownikami Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie.

W dniach 30-31.05.2016 r. spotkania z Interesantami są prowadzone przez Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku, Krzysztofa Szerkusa, oraz pracowników BPT RPO Łukasza Kuczyńskiego i Ziemowita Ziółkowskiego.

Pełnomocnik Terenowy RPO w Gdańsku interweniuje w sprawie renty rodzinnej

Data: 2016-05-27

Do Biura Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku zgłosiła się pani z prośbą o pomoc w sprawie uzyskania renty rodzinnej dla dwójki dzieci po zmarłym ojcu. Oddział ZUS odmówił prawa do renty powołując się na fakt, że ubezpieczony nie spełniał w chwili śmierci warunków wymaganych do renty z tytułu niezdolności do pracy, ponieważ nie udokumentował wymaganego dla swojej grupy wiekowej okresu ubezpieczenia – czyli pięciu lat pracy w ostatnim dziesięcioleciu przed dniem zgonu. Jednocześnie w treści decyzji organ pominął zupełnie informację dotyczącą udowodnionych okresów składkowych i nieskładkowych ubezpieczonego.

Decyzje organu rentowego zaskarżyli Wnioskodawcy, jednak ich odwołania zostały oddalone przez sąd okręgowy. Sąd apelacyjny oddalił apelację.

Jak wynika z dokumentów zgromadzonych w aktach sprawy, oddział ZUS już po zakończonym postępowaniu sądowo-administracyjnym, w ramach postępowania w sprawie o przyznanie renty rodzinnej w drodze wyjątku skorygował obliczenia udowodnionych okresów składkowych i nieskładkowych ubezpieczonego i poinformował dzieci Zmarłego, że jego staż pracy wyniósł razem (udowodnione okresy składkowe i nieskładkowe) 25 lat, 7 miesięcy i 7 dni, co było istotną zmianą  do poprzedniej kalkulacji (tj. 23 lata, 11 miesięcy i 5 dni).

W oparciu o te wyliczenia spełnione zostały wszystkie przesłanki niezbędne do udzielenia wnioskowanego świadczenia. Mimo to wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy były przez ZUS rozpatrywane odmownie, gdyż w ocenie organu brak było podstaw do ponownego rozpatrzenia sprawy.

Dlatego Rzecznik wystąpił do oddziału ZUS z pismem wskazującym na zasadność wszczęcia postępowania administracyjnego w zakresie ponownego ustalenia prawa do renty rodzinnej.

W odpowiedzi organ poinformował Rzecznika o wszczęciu postępowania, wskazując jednocześnie że „można domniemywać, że gdyby sąd apelacyjny G. dysponował informacją, że [Zmarły] udowodnił łączny okres składkowy i nieskładkowy w wymiarze 25 lat 7 miesięcy i 7 dni - nie oddaliłby apelacji Wnioskodawców, a przyznał prawo do renty rodzinnej uwzględniając, że zgon nastąpił przed zmianą przepisów ustawy emerytalnej od 23 września 2011 r., w okresie uwzględniania przez Sądy stanowiska zajętego w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23 marca 2006 r.”

W następnym jednak piśmie do RPO ZUS poinformował, że po ponownym rozpatrzeniu sprawy odmówił prawa do renty rodzinnej dzieciom Zmarłego. Pełnomocnik Terenowy RPO poinformował panią B., jakie ma prawa: przysługuje jej jako pełnomocnikowi swoich dzieci możliwość odwołania się od decyzji, za pośrednictwem organu rentowego, do  sądu okręgowego w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji.

W maju do Biura Rzecznika wpłynęło pismo z oddziału w ZUS: wyrokiem sądu apelacyjnego wyrok sądu okręgowego został zmieniony poprzez przyznanie zainteresowanym renty rodzinnej od dnia 1 listopada 2013 r.

Wyrok został wykonany decyzjami z dnia 15 kwietnia 2016 r., którymi organ rentowy przyznał i podjął wypłatę renty rodzinnej dla dzieci Pana B.

Co robi RPO w sprawach związanych z ograniczaniem prawa własności w związku z budową linii energetycznych, w szczególności linia 400 kV Ełk – Granica RP.

Data: 2016-05-24

Rzecznik Praw Obywatelskich w dalszym ciągu podejmuje działania mające na celu zagwarantowanie poszanowania praw osób oraz społeczności lokalnych, których prawnie uzasadnione interesy mogą być naruszane w trakcie realizacji strategicznych inwestycji związanych z budową linii energetycznych.

Rzecznik 20 kwietnia 2016 r. skierował w tej sprawie  wystąpienie adresowane do premier Beaty Szydło. Wnioskował o wprowadzenie procedur zapewniających realny udział społeczeństwa już na wczesnym etapie planowania i realizacji budowy linii energetycznych o priorytetowym i strategicznym charakterze.

26 kwietnia Paweł Szrot, sekretarz stanu i zastępca Szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów poinformował, ze odpowiedź ma przygotować Piotr Naimski, pełnomocniki rządu do spraw Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.

