Godło RP
Liczba całkowita wyników: 19

Opłaty za RTV (abonament)

Problemy związane z oplatami z RTV

np.: 01/2019
np.: 01/2019
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Niska renta rodzinna starszej osoby też powinna zwalniać od płacenia abonamentu rtv

Data: 2018-06-12
  • Osoby pobierające rentę rodzinną, zamiast emerytury, powinny być zwolnione od opłat abonamentowych za radio i telewizję - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Skoro z opłat zwolniono osoby starsze i o najniższych dochodach, to nieuwzględnienie rencistów, znajdujących się w takiej samej sytuacji, może być sprzeczne z zasadą równego traktowania
  • Przeszkodą jest m.in. zapis rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o tym, że podstawą zwolnienia z opłat jest decyzja o emeryturze - a nie o rencie

Adam Bodnar wystąpił do ministra kultury i dziedzictwa narodowego, wicepremiera Piotra Glińskiego o rozważenie zwolnienia od opłat abonamentowych osób pobierających rentę rodzinną, które spełniają jednocześnie kryteria dotyczące wieku oraz wysokości dochodów - określone dla osób mających ustalone prawo do emerytury.

Emeryci są zwolnieni od opłat

Rzecznik otrzymuje skargi dotyczące braku zwolnienia od opłat rtv osób, które pobierają rentę rodzinną zamiast emerytury. Grupa ta nie została wymieniona w ustawie o opłatach abonamentowych, która określa, kto korzysta z takiego zwolnienia. Są to m.in. osoby po 60. roku życia mające ustalone prawo do emerytury, której wysokość nie przekracza 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Dotyczy to także osób wymagających dodatkowej ochrony ze strony państwa, np. po  75. roku życia, osób niesłyszących czy niedowidzących.

Dlatego zastrzeżenia RPO budzi nieuwzględnienie osób mających rentę rodzinną zamiast emerytury (chodzi o świadczenia nie przekraczające miesięcznie kwoty 50 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia). Część uprawnionych do emerytury pobiera takie właśnie świadczenie, gdyż jest wyższe niż ich emerytura. Rentę rodzinną można też pobierać po śmierci małżonka, który dostawał emeryturę.

Renciści są w tej samej sytuacji jak emeryci

Należy zatem przyjąć, że osoby pobierające rentę rodzinną zamiast emerytury, we wskazanej wysokości, znajdują się w takiej samej sytuacji ekonomicznej oraz życiowej, jak emeryci objęci zwolnieniem od opłat  - podkreśla Adam Bodnar.

Już wcześniej zwracał on uwagę na tę kwestię w pismach do MKiDN i w wystąpieniu generalnym do Ministra Infrastruktury z marca 2018 r. W odpowiedzi Minister Infrastruktury stwierdził, że osoby, które mają ustalone prawo do emerytury, a pobierają rentę rodzinną, np. po zmarłym małżonku, w świetle wykładni literalnej artykułu ustawy, mogą korzystać ze zwolnienia od opłat. 

Przeszkodą - rozporządzenie KRRiT

W ocenie Ministra Infrastruktury przeszkodą jest natomiast rozporządzenie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 16 lutego 2010 r. w sprawie rodzajów dokumentów oraz wzoru oświadczenia potwierdzających uprawnienia do zwolnień od opłat. Dokumentem takim jest decyzja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych albo innego organu emerytalno-rentowego o wysokości emerytury. Przepis ten nie przewiduje możliwości udokumentowania uprawnienia do zwolnienia dla osoby pobierającej rentę rodzinną - wskazał minister.

Dodał, że z kolei osoby nie mające ustalonego prawa do emerytury, które pobierają rentę rodzinną, nie są objęte regulacją ustawy o zwolnieniach z opłat.

Nieuzasadnione zróżnicowanie

Oznacza to, że prawo różnicuje sytuację osób z prawem do emerytury we wskazanej wysokości i zwalnia od opłat tylko osoby pobierające emeryturę, ale już nie rentę rodzinną. Różnicują także sytuację osób z prawem do emerytury i takich, które uzyskały jedynie prawo do renty rodzinnej - choć ze względu na wiek i kryteria dochodowe są w sytuacji identycznej jak emeryci.

- Powyższe zróżnicowanie nie znajduje uzasadnienia, jeżeli wolą ustawodawcy było przyznanie ulgi od daniny publicznej, jaką jest opłata abonamentowa, osobom, które ze względu na wiek oraz osiągane dochody powinny liczyć na pewną dodatkową pomoc ze strony państwa - napisał Adam Bodnar.

Według niego postulowana przezeń zmiana byłaby uzasadniona art. 32 ust. 1 Konstytucji RP, który nakazuje równe traktowanie wszystkich podmiotów przez władze publiczne. Przypomniał, że w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego podkreśla się, iż zasada równości praw jest stosowana sprawiedliwie wtedy, gdy zakłada równe traktowanie podmiotów wykazujących takie same cechy istotne w przypadku przyznawania określonego dobra.

V.7220.124.2017

OPIS STATYSTYCZNY (dla wyszukiwarki http://www.sprawy-generalne.brpo.gov.pl/)

V.7220.124.2017 z 30 maja 2018 r. – wystąpienie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w sprawie braku zwolnienia od opłat abonamentowych osób, które pobierają rentę rodzinną zamiast emerytury.

Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymuje skargi dotyczące braku zwolnienia od opłat abonamentowych osób, które pobierają rentę rodzinną zamiast emerytury. Powyższa kategoria osób nie została wprost wymieniona w art. 4 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych (dalej jako: „u.o.a.”), określającym grupy podmiotów uprawnionych do korzystania ze zwolnienia od opłat abonamentowych.

Rzecznik zauważył, że kształtowanie katalogu ww. podmiotów zależy od woli ustawodawcy. Natomiast z treści art. 4 ust. 1 u.o.a. wynika, że celem ustawodawcy było objęcie zwolnieniem grup o najniższych dochodach, jak również wymagających dodatkowej ochrony ze strony państwa ze względu na pewne szczególne uwarunkowania osobiste i społeczne.

