Zawartość
Liczba całkowita wyników: 21

Poradniki i broszury

Data początkowa
np.: 11/2020
Data końcowa
np.: 11/2020
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Opuszczone cmentarze nie są zamknięte - bo nie uważa się ich często za cmentarze. Apel ekumeniczny i przewodnik po (nie)zapomnianych cmentarzach

Data: Od 2020-10-30 do 2020-11-02
  • Nasze cmentarze zostały zamknięte – ale zakaz nie dotyczy cmentarzy, które formalnie cmentarzami już nie są. Bo zostały „opuszczone” – nie ma już żywych, którzy mogliby tam przyjść. Ba, miejsca te zamieniane są w parki, parkingi, place zabaw.
  • Ale to nadal są cmentarze, tam są Zmarli – dziś to o nich możemy pomyśleć.
  • Takimi cmentarzami zajmuje się w Biurze RPO inicjatywa społeczna (Nie)zapomniane cmentarze. Wiemy, że w każdej prawie miejscowości takie miejsca są. Jeśli boli Was zakaz odwiedzania cmentarzy pomyślcie o nich.
  • Przekazujemy Państwu informator-poradnik o różnych tradycjach dotyczących różnych cmentarzy na terenie Rzeczypospolitej. Także tych, które dziś nie są cmentarzami w rozumieniu prawa i rozporządzeń. Przygotowali go przedstawiciele różnych wspólnot religijnych.
  • Ich zwierzchnicy przygotowali zaś i podpisali 26 października 2020 r. bezprecedensowy apel o poszanowanie wszystkich cmentarzy, zwłaszcza gdy są puste.
  • Nagrali wybrane fragmentów apelu. 
  • Poradniki, apel i link do filmików znajdziecie w tym tekście.
  • Działaliśmy pod hasłem „Godność nie umiera”. To hasło na najbliższe dni dla wszystkich.

- Nieczynne cmentarze są we władaniu różnych właścicieli, nie zawsze dbających o ochronę pamięci zmarłych – mówi przed rokiem na konferencji organizowanej przez (Nie)zapomniane cmentarze RPO Adam Bodnar.

Maszewie w Zachodniopomorskiem teren cmentarza żydowskiego został sprzedany pod market.

Niszczeją i są niszczone cmentarze w południowo-wschodniej Polsce, z której w ramach „Akcji Wisła” wysiedlono rdzennych mieszkańców.

Na cmentarzach z czasów I wojny światowej na Mazurach w ciągu ostat nich lat powstały pastwiska.

We Wrocławiu na terenie dawnego cmentarza powstał Park Skowroni. Na placu zabaw stoi drzewo z wrośniętą płytą nagrobną.

Pod Łodzią, w Brzezinach, rozpada się cmentarz ewangelicki, na którym spoczywają przybysze z Niemiec, którzy w XIX w. tworzyli podwaliny łódzkiego przemysłu.

W Ostrowcu Świętokrzyskim na terenie cmentarza żydowskiego jest park. W Biłgoraju na Lubelszczyźnie organizacja pozarządowa dba o zachowaną część cmentarza żydowskiego i tworzy lapidarium z odratowanych części macew.

Lasy Państwowe na Podkarpaciu prowadzą akcję identyfikacji i ratowania mogił zostawionych w lasach lub porośniętych przez las. To leśnicy uczą, by na starym grobie w lesie nie palić zniczy, nie zostawiać plastikowych kwiatów – lecz położyć gałąz kę jedliny.

W Szamotułach w Wielkopolsce z inicjatywy dyrekcji liceum wmurowano tablicę informującą, że obecny fragment muru otaczającego szkołę był częścią ogrodzenia cmentarnego.

Aktywnie walczy o renowację cmentarzy Stowarzyszenie Magurycz: Od 33 lat remontuje za darmo groby na 146 cmentarzach różnych wyznań. – Walczymy z „naszością”, a raczej mówimy, że wszystkie cmentarze – w Polsce i poza jej granicami – są nasze – mówi lider Stowarzyszenia Szymon Modrzejewski, kamieniarz, odznaczony przez RPO odznaką honorową za zasługi dla ochrony praw człowieka.

Godność nie umiera

Jak zachowywać się na cmentarzach różnych wyznań i tradycji  (wstęp do poradnika, który załączony jest poniżej)

Kiedy w 2020 r., w czasie pandemii koronawirusa, nad naszymi cmentarzami nie będzie łuny , kiedy nie będziemy tam moglizostawić znaków pamięci – z pomocą w przejściu przez to trudne doświadczenie mogą nam przyjść ci, którzy tego już doświadczyli.

Tak, bo w Polsce są cmentarze, których nikt już nie odwiedza – ale nadal są tam Zmarli. Bo cmentarz, na który nikt nie mógł przyjść, nadal jest cmentarzem. To nasza pamięć, szacunek dla osoby ludzkiej, dla jej godności, o tym decyduje. Tak, takie cmentarze są w Polsce: łemkowskie, żydowskie, ewangelickie, nazywane czasem „poniemieckimi” (jakby cmentarz mógł być „po-„), staroobrzędowe.

Od kilku lat zajmowaliśmy się tym w Biurze RPO pomni na wskazania Konstytucji, że godności człowiekowi nic nie może odebrać, nawet śmierć. Rozmawialiśmy ze społecznościami, których dotyka problem (nie)zapomnianych cmentarzy. Bo – czy dacie wiarę – na tamtych cmentarzach próbuje się robić parki dla dzieci, spychacze równają teren – „bo przecież nikt tam nie przychodzi”, albo „nikt nie pali zniczy”. Zbieraliśmy informacje nie tylko o aktach wandalizmu i dewastacji, ale też o działaniach społeczników, którzy ratowali te miejsca wiecznego spoczynku, ucząc przy okazji swoje wspólnoty, że są rożne tradycje upamiętniania Zmarłych.

Dziś, kiedy i nas dotyka społeczna katastrofa -  kryzys pandemii, lepiej rozumiemy, że zamknięcie bram cmentarza nie zmienia charakteru tego miejsca. Zmarli nie przestali się liczyć. Oni są wśród nas -  należy im się szacunek i pamięć.

Brak żałobników nie czyni danego miejsca terenem rekreacyjnym czy przemysłowym. Tam są Zmarli i zasługują na pamięć i szacunek. Bo szacunek i pamięć można wyrażać rożnie: nie tylko paląc znicze i spotykając się nad grobami.

Dla Żydów np. cmentarz to szczątki zmarłych, a nie pomniki. Jeśli kości leżą w ziemi, to w tym miejscu znajduje się cmentarz, nawet jeśli dla innych jest tam już autostrada lub galeria handlowa.

Staroobrzędowcy nie palą na grobach bliskich zniczy i nie kładą kwiatów. Ale ich bol i pamięć jest taka sama jak nasza. Uszanujmy to. Zachowajmy się na cmentarzach rożnych wyznań, tak jak zachowują się Ci, którzy tam pochowali bliskich.

Poradnik, który proponujemy, zbiera doświadczenia i praktyki wielu tradycji. Jego lektura i rozmowa o przedstawionych tu problemach może pomóc nam w refleksji nad tym, jak dziś wspominać i dbać o pamięć naszych Zmarłych. Może pozwoli nam znaleźć inną formę wyrazu dla tej samej, nieumierającej potrzeby – oddania czci tym, którzy odeszli, ale przecież są między nami.

Poradnik przygotowany został w ramach grupy roboczej „(Nie)zapomniane cmentarze”, która powstała w 2018 r. przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Tworzą ją przedstawiciele kościołów i związków wyznaniowych, społecznicy zaangażowani w ochronę cmentarzy, badacze i naukowcy.

Pamiętajmy o Zmarłych, szanujmy ich groby. Apel kościołów i związków wyznaniowych w Polsce na dzień 1 listopada 2020 r.

Zbliżają się dni, kiedy jako ludzie wiary w szczególny sposób wspominać będziemy przed Panem Bogiem naszych zmarłych bliskich. Udamy się na cmentarze, by w modlitwie i duchowej zadumie pochylić się nad grobami ludzi, z którymi łączyły nas pokrewieństwo, przyjaźń, pamięć o dokonaniach na rzecz naszych rodzin, naszych wspólnot, naszego kraju.

Ale są w Polsce groby ludzi, o których nie ma kto pamiętać. Są cmentarze, których nikt już nie odwiedza, nie stawia świeczki. Bliscy pochowanych tam osób już nie żyją, wyjechali lub zostali usunięci przemocą, albo obawiają się przybyć na grób żołnierza, który przyniósł wojenną pożogę. 

W naszą tradycję wpisana jest pamięć o osobach zmarłych i miejscach ich spoczynku. Często informacje o osobach pochowanych gdzieś w lesie czy na łące przekazywane były ustnie z pokolenia na pokolenie, aby odnawiać napis, stawiać krzyż lub inny symbol religijny i żeby nikt przypadkiem nie naruszył mogiły. Szczególna odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na władzach państwowych, centralnych i lokalnych. Powinny one otaczać miejsca pochówku troską i nie dopuszczać do aktów wandalizmu lub wręcz barbarzyństwa.

Nic jednak nie zastąpi zaangażowania zwykłych obywateli, w tym wiernych Kościołów i innych Wspólnot Religijnych. Dlatego apelujemy do wrażliwości każdego człowieka. Nie bądźmy obojętni wobec aktów wandalizmu. Bez względu na to, jakiego wyznania, światopoglądu, narodowości i przynależności państwowej byli pochowani tam zmarli, niech miejsca ich spoczynku będą szanowane, niech towarzyszy im zaduma nad przeszłością, teraźniejszością i przyszłością.

W tych szczególnych dniach przypominamy o godności przynależnej każdemu, także po śmierci, bo GODNOŚĆ NIE UMIERA. Każda wspólnota religijna ma prawo, by miejsca pochówku traktować jako święte i nietykalne. Bez względu na to, czy od czasu pochówku minął rok czy 100 lat. Pamięć i szacunek dla grobów łączy przedstawicieli różnych wyznań a także osoby niewierzące. To wyraz naszego człowieczeństwa, świadectwo tego, kim jesteśmy. Traktujmy mogiły nieznanych nam zmarłych w sposób, jakiego oczekujemy w odniesieniu do grobów naszych bliskich.

Cmentarze to nasze dziedzictwo. Każdy z nas może przyczynić się do ocalenia od zapomnienia naszej historii, naszych korzeni. Możemy to zrobić poprzez oznaczenie starej nekropolii, zgłoszenie lokalnym władzom, sprawdzenie kto spoczywa w grobach, kim byli ludzie zamieszkujący dany teren przed nami. Poszukajmy takich miejsc w naszej okolicy. Zastanówmy się, co o nich wiemy i co o nich możemy przekazać naszym dzieciom, wnukom. Rozmawiajmy o lokalnej historii z bliskimi, z sąsiadami, z nauczycielami okolicznej szkoły.

W Polsce działa wielu społeczników, którzy od lat ofiarnie pracują nad przywracaniem do godnego stanu zarówno pojedynczych grobów jak i całych cmentarzy, za co im z całego serca dziękujemy. Dziękujemy też szkołom, harcerkom i harcerzom, wszystkim, którzy organizują akcje porządkowania starych grobów i cmentarzy. Dołączmy do nich, każdy wedle swoich możliwości. Wspomagajmy ich modlitwą i życzliwą myślą. Zapalmy świeczkę, połóżmy gałązkę na zapomnianej mogile lub kamień na starej macewie.

Nie pozwólmy, by pamięć o naszych bliźnich zaginęła, a cmentarze zarosły.

Jednocześnie, w związku z trudną sytuacją epidemiczną prosimy, aby - troszcząc się o miejsce pochówku naszych najbliższych - pamiętać o przestrzeganiu wszystkich zaleceń służb medycznych i sanitarnych.

25 października 2020 r.

  • Bp Jerzy Samiec, Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, Biskup Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP
  • Abp Stanisław Gądecki, Metropolita Poznański, Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski
  • Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski,
  • Tomasz Miśkiewicz, Mufti Rzeczypospolitej Polskiej , Przewodniczący Najwyższego Kolegium Muzułmańskiego Związku Religijnego w RP
  • Apel poparł
  • Janusz Jewdokimow Prezes Naczelnej Rady Staroobrzędowców

Udział w strajkach obywatelskich i inne przykłady pokojowego obywatelskiego nieposłuszeństwa - odpowiadamy na pytania obywatelek i obywateli

Data: Od 2020-10-27 do 2020-10-28

Odpowiadamy na pytania o strajk obywatelski, które napływają od obywatelek i obywateli.

Strajk obywatelski

Strajk jest formą nacisku lub protestu społecznego. Może mieć różne formy, popularne rozumienie odnosi się głównie do niewykonywania pracy.

  • STRAJK WŁOSKI – polega na maksymalnym spowolnieniu wykonywanych czynności lub wykonywaniu ich niezwykle drobiazgowo, a przez to czasochłonnie,
  • STRAJK OKUPACYJNY – polegający na przejęciu i zablokowaniu jakiegoś budynku,
  • STRAJK GŁODOWY,
  • CZARNY STRAJK- strajkujący zaprzestają podstawowych prac decydujących o prawidłowym funkcjonowaniu miejsca pracy,
  • STRAJK OSTRZEGAWCZY, gdy ludzie podejmują jedynie krótkie przerwy w pracy.

Nieobecność w pracy

Pracodawca nie może zwolnić Cię za sam udział w strajku, wyrażanie określonych poglądów czy propagowanie idei, nie uprawnia Cię to jednak do nieusprawiedliwionej obecności w pracy.

  • Jeśli chcesz wziąć udział w proteście, manifestacji, akcji społecznej, która wymaga od Ciebie nieobecności w pracy, niepodejmowania działań służbowych POWINIENEŚ ZNALEŹĆ UZASADNIENIE DLA PRAWODAWCY 
  • Nie wolno mylić tego ze strajkiem określonym W RAMACH KODEKSU PRACY. Jeśli strajk nie dotyczy bezpośrednio działań Twojego pracodawcy, sam udział w nim nie jest wystarczającym wytłumaczeniem dla nieobecności.
  • Jeśli jesteś zatrudniony w oparciu o umowę o pracę możesz Rozważyć złożenie wniosku o urlop – np. tzw. "URLOP NA ŻĄDANIE"- masz 4 dni w roku, które możesz tak wykorzystać. PRACODAWCA NIE MOŻE ODMÓWIĆ Ci udzielenia urlopu na żądanie.
  • Niestety są grupy, jak np. nauczyciele, które nie mają prawa do urlopu na żądanie.
  • Jeśli korzystasz z innej formy zatrudnienia, spróbuj DOGADAĆ SIĘ Z PRACODAWCĄ odnośnie swojej nieobecności.
  • Być może zadania, za które odpowiadasz, możesz wykonać w innym terminie.