Wystąpienie Rzecznika zostało również przekazane:  wicepremierowi i ministrowi rozwoju Mateuszowi Morawieckiemu, ministrowi infrastruktury i budownictwa Andrzejowi Adamczykowi, ministrowi skarbu państwa Dawidowi Jackiewiczowi, ministrowi środowiska Janowi Szyszko, ministrowi energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu oraz sekretarzowi stanu ds. europejskich w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Konradowi Szymańskiemu,

Rzecznik w dalszym ciągu monitoruje także przebieg postępowań administracyjnych w sprawie ustalenia odszkodowania za szkody związane z wydaniem decyzji w przedmiocie ograniczenia korzystania z nieruchomości  (w tym szkody związane z założeniem  i przeprowadzeniem dwutorowej napowietrznej linii elektroenergetycznej 400 kV Ełk – Granica RP oraz zmniejszeniem wartości nieruchomości w związku z realizacją tej inwestycji). W tym celu zwrócił się z prośbą do starosty suwalskiego o informacje o przebiegu tych postępowań administracyjnych. 

W związku z wnioskiem Rzecznika w planie pracy Najwyższej Izby Kontroli na 2016 r. przewidziano  przeprowadzenie kontroli „Realizacja projektu budowy mostu energetycznego Polska-Litwa" (P/16/014), na potrzeby której to kontroli Rzecznik przekazał posiadane materiały.
Rzecznik zamierza spotkać się także z Prezesem Zarządu PSE S.A. w celu omówienia modelowego podejścia do realizacji inwestycji przesyłowych, który umożliwiając skuteczną realizację takich inwestycji będzie dążył do zapewnienia właściwej ochrony interesu prawnego właścicieli, na których nieruchomościach takie inwestycje są realizowane.
 

Rada Społeczna przy Pełnomocniku Terenowym RPO w Gdańsku

Data: 2016-05-20

20 maja 2016 r. odbyło się zebranie Rady Społecznej przy Pełnomocniku Terenowym RPO w Gdańsku. Podczas spotkania obecni członkowie Rady omówili wraz z Pełnomocnikiem Terenowym RPO główne działania Rzecznika Praw Obywatelskich oraz aktualnie wpływające do gdańskiego Biura sprawy.

W skład Rady Społecznej przy Pełnomocniku Terenowym RPO w Gdańsku wchodzą:

  • prof. zw. dr hab. Jerzy Zajadło, kierownik Katedry Teorii i Filozofii Państwa i Prawa, Studiów Doktoranckich, Zakładu Praw Człowieka, Szkoły Prawa Niemieckiego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.
  • dr Zbigniew Szczurek, prawnik, sędzia, doktor nauk prawnych, specjalizujący się w prawie cywilnym.
  • mjr Waldemar Kowalski, z wykształcenia psycholog, z pasji i zamiłowań historyk i popularyzator dziejów Aresztu Śledczego w Gdańsku oraz nieznanych kart dziejów Gdańska w XX wieku, major Służby Więziennej, w latach 1996-2010 pełnił funkcję zastępcy dyrektora Aresztu Śledczego w Gdańsku. 

Przyjęcia Interesantów w siedzibie Kujawsko–Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Bydgoszczy

Data: 2016-05-20

20 maja 2016 r. pracownicy Biura Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku, Anna Dobrzyn oraz Łukasz Kuczyński, przyjmowali wnioski i skargi obywateli w punkcie przyjęć interesantów w Bydgoszczy. Przyjmowanie interesantów odbywało się w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy w godzinach od 11.00 do 15.00, w sali udostępnionej Rzecznikowi Praw Obywatelskich przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego.

Podczas tego wyjazdu przyjętych zostało 10 interesantów.

Wnioski dotyczyły głównie zagadnień związanych z prawem karnym, administracyjnym oraz cywilnym.

 

Spotkanie Adama Bodnara z organizacjami pozarządowymi w Olsztynie

Data: 2016-05-20

Na spotkanie w domu kultury w  Olsztynie w piątek rano przyszło 20 osób, głównie zajmujących się prawami dzieci i osób z niepełnosprawnością. Opowiadali o problemach, z którymi się zmagają, wszyscy chcieli się jednak dowiedzieć, w jaką stronę zmierza sytuacja w kraju: co nas wszystkich czeka.

W spotkaniu brał udział przedstawiciel Biura Pełnopocnika Terenowego RPO w Gdańsku - bo warmińsko-mazurskie to także teren jego działań i do Pełnomocnika można się zwracać z problemami.

Nieodpłatna pomoc prawna działa, ale wymaga poprawy

Zaczęliśmy od problemu z ustawą o nieodpłatnej pomocy prawnej, która weszła w życie od początku tego roku. Widać już, że wiele osób potrzebujących tą pomocą nie może być objętych (ustawa wskazuje ścisłe kryteria, które pozwalają na korzystanie z takiej pomocy - nie obejmują one np. części osób z niepełnosprawnością, ofiar przemocy domowej czy bezdomnych). Poza tym nowy system bezpłatnej pomocy prawnej nie korzysta z potencjału obywatelskich biur porad prawnych - gorzej, biura te, które pomagały wielu osobom, mają teraz utrudnione działanie.

To kolejny po Radomiu sygnał, że zasady bezpłatnej pomocy prawnej powinny być ocenione i poprawione.

O przemocy domowej trzeba mówić i szukać rozwiązań

Przemoc domowa ma różne oblicza, dotyczy także ludzi zamożnych i wykształconych. Zachowania przemocowe dotyczą też kobiet. Problemem jest też przemoc wśród dzieci i przemoc rówieśnicza.  Tymczasem programy przeciwdziałania pomocy domowej nie są teraz wspierane, mało się mówi o ich rozwoju. A przecież ważna jest nie tylko praca z ofiarami, ale i sprawcami.
Ważne, by Rzecznik Praw Obywatelskich przyjrzał się, jak przydzielane są pieniądze publiczne na przeciwdziałanie przemocy domowej.

Jak walczyć ze stereotypowym postrzeganiem  osób z niepełnosprawnością intelektualną?

Najważniejszą barierą w uczestnictwie w życiu społecznym są stereotypy. To z tego powodu osobom z niepełnosprawnością intelektualną odmawia się prawa decyzji zamiast wspierać je w podejmowaniu decyzji.

Rozmawialiśmy też o relacjach osób z niepełnosprawnością i ich opiekunów, oraz o realiach załatwiania spraw w sądzie.

Dla RPO to problem istotny. Rzecznik zabiega o zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia i zastąpienia jej właśnie wspieraniem podejmowania decyzji. Olsztyńskie spotkanie pokazało, że rzecz wymaga jeszcze większej aktywności.

Problemy osób z SM

Okazuje się, że choroba ta stygmatyzuje, powoduje szykany (co jest całkowicie bezprawne). Sprawdzenia wymaga też dostępność rehabilitacji dla chorych na SM.

Prawa dzieci

Co robić, kiedy dziecko po rozwodzie rodziców nie chce się kontaktować z jednym z nich? Rodzic ma prawo do kontaktu, ale dziecko płacze, odchorowuje to...  Sędziowie nie pytają często dzieci o opinię wydając decyzję o kontaktach z rodzicami. 

Adam Bodnar mówił o złożoności problemu, o skomplikowanych relacjach emocjonalnych w rodzinach: najważniejsza jest zmiana mentalna (Kampania Rzecznika Praw Dziecka "Dziecko ma prawo do dwóch rodziców"), wyjęcie relacji z dzieckiem ze sporu między rodzicami (tu mogłaby pomóc instytucja adwokata czy reprezentanta dziecka w czasie rozwodu).

Programy wsparcia dla Amazonek

Rehabilitacja kobiet po mastektomii finansowana jest w taki sposób, że niektóre programy wykluczają kobiety młodsze. Tak nie powinno być, bo przecież organizacje Amazonek chcą pomagać wszystkim i nie chcą odmawiać pomocy komuś, kto jest "za młody".

O ekonomii społecznej

Czy Rzecznik nie mógłyby się zająć budowaniem rekomendacji na rzecz budowania ekonomii społecznej?

Tak, to dobry pomysł - mówi Adam Bodnar. - Podróże regionalne pokazują nam, że są miejsca, gdzie spółdzielnie socjalne kwitną (Cieszyn, Konin, Radom), ale są też miejsca, gdzie o nich nie słyszano. Potrzebne jest ponadresortowe spojrzenie na problem i wspólne budowanie i propagowanie rozwiązań.

A co z ogólną sytuacją? Ogólnym łamaniem praw?

"Wszystkie opowiedziane tu problemy są ważne, ale co z sytuacją ogólną. Z tym, że przestajemy się szanować? Że w kraju jest źle?" - pytali obecni.

- Nasze podróże po Polsce pokazują, jak wiele problemów jest niezałatwionych. To powoduje ogromne frustracje - mówił Adam Bodnar. - Jak to zmieniać? Politycy mowią "My się tym zajmiemy". Ale to tak nie jest. Recepta jest inna - i dosyć prosta. To po prostu codzienna, organiczna praca. Nie ma łatwych rozwiązań, a proste chwyty nie działają.

Do rozwiązywania problemów służą instrumenty prawne. Jednym z nich jest Rzecznik Praw Obywatelskich, drugim - Trybunał Konstytucyjny.

Dlatego - mówił Adam Bodnar - "bitwa o Trybunał" dotyczy praw tych wszystkich ludzi, których prawa obywatelskie są dziś naruszane.

Zdaniem Bodnara groźne jest to, że ten konflikt będzie się przedłużał, a Trybunał nie wróci do normalnego funkcjonowania. Nie zajmie się więc fundamentalnymi przepisami, które powinien ocenić, a jednocześnie rządzący będą mogli przyjmować kolejne przepisy naruszające prawa i wolności, albo centralizuje władzę (naruszając system niezależniej kontroli i trójpodziału władz).

Zbliża się moment kluczowy - kiedy Trybunał zacznie wydawać orzeczenia w sprawach ważnych dla szerokich grup obywateli. Co się wtedy stanie, jeśli nadal orzeczenia te nie będą publikowane?

Kongres Podstawowej Opieki Zdrowotnej organizowanego przez Komitet Obrony Pielęgniarek i Położnych w Sopocie

Data: 2016-05-06


5 maja 2016 r przedstawicielka Biura Pełnomocnika Terenowego Rzecznika Praw Obywatelskich w Gdańsku uczestniczyła w Kongresie POZ organizowanym przez Komitet Obrony Pielęgniarek i Położnych
Tematyka wystąpień dotyczyła roli pielęgniarki i położnej w podstawowej opiece zdrowotnej. Podkreślano przede wszystkim fakt, iż uwaga Ministerstwa Zdrowia koncentruje się na środowisku lekarzy, marginalizując problemy pielęgniarek i położnych. W ocenie zarówno prelegentów, jak i zgromadzonego audytorium, wpływa to przede wszystkim negatywnie na sytuację pacjentów, którzy nie mają zapewnionej odpowiedniej opieki.
Na Kongres przybyło bardzo wiele przedstawicielek i przedstawicieli zawodu. Wystąpienia dotyczące planowanych zmian w zakresie POZ przyjmowane były bardzo emocjonalnie. Z audytorium dawało się słyszeć nawoływania do „działań” czy „walki” w obronie przed niekorzystnymi zmianami planowanymi przez Ministerstwo Zdrowia.

Efektem spotkania jest „Apel do Beaty Szydło w sprawie POZ”, który w dniu 6 maja 2016 r. w imieniu zgromadzonych na Kongresie pielęgniarek i położnych, podpisali liderzy Komitetu Obrony Pielęgniarek i Położnych, przytoczony niżej:

Szanowna Pani Premier,

Na początku tego listu chcemy wyrazić podziękowania za zainteresowanie się tematyką Podstawowej Opieki Zdrowotnej w kontekście Pielęgniarek i Położnych. Rzeczywiście, na całym świecie istnieje szereg rozwiązań, które warto implementować w celu wzmocnienia roli Pielęgniarki i Położnej. Wierzymy, iż intencje ministra zdrowia, Pana Konstantego Radziwiłła były i są słuszne, jednakże ostateczny owoc działań, które podjął resort są dalekie od oczekiwań naszego środowiska.

Niestety, z wielkim bólem musimy przypomnieć, że minister zdrowia jest ministrem wszystkich Pacjentów i Podopiecznych. Ta oczywistość niesie za sobą konkretny przekaz – Decydenci powinni reprezentować również interes Pielęgniarek i Położnych, gdyż leży on właśnie w interesie wyżej wymienionych. Koncentrując się na interesie środowiska lekarskiego obecny Rząd dystansuje się jednocześnie od instytucji dialogu społecznego, opartego na partnerstwie i kompromisie. To bardzo surowa teza, jednakże wynikająca z podjętych działań. Do prac w zespole ds. POZ nie zostały zaproszona odpowiednia liczba reprezentantów środowiska Pielęgniarek i Położnych, co jednoznacznie obrazuje politykę resortu wobec naszych Koleżanek i Kolegów.

Ważne są również elementy makro – polityczne, które powinny dać do myślenia członkom zespołu, z którym ministerstwo prowadzi współpracę. Zarówno zalecenia WHO, jak i te znajdujące się w Deklaracji Monachijskiej z 2000 roku są oparte o silną rekomendację poszerzania niezależności zawodu Pielęgniarki i Położnej. Uzasadnienie tejże rekomendacji wynika z kryzysu demograficznego.

Rozwiązania propagowane przez ministerstwo zdrowia nie wiedzieć do końca czemu (trudno o logiczne uzasadnienie) są oparte, o dogmatyczną negację zaleceń międzynarodowych instytucji badających system opieki zdrowotnej w poszczególnych krajach. Polska, jak Pani Premier zapewne dobrze wie, również dotknięta jest kryzysem demograficznym. Nie sposób pominąć faktu, iż w naszym kraju brakuje około 100 tysięcy pielęgniarek. Co roku setki z nich opuszcza nasz kraj za przysłowiowym chlebem, ponieważ ojczysty system nie spełnia ich oczekiwań. Tracą nie tylko same pielęgniarki, ale przede wszystkim społeczeństwo, które z racji starzenia się wymaga opieki w stopniu bardziej zaawansowanym niż jeszcze dziesięć, piętnaście lat temu.

Retoryka, która została przyjęta przez ministerstwo zdrowia to w efekcie odebranie niezależności zawodu Pielęgniarki i Położnej, zepchnięcie jej na margines praktyk Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Za komunikowaną narracją nie przemawia niestety matematyka. W 2015 roku na świadczenia lekarzy POZ NFZ zawarł 6226 umów, a na świadczenia Pielęgniarek i Położnych POZ odpowiednio 6393 i 4684. Rozumiemy podstawy ekonomiczne w kontekście interesu lekarzy, ale nie Pacjentów i Podopiecznych.

Przede wszystkim, lekarz nie jest w stanie zbadać środowiska domowego. Wielokrotnie Pacjent wymaga nie tyle leczenia, co opieki, troski i pomocy. W razie wątpliwości zalecamy powtórne zapoznanie się z liczbami dotyczącymi świadczeń w roku uprzednim. Proszę zwrócić uwagę, że cały szereg problemów, które mają wpływ na stan Pacjenta wynika z ekosystemu, w jakim przebywa. Ogromna ilość działań może pozostać w obrębie właśnie środowiska Pacjenta, bez potrzeby udawania się do lekarza. Warto rozważyć taki sposób myślenia.

To samo tyczy się środowiska Położnych. W imię jakiego paradygmatu lekarz miałby nadzorować proces pielęgnacji? Położne uzyskały odpowiednie uprawnienia, które pozwalają im na samodzielność. Czy rządzący są w stanie wyjaśnić, dlaczego zamiast dążyć do realizacji i ustaleń dotyczących niezależności Położnych przyswaja się koncepcje nie służące interesowi milionów Polek. Proszę nie zapominać, że Położna jest przewodnikiem po świecie kobiecości. Próba ingerencji w tą ważną społecznie więź jest trudna do zrozumienia. Apelujemy, aby i w tej sprawie niezłomnie podążać już dawno wytyczoną ścieżką.

Podsumowując – marginalizacja środowiska Pielęgniarek i Położnych, hibernacja tysięcy ludzi w przestrzeni gabinetów lekarskich, swoiste odcięcie od Pacjenta można nazwać pewnego rodzaju daleko idącym wynaturzeniem zawodu, którego esencją jest budowanie integralnej więzi ze społeczeństwem.

Zespół ds. POZ, który został powołany 23 marca 2016 roku na wniosek ministra zdrowia, Pana Konstantego Radziwiłła wypracował analizę dotyczącą Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Stanowić ma ona merytoryczną podstawę do prac legislacyjnych nad ustawą o POZ. Z przykrością informujemy, iż nie możemy zaakceptować tez postawionych w ww. wymienionym dokumencie ze względu na nadreprezentację środowiska lekarskiego w składzie zespołu, co przyczyniło się w efekcie do zagłuszenia postulatów zgłaszanych przez Pielęgniarki i Położne.

Apelujemy o powołanie nowego zespołu, który będzie oparty o parytet poszczególnych grup zawodowych. W naszej ocenie jest to jedyny sposób na zbudowanie strategii, która będzie służyć interesowi Pacjenta. Każdy inne rozwiązanie jest dalekie od zasad szeroko pojętego dialogu społecznego.

Z wyrazami szacunku, podpisano

  1. Anna Czarnecka – Lider KOPiPu
  2. Krystyna Dębkowska – Lider KOPiPu
  3. Sebastian Irzykowski – Lider KOPiPu
  4. Ilona Kwiatkowska Falkowska – Lider KOPiPu
  5. Zofia Małas – Prezes NRPiP
  6. Dorota Gardias – Przewodnicząca FZZ
  7. Lucyna Dargiewicz – Przewodnicząca OZZPiP
  8. Grażyna Aksamit – Prezes Zarządu KZPL
  9. dr Grażyna Wójcik – Prezes ZG PTP
  10. Maria Łapko – Prezez KPiPR w Olsztynie
     

V Ogólnopolska Konferencja Prawa Sportowego „Prawny wymiar działalności zawodnika” w Gdańsku

Data: 2016-04-22

Działalności zawodnika–sportowca w realiach obowiązującego w Polsce i Europie porządku prawnego oraz związanymi z takim ujęciem konsekwencjami i ograniczeniami poświęcona była V Ogólnopolska Konferencja Prawa Sportowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Pomysłodawcą debaty jest Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa ELSA Gdańsk, które przy wsparciu merytorycznym pracowników Uniwersytetu Gdańskiego piąty rok z rzędu zachęca do dyskusji o prawie w sporcie i sporcie w prawie. W konferencji, która odbyła się  22 kwietnia 2016 roku, wziął udział przedstawiciel Biura RPO w Gdańsku.

Konferencja została podzielona na trzy panele dyskusyjne:

  1. Zawodnik jak podmiot działalności gospodarczej i strona stosunku pracy
  2. Prawo marketingu i reklamy w działalności sportowca
  3. Karnoprawna i dyscyplinarna odpowiedzialność zawodnika.

Wśród referentów znaleźli się teoretycy prawa sportowego, tacy jak ks. prof. dr hab. Sławomir Fundowicz (katolicki Uniwersytet Lubelski), dr Karolina Tetłak (Uniwersytet Warszawski), dr Michał Biliński (Uniwersytet Jagielloński) czy dr Michał Leciak (Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu), jak również przedstawiciele klubów piłkarskich – Legii Warszawa (r.pr. Jakub Laskowski) oraz Lechii Gdańsk (Tomasz Koprowski).

W pierwszym panelu wygłoszono referaty dotyczące aktywności sportowej zawodnika jako podmiotu działalności gospodarczej oraz strony stosunku pracy bądź umów cywilnoprawnych. Poruszono między innymi problematykę opodatkowania dochodów osiąganych przez sportowców oraz aktualną linie orzeczniczą sądów administracyjnych w Polsce w tym zakresie oraz zagrożenia dla rozwoju młodych sportowców wynikające z podporzadkowania ich działalności swobodom rynku wewnętrznego.

W drugim panelu przedstawiono regulacje prawne oraz zasady wykorzystywania wizerunku sportowców w działaniach marketingowych oraz reklamie. Przedstawiciele klubów piłkarskich polskiej Ekstraklasy omówili zasady i podstawy prawnego wykorzystywania wizerunku zawodnika oraz sponsoring klubów sportowych w kontekście działalności czołowych w Polsce klubów sportowych, jakimi są Legia Warszawa i Lechia Gdańsk. W dalszej części prelegenci omówili wykorzystanie wizerunku sportowca, ze szczególnym uwzględnieniem reprezentanta kraju, na gruncie ustawy o sporcie oraz przepisów międzynarodowych federacji sportowych. 

Trzeci panel poświęcony był karnej i dyscyplinarnej odpowiedzialności zawodnika, w pierwszej kolejności poprzez analizę udziału sportowców w strukturach zorganizowanej przestępczości, stosowanie środków  i metod niedozwolonych i standardów utrwalonych przez światowy kodeks antydopingowy WADA z 2015 r.

Następnie poruszono i omówiono niezwykle interesujące i precedensowe orzeczenie w sprawie Claudii Pechstein. W 2009 roku była mistrzyni świata i medalistka igrzysk olimpijskich została zawieszona na dwa lata za stosowanie dopingu przez ISU (Międzynarodowa Unia Łyżwiarska). Kontrowersje w tej sprawie wywołuje fakt, iż w organizmie Niemki nie wykryto zakazanych środków. Miała zawyżony poziom retykulocytów we krwi. To wystarczyło międzynarodowej federacji by ją ukarać, mimo iż lekarze oraz sama panczenistka przekonywali, że jest to wrodzona anomalia - dziedziczona po ojcu Pechstein. Zawodniczka straciła kontrakty sponsorskie, poniosła znaczne straty finansowe. Postanowiła jednak walczyć i zaskarżyła ISU przed Sądem Krajowym w Monachium o odszkodowanie (prawie 4,5 mln euro).

Choć wyrok w sprawie Pechstein jeszcze nie zapadł - dopiero otwarta zostaje furtka do procesu – to sprawa ma już poniekąd charakter historyczny. Oto sportowiec będzie walczył ze związkiem, któremu podlega – a spierał się będzie poza systemem instytucji prawa sportowego. Na przekór przekonaniu sportowych federacji, które stoją od lat na stanowisku, że spory zawodnika ze związkiem powinny być rozstrzygane jedynie na płaszczyźnie sportowego porządku prawnego, mającego charakter wewnętrzny.

Pechstein uznała jednak, że jako obywatelka ma prawo domagać się sprawiedliwego rozstrzygnięcia na drodze sądowej.

Niemiecki sąd krajowy uznał, że międzynarodowe federacje sportowe w stosunku do sportowców nadużywają pozycji monopolisty. Zawodnik nie ma wyjścia – w przypadku sporu musi przystać na taki arbitraż, jaki proponują związki sportowe. Inaczej grozi mu wykluczenie z zawodów. Jak zauważył sąd niemiecki, jest to sprzeczne z niemieckim prawem antymonopolowym. Sąd w Monachium nie zakwestionował meritum wyroku, lecz umocowanie CAS (Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu z Lozannie) do jego wydania. Sąd nie podjął bowiem jeszcze żadnej decyzji w kwestii merytorycznej, czy Pechstein stosowała doping. Zdyskwalifikowana przez federacją łyżwiarską Niemka musiała przyjąć ścieżkę zaproponowaną przez ISU i  mogła odwołać się tylko do CAS – a tę wyłączną drogę arbitrażową sąd monachijski uznał za niezgodną z niemieckim porządkiem prawnym.

W efekcie działań Pechstein może się niedługo okazać, iż sądy sportowe nie będą mogły już samodzielnie decydować o losach sportowców. Wyrok sądu w Monachium jeszcze niczego nie przesądza, ale otwiera spore możliwości. Sportowcy, w tym piłkarze, a nawet kluby, być może nie będą w pełni uzależnieni tylko od orzeczeń CAS. Zawodnicy będą mogli decydować czy ich sprawy zostaną skierowane do sądu sportowego czy cywilnego. Zatem choć sprawa Pechstein dotyczy stricte kwestii dopingowych, to może mieć także szersze konsekwencje dla świata sportu.

 

Punkt Przyjęć Interesantów Rzecznika Praw Obywatelskich w Szczecinie rusza 25 kwietnia

Data: 2016-04-21

Otwieramy punkt konsultacyjny w Szczecinie: będzie tu można przyjść ze swoją sprawą, skonsultować sprawę prowadzoną już przez Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, uzyskać informację prawną, poradę w jaki sposób sformułować wniosek do Rzecznika, uzyskać informację na temat kompetencji Rzecznika oraz złożyć pisemny wniosek.

Punkt działa w każdy ostatni poniedziałek miesiąca w godz. 16:00 – 20:00 i następujący po nim wtorek w godz. 9:00 – 14:00.

Adres

Urząd Miasta Szczecin

plac Armii Krajowej 1 (wejście od strony ul. Odrowąża i ul. Florczaka),

pokój 57.


Przyjmują: pracownicy z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie na zmianę z pracownikami Pełnomocnika Terenowego RPO  w Gdańsku (dla woj. zachodniopomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego)

I Ogólnopolska Konferencja „Prosimy dotykać eksponatów” pod patronatem RPO

Data: 2016-04-18

W jaki sposób skonstruować ofertę kulturalną skierowaną szczególnie do osób z niepelnosprawnościami?

18 kwietna 2016 r. pełnomocnik terenowy RPO w Gdańsku Krzysztof Szerkus i pracownicy Biura Pełnomocnika uczestniczyli w I Ogólnopolskiej Konferencji pt.  „Prosimy dotykać eksponatów” poświęconej dostosowywaniu muzeów do potrzeb osób z dysfunkcjami poznawczymi, która odbyła się w Dworze Artusa w Gdańsku.

Organizatorami wydarzenia byli Miasto Gdańsk oraz Muzeum Historyczne Miasta Gdańsk, które  zorganizowało i zaadaptowało zabytkową przestrzeń Dworu Artusa, otwierając w grudniu 2013 roku wystawę pt. Prosimy dotykać eksponatów. Wystawę odwiedziło już kilkaset osób z dysfunkcją wzroku i cieszy się ona niesłabnącym zainteresowaniem pozostałych zwiedzających, w tym osób starszych oraz dzieci.
Konferencja zainspirowana została właśnie tą wystawą i dotyczyła problemów dostosowania instytucji kulturalnych o charakterze wystawienniczym do potrzeb osób z dysfunkcjami poznawczymi.

Konferencja składała się z trzech bloków.

  1. Blok pierwszy polegał na ogólnym wprowadzeniu w problematykę korzystania z dóbr kultury przez osoby niepełnosprawne, w tym, w szczególności niewidome. W bloku tym wypowiadały się zarówno osoby niepełnosprawne, jak i specjaliści zajmujący się problematyką dostępności zasobów muzealnych dla osób z niepełnosprawnościami oraz pracujący na rzecz praktycznych rozwiązań ułatwiających lub nawet umożliwiających ten dostęp.
  2. Drugi Blok Konferencji poświęcony był metodologiom działań dedykowanych. W ramach tego bloku poruszono przede wszystkim kwestie doświadczania sztuki przez odbiorcę z niepełnosprawnością sensoryczną, w tym specyficznych potrzeb percepcyjnych dzieci niewidomych i słabowidzących jako odbiorców kultury. Skupiono się tu na możliwościach, jakie niosą ze sobą zdobycze współczesnej techniki, w tym audiodeskrypcję czy dostępność poprzez projektowanie uniwersalne.
  3. Blok IItrzeci Konferencji dotyczył praktyki muzealniczej w zakresie dostosowywania warunków zwiedzania muzeów, skansenów muzealniczych i udostępniania eksponatów osobom z dysfunkcjami wzroku i słuchu oraz osobom niepełnosprawnym ruchowo i intelektualnie. W prelekcji uczestniczyli przedstawiciele Muzeum Śląskiego, Muzeum Historycznego Miasta Krakowa, Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki, Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku, Muzeum Miasta Łodzi, Muzeum Archeologicznego w Gdańsku – Oddziału Grodziska w Sopocie, Muzeum Narodowego w Gdańsku oraz Fundacji Rozwoju Kultury Fizycznej, Biura Projektów.

Przedstawiciele muzeów wskazywali na sposoby udostępnienia eksponatów poprzez przedstawienie ich w formie reliefu, makiet przestrzennych, tyflografiki. Wskazywali, że wszystkie te formy są dostępne zwiedzającym poprzez ich dotykanie, omawianie, opisywanie. Ważną w tym zakresie funkcję pełnią audiodeskrypcje, za pomocą których można opisać sztukę malarską, stroje, makiety i inne eksponaty. Zwracano również uwagę, że podczas zwiedzania muzeów dla w/w osób dostępni są przewodnicy. Ponadto, organizowane są spotkania, w trakcie których odbiorcy sztuki poznają metody jej tworzenia. Dodatkowo, w akcje pomocy osobom z wymienionymi wyżej dysfunkcjami włączają się uczniowie klas podstawowych, gimnazjalnych, którzy chętnie współpracują w tym zakresie.

W trakcie prelekcji przedstawiono eksponaty muzealnicze Sali Rycerskiej znajdującej się w Dworze Artusa w Gdańsku. Tam Hubert Grzegorczyk reprezentujący Fundację Rozwoju Kultury Fizycznej, Biura Projektów przedstawił, na czym polega udostępnienie eksponatów zwłaszcza osobom niewidomym, osobom z dysfunkcjami wzroku i słuchu. Jako przykłady tych sposobów podano kubiki, wielkopowierzchniowe opisy w języku Braille´a oraz audiodeskrypcje. Ponadto zwrócono uwagę na sposób przekazywania podstawowych informacji zwiedzającym takie jak dni i godziny zwiedzania, godziny otwarcia kas.
 

Konferencja „Przełamać tabu-prawa ofiar przemocy seksualnej” w Gdańsku

Data: 2016-04-12

Zorganizowana 12 kwietnia konnerencja poświęcona była podsumowaniu badań na temat przemocy seksualnej i monitoringu funkcjonowania nowego trybu ścigania przestępstwa zgwałcenia. Organizatorami była Fundacja na rzecz Równości i Emancypacji STER, Stowarzyszenie na rzecz Kobiet VICTORIA oraz Stowarzyszenie WAGA, która odbyła się w budynku Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w Gdańsku. W konferencji uczestniczył przedstawiciel Biura RPO w Gdańsku

Konferencję otworzył rektor Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej prof. Zbigniew Machaliński, a głos zabrały Agnieszce Grzybek z Fundacji na rzecz Równości i Emancypacji STER i Elżbieta Jachlewskiej ze Stowarzyszenia WAGA. 

Tematem pierwszej sesj, było przedstawienie wyników badań ilościowych i jakościowych, dotyczących powszechności i trwałości przemocy seksualnej wobec kobiet. Wypowiadały się: dr Magdalena Grabowska z Fundacji na rzecz Równości i Emancypacji STER i Marta Rawłuszko z Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej. Omówiły wyniki badań, jakie w 2015 roku przeprowadziła Fundacja na rzecz Równości i Emancypacji STER we współpracy ze Stowarzyszeniem na rzecz Kobiet VICTORIA z Rzeszowa i Stowarzyszeniem WAGA z Gdańska.

Badanie ilościowe, w którym wzięło udział 451 kobiet, przeprowadzone zostało od maja do sierpnia 2015 roku w województwach: mazowieckim, podkarpackim i pomorskim. W grupie 451 kobiet, które wzięły udział w badaniu, tylko czterdzieści osiem (8,7 procent) nie doświadczyło żadnej formy przemocy seksualnej, o którą zostały zapytane w badaniu. Zdecydowana większość (91,8 procent) przeżyła takie doświadczenie. Żadna zmienna związana z miejscem zamieszkania (wielkością miejscowości), wiekiem czy wykształceniem respondentek nie różnicowała w istotny sposób odsetka kobiet, które doznały poszczególnych form przemocy. Przedstawiono też historie kobiet, które doświadczyły przemocy seksualnej.

Kwestie przedstawione podczas pierwszej sesji, zostały następnie omówione podczas panelu dyskusyjnego. Wzięły w nim udział: Elżbieta Jachlewska, Marta Kosińska i Katarzyna Dułak z Poradni Zdrowia Psychoseksualnego „Bez Tabu”, Zofia Nawrocka, autorka książki „Gwałt. Głos kobiet wobec społecznego tabu” i Agnieszka Grzybek. Prelegentki były wstrząśnięte wynikami badań, z których wynika, że przemoc seksualna doznana ze strony mężczyzn jest powszechnym doświadczeniem kobiet. Panel zakończył się dyskusją w ramach której goście mieli okazję zadawania pytań.

Tematem trzeciej sesji, było przedstawienie wyników monitoringu, dotyczącego nowego trybu ścigania przestępstwa zgwałcenia. Oprócz mnie w sesji wzięły udział: dr Magdalena Grabowska, Agnieszka Grzybek, prokurator Prokuratury Rejonowej w Gdańsku Agnieszka Gorczyńska, komisarz Sylwia Landowska-Kurcab z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku i Elżbieta Jachlewska.

Przedstawicielka BRPo Agnieszka Śliwińska-Woźniak zwróciła uwagę na zapisy Konwencji o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej w kontekście konieczności zapewnienia szczególnej pomocy, ochrony i wsparcia dla ofiar przemocy seksualnej. Wspomniała także o sprawie podjętej z inicjatywy Rzecznika , dotyczącej problemu związanego z realizacją w praktyce art. 185c k.p.k., na mocy którego prawodawca w sposób szczególny uregulował tryb przesłuchania świadka pokrzywdzonego m.in. przestępstwami zgwałcenia i wymuszenia czynności seksualnej.

Pozostałe prelegentki wypowiadały się o nowym trybie ścigania przestępstwa zgwałcenia, który z punktu widzenia prokuratorów i policjantów wiele nie zmienił. Podnosiły, że najważniejszy jest czynnik ludzki i zintegrowane podejście do problemu, a także właściwa komunikacja na linii policja-prokuratura-sąd.

 

Pełnomocnik RPO w Gdańsku zajął się sprawą rodziny mieszkającej na 8 metrach

Data: 2016-02-19

Pan Stefan mieszka w Gdańsku z siedmioletnim synem na 8 metrach  kwadratowych. Jest wdowcem i inwalidą na wózku. Po tym,  jak sytuację rodziny opisała prasa, pełnomocnik terenowy  Rzecznika Praw Obywatelskich Krzysztof Szerkus pojechał na miejsce. Z jego oceny wynika, że właściwe służby zajęły się już pomocą dla rodziny pana Stefana. Jednak warto zastanowić się, dlaczego skuteczne działania były możliwe dopiero po czterech latach od chwili, kiedy pan Stefan poprosił o pomoc.

Choć Pan Stefan stara się o większe mieszkanie od 2010 r., kiedy zmarła mu żona, to wniosek o wpis na listę oczekujących złożył dopiero pod koniec 2014 r., a prośbę o przyspieszenie – w maju 2015 r. Urzędnicy, którzy dostali ten wniosek, uznali, że sprawa rzeczywiście wymaga specjalnego potraktowania.  Teraz mieszkanie dla rodziny pana Stefana jest remontowane i – według oceny pełnomocnika terenowego RPO - naprawdę powinno być gotowe przed Wielkanocą – tak jak urzędnicy zapowiadali.

Do tego opisany w mediach problem elektrycznego wózka inwalidzkiego dla pana Stefana też może znaleźć dobre rozwiązanie. Do zakupu wózka dokłada się bowiem nie tylko NFZ, ale także PFRON.

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dobre rozeznanie sytuacji osoby starającej się o pomoc. Widać bowiem, że na początku starania pana Stefana o większe mieszkanie były bezskuteczne. Otrzymywał od urzędników różne, często sprzeczne rady, jak sprawę załatwić, a sytuacja rodziny była różnie kwalifikowana. I to – mimo dobrej woli wszystkich – mogło przyczynić się do opóźnień.

- Dlatego RPO będzie się nadal przyglądał mechanizmom pomocy dla osób w trudnej sytuacji – podkreśla pełnomocnik terenowy RPO Krzysztof Szerkus.