Godło RP
Liczba całkowita wyników: 32

Frankowicze

Polskie prawo daje kredytobiorcom wiele s;posobów poprawienia sowjej sytuacji w związku z kredytem tzw. "walutowym". Bezpłatną pomoc ekspercką świadczy Rzecznik Finansowy, instytucja działająca od 2015 r. Aby skorzystać z jego pomocy, trzeba jednak najpierw napisać REKLAMACJĘ do banku.  Jej odrzucenie przez bank daje podstawy do zwrocenia się do Rzecznika Finansowego, który może zbadać sprawę w imieniu kredytobiorcy lub poprowadzić dla banku i lkredytobiorcy postepowanie polubowne. Argumenty prawne zdobyte w tym procesie ułatwiają podjęcie decyzji, czy warto się zwrócić do sądu w sprawie kreydtu.

Więcej informacji zawiera poradnik: www.rpo.gov.pl/formularz/kredyt_frankowy

Data początkowa
np.: 07/2019
Data końcowa
np.: 07/2019
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Po spłacie kredytu przed terminem należy się obniżka prowizji bankowej. Stanowisko RPO dla Sądu Najwyższego

Data: 2019-06-25
  • W przypadku spłaty całego kredytu konsumenckiego przed terminem powinno nastąpić obniżenie wszystkich jego możliwych kosztów, w tym prowizji bankowej
  • Takie stanowisko RPO przedstawił Sądowi Najwyższemu, badającemu pytanie prawne 

Sprawa trafiła do Sądu Najwyższego (sygn. akt  III CZP 20/19 i  III CZP 21/19), bo problem prawny przedstawił Sąd Okręgowy w Warszawie. Rozpatrywał on apelację od wyroku, w którym orzeczono obniżenie wszystkich możliwych kosztów kredytu konsumenckiego, który został spłacony przed terminem. Apelację złożył bank, który uważa, że prowizja jest rodzajem wynagrodzenia banku za określone czynności, więc nie może być zmniejszona tylko dlatego, że kredyt został spłacony przed czasem.

Sąd spytał SN, czy  w przypadku spłaty kredytu w całości przed terminem określonym w umowie, obowiązek obniżenia całkowitego kosztu kredytu wynikający z art. 49 ust. l u.k.k., odnosi się wyłącznie do kosztów rozłożonych w czasie, czy też obejmuje koszty jednorazowe, jak np. prowizje.

Zdaniem sądu możliwe są dwie odpowiedzi:

  • Pierwsza zakłada, że w wypadku przedterminowej spłaty kredytu obniża się pozostałe koszty kredytu proporcjonalnie. Ten pogląd jest zbieżny ze stanowiskiem Rzecznika Finansowego wydanym wspólnie z Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów;
  • Druga wynika z rekomendacji Komitetu ds. Kredytu Konsumenckiego i Rady Prawa Bankowego, że: „prowizja bankowa jest; rodzajem wynagrodzenia banku (ceną) za określone czynności bankowe”, więc nie podlega ponownemu przeliczeniu w wypadku wcześniejszej spłaty.

Sąd okręgowy skłania się ku pierwszemu z tych stanowisk, z uwagi na jego prokonsumencki kierunek. Podobnie uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

RPO w swoim stanowisku zwraca przy tym uwagę na przepisy europejskie: że spór dotyczy przepisów prawa, które jest efektem wdrożenia Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/48/WE z 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki.  A ustawodawca unijny nie tylko zdecydował w dyrektywie o wprowadzeniu jasnej zasady obniżenia całkowitego kosztu kredytu w związku ze spłatą kredytu przed terminem, ale także przewidział możliwość zastrzeżenia przez kredytodawcę prowizji za spłatę kredytu przed terminem. Miało to zagwarantować, czy też wyrównać ewentualną stratę poniesioną przez kredytodawcę na skutek spłaty kredytu przed terminem przez konsumenta.

Z tych powodów, w ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich, prawidłowy jest pogląd, który opowiada się za obniżeniem wszystkich możliwych kosztów kredytu konsumenckiego w sytuacji jego całkowitej spłaty przed terminem, w tym kosztów jednorazowych, jak na przykład prowizje.

Pogląd ten jest akceptowany zarówno przez przedstawicieli doktryny, jak i orzecznictwo oraz zapewnia wysoki poziom ochrony konsumenta na rynku finansowym, który można osiągnąć właśnie dzięki wyeliminowaniu rozbieżności w obowiązujących przepisach prawa. 

O tym, jak pilna jest potrzeba rozstrzygnięcia wskazanych wątpliwości interpretacyjnych, świadczą nie tylko zastrzeżenia Sądu Okręgowego w Warszawie, ale również innych sądów, które przedstawiły je w trybie prejudycjalnym do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (wniosek Sądu Rejonowego Lublin-Wschód w Lublinie z 11 września 2018 r. w sprawie Lexitor Sp. z o. o. , C-383/18).

V.7220.65.2019

Jak ustalić wartość mieszkania kupionego na kredyt przy podziale majątku? Uchwała Sądu Najwyższego

Data: 2019-03-28
  • Jak sąd – dzieląc majątek rozwodzących się małżonków - ma oszacować wartość wspólnego mieszkania lub domu, jeśli był kupiony na kredyt? Czy ma odliczyć od wartości rynkowej wysokość hipoteki, czy może realną wartość kredytu?
  • Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że należy się po prostu posługiwać wartością rynkową nieruchomości, bo rozliczenia spłat między małżonkami powinny być dokonywane osobno
  • Sąd Najwyższy rozstrzygnął zgodnie z tą argumentacją: ustalając wartość nieruchomości w podziale majątku dorobkowego nie należy pomniejszać tej wartości o wartość zobowiązania kredytowego, zabezpieczonego hipoteką

28 marca 2019 r. Sąd Najwyższy rozstrzygnął (sygn. III CZP 21/18) zagadnienie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Łodzi. W uchwale Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że w postępowaniu o podział majątku wspólnego byłych małżonków sąd, ustalając wartość wchodzącej w skład majątku wspólnego nieruchomości obciążonej hipoteką zabezpieczającą udzielony małżonkom kredyt bankowy, uwzględnia wartość rynkową tej nieruchomości – o ile nie zachodzą szczególne okoliczności – z pominięciem wartości obciążenia hipotecznego.

Sąd Najwyższy przychylił się zatem do stanowiska, jakie zajął uczestniczący w postępowaniu Rzecznik Praw Obywatelskich. W ustnych motywach uchwały Sąd Najwyższy podkreślił, że pomimo podziału majątku, wspólnie i solidarnie zaciągnięty dług osobisty (kredyt) obciąża oboje małżonków. Bank może, ale nie musi korzystać z zabezpieczenia hipotecznego i nie jest wykluczona sytuacja, w której zadłużenie będzie spłacał nie ten małżonek, któremu w wyniku podziału przypadła nieruchomość obciążona hipoteką.

Sąd Najwyższy zastrzegł jednak, że zasada ta pozostaje aktualna dopóty, dopóki w sprawie nie zachodzą szczególne okoliczności przemawiające za stanowiskiem przeciwnym. Do takich okoliczności SN zaliczył – przykładowo – zwolnienie przez bank jednego z małżonków z długu, bądź porozumienie zawarte pomiędzy małżonkami co do przejęcia zobowiązań.

IV.7000.159.2018

Kluczem do rozwiązania sprawy kredytów „frankowych” jest lepsza znajomość prawa europejskiego - seminarium w Biurze RPO

Data: 2018-10-29

Żeby ludzie mieli szanse w sporach z bankami, wszyscy prawnicy muszą się szkolić w prawie europejskim. Bo ono jest kluczem do rozwiązania problemu

Co może jeszcze zrobić Rzecznik? Z jakimi problemami borykają się prawnicy prowadzący sprawy „frankowe”? Jak lepiej pomagać kredytobiorcom? - na spotkanie w Biurze RPO Adam Bodnar zaprosił 29 października kilkunastu prawników – przedstawicieli kancelarii zajmujących się tymi sprawami, pracowników naukowych i sędziów.

Zebrani wskazali na pilną konieczność:

  • edukowania prawników, w tym sędziów z prawa europejskiego, bo ono realnie stoi na straży praw konsumentów, w tym kredytobiorców
  • promowanie wśród prawników wiedzy o uchwale Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2018 (III.CZP.29/7)
  • pilne zwrócenie uwagi Sądu Najwyższego na gwałtownie narastające rozbieżności w wyrokach sądów w sprawach kredytowych „frankowych”
  • wzmocnienie współpracy z RPO w zbieraniu argumentów, przykładów konkretnych problemów ludzi po to, by móc zamieniać je w systemowe wystąpienia naprawiające rzeczywistość
  • analizy działania systemu pozwów zbiorowych, bo lepsze działanie tej instytucji może skutecznie wpłynąć na rozwiązywanie sporów kredytobiorców z bankami
  • lepszej współpracy instytucji państwa, w tym UOKiK 

 

- Żeby ludzie mieli szanse w sporach z bankami, wszyscy prawnicy musza się szkolić w prawie europejskim. Bo ono jest kluczem do rozwiązania problemu – powtarzali uczestnicy spotkania.

Sędziowie mają dziś spore kłopoty ze zrozumieniem spraw frankowych.

Po pierwsze, przywykli do stawiania interesu całej gospodarki nad prawami jednostki. Tymczasem takie podejście, zrozumiałe w czasach kryzysu i przebudowy gospodarki w latach 90., teraz nie ma uzasadnienia. Zwłaszcza że prawo europejskie wyraźnie wskazuje, jak brać w obronę konsumentów

Po drugie, często ulegają złudzeniu, że osoby wykształcone, w tym prawnicy czy nawet historycy, mogą być uważani za w pełni dobrze poinformowanych o warunkach kredytu i dobrze rozumieli konsekwencje podpisania takiej umowy kredytowej. Tak nie jest i na całym świecie po kryzysie 2008 r. zmieniło się podejście do tego, co to znaczy być „dobrze poinformowanym” w sprawie bardzo skomplikowanych umów finansowych.

Po trzecie - bardzo wielu prawników skończyło studia zanim zaczęło być tam wykładane prawo europejskie. Prawnicy, w tym sędziowie, uczą się go, ale w interesie wszystkich warto ten proces przyspieszyć. Nie chodzi tu tylko o szkolenia specjalistyczne (np. w zakresie rozumienia tego, czym są klauzule niedozwolone, czyli abuzywne w umowach), ale też jak wygląda europejskie podejście do praw konsumenta, jak wyrównuje się szanse stron w takim sporze.

Te szkolenia dla wszystkich prawników niewątpliwie zmieniłyby podejście samych banków do problemu. Dziś przedstawiciele nawet tych banków, które w innych krajach Europy akceptują niekorzystne dla siebie wyroki i je wykonują, w Polsce  wyroki zaskarżają.

Banki wykorzystują też niekorzystną dla klientów sądową praktykę, by na powoda przerzucać obowiązek przedstawienia dokładnych wyliczeń roszczeń. A także to, że w sprawach  "frankowych" rozbieżność orzecznictwa jest ogromna.

Z tego powodu nie upowszechniły się w Polsce postępowania polubowne i mediacje. Bank niewiele ryzykuje unikając takich rozwiązań – w obecnych warunkach najlepszą strategią wydaje się walka w sądzie do końca (np. są miejsca w Polsce, gdzie banki walkę tę zaczynają na samym początku odmawiając klientom wydawania dokumentów potrzebnych do procedury sądowej).

Z drugiej strony konsumenci żyją pod ciężarem ryzyka, że kurs złotego może się wobec walut obcych załamać i staną wobec konieczności spłaty ogromnych sum. Dlatego naciskają na sądowe rozwiązanie problemu. Nie mają innego wyjścia, bo państwo nie zaproponowało żadnyej innej ochrony przed nispodziewanymi zdarzeniami. A że klienci nie mają wprawy w szukaniu fachowej płatnej pomocy prawnej – nie zawsze dobrze z tym trafiają.

W efekcie stworzone dla konsumenta przepisy nie działają (polegają one na złożeniu reklamacji do banku a po jej odrzuceniu – na wystąpieniu o interwencję lub postępowanie polubowne do Rzecznika Finansowego). Zamiast ułatwiać, są dodatkowym obciążeniem, bo składanie reklamacji i udawanie się do Rzecznika Finansowego nie ma sensu, skoro druga strona porozumieć się nie chce, bo nie widzi takiej potrzeby. Wydaje się, także praktykującym w tej dziedzinie prawnikom, niepotrzebną zwłoką, bo i tak trzeba na koniec skorzystać z płatnej pomocy prawnej.

Ale to zaczyna się zmieniać. Sądy zmieniają podejście. Problemem jest jednak to, że następuje to w sposób niejednolity, więc nie wpływa jeszcze wyraźnie na podstawę banków.

***

Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest instytucją, która może ingerować w relacje między obywatelami a prywatnymi instytucjami. Zajmuje się naruszeniem praw ze strony instytucji państwa. Jednak ponieważ Konstytucja RP nakłada na władze obowiązek ochrony praw konsumentów (art. 76), Rzecznik zajmuje się sposobem realizowania tego praca

W 2017 r. wraz z Rzecznikiem Finansowym zorganizował 17 otwartych dla kredytobiorców spotkań w 14 miastach o tym, jakie prawa już przysługują i jak z nich korzystać. Dzięki temu Rzecznik Finansowy odnotował znaczący przyrost wniosków o interwencję. Jednak to, że problem „frankowy” nie jest dziś głównym tematem debaty publicznej, wynika raczej z tego, że złotówka ustabilizowała się w relacji do franka i spłaty kredytów nie są poważnym obciążeniem dla rodzin

- Dyskusja ujawniła, że problem „frankowy” jest tak trudny do rozwiązania ze względu na styk aspektów ekonomicznych , społecznych i politycznych – podsumował spotkanie 29.10.2018 rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. - Kluczowe wydaje się wzmocnienie procesu nauki prawa unijnego i lepsza współpraca, bo dzięki niej możemy szybciej i sprawniej interweniować w ważnych dla obywateli sprawach. Zwiększać szansę na pomyślne rozwiązanie problemu

- Choć Państwa diagnoza sytuacji obecnej nie napawa optymizmem, to zebrane tu pomysły już tak – podkreśliła zastępczyni RPO Sylwia Spurek. - Bądźmy w kontakcie prosimy o uwagi dodatkowe, które pomogą w wypracowaniu kierunkowych rozstrzygnięć.

Będziemy stawiać na edukację prawników i na współpracę, w tym lepsze zbieranie informacji o problemach – uzgodnili zebrani.