W żadnym z tych przypadków nie musisz jednak ujawniać powodów „dnia wolnego”.

Nie wszyscy mogą protestować na ulicy

Część osób nie może przerwać wykonywania pracy (z powodu jej charakteru lub ciążącej na nich odpowiedzialności za zdrowie i życie innych osób). Takie grupy to np. pracownicy ochrony zdrowia, służby mundurowe, pracownicy sądów.

Strajkować na ulicy nie mogą często opiekunowie osób z niepełnosprawnościami, osób starszych czy małych dzieci. Są oni na co dzień odpowiedzialni za bezpieczeństwo i życie osób, którymi się opiekują i nie mogą po prostu wyjść z domu na manifestację.

Inne formy protestu

Strajk obywatelski nie jest jedyną formą mobilizacji, jeśli chcesz się zaangażować, ale nie możesz pójść na strajk są inne metody pokojowego obywatelskiego nieposłuszeństwa np.:

  • akcje ulotkowe lub np. powieszenie w swoim oknie plakatu na znak solidarności,
  • noszenie oznak przez protestujących,
  • wsparcie w social media,
  • zwalczanie fake news,
  • identyfikowanie się za pomocą ubioru,
  • oflagowanie budynków,
  • mailowe lub listowne akcje protestacyjne,
  • wsparcie za pomocą wiedzy eksperckiej lub donacji dla NGO działających na rzecz danej sprawy,
  • tworzenie plakatów lub infografik,
  • działania edukacyjne…

Ważne jest, że decyzja o udziale w obywatelskim nieposłuszeństwie należy do każdego z nas. Przed jej podjęciem obywatelskim obowiązkiem jest wzięcie pod uwagę różnych czynników: swojego stanu zdrowia psychicznego i fizycznego, zasobów, charakteru wykonywanej pracy, możliwych konsekwencji... Trzeba pamiętać, że z konsekwencjami protestujące obywatelki i obywatele muszą się liczyć. Na tym polega protest obywatelski.

Dojrzałą postawą jest akceptowanie decyzji o udziale (lub jego braku) innych osób w proteście.

Okazywanie obywatelskiego nieposłuszeństwa wymaga przede wszystkim solidarności i wsparcia, a także zrozumienia decyzji innych osób o stopniu zaangażowania w popieranie postulatów.

***

W załączniku publikujemy ulotki do podbrania, które prezentują podstawowe informacje o możliwościach udziału w strajku obywatelskim.

Diagnoza, leczenie, opieka i dobre praktyki w chorobach otępiennych - ustalenia konferencji RPO i organizacji alzheimerowskich

Data: 2020-10-20

Od 2017 r. cyklicznie każdego września RPO organizuje konferencje poświęcone osobom żyjącym z chorobą Alzheimera oraz ich opiekunkom i opiekunom. Konferencje przeprowadzane są wspólnie ze środowiskiem alzheimerowskim; najpierw z nieformalnie funkcjonującym Ogólnopolskim Porozumieniem Organizacji Alzheimerowskich, a potem jego następcą – Związkiem Stowarzyszeń Alzheimer Polska oraz z ekspertami, z którymi środowisko alzheimerowskie współpracuje.

Każdego roku konferencja była poświęconą innemu zagadnieniu: znaczeniu wczesnego diagnozowania, leczenia, opieki, a także problemów i potrzeb opiekunek i opiekunów. Organizatorzy starali się, aby treści były jak najbardziej praktyczne, możliwe do wykorzystania w działaniach organizacji społecznych, społeczności lokalnych i samych rodzin. Inicjatorzy chcieli dotrzeć do środowisk lokalnych, zdając sobie sprawę, że jedna konferencja w Warszawie to kropla w morzu potrzeb. Dlatego od 2017 r. Biuro RPO organizowało konferencje, które nazwaliśmy „gwiaździstymi”.

W 2019 r. odbyło się ich 31. Dzięki partnerom lokalnym konferencje gromadziły zainteresowanych nie tylko w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich przy ulicy Długiej w Warszawie, ale w wielu innych regionach Polski, gdzie partnerzy zapraszali lokalne władze, instytucje publiczne, liderów organizacji społecznych, opiekunów osób żyjących z chorobą Alzheimera, osoby chorujące, terapeutów do wspólnego uczestnictwa w konferencjach online. Spotykali się w bibliotekach, urzędach, uczelniach, centrach kultury, domach pomocy społecznej zarówno w dużych miastach jak i małych miejscowościach. Stwarzało to okazję do uczestnictwa na żywo, komentowania, zadawania pytań, ale co ważniejsze – do rozmowy o lokalnych aspektach zjawiska.

Zebrany materiał jest nadal aktualny. Poniżej prezentowane opracowanie powstało poprzez zredagowanie wystąpień z konferencji w latach 2017-2019. Dołączono także niektóre pytania uczestników i odpowiedzi ekspertów. 

 

Otępienie (demencja) - najczęściej zadawane pytania

Data: 2020-09-02

Broszura powstała z myślą o opiekunach osób żyjących z chorobą otępienną, których z roku na rok przybywa. Publikacja zawiera pytania, które najczęściej nurtują opiekunów i samych chorych we wstępnej fazie demencji oraz odpowiedzi, które, mamy nadzieję, pomogą w rozwiązywaniu codziennych problemów.

To bardzo praktyczny poradnik, napisany zrozumiałym językiem, z dużą empatią i znajomością zagadnienia, opracowany przez panią Mirosławę Wojciechowską-Szepczyńską, ekspertkę z Komisji ds. Osób Starszych przy RPO.

Publikację wzbogaciły satyryczne rysunki sędziego Arkadiusza Krupy przygotowane specjalnie na potrzeby tego wydawnictwa.

„Dobre praktyki obsługi osób z niepełnosprawnościami na kolei" - publikacja Urzędu Transportu Kolejowego

Data: 2020-08-04

W trosce o zwiększenie dostępności kolei i jakości usług dla pasażerów i klientów z niepełnosprawnościami, Urząd Transportu Kolejowego przygotował publikację „Dobre praktyki obsługi osób z niepełnosprawnościami na kolei".

Przewodnik obejmuje procedury postępowania pracowników kolei wobec różnych grup pasażerów i klientów ze szczególnym uwzględnieniem osób z niepełnosprawnością wzroku, słuchu, narządu ruchu oraz z niepełnosprawnością intelektualną.

W ocenie prezesa UTK Ignacego Góry stosowanie przez wszystkich pracowników kolei wskazówek i dobrych praktyk zawartych w przewodniku przyczyni się do znaczącego zredukowania barier na rynku kolejowym.

Rzecznik Praw Obywatelskich z uznaniem przyjął tę inicjatywę.

Poradnik publikujemy w załączniku poniżej 

 

Odpowiadamy na najważniejsze pytania o Konwencję Stambulską. Raport Rzecznika dla GREVIO

Data: 2020-07-16
  • Polska ratyfikowała Konwencję Stambulską pięć lat temu, by lepiej przeciwdziałać wszelkim formom przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej
  • Do dzisiaj jej postulaty zostały zrealizowane tylko częściowo, a raz na jakiś czas słyszymy głosy o jej wypowiedzeniu
  • RPO prezentuje raport alternatywny sporządzony dla GREVIO - organizacji, która monitoruje wdrażanie Konwencji w Polsce i pozostałych krajach
  • Dodatkowo RPO przedstawia odpowiedzi na niektóre najczęściej pojawiające się w debacie publicznej pytania dotyczące Konwencji - wokół tego aktu prawnego narosło wiele mitów i fałszywych informacji, które należy sprostować

W czerwcu tego roku sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej informowała w Senacie, że wbrew niektórym opiniom rząd nie zamierza wycofywać się z Konwencji. Miesiąc później Marlena Maląg, ministra rodziny pracy i polityki społecznej, zapowiedziała, że Polska przygotowuje się do wypowiedzenia konwencji stambulskiej.

W raporcie alternatywnym dla GREVIO Rzecznik Praw Obywatelskich szczegółowo odnosi się do stanu przestrzegania postanowień Konwencji Stambulskiej w Polsce. 

Pod tekstem znajdą Państwo również ikonografiki i plakat przygotowany przez Biuro do pobrania.

 

Dlaczego RPO zajmuje się Konwencją Stambulską i przemocą wobec kobiet? 

Rzecznik Praw Obywatelskich pełni funkcję niezależnego organu do spraw równego traktowania. Jednym z priorytetowych zagadnień Rzecznika jest przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet, która stanowi formę dyskryminacji ze względu na płeć. Według statystyk policji tylko w 2019 r. przemocy doznało przeszło 88 tysięcy osób, z czego ponad 65 tysięcy stanowiły kobiety! 

Polska ratyfikowała Konwencję w 2015 r. Wcześniej, na jej przyjęcie zgodę wyraziły Sejm i Senat. Od tego czasu Konwencja jest częścią polskiego porządku prawnego.

Konwencja jest obszernym dokumentem, który formułuje konkretne zalecenia, jak skutecznie chronić osoby pokrzywdzone, a także zapewniać im pomoc i wsparcie systemowe. Jej przepisy stosuje się nie tylko do kobiet, ale do wszystkich osób pokrzywdzonych przemocą. Jako organ ds. równego traktowania Rzecznik domaga się, aby instytucje państwowe stosowały Konwencję i oferowały osobom pokrzywdzonym kompleksową pomoc.  Właśnie dlatego RPO z uwagą śledzi informacje na temat stosowania i wdrażania w polskim prawie Konwencji, zwłaszcza, że w tym obszarze nadal potrzebne są kolejne zmiany. Wszystkie uwagi RPO są zawarte w raporcie alternatywnym dla GREVIO, który znajdą Państwo pod tekstem.

Czym jest raport alternatywny dla GREVIO?

To sprawozdanie, jak Polska wywiązuje się z zobowiązań wynikających z Konwencji. Monitoruje to grupa ekspertów Rady Europy pod nazwą GREVIO (ang. Group of Experts on Action against Violence against Women and Domestic Violence). Tworzą ją ekspertki i eksperci, którzy zajmują się prawami kobiet, ochroną ofiar przemocy, równym traktowaniem czy przeciwdziałaniem dyskryminacji.  

Rząd w marcu tego roku przedłożył GREVIO swoje sprawozdanie. Rzecznik również przedstawił swój raport, w którym wskazał na główne problemy i wyzwania dla osób doznających przemocy. Podstawą raportu Rzecznika są sumiennie sprawdzane i opracowane informacje pozyskiwane w oparciu o skargi indywidualne, wystąpienia generalne, doniesienia medialne, dane udostępniane przez organizacje pozarządowe i inne podmioty.

Po zapoznaniu się z oboma dokumentami, przedstawiciele GREVIO przyjadą do Polski na wizytę ewaluacyjną. Po wizycie, GREVIO przedstawi rekomendacje dla Polski, wskazując m.in. jakie obszary wymagają poprawy oraz jakie dalsze działania powinny podjąć polskie władze.   

Jakie są cele Konwencji Stambulskiej?

Konwencja Stambulska zobowiązuje państwa, które ją ratyfikowały, do zwalczania wszelkich formom przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Każdy z przepisów Konwencji ma na celu zapobieganie przemocy, pomoc ofiarom i zapewnienie, by sprawcy stanęli przed obliczem wymiaru sprawiedliwości. Konwencja zawiera zestaw prawnie wiążących standardów dla lepszej ochrony i wsparcia, stanowi ważny krok w kierunku kompleksowej i zharmonizowanej reakcji, w celu zapewnienia wszystkim kobietom życia wolnego od przemocy.

Konwencja podchodzi do zjawiska przemocy kompleksowo. Wskazuje, jakie kroki i działania należy podjąć, żeby ograniczyć skalę tego zjawiska, a także jakie kroki podjąć, gdy do przemocy już doszło. Do zadań prewencyjnych należy m.in. prowadzenie działań edukacyjnych, działania interwencyjne obejmują m.in. szkolenie urzędników, funkcjonariuszy, sędziów i prokuratorów, a także tworzenie przepisów prawnych i szerokiej oferty wsparcia dla osób pokrzywdzonych. Co ważne Konwencja wymaga karania różnych form przemocy wobec kobiet m.in. przemocy domowej, przemocy ekonomicznej, nękania, molestowania seksualnego i przemocy psychologicznej,

Jakie zobowiązania wynikają z Konwencji Stambulskiej?

Konwencja podkreśla, że przemoc wobec kobiet i przemoc domowa nie mogą być dłużej uważane za sprawy prywatne, ale że państwa mają obowiązek, poprzez kompleksowe i zintegrowane polityki, zapobiegać przemocy, chronić ofiary i karać sprawców. Przyjmując Konwencję, Polska zobowiązała się do zmiany swojego prawa, wprowadzenia praktycznych rozwiązań i przeznaczenia zasobów finansowych na rzecz całkowitego braku tolerancji dla przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Zapobieganie i zwalczanie takiej przemocy nie jest już kwestią dobrej woli, ale prawnie wiążącym zobowiązaniem.

Czy Konwencja Stambulska ma zastosowanie jedynie do kobiet?

Konwencja poświęca dużo uwagi kobietom, ponieważ obejmuje formy przemocy, których doświadczają jedynie kobiety z tego powodu, że są kobietami (przymusowa aborcja, okaleczenie narządów płciowych) lub też takie, których kobiety doświadczają znacznie częściej niż mężczyźni (przemoc seksualna i gwałt, nękanie, molestowanie seksualne, przemoc domowa, przymusowe małżeństwo, przymusowa sterylizacja). Potwierdzają to także statystyki gromadzone przez policję.

Konwencja dostrzega, że mężczyźni także mogą doświadczać przemocy, dlatego zachęca do stosowania jej przepisów w stosunku do wszystkich ofiar przemocy domowej, w tym mężczyzn, dzieci i osób starszych.

Artykuł  2 Konwencji stanowi, że:

1.Niniejsza konwencja ma zastosowanie do wszystkich form przemocy wobec kobiet, w tym przemocy domowej, która dotyka kobiety w nieproporcjonalnie większym stopniu.

2.Strony zachęca się do stosowania niniejszej konwencji do wszystkich ofiar przemocy domowej. Przy stosowaniu niniejszej konwencji Strony poświęcają szczególną uwagę kobietom będącym ofiarami przemocy ze względu na płeć.

Dlaczego Konwencja Stambulska mówi o "związanym z płcią" charakterze przemocy wobec kobiet i przemocy domowej?

Konwencja mówi o "związanym z płcią" charakterze przemocy wobec kobiet, czy też o "przemocy ze względu na płeć'; ponieważ zajmuje się formami przemocy skierowanej prze­ciwko kobietom z tego powodu, że są kobietami i/lub dotykającej kobiety w nieproporcjonalnie ­większym stopniu. Konwencja nie dąży do "usunięcia różnic" między kobietami i mężczyznami, czy też nakazania, że kobiety i mężczyźni są lub powinni być „tacy sami". Konwencja wymaga, aby państwo przeciwstawiało się przekonaniom, które zakładają niższość kobiet wobec mężczyzn i w ten sposób stwarzają przyzwolenie na przemoc.

Dlaczego Konwencja zawiera definicję "płci społeczno-kulturowej"?

Konwencja nakłada obowiązek zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet w szerszych ramach osiągnięcia równości pomiędzy kobietami i mężczyznami. Definicja "płci społeczno-kulturowej” nie zastępuje biologicznej definicji płci. Definicja wskazuje, że przemoc ma swoje źródła nie w różnicach biologicznych, ale wynika z przekazywanych kulturowo stereotypów związanych z płcią, postaw i wyobrażeń dotyczących tego, jak kobiety i mężczyźni funkcjonują i powinni funkcjonować w społeczeństwie.

Jak Konwencja odnosi się do kwestii religii?

Konwencja nie wskazuje, że religia jest źródłem przemocy. Wymaga zaś, żeby strony zagwarantowały, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. "honor" nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych zakresem Konwencji. Podobnie regulują już to polskie przepisy, które bezwzględnie zakazują stosowania przemocy wobec najbliższych – sprawcy przemocy nie mogą usprawiedliwiać się, że stosowali przemoc, bo tak nakazywały im ich przekonania religijne.

Konwencja zobowiązuje do zwalczania tylko takich uprzedzeń, zwyczajów, tradycji i innych praktyk, które opierają się na idei niższości kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn. Przykładem takich zwyczajów są np. spotykane w niektórych częściach świata zabójstwa kobiet, które "splamiły” honor rodziny.

Art. 12 ust. 5 mówi, że państwa muszą zapewnić, by kultura, zwyczaj, religia, tradycja lub tzw. "honor" nie były uznawane za usprawiedliwiające wszelkie akty przemocy objęte zakresem konwencji.

Czy stosowanie Konwencji stanowi zagrożenie dla rodzin?

Celem Konwencji nie jest regulowanie życia rodzinnego i/lub modeli rodziny. Konwencja nie zawiera ani definicji rodziny, ani nie promuje określonego typu rodziny. Konwencja wymaga od rządów zapewnienia bezpieczeństwa ofiarom, które są zagrożone w domu lub przez członków rodziny, małżonków czy partnerów.

Każdej osobie żyjącej w związku, w którym dochodzi do przemocy, Konwencja oferuje bezpieczeństwo, ochronę i wsparcie oraz perspektywę odbudowania życia wolnego od przemocy, np. poprzez zapewnienie skutecznych środków prawnych, schronisk i usług pomocowych. Jest to szczególnie ważne, gdy w sprawę uwikłane są dzieci, ponieważ bycie świadkiem przemocy w domu jest również bardzo szkodliwe.

Prawdziwym zagrożeniem dla rodzin jest właśnie przemoc i jej bagatelizowanie, a nie środki, które mają na celu ochronę i wspieranie ofiar.

Co Konwencja mówi o stereotypach związanych z płcią i o edukacji?

Powielanie stereotypów związanych z płcią w edukacji oznacza ograniczanie rozwoju naturalnych talentów i zdolności dziewcząt i chłopców, ich wyborów edukacyjnych i zawodowych, jak również ich życiowych szans. Edukacja, którą otrzymują dzieci, znacząco wpływa na to, jak myślą o sobie samych, swoich rówieśnikach i czy relacje, jakie nawiązują są pozbawione przemocy. 

Z tego powodu Konwencja dąży do promowania, poprzez sektor edukacyjny, wartości równości płci, wzajemnego szacunku i relacji międzyludzkich bez przemocy, niestereotypowych ról społeczno-kulturowych przypisywanych płciom, prawa do nienaruszalności osobistej oraz świadomości w zakresie przemocy ze względu na płeć i potrzeby przeciwdziała­nia jej (Artykuł 14). Konwencja jest zgodna z przepisami Konstytucji RP, która mówi, że "kobiety i mężczyźni mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym”.

Uczenie dzieci o takich wartościach pomaga im stać się pełnymi szacunku i demokratycznymi obywatelami. Nie wpływa na ich orientację seksualną ani tożsamość płciową.

Konstytucja w art. 33 us.t 1 mówi wprost, że kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.

Jak Konwencja Stambulska odnosi się do kwestii orientacji seksualnej i tożsamości płciowej?

Konwencja nie ustanawia nowych standardów w odniesieniu do tożsamości płciowej i orientacji seksualnej, w tym do prawnego uznawania par tej samej płci.

Konwencja, podobnie jak Konstytucja RP, zakazuje dyskryminacji z wielu powodów, w tym z powodu toż­samości płciowej i orientacji seksualnej (Artykuł 4, ustęp 3). Oznacza to, że państwo ma obowiązek chronić i wspierać wszystkie ofiary przemocy, niezależnie od ich cech. Stosowanie przepisów Konwencji bez dyskryminacji z powodu tożsamości płciowej oznacza np. zapewnienie, żeby tożsamość płciowa osób transpłciowych nie stanowiła przeszkody w udzielaniu im pomocy, gdy doznały przemocy domowej, gwałtu. Oznacza to również, że nie można im odmówić możliwości skorzystania ze schronisk dla ofiar przemocy domowej.

Jak Konwencja pomaga walczyć z przemocą? Dlaczego potrzebujemy Konwencji?

Konwencja stworzyła impuls dla lepszych polityk, usług i świad­czeń oraz debaty w sprawie przemocy, jakiej doświadczają kobiety i dziewczęta, a także sposobów udzielania im pomocy.

Konwencja pozytywnie wpłynęła już na życie kobiet w całej Europie - zapoczątkowała i doprowadziła do istotnych zmian w prawie, stworzenia nowych i lepszych usług i świadczeń dla ofiar, stworzenia całodobowych krajowych telefonów zaufania, pomagających kobietom w uzyska­niu porad w najbliższej okolicy; tworzenia schronisk finansowanych ze środków publicznych tam, gdzie wcześniej nie były one dostępne. To właśnie dzięki Konwencji w Polsce uruchomiony został całodobowy telefon pomocy dla osób doznających przemocy. A  Sejm przyjął ustawę, która przewiduje możliwość wydania przez funkcjonariusza Policji i Żandarmerii Wojskowej sprawcy przemocy domowej natychmiastowego zakazu zbliżania się lub opuszczenia mieszkania zajmowanego wspólnie z ofiarą, gdy życie osób pokrzywdzonych jest w bezpośrednim zagrożeniu.

 

Odc. 23 - Kara 30 000 czy mandat 500? Od czego to zależy? Co różni karę administracyjną z Sanepidu od mandatu policji? Tak naprawdę…opinia policjanta

Data: 2020-04-27

Prawo w czasach koronawirusa stało się mniej przejrzyste, a dolegliwość kar - większa. Do tej pory większość z nas uważała za dolegliwą karę 200 zł za złe parkowanie albo rozmowę przez telefon w czasie jazdy. Skłonni do rumakowania wiedzieli, ile może wynieść kara za przekraczanie ograniczeń prędkości w czasie jazdy samochodem. Ale 30 tys. kary za jazdę na rowerze?

Tak, takie kary są możliwe, ponieważ specustawy o walce z koronawirusem pozwoliły na karanie za łamanie przepisów także w trybie administracyjnym.

W SKRÓCIE

Kara administracyjna jest na ogół surowsza i przede wszystkim natychmiast egzekwowana

Jeśli więc ukarze nas inspektor sanitarny (Sanepid), to następuje to w trybie administracyjnym, a nałożona kara ściągana jest z konta w ciągu 7 dni od dnia wydania decyzji. Może to być nawet 30 tys. zł.

Obywatel m a prawo odwoływać się od tej decyzji, ale to na pewno zajmie dużo czasu. A pieniędzy na koncie nie ma.

Mandatu od policjanta (do 500 zł) można nie przyjąć – wtedy sprawą zajmie się sąd i do prawomocnego wyroku pieniędzy ściągnąć nie można.

Kiedy działanie zostanie uznane za wykroczenie, to kara może podlegać weryfikacji sądu przed jej wyegzekwowaniem. To znaczy, że możemy się zgodzić się na mandat i na tym sprawę zakończyć, ale jeśli mandatu nie przyjmiemy – to sprawa trafi do sądu. Dopiero sąd podejmie decyzję – w wyroku, możliwa będzie apelacja (o ile się na nią zdecydujemy). Po uprawomocnieniu wyrok będzie ostateczny, a kara wyegzekwowana z naszego konta.

Jeśli nie podporządkujemy się zakazom, nakazom i ograniczeniom (art. 54 kodeksu wykroczeń ) i gdy mandat nie wystarczy (, może być orzeczona tylko grzywna (ewentualnie nagana)

Tę jednak wymierza sąd w postepowaniu dwuinstancyjnym.

Kara czy mandat? Jak poznać, co nas czeka?

Przede wszystkim o tym, czy sprawa trafi do Sanepidu, decyduje na ogół policja. Inspektorzy sanitarni nie patrolują ulic. To na podstawie m.in wniosku policji inspektor sanitarny wydaje decyzję administracyjną. Policjant może też wymierzyć nam mandat albo skierować sprawę do sądu.

Pytanie więc brzmi naprawdę: kiedy policjant MOŻE wysłać wniosek do Sanepidu?

Tryb administracyjny (drakońskie i natychmiast egzekwowane kary) wymierzane są na podstawie specustaw o zwalczaniu koronawirusa.

Dotyczą przede wszystkim:

  • zasad kwarantanny
  • naruszenia obowiązku hospitalizacji lub izolacji – ALE w związku z COVID-19
  • ale także przemieszczania się wbrew zakazom wydanym na podstawie specustawy koronawirusowej

Te zakazy wydawał najpierw Minister Zdrowia, a teraz wydaje je Rada Ministrów i co kilka dni są one zmieniane i uzupełniane. Odpowiadamy za złamanie zakazów, które obowiązywały w dniu zdarzenia – więc zdjęcie jakiegoś zakazu następnego dnia nie zwalnia nas z odpowiedzialności.

PRZYKŁADY KAR Z SANEPIDU

RPO dostał skargę od osoby ukaranej 5-tys. karą administracyjną za to, że złamała kwarantannę. Dowodem dla Sanepidu była informacja z policji, że osoba ta nie odebrała o godz. 22 telefonu od policjanta. Zainteresowany mówi, że był w domu, tyle że wyciszył telefon i poszedł spać. Teraz kara zostanie mu ściągnięta z konta– jedyne, co może zrobić, to odwołać się.

  • Jest na to generalnie 14 dni. Co prawda specustawa koronawirusowa zatrzymała bieg terminów, ale w tym wypadku zwlekanie nie ma sensu. Im wcześniej złoży się odwołanie, tym wcześniej będzie się nim mógł zająć organ II instancji.
  • Odwołanie wnosi się do organu wyższego stopnia za pośrednictwem organu, który wydał decyzję. Jeśli decyzję wydał państwowy powiatowy inspektor sanitarny, drugą instancją jest państwowy wojewódzki inspektor sanitarny. Jeżeli decyzję wydał w I instancji wojewódzki inspektor, to organem II instancji jest Główny Inspektor Sanitarny.

Odwołanie jest tym bardziej istotne, że przynajmniej teoretycznie służy stronie (zgodnie z art. 135 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego) wniosek o wstrzymanie natychmiastowego wykonania decyzji – przy zaskarżaniu natychmiastowej wykonalności strona może przedstawić szeroki wachlarz argumentów, nawet swoją sytuację rodzinną i majątkową jako uzasadnienie dla wstrzymania egzekucji.

  • Jeśli ktoś termin 14 dni przegapił, to – korzystając z zawieszenia biegu terminów – powinien jednak rozważyć złożenie odwołania. Bez tego nic nie da się naprawić.

W odwołaniu warto „podnieść zarzuty”, jak się to mówi w języku prawniczym, czyli zgłosić konkretne uwagi wobec sposobu postępowania organu I instancji i treści decyzji.

Te uwagi mogą dotyczyć np. tego, czy można było brać udział w postępowaniu, czy można się było wypowiedzieć się co do zgromadzonych dowodów, czy odstąpienie od udziału czynnego strony w postępowaniu miało sens i uzasadnienie ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną (art. 10 § 1 i 2 KPA). W końcu można też merytorycznie odnieść się do treści dowodów przedstawionych w uzasadnieniu decyzji i próbować je zakwestionować.

Teoretycznie odwołanie wnoszone przez stronę niekorzystającą z profesjonalnego pełnomocnika nie musi zawierać uzasadnienia poza stwierdzeniem, że nie jest zadowolona z treści decyzji, jednakże praktyka administracyjna wskazuje, że zawsze warto uszczegółowić odwołanie, aby ułatwić dostrzeżenie organowi II instancji uchybień.

Z zarzutów niezwiązanych konkretnie ze sprawą można rozważyć jeszcze „kwestie materialnoprawne” tj. argumenty dotyczące podstawy prawnej wydanej decyzji. Wielu prawników bowiem zgłasza poważne zastrzeżenia co do zgodności z Konstytucją samego ustanowienia prawa do nakładania drastycznie wysokich kar wymierzanych w postępowaniu administracyjnym bez wezwania osobistego, skoro nie został ogłoszony stan nadzwyczajny.

Trzeba niestety liczyć się z prawdopodobieństwem utrzymania decyzji w mocy przez organ odwoławczy, a nawet z przeprowadzeniem skutecznej egzekucji kary pieniężnej. W takim przypadku pozostaje jeszcze prawo do sądu. Termin na złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego od decyzji ostatecznej organu II instancji wynosi 30 dni, lecz jak było już wspomniane w stanie epidemii termin nie biegnie –warto go jednak przestrzegać a nawet złożyć skargę najwcześniej jak się da.

KIEDY MOŻLIWY JEST MANDAT?

Policja w „zwykłym” trybie może stosować kodeks wykroczeń, w którym mogą być nakładane mandaty karne.

Mandaty – jak wynika z praktyki RPO – najczęściej pojawiały się w przypadku złamania zakazu poruszania się wydanego przez Radę Ministrów w rozporządzeniu z 31 marca 2020 r.

Rozporządzenia (częściowo już zmienione) nie było bardzo precyzyjne. Zakazało przemieszczenia się w ogóle, ale wskazało pięć wyjątków: zaspokajanie potrzeb życiowych, pracę, pomoc wolontaryjną, praktyki religijne i zadania wynikające z Prawa łowieckiego.

RPO dostawał skargi, że ludzie byli zatrzymywani za to, że mieli w torbie niewłaściwe zakupy (niezaspokające potrzeb życiowych – np. wino), że spacerowali z psem rzucając mu patyk (a zdaniem policjanta należało się ograniczyć do spaceru), że spacerowali z dzieckiem z niepełnosprawnością, dla którego wyjście jest teraz jedyną formą terapii (policjant nie uznawał tego za zaspokajanie potrzeb życiowych), że jechali na rowerze – a nie powiedzieli, że wiozą zakupy dla babci.

W zależności od tego, jak poszła rozmowa o butelce w torbie albo o patyku psa, sprawa mogła trafić do Sanepidu albo skończyć się propozycją mandatu

  • Jeśli pada słowo „mandat”, zwłaszcza w tak niejasnych okolicznościach, trzeba pamiętać, że można go nie przyjąć.
  • Wtedy należy liczyć się z tym, że zostanie skierowany wniosek o ukaranie do sądu. A sąd rozstrzygnie, czy doszło do popełnienia wykroczenia. Do tego czasu jednak kara nie zostanie pobrana.

Mandat po przyjęciu go staje się prawomocny.

Jeśli jednak uważamy, że zostaliśmy ukarani za coś, co nie jest wykroczeniem, możemy się odwołać do sądu

Prawomocny mandat karny podlega bowiem niezwłocznie uchyleniu, jeżeli grzywnę nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Robi to sąd rejonowy, który działa w miejscu, gdzie został nałożony mandat – o ile dostał wniosek o uchylenie mandatu.

W myśl art. 101 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia,  prawomocny mandat karny podlega uchyleniu co do zasady w następujących sytuacjach:

  • jeżeli mandatem ukarano osobę, która popełniła czyn zabroniony przed ukończeniem 17 lat,
  • jeżeli ukarano nas mandatem za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie (np. Policja ukarała nas za to , że głośno się śmieliśmy na ulicy , takie zachowanie nie jest wykroczeniem)
  • gdy ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia wykroczenia z przyczyn, o których mowa w art. 15-17 ustawy Kodeksu wykroczeń.

Uwaga, trzeba to zrobić nie później niż w terminie 7 dni od uprawomocnienia się mandatu (czyli od dnia przyjęcia mandatu). Wniosek może złożyć sam ukarany, jego przedstawiciel ustawowy (adwokat, radca prawny) lub opiekun prawny (np. rodzic).

O uchyleniu mandatu sąd orzeka postanowieniem (art. 32 §2 k.p.w. zdanie drugie): może uchylić mandat albo odmówić uchylenia mandatu, bądź oddalić wniosek ukaranego o jego uchylenie. Cokolwiek postanowi, nie jest to już zaskarżalne (zgodnie z art. 103 § 3 k.p.w. zażalenie w postępowaniu w sprawach o wykroczenia służy tylko w wypadkach wskazanych w ustawie, a w art. 101 k.p.w. go nie przewidziano.

UWAGA

Rzecznik Praw Obywatelskich argumentował, że rozporządzenie rządu o zakazie poruszania się z pięcioma wyjątkami zostało wydane bez odpowiednich podstaw w ustawie. To stanowisko nie oznacza jednak, że  nie dostaniemy kary/mandatu. Można się jednaj na nie powołać w sądzie – jeśli pójdziemy ze swoją sprawą do sądu. Stanowisko RPO nie gwarantuje oczywiście wygranej https://www.rpo.gov.pl/pl/content/koronawirus-rozporzadzenie-rzadu-z-31-marca-krytyczna-ocena-rpo A0.

Świadczenia postojowe w czasie epidemii koronawirusa (odpowiedzi na pytania zgłaszane na Infolinię RPO, odc. 15)

Data: 2020-04-18

Publikujemy w jednym miejscu wyjaśnienia dotyczące świadczeń postojowych z dwóch ostatnich dni

I. Świadczenie postojowe dla osób zatrudnionych na umowy cywilnoprawne – stan na 17 kwietnia 2020.

Czym jest świadczenie postojowe?

Świadczenie postojowe to rozwiązanie ujęte w tzw. „tarczy antykryzysowej”, które przewidziane zostało dla wsparcia między innymi osób pracujących na podstawie umów cywilnoprawnych. Jest to jednorazowe świadczenie, które przysługuje na wniosek.

Przepisy przewidują jednak, iż Rada Ministrów może, w celu przeciwdziałania COVID-19, w drodze rozporządzenia, przyznać ponowną wypłatę świadczenia postojowego, dla osób, które otrzymały to świadczenie, mając na względzie okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz skutki nimi wywołane.

Komu przysługuje świadczenie postojowe?

Świadczenie postojowe przysługuje osobie wykonującej:

  • umowę agencyjną,
  • umowę zlecenia,
  • inną umowę o świadczenie usług, do której zgodnie z ustawą z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny stosuje się przepisy dotyczące zlecenia,
  • umowę o dzieło.

Kiedy przysługuje świadczenie postojowe?

Świadczenie postojowe przysługuje osobom wykonującym pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, jeżeli umowa nie doszła do skutku lub nastąpiło ograniczenie jej realizacji w związku z przestojem w prowadzeniu działalności w następstwie COVID-19.

Kto składa wniosek o świadczenie postojowe?

W przypadku osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych, wniosek do ZUS składa zleceniodawca lub zamawiający.

Jakie warunki należy spełnić aby uzyskać świadczenie postojowe?

Świadczenie postojowe przysługuje osobie, która spełnia poniższe warunki:

  1. zawarła umowę cywilnoprawną przed 1 lutego 2020 r.,
  2. nie posiada innego tytułu do ubezpieczeń społecznych (osoba wykonująca pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej składa oświadczenie, że nie podlega ubezpieczeniom społecznym z innego tytułu),
  3. zamieszkuje na terytorium Polski i posiada obywatelstwo polskie lub posiada prawo czasowego lub stałego pobytu na terytorium RP,
  4. nie ma możliwości wykonywania umowy cywilnoprawnej w całości lub w części z powodu przestoju w prowadzeniu działalności,
  5. przychód z umowy cywilnoprawnej uzyskany w miesiącu poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku o świadczenie postojowe nie przekroczył kwoty wyliczonej jako 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez Prezesa GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku (według Prezesa GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie w czwartym kwartale 2019 r. wyniosło 5 198,58 zł).

Ile wynosi świadczenie postojowe?

Co do zasady, świadczenie postojowe przysługuje w wysokości 2 080 zł (80% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę).

Jednakże, jeśli suma przychodów z umów cywilnoprawnych w miesiącu poprzedzającym miesiąc, w którym złożono wniosek o świadczenie postojowe wynosi do 1 299,99 zł (mniej niż 50% kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2020 r.), to  świadczenie postojowe przysługuje w wysokości sumy wynagrodzeń z tych umów.

Czy można dokonać potrąceń lub egzekucji ze świadczenia postojowego?

Zgodnie z przepisami, ze świadczenia postojowego nie dokonuje się potrąceń i egzekucji.

Czy świadczenie postojowe jest opodatkowane?

Pieniądze otrzymane w ramach świadczenia postojowego są zwolnione z podatku dochodowego.

Co w przypadku zbiegu praw do kilku świadczeń postojowych?

W przypadku zbiegu praw do więcej niż jednego świadczenia postojowego przysługuje jedno świadczenie postojowe.

Jak złożyć wniosek o świadczenie postojowe?

Wnioski o świadczenie postojowe mogą być złożone przez zleceniodawcę lub zamawiającego do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najpóźniej w terminie 3 miesięcy od miesiąca, w którym został zniesiony ogłoszony stan epidemii.

Jeżeli zawarto więcej niż 1 umowę cywilnoprawną, każdy zleceniodawca lub zamawiający składa wniosek odrębnie dla każdej umowy. Do wniosku musi zostać dołączona kopia umowy cywilnoprawnej.

Wnioski można kierować do ZUS:

Wniosek można pobrać ze strony: https://www.zus.pl/documents/10182/3264150/RSP-C.pdf/794238fe-b829-63ec-1c5c-5a04639f9fee

Kiedy i jak ZUS wypłaci świadczenie postojowe?

W przypadku wątpliwości przy rozpatrywaniu wniosku, ZUS skontaktuje się poprzez email lub telefonicznie. ZUS wypłaca świadczenie postojowe niezwłocznie po wyjaśnieniu ostatniej okoliczności niezbędnej do jego przyznania.

Świadczenie postojowe wypłacane jest przelewem, na rachunek wskazany przez osobę uprawnioną.

Co w przypadku odmowy wypłaty świadczenia postojowego?

Odmowa świadczenia postojowego następuje w formie decyzji. Decyzję odmowną ZUS zamieszcza na PUE ZUS lub przesyła ją za pośrednictwem poczty.

Od decyzji o odmowie prawa do świadczenia postojowego przysługuje odwołanie do właściwego sądu, za pośrednictwem ZUS, według zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego dla postępowań w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Decyzja odmowna powinna zawierać pouczenie o zasadach wnoszenia odwołania. 

Co w przypadku nienależnie pobranego świadczenia postojowego?

Osoba, która pobrała nienależnie świadczenie postojowe, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Za nienależnie pobrane świadczenie postojowe uważa się świadczenie:

  • przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych oświadczeń lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie lub odpowiednio zleceniodawcę lub zamawiającego;
  • wypłacone osobie innej niż osoba uprawniona, z przyczyn niezależnych od ZUS.

Decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia postojowego nie wydaje się później niż w terminie 5 lat od dnia, w którym wypłacono nienależne świadczenie postojowe.

Kwota nienależnie pobranego świadczenia postojowego ustalona prawomocną decyzją oraz kwoty odsetek i kosztów upomnienia ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat, licząc od dnia, w którym decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia stała się prawomocna.

Gdzie znaleźć dodatkowe informacje?

Dodatkowe źródła informacji:

Podstawa prawna:

  • Art. 15zq – art. 15zx  ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374, 567, 568).
  • Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2020 r. (Dz. U. poz. 1778).
  • Komunikat Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 lutego 2020 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia w czwartym kwartale 2019 r. (M.P. z 2020 poz. 171).

 

II Świadczenie postojowe dla osób prowadzących działalność gospodarczą – stan na 16.04.2020.

Czym jest świadczenie postojowe?

Świadczenie postojowe to rozwiązanie ujęte w tzw. „tarczy antykryzysowej”, które przewidziane zostało dla wsparcia przedsiębiorców. Jest to jednorazowe świadczenie, które przysługuje na wniosek osoby uprawnionej.

Przepisy przewidują jednak, iż Rada Ministrów może, w celu przeciwdziałania COVID-19, w drodze rozporządzenia, przyznać ponowną wypłatę świadczenia postojowego, dla osób, które otrzymały to świadczenie, mając na względzie okres obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii oraz skutki nimi wywołane.

Ile wynosi świadczenie postojowe?

Zgodnie z „tarczą antykryzysową”, w zależności od sytuacji, świadczenie postojowe może wynosić:

  1. 2080 zł (80% minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalanego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, obowiązującego w 2020 r.),
  2. 1300 zł (50% minimalnego wynagrodzenia za pracę ustalanego na podstawie przepisów o minimalnym wynagrodzeniu za pracę, obowiązującego w 2020 r.).

Czy można dokonać potrąceń lub egzekucji ze świadczenia postojowego?

Zgodnie z przepisami, ze świadczenia postojowego nie dokonuje się potrąceń i egzekucji.

Kiedy przysługuje świadczenie postojowe?

Świadczenie postojowe przysługuje osobom prowadzącym działalność gospodarczą, na podstawie prawa przedsiębiorców lub innych przepisów szczególnych, jeżeli w następstwie COVID – 19 doszło do przestoju w ich działalności.

Komu przysługuje świadczenie postojowe?

Świadczenie w wysokości 2.080 zł przysługuje jeżeli:

  • przedsiębiorca rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej przed 1 lutego 2020 r. (nie zawiesił działalności) i przychód, który uzyskał w miesiącu przed miesiącem, w którym złożył wniosek o świadczenie postojowe:
  1. był o co najmniej 15% niższy od przychodu, który uzyskał w miesiącu poprzedzającym,
  2. nie przekroczył kwoty wyliczonej jako 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez Prezesa GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku;
  • rozpoczął prowadzenie działalności gospodarczej przed 1 lutego 2020 r., ale zawiesił ją po 31 stycznia 2020 r. i przychód, który uzyskał w miesiącu przed miesiącem, w którym złożył wniosek o świadczenie postojowe, nie przekroczył kwoty wyliczonej jako 300% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia z poprzedniego kwartału ogłoszonego przez Prezesa GUS na podstawie przepisów o emeryturach i rentach z FUS obowiązującego na dzień złożenia wniosku;
  • nie ma innego tytułu do ubezpieczeń społecznych;
  • mieszka na terytorium Polski i jest obywatelem RP lub ma prawo czasowego lub stałego pobytu na terytorium RP.

Świadczenie postojowe w wysokości 1300 zł przysługuje jeżeli:

  • przedsiębiorca rozlicza podatek kartą podatkową oraz jest zwolniony z opłacania podatku VAT;
  • nie ma  innego tytułu do ubezpieczeń społecznych;
  • mieszka na terytorium Polski i jest obywatelem RP lub ma prawo czasowego lub stałego pobytu na terytorium RP.

Jak złożyć wniosek o świadczenie postojowe?

Wnioski o świadczenie postojowe mogą być złożone do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych najpóźniej w terminie 3 miesięcy od miesiąca, w którym został zniesiony ogłoszony stan epidemii.

Wnioski można kierować do ZUS:

Wniosek można pobrać ze strony:

https://www.zus.pl/documents/10182/3264150/RSP-D.pdf/337e56fe-1c60-70aa-...

Kiedy i jak ZUS wypłaci świadczenie postojowe?

W przypadku wątpliwości przy rozpatrywaniu wniosku, ZUS skontaktuje się z przedsiębiorcą poprzez email lub telefonicznie. ZUS wypłaca świadczenie postojowe niezwłocznie po wyjaśnieniu ostatniej okoliczności niezbędnej do jego przyznania.

Świadczenie postojowe wypłacane jest przelewem, na wskazany przez przedsiębiorcę rachunek.

Wg danych ZUS, do dnia 14 kwietnia 2020 r. złożono 97 tysięcy wniosków o świadczenia postojowe dla przedsiębiorców. Pierwsze mają być  wypłacone w dniu 15 kwietnia 2020 r.

Więcej informacji o wypłacie świadczeń postojowych można znaleźć na stronie: https://www.zus.pl/o-zus/aktualnosci/-/publisher/aktualnosc/1/w-srode-15...

Co w przypadku odmowy wypłaty świadczenia postojowego?

Odmowa świadczenia postojowego następuje w formie decyzji. Decyzję odmowną ZUS zamieszcza na PUE ZUS lub przesyła ją za pośrednictwem poczty.

Od decyzji o odmowie prawa do świadczenia postojowego przysługuje odwołanie do właściwego sądu, za pośrednictwem ZUS, według zasad określonych w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego dla postępowań w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Decyzja odmowna powinna zawierać pouczenie o zasadach wnoszenia odwołania. 

Co w przypadku nienależnie pobranego świadczenia postojowego?

Osoba, która pobrała nienależnie świadczenie postojowe, jest obowiązana do jego zwrotu wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.

Za nienależnie pobrane świadczenie postojowe uważa się świadczenie:

  • przyznane lub wypłacone na podstawie fałszywych oświadczeń lub dokumentów albo w innych przypadkach świadomego wprowadzenia w błąd przez osobę pobierającą świadczenie lub odpowiednio zleceniodawcę lub zamawiającego;
  • wypłacone osobie innej niż osoba uprawniona, z przyczyn niezależnych od ZUS.

Decyzji zobowiązującej do zwrotu nienależnie pobranego świadczenia postojowego nie wydaje się później niż w terminie 5 lat od dnia, w którym wypłacono nienależne świadczenie postojowe.

Kwota nienależnie pobranego świadczenia postojowego ustalona prawomocną decyzją oraz kwoty odsetek i kosztów upomnienia ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat, licząc od dnia, w którym decyzja o ustaleniu i zwrocie nienależnie pobranego świadczenia stała się prawomocna.

Podstawa prawna:

Art. 15zq – 15zx ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374, 567, 568).

 

III. Zakres pomocy dla rolników – stan na 16.04.2020:

Przedłużenie okresu wypłaty zasiłku opiekuńczego dla rolników.

Zasiłek opiekuńczy, o którym mowa w art. 4a ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych, przysługuje przez okres na jaki zostały zamknięte żłobki, kluby dziecięce, przedszkola, szkoły oraz inne placówki lub w związku z niemożnością sprawowania opieki przez nianie lub opiekunów dziennych z powodu COVID-19, jednak nie dłużej, na dzień 15.04.2020 r., niż do dnia 26 kwietnia 2020 r.

Zwolnienie z obowiązku opłacania składek KRUS

Osoby objęte ubezpieczeniem emerytalno-rentowym w ramach ubezpieczenia społecznego rolników zostaną zwolnione z obowiązku opłacania składek za trzy miesiące (drugi kwartał 2020 r.). Nie trzeba w tym zakresie składać żądnych wniosków - zwolnienie z poboru składek nastąpi automatycznie.

Marże i ceny maksymalne

W przypadku produktów o  istotnym znaczeniu dla ochrony zdrowia, bezpieczeństwa oraz utrzymania gospodarstw domowych wprowadzono możliwość ustalania maksymalnej ceny i marży.

Wsparcie dla rolników zatrudniających pracowników

Zwolnienie z obowiązku opłacania składek ZUS za pracowników do końca czerwca 2020 roku. Ponadto wydłużono ważność zezwoleń na pobyt i pracę dla cudzoziemców w okresie trwania stanu epidemii (pozostaną ważne do 30 dni po zniesieniu tego stanu).

Prezes Agencji Restrukturyzacji  i  Modernizacji  Rolnictwa  informuje  o możliwości  ubiegania  się o odroczenie terminu spłaty zadłużenia wobec ARiMR do czasu odwołania stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii ogłoszonych w związku z zakażeniami wirusem SARS-CoV-2.

Informacje na temat pomocy dla rolników można uzyskać na stronie:

Trwają pracę nad dalszymi formami pomocy dla rolników w ramach  tzw. Tarczy Antykryzysowej 2.0, jednakże do czasu ich uchwalenia nie można dokonywać rzetelnych analiz nowych form wsparcia.

Jak bezpiecznie prowadzić lekcje online? Poradnik dla nauczycieli i dyrektorów

Data: 2020-04-17

Czas epidemii jest dla wszystkich niezwykle trudny. Rodzi potrzeby, które jeszcze do niedawna były dla wielu abstrakcją. Tak na prawdę każdy z nas - choć na różnych polach - znalazł się w sytuacji, która jest dla niego nowa. Aby to oswoić, dopracować potrzeba czasu i zwiększonego zaangażowania. 

Niewątpliwie jednym z wielkich wyzwań, jakie stworzyła epidemia jest masowa zdalna edukacja. Dyrektorzy, nauczyciele mają często obawy przed nową formą pracy z uczniami, niektórzy czują się niepewnie, a nawet bezradnie. Wiedza się nie zmieniła, ale kompetencje, jakich dziś potrzeba, by ją przekazać są zupełnie nowe. A przecież do tej pory, także z uwagi na niskie transfery budżetowe na ten cel, nie były one szczególnie wspierane. 

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz, koordynatorka akcji, podkreśla, że to, co dzieje się dziś na e-lekcjach, często wymyka się spod kontroli nauczycieli, którzy wymagają lepszego wsparcia. - Na lekcje wchodzą osoby spoza klasy, zmieniają nicki nauczycieli na wulgarne słowa, udostępniają przemocowe filmiki. 

Ten poradnik powstał, by pomóc, by wskazać praktyczne narzędzia pomocne w przeprowadzeniu lekcji z uczniami. Eksperci i ekspertki w zakresie edukacji (związani m.in. z Fundacją Dajemy Dzieciom Siłę, portalem lekcjewsieci.pl, Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, Fundacją Przestrzeń dla Edukacji, Stowarzyszeniem Cyfrowy Dialog, Fundacją Centrum Cyfrowe, Uniwersytetem Warszawskim) przy wsparciu RPO przygotowali poradnik dla kadry szkolnej, który mamy nadzieję, podpowie jak bezpiecznie prowadzić lekcje online, z jakich narzędzi korzystać, jak rozmawiać z uczniami - "cyfrowymi tubylcami" - o zasadach w wirtualnej klasie. Publikacja zawiera także wskazówki dla dyrektorów, jak wdrożyć systemy zdalnego nauczania w szkole.

Gorąco polecamy.

Plan awaryjny - jak szukać pomocy, gdy doświadczamy przemocy domowej w trakcie epidemii

Data: 2020-04-11

RPO jest zaniepokojony doniesieniami o nasilającej się w trakcie epidemii koronawirusa fali przemocy domowej. Wystosował list otwarty do osób jej doświadczających oraz ludzi z ich otoczenia. 

Rzecznik Praw Obywatelskich odbiera wiele alarmujących sygnałów dotyczących konsekwencji izolacji i kwarantanny dla poczucia bezpieczeństwa osób zagrożonych przemocą domową. Niepokojące są także doświadczenia innych państw. Potwierdzają one gwałtowny wzrost liczby zgłoszeń przypadków przemocy domowej.

RPO zaapelował: "Razem powinniśmy stawić czoło temu problemowi. Mimo zagrożenia musimy pozostać wrażliwi na krzywdę innych. Jeśli Twój dom nie jest bezpieczny i obawiasz się, że Twoi bliscy mogą zrobić Ci krzywdę – zwróć się po pomoc. Przemoc ze strony partnera lub innej bliskiej osoby jest przestępstwem. Nikt nie ma prawa bić, grozić, upokarzać ani w żaden inny sposób naruszać praw drugiego człowieka. Prawo i instytucje państwowe są po to, aby nas chronić."

Stan epidemii i jego konsekwencje dla naszej wolności osobistej nie mogą powodować, że osoby zagrożone przemocą domową zostaną pozostawione bez niezbędnego wsparcia. W odpowiedzi na ich potrzeby, Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, działając we współpracy z ekspertkami Fundacji Feminoteka, Centrum Praw Kobiet i Niebieskiej Linii IPZ, opracowało „Plan awaryjny”. Zawiera on informacje o możliwościach uzyskania pomocy w czasie pandemii dla wszystkich, którzy w czterech ścianach doświadczają przemocy.

Serdecznie dziękujęmy Organizacjom społecznym za pomoc w jego opracowaniu oraz wsparcie merytoryczne.

Osobisty plan awaryjny

Jeśli wiesz, że możesz doświadczyć przemocy domowej i obawiasz się, że w czasie epidemii może być trudno uzyskać pomoc, przygotuj osobisty plan awaryjny. 

Jeśli zdarzy się coś złego, będziesz od razu wiedzieć jak zareagować i gdzie pójść.

Twoje bezpieczeństwo to priorytet. 

Nie jesteś winna/y przemocy i są ludzie, którzy chcą Ci pomóc! 

  1. Obserwuj zachowania osoby agresywnej: 

To ważne, żeby wiedzieć, jakie zachowania zapowiadają najgorsze i kiedy sytuacja staje się niebezpieczna dla Ciebie, Twoich najbliższych, dzieci. 

Jeśli awantury, krzyki nasilają się, jeśli coraz częściej słyszysz groźby pod swoim adresem, jeśli doświadczasz przemocy fizycznej np. szarpania, popychania, bicia, czy też zmuszania do seksu – to są sygnały, że przemoc się nasila i narasta. 

  1. Naucz dzieci dbać o bezpieczeństwo: 

Powiedz dzieciom, gdzie mogą szukać pomocy:

  • np. że mogą pukać do zaprzyjaźnionej sąsiada/ki,
  • naucz je numeru alarmowego,
  • porozmawiaj z nimi, że nie są one winne przemocy i kłótni,
  • ustalcie, gdzie znajduje się klucz do domu, jak otworzyć drzwi wejściowe, gdyby coś się stało,
  • upewnij się, że znają adres mieszkania, gdyby musiały wzywać służby. 
  1. Bezpieczne miejsce: 

Zastanów się, gdzie w Twoim domu możesz znaleźć bezpieczne schronienie. 

Ważne, by nie znajdowały się tam żadne niebezpieczne narzędzia.

Unikaj kuchni, garażu, łazienki i innych miejsc, gdzie może być twarda posadzka albo niebezpieczne przedmioty. 

Pod tym linkiem znajdziesz mapę, z oznaczeniami lokalnych organizacji i instytucji, które pomagają osobom doświadczającym przemocy. Jeśli nie znalazłaś na niej placówki w swojej okolicy, zadzwoń do najbliższego Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia telefony znajdziesz tutaj lub lokalnego Ośrodka Interwencji Kryzysowej.

Skontaktuj się z nimi, zapytaj jak mogą Ci pomóc.  

  1. Bądź przygotowany/a do ucieczki: 

Spakuj wszystko do podręcznej torby, trzymaj ją pod ręką, tak żeby w każdej chwili móc ją zabrać. Lista rzeczy, o których trzeba pamiętać:

  • Ważne dokumenty np. paszport, dowód osobisty 
  • Leki 
  • Telefon 
  • Pieniądze/ karta płatnicza
  • Ładowarka
  • Numery ważnych telefonów 
  • Klucze do domu 
  • Obdukcje lekarskie (jeśli masz) 
  • Numery kont bankowych (zapisane)
  • Bielizna na zmianę 
  • Szczoteczka do zębów 
  • Środki ochronne potrzebne w czasie epidemii: maseczki ochronne, rękawiczki, małe opakowanie płynu do dezynfekcji (jeśli masz je w domu)
  1. W sytuacji zagrożenia: 

Nie uciekaj od dzieci! One także mogą być zagrożone. 

Jeśli nie masz możliwości ucieczki, schowaj się w rogu pokoju. Skul się, osłaniając rękoma twarz i głowę. 

Postaraj się zawsze mieć przy sobie telefon z naładowaną baterią. 

Wzywaj pomocy: 997, 112. 

W telefonie komórkowym numer alarmowy zaprogramuj tak, żebyś mogła/mógł wybrać go jednym klawiszem. Poza telefonem policji warto mieć także pod ręką numery telefonu pogotowia ratunkowego, bliskiej Ci osoby oraz numer telefonu do schroniska, gdzie możesz uzyskać pomoc i wsparcie.  

Jeśli musisz wzywać pomoc w miejscu publicznym, np. na klatce schodowej, zastanów się, czy zamiast wołania o pomoc nie krzyczeć PALI SIĘ! – co może okazać się skuteczniejsze.

Jeśli z interwencją przyjedzie policja, a się boisz o swoje życie i zdrowie, domagaj się, aby sprawca przemocy został zatrzymany na 48 godzin. Zyskasz w ten sposób czas, żeby znaleźć schronienie, uzyskać pomoc. Pamiętaj, że mimo stanu epidemii służby mają obowiązek niezwłocznie reagować na przypadki przemocy domowej! 

  1. Poznaj swoich sojuszników:

Rozmawiaj z rodziną, sąsiadami i znajomymi o sytuacji w Twoim domu.

Opracuj wspólnie z nimi strategię postępowania na wypadek, gdybyś potrzebował/a ich pomocy. Pomocne może się okazać ustalenie słowa awaryjnego – jeśli go użyjesz, będą wiedzieli, że pilnie potrzebujesz pomocy.  

Spróbuj wypełnić poniższą listę, osób do których możesz zadzwonić po wsparcie: 

  • Przyjaciel/ciółka
  • Osoba z rodziny
  • Dzielnicowy/a
  • Zaufany nauczyciel/ka ze szkoły dziecka
  • Zaprzyjaźniony sąsiad/ka
  • Kolega/koleżanka z pracy, któremu ufasz
  • Organizacja społeczna, która Ci pomoże
  • Lekarz/lekarka, który Cię zna
  • (Jeśli masz) Twój prawnik/prawniczka

Więcej szczegółowych informacji oraz przydatne numery telefonów znajdą Państwo w poradniku poniżej.

Zachęcamy również do zapoznania się z:

  • Poradnikiem Centrum Praw Kobiet "Jak uwolnić się z krzywdzącego związku" KLIK
  • Petycją Centrum Praw Kobiet o kompleksowe włączenie kwestii ochrony przed przemocą domową do rozwiązań prawnych regulujących działania w epidemii KLIK
  • Poradnikiem Funkdacji Feminoteka o sytuacji prawnej osób doświadczających przemocy domowej w czasach koronawirusa  KLIK

Nadzwyczajne środki zaskarżenia w działaniach RPO

Data: 2020-02-04

Większość wniosków kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich dotyczy spraw po wyczerpaniu już „zwykłej” drogi prawnej, tj. sytuacji, gdy skarga, apelacja, zażalenie zostało rozpatrzone i dalsze odwołanie nie przysługuje. W takich przypadkach jest bardzo ważne, aby zwracać uwagę na biegnące terminy, ich długość, moment od którego zaczynają bieg oraz podjęcie czynności umożliwiających zainicjowanie postępowania nadzwyczajnego.

Złożenie wniosku do Rzecznika Praw Obywatelskich nie wpływa na bieg (upływ) ani długość terminu przysługującego samej stronie postępowania. Inaczej rzecz ujmując wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich nie wstrzymuje żadnego terminu, nie sprawia też, że ulega on wydłużeniu.  Jest to o tyle istotne, gdyż zawsze samodzielnie należy starać się wyczerpać prawne możliwości działania. Wniosek do Rzecznika Praw Obywatelskich nie zawsze będzie skutkował wniesieniem nadzwyczajnego środka zaskarżenia. Rzecznik Praw może nie podzielić Państwa argumentów i zarzutów, co może skutkować odmową podjęcia działań, a wtedy mogą Państwo mieć już niewiele czasu na podjęcie samodzielnych działań. Może też się zdarzyć, że termin dla strony postępowania upłynie. Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest związany złożonym wnioskiem. Samodzielnie ocenia jego zasadność i analizuje pod kątem podjęcia działań. Ocena ta może być rozbieżna z oceną strony postępowania.

Rzecznik Praw Obywatelskich działa na zasadzie tzw. subsydiarności i pomocniczości. Oznacza to, że nie może wyręczać wnioskodawcy w działaniach, które może podjąć samodzielnie. Rzecznik Praw Obywatelskich nie pełni roli radcy prawnego, czy adwokata. Nie można go wynająć do zajęcia się daną sprawą, zlecić jej poprowadzenie. Dlatego też w sytuacji, gdy złożycie Państwo wniosek, gdy jeszcze samodzielnie macie prawo podjąć określone działania, możecie otrzymać odpowiedź zawierającą taką informację.

W poradniku przedstawiamy informacje dotyczące nadzwyczajnych środków zaskarżenia, w każdym z postępowań - w postępowaniu cywilnym, karnym, sądowoadministracyjnym oraz w przypadku oraz o skardze nadzwyczajnej. Liczymy na to, że informacje w nim zawarte będą dla Państwa pomocne.

Rekomendacje i relacje z III Kongresu Praw Obywatelskich

Data: 2019-12-23

III Kongres Praw Obywatelskich zakończył prace. Zawarliśmy jego dorobek w publikacji zbierającej relacje z wszystkich paneli. Raport otwiera wystąpienie Rzecznika Praw Obywatelskich na zakończenie Kongresu – to, w którym mówił o wyzwaniach, jakie przed nami stoją, i o drogowskazach, jakie mogą nam służyć pomocą.

Relacje z paneli, które zawierają też opisy problemów i informacje o tym, jakie działania w sprawie były podejmowane, kończy zestaw rekomendacji wypracowanych przez dwa tysiące uczestników Kongresu. Oto one:

Rekomendacje i wnioski III Kongresu Praw Obywatelskich

Mamy prawo do godności na starość. Mamy prawo do ochrony zdrowia. Mamy prawo do edukacji. To nie są prawa właściwe dla elektoratu jednej czy drugiej partii. Tu nie ma podziałów, kłótni. To prawa, które mamy wszyscy. I są ważniejsze niż codzienne spory. Wszyscy, niezależnie od poglądów, oddychamy dziś w Polsce fatalnym powietrzem. Wszystkich nas czeka starość. Wszystkim nam zależy na dobrej edukacji naszych dzieci i wnuków.  

Zmiany klimatyczne

Prawo do czystego środowiska jest niezbywalnym prawem człowieka. Tymczasem już teraz 90 procent ludzi na Ziemi oddycha zanieczyszczonym powietrzem. Klimat się ociepla i wiadomo już, że ma to związek z działalnością człowieka – średnia temperatura jest wyższa o 1,5 stopnia Celsjusza, niż to miało miejsce w okresie preindustrialnym, ale do roku 2015 ma się podnieść o kolejne 3 stopnie.

Działania ratunkowe nadal są możliwe – ale trzeba je podjąć TU i TERAZ. Jesteśmy być może ostatnim pokoleniem, które może zapobiec katastrofie. Mówimy to w momencie negocjowania Europejskiego Zielonego Ładu, w momencie gdy Polska nie chce się włączyć w działania na rzecz neutralności klimatycznej Europy w 2050 i chce iść „w swoim rytmie”. To – jak mówili wybitni uczestnicy panelu – można nazwać tylko dosadnie spieprzaniem przyszłości swoich obywateli…

Musimy zatem przestać wierzyć w to, że są inne ważniejsze sprawy niż klimat. Jak mówią mieszkańcy RPA, marzenie nie jest marzeniem, póki nie podzielają go wszyscy członkowie wspólnoty. Przeciwdziałanie zmianom klimatu wymagają fundamentalnej zmiany w aktualnym porządku prawnym, w podejściu do światowej gospodarki. Musimy wiedzieć, że nie da się już bronić zastanego porządku.

  1. Odpowiedzialność za świat muszą przejąć ludzie młodzi. Starsza generacja korzystała ze zmian klimatu – w interesie młodych jest zatrzymanie ich.
  2. Odpowiedzialności za klimat trzeba się uczyć.
  3. Zmiany klimatu wymagają nowego, poważniejszego podejścia do praw człowieka. Alternatywą byłoby bowiem podporządkowanie tych praw potrzebom klimatycznym – a więc wystawić ludzi na zagrożenia ze strony arbitralnych decyzji władz.
  4. Zmiany klimatyczne wymagają nowego podejścia do problemu uchodźców.
  5. Zasada business as usual nie jest jednak do utrzymania, konieczne są zasadnicze zmiany w prowadzeniu działalności gospodarczej. Trzeba promować dobre rozwiązania wdrażane przez biznes, trzeba się uczyć, jak zmieniać strategie biznesowe z tradycyjnych na nastawione na innowacje i zrównoważony rozwój.
  6. Potrzebujemy w Polsce jasnych i precyzyjnych narzędzi prawnych do walki z uciążliwymi inwestycjami i zanieczyszczeniem środowiska. Dziś Mamy Konstytucję z jej art. 74, prawo administracyjne, prawo międzynarodowe i prawo cywilne. Każde z osobna nie dają realnych szans w walce o ochronę prawa do czystego środowiska. Dopiero „koktajl” z przepisów to umożliwia. Trzeba się tego uczyć – wspólnie, z sąsiadami, podejmując działania na rzecz poprawy stanu środowiska w najbliższej okolicy.
  7. Musimy się też upominać o zmiany prawa:
  • Po pierwsze, w polskim prawie brakuje przepisów wprost pozwalających samym obywatelom doma­gać się od władzy wprowadzania środków ochrony środowiska o charakterze „generalnym” (czyli np. miejscowych planów zagospodarowania przestrzen­nego lub programów ochrony powietrza), a co za tym idzie, nakładania na władze sankcji za bierność w tym przedmiocie.
  • Po drugie – jakość procedowania w środowiskowych postępowaniach administracyjnych pozostawia wie­le do życzenia. Brakuje doświadczonych, profesjo­nalnych urzędników, pieniędzy na sprzęt, biegłych, specjalistyczne ekspertyzy, fachowej obsługi prawnej urzędów (np. do obrony skarżonej decyzji przed są­dem). W rezultacie – postępowania te służą ochro­nie środowiska w dużej mierze teoretycznie.
  • Sytuację pogarsza ograniczanie obywatelom możliwości kontroli pracy urzędników, przez wykluczanie ich z postępowań. W tej sytuacji szczególna rola przypada organiza­cjom społecznym/ekologicznym.

Nowoczesne technologie

Nowe technologie zmieniają nasze życie, wkraczając w sferę komunikacji, rozrywki, ale także usług publicznych czy transportowych. Coraz rzadziej świat pozostawia nam wybór. Korzystanie z dobrodziejstw nowoczesnych technologii to już nie tylko kwestia wygody, to coraz częściej kwestia uczestnictwa w życiu społecznym.

W kontekście praw człowieka nowe technologie prócz udogodnień przynoszą także zagrożenie – ze strony państw, w tym ich służb, oraz wielkich korporacji. Przekazujemy nasze dane, mamy coraz mniejszą kontrolę nad nimi, a jednocześnie poddajemy się coraz większej manipulacji. Nie jesteśmy w stanie uciec od zautomatyzowanych sposobów filtrowania i porządkowania informacji. Powinniśmy starać się je oswoić i wykorzystać, by dobrze służyły obywatelom. Kluczowa staje się potrzeba zabezpieczenia obywateli przed nadmiernym (niekiedy wynikającym także z braku świadomości konsekwencji) wykorzystywaniem uprawnień przez organy i służby państwowe.

  1. Powszechność stosowania nowych technologii i algorytmicznego przetwarzania danych sprawia, że z ekskluzywnego, specjalistycznego tematu technologie muszą stać się zagadnieniem, przynajmniej do pewnego stopnia, rozpoznanym i identyfikowalnym dla szerokiego odbiorcy. Nadzór nad ich wdrażaniem i wykorzystywanie powinien ulegać profesjonalizacji, ale potrzebuje także zadbać o większą edukację społeczną w tym zakresie.
  2. Jako obywatele powinniśmy mieć prawo do tego, by algorytmy, którym podlegamy cechowała przejrzystość, a ich tworzenie nie było decyzją polityczną.
  3. Kluczowe dla zapewnienia ochrony praw obywateli wydaje się być zachowanie czynnika ludzkiego, który zwiększa możliwość przejrzystości i odpowiedzialność za proces, których nie potrafimy dziś zapewnić w przypadku systemów w pełni zautomatyzowanych.
  4. Nowe przepisy, w tym RODO, zapewniają nam m.in. tzw. prawo do bycia zapomnianym. Warto jednak pamiętać, że z takim żądaniem można wystąpić jedynie wobec podmiotów profesjonalnych, tj. np. Google. Być może potrzebujemy rozszerzenia płaszczyzny ochrony praw obywatelskich z relacji państwo -obywatel na obszary uwzględniające działanie korporacji, które tak bardzo zaczęły wkraczać w życie każdego obywatela.
  5. Warto podkreślić, że dzięki nowych technologiom „możemy więcej”, tzn. mamy więcej możliwości rozpowszechniania danych innych osób. Nie oznacza to, że przyzwolenie na łamanie prawa do ich ochrony powinno być większe. Poczucie anonimowości w internecie jest olbrzymie, ale granice wyrażania poglądów, czy rozpowszechniania informacji muszą spotkać się jednak z granicą prywatności i wolności drugiej osoby. Przestępstwa popełniane w cyberprzestrzeni nie giną, bo wywołują realne skutki, dlatego jak każde inne muszą być karane.
  6. Konieczne wydaje się także wzmocnienie instytucji publicznych, służb specjalnych, by lepiej budowały kompetencje swoich pracowników, którzy będą wykorzystywali technologie na rzecz obywateli. Świadomość społeczna na temat uprawnień służb państwowych, informacji, tego, co my możemy – jest dość istotna. Mechanizm składa się z dwóch elementów – jesteśmy coraz bardziej uzależnieni od techniki, a technika operacyjna pozwala łatwo realizować zadania. Najważniejsze jest budowanie świadomości tego, jak funkcjonuje nowoczesne technologicznie państwo.

Problemy demograficzne

Świat, w którym żyjemy, zmienia się też pod względem demograficznym. Coraz więcej będzie wśród nas seniorów (to my będziemy seniorami), coraz więcej będzie osób w niepełnosprawnościami (my będziemy żyli z niepełnosprawnościami albo będziemy się opiekować osobami zależnymi), coraz więcej będzie wśród nas osób pochodzących z innych stron świata (będą naszymi sąsiadami, współpracownikami, przyjaciółmi, partnerami).

Naszym wspólnym zadaniem jest przygotowanie się do życia w świecie różnorodności, w którym ludzie w różny sposób realizują swoje potrzeby, ale razem tworzymy silną wspólnotę opartą na poszanowaniu praw człowieka.

Społeczeństwo, które uwzględnia i szanuje różne potrzeby swoich członków, będzie lepiej działało od tego, w którym większość narzuca swoją wizję świata.

Już teraz:

  1. Musimy myśleć o innych i szukać kompromisu. Musimy wcielić w życie prawo do samodzielnego życia seniorów i osób z niepełnosprawnościami. Trzeba ich pytać, jakie i gdzie są bariery. Pamiętajmy też, że nieszablonowe myślenie, życzliwe działania, szukanie nowych rozwiązań, są bardzo ważne w życiu osób z niepełnosprawnością.
  • My, obywatele – wyborcy musimy się domagać od rządzących stworzenia kompleksowego systemu wsparcia osób z niepełnosprawnościami i osób starszych. Musimy wykorzystywać nowoczesne technologie tak, by wspierały osoby słabsze – to oznacza jednak, że wszyscy nauczymy się zasad dostępności (kierując się choćby wskazaniami Europejskiej Dyrektywy Dostępności z 2019 r.) Wszyscy – to znaczy także urzędnicy, sędziowie, szefowie instytucji publicznych, samorządowcy. Nowoczesne myślenie – to także myślenie o wielkości czcionki używanej w pismach, o zrozumiałości języka, o takim formatowaniu dokumentu, by był zrozumiały dla osoby z dysfunkcją wzroku (wymaga tego od instytucji publicznych przyjęta w tym roku Ustawa o dostępności cyfrowej)
  • Sport powinien być dokładnie tak samo dostępny dla osób pełnosprawnych i z niepełnosprawnościami, z małych miast, wsi i dużych ośrodków miejskich.
  • Samochód osobowy nie rozwiąże problemu transportu – zwłaszcza seniorów, osób z niepełnosprawnościami, chorujących. Transport oparty na samochodach osobowych przyczyni się do dalszej degradacji środowiska. Dlatego musimy stawiać na transport publiczny. Opinia publiczna powinna włączyć się w poważną debatę nad prawnymi rozwiązaniami w tej sprawie. One już są, wymagają poprawy – ale rozmowa o nich nadal nie zajmuje miejsca, na jakie ta sprawa zasługuje.
  1. Musimy się nauczyć dzielić dobrem, jakim jest praca. Rozwój gospodarczy jest szansą, ale i zagrożeniem. Globalizacja gospodarki i nowe technologie zmieniły rynek pracy (choćby poprzez nowe zjawisko zatrudniania za pośrednictwem platform cyfrowych). Tym trudniej o ochronę pracowników, jaką daje zatrudnienie na umowę o pracę. A to przecież fundament bezpiecznego życia w demokratycznym społeczeństwie. W Polsce jednak zbyt dużo osób nie jest chronionych: pracują „na czarno”, na umowy czasowe, umowy o dzieło. Nie mają prawa do urlopu, do zwolnień lekarskich, nie mogą planować przyszłości. Ich sytuacji nie poprawią jednak ogólne rozważania ani samo analizowanie obowiązujących przepisów. Trzeba się zmierzyć ze szczególną sytuacją, w jakiej znajdują się prekariusze: m.in. osoby młode w tym młode kobiety-matki, osoby z niepełnosprawnościami i cudzoziemcy spoza Unii. M.in.
  • Dla młodych niezwykle istotna jest pomoc przy zmianie miejsca zamieszkania.
  • sytuacja ludzi młodych na rynku pracy nie poprawi się też, jeśli szkoła będzie uczyć tylko umiejętności odtwórczych – a nie kreatywności, wspólnego rozwiązywania problemów.
  • polskie związki zawodowe muszą upominać się o sytuację migrantów, bo ich złe traktowanie psuje rynek pracy i pogarsza sytuację polskich pracowników.
  1. Konieczne jest nowe myślenie o zdrowiu, ochronie zdrowia i wyzwaniach, jakie stawia nowa rzeczywistość.
  • Nie wolno dalej lekceważyć problemu psychiatrii, w tym dramatycznej sytuacji psychiatrii dziecięcej w Polsce. Na całym świecie, nie tylko w Polsce, rośnie liczba dzieci cierpiących na zaburzenia psychiczne okresu rozwojowego coraz częściej.
  • Kluczowe i ważne debaty dotyczące sumienia i wątpliwości wynikających z i wyznawanych wartości musimy prowadzić w duchu otwartości – ale też ze świadomością, że nie toczymy akademickich debat. Na rozwiązania w sprawie klauzuli sumienia w ochronie zdrowia czekają żywi ludzie .
  • Szacuje się, że problem niepłodności dotyczy dziś na świecie co najmniej 10-15 proc. par, a wskaźnik ten gwałtownie rośnie. Pomoc państwa w leczeniu niepłodności musi być efektywna i dobrze zorganizowana a procedura in vitro – refundowana.
  • Problemów bioetycznych wynikających z rozwoju medycyny nie da się rozwiązać bez woli politycznej podjęcia tych trudnych i dzielących środowisko polityczne tematów. Ale środowiska prawników, lekarzy i genetyków przygotowały już propozycje rozwiązań, można z nich korzystać (np. w sprawie testów i badań genetycznych).
  1. Myślenie o otwartym społeczeństwie, w którym będziemy żyć, wymaga nowego podejścia do grup dotychczas ignorowanych.
    • Polska przemienia się z kraju typowo emigracyjnego w państwo emigracyjno-imigracyjne, które może stać się atrakcyjnym miejscem zatrudnienia dla pewnych grup cudzoziemców.
    • W Polsce co najmniej 30 tys. osób dotkniętych jest kryzysem bezdomności. Duża część z nich to osoby młode. Ich sytuacja wymaga interwencji państwa i wspólnoty: chodzi o młodych ludzi opuszczających placówki instytucjonalnej pieczy zastępczej, ale też takich, którzy pochodzą z rodzin defaworyzowanych (np. dotkniętych przemocą, problemem alkoholowym, czy skrajnym ubóstwem).
    • Podstawą efektywności programów romskich jest tworzenie dostosowanych programów kierowanych do poszczególnych społeczności. Programy ogólne, budowane odgórnie, bez konsultowania z mniejszością romską nie mogą efektywnie działać
    • Osoby LGBT muszą mieć zapewnione pełne prawo do poszanowania życia rodzinnego i osobistego. Chodzi o m.in. o nowoczesne regulacje dotyczące uzgodnienia płci zgodnymi ze standardami międzynarodowymi i stworzenie możliwości zawierania związków osób tej samej płci. uregulowanie sytuacji prawnej dzieci pochodzących ze związków osób tej samej płci, urodzonych za granicą. rozszerzenie prawnej ochrony przed dyskryminacją poza obszar zatrudnienia i zwiększenie ochrony osób pokrzywdzonych przestępstwami motywowanymi homofobią, bifobią i transfobią.

Edukacja Demokratyczna młodych

Kryzys klimatyczny, ograniczanie praw mniejszości, walka o równość płci, błyskawicznie zmieniająca się rzeczywistość i rynek pracy a także naruszanie niezależności sądownictwa – to problemy, które dotykają młodych niezależnie od tego, czy starsze pokolenie będzie z nimi o tym rozmawiać.

  1. Stworzenie przestrzeni do dyskusji z młodzieżą to pierwszy i niezbędny krok do tego, by zwiększyć partycypację społeczną, a tym samym wzmocnić demokrację i zagwarantować lepszą realizację prawa. Musimy zastanowić się, jak stworzyć warunki do równoprawnej rozmowy – takiej, w której głos młodych zostanie wysłuchany i wzięty pod uwagę. Wielokrotnie w debacie publicznej pojawia się pytanie: „Gdzie są młodzi?”. Dlaczego tak niewielu z nich głosuje i udziela się społecznie? Pytanie to – w kontekście strajków uczniowskich i młodzieżowych strajków klimatycznym, aktywności młodych posłów, samorządowców, rad młodzieżowych – wydaje się dziś nie na miejscu. Młodzi wyborcy wiążą nadzieje z pierwszymi wyborami, w których mogą wziąć udział. Jednak z czasem zainteresowanie polityką i sferą publiczną spada, nie dlatego, że nie jest to dla nich istotne, ale z powodu rozczarowania brakiem spodziewanych efektów i zmian. Rolą szkoły i instytucji publicznych jest podtrzymanie ich zainteresowania i ułatwienie im korzystania z ich praw.
  2. Prawa człowieka, dramat uchodźców, uzależnienia, efektywność drzew w oczyszczaniu powietrza...jak przekazywać tę wiedzę, żeby było to nie tylko zrozumiałe i ciekawe, ale też pobudzało młodych ludzi do działania? Powinniśmy zmierzać w stronę edukacji z użyciem performatywnych środków wyrazu: gier wideo i internetowych, performance, symulacji, spotkań, spektakli, debaty - które uczą, ale też pozwalają wcielić się w sytuację jednostki mierzącej się z problemem, rozwiązywać konflikty, rozpoznawać i nazywać emocje. Takie podejście wzmacnia też jedną z najważniejszych kompetencji społeczeństwa demokratycznego – empatię. Robiliśmy to wspólnie w czasie Kongresu: czasie symulacji postępowania przed sądem, przesłuchania na policji, uczyliśmy się, jak wykorzystywać gry w edukacji o prawach człowieka, sami uczyliśmy używać mediów społecznościowych i robić podkasty. Słuchaliśmy młodych.
  3. Co jeszcze możemy zrobić oprócz aktywnego słuchania młodzieży? Musimy zadbać, żeby młodzi ludzie mieli zapewnione zdrowe warunki do rozwoju: zapewnić efektywne wsparcie psychologiczne i opiekę psychiatryczną, podejmować działania prewencyjne chroniące przed wykluczeniem społecznym i bezdomnością, a także walczyć z nierównym traktowaniem osób wchodzących na rynek pracy.

Kryzys praworządności

Obserwowany dziś w wielu krajach zwrot w kierunku populistycznego nacjonalizmu prowadzi do osłabienia systemu ochrony praw człowieka.

Wolność – nie tylko wolność OD obcej okupacji ale i wolność DO podejmowania decyzji w życiu - nie jest dana raz na zawsze. Wymaga starań. Obywatele muszą działać razem i wspólnie.

  1. Potrzebujemy języka porozumienia, nie konfliktu. Musimy się nawzajem rozumieć, więc nie możemy posługiwać się językiem specjalistycznym (m.in. prawną odmianą polszczyzny.) Nie możemy też używać języka radykalnego, nacechowanego złością, bo taki język nie pozwala na wyjaśnianie sobie problemów, przed którymi stoimy, nie pozwala się zrozumieć i wspólnie szukać rozwiązań.
  2. Jesteśmy różny i mamy różne potrzeby i poglądy – szanując się nawzajem wymkniemy się z pułapki „suwerena”. Pojęcia, które czyni nas częścią nierozróżnialnej masy, w imieniu której ma prawo się wypowiadać tylko większość sejmowa.
  3. Przyznanie sobie prawa do różnienia się w debacie publicznej musi doprowadzić do odbudowy dobrej legislacji: parlamentarzysta nie może mieć 30 sekund na wypowiedź, ustawa nie może być przyjmowana w 2,5 godziny. Musimy wrócić do normalnego trybu prac w parlamencie, szanować opinie ekspertów-legislatorów, przestrzegać regulaminów Sejmu i Senatu, poważnie traktowac konsultacje społeczne. Inaczej nie da się powstrzymać procesu wymywania kompetencji z konstytucyjnie umocowanych instytucji. Dziś nie tylko sądom odbiera się niezależność. Sejm przestał być miejscem debaty – jest przedłużonym ramieniem rządu, a ośrodek decyzji znalazł się poza instytucjami publicznymi.
  4. Praworządność w Polsce zależy w ogromnej mierze od bezstronności sądów. Sądy muszą pozostać niezależne, a sędziowie – skutecznie bronić swej niezawisłości. Sądy mają wynikający z Konstytucji i prawa europejskiego obowiązek sprawdzania niezależności własnej i innych sądów. Wyrok wydany przez sąd, który nie jest niezależny, narusza prawo.
  5. Sędziowie stoją przed niezwykłą próbą – musimy ich wpierać, byśmy nie zostali sami, kiedy przyjdzie czas na nas - obywateli.
  6. Mamy prawo i obowiązek protestować przeciw decyzjom i kolejnym projektom ograniczającym praworządność. Głos ludzi młodych może być tu decydujący - ale na to musimy wspólnie pracować. Nie wystarczy odgórne moralne pouczenie starszego pokolenia opatrzone wspomnieniami stanu wojennego z 1981. Tu też jest potrzebna rozmowa, uznanie stanowiska ludzi młodych, szukanie nowych form komunikacji – zgodnych z potrzebami młodej generacji.
  7. Środowisko prawnicze powinno pracować nad standardami tego, co mogą czynić sędziowie, których niezawisłość jest atakowana. Powinno też myśleć nad rozwiązaniami systemowymi, które pozwolą przywrócić normalność. Może to być np. nowa ustawa dostosowująca skład Krajowej Rady Sądownictwa do standardów określonych w wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 19 listopada 2019 r. oraz reforma obu nowych izb Sądu Najwyższego. Jeśli nawet działania Senatu w tej sprawie nie odniosą skutku, to na pewno zwiększą świadomość prawną.
  8. Zarazem niezbędna jest praca nad poprawieniem zaufania społecznego do wymiaru sprawiedliwości. Najlepiej sprzyjają temu orzeczenia transparentne i zrozumiałe dla opinii publicznej.
  9. Sędziowie powinni pogłębiać wiedzę co do stosowania prawa UE. Chodzi m.in. o zapewnienie efektywnej ochrony konsumentów w sposób określony w prawie UE i orzecznictwie TSUE. Warto uwzględnić nowoczesną, międzynarodową edukację, która pozwoliłaby też na stałą wymianę dobrych praktyk przedstawicieli zawodów prawniczych. Strona społeczna powinna mieć większy wpływ na kształtowanie prawa.
  10. Pilnej poprawy wymagają postępowania sądowe dotyczące dzieci w sądach rodzinnych. Ten problem dotyka coraz większej liczby rodzin, a przewlekłość postępowań w życiu dzieci liczy się inaczej niż np. w sprawach administracyjnych czy finansowych. Eksperci mnożą listę problemów do rozwiązania w sądach rodzinnych – najwyższa pora zacząć je rozwiązywać.
  11. Systemowym problemem jest też sposób stosowania przez sądy tymczasowych aresztów. To także dotyczy ludzi i ma wpływ na to, jak postrzegają wymiar sprawiedliwości. Problemem są tortury i sposób traktowania po zatrzymaniu. Rozmowa na ten temat, uwrażliwianie współobywateli na prawa osób pozbawionych wolności pozwoli wzmocnić fundamenty, na których odbudowywać będziemy praworządność w Polsce.

#zadaNIEdomowe. Mniej, ale lepiej. Opracujmy szkolne zasady zadawania prac domowych! NASZ PREZENT NA MIKOŁAJKI

Data: 2019-12-06
  • Poradnik o tym, jak to zrobić, przygotowały wspólnie z RPO organizacje społeczne
  • RPO wystąpił do MEN z prośbą o wypromowanie tej akcji.
  • Ogłaszamy ją 6 grudnia – to nasz prezent na mikołajki

O tym, że uczniowie, nauczyciele i rodzice cierpią z powodu prac domowych, RPO dowiaduje się w czasie spotkań w całym kraju. Alarmował o problemie min. Annę Zalewską już w styczniu tego roku. Nadmierne obciążenie uczniów obowiązkami szkolnymi ma bowiem negatywny wpływ na życie całych rodzin, jest też niezgodne z nowoczesnymi trendami edukacyjnymi (zadania domowe nie zawsze pomagają w procesie uczenia się, mogą natomiast doprowadzić do wzrostu zniechęcenia uczniów i pogłębienia się nierówności społecznych).

Na to pismo RPO uzyskał oficjalną odpowiedź MEN, że o tym, co i jak zadawać do domu, decyduje nauczyciel, a dobrą organizację zadań domowych należy wypracowywać zawsze na poziomie szkoły.

Dlatego wspólnie z edukacyjnymi organizacjami społecznymi Rzecznik podjął pracę nad materiałami, które pomogłyby społeczności szkolnej w wypracowaniu rozwiązań dla prac domowych zgodnie z rekomendacją MEN. Tak powstał poradnik #zadaNIEdomowe, w ramach którego podpowiadamy, jak wspólnie opracować szkolne reguły dotyczące pracy w domu, tak, aby była ona rzeczywiście dostosowana do indywidualnych potrzeb i możliwości uczniów danej szkoły.

Chcemy też ułatwić korzystanie z dobrych rozwiązań wypracowanych już w wielu szkołach – można z nich korzystać w serwisie https://obywateledlaedukacji.org/zadaniedomowe/  .

Uczestnicy projektu są głęboko przekonani, że problem prac domowych uda się rozwiązać, jeśli w proces zmiany zaangażują się wszyscy członkowie społeczności szkolnej. Przy okazji będzie to doskonałą lekcję na temat funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego oraz ochrony praw człowieka i obywatela.

Ogłaszając ten obywatelski projekt RPO prosi ministra edukacji narodowej Dariusza Piontkowskiego, by wsparł promocję tych dobrych praktyk w szkołach. „Wierzę, że kierując się swoją wiedzą i doświadczeniem, osoby odpowiedzialne za kształt polskiej szkoły podzielą przekonanie, że przemyślane zadania domowe, oparte w większym stopniu na kreatywności i współpracy, przyczynią się do lepszej edukacji, a w efekcie do lepszego funkcjonowania naszego społeczeństwa” – pisze Adam Bodnar.

Ulotkę #zadaNIEdomowe RPO przekazuje też rzecznikowi praw dziecka Mikołajowi Pawlakowi.

VII.501.68.2018

Uciążliwa inwestycja - obywatelski poradnik RPO

Data: 2019-10-14

Inwestycje koło domu – w miejscach, gdzie od lat było puste pole albo opuszczone dawno temu tereny fabryczne – to druga strona dynamicznego rozwoju kraju. Rozwój jest możliwy dzięki budowie dróg i lotnisk – a one hałasują. Nowe przedsiębiorstwa to nowe zapachy i odgłosy, to zmiana natężenia ruchu wokół domu i inne zmiany, których nie byliśmy sobie w stanie wcześniej wyobrazić.

TEORIA PRAWA

Przepisy dają nam prawo do zabierania głosu w sprawie inwestycji, które sąsiadują z naszym domem, już na etapie wydawania zgód  na ich powstanie.

Ale żeby z tego prawa skorzystać, trzeba o inwestycji za płotem wiedzieć. Trzeba rozumieć, co ona oznacza i jak będzie uciążliwe

Teoretycznie zatem każdy mieszkaniec danej miejscowości powinien wiedzieć, czy ma ona plan zagospodarowania i co on przewiduje. Jeśli przewiduje działalność przemysłowo-usługową w najbliższej okolicy, to teoretycznie należy regularnie sprawdzać, co się tam dzieje

Teoretycznie wprowadzając się do jakiejś miejscowości trzeba poznać plan zagospodarowania i ustalić, czy inwestycje możliwe są co najmniej w promieniu 5-10 kilometrów (nie chodzi tylko o niesione wiatrem zapachy, ale o to, że do każdego przedsiębiorstwa dowozi się materiały a wywozi produkty tej działalności)

W praktyce jednak jest tak, że o uciążliwej inwestycji blisko domu człowiek dowiaduje się, gdy już ona działa, a najwcześniej, gdy rozpoczyna się budowa – a wszystkie potrzebne do jej rozpoczęcia decyzje uprawomocniły się.

Czasem jest nawet tak, że pierwszym powodem do niepokoju jest pojawienie się ekip budowlanych za płotem – albo dym z opuszczonego przez lata komina

Zatem – wbrew temu, co mówi teoria -tak naprawdę pierwszym krokiem w przypadku kłopotów z uciążliwą inwestycją jest spotkanie z sąsiadami i zorganizowanie się.

Trzeba też sobie odpowiedzieć na pytanie, ile czasu każdy z obecnych jest w stanie poświęcić na wspólne działania.

PRZYKŁAD

Dwa kilometry od domów jednorodzinnych na wsi przebiega zmodernizowana niedawno droga szybkiego ruchu. Kiedy wiatr wieje z tamtej strony, hałas z drogi jest odczuwalny. Ale nie jest tak codziennie – najwyżej 2-3 dni w tygodniu i na pewno nawet w te dni nie jest głośniej niż np. w mieszkaniu w mieście. Pytanie zatem, czy sąsiedzi zechcą poświęcić sprawie kilka godzin w ciągu kilku miesięcy – napisać pisma i sprawdzić, dlaczego droga stała się bardziej uciążliwa. I od czego/kogo zależy zmiana sytuacji. Hałasująca droga nie jest bowiem prawie na pewno sprawą, którą da się załatwić przez gminę – chodzi przecież o inwestycję o statusie krajowym.

Krok drugi to ustalenie:

  1. Kto wydał decyzję I(jaka instytucja/organ)
  2. Na czyją rzecz (kto jest przedsiębiorcą – tez beneficjentem)
  3. Jakie jest w tej sprawie stanowisko Twojego samorządu
  4. Jaki jest plan zagospodarowania w Twojej okolicy (czy jest i co tam jest)
  5. Czy w sprawie inwestycji był raport oddziaływania na środowisko?

Bardzo ważne jest stworzenie w miarę kompletnej listy zainteresowanych podmiotów. Trzeba założyć, że prawie na pewno jedną z nich będzie Wojewódzka Inspekcja Ochrony Środowiska. Czy była proszona o stanowisko? Co ono zawiera

Krok trzeci to sprawdzenie, jakie jest stanowisko tych instytucji w sprawie

  • czy organ/instytucja, która wydała zgodę na tę działalność, uważa, że wszystko jest w porządku, a działalność jest zgodna z decyzją. Instytucja, która wydała pozwolenie/pozwolenie zintegrowane na działalność, ma obowiązek kontroli tej działalności.
  • czy przedsiębiorca wie o problemie i jest skłonny do rozmowy
  • jakie było stanowisko samorządu w toku uzgadniania decyzji (może być tak, że między gminą a powiatem jest w tej sprawie różnica zdań).

UWAGA! Z instytucjami państwowymi korespondujemy, nie poprzestajemy na telefonach i mailach. Trzeba pisać na papierze, bo ten musi być zarejestrowany elektronicznie. Z mailami tak nie zawsze jest. Najlepiej nie w jednym piśmie z wieloma podpisami – ale z wiele pism z jednym podpisem

PRZYKŁAD

Mieszkańcy pewnej miejscowości skarżą się na uciążliwości zapachowe z sąsiadującej z ich osiedlem fabryki. Na wniosek samorządu WIOŚ robi badania, wskazuje na przekroczenia emisji. Przedsiębiorca realizuje zalecenia pokontrolne. Smród jednak nie znika. Dlaczego?

Wyjaśnienie może się kryć w analizie samego raportu WIOŚ. Bo może Inspekcja nie sprawdzała zapachu? W Polsce nadal nie mamy ustawy antyodorowej i nie ma precyzyjnych metod reagowania w takim przypadku. Jednak to jest możliwe – inspektorzy muszą jednak odważyć się użyć nosa i napisać o tym w raporcie.

Krok czwarty to zrobienie prawdziwej mapy konfliktu

- trzeba nie tylko wyliczyć wszystkich zainteresowanych, ale wiedzieć o jaką stawkę idzie. Trzeba - dobrze jest wiedzieć nie tylko, ile osób jest poszkodowanych przez inwestycje, ale też ile z niej korzysta (pracownicy, podatki lokalna, kto korzysta z drogi dojazdowej)

- trzeba znaleźć sojusznika. Najlepiej organizację zajmującą się ochroną środowiska.

PRZYKŁAD

Niedaleko średniej wielkości miasta rozwija się przemysłowa hodowla zwierząt. Istniejące już fermy bardzo utrudniają życie mieszkańców, jednak o ich powstaniu dowiedzieli się za późno. A z raportu „środowiskowego”, jaki przedstawił inwestor, wynika, że „uciążliwość  zapachowa” kończy się w granicach działki. Przedsiębiorca chce rozbudowywać swoją działalność. Samorząd gminny rozumie jednak sytuacje mieszkańców i proponuje taki plan zagospodarowania przestrzennego okolicy, w którym kolejna ferma się już nie zmieści. Przeciwnego zdania jest jednak samorząd powiatowy: tu przeważa zdanie, że nowa inwestycja to praca dla mieszkańców i podatki dla regionu, dlatego pewną uciążliwość należy tolerować. Dlatego powiat odmawia uzgodnienia planu, jaki przedstawiła gmina. Sojusznikiem w tej sprawie jest organizacja pozarządowa, która – jako zajmująca się sprawami środowiska – ma prawo pytać się o szczegóły tej sprawy i szukać wsparcia ekspertów poza naszą miejscowością. Chodzi o to, że spór między dwoma szczeblami samorządu trafi w końcu przed sąd administracyjny i wtedy interesy mieszkańców powinien reprezentować specjalizujący się w tej dziedzinie prawnik. A organizacja pozarządowa łatwiej takiego specjalistę znajdzie

Krok piąty to działanie

Nie ma na to prostego przepisu: w zależności od sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy mogą to być spotkania z przedsiębiorcą, demonstracje i happeningi mające zwrócić uwagę na problem tych mieszkańców okolicy, którzy mogą stać się naszymi sojusznikami, zamówienie badań (nawet prywatnie) i w końcu wszczęcie postępowań sądowych.

To ostatnie jest trudne, bo wymaga biegłości nie tylko w sprawach dotyczących środowiska, ale prawa administracyjnego – dlatego tak ważny jest sojusznik w postaci zajmującej się problemem organizacji pozarządowej. Można pisać do Rzecznika Praw Obywatelskich, bo ten, w miarę możliwości, może spróbować pomóc.

Rzecz w tym, że żaden prawnik nie pomoże, o ile nie zbierzemy materiałów i informacji oraz zestawu podstawowych dokumentów

NA KONIEC

Musimy pamiętać, że każda inwestycja „za płotem” może planować swój rozwój. To, co jest za płotem to na ogół pierwszy etap.

A kolejne etapy wymagają uzgodnień i przejścia procedur opisanych na wstępie. Teraz więc należy wrócić do początku tekstu i postąpić zgodnie z zawartymi tam informacjami.

RADA

Warto porozumieć się z wójtem/burmistrzem – o kolejnych wnioskach musi on informować w Biuletynie Informacji Publicznej, ale nie musi na tym poprzestać. Ma prawo rozklejać ogłoszenia w całej miejscowości i robić zebrania i w inny sposób zwracać uwagę mieszkańców, że nadchodzi moment, w którym powinni zabrać głos w sprawie ich dotyczącej.

Ulotki KMPT

Data: 2019-08-08

Zalecenie Equinet w sprawie zwalczania dyskryminacji i mowy nienawiści w kampaniach wyborczych

Data: 2019-05-07

Equinet to europejska sieć organów ds. równości zrzeszająca 49 organizacji z 34 krajów europejskich, w tym wszystkich państw członkowskich UE

 

Alfabet Rzecznika Praw Obywatelskch

Data: Od 2017-09-25 do 2017-10-31

Przykłady spraw, z jakimi zwracają się do RPO Adama Bodnara ludzie. Co możne w tych sprawach zrobić Rzecznik Praw Obywatelskich

KOALICJA INFOLINII. Informator o infoliniach, telefonach i organizacjach pomocowych

Data: 2017-06-06

Publikacja zawiera dane teleadresowe oraz najważniejsze informacje na temat kilkudziesięciu urzędów instytucji publicznych i organizacji pozarządowych, których misją jest udzielanie informacji i udzielanie pomocy obywatelom w bardzo różnych aspektach życia: od informacji związanych z prawami człowieka i bezpłatnymi poradami prawnymi, poprzez informację o prawach pacjentów, konsumentów i dzieci, po pomoc dla ofiar przemocy czy wsparcie osób uzależnionych od alkoholu lub narkotyków.

Większość z wyszczególnionych w Informatorze podmiotów współpracuje ze sobą w ramach Koalicji Infolinii działającej pod patronatem Rzecznika Praw Obywatelskich.

Informator jest prawdopodobnie jedyną tego typu publikacją w Polsce, dostępną także w formie pdf i ebooka. Wersja elektroniczna będzie aktualizowana na bieżąco, zaś wersja papierowa drukowana raz w roku.

Zachęcamy do rozpowszechniania Informatora wszelkim potencjalnie zainteresowanym instytucjom i osobom prywatnym.

Jesteś świadkiem, podejrzanym lub pokrzywdzonym? Poznaj swoje prawa! Wzory pouczeń ludzkim językiem przygotowane przez RPO i Helsińską Fundację Praw Człowieka

Data: Od 2017-04-11 do 2018-08-01

Wzory pouczeń ludzkim językiem dla: pokrzywdzonych, świadków, obwinionych, podejrzanych, zatrzymanych i tymczasowo aresztowanych

  • Jakie masz prawa w tej sytuacji?
  • Gdzie możesz szukać pomocy?
  • Od czego zależy, że Twoje działanie będzie skuteczne?
  • Jakie masz obowiązki?
  • Z kim możesz się kontaktować?

Helsińska Fundacja Praw Człowieka i Rzecznik Praw Obywatelskich opracowali wspólnie ulotki informujące o prawach i obowiązkach osób w postępowaniu karnym.

Zarówno HFPC jak i RPO wielokrotnie podkreślali, że pouczenia o uprawnieniach i obowiązkach powinny być sformułowane przystępniejszym językiem. Bo inaczej ludzie nie rozumieją swoich praw ani sytuacji, w jakiej się znaleźli.

Rzecznik Praw Obywatelskich we współpracy z Helsińską Fundacją Praw Człowieka przygotował więc przyjazne ulotki dla osób w trudnej sytuacji – ofiar, świadków i innych osób, wobec których wymiar sprawiedliwości prowadzi działania.

Ulotki tłumaczą na prosty język prawa i obowiązki zapisane w przepisach. Cudzoziemców zaś informują – po angielsku i rosyjsku – jak się zachować, kiedy nie rozumie się dostatecznie języka polskiego.

Przy powstawaniu projektu ulotek wspołpracowali studenci-praktykanci BRPO i HFPC.

Zastrzeżenia dotyczące aktualnego wzoru pouczeń zaprezentowane zostały w przygotowanym przez HFPC „Raporcie w zakresie wdrożenia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2012/13/UE z dnia 22 maja 2012 r. w sprawie prawa do informacji w postępowaniu karnym” oraz w wystąpieniu RPO do Ministra Sprawiedliwości w sprawie wzorów pouczeń dla uczestników postępowań karnych.

Raport HFPC dostępny jest tutaj:

http://www.hfhr.pl/wp-content/uploads/2016/04/dyrektywa_ca%C5%82o%C5%9B%C4%871.pdf

Broszura informacyjna HFPC:

http://www.hfhr.pl/wp-content/uploads/2016/04/ulotka2.pdf

Wystąpienie RPO dostępne jest tutaj:

https://www.rpo.gov.pl/sites/default/files/Wystapienie_do_Ministra_Sprawiedliwosci_ws_prawa_do_informacji_w_postepowaniu_karnym.pdf