W świetle powyższego, zastrzeżenie budzi brak uwzględnienia wśród zwolnionych od opłat abonamentowych tej grupy osób, które pobierają rentę rodzinną zamiast emerytury, w szczególności, że część osób uprawnionych do emerytury pobiera rentę rodzinną, gdyż jest ona wyższa niż ich emerytura lub otrzymuje tę rentę po śmierci małżonka. Zdaniem Rzecznika osoby pobierające rentę rodzinną zamiast emerytury, w wysokości wynikającej z art. 4 ust. 1 pkt 6 u.o.a., znajdują się w takiej samej sytuacji ekonomicznej oraz życiowej, jak emeryci objęci zwolnieniem od opłat abonamentowych.

Tymczasem, w przedmiotowym zakresie, regulacje prawne różnicują sytuację osób mających ustalone prawo do emerytury we wskazanej wysokości i tylko osobom pobierającym emeryturę, ale już nie rentę rodzinną, przyznają uprawnienie do zwolnienia od opłat abonamentowych. Przepisy te różnicują także sytuację osób mających ustalone prawo do emerytury i takich, które uzyskały jedynie prawo do renty rodzinnej, chociaż ze względu na wiek oraz kryteria dochodowe znajdują się w sytuacji identycznej, jak osoby pobierające emeryturę. W ocenie Rzecznika powyższe zróżnicowanie nie znajduje uzasadnienia, jeżeli wolą ustawodawcy było przyznanie ulgi od daniny publicznej, jaką jest opłata abonamentowa osobom, które ze względu na wiek oraz osiągane dochody powinny liczyć na pewną dodatkową pomoc ze strony państwa.

Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o rozważenie zmiany przepisów u.o.a. i objęcie zwolnieniem od opłat abonamentowych osób pobierających rentę rodzinną, a spełniających jednocześnie kryteria dotyczące wieku oraz wysokości dochodów określone w art. 4 ust. 1 pkt 6 u.o.a. dla osób mających ustalone prawo do emerytury.

RPO za ułatwieniami dla osób starszych i schorowanych w sprawach opłat za rtv

Data: 2018-03-23
  • Osoby starsze, schorowane i z niepełnosprawnościami skarżą się Rzecznikowi Praw Obywatelskich na problemy związane z funkcjonującym nadal modelem pobierania opłat abonamentowych za radio i tv
  • Adam Bodnar uważa, że osoby z niepełnosprawnościami nie powinne być zmuszane do osobistej wizyty na poczcie, aby potwierdzać swe uprawnienia do zwolnienia z opłat. Dziś Poczta Polska S.A. wymaga od nich takich wizyt
  • Według RPO, Poczta Polska S.A. powinna rozważyć też umarzanie postępowania egzekucyjnego wobec osób po 75. roku życia, które do 2015 r. nie dopełniły formalnych warunków zwolnienia z opłat abonamentowych

RPO napisał do ministra infrastruktury Andrzeja Adamczyka w związku ze skargami od obywateli na procedury pobierania opłat abonamentowych. Szczególny niepokój Rzecznika budzi fakt, że wnioski o interwencje pochodzą najczęściej od osób starszych, schorowanych, z niepełnosprawnościami – zazwyczaj o niskim poziomie świadomości prawnej.

Nowela ustawy z lipca 2015 r. o opłatach abonamentowych zwolniła osoby, które ukończyły 75 lat, z obowiązku składania oświadczenia o spełnieniu warunków do zwolnienia z opłaty oraz przedkładania dokumentu potwierdzającego wiek. Od tego czasu Poczta Polska S.A., na podstawie rejestru PESEL, ustala wiek abonentów i sama zwalnia ich z opłat.

Jak wskazuje Adam Bodnar, nowelizacja nie rozwiązała jednak problemu osób, które ukończyły 75. rok życia, a przed wejściem jej w życie 9 października 2015 r. nie dopełniły wymogów formalnych (złożenia oświadczenia i dokumentu potwierdzającego wiek). W takich przypadkach obywatele mogą zwracać się do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o umorzenie zaległości w płatnościach. W praktyce wiąże się to jednak z koniecznością zainicjowania odrębnego postępowania przed KRRiT – o czym obywatele niejednokrotnie dowiadują się zbyt późno, czyli w toku trwającej już egzekucji.

W opinii RPO, Poczta Polska S.A. powinna rozważyć zaniechanie inicjowania postępowań egzekucyjnych wobec takich osób. W sprawach już wszczętych Poczta Polska S.A. – jako wierzyciel – mogłaby zaś rozważyć składanie wniosków o umorzenie postępowania na podstawie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W podobny sposób można byłoby rozwiązać problem osób w wieku emerytalnym, które pobierają niską rentę rodzinną, lecz nie są wyraźnie wskazane jako zwolnione z opłat za radio i tv.

Ponadto RPO sygnalizuje ministrowi problemy osób z niepełnosprawnościami, których schorzenia uniemożliwiają bądź znacznie utrudniają wizyty w placówce pocztowej. Chodzi o osoby, które nie mogą liczyć na pomoc np. rodziny lub sąsiadów w załatwianiu spraw urzędowych. Wskazują oni, że Poczta Polska S.A. wymaga, aby osobiście składali w placówce pocztowej oświadczenia potwierdzające uprawnienie do zwolnienia i stosowne dokumenty.

„W praktyce powstaje więc wątpliwość, czy osoby zamierzające skorzystać ze zwolnienia (także osoby z niepełnosprawnościami) powinny dopełnić wymaganych formalności wyłącznie w placówce pocztowej” – napisał Adam Bodnar.

Inne skargi obywateli dotyczą  braku możliwości udokumentowania wyrejestrowania odbiornika ze względu na znaczny upływ czasu. Często  dochodzi bowiem do wszczynania postępowań egzekucyjnych, mimo że obywatele w odległej przeszłości zgłosili zaprzestanie używania odbiornika, np. po zmianie miejsca zamieszkania. Wówczas Poczta Polska S.A. żąda przedstawienia dokumentów o skutecznym wyrejestrowaniu odbiornika – nawet po upływie wielu lat. A dokument mógł być po prostu utracony z przyczyn losowych, niezależnych od danej osoby. Ponadto nie można wymagać przechowywania takich dokumentów w nieskończoność.

RPO zwrócił się do ministra o ustosunkowanie się do każdego z przedstawionych problemów.

V.7220.196.2015

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji umorzyła abonentowi zaległości w opłatach abonamentowych wraz z odsetkami. Udana interwencja Rzecznika.

Data: 2017-06-20

Na początku 2013 r. interesant poprosił KRRiT, żeby umorzyła mu zaległy abonament RTV. Dlaczego? Bo interesant jako bezrobotny był ustawowo zwolniony z abonamentu. Na kolejne dwa pisma Rada jednak nie odpowiedziała, więc interesant poprosił Rzecznika o interwencję (BPK.512.25.2016). Pismo Rzecznika okazało się skuteczne. Krajowa Rada umorzyła abonentowi zaległości w opłatach abonamentowych wraz z odsetkami.

Interesant w odrębnym piśmie podziękował Rzecznikowi, wskazując, że jego sprawa “dobitnie świadczy, jak bardzo potrzebne i niezbędne dla obywateli jest Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich”.

Adam Bodnar o płaceniu abonamentu RTV. Komentarz dla Onet.pl

Data: 2017-06-11

 - Narastające problemy finansowe mediów publicznych powodują, że obecna debata skręca w złym kierunku. Zamiast mówić o istocie tych mediów, czyli o misji informacyjnej, społecznej czy edukacyjnej, mówimy niemal wyłącznie o ściągalności abonamentu. Tak, jakby te sprawy się nie łączyły i nie były od siebie zależne. Tymczasem gdyby udało się uzyskać szeroki społeczny konsensus, co do sposobu realizowania misji przez publiczne radio i telewizję, to z pewnością umocniłoby się przekonanie obywateli, że warto się na nie składać – pisze Adam Bodnar w komentarzu dla portalu Onet.pl.

RPO w sprawie projektu ustawy o abonamencie RTV: nadal rodzi liczne, poważne wątpliwości dotyczące praw obywateli

Data: 2017-06-06

W ostatnich tygodniach do Rzecznika Praw Obywatelskich wpływają skargi dotyczące projektu zmian w zakresie weryfikacji obowiązków związanych z ponoszeniem opłat abonamentowych. Proponowane rozwiązania polegają na zobowiązaniu dostawców usług telewizji płatnej (telewizje kablowe, dostawcy telewizji satelitarnej) na przekazywaniu danych osób, z którymi mają zawarte umowy Poczcie Polskiej, która w ten sposób będzie mogła zweryfikować realizację obowiązków związanych z ponoszeniem opłat abonamentowych.

Proponowane zmiany budzą niepokój zarówno użytkowników telewizji, jak i przedsiębiorców, na których zostaną nałożone obowiązki. Już w tej chwili można obserwować w mediach rozmaite dyskusje na temat możliwości obejścia nakładanego obowiązku oraz konieczności czy możliwości wypowiedzenia zawartych już umów, a także ewentualnych działań podejmowanych na forum międzynarodowym (jak chociażby skargi do Komisji Europejskiej).

Już na etapie konsultacji społecznych (23 marca 2017 r.) RPO skierował wystąpienie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w którym przedstawione zostały zastrzeżenia i wątpliwości. Na to pismo jednak do chwili obecnej Rzecznik nie otrzymał odpowiedzi.

W związku z tym i w związku ze skierowaniem projektu przez Radę Ministrów do prac w Sejmie, Rzecznik wystąpił w tej sprawie do Marszałka Sejmu.

Najważniejsze wątpliwości Rzecznika dotyczą:

- podstaw prawnych dla przekazywania danych przez dostawców usług telewizji płatnej do Poczty Polskiej, a w szczególności dopuszczalności przetwarzania danych w celu innym niż ten, dla którego dane zostały zebrane. Należy zaznaczyć, że osoby podpisujące umowę z dostawcą np. telewizji kablowej wyraziły zgodę na przetwarzanie danych w określonym celu, związanym z realizacją umowy. Tymczasem obecnie dane te mają być przekazywane do innego podmiotu dla realizacji celu związanego z poborem opłaty abonamentowej. To rodzi wątpliwości, które nie zostały wyjaśnione na etapie prac rządowych, co do zgodności tych rozwiązań z podstawowymi zasadami przetwarzania danych osobowych, w tym wynikającymi z prawa UE.

- Przyjęcie ustawy oznaczać będzie ingerencję w tajemnicę telekomunikacyjną - dane dotyczące użytkownika w świetle obowiązujących przepisów są taką tajemnicą objęte. Wszelka ingerencja musi mieć nie tylko oparcie w przepisach prawa (co w istocie będzie spełnione po przyjęciu ustawy), ale również musi być uzasadniona „niezbędnością w demokratycznym państwie prawnym”. W tym przypadku Rzecznik ma wątpliwości, czy przesłanka niezbędności jest spełniona - w uzasadnieniu do projektu nie wyjaśniono w ogóle, dlaczego akurat takie rozwiązanie zaproponowano i czy rozważano inne rozwiązania, które w istocie doprowadziłyby do osiągnięcia tego samego celu.

- Skoro opłata abonamentowa uznana jest za przymusowe, bezzwrotne świadczenie publicznoprawne służące realizacji jednego z konstytucyjnych zadań państwa, jakim jest realizacja misji publicznej przez jednostki radiofonii i telewizji, zatem nie jest dopuszczalne różnicowanie sytuacji osób, zobowiązanych do jej ponoszenia. Ustawa nadal nie będzie proponowała takich rozwiązań, które będą miały charakter powszechny - przykładowo nie będzie dotyczyła sytuacji tych osób, które korzystają z telewizji poprzez systemy VOD i nigdy nie zarejestrowały odbiorników telewizyjnych.

Trzeba też dodać, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie kwestionuje przyjęcia takich przepisów, które będą sprzyjały poprawie obowiązujących rozwiązań i naprawie zdiagnozowanych problemów, związanych z niedofinansowaniem mediów publicznych i problemami ze ściągalnością składki. Jednak zaproponowane rozwiązania są wadliwe, a przedstawione w piśmie do Marszałka Sejmu wątpliwości muszą zostać wyjaśnione jeszcze przed uchwaleniem ustawy.

 

KRRiT nie może samodzielnie ustalać treści żądania strony – WSA w Warszawie podziela stanowisko RPO w sprawie abonamentowej

Data: 2017-05-31

W dniu 31 maja 2017 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (WSA), po ponownym rozpoznaniu sprawy, uwzględnił skargę pani Katarzyny na decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) w przedmiocie umorzenia postępowania (sygn. akt V SA/Wa 418/17).

Pani Katarzyna złożyła do KRRiT dwa wnioski. W jednym sformułowała żądanie o zwrot opłaty abonamentowej, natomiast w drugim wniosła o umorzenie. W uzasadnieniu pisma stwierdziła, że oczekuje zwrotu określonej kwoty z tytułu opłaty abonamentowej. Wskazała również, że jest osobą starszą i znajduje się w trudnej sytuacji.

KRRiT przyjęła, że rzeczywistą wolą strony było ubieganie się o umorzenie opłat abonamentowych. Natomiast skoro pani Katarzyna uiściła zaległą kwotę, to w sprawie nie było przedmiotu orzekania. W związku z tym, organ umorzył w całości postępowanie administracyjne.

Sprawa trafiła do WSA w Warszawie, który oddalił skargę. Następnie Rzecznik zaskarżył niekorzystne dla obywatela rozstrzygnięcie do Naczelnego Sądu Administracyjnego (sygn. akt II GSK 1106/15). Sąd drugiej instancji nakazał ponowne rozpoznanie tej sprawy. 

Ostatecznie WSA uchylił dotychczasowe rozstrzygnięcia wydane przez KRRiT. Sąd podzielił stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich o tym, że organ naruszył konstytucją zasadę praworządności i szereg zasad postępowania administracyjnego. Rzecznik wskazywał, że przed wszczęciem postępowania w każdej sprawie, organ powinien ustalić treść pisma i odnieść ją do właściwego przepisu postępowania. Jeżeli zaś treść pisma budzi wątpliwości, organ powinien wezwać stronę do doprecyzowania żądania, aby w konsekwencji doprowadzić do uruchomienia adekwatnej procedury. Rzecznik podkreślał również, że w procesie ustalania rzeczywistej woli strony postępowania administracyjnego należy uwzględniać cechy wnioskodawcy, w szczególności wiek. Istotne jest również to, że organ nie może w drodze postanowienia o sprostowaniu omyłki dokonywać zmiany rozstrzygnięcia.

Wyrok jest nieprawomocny.

 

Powiązane artykuły:

Dlaczego skoro nie dostałem indywidualnego numeru identyfikacyjnego, muszę płacić abonament? pyta Rzecznika wnioskodawca

Data: 2017-01-17

Interesariusz otrzymał upomnienie w trybie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, wzywające go do zapłaty należności z tytułu abonamentu RTV. Jak podaje, nie otrzymał on indywidualnego numeru identyfikacyjnego i nie opłacał abonamentu RTV, gdyż nie było wiadomo, na jaki numer konta. Podkreśla również, że nie dostarczono mu w sposób skuteczny zawiadomienia o numerze identyfikacyjnym. Sprawa pozostaje w toku, a Rzecznik zwróci się do właściwych organów. BPK.512.2.2017

Co dalej z kontrolami odbiorników RTV? Rzecznik pisze do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Data: 2016-11-29

Do Biura Rzecznika docierają sygnały o braku precyzyjnego uregulowania prawnego w zakresie dokonywania czynności kontrolnych posiadania odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego.

Nienaruszalność mieszkania to jedna z podstawowych zasad konstytucyjnych. Art. 50 Konstytucji stanowi, że przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Powyższe oznacza zatem zakaz wkraczania do mieszkania i przebywania w nim bez zgody właściciela lub innej uprawnionej osoby albo bez wyraźnej podstawy ustawowej.

Tymczasem ustawodawca w przypadku kontroli posiadania odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego nie zapewnił przepisów prawnych expresis verbis regulujących tę materię. Przepisy dotyczące opłat abonamentowych nie zawierają ustawowego obowiązku wpuszczania pracowników Poczty Polskiej S.A. do mieszkań, nawet w sytuacji wylegitymowania się przez nich oraz przedstawienia celu kontroli.

Rzecznik zwrócił się do Ministra o zajęcie stanowiska w sprawie.

Listonosz nie może kontrolować, czy mamy sprzęt RTV - minister potwierdza stanowisko Rzecznika

Data: 2016-11-28

Kazimierz Smoliński, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa potwierdził wątpliwości RPO o braku podstaw prawnych do kontrolowania naszych mieszkań.

Wiceminister napisał, że taka kontrola jest możliwa TYLKO pod warunkiem, że zgodzi się na to właściciel mieszkania. W takiej sytuacji – czyli jeśli kontrola odbywa się za zgodą obywatela – można wydać decyzję o konieczności zarejestrowania odbiornika i zapłaceniu za jego używanie.

Jeśli zatem nie wyrazimy zgody na kontrolę, to ona nie ma podstaw prawnych.

Kazimierz Smoliński podkreślił przy tym, że sposób, w jaki Poczta Polska prowadzi kontrole odbiorników, ograniczony jest obowiązującym prawem. A prawo to – nasza Konstytucja – wyraźnie stanowi, że przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu, może nastąpić tylko w sposób określony w ustawie.

Tymczasem o możliwości wchodzenia do mieszkań w celu kontroli abonamentu nie wspomina ustawa o opłatach abonamentowych. O tym, że zadanie kontroli powierzone zostało Poczcie, stanowi rozporządzenie Ministra Administracji i Cyfryzacji, a więc akt niższej rangi niż ustawa.

Do tego – przypomina wiceminister Smoliński – do sprawdzania, czy mamy w domu odbiornik RTV w ogóle nie są upoważnieni listonosze, tylko upoważnieni pracownicy Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej.

Czy przepisy zostaną zmienione?

Przedstawiciel Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa podkreśla, że choć pracę Poczty nadzoruje właśnie jego resort, to już ewentualna zmiana przepisów o abonamencie tak, by kontrolerom RTV wolno było wchodzić do domów abonentów, należałaby do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, bo to on zajmuje się polityką audiowizualną.

Abonament RTV: uwzględniona skarga kasacyjna RPO

Data: 2016-11-24
NSA uwzględnił 24 listopada skargę kasacyjną RPO w sprawie abonamentowej. W sprawie istota problemu dotyczyła niewłaściwego zakwalifikowania wniosku Skarżącej przez Krajowa Radę Radiofonii i Telewizji i w związku z powyższym nieprawidłowym rozpoznaniu wniosku Skarżącej. Skarżąca wniosła bowiem o zwrot, jak twierdziła, nadpłaconej opłaty abonamentowej, zaś KRRIT rozpoznał ją jako wniosek o umorzenie opłat, bez wyjaśnienia wątpliwości czego w istocie dotyczyło żądanie Skarżącej.
 

Abonament RTV - nie ma ustawowych podstaw do tego, żeby pracownicy Poczty sprawdzali po domach, czy ludzie mają odbiorniki RTV. Wystąpienie RPO do ministra infrastruktury

Data: 2016-11-07

Do Biura RPO docierają sygnały dotyczące sposobu kontroli posiadania telewizorów i radioodbiorników. Chodzi m.in. o wątpliwość, czy pracownik Poczty Polskiej jest de facto uprawniony do wejścia do mieszkania, żeby ustalić, czy obywatel ma telewizor lub radio – napisał rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar do ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka.

Bardzo dużo sygnałów dotyczących kontroli i egzekwowania opłat za RTV Rzecznik otrzymuje z województwa kujawsko-pomorskiego,  gdzie właśnie 5 listopada zakończył cykl spotkań regionalnych z organizacjami pozarządowymi i obywatelami.

Nienaruszalność mieszkania to jedna z podstawowych zasad konstytucyjnych wyrażona w art. 50 Konstytucji RP. Przepis ten stanowi, że przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Oznacza ona zakaz zakłócania swobodnego korzystania z własnego mieszkania, co wiąże się ściśle z prawem do ochrony prawnej życia prywatnego, zagwarantowanym przez art. 47 Konstytucji RP. Nienaruszalność mieszkania można określić zatem jako zakaz wkraczania do niego i przebywania w nim bez zgody właściciela lub innej uprawnionej osoby albo bez wyraźnej podstawy ustawowej.

Dlatego realizacje celów uzasadniających naruszenie miru domowego wymaga stworzenia jasnych reguł na poziomie ustawowym, które wskazują podmiot uprawniony, przesłanki oraz warunki działania. Tymczasem ustawodawca w przypadku kontroli posiadania odbiornika RTV nie zapewnił przepisów prawnych wyraźnie regulujących tę materię.  Przepisy dotyczące opłat abonamentowych nie zawierają ustawowego obowiązku wpuszczenia pracowników Poczty Polskiej do mieszkań, nawet w sytuacji wylegitymowania się przez nich oraz przedstawienia celu kontroli.

- Zwracam się do Pana Ministra o zajęcie stanowiska wobec przedstawionego przeze mnie problemu – napisał 7 listopada Adam Bodnar.

Spotkanie regionalne w Toruniu: o znaczeniu działań oddolnych

Data: 2016-11-03

Prawie 40 osób przyszło na spotkanie z RPO w Ognisku Pracy Pozaszkolnej "Dom Harcerza" w Toruniu, przy Rynku Staromiejskim. Przedstawiciele organizacji pracujących na rzecz osób z niepełnosprawnościami, akademicy, a także osoby działające w Komitecie Obrony Demokracji.

Jak zapewniać prawa osobom z niepełnosprawnościami?

Powinniśmy zacząć ogólnopolską debatę o prawach osób chorujących psychicznie. Cierpią one dodatkowo z powodu niesprawiedliwych stereotypów, często prowadzi to do zamykania się w domu… "Zacznijmy normalnie mówić o chorobach psychicznych" – mówili uczestnicy spotkania.

Adam Bodnar opowiadał o działaniach RPO na rzecz osób chorujących psychicznie. M.in. o przeciwdziałaniu  dyskryminacji – przykładem jest publikacja „Polska prasa o osobach z zaburzeniami psychicznymi. Analiza wybranych przykładów” (ma uczulać na to, by nie porównywać nieprzyjemnych zjawisk z życia codziennego do chorób psychicznych, bo to okrutne i niesprawiedliwe).

Zdaniem RPO w 25-lecie ustawy o zdrowiu psychicznym należy przyjąć jej nowelizację, nowoczesną ustawę. – Na najbliższym Kongresie Zdrowia Psychicznego 8 maja chciałbym przedstawić swój program w tej dziedzinie (m.in. w sprawie ubezwłasnowolnienia, stosowania środków zabezpieczających, traktowania osób chorujących psychicznie w więzieniach…) – zapowiedział Adam Bodnar.

- Nie mamy też pewności, jaki los spotka Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego – mówili obecni.

- Dlatego tak ważne jest publiczne zabieranie głosu, uświadamianie rządzącym, jak bardzo ważna jest reforma psychiatrii. Bez nacisku społecznego nie będzie zmiany – tłumaczyła dyrektor Barbara Imiołczyk z Biura RPO.

Jak poprawić traktowanie ludzi w domach pomocy społecznej?

Stan opieki nad osobami niesamodzielnymi i możliwość czynienia im krzywdy to rzecz niepojęta w dzisiejszych czasach. Jak takie placówki mogą w ogóle funkcjonować? Jak to możliwe, że nikt nie reaguje na tę krzywdę? Czy to prawo jest złe, czy kontrola administracji za słaba? Czy Rzecznik się tym zajmuje?

Adam Bodnar przypomniał o wystąpieniach RPO w tej sprawie jeszcze z wiosny. Kolejne wystąpienie do pani premier zostało przygotowane w związku z ostatnimi doniesieniami o przypadkach naruszeń praw człowieka w "domach opieki" w Zgierzu i Wolicy.

Rzecznika interesują te sprawy, gdyż zajmuje się monitorowaniem miejsc pozbawienia wolności (w ramach Krajowego Mechanizmu Prewencji). To nie tylko areszty i więzienia, ale także inne miejsca, z których nie można wyjść. Dlatego RPO chciałby także monitorować sytuację w prywatnych domach opieki czy pobytu. To nie zastąpi nadzoru wojewody, ale pozwoli na zidentyfikowania kluczowych problemów i na przeciwdziałanie im.

- Bardzo ważny jest każdy sygnał od ludzi, że coś dzieje się nie tak – podkreślił rzecznik. – Najlepiej się zgłosić jako wolontariusz. Ośrodek, który ma coś do ukrycia, od razu powie, że nie potrzebuje pomocy – podpowiedziała dyr. Imiołczyk.

Jak poprawić stosunek do osób nieheteronormatywnych?

- Odczuwamy to dziś na sobie. Czujemy nienawiść, aktów agresji jest coraz więcej, przy – co bolesne – braku reakcji Kościoła. Jak Pan to widzi?

- Obraz nie jest jednoznaczny – mówił RPO. - W przestrzeni publicznej dzieją się rzeczy złe i nie ma szans na poprawę prawa (z wyjątkiem rozstrzygnięć sądowych). Ale w przestrzeni lokalnej, półpublicznej dzieje się wiele nowych i ciekawych rzeczy.

- Politycy mają bardzo duży wpływ na to, co dzieje się w przestrzeni publicznej. To dotyczy zarówno stosunku do cudzoziemców jak i osób LGBT. Ale nie wszystko zależy od polityków. Bardzo dużo zależy od Was, od tego, jak zadbacie o swoją godność, jak będziecie się o swoje prawa upominać. Pamiętajcie Państwo też o świadectwie dawanym teraz przez wielu katolików, którzy publicznie nie zgadzają się na dyskryminację osób LGBT. To są bardzo ważne gesty i słowa, które zmieniają rzeczywistość.

Jak uzyskać dostęp do informacji publicznej?

Ustawa o dostępie do informacji publicznej działa dziś na zasadzie „co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”. Urzędy robią wszystko, by unikać odpowiedzi na pytania obywateli. Czy tej ustawy nie dałoby się poprawić, doprecyzować?

Rzecznik powtarzał: są urzędy, które co do zasady nie chcą informacji udostępniać. To wynika często z mentalności czy wewnętrznej kultury organizacyjnej. W każdej lokalnej społeczności lepiej się dzieje, jeśli działa tu organizacja pozarządowa, która „trenuje” urzędy z udzielania informacji publicznych. Konsekwencja w oddolnym działaniu bardzo popłaca. - Nie wierzmy w to, że wystarczy zmienić ustawę i sprawa zostanie załatwiona. Kluczem jest aktywność publiczna – mówił Adam Bodnar. -  Jesteśmy w takim momencie rozwoju naszego kraju, że musimy się nauczyć korzystać z dostępnych nam narzędzi prawa – podkreślił.

Jak chronić prawa lokatorów?

Mamy kłopoty z czyścicielami kamienic, z czynszami podnoszonymi na konto przyszłych remontów. Jest w Toruniu ulica, której mieszkańcy nie mają wody, choć obok ta woda jest doprowadzona. Wynika to częściowo z tego, że prawo własności do tych terenów nie jest uregulowane, bo ludzie zamieszkali tam po wojnie, bez prawa własności, a są to tereny dziś bardzo atrakcyjne inwestycyjnie. Samorząd zawarł z nimi w końcu umowy dzierżawy a teraz zaczyna je wypowiadać…

- Sprawami mieszkaniowymi i lokatorskimi zajmuje się w Biurze RPO bardzo doświadczony zespół prawników. Wyjazdy regionalne pozwalają dobrze przyjrzeć się sprawom i zebrać potrzebne informacje – tłumaczył rzecznik. Opowiadał o swoich działaniach m.in. Poznaniu i w Lublinie.

Co zrobić z roszczeniami Poczty Polskiej w sprawie abonamentu RTV?

Ludzie skarżą się na egzekucję niezapłaconego abonamentu. To dosyć liczne sprawy, a kwoty wysokie.

- Abonament trzeba płacić, bo takie jest prawo. Faktem jest, że z tego regionu przychodzi do RPO sporo skarg, więc musimy się sprawie przyjrzeć - wyjaśniał Adam Bodnar.

Jak wykorzystać ławników?

Dlaczego ta rola jest ograniczana? Ławnicy znają wiele realnych problemów, mogliby się przydać w wielu sprawach.

- Rzeczywiście, w Polsce z jednej strony narzeka się na oddalenie wymiaru sprawiedliwości od ludzi, z drugiej – ogranicza się rolę ławników. Bo to wymaga zmiany myślenia, poważnego potraktowania tego, co wskazuje nam Konstytucja – mówił Adam Bodnar.

Dlaczego oświadczenia majątkowe ławników mają być ujawniane?

- To prawda, że nie ma lepszego sposobu do zniechęcania ludzi do służby publicznej – komentował rzecznik. Podkreślił po raz kolejny, że między różnymi wartościami trzeba szukać równowagi. Ujawnianie publiczne majątku osób pełniących funkcje publiczne przy bardzo negatywnym stosunku do funkcjonariuszy publicznych może rodzić poważne zagrożenia (np. sytuacja sędziego, którego majątek będzie znany podsądnym). Oświadczenia majątkowe powinny być zbierane, ale do wglądu służb kontrolnych.

Jak poprawiać jakość pracy sądów i podejścia sędziów do ludzi?

- Mam wyższe wykształcenie górnicze. Działam w inicjatywie Court Watch Polska. Chodzę do sądu na rozprawy. Nie mogę pojąć, jak sędziowie mogą rozstrzygać spory nie znając podstawowych pojęć, np. co to jest „iloczyn”. To jest ważne w sporach np. o rozliczanie kosztów energii w mieszkaniach. Takie  sprawy są umarzane i nie ma nad tym kontroli, bo wszyscy prawnicy są poza kontrolą. Nazywają się „kastą”. Nie rozumiem tego. Nie rozumiem, jak może tak być.

- Inicjatywa Court Watch jest niezwykle cenna. Polega na praktykowaniu obywatelskiego prawa do obserwowania rozpraw w sądach. Czy wiecie Państwo, kto ją wymyślił w Polsce? Nie? Profesor Andrzej Rzepliński.

To prawda, że sądy nie zawsze działają tak, jak powinny. Ta inicjatywa pokazała to bardzo dobrze. Ale jak z tym problemem sobie poradzić? Są politycy, którzy chcą przejąć pod tym pretekstem kontrolę nad wymiarem sprawiedliwości. Inni jednak odpowiadają: poprawiajmy, nie niszczmy. - Ja też tak uważam: trzeba zmieniać, ale nie niszczyć niezależnego sądownictwa. Na Węgrzech tak już się stało – ostrzegał rzecznik. – Sędziom trzeba patrzeć na ręce, dbać o sprawność postępowania. Ale nie zapominajmy, że niezależne sądy są wartością konstytucyjną!

Ustawa o ziemi –  jak rozwiązać problem?

Ustawa o ziemi pozbawiła prawa wielu osób do korzystania ze swojej własności. Co mamy robić?

- Naciskać na Trybunał Konstytucyjny, by zajął się sprawą. Ma wnioski w tej sprawie, w tym wniosek Rzecznika. Od rozstrzygania takich właśnie spraw jest Trybunał.

W żadniej ze spraw nie możemy odpuszczać - podkreślał rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

I pamiętajcie Państwo o jeszcze jednej rzeczy: jutro Komitet Praw Człowieka ONZ przedstawi zalecenia dla Polski z realizacji Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych.

To są zalecenia dla nas wszystkich, ułatwią prace i wskażą, czym się zajmować. 

Dlaczego Poczta Polska żąda ode mnie zapłaty zaległego abonamentu po wyrejestrowaniu odbiornika?

Data: 2016-08-09

Pyta o to mieszkaniec Górnego  Śląska. Bezskutecznie pisał on do Poczty Polskiej SA z prośbą o wyjaśnienie sprawy i wskazanie podstawy prawnej żądania opłat pomimo, że jego rodzina nie ma odbiornika.

Rzecznik ustalił (BPW.7220.9.2015), że Poczta przekazała w tej sprawie do Urzędu Skarbowego tytuł wykonawczy w celu wyegzekwowania należności. Po interwencji Rzecznika Poczta potwierdziła, że skarżący faktycznie wyrejestrował odbiorniki i przyznała, że postępowanie egzekucyjne było bezzasadne. Dlatego Poczta Polska poprosiła Naczelnika Urzędu Skarbowego o umorzenie postępowania egzekucyjnego i zobowiązała się do zwrotu wyegzekwowanych należności.

Czy osoby niesłyszące i niewidome powinny płacić abonament RTV? Wystąpienie RPO do przewodniczącej sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu

Data: 2016-07-29

Do Rzecznika Praw Obywatelskich zwrócili się przedstawiciele stowarzyszenia Polskiego Związku Głuchych w związku z poselskim projektem ustawy o składce audiowizualnej (druk nr 443) skierowanym do Komisji Kultury i Środków Przekazu
podczas pierwszego czytania na posiedzeniu Sejmu w dniu 29 kwietnia 2016 r. Rzecznik wyraził zaniepokojenie faktem, że wskazany projekt ustawy nie przewiduje zwolnienia osób niesłyszących oraz niewidomych od obowiązku zapłaty tej daniny publicznej.

Osoby głuche oraz niewidome nie mają możliwości korzystania z oferty programowej przygotowanej przez nadawców telewizyjnych w stopniu równym do osób bez dysfunkcji narządów wzroku czy słuchu. Na mocy Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, Polska zobowiązana jest do wprowadzenia w życie określonych standardów postępowania w celu zapewnienia osobom z niepełnosprawnościami realizacji ich praw.

Zgodnie z art. 30 Konwencji, władze państwowe uznają prawo osób z niepełnosprawnościami do udziału na zasadzie równości z innymi w życiu kulturalnym i podejmują wszelkie odpowiednie środki w celu zapewnienia osobom z niepełnosprawnościami dostępu do programów telewizyjnych, filmów, teatru i innego rodzaju działalności kulturalnej w przystępnych dla nich formach. Mając na uwadze powyższe, należy stwierdzić, że osoby głuche oraz niewidome nie mają możliwości korzystania z oferty programowej przygotowanej przez nadawców telewizyjnych w stopniu równym do osób bez dysfunkcji narządów wzroku czy słuchu. Nieuzasadnione wydaje się zatem zobowiązanie osób z takimi niepełnosprawnościami do uiszczania składki audiowizualnej w pełnej wysokości.

Rzecznik zwrócił się o rozważenie podczas prac nad projektem ustawy o składce audiowizualnej przywołanych argumentów przemawiających za zwolnieniem od obowiązku opłacania składki audiowizualnej osób niesłyszących i niewidomych.

Mam już 75 lat, a ścigają mnie za niepłacenie za abonament RTV

Data: 2016-07-27

Jestem osobą starszą, w 2008 roku powiedziałem na poczcie, że chcę wyrejestrować odbiornik radiowo-telewizyjny. Myślałem, że to wystarczy. Jednak poczta domaga się pieniędzy za 8 lat zaległego abonamentu. Czy Rzecznik może mi pomóc? – pyta mieszkaniec Górnego Śląska.

W 2016 roku Poczta Polska przysłała mężczyźnie upomnienie i zażądała, aby uregulował opłaty za 8 lat wstecz. Mężczyzna próbował bezskutecznie negocjować z pocztą. Jego zdaniem, jako osoba powyżej 75 roku życia mógł on wyrejestrować odbiornik według ówczesnych przepisów. I tak też zrobił, tyle że ustnie, jednak pracownica poczty nie wyprowadziła go z błędu. Nie powiedziała, że trzeba to zrobić na odpowiednim formularzu.

Rzecznik postanowił przyjrzeć się sprawie. Rzecznik musi wyjaśnić w Poczcie Polskiej wszystkie okoliczności i dowiedzieć się więcej o postępowaniu egzekucyjnym wobec mieszkańca Górnego Śląska. Był on przecież dwukrotnie informowany o możliwości i trybie umorzenia zaległości.

Liczba spraw dotyczących egzekucji abonamentu radiowo – telewizyjnego stale rośnie. W każdej z nich Rzecznik, opisuje swoje dotychczasowe działania na rzecz abonentów i ocenia, czy może pomóc indywidualnie.

Sprawy ulgi w opłatach za abonament RTV

Data: 2016-05-18

Pełnomocnik Terenowy RPO we Wrocławiu dwukrotnie interweniował w sprawie starszych osób, które powinny być zwolnione z opłat abonamentowych.

Pierwsza sprawą zajął się na podstawie artykułu prasowego w sprawie okoliczności naliczenia zadłużenia w opłacaniu abonamentu radiowo-telewizyjnego pani K. – 78-letniej mieszkance M. Wniosek Zainteresowanej z grudnia 2015 r. o umorzenie zaległości został niezwłocznie po wpływie korespondencji od Rzecznika w tej sprawie rozpatrzony pozytywnie i wydano decyzję o umorzeniu zaległości za okres od 1 stycznia 2011 r. do 31 października 2015 r. W treści decyzji wskazano, że odstąpiono od jej uzasadnienia z uwagi na uwzględnienie żądania strony  w całości.

Uzyskanie pozytywnego rozwiązania nie byłoby możliwe bez podjętych przez Rzecznika Praw Obywatelskich działań.

Do Biura RPO zwrócił się też 81-letni niepełnosprawny pan S. w sprawie postępowania egzekucyjnego z tytułu zaległości w opłacie abonamentu radiowo-telewizyjnego. Zainteresowany poinformował, że od 2013 r. bezskutecznie ubiega się o zwolnienie z opłat abonamentu.

W wyniku podjętych przez RPO działań ustalono, że wniosek Zainteresowanego z marca 2014 r. o umorzenie zaległości nie był do tej pory rozstrzygnięty. Niezwłocznie, po wpływie korespondencji od Rzecznika w tej sprawie, wniosek został rozpatrzony pozytywnie i wydano decyzję o umorzeniu zaległości za okres 1 stycznia 2010 r. do 31 października 2015 r.

Weryfikacja stanowiska KRRiT ws. opłat abonamentowych

Data: 2015-12-09

W wyniku interwencji Rzecznika Praw Obywatelskich, w dniu 1 grudnia 2015 r. KRRiT podjęła decyzję o obniżeniu stawek abonamentowych na 2016 r. W związku z powyższym, zostało wydane Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz zniżek za ich uiszczanie z góry za okres dłuższy niż jeden miesiąc w 2016 r. (Dz. U. z 2015 r., poz. 2043).

KRRiT rozpoczęła również uzgodnienia z kierownictwem Poczty Polskiej S.A., aby w praktyce urzędów pocztowych weryfikacja opłat abonamentowych prowadzona była w oparciu o znowelizowane przepisy i uwzględniała interes osób opłacających abonament rtv.
Ponadto, w Biurze KRRiT został przeprowadzony audyt procedur obowiązujących w zakresie spraw abonamentowych oraz został wdrożony dodatkowy tryb kontrolny.

 

Do MKiDN ws. opłat abonamentowych

Data: 2015-04-09

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wciąż wpływają liczne skargi dotyczące opłat abonamentowych. Skargi te dotyczą przede wszystkim podejmowanych przez operatora wyznaczonego jako wierzyciela oraz organy egzekucyjne czynności mających na celu doprowadzenie do realizacji ustawowego obowiązku uiszczania tych opłat.

Jednak zarówno z treści skarg, jak i sprawozdania z działalności Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji za rok 2014 wynika, że obowiązujący system regulowania opłat abonamentowych nie ma charakteru powszechnego. Wręcz przeciwnie, jedynie stosunkowo niewielka liczba rzeczywistych użytkowników odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych uiszcza opłaty abonamentowe będące daniną publiczną przeznaczoną na cel ogólnospołeczny, jakim jest realizacja misji publicznej przez jednostki publicznej radiofonii i telewizji.

Ten stan rzeczy, od wielu lat tolerowany przez władzę publiczną, musi być postrzegany przez osoby respektujące obowiązujący porządek prawny jako niesprawiedliwy i naruszający konstytucyjną zasadę powszechności ponoszenia ciężarów publicznych. Rzecznik Praw Obywatelskich zwraca się z prośbą o podjęcie pilnych prac legislacyjnych nad dostosowaniem obecnego systemu pobierania opłat abonamentowych do standardów konstytucyjnych.

WSA ws. opłat abonamentowych

Data: 2015-03-05

Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w sprawie wniosku o umorzenie zaległych opłat abonamentowych. WSA stwierdził bezczynność KRRiT, uznał jednak, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, wobec czego umorzył postępowanie.