Uprzywilejowanie wierzytelności bankowych w postępowaniu nakazowym – sprawa nierozwiązana mimo zapowiedzi rządu

Data: 2018-06-15
  • Mimo zapowiedzi rząd nie zwiększył ochrony kredytobiorców przed działaniami banków
  • Zmiany te, będące konsekwencją uznania BTE za niekonstytucyjny, miały zostać przygotowane do końca zeszłego roku
  • Rzecznik pyta ministra sprawiedliwości o przyczyny zwłoki

Obywatele skarżą się Rzecznikowi, że banki zaczęły masowo korzystać z możliwości dochodzenia swoich roszczeń w postępowaniu nakazowym (art. 485 §3 Kodeksu postępowania cywilnego). Jest tak od czasu, gdy w 2015 r. Trybunał Konstytucyjny uznał niekonstytucyjność instytucji bankowego tytułu egzekucyjnego i BTE został wyeliminowany z porządku prawnego.

Rzecznik zauważa, że skoro doszło do uchylenia regulacji przyznających wyciągom z ksiąg bankowych moc dokumentu urzędowego oraz umożliwiających bankom wystawianie tytułów egzekucyjnych, to również art. 485 §3 Kodeksu postępowania cywilnego utracił uzasadnienie systemowe i aksjologiczne. Chodzi o przepis, który umożliwia wydanie przez sąd nakazu zapłaty dla banku na podstawie wyciągu z ksiąg bankowych.

Już ponad rok temu Minister Sprawiedliwości przyznał, że rozwiązanie problemu wymaga zmiany prawa. Zapewnił też, że odpowiedni projekt zostanie przygotowany do końca 2017 r. (projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego z 27 listopada 2017 r., sygn. UD309). Tak się nie stało, dlatego RPO ponownie zwrócił ministrowi Zbigniewowi Ziobro uwagę na problem.

- Z przykrością pragnę zwrócić uwagę, że prace legislacyjne zmierzające do uchylenia art. 485 § 3 kpc nadal pozostają w toku (etap opiniowania) – napisał Adam Bodnar 4 czerwca 2018 r. - Zwracam się do Pana Ministra z uprzejmą prośbą o wyjaśnienie przyczyn przedłużania się prac legislacyjnych. Równocześnie proszę o przekazanie informacji, czy rozważano możliwość wyeliminowania art. 485 § 3 kpc z obrotu prawnego w ramach odrębnego procesu legislacyjnego, innego niż obszerny projekt nowelizacji UD309. Jednocześnie będę wdzięczny za przedstawienie aktualnego harmonogramu dalszych prac w tym obszarze.

Zdaniem Rzecznika banki powinny być traktowane w taki sam sposób, jak inne podmioty prawa prywatnego i uczestnicy obrotu cywilnoprawnego. Natomiast w ewentualnym sporze sądowym instytucji bankowej z konsumentem pozycja obu stron postępowania powinna być właściwie zrównoważona. Rzecznik podkreślał również, że obecnie wyciąg z ksiąg bankowych nie ma mocy dokumentu urzędowego lecz ma charakter dokumentu prywatnego (V.510.5.2017).

Jak ustalić wartość mieszkania kupionego na kredyt przy podziale majątku. RPO przedstawia stanowisko w sprawie pytania prawnego do Sądu Najwyższego

Data: 2018-06-13
  • Jak sąd – dzieląc majątek rozwodzących się małżonków - ma oszacować wartość wspólnego mieszkania lub domu, jeśli był kupiony na kredyt? Czy ma odliczyć od wartości rynkowej wysokość hipoteki, czy może realną wartość kredytu?
  • Rzecznik Praw Obywatelskich uważa, że należy się po prostu posługiwać wartością rynkową nieruchomości, bo rozliczenia spłat między małżonkami powinny być dokonywane osobno
  • Takie stanowisko przedstawił Sądowi Najwyższemu w sprawie pytania prawnego Sądu Okręgowego w Łodzi 

Wszystko zaczęło się od sprawy, w której sąd miał podzielić majątek po rozwodzie. Dom jest wart 120 tys. zł, na hipotece jest 105 tys. zł długu, zaś na rozstających się małżonków przypada aktualnie po 48 tys. zł do spłaty (część należności już spłacili).

Odkąd podział majątku z nieruchomościami z obciążoną hipoteką stał się coraz bardziej powszechny, sądy - w tym Sąd Najwyższy - muszą mierzyć się z tym zagadnieniem. Od momentu pojawienia się tzw. kredytów „frankowych" (indeksowanych lub denominowanych w walutach obcych) trzeba się też liczyć z tym, że w przypadku wieloletnich zobowiązań kredytowych wysokość zobowiązania może być zmienna (może się nawet zdarzyć – z uwagi na różnice kursowe – że wartość hipoteki jest niższa od wartości zobowiązania kredytowego).

W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich przedstawionej Sądowi Najwyższemu, szacowanie wartości nieruchomości w sprawach o podział majątku wspólnego powinno zostać dokonane bez uwzględnienia obciążenia hipotecznego (a ściślej – aktualnej sumy zadłużenia wynikającego ze zobowiązania, którego hipoteka jest zabezpieczeniem).

Rzecznik dostrzega, że w sprawach dotyczących podziału majątku dorobkowego wyjątkowo trudno jest doprowadzić do równowagi interesów majątkowych uczestników. Zwłaszcza wówczas, gdy podstawowym składnikiem majątkowym jest nieruchomość obciążona hipoteką, a kredyt zaciągnięty przez małżonków jest zobowiązaniem o znacznej wartości i długoletnim. Trzeba się zgodzić z SN (orzeczenie z 26 stycznia 2017 r., sygn. I CSK 54/16), że „żadna z przyjętych koncepcji nie jest wolna od możliwych komplikacji, powodujących niebezpieczeństwo narażenia któregoś z byłych małżonków na straty i perturbacje związane ze spłacaniem kredytu ponad udział”.

Zdaniem rzecznika należy przyjąć, że oszacowanie nieruchomości bez uwzględnienia obciążenia hipotecznego gwarantuje ochronę praw majątkowych uczestników, gwarantowaną przez art. 64 ust. 1 Konstytucji RP. Stanowi on, że każdy ma prawo do własności, innych praw majątkowych oraz prawo dziedziczenia.

Dlatego – w opinii Rzecznika Praw Obywatelskich – najbardziej sprawiedliwą formą rozliczenia małżonków z tytułu kredytu (nawet zabezpieczonego hipoteką) jest rozliczenie faktycznie spłaconych należności.

Sygnatura BRPO IV.7000.159.2018, Sygnatura SN III CZP 21/18

Adam Bodnar na Konferencji Ochrona konsumenta w umowach kredytu denominowanego i indeksowanego do waluty obcej na Uniwersytecie Warszawskim

Data: 2018-05-11

- Biuro RPO stara się aktywnie angażować w kwestię kredytów frankowych. Choć nie ma bezpośrednich możliwości ingerowania w spory między prywatnymi podmiotami, to może identyfikować i wskazywać na istotne problemy w tej dziedzinie – powiedział rzecznik praw obywatelskich na konferencji naukowej zorganizowanej na Uniwersytecie Warszawskim.

W panelu Umowa kredytu a waloryzacja po RPO Adamie Bodnarze głos zabrali także prof. dr hab. Witold Modzelewski oraz prof. dr hab. Adam Brzozowski

Działania Rzecznika w sektorze prywatnym – z racji obowiązujących przepisów – są ograniczone w tym sensie, że Rzecznik nie jest uprawniony do podejmowania bezpośredniej interwencji na rzecz konsumentów u podmiotów finansowych. Natomiast może wytaczać powództwa cywilne na rzecz konsumentów, czy też przystępować do już toczących się postępowań. Jedną z takich spraw jest sprawa pani Katarzyny i pana Michała.

W ramach pozasądowych wystąpień Rzecznik dysponuje natomiast możliwością sygnalizacji właściwym regulatorom rynku konieczności podjęcia działań, zapewniających konsumentom ochronę prawną. Rzecznik w tym zakresie, w kontekście skargi konsumentów na działalność instytucji sektora finansowego, występuje do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego. Na rzecz ochrony prawa konsumentów na rynku finansowym współpracuje także z Rzecznikiem Finansowym oraz Miejskimi i Powiatowymi Rzecznikami Praw Konsumentów.

Rzecznik współpracuje również z przedstawicielami samorządów zawodowych i organizacji zrzeszających przedsiębiorców (w sektorze finansowym jest to Związek Banków Polskich). Kieruje do nich propozycje wdrożenia przez przedsiębiorców dobrych praktyk, które zapewniają poszanowanie praw człowieka. 

Na podstawie wpływających do Biura RPO skarg formułowane są wnioski systemowe, które następnie kierowane są do instytucji zajmujących się ochroną praw konsumentów, a jeżeli wymagają podjęcia zmian prawnych – do właściwych organów władzy wykonawczej.

Konstytucyjną normą, która jest  w tej dziedzinie kluczowa, jest art. 76 Konstytucji RP, który stwierdza, że władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Zakres tej ochrony określa ustawa.

Ustrojodawca przyjął za pewnik, że konsument jest słabszą stroną stosunku prawnego i z tej racji wymaga ochrony, a więc pewnych uprawnień, które doprowadziłyby do przynajmniej względnego zrównania pozycji kontrahentów. Uprawnieniom konsumenta odpowiadają pewne obowiązki drugiej strony – sprzedawcy czy usługodawcy.

Rolą państwa jest zatem wzmocnienie pozycji konsumenta, strony słabszej w relacji z instytucją finansową.

Wynika to nie tylko z przepisów prawa krajowego, ale także prawa unijnego (Dyrektywa w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich 93/13), czy rekomendacji ONZ (Wytyczne dotyczące Biznesu i Praw Człowieka).

Jako kluczowe bariery utrudniające rozwiązywanie sporów w sprawie kredytów „frankowych” Biuro RPO identyfikuje:

  • Przewlekłość postępowań jako bariera w rozwiązywaniu sporów
  • Niesprawność instytucji pozwu zbiorowego
  • Fakt, że konsumenci nie znają swoich praw (stad akcja informacyjna RPO i RF w całym kraju)
  • To, że instytucje publiczne w niedostateczny sposób dbają o to, by docierać z informacją o możliwościach prawnych do zainteresowanych (w ten sposób możliwości te dostępne są tylko wąskiemu gronu)

Działania Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie kredytów "frankowych" - przykłady

W ostatnich latach ze skarg kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich wynika, że dominującym problemem na rynku usług finansowych jest sytuacja kredytobiorców, którzy zwarli umowy kredytu hipotecznego waloryzowanego do waluty obcej oraz nadużycia wobec seniorów, w szczególności agresywna polityka sprzedażowa produktów (misseling).

Dostrzegając trudną sytuację, w jakiej znalazło się wielu konsumentów, którzy zaciągnęli zobowiązania denominowane lub indeksowane w walucie obcej, Rzecznik uznał, że przewidziany prawem system ochrony konsumenta rynku finansowego nie zdaje egzaminu

Wykorzystując swoje uprawnienia do wpływania na prokonsumenckie zachowania przedsiębiorców, poprzez występowanie do organów będących regulatorami rynku finansowego, Rzecznik Praw Obywatelskich od kilku kadencji przedstawia wystąpienia generalne w sprawach niewłaściwych praktyk banków:

  • dotyczące stosowania niewłaściwych praktyk banków, polegających na obciążeniu klientów skutkami kryzysu gospodarczego poprzez żądanie dodatkowych zabezpieczeń kredytu lub sprzedaż dodatkowych produktów finansowych (wystąpienie do KNF 613086/09),
  • wsparcia kredytobiorców w sytuacji utraty płynności finansowej (wystąpienie do Związku Banków Polskich, nr RPO-723348/12),
  • braku nadzoru ze strony właściwych instytucji powołanych do kontroli podmiotów działających w sektorze bankowym (wystąpienie do KNF, nr V.7220.105.2015),
  • występowania klauzul niedozwolonych w umowach kredytowych (wystąpienie do Prezesa UOKiK i KNF, nr V.7220.105.2015).

28 września 2017 r. RPO zgłosił udział – na prawach przysługujących prokuratorowi – w postępowaniu toczącym się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie (sygn. akt I ACa 953/16) i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa kredytobiorcy w całości.

Dodatkowo przedstawił pod rozwagę sądu ewentualne skierowanie na podstawie art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE C.2012.326) do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wniosku o rozpatrzenie następującego pytania prejudycjalnego:

„Czy przepisy dyrektywy Rady 93/13EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE.L 1993.95.29), a zwłaszcza art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1, należy interpretować w taki sposób, że sąd krajowy mając obowiązek wyeliminowania z umowy konsumenckiej postanowienia (klauzuli) uznanego za niedozwolone i wpisanego do rejestru klauzul niedozwolonych, w sytuacji gdy w krajowym systemie prawnym brak jest przepisów dyspozytywnych, powinien z tych powodów stwierdzić nieważność umowy, przy czym może dokonać tego wyłącznie za zgodą konsumenta.”

Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest uznanie stosowania klauzuli niedozwolonej przez przedsiębiorcę w sytuacji, gdy postanowienia dotyczące waloryzacji walutowej (indeksacji) zawarte w umowie kredytowej Powodów są takie same jak wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Wydział XVII Ochrony Konkurencji i Konsumentów (wyrok z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt XVII AmC 426/09, utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r., sygn. akt VI ACa 420/11).

Z powyższego też wynika, że wyżej omawiane orzeczenie ma charakter prejudykatu i sąd orzekający w sprawie powinien przyjąć rozstrzygnięcie SOKiK jako własne. Tezę tę potwierdza uchwała Sądu Najwyższego z dnia 20 listopada 2015 r., sygn. akt III CZP 17/15, w której stwierdzono, że „przy kontroli wzorca umownego w indywidualnej sprawie nie ma tu mowy o prawotwórczej działalności sądu, lecz dochodzi do klasycznego stosowania prawa; z woli ustawodawcy prawomocny wyrok stwierdzający uznanie danego postanowienia wzorca umowy za niedozwolone ma, po wpisaniu do rejestru, skutek wobec osób trzecich.”

Tymczasem sądy orzekające nie przychyliły się do argumentacji kredytobiorców i z tych powodów, zdając sobie sprawę ze znaczenia, jakie mogą mieć dla wszystkich tego rodzaju spraw pierwsze zapadające rozstrzygnięcia, RPO uznał za konieczne udzielenie konsumentom wsparcia.

Trudności w korzystaniu z instytucji pozwu zbiorowego

Od 2010 r. obowiązuje ustawa o dochodzeniu roszczeń w postępowaniu grupowym, której uchwalenie rodziło nadzieję na poprawę sytuacji prawnej konsumentów, występujących przeciwko dużym podmiotom gospodarczym, dysponującym przede wszystkim stałą i profesjonalną pomocą prawną. Niestety, nowa regulacja nie spełniła swoich oczekiwań. Już w 2015 r. RPO wystąpił do Ministra Rozwoju, sygnalizując niedoskonałość instytucji postępowania grupowego (nr V.510.219.2015). Sformalizowane postępowanie i rygorystyczne przesłanki dopuszczalności pozwu grupowego spowodowały, że tylko niewielka liczba spraw została przyjęta do rozpoznania merytorycznego. Ukształtowana procedura nie sprzyjała także szybkości postępowania.

Dokonana w 2017 r. nowelizacja ustawy wciąż rodzi wątpliwości, czy pozew zbiorowy będzie środkiem efektywnym i skutecznym. Zauważyć trzeba, że ani Rzecznik Praw Obywatelskich, ani prokurator nie jest podmiotem uprawnionym do wzięcia udziału w postępowaniu grupowym, mimo że postępowania z samego swojego charakteru dotyczą praw wielu osób, z reguły konsumentów pozostających w słabszej pozycji do pozwanego przedsiębiorcy (np. sprawy dotyczące kredytów udzielanych w walucie obcej).

Problem natury podatkowej przy restrukturyzacji zadłużenia

Na tle trudności ze spłatą zaciągniętych zobowiązań oraz w związku z uzyskaniem restrukturyzacji zadłużenia pojawił się problem natury podatkowej (nr V.511.272.2016). Okazało się, że brak jest stosownych regulacji prawnych, pozwalających obywatelom na dokonanie restrukturyzacji zadłużenia kredytowego z bankiem, bez ponoszenia negatywnych konsekwencji w podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). Sytuacja ta dotyczy w szczególności konsumentów-kredytobiorców, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne denominowane lub indeksowane we franku szwajcarskim. Otrzymanie kredytu i jego spłata na warunkach przewidzianych w umowie kredytowej nie rodzą skutków podatkowych. Umorzenie zaś samego kredytu lub jego części, bądź umorzenie kwot niezapłaconych odsetek od tego kredytu, a także zwolnienie kredytobiorcy z długu, zasadniczo prowadzi do powstania przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia, podlegającego PIT. Zamiast poprawy sytuacji dłużnika dążącego do spłaty zobowiązania, dochodziło do powstania obowiązku podatkowego. W sierpniu 2017 r. RPO wystąpił do wiceprezesa Rady Ministrów – Ministra Rozwoju i Finansów, wskazując na pilną potrzebę wprowadzenia kompleksowych regulacji podatkowych, umożliwiających wszystkim kredytobiorcom realną restrukturyzację zadłużenia. Niestety Minister nie podzielił  stanowiska Rzecznika w kontekście kompleksowego uregulowania sygnalizowanego problemu. Przedmiotową kwestię regulują rozporządzenia o zaniechaniu poboru, zaś w sytuacji, gdy w danym stanie faktycznym nie znajdują one zastosowania, podatnicy mogą zwrócić się o umorzenie zaległości podatkowych.

Inne działania Rzecznika na rzecz poprawy sytuacji konsumentów-kredytobiorców

- W dniu 5 grudnia 2015 r. Rzecznik Praw Obywatelskich zorganizował spotkanie z przedstawicielami instytucji, do zadań których należy ochrona konsumentów. Pośród zaproszonych gości byli Rzecznik Finansowy, Przewodniczący KNF, Prezes UOKiK, Miejski Rzecznik Konsumentów w Warszawie oraz Główny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Przedmiotem tego spotkania były aktualne problemy konsumentów, ze szczególnym uwzględnieniem konsumentów, którzy zawarli umowy kredytu hipotecznego w walucie obcej oraz zapewnienie przestrzegania praw osób korzystających z usług rynku finansowego. Spotkanie to stało się platformą do współpracy z instytucjami nadzorującymi praktyki instytucji finansowych.

- Kolejne spotkanie z regulatorami rynku finansowego zostało zorganizowane przez Rzecznika Praw Obywatelskich w dniu 27 października 2016 r. Poświęcone było przede wszystkim omówieniu problemów obywateli, którzy zawarli umowy kredytu hipotecznego we franku szwajcarskim. Uczestnicy spotkania dyskutowali o najnowszych propozycjach legislacyjnych odnoszących się do rynku finansowego i samych kredytobiorców.

- Efektem tej współpracy była decyzja, by w styczniu i w lutym 2017 r. w biurach terenowych oraz w punkach konsultacyjnych Rzecznika Praw Obywatelskich, specjaliści z obu instytucji spotkali się z kredytobiorcami i przedstawiali instytucje do zadań, których należy m.in. wspieranie ich w sporze z bankiem. 

Kłopot z pożyczką lub kredytem? Jak pomóc nie będąc ekspertem? Warsztaty dla edukatorów finansowych. Podumowanie pierwszego roku akcji inromacyjnej RPO i RF

Data: 2018-01-30

17 spotkań w 14 miastach z około 2500 posiadaczami kredytów „walutowych” odbyło się w 2017 r. w ramach wspólnej akcji informacyjnej dla „frankowiczów”. Na 2018 r. Rzecznicy – Praw Obywatelskich i Finansowy  planują cykl warsztatów z organizacjami i osobami, które mogą wspierać klientów w przygotowywaniu reklamacji kierowanych do instytucji finansowych.

Pierwsze takie warsztaty dla edukatorów finansowych odbyły się 30 stycznia w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie. Wzięło w nich udział trzydzieści osób. Byli to nauczyciele i nauczycielki, doradczynie i doradcy, trenerzy i trenerki

Celem warsztatów było przekazanie wiedzy zdobytej w czasie akcji informacyjnej RPO i  RF i zachęcenie do wspierania ludzi w tym, by korzystali z istniejących już możliwości prawnych w ewentualnym sporze z bankiem, bez czekania na ewentualne ustawy i inne „centralne” rozstrzygnięcia.

Akcja informacyjna RPO i RF w 2017

Pod koniec 2016 r. Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich i Aleksandra Wiktorow, rzecznik finansowy, dostrzegając trudną sytuację wielu osób posiadających kredyt „frankowy” uznali, że warto przeprowadzić akcję informacyjną. Jej celem było wskazanie jakimi środkami prawnymi dysponują w obowiązującym stanie prawnym oraz z pomocy jakich instytucji kredytobiorcy mogą korzystać.

- W trakcie tych spotkań dostrzegliśmy, że istotnym problemem jest zrobienie pierwszego kroku w sporze z instytucją finansową, czyli przygotowanie reklamacji. Obawy klientów są różne. Część boi się retorsji ze strony banku. Część nie wie, jak należy taką reklamację sformułować. Inni uważają, że to działanie i tak nie ma sensu, bo zostanie ona odrzucona. Tymczasem dla instytucji finansowej to sygnał, że mamy zastrzeżenia do umowy. Im więcej reklamacji, tym trudniej jej twierdzić, że problem jest marginalny – mówił dziennikarzom na konferencji prasowej poprzedzającej seminarium Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. – Bardzo ważnym elementem ochrony praw obywateli jest nasze upodmiotowienie: musimy znać nasze prawa i z nich korzystać, a wtedy  możemy wpływać na poprawę naszej sytuacji.

Dostrzegając te problemy, Rzecznicy postanowili o kontynuacji wspólnych działań. Będą one miały formę warsztatów dla organizacji i osób, które mogą pomagać w przygotowaniu reklamacji klientom będącym w sporze z instytucją finansową. Pierwsze tego typu spotkanie zorganizowane przy współpracy z Partnerstwem na Rzecz Edukacji Finansowej, jest skierowane do edukatorów i trenerów. W kolejnych będą brali udział rzecznicy konsumentów.

- Opierając się na sygnałach od samych zainteresowanych, nie będziemy ograniczać tematyki naszych spotkań tylko do kredytów „frankowych”. Około połowa trafiających do nas wniosków dotyczy różnego rodzaju pożyczek, „chwilówek”, więc będziemy dzielić się naszą wiedzą, również w tym obszarze – zapowiedziała Aleksandra Wiktorow, rzecznik finansowy.

Jednocześnie podkreśliła, że problem z kredytami „frankowymi” nie znika, mimo spadku kursu franka szwajcarskiego.

- Przeciętny kredytobiorca identyfikuje głównie – najłatwiejszy do zaobserwowania - problem wzrostu salda zadłużenia, wynikający ze stosowania mechanizmu indeksowania lub denominowania kredytu do waluty obcej. Tymczasem te umowy zawierają inne postanowienia powodujące, że klienci płacą wyższe raty niż powinni, a które można uznać za abuzywne, czyli niedozwolone postanowienia umowne – powiedziała Aleksandra Wiktorow.

Przypomniała, że do takich można zaliczyć postanowienia dotyczące np. uznaniowego ustalania oprocentowania przez bank, stosowania tzw. spreadów czy wprowadzające obowiązek wykupienia tzw. ubezpieczenia niskiego wkładu własnego.

- Na dziś najbardziej skutecznym sposobem wspierania posiadaczy kredytów „frankowych” są tzw. istotne poglądy wydawane na etapie sporu sądowego. Liczę, że w ten sposób przyczynimy się do ukształtowania korzystnej dla klientów linii orzeczniczej. Otworzy to drogę do polubownego rozwiązywania tego typu sporów, bo niestety na dziś ta ścieżka postępowania rzadko kończy się sukcesem – powiedziała  Aleksandra Wiktorow.

Jej biuro odnotowało około trzykrotny wzrost różnego rodzaju wniosków dotyczących kredytów „walutowych”. Według wstępnych danych w 2017 r. było ich ponad 2300, podczas gdy w 2016 r. było to 727 wniosków. 

Warsztaty dla edukatorów  finansowych

Pomoc posiadaczom „chwilówek” czy kredytów „frankowych” przy przygotowaniu reklamacji jest prostsza, niż się większości z nas wydaje. Nie trzeba być wcale ekspertem od prawa i finansów, by podpowiedzieć, co zrobić!

Mamy w Polsce system bezpłatnej pomocy w sporach z instytucjami finansowymi. Część osób z niego nie korzysta, bo ma problem z wykonaniem pierwszego kroku, czyli samodzielnego napisania reklamacji.

O tym właśnie były warsztaty w Biurze RPO.

Na początek Marcin Jaworski z Biura RF i Agnieszka Jędrzejczyk z Biura RPO przedstawili edukatorom wnioski z kampanii informacyjnej w sprawie kredytów „frankowych”, którą rok temu, 12 stycznia 2017 r. zaczęli we Wrocławiu.

Mówili, że najważniejszym zadaniem jest przekonanie ludzi do tego, by korzystali z istniejących już rozwiązań, by składali reklamacje do banków, jeśli uważają, że z ich umowami kredytowymi jest coś nie tak. By co tego zachęcać, nie trzeba być ekspertem od prawa i finansów, trzeba jednak umieć wspierać ludzi w podejmowaniu decyzji i rozumieć, jak wielkie znaczenie ma obywatelska aktywność i korzystanie z praw.

  1. Ludzie oczekują na zmiany ustawowe i odgórne rozwiązanie problemu. Debata publiczna koncentruje się wokół projektów tych rozwiązań. To prawdopodobnie także z tego powodu mało kto korzysta z już dostępnych, prostych i tanich narzędzi poprawy swojej sytuacji.
  2. Takim narzędziem jest napisanie reklamacji do banku.
  3. Aby do podjęcia trudu napisania reklamacji przekonać, trzeba upewnić ludzi, że reklamowanie produktu jest zwykłym prawem konsumenckim (tak jak w przypadku butów czy samochodu) a nie nadzwyczajnym środkiem, i nie trzeba być specjalistą od prawa i finansów, by zgłosić bankowi swoje wątpliwości.
  4. Zgłoszenie reklamacji i otrzymanie odpowiedzi na nią uprawia do bezpłatnej pomocy Rzecznika Finansowego. Jest więc czymś w rodzaju pierwszego podania w meczu  a nie rzutem karnym rozstrzygającym o wyniku całego turnieju.
  5. Bardzo ważne jest przekonanie ludzi do racjonalnego formułowania oczekiwań: kredyt „frankowy” nie „zniknie” w cudowny sposób, jeśli jednak spokojnie zgłosimy wątpliwości, to być może część problemu uda się załatwić. Tym bardziej, że – wbrew powszechnemu przekonaniu - to nie kurs franka jest istotą problemu, ale to, że nasza umowa kredytowa może zawierać klauzule abuzywne czyli niedozwolone (uprawdopodobnia to dotychczasowa działalność UOKiK i jego ustalenia), zatem warto starać się o jej poprawienie i zwrot ewentualnie nadpłaconych kwot.
  6. Składanie reklamacji jest elementem obywatelskiego systemu kontroli i naprawy państwa. Im więcej osób reaguje na problem i reklamację składa, tym większa szansa na reakcję i poprawę sytuacji kredytobiorców.

Po tej prezentacji uczestnicy warsztatów zobaczyli dwie scenki – rozmowy. Pierwsza prowadziła jednak z uczestniczek warsztatów, która odegrała rolę „kredytobiorczyni frankowej”, z ekspertem z Biura RF, Bartoszem Wyżykowskim. Pytała się więc, czy i jak napisać reklamację, jakie ma szanse, jak może jej pomóc Rzecznik Finansowy i co będzie, jeśli ostatecznie przegra sprawę w sądzie

- Zrozumiałam, że na pewno warto składać reklamację a potem prosić o interwencję Rzecznika Finansowego. O tym, co zrobić dalej, mogę pomyśleć potem – skomentowała to doświadczenie.

W kolejnej scence-rozmowie  „osoba, która wzięła pożyczkę-chwilówkę” (tę rolę odgrywała inna uczestniczka warsztatów) pytała Bartosza Wyżykowskiego – kierując się swoimi doświadczeniami z pomocy osobom w tarapatach finansowych o szanse „odkręcenia” tej umowy. A potem uczestnicy warsztatów opisywali, z jakimi kłopotami zgłaszają się do nich ludzie.

Zrozumieliśmy dzięki tym świadectwom, jak  wielkie znaczenie ma edukacja – nie tylko finansowa, ale także obywatelska.

Następnie Marcin Jaworski  omówił dokładnie, jakiej pomocy prawnej udziela klientom banków Rzecznik Finansowy. To ważne informacje, bo RF działa od końca 2015 r. i bardzo wiele osób nie wie nie tylko o tym, jakie są jego9 możliwości, ale nawet o tym, że istnieje

Na koniec Jolanta Florek z BRPO opowiedziała o działaniu RPO w sprawie „frankowiczów” – tj. o sprawach sądowych, do których – zgodnie ze swymi kompetencjami – przystępuje po stronie obywateli.

"Liczba spraw podjętych do interwencji przez Rzecznika Finansowego się podwoiła" - Adam Bodnar o frankowiczach

Data: 2018-01-17
Adam Bodnar mówił 17 stycznia w TOK FM o kredytach frankowych oraz o akcji informacyjnej RPO i Rzecznika Finansowego. - Mieliśmy w Polsce tendencję do tworzenia instytucji pomocy, a nikt nie tłumaczył w jaki sposób funkcjonują i jak pomagają realnie obywatelom - mówił.
- Ja mam do tej sprawy trochę inne podejście niż to dominujące w polityce. Pamiętam, jak toczyły się dyskusje już po wyborach parlamentarnych i padały jasne deklaracje polityczne, że żadnej ustawy nie będzie. Wtedy zacząłem się zastanawiać, co mogę zrobić? W odpowiedzi razem z Rzecznikiem Finansowym stworzyliśmy akcję, polegającą na konsultacjach i pomocy dla osób, które mają tzw. kredyt frankowy -  odpowiadał Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, zwracając uwagę, że określenie "kredyty frankowe" jest nieprecyzyjne i lepiej byłoby mówić o  "kredytach denominowanych w walucie obcej".

W ramach akcji RPO zorganizowano 17 spotkań w największych miastach kraju. Wzięło w nich udział łącznie 2,5 tysiąca osób.

- Bardzo praktycznie staraliśmy się odpowiadać na pytanie: Jak masz kredyt, to co masz z tym zrobić? - wyjaśniał Bodnar.

- I co należy zrobić? Pójść do sądu? - dopytywała prowadząca Aleksandra Dziadykiewicz.

- Najważniejsza rzecz to złożyć reklamację. I się nie bać, że jak się złoży tę reklamację, to bank wypowie umowę kredytu i staną się różne straszne rzeczy.  Bo złożenie reklamacji uruchamia możliwość podejmowania działań przez Rzecznika Finansowego, że jest możliwość złożenia pozwu do sądu, że jeżeli chodzi o postępowanie sądowe Rzecznik Finansowy może wyrażać tzw. istotnego poglądu w sprawie, to taka opinia przyjaciela sądu, która może być użyteczna dla klienta postępowania. Co więcej Rzecznik Finansowy może prowadzić postępowanie polubowne z bankiem - wyjaśniał Bodnar.

 

Olsztyn. Spotkanie informacyjne w sprawie kredytów „frankowych” 5 grudnia 2017 r.

Data: 2017-12-05

Ponad 70 osób wzięło udział w spotkaniu informacyjnym w sprawie tzw. kredytów „frankowych" 5 grudnia w Olsztynie. Spotkanie odbyło się dzięki wsparciu olsztyńskiego Rzecznika Konsumentów i było 17. z cyklu spotkań organizowanych przez RPO, Rzecznika Finansowego we współpracy z UOKiK.

Na spotkaniu dowiedzieć się można było, co można zrobić w swojej sprawie, jakie są możliwości bezpłatnej pomocy, jakie kroki podjąć bez większego ryzyka i kosztów.

Dotychczas takie spotkania odbyły się we Bydgoszczy, Częstochowie Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie, Słupsku, Warszawie i Wrocławiu (w niektórych z tych miast – kilka razy, tak duże było zainteresowanie). Dzięki nim coraz więcej kredytobiorców jest świadomych swoich praw, co wyraźnie widać w statystykach spraw podejmowanych przez Rzecznika Finansowego - instytucji powołanej w 2015 r. i działającej w imieniu i na rzecz klientów instytucji finansowych.

Spotkania ma pomóc kredytobiorcom wykorzystać z możliwości, jakie są już dziś dostępne w prawie, po to, by poprawić swoją sytuację. Miało będzie formę wykładów z możliwością zadawania pytań. 

Uczestnicy spotkania mogli wcześniej skorzystać z poradnika w sprawie kredytów „frankowych”:

Materiały prezentowane na spotkaniu załączone są pod tą informacją.

 

Mały sukces w sprawie zgłoszonej w akcji „Masz kłopot z pożyczką frankową? Dowiedz się, co możesz zrobić”.

Data: 2017-11-20

Interesant skorzystał z możliwości i poprosił o pomoc w sprawie jego kredytu tzw. „frankowego” Pełnomocnika Terenowego RPO we Wrocławiu (BPW.7222.24.2017).

Dzięki interwencji Rzecznika Finansowego doszło do polubownego załatwienia zgłoszonej sprawy. Bank - w celu podtrzymania pozytywnych relacji - odstąpił od pobierania opłat za prowadzenie rachunku walutowego służącego do spłaty kredytu. Podkreślił on przy tym, że jest to decyzja w tej konkretnej sprawie.

Od prawie roku RPO wraz z Rzecznikiem Finansowym prowadzą wspólnie akcję informacyjną o tym, w jaki sposób można rozwiązać problem kredytów zwanych „frankowymi”.

We Wrocławiu odbyły się w tym roku dwa takie spotkania, uczestniczyło w nich w sumie ok 400 osób. W Pozostałych miastach odbyło się kolejnych 14 spotkań. W sumie w całym kraju uczestniczyło w nich ponad 2500 osób.

Idea akcji polega na tym, by mówić o już dostępnych środkach działania – i zachęcać kredytobiorców do podjęcia kroków w sprawie swoich umów, jeśli uważają je oni za w jakiś sposób wadliwe.

Wielu uczestników spotkań uważa, że bez podważenia fundamentów tych umów nie da się poprawić sytuacji kredytobiorcy – a fundamentalne zmiany możliwe są tylko dzięki ustawom. Tymczasem zdaniem ekspertów, którzy biorą udział w spotkaniu, dla wielu kredytobiorców efektywniejsza i przynosząca więcej korzyści może być inna droga: nie „fundamentalna” (która w wielu przypadkach może być wręcz dla klienta banku niekorzystna), ale otwierająca drogę do negocjacji i zmian w umowie. Bo te drobne zmiany mogą poprawić sytuację kredytobiorcy i wpłynąć na całą sytuację jego kredytu.

Rekomendujemy więc analizę, czy w umowie przypadkiem nie znajdują się klauzule niedozwolone czyli abuzywne (pokazujemy, jak takie podejrzenie uprawdopodobnić).

Gorąco namawiamy do przekazania tych wątpliwości w formie reklamacji do banku.

Bowiem wyczerpanie drogi reklamacji otwiera drogę do bezpłatnej pomocy Rzecznika Finansowego. To on – w postępowaniu interwencyjnym – wykorzystując swą wiedzę fachową bada, czy zarzut abuzywności może mieć podstawy.  Próbuje też zmienić stanowisko banku.

Rzecznik Finansowy może też przeprowadzić postępowanie polubowne, a więc doprowadzić do rozwiązania sporu bez konieczności udawania się do sądu.

Sukcesy w postepowaniach polubownych nie są jeszcze częste, bo zbyt mało ludzi korzysta z tej możliwości (warunkiem bezwzględnym jest wcześniejsze złożenie reklamacji do banku).

Rzecznik Finansowy już jesienią tego roku obserwował prawie trzykrotny wzrost spraw „frankowych” na skutek kierowanych do niego wniosków o interwencję w sprawach kredytów.

Kolejne spotkanie informacyjne RPO i RF organizują 5 grudnia w Olsztynie.

Poznań. 16. spotkanie informacyjne w kraju w sprawie kredytów „frankowych”

Data: 2017-11-09

90 osób przyszło na spotkanie w sprawie tzw. kredytów "frankowych" do Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego przy  al. Niepodległości 16/18.

To było już 16. spotkanie z serii spotkań organizowanych w całej Polsce. Dotychczas takie spotkania odbyły się we Bydgoszczy, Częstochowie Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Szczecinie, Słupsku, Warszawie i Wrocławiu (w niektórych z tych miast – kilka razy, tak duże było zainteresowanie)

W poznańskim spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele: Rzecznika Finansowego (Marcin Jaworski), UOKiK (Paweł Gutkowski), miejski rzecznik konsumentów Marek Janczyk oraz ekspertki Biura rzecznika Praw Obywatelskich Jolanta Florek, Jolanta Koczorowska i Agnieszka Jędrzejczyk z Zespołu Komunikacji.

Spotkania miało  pomóc kredytobiorcom skorzystać z możliwości, jakie są już dziś dostępne w prawie, po to, by poprawić swoją sytuację. Miało formę wykładów z możliwością zadawania pytań. 

 

Uczestnicy spotkania mogli wcześniej skorzystać z poradnika w sprawie kredytów „frankowych”:

W czasie spotkania miejski rzecznik konsumenta zapewnił uczestników, że jest w stanie pomagać przy pisaniu reklamacji do banku. Reklamacja jest warunkiem skorzystania z bezpłatnej pomocy Rzecznika Finansowego, a wiele osób ma z tym ma z tym kłopot.

Łódź. Spotkanie informacyjne w sprawie kredytów „frankowych” 10 października 2017 r.

Data: 2017-10-10
  • Jakie prawa mi przysługują?
  • Czy lepiej podjąć działania już, czy czekać na ewentualną ustawę?
  • Kto może mi bezpłatnie pomóc w negocjacjach z bankiem?
  • Na jakie zmiany w umowie mogę liczyć wchodząc w spór indywidualny z bankiem?
  • Na jaką pomoc mogę liczyć, jeśli zdecyduje się oddać sprawę do sądu? (wyroki sądowe w sprawach kredytów - stan na czerwiec 2017)

10 października w godz. 13:00-16:00 Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Rzecznikiem Finansowym zorganizowali w Łodzi kolejne spotkanie informacyjne dla posiadaczy kredytów zwanych „frankowymi”. Przyszlo na nie ok. 50 osób,

Spotkanie odbyło się w Urzędzie Miasta Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 104 (Duża Sala Obrad Rady Miasta). W spotkaniu uczestniczyli: Marcin Jaworski z Biura  Rzecznika Finansowego, Tomasz Dec, dyrektor łódzkiej Delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (UOKiK), łódzka rzeczniczka konsumentów Anna Mlostoń-Olszewska, a także eksperci Zespołu Prawa Gospodarczego i Administracyjnego Biura RPO: Jolanta Florek, Jolanta Koczorowska i Violetta Pigiel-Szczotka oraz mec. Marcin Mrowicki.

Marcin Jaworski przedstawił zasady bezpłatnej pomocy prawnej Rzecznika Finansowego. Jej warunkiem jest napisanie reklamacji do banku. Anna Mlostoń-Olszewska przypomniała zebranym, że Rzecznik Konsumentów w Łodzi może klientów banków wesprzeć w pisaniu reklamacji (choć na pewno ich za ludzi nie napisze).

To już 15. spotkanie z serii spotkań organizowanych w całej Polsce. Dotychczas takie spotkania odbyły się we Bydgoszczy, Częstochowie Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Krakowie, Lublinie, Szczecinie, Słupsku, Warszawie i Wrocławiu (w niektórych z tych miast – kilka razy, tak duże było zainteresowanie)

Spotkania ma  pomóc kredytobiorcom skorzystać z możliwości, jakie są już dziś dostępne w prawie, po to, by poprawić swoją sytuację. Mają formę wykładów z możliwością zadawania pytań. Nie przewidujemy porad indywidualnych.

Gorąco rekomendujemy zapoznanie się z krótkim poradnikiem w sprawie kredytów „frankowych”. Wskazując, jaka jest Państwa sytuacja, łatwo dowiecie się, jaką pomoc możecie otrzymać i co powinniście sami zrobić, by taką pomoc uruchomić

Co mogę zrobić w „kredytem frankowym”  - podstawowe informacje zawarte są interaktywnym poradniku:

 

 

Sprawa tzw. kredytów frankowych

Data: 2017-10-04

Sprawa pani Katarzyny i pana Michała  z Warszawy

Rzecznik Praw Obywatelskich przyłączył się do postępowania w II instancji przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie.

Stan faktyczny:

Pani Katarzyna i pan Michał pozwali w 2014  r. bank Millenium o zwrot ok. 100 tys. zł – kwot nadpłaconych tytułem spłaty dwóch kredytów hipotecznych  indeksowanych kursem franka szwajcarskiego. Wskazali, że nadpłacili te kwoty, bo bank zastosował w umowie zapisy niedozwolone (abuzywne klauzule waloryzacyjnych).

Powołali się na fakt, że zapisy takie jak w ich umowach znajdują się w rejestrze klauzul niedozwolonych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta (nr wpisu: 3178 i 3179).

Sąd Okręgowy w Warszawie 9 listopada 2015 r. oddalił powództwo w całości. Wskazał, że choć jedna klauzul dotyczącą mechanizmu indeksacji jest tożsama z postanowieniami uznanymi za niedozwolone (nr 3178), to stwierdzenie to „nie przesądza o bezskuteczności tychże postanowień”.

Zdaniem Sądu indywidualne stwierdzenie abuzywności danej klauzuli wymaga każdorazowej oceny, czy spełnione zostały przesłanki przewidziane w art. 3851 § 1 Kodeksu cywilnego, w tym brak indywidualnego uzgodnienia mechanizmu indeksacji.

W ocenie Sądu kwestionowana przez Powodów klauzula może być uznana – w ich indywidualnym przypadku – za abuzywną jedynie w części, a mianowicie w zakresie, w jakim odsyła do Tabeli Kursów Walut Obcych, pozwalając tym samym bankowi na jednostronne regulowanie wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem CHF bez jakichkolwiek wytycznych, ram czy ograniczeń.

Sąd nie uznał natomiast abuzywności tej części kwestionowanej klauzuli, która odnosiła się do samego obowiązku Powodów spłaty kwoty kredytu przy zastosowaniu indeksacji. To postanowienie, Sąd uznał za uzgodnione indywidualnie z Powodami.

Pani Katarzyna i pan Michał zaskarżyli ten wyrok.  Na tym etapie do sprawy przyłączył się RPO.

Stan sprawy:

W dniu 29 września 2017 r. odbyła się rozprawa przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie.

Sąd zawezwał strony do podjęcia próby zawarcia ugody, wyznaczając jednocześnie bankowi 21 dni na przedstawienie w formie tabeli wysokość rat pobranych od Powodów wg. postanowień  zawartych w umowie (uznanych SOKiK za niedozwolone) i porównawczo - według średniego kursu NBP.

Dlaczego sprawa jest istotna dla RPO?

Rzecznik, w ramach swoich kompetencji, zwracał uwagę na problemy kredytobiorców „frankowych” właściwym władzom. Wprowadzane zmiany legislacyjne nie doprowadziły jednak do całkowitego zniwelowania skutków, jakie już zaszły w odniesieniu do tej grupy konsumentów. Mogą oni jedynie indywidualnie dochodzić swych praw przed sądami, do czego zresztą Rzecznik Praw Obywatelskich prowadząc od końca 2016 r. wspólnie z Rzecznikiem Finansowym ogólnopolską akcję informacyjną zachęca. Zdając sobie sprawę ze znaczenia, jakie mogą mieć dla wszystkich tego rodzaju spraw pierwsze zapadające rozstrzygnięcia, Rzecznik Praw Obywatelskich czuje się zobligowany do udzielenia konsumentom wsparcia również w formie działań procesowych, przystępując do sprawy.

Skąd RPO wie o sprawie?

Wniosek pełnomocnika.

Argumenty RPO

Patrz załącznik w zakładce DOKUMENTY

Numer sprawy

V.510.211.2017

Ochrona przed bezdomnością dla właścicieli mieszkań posiadających zaciągnięte kredyty hipoteczne, w tym tzw.”frankowiczów”

Data: 2017-09-20

Minister Infrastruktury i Budownictwa odpowiedział na wystąpienie  RPO w sprawie zapewnienia ochrony przed bezdomnością dla właścicieli mieszkań posiadających zaciągnięte kredyty  hipoteczne, w tym tzw.”frankowiczów”. Minister wskazał, że osoby które utraciły tytuł prawny do posiadanej nieruchomości wskutek zmiany sytuacji materialnej, uniemożliwiającej spłatę kredytu hipotecznego i w stosunku do których wszczęta została egzekucja komornicza  mają prawo do uzyskania lokalu na czas nieoznaczony z gminnego zasobu mieszkaniowego. Przy czym Minister podkreślił, że uprawnienie to dotyczy jedynie osób znajdujących się w trudnej sytuacji majątkowej i osiągających niskie dochody, których wysokość ustalają właściwe gminy. 

Minister poinformował także, że dostrzegając potrzebę zwiększenia dostępności mieszkań komunalnych, rząd przyjął Narodowy Program Mieszkaniowy, który określa nową politykę państwa, w tym wskazuje narzędzia dotyczące rozwoju zintegrowanego programu wsparcia społecznego budownictwa czynszowego. Jednym z mechanizmów wynikających z NPM jest nowy instrument bezzwrotnego finansowego wparcia  dla gmin, udzielanego na tworzenie lokali mieszkalnych na wynajem przeznaczonych dla osób nieaspirujących do własności mieszkaniowej z uwagi na niższe dochody i preferencje mieszkaniowe. Wskazane wyżej działania mają pozwolić samorządom na rozbudowę gminnych zasobów mieszkaniowych, a docelowo umożliwić im udzielanie pomocy także osobom, o których mowa w wystąpieniu Rzecznika.   

Co mogę zrobić z kredytem "frankowym". Kto może mi pomóc? Poradnik RPO

Data: Od 2017-09-18 do 2018-12-31

Na podstawie rozmów z uczestnikami spotkań informacyjnych od początku 2017 r. przygotowaliśmy informator uwzględniający najczęściej zadawane pytania.

Prowadzi on krok po kroku - a podpowiedzi uzależnione są od sytuacji, w jakiej ktoś się znajduje.

Wyjaśnia też, dlaczego lepiej jest podjąć działania, a nie czekać na ustawowe rozwiązania.

Wystarczy KLIKNĄĆ w obrazek powyżej.

Kraków 7.09. Spotkanie informacyjne w sprawie kredytów "frankowych"

Data: 2017-09-07
  • Jakie prawa mi przysługują?
  • Czy lepiej podjąć działania już, czy czekać na ewentualną ustawę?
  • Kto może mi bezpłatnie pomóc w negocjacjach z bankiem?
  • Na jakie zmiany w umowie mogę liczyć wchodząc w spór indywidualny z bankiem?
  • Na jaką pomoc mogę liczyć, jeśli zdecyduje się oddać sprawę do sądu? (wyroki sądowe w sprawach kreydtów - stan na czerwiec 2017)

7 września w godz. 15:30-18:30 Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Rzecznikiem Finansowym organizują w Krakowie spotkanie informacyjne dla posiadaczy kredytów zwanych „frankowymi”.

Spotkanie odbywa się w Nowej Hucie w budynku Nowego Centrum Administracyjnego przy ul. Ujastek 1 (patrz mapa poniżej).

To już 14. spotkanie z serii spotkań organizowanych w całej Polsce. Dotychczas takie spotkania odbyły się we Bydgoszczy, Częstochowie Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Lublinie, Szczecinie, Słupsku, Warszawie i Wrocławiu (w niektórych z tych miast – kilka razy, tak duże było zainteresowanie)

Spotkania ma  pomóc kredytobiorcom skorzystać z możliwości, jakie są już dziś dostępne w prawie, po to, by poprawić swoją sytuację. Mają formę wykładów z możliwością zadawania pytań. Nie przewidujemy porad indywidualnych.

Wykłady prowadzą eksperci zajmujący się sprawami finansowymi w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich oraz eksperci Rzecznika Finansowego, instytucji powołanej w 2015 r. specjalnie po to, by wspierać klientów instytucji finansowych.

Rejestracja

Udział w spotkaniu jest bezpłatny. Rzecznik Praw Obywatelskich prosi jednak o rejestrację za pośrednictwem interaktywnego formularza dostępnego pod tym linkiem.

Ważne przed spotkaniem

Jednocześnie gorąco rekomendujemy zapoznanie się z krótkim poradnikiem w sprawie kredytów „frankowych”. Wskazując, jaka jest Państwa sytuacja, łatwo dowiecie się, jaką pomoc możecie otrzymać i co powinniście sami zrobić, by taką pomoc uruchomić

Co mogę zrobić w „kredytem frankowym”  - podstawowe informacje zawarte są interaktywnym poradniku:

 

 

Czy resort budownictwa pracuje nad zmianą przepisów, które dziś nie chronią właścicieli mieszkań kupionych na kredyt przed eksmisją? Wystąpienie RPO do Ministra Infrastruktury i Budownictwa

Data: 2017-08-18

Przepisy skonstruowane są tak, że przed eksmisją chronione są osoby w szczególnej sytuacji życiowej, ale tylko wtedy gdy są najemcami lokali. Jeśli ktoś jest właścicielem mieszkania kupionego na kredyt, w tym na tzw. kredyt „frankowy”, i nie jest w stanie spłacać tego kredytu, może zostać wyeksmitowany do noclegowni.

Ponieważ problem ten zaczyna realnie dotykać ludzi i Rzecznik Praw Obywatelskich dostaje w tej sprawie skargi (problem opisują tez media - m.in. red. Piotr Żytnicki „Frankowicze poza prawem i bez ochrony. Czeka ich eksmisja bez znieczulenia”, Gazeta Wyborcza, 19 lipca 2017 r.), RPO Adam Bodnar zwrócił się do ministra Andrzeja Adamczyka z pytaniem, czy zna ten problem i co w tej sprawie może zrobić.

- Kredyty mieszkaniowe udzielane są na kilkadziesiąt lat i w tym czasie może bardzo zmienić się sytuacja życiowa, czego osoby podpisujące umowę kredytową nie mogły przewidzieć. Sytuacja, gdy wskutek zmiany okoliczności kredytobiorca nie jest w stanie spłacać rat kredytu, staje się w ostatnich latach coraz częstsza, zwłaszcza wobec znacznych wahań kursu franka szwajcarskiego. Tych okoliczności nie dostrzega natomiast obowiązujący system prawny. Dotyczy to w szczególności tych osób, których sytuacja materialna uległa radykalnej zmianie bez ich winy, a ocena tej sytuacji (jak wskazano wyżej) nie podlega badaniu przez sąd – podkreśla Rzecznik Praw Obywatelskich.

I przestawia analizę obowiązujących przepisów:

Prawo chroni dziś przed eksmisją lokatorów w szczególnej sytuacji: kobiety w ciąży, dzieci i osoby z niepełnosprawnością, a także ich opiekunów i osoby wspólnie zamieszkałe, obłożnie chorych, emerytów i rencistów spełniający kryteria do otrzymania świadczenia z pomocy społecznej, osoby ze statusem bezrobotnego oraz osoby spełniające przesłanki określone przez radę gminy w drodze uchwały (art. 14 ust. 4 ustawy o ochronie praw lokatorów, (Dz. U. z 2016 r., poz. 1610).

Tych osób nie można eksmitować bez wskazania lokalu socjalnego.

Kilkanaście lat temu, czyli jeszcze zanim popularne stały się kredyty hipoteczne pod zakup mieszkania, Sąd Najwyższy analizując ten problem doprecyzował, że wymienione grupy osób są objęte ochroną, o ile korzystają z lokalu na podstawie innej niż prawo własności (uchwała SN z 15 listopada 2001 r., sygn. III CZP 66/01, opubl. OSNC z 2002 r. Nr 9, poz. 109). O tym, że właściciel lokalu nie jest najemcą w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie praw lokatorów, wypowiedział się Sąd Najwyższy także w wyroku z dnia 26 lipca 2004 r., sygn. akt V CA 1/04 oraz w postanowieniu z dnia 3 czerwca 2011 r., sygn. akt III CKS 330/10.

To oznacza, że jeśli ktoś jest właścicielem mieszkania, to nie ma prawa do lokalu socjalnego (przyznawanego przez sąd) nawet w przypadku, gdy jego sytuacja życiowa i materialna uległa drastycznemu pogorszeniu i nie pozwala na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych we własnym zakresie, a zadłużenie kredytowe lokalu niekiedy (mimo wielu lat spłat) przewyższa jego aktualną wartość rynkową.

To dlatego jeśli właściciel nie spłaca kredytu, bank- wierzyciel może takie mieszkanie zlicytować, a dłużnik, bez względu na aktualną sytuację życiową i materialną, nie może z mocy prawa liczyć na lokal socjalny.

Nowy właściciel, który kupił mieszkanie na licytacji, ma prawo do przejęcia lokalu na podstawie przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (stosownie do art. 791 § 2 k.p.c. tytuł wykonawczy zobowiązujący do wydania nieruchomości upoważnia do prowadzenia egzekucji nie tylko przeciw dłużnikowi, lecz także przeciwko jego domownikom, krewnym i innym osobom reprezentującym jego prawa).

W takim przypadku sąd nie bada (jak to ma miejsce w przypadku osób legitymujących się statusem lokatora), czy z uwagi na sytuację materialną czy rodzinną zachodzą przesłanki do otrzymania lokalu socjalnego.

Jeśli osoba zobowiązana do opróżnienia i wydania lokalu nie uczyni tego dobrowolnie, to wkracza komornik w trybie art. 1046 k.p.c. : albo usuwa dłużnika do innego lokalu, którym ten dłużnik dysponuje, albo czeka – ale nie dłużej niż pół roku - aż gmina wskaże lokal tymczasowy. Po upływie tego terminu po prostu usuwa dłużnika do noclegowni albo schroniska. Następnie powiadamia gminę, że dłużnik potrzebuje tymczasowego pomieszczenia.

- Biorąc pod uwagę powyższe zwracam się do Pana Ministra o informację, czy zauważa Pan Minister przedstawiony problem i czy prowadzi prace legislacyjne zmierzające do uregulowania przedmiotowych kwestii – pisze Rzecznik Praw Obywatelskich.

Wystąpienie do Ministra Rozwoju i Finansów w sprawie zwolnień podatkowych dla kredytobiorców, którzy restrukturyzują zadłużenie

Data: 2017-08-07

W związku ze skargami napływającymi do Biura RPO Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę na kwestię braku stosownych regulacji prawnych, pozwalających obywatelom na dokonanie restrukturyzacji zadłużenia kredytowego z bankiem, bez ponoszenia negatywnych konsekwencji w podatku dochodowym od osób fizycznych (dalej: „PIT”).

Do dnia dzisiejszego nie wprowadzono systemowych rozwiązań problemu kredytobiorców, w szczególności konsumentów, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne denominowane lub indeksowane we franku szwajcarskim. Praktyka pokazała, że w wielu umowach kredytowych zawarte były klauzule abuzywne wpisane do Rejestru klauzul niedozwolonych. Okazało się również, że konsumenci nie dysponują podstawową wiedzą na temat przysługujących im praw i kompetencji instytucji, które mogłyby ich wesprzeć w sporze z bankiem.

Część z takich sporów z pewnością ma szansę zakończyć się dla obywateli korzystnie i dojdzie do zawarcia ugody z bankiem. W konsekwencji może okazać się, że bank umorzy w części lub w całości należności wynikające z zaciągniętego kredytu oraz/lub odsetki z tytułu umowy kredytowej, czy też dokona zwolnienia obywatela z długu w zamian za przekazanie własności kredytowanej nieruchomości. Wówczas jednak pojawia się problem natury podatkowej. Umorzenie samego kredytu lub jego części, bądź umorzenie kwot niezapłaconych odsetek od tego kredytu, a także zwolnienie kredytobiorcy z długu, zasadniczo prowadzi do powstania przychodu z tytułu nieodpłatnego świadczenia, podlegającego opodatkowaniu PIT.

W ocenie Rzecznika nie do zaakceptowania jest stan, w którym ustawodawca nakłada na obywateli ciężary publiczne, które w rzeczywistości przewyższają ich możliwości płatnicze. Powszechność ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych musi się bowiem zawsze łączyć ze zdolnością do ich ponoszenia. Zatem ciężary i świadczenia publiczne, w tym podatki, może ponosić tylko ten, kto jest w stanie sprostać tym obowiązkom. W takich przypadkach obywatel powinien rozważyć ubieganie się o udzielenie ulgi w spłacie zobowiązania podatkowego.

W praktyce instytucja ulgi w spłacie zobowiązania podatkowego nie zapewnia jednak wystarczającej ochrony dla osób znajdujących się w trudnej sytuacji życiowej i majątkowej. Nie stanowi również kompleksowego rozwiązania problemu kredytobiorców, w przypadku których bank zdecydował się na udzielenie pomocy. Dlatego też istnieje pilna potrzeba wprowadzenia kompleksowych regulacji podatkowych, umożliwiających wszystkim kredytobiorcom realną restrukturyzację zadłużenia.

Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o ocenę przedstawionego problemu, w szczególności o zajęcie stanowiska w sprawie ewentualnych zmian legislacyjnych polegających, np. na wprowadzeniu do ustawy stosownego zwolnienia podatkowego dla kredytobiorców. 

KREDYTY "FRANKOWE" - materiały ze spotkania informacyjnego 12 czerwca w Warszawie.

Data: 2017-06-12

Ponad 200 osób uczestniczyło 12 czerwca w Warszawie w dwóch spotkaniach informacyjnych w sprawie tzw. kredytów "frankowych". Było to 12. i 13 spotkanie organizowane w ramach wspólnej akcji Rzecznika Praw Obywatelskich wraz z Rzecznikiem Finansowym a także Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumenta. Oba warszawskie spotkania otworzył rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar, w spotkaniu porannym wzięła także udział rzeczniczka finansowa prof. Aleksandra Wiktorow, 

Spotkania miały pomóc kredytobiorcom skorzystać z możliwości, jakie są już dziś dostępne w prawie, po to, by poprawić swoją sytuację. Zwróciliśmy zwłaszcza uwagę na dostępne obecnie bezpłatne formy pomocy – które pozwalają klientowi banku rozeznać się w sytuacji, sformułować konkretne oczekiwania i przyjąć konkretną strategię postępowania. Pierwsze spotkanie zaczęło się o godz. 11 i trwało do godz. 14:30. Poprzedzone było briefingiem medialnym RPO Adama Bodnara i rzeczniczki finansowej Aleksandry Wiktorow. Drugie spotkanie zaczęło się o godz. 16:30 i zakończyło o 20:30.

  • Przekazane uczestnikom materiały są dostępne w załącznikach do tej informacji. 

 

Bydgoszcz. Dodatkowe spotkanie informacyjne w sprawie kredytów „frankowych”

Data: 2017-05-11

Ponad 60 osób przyszlo na spotkanie informacyjne RPO w sprawie kredytów "frankowych" w Bydgoszczy.

To kolejny etap wspólna kampanii informacyjnej Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Finansowego, skierowana do osób mających tzw. kredyty „frankowe”. Uległa ona zmianom i została dostosowana do potrzeb zdecydowanej większości zainteresowanych. W Bydgoszczy w spotkaniu uczestniczył też przedstawiciel bydgoskiej delegatury UOKiK Piotr Adamczewski. Wykład poprowadziła eskpertka BRPO Jolanta Florek z Zespołu Prawa Gospodarczego i Administracyjnego.

Jak wygląda teraz akcja informacyjna?

W czasie całej akcji (9 miast Polski i ponownie Wrocław) dowiedzieliśmy się, że tylko nieliczne osoby złożyły reklamacje do banku.

Większość osób ma wątpliwości, czy warto to zrobić i jak to zrobić.

A złożenie reklamacji do banku jest niezmiernie ważne. Bez tego Rzecznik Finansowy nie może interweniować. Zgłaszając swoje wątpliwości w reklamacji, klient banku otwiera sobie drogę do darmowej pomocy eksperckiej Rzecznika Finansowego.

KIEDY?

W czwartek 11 maja 2017 r. g. 16-20.

GDZIE?

W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim

85-950 Bydgoszcz, ul. Jagiellońska 3, Sala Konferencyjna

PLAN SPOTKANIA

Podczas spotkania w Bydgoszczy wyjaśnialiśmy:

1. Jak napisać dobrą reklamację do banku – początek godzina 16:00.

Te warsztaty dotyczą głównie osób, które:

  • zastanawiają się, czy jest sens robić coś z umową kredytową,
  • chcą zrobić pierwszy krok, ale nie wiedzą, jak to zrobić bez pomocy prawnika.

Na spotkaniu każdy mógł się dowiedzieć, jak napisać samodzielnie reklamację, na co zwrócić uwagę i jakie elementy są w reklamacji niezbędne. Będzie można zadawać pytania, dzielić się wątpliwościami – na wszystkie postara się odpowiedzieć ekspertka.

Ta część trwała około 1,5 godziny.

2. Jak napisać wniosek o interwencję do Rzecznika Finansowego - początek godzina 18:00.

Podczas tych warsztatów mówiliśmy jak skutecznie złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego, żeby zbadał naszą umowę. Co i pod jakim adresem wysłać, i czego spodziewać się w odpowiedzi.

Naszym celem było dostarczenie Państwu wiedzy potrzebnej do tego, by uruchomić bezpłatną pomoc Rzecznika Finansowego.

Ta część spotkania była przeznaczona głównie dla osób, które etap reklamacji mają za sobą lub nie sprawia on im już kłopotów.

Ta część trwała też około 1,5 godziny.

Warto pamiętać, że złożenie reklamacji nie wyklucza korzystania z płatnej pomocy prawnika. To znaczy, że jeśli ktoś zastanawia się nad wynajęciem prawnika, to i tak może skorzystać z pomocy RF, a na pewno – dowiedzieć się, co konkretnie może on zrobić.

BEZ REKLAMACJI nie można skorzystać z pomocy Rzecznika Finansowego.

Nie było tym razem spotkań indywidualnych, ale odpowiadaliśmy na indywidualne pytania z sali.

Prezentacje pokazywane na spotkaniu i inne przdatne informacje są dołączone pod tym wpisem.

List RPO do Związku Banków Polskich w sprawie kredytów „frankowych”

Data: 2017-04-14

Wnioski z rozmów z ludźmi w ramach akcji informacyjnej dotyczącej „kredytów frankowych” rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar przekazał 12 kwietnia Związkowi Banków Polskich. Zrobił to – przekazując jak co roku informację o tym, z jakimi sprawami dotyczącymi banków ludzie zwracają się do Rzecznika (V.7220.64.2017).

Informacje mają być wykorzystywane przez Komisję Etyki Bankowej ZBP.

Kredyty „frankowe”

Adam Bodnar podkreślił, że tematem wiodącym w sprawach do RPO w 2016 r. po raz kolejny była sytuacja kredytobiorców, w szczególności konsumentów, którzy spłacają „kredyty frankowe” (zawarli umowy kredytu hipotecznego denominowane lub indeksowane we franku szwajcarskim).

Z docierających do Rzecznika Praw Obywatelskich sygnałów wynika, że banki stosują postanowienia uznane za niedozwolone i wpisane do Rejestru klauzul niedozwolonych. Co więcej, pomimo powszechnej wiedzy o konsekwencjach stosowania takich klauzul, banki nie akceptują propozycji ugodowego rozwiązania problemu z konsumentem.

Niestety, w praktyce okazało się, że kredytobiorcy nie dysponują podstawową wiedzą o przysługujących im prawach i kompetencjach instytucji państwowych, do zadań których należy wsparcie w sporze z bankiem. W tej sytuacji, kierując się potrzebą zapewnienia ochrony dla tej grupy obywateli, zainicjowałem zorganizowanie cyklicznych spotkań z przedstawicielami instytucji powołanych do ochrony konsumentów, tj. Rzecznikiem Finansowym, Przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego (dalej: „KNF”), Prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, Miejskim Rzecznikiem Konsumentów w Warszawie oraz Głównym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych. Celem tych spotkań było przede wszystkim wypracowanie mechanizmów współpracy dla jak najlepszego zapewnienia ochrony i pomocy kredytobiorcom w sytuacji braku systemowego rozwiązania ich problemów.

Efektem wspólnych ustaleń była decyzja o przeprowadzeniu akcji informacyjnej pod hasłem „Masz kłopot z pożyczką frankową? Dowiedz się, co możesz zrobić?”. W styczniu i w lutym 2017 r. w biurach terenowych oraz w punkach konsultacyjnych Rzecznika Praw Obywatelskich, specjaliści Rzecznika Finansowego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich spotykali się z obywatelami i przedstawiali instytucje, które mają możliwość udzielenia pomocy w sporze z bankiem. Z danych zebranych na podsumowanie akcji informacyjnej wynika, że w poszczególnych spotkaniach uczestniczyło od 100 do 300 osób, zaś łącznie w przedsięwzięciu udział wzięło około 1700 osób.

Akcja ta jest nadal realizowana i wciąż spotyka się z niesłabnącym zainteresowaniem kredytobiorców (ostatnie spotkanie odbyło się 11 kwietnia we Wrocławiu).

Przeprowadzone rozmowy z klientami banków wyraźnie wskazały na poczucie bezradności wobec instytucji bankowych. Z relacji klientów można było także wyczytać, że zawarcie umowy o kredyt hipoteczny denominowany lub indeksowany we franku szwajcarskim postawiło ich w sytuacji rzutującej na całe dalsze życie. W szczególności frustrujące dla kredytobiorców okazało się to, że pomimo spłaty rat kredytów frankowych zadłużenie, uzależnione od kursu waluty, faktycznie nie maleje.

Klienci podnosili także, że na decyzje dotyczące wyboru sposobu kredytowania wpływ miały praktyki banków, polegające na nakłanianiu osób zainteresowanych kredytem do zaciągania kredytów denominowanych lub indeksowanych we franku szwajcarskim.

Na tle przeprowadzonej akcji wyłonił się także problem niedostatecznego zainteresowania sektora bankowego możliwością polubownego rozwiązywania sporów powstałych w związku z umowami kredytu hipotecznego denominowanymi lub indeksowanymi we franku szwajcarskim. Wydaje się z kolei, że ugodowe formy rozwiązywania sporów pomiędzy klientami i bankami powinny odgrywać ważną rolę także w sprawach kredytów frankowych.

Z tego względu, w celu wzmocnienia kompetencji klientów banków w zakresie prowadzenia postępowania reklamacyjnego oraz postępowania polubownego, specjaliści Rzecznika Finansowego oraz Rzecznika Praw Obywatelskich w ramach akcji „Masz kłopot z pożyczką frankową? Dowiedz się, co możesz zrobić?” omawiali praktyczne możliwości działania dostępne każdemu klientowi banku, takie jak postępowanie reklamacyjne, postępowanie interwencyjne u Rzecznika Finansowego, postępowanie polubowne przy Rzeczniku Finansowym oraz kwestię wydania przez Rzecznika Finansowego istotnego poglądu w sprawie.

Nadto podczas spotkań informacyjnych obywatele skarżyli się na to, że banki nie realizują pakietu rozwiązań rekomendowanego przez ZBP, zwanego „sześciopakiem”, którego celem jest wsparcie klientów spłacających kredyty we frankach szwajcarskich. Przykładowo kredytobiorcy wskazywali, że banki nie uwzględniają ujemnej stawki LIBOR, żądają dodatkowych zabezpieczeń, odmawiają restrukturyzacji zadłużenia.

W indywidualnych rozmowach z ekspertami obu instytucji obywatele sygnalizowali również brak możliwości skorzystania z pomocy w ramach Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Jednym z argumentów, mającym uzasadniać odmowę pozytywnego rozpatrzenia wniosku o przyznanie wsparcia z tego Funduszu, był brak zawarcia przez dany bank umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Zgodnie z ustawą z dnia 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy (Dz. U. poz. 1925) jest to instytucja, za pośrednictwem której możliwe jest udzielenie pomocy kredytobiorcom.

Można z tego wnioskować, że niektóre banki ignorują nie tylko rekomendacje ZBP, ale również ustawodawcy, którego intencją była ochrona polskich rodzin przed zagrożeniami związanymi z utratą dorobku całego życia, jakim jest nieruchomość.

Niezależnie od tego w 2016 r. przedstawiciele jego Biura brali czynny udział w konferencjach i wydarzeniach poświęconych ochronie praw konsumentów, którzy zawarli umowy kredytu hipotecznego denominowane lub indeksowane we franku szwajcarskim (debata zorganizowana w Kancelarii Prezydenta RP, konferencja Stowarzyszenia „Stop Bankowemu Bezprawiu”).

Sytuacja kredytobiorców była także przedmiotem spotkania RPO Adama Bodnara z prezydentem RP Andrzejem Dudą, które odbyło się w dniu 7 marca 2017 r. Obecnie specjalny zespół ekspertów w Kancelarii Prezydenta RP pracuje nad projektem tzw. ustawy frankowej. Wśród zaproponowanych zapisów dopuszcza się regulację, która daje możliwość oddania kluczy do mieszkania w zamian za wygaśnięcie zobowiązania tzw. strategiczne bankructwo.

- Reasumując, nie ulega wątpliwości, że do czasu wejścia w życie ewentualnych systemowych rozwiązań, kredytobiorcy pozostają w trudnej sytuacji – pisze Adam Bodnar. -- Stąd też, w mojej ocenie, konieczne jest podejmowanie dalszych działań na rzecz tworzenia nowych, dostosowanych do potrzeb kredytobiorców programów pomocowych. Podkreślenia wymaga, że większość kredytobiorców wyraża chęć regulowania swoich zobowiązań wobec banku, jednakże nie godzą się na to, aby koszt wzrostu kursu franka szwajcarskiego został w całości przerzucony tylko na nich.

Inne sprawy bankowe

  • Nadal istotnym problemem z punktu widzenia ochrony praw obywateli na rynku usług bankowych, jest sytuacja nabywców mieszkań w zakresie realizacji promes bezobciążeniowego wyodrębnienia lokali mieszkalnych po ogłoszeniu upadłości przez Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (dalej: „SK Bank”)[1].
  • Kolejnym zagadnieniem, na które zwracają uwagę obywatele w licznych skargach do Biura RPO, jest problem nadmiernego uprzywilejowania wierzytelności bankowych w cywilnym postępowaniu nakazowym.
  • Do Biura RPO wpływają skargi w sprawie procedur stosowanych przez banki przy autoryzacji transakcji dokonywanych na odległość (telefonicznie), w szczególności w zakresie właściwej identyfikacji i uwierzytelnienia tożsamości klienta.



[1] Problem był sygnalizowany w wystąpieniu do ZBP z dnia 29 kwietnia 2016 r. (V.7220.94.2016).

 

Wrocław. Dodatkowe spotkanie informacyjne w sprawie kredytów frankowych

Data: 2017-04-11

Na drugie, dodatkowe spotkanie informacyjne we Wrocławiu w sprawie kredytów frankowych przyszło ok 150 osób. Informacji udzielali eksperci RPO, Rzecznika Finansowego oraz delegatury wrocławskiej UOKiK, a  w spotkaniu brali też udział studenci z uniwersyteckiej poradni prawnej.

Po co to spotkanie? Wielu z nas, kredytobiorców, nie zna przysługujących nam praw i możliwości, i tego, na jaką bezpłatną pomoc instytucji państwa mogą liczyć. Potwierdzają to obserwacje Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Finansowego, którzy od stycznia 2017 r. organizują spotkania informacyjne w całej Polsce. Pierwsze odbyło się 13 stycznia we Wrocławiu. Ponieważ w malutkim Biurze Terenowym RPO nie wszyscy mogliśmy się zmieścić, obiecaliśmy zorganizować dodatkowe spotkanie we Wrocławiu

11 kwietnia we Wrocławiu zorganizowaliśmy dodatkowe spotkanie  informacyjne

Odbyło się na Uniwersytecie Wrocławskim i przeznaczone było przede wszystkim dla osób, które zapisały się na listę 13 stycznia. 

Spotkanie trwało 4 godziny, przygotowaliśmy wyciągi z klauzul abuzywnych z rejestru UOKiK, materiały informacyjne Rzecznika Finansowego, wydruki prezentacji do robienia notatek. Każdy dostał też kartkę z długopisem, by samodzielnie pracować nad reklamacją zadając tylko pytania kontrolne ekspertom

O godz. 16:30 zaczęło się spotkanie informacyjne (wykład i warsztaty) dla osób, które nie wiedziały do tej pory, jak napisać dobrą reklamację do banku

O godz. 19:00 – spotkanie informacyjne dla osób, którym reklamacja nie sprawia kłopotu, jednak chcą dowiedzieć się więcej o pomocy Rzecznika Finansowego, UOKiK  i o tym, jak dalej rozmawiać z bankiem.

Równocześnie eksperci RPO i RF udzielali informacji indywidualnych osobom w szczególnie złożonej sytuacji.

Do tej pory w całej Polsce odbyło się osiem spotkań informacyjnych w sprawie kredytów "frankowych". Uczestniczyło w nich już ok. 1900 osób. Ze spotkań tych wynika, że choć kredyty „frankowe” spędzają ludziom sen z powiek, to jednak większość kredytobiorców nie przedsięwzięła żadnych kroków. A takie kroki można podjąć, bo nie wymagają one nakładów finansowych, ani wiedzy prawniczej, pozwalają kredytobiorcy lepiej rozeznać się w sytuacji i podjąć kolejne kroki, z postępowaniem polubownym włącznie.

Więcej informacji o akcji można zasięgnąć poniżej:

Interwencja RPO w sprawie art. 485 § 3 kpc – Minister Sprawiedliwości zapowiada zniesienie uprzywilejowania wierzytelności bankowych w postępowaniu nakazowym

Data: 2017-03-22

W wystąpieniu generalnym skierowanym do Ministra Sprawiedliwości, Rzecznik Praw Obywatelskich postulował uchylenie art. 485 § 3 kpc. Przepis ten pozwala bankom na dochodzenie roszczeń w trybie nakazowym na podstawie wyciągów z ksiąg bankowych.

W ocenie Rzecznika, w świetle tez wynikających z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w sprawach bankowych nie ma podstaw do utrzymywania szczególnych uprawnień względem banków w postępowaniu cywilnym. Banki powinny być traktowane w taki sam sposób, jak inne podmioty prawa prywatnego i uczestnicy obrotu cywilnoprawnego.

Minister Sprawiedliwości zapewnił, że dostrzega problem i zgodził się z postulatem Rzecznika potwierdzając, że w obecnym stanie prawnym art. 485 § 3 kpc utracił uzasadnienie systemowe i aksjologiczne. Minister wskazał, że uprzywilejowanie wierzytelności bankowych budzi wątpliwości z takimi standardami konstytucyjnymi, jak: zasada równości wobec prawa, zasada sprawiedliwości społecznej oraz zasada ochrony praw konsumentów.

Z przekazanych informacji wynika, że obecnie prowadzone są już prace legislacyjne w tym obszarze. Rzecznik będzie monitorował, czy zapewnienia Ministra Sprawiedliwości zostaną zrealizowane.

Kredyty „frankowe” – podsumowanie pierwszego etapu akcji informacyjnej RPO i Rzecznika Finansowego organizowanej w dziewięciu miastach Polski. Wzięło w niej udział do tej pory 1700 osób

Data: 2017-03-01

Od stycznia Rzecznik Praw Obywatelskich i Rzecznik Finansowy organizowali wspólnie akcję informacyjną dla osób, które wzięły tzw. kredyty „frankowe”. W dziewięciu miastach Polski odbyły się spotkania, w których wzięło w sumie udział ok 1700 osób. Spotkania odbywały się tam, gdzie Rzecznik Praw Obywatelskich ma swoje biura terenowe, albo - dzięki uprzejmości samorządów - ma punkty przyjęć interesantów.

Na każde spotkanie przychodziło od 100 do 300 osób. Skala zainteresowania informacjami przerosła nasze oczekiwania. To sprawiło, że akcja planowana początkowo jako cykl indywidualnych spotkań ekspertów RPO i RF z klientami banków musiała zmienić charakter. Zaczęliśmy organizować wykłady-seminaria z możliwością zadawania pytań. Rozdawaliśmy materiały informacyjne.

Jakie wnioski wynikają z tych spotkań?

Trwają dyskusje na temat systemowego rozwiązania problemu kredytów „frankowych”. Przedstawiciele NBP, Komisji Nadzoru Finansowego oraz Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów pracują nad tym, aby problem kredytów we frankach został rozwiązany poprzez dobrowolne ugody banków z kredytobiorcami.

Zdaniem Rzecznika Finansowego wypracowanie propozycji ugodowych dla grup klientów będących w takiej samej sytuacji prawnej, to najlepsze rozwiązanie.

Oczywiście ugody muszą uwzględniać fakt, że w niektórych umowach znajdują się postanowienia, które można uznać za niedozwolone.

Alternatywą jest prowadzenie sporów sądowych.  

Kampania informacyjna RPO i RF

Wielu kredytobiorców nie zna przysługujących im praw i możliwości. Nie wiedzą, na jaką bezpłatną pomoc instytucji państwa mogą liczyć. Potwierdzają to obserwacje ekspertów Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Finansowego w czasie kampanii informacyjnej prowadzonej od stycznia 2017 r. w różnych miastach Polski.

  • Na spotkania z ekspertami RF i RPO przychodzi po 200-300 osób.  
  • Prawie nikt z nich nie przedsięwziął żadnych kroków, choć kredyty „frankowe” spędzają im sen z powiek. (dosłownie 2-3 osoby na każdym spotkaniu mają za sobą postępowanie reklamacyjne; większość obecnych nie kontaktowała się też z organizacjami i stowarzyszeniami „frankowiczów”)
  • Najczęściej ludzie mówią o tym, że choć stać ich na raty, to przeraża ich fakt, że mimo regularnego spłacania wysokość zobowiązania rośnie i obawiają się, że wzrośnie jeszcze bardziej.
  • Ludzie nie wiedzą, jak można doprowadzić do postępowania polubownego lub na jakie wsparcie będą mogli liczyć w razie sporu sądowego.

Czego ludzie nie wiedzą

Na podstawie spotkań w: Katowicach, Gdańsku, Wrocławiu, Lublinie, Bydgoszczy, Kielcach, Częstochowie, Słupsku i Szczecinie można stwierdzić, że:

  • uczestnicy spotkań podkreślają, że brakuje im podstawowych informacji. Informacje medialne okazują się zbyt specjalistyczne (argumenty prawne, praktyka sądowa, czy analizy polityczne) dla osób, które nigdy wcześniej nie wchodziły w spór prawny, nie próbowały dochodzić swoich racji wobec instytucji czy prowadzić negocjacji i szukać rozwiązań polubownych.
  • ludzie nie korzystają z dostępnych, darmowych lub niedrogich form pomocy, bo o nich nie wiedzą. Dostępne w mediach informacje są z jednej strony specjalistyczne, a z drugiej nie dostosowane do rzeczywistej sytuacji danej osoby. Ludzie obawiają się korzystania z zaawansowanej i kosztownej pomocy, a zapominają o możliwych  krokach podstawowych.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy?

Rzecznik finansowy

Od 2015 r. działa Rzecznik Finansowy, który może wspierać obywatela w sporze z instytucją finansową. RF może dostarczyć fachowej analizy i wsparcia: od podstawowych porad telefonicznych po specjalistyczną analizę przedstawianą w wypadku postępowania w sądzie. Nie może pomóc komuś, kto sam wcześniej nie wyczerpał dostępnych sposobów.

Reklamacja

Pierwszym krokiem do uruchomienia pomocy Rzecznika Finansowego jest złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego).

To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego.

PRZYGOTOWANIE REKLAMACJI BUDZI WIELE OBAW. Uczestnicy spotkań informacyjnych są przekonani, że pisanie reklamacji wymaga specjalistycznej wiedzy prawniczej. Tymczasem taka reklamacja nie różni się od tej dotyczącej innych usług czy produktów takich jak wycieczki, komputery, odzież czy samochody. Nie trzeba specjalistycznej wiedzy wskazującej przyczyny awarii komputera, w reklamacji piszemy, że nie działa on, jak powinien.

W reklamacji dotyczącej kredytu trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia. Można się posiłkować raportem RF z czerwca 2016 r. o tzw. klauzulach abuzywnych (niedozwolonych) w umowach. Nie musi to być specjalistyczne i prawnicze pismo.

Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, kredytobiorca może zwrócić się do Rzecznika Finansowego. Jeśli nie ma się jeszcze żadnej wiedzy na temat wad swojej umowy i podstawowych praw, warto skorzystać z postępowania interwencyjnego.

Jeśli klient ma jasno sprecyzowane oczekiwania i odpowiednią wiedzę (np. korzysta z usług pełnomocnika), można od razu złożyć wniosek o przeprowadzenie postępowania polubownego.

Postępowanie interwencyjne i Istotne Poglądy Rzecznika Finansowego

Dopiero na etapie postępowania interwencyjnego eksperci Rzecznika Finansowego szczegółowo analizują umowę kredytową i w piśmie przedstawiają argumenty za uznaniem niektórych postanowień za abuzywne.

Wniosek o takie postępowanie jest bezpłatny.

Rzecznik Finansowy nie ma możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego. Jednak w wyniku tego postępowania kredytobiorca dostaje za darmo i na piśmie wstępną analizę prawną i argumenty dotyczące jego konkretnej umowy.

To ułatwia przygotowanie się albo do postępowania sądowego, albo do negocjacji z bankiem w ramach postępowania polubownego.

Również na etapie sporu sądowego Rzecznik Finansowy wspiera kredytobiorców. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu w sprawie. To dokument, który co prawda dla sądu nie jest wiążący, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych.

Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK.

Postępowanie polubowne i zawarcie ugody z bankiem

Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska w wyniku interwencji, a chcemy uniknąć postępowania sądowego, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne przy Rzeczniku Finansowym, łączące cechy mediacji i koncyliacji.

Wniosek kosztuje 50 zł.

10 stycznia 2017 r. weszły w życie przepisy o pozasądowym rozwiązywaniu sporów. Przedsiębiorca, który odrzuci reklamację konsumenta, musi poinformować go o możliwości rozwiązania sporu pozasądowo.

Kredytobiorca, żeby wystąpić o wszczęcie postępowania polubownego z bankiem, powinien złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.

Do tego postępowania trzeba być dobrze przygotowanym: mieć jasno sprecyzowane oczekiwania dotyczące efektu w postaci restrukturyzacji kredytu. Na przykład celem części klientów może być zwrot kwot nadpłaconych w wyniku stosowania przez bank klauzul niedozwolonych. Inni klienci będą oczekiwali przekształcenia kredytu np. potraktowania go tak jakby od początku był to kredyt „złotowy”.

Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną obiektywną i bezstronną opinię z oceną prawną sprawy.

300 osób na spotkaniu informacyjnym RPO w sprawie kredytów "frankowych" w Szczecinie

Data: Od 2017-02-27 do 2017-02-28

Na spotkanie informacyjne w Szczecinie przyszło prawie 300 osób. Zorganizowaliśmy je - dzięki uprzejmości samorządu adwokackiego – w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Szczecinie.

To było ostatnie, z zaplanowanej na początku roku, serii spotkań w dziewięciu miastach Polski – w sumie w akcji informacyjnej Rzecznika Praw Obywatelskich i Rzecznika Finansowego prowadzonej od 13 stycznia wzięło udział ok. 1700 osób.

Ponieważ w Szczecinie 27 lutego nie wszyscy zainteresowani sprawą kredytów „frankowych” mogli zmieścić się w sali na wykładzie, zorganizowaliśmy trzy wykłady-seminaria z możliwością zadawania pytań. Prowadziła je ekspertka z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze RPO w Warszawie, pomagali jej pracownicy Biura RPO z Warszawy, a wsparcie dla naszych gości i doskonałą organizację zapewnił mec. Piotr Dobrołowicz z ORA.

Po doświadczeniach z innych miast wiemy, że taka forma przekazania informacji o pomocy Rzecznika Finansowego, kiedy mamy zastrzeżenia do naszej umowy kredytowej we frankach, jest najlepsza.

Na każdym spotkaniu w ramach akcji przypominaliśmy, że pomoc Rzecznika Finansowego jest możliwa tylko dla osób, które złożyły reklamację w banku i dostały na nią odpowiedź.

Na wykładzie-seminarium rozdawaliśmy materiały informacyjne m.in. ulotki Rzecznika Finansowego, gdzie jest wyjaśnienie, jakiej pomocy i w jaki sposób może on udzielić; jak się dodzwonić na infolinię Rzecznika Finansowego.

Dużą popularnością wśród uczestników spotkań cieszyły się też wzory wniosków do Rzecznika Finansowego i raport Rzecznika Finansowego (dostępne w formie elektronicznej na naszej stronie i na stronie Rzecznika Finansowego).

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

  • Przede wszystkim powinni rozważyć złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego). To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego. W reklamacji trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia (można się posiłkować raportem RF – ale to nie musi być specjalistyczne pismo). Mnóstwo pytań w czasie wykładu i po nim dotyczyło tego, jak taką reklamację napisać.
  • Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, możemy zwrócić się do Rzecznika Finansowego, by wystąpił w naszej sprawie do banku z postępowaniem interwencyjnym. Wniosek jest bezpłatny. Eksperci RF przygotowują argumentację, która może przekonać instytucję finansową do zmiany stanowiska. Rzecznik Finansowy nie ma jednak możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego.


UWAGA! Dzięki współpracy rzeczników w czasie akcji informacyjnej osoba, która miała już za sobą etap reklamacji, mogła złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego na miejscu za pośrednictwem RPO.

  • Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne (łączące cechy mediacji i koncyliacji – wniosek kosztuje 50 zł). Żeby to zrobić, trzeba złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.
  • Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną opinię z oceną prawną sprawy.
  • Kolejnym etapem jest rozważenie sprawy sądowej. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu w sprawie. To opinia, która co prawda dla sądu nie jest wiążąca, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych. (Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK).

Wykład eksperta RPO w Częstochowie w ramach kampanii informacyjnej w sprawie kredytów "frankowych"

Data: 2017-02-23

I tym razem zainteresowanie wspólną kampanią informacyjną RPO i RF było ogromne.

Do Urzędu Miasta w Częstochowie, gdzie RPO ma punkt przyjęć interesantów, przyszło ponad 100 osób, chcących dowiedzieć się czegoś więcej o tym, czy i co mogą zrobić ze swoimi kredytami „frankowymi” i jak może im pomóc Rzecznik Finansowy. Dopisali nie tylko Częstochowianie, ale też osoby z tak odległych miast jak Poznań.

Podobnie jak w poprzednich miastach, gdzie była akcja, zorganizowaliśmy dwa wykłady-seminaria z możliwością zadawania pytań. Wykłady prowadziła ekspertka z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w Biurze RPO.

Po doświadczeniach z innych miast, wiemy, że taka forma przekazania informacji o pomocy Rzecznika Finansowego, kiedy mamy zastrzeżenia do naszej umowy kredytowej we frankach, jest najlepsza.

Na każdym spotkaniu w ramach akcji przypominamy, że pomoc Rzecznika Finansowego jest możliwa tylko dla osób, które złożyły reklamację w banku i dostały na nią odpowiedź.

Na wykładzie-seminarium rozdajemy materiały informacyjne m.in. ulotki Rzecznika Finansowego, gdzie jest wyjaśnienie, jakiej pomocy i w jaki sposób może on udzielić; jak się dodzwonić na infolinię Rzecznika Finansowego.

 

Dużą popularnością wśród uczestników spotkań cieszą się też wzory wniosków do Rzecznika Finansowego i raport Rzecznika Finansowego (dostępne w formie elektronicznej na naszej stronie i na stronie Rzecznika Finansowego).

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

  • Przede wszystkim powinni rozważyć złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego). To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego. W reklamacji trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia (można się posiłkować raportem RF – ale to nie musi być specjalistyczne pismo). Mnóstwo pytań w czasie wykładu i po nim dotyczyło tego, jak taką reklamację napisać.
  • Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, możemy zwrócić się do Rzecznika Finansowego, by wystąpił w naszej sprawie do banku z postępowaniem interwencyjnym. Wniosek jest bezpłatny. Eksperci RF przygotowują argumentację, która może przekonać instytucję finansową do zmiany stanowiska. Rzecznik Finansowy nie ma jednak możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego.


UWAGA! Dzięki współpracy rzeczników w czasie akcji informacyjnej osoba, która miała już za sobą etap reklamacji, mogła złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego na miejscu za pośrednictwem RPO.

  • Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne (łączące cechy mediacji i koncyliacji – wniosek kosztuje 50 zł). Żeby to zrobić, trzeba złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.
  • Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną opinię z oceną prawną sprawy.
  • Kolejnym etapem jest rozważenie sprawy sądowej. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu w sprawie. To opinia, która co prawda dla sądu nie jest wiążąca, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych. (Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK).

Co można zrobić z kredytem "frankowym"? Kolejny dzień akcja informacyjna RPO i RF - w Gdańsku

Data: 2017-02-08

Około 200 osób przyszło w Gdańsku zasięgnąć informacji w sprawie tego, czy i co mogą zrobić ze swoimi kredytami „frankowymi”.

Spotkanie organizowane było wspólnie przez RPO i Rzecznika Finansowego, a ponieważ Biuro Pełnomocnika Terenowego RPO w Gdańsku nie byłoby w stanie pomieścić wszystkich chętnych, spotkanie zorganizowaliśmy na Uniwersytecie Gdańskim, korzystając z gościny Wydziału Prawa.

Kredyty „frankowe” spędzają sen z powiek wielu ludziom. Umowy zawierają często klauzule, które są niejasne, niejednoznaczne i nieczytelne dla klientów. Niektóre z tych klauzul można podważać jako niedozwolone. Ale do pomocy potrzeba prawników specjalizujących się w prawie bankowym.

Po doświadczeniach poprzednich spotkań – m.in. we Wrocławiu i w Katowicach – zmieniliśmy też formułę tych spotkań informacyjnych. Przychodziło na nie nawet  200-300 osób. Do tego, jak się okazało, większość z nich nie przedsięwzięła jeszcze żadnych kroków i nie analizowała swojej sprawy.

Dlatego  SPECJALNIE DLA NICH zorganizowaliśmy wykład-seminarium z możliwością zadawania pytań.

Ponieważ część osób nie dowiedziała się na czas o zmianie miejsca spotkania, zorganizowaliśmy dwa wykłady.

Wiemy już, że to najlepsza forma przekazania kluczowej informacji, jak uruchomić pomoc Rzecznika Finansowego w przypadku podejrzeń, że coś z naszą umową kredytowa może być nie tak.

Taka pomoc - zgodnie z prawem - możliwa jest tylko dla osób, które wyczerpały już dostępne środki, tj. drogę reklamacji w banku. Na wykładzie-seminarium eksperci wyjaśniali, na czym to polega.

Ekspert RF i ekspert RPO przyjmowali także zainteresowanych sprawą kredytów indywidualnie, skupiając się jednak przede wszystkim na informowaniu tych, którzy mają już za sobą etap reklamacji.

Kolejne spotkanie informacyjne z tego cyklu, już tylko z udziałem eksperta RPO, odbędzie się 9 lutego w Słupsku.

Na wykładzie w auli Wydziału Prawa UG zgromadziło się najpierw ponad 150 osób, kolejnych 50 dojechało. Wykład przeprowadził Marcin Jaworski z Biura Rzecznika Finansowego, można było zadawać pytania. Równolegle ekspertki z Biura RF oraz z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego RPO przyjmowały indywidualne osoby i rozmawiali o tych umowach, zaś pracownicy Biura Terenowego RPO odpowiadali na kolejne pytania zebranych.

Ludzie dzielili się swoimi historiami, wymieniali kontaktami, rozmawiali z reprezentantami akcji „STOP bankowemu bezprawiu” porównywali swoje umowy i swoją sytuację. Dowiadywali się, na czym polega złożenie reklamacji oraz jak może im pomóc Rzecznik Finansowy.

Celem wspólnej akcji RPO i Rzecznika Finansowego jest właśnie przekazanie tych informacji i zwrócenie uwagi osobom, które jeszcze nie podjęły żadnych działań w sprawie swoich umów kredytowych, że nie czekając na ewentualne rozwiązania systemowe mogą rozważyć podjęcie kroków, które być może poprawią ich sytuację.

Rzecznik Finansowy ma wiedzę ekspercką i uprawnienia do występowania w sprawach finansowych. Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajmuje się mnóstwem różnych problemów ludzi, ma sieć punktów przyjęć interesantów w różnych miastach, po to by obywatele mogli uzyskać informację u siebie, na miejscu.

Przychodzących do biura RPO w Katowicach informowaliśmy więc, że eksperci RPO i RF nie zastąpią sądu, nie mogą wystąpić w roli pełnomocników procesowych (ani ich wskazywać). Obie instytucje nie są też uprawnione do zmiany prawa. Ale wspólnie wykorzystując wiedzę i możliwości prawne mogą przekazać informacje, które pomogą ludziom w podejmowaniu decyzji w sprawie umowy z bankiem.

Cel akcji informacyjnej

Celem akcji w Gdańsku i kolejnych miastach jest umożliwienie ludziom uzyskania informacji, jakie działania Rzecznika Finansowego w konkretnej sytuacji wchodzą w grę i jak może wyglądać jego pomoc, jeśli zainteresowany zdecyduje się na skierowanie sprawy do sądu. Wyjątkowo w ramach tej akcji eksperci Rzecznika analizują umowy kredytowe i wskazują postanowienia, które  można próbować kwestionować ze względu na naruszenie prawa lub dobrych praktyk - chodzi o tzw. klauzule abuzywne. Dlatego warto przynieść ze sobą np. umowę kredytową.

Raport Rzecznika Finansowego zawiera przykłady takich klauzul.

Ale to sąd za każdym razem zdecyduje, czy przedstawione argumenty są wystarczające.

Po zebraniu informacji o tym, co robić dalej, każdy musi zdecydować sam.  Nawet jeśli ekspert wskaże na możliwości kwestionowania zapisów umów, decyzja o wszczęciu sporu (skomplikowanego i wiążącego się z kosztami) należy wyłącznie do kredytobiorcy.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

  • Przede wszystkim powinni rozważyć złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego). To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego. W reklamacji trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia (można się posiłkować raportem RF – ale to nie musi być specjalistyczne pismo). Mnóstwo pytań w czasie wykładu i po nim dotyczyło tego, jak taką reklamację napisać.
  • Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, możemy zwrócić się do Rzecznika Finansowego, by wystąpił w naszej sprawie do banku z postępowaniem interwencyjnym. Wniosek jest bezpłatny. Eksperci RF przygotowują argumentację, która może przekonać instytucję finansową do zmiany stanowiska. Rzecznik Finansowy nie ma jednak możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego.


UWAGA! Dzięki współpracy rzeczników w czasie akcji informacyjnej osoba, która miała już za sobą etap reklamacji, mogła złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego na miejscu za pośrednictwem RPO.

  • Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne (łączące cechy mediacji i koncyliacji – wniosek kosztuje 50 zł). Żeby to zrobić, trzeba złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.
  • Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną opinię z oceną prawną sprawy.
  • Kolejnym etapem jest rozważenie sprawy sądowej. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu w sprawie. To opinia, która co prawda dla sądu nie jest wiążąca, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych. (Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK).

 

Czy wierzytelności bankowe powinny być uprzywilejowane w postępowaniu nakazowym? – wystąpienie RPO do Ministra Sprawiedliwości w sprawie art. 485 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego

Data: 2017-01-31

Art. 485 § 3 Kodeksu postępowania cywilnego (kpc)

Art. 485 § 3 kpc pozwala na dochodzenie roszczeń bankowych w postępowaniu nakazowym. W sytuacji, gdy bank przedstawi wyciąg z ksiąg bankowych (podpisany przez upoważnione osoby i opatrzony pieczęcią) oraz dowód doręczenia dłużnikowi pisemnego wezwania do zapłaty, sąd może wydać nakaz zapłaty.

Dopóki w prawie funkcjonowała instytucja bankowego tytułu egzekucyjnego (BTE), banki rzadko dochodziły swych roszczeń w trybie art. 485 § 3 kpc. Regulacja była w zasadzie „martwa”, ponieważ banki mogły korzystać z dalej idącego przywileju, jakim był BTE. Sytuacja uległa istotnej zmianie po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 14 kwietnia 2015 r. (sygn. akt P 45/12), którego konsekwencją było stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów Prawa bankowego i likwidacja instytucji BTE.

Obecne praktyki bankowe

Aktualnie w praktyce obrotu banki masowo wytaczają powództwa na podstawie art. 485 § 3 kpc, tj. w oparciu o wyciągi z ksiąg bankowych.

Następnie w krótkim czasie wydawane są nakazy zapłaty, które stanowią tytuł zabezpieczenia wykonalny bez nadawania klauzuli wykonalności.

Ponieważ obywatele często nie wiedzą o przysługującym im prawie do wniesienia zarzutów od nakazu zapłaty (mamy na to 14 dni, a jeśli podniesiemy takie zarzuty, sprawa trafia do sądu do normalnego rozpatrzenia), w wielu sprawach nakazy zapłaty mogą ulec uprawomocnieniu, co w konsekwencji może skutkować bardzo szybką realizacją roszczeń banków. Dotyczy to zarówno spraw kredytów zwanych „frankowymi” jak i kredytów ustalanych i przeliczanych wyłącznie w walucie polskiej.

Obywatele w licznych skargach kierowanych do Biura RPO wskazują, że możliwość uzyskania nakazu zapłaty na podstawie art. 485 § 3 kpc jest wyrazem nadmiernego uprzywilejowania banków i jest to w istocie substytut bankowego tytułu egzekucyjnego. Pojawiły się postulaty, aby przepis wyeliminować z obowiązującego porządku prawnego.

Interwencja RPO

Po analizie skarg Rzecznik skierował w tej sprawie wystąpienie do Ministra Sprawiedliwości (V.510.5.2017).

Zdaniem Rzecznika w świetle tez wynikających z dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego w sprawach bankowych nie ma podstaw do utrzymywania szczególnych uprawnień względem banków w postępowaniu cywilnym.

Banki powinny być traktowane w taki sam sposób, jak inne podmioty prawa prywatnego i uczestnicy obrotu cywilnoprawnego. Natomiast w ewentualnym sporze sądowym instytucji bankowej z konsumentem pozycja obu stron postępowania powinna być właściwie zrównoważona. Rzecznik podkreśla również, że obecnie wyciąg z ksiąg bankowych nie ma mocy dokumentu urzędowego, lecz ma charakter dokumentu prywatnego.

Rzecznik oczekuje na odpowiedź resortu sprawiedliwości.

Katowice. Kolejny dzień wspólnej akcji informacyjnej RPO i Rzecznika Finansowego: „Masz kłopot z pożyczką frankową? Dowiedz się, co możesz zrobić”

Data: 2017-01-25

Około 250 osób przyszło w Katowicach zasięgnąć informacji w sprawie tego, czy i co mogą zrobić ze swoimi kredytami „frankowymi” do  Biura Pełnomocnika Terenowego RPO w Katowicach.

Ponieważ zainteresowanie akcją jest ogromne, a prawie nikt z przychodzących nie rozpoczął jeszcze żadnych działań, zmieniliśmy formułę spotkań. Rozmowa z ekspertem niewiele bowiem w takiej sytuacji pomoże. Trzeba przede wszystkim dowiedzieć, jak złożyć reklamację  w sprawie kredytu, bowiem to ona rozpoczyna całą procedurę. I dopiero wtedy można skorzystać z pomocy Rzecznika Finansowego.

Katowice są kolejnym miastem, w którym – po Wrocławiu i Bydgoszczy - Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Rzecznikiem Finansowym organizują akcję informacyjną. Kolejne spotkania planujemy w Częstochowie, Gdańsku, Kielcach, Lublinie, Słupsku i Szczecinie. Tu też stawiać będziemy na wykłady, po których zainteresowani będą wiedzieli co mogą zrobić i jak zyskać pomoc, zanim podejmą decyzję o tym, czy sprawę kredytu skierować do sądu.

Kredyty „frankowe” spędzają sen z powiek wielu ludziom. Umowy zawierają często klauzule, które są niejasne, niejednoznaczne i nieczytelne dla klientów. Niektóre z tych klauzul można podważać jako niedozwolone. Ale do pomocy potrzeba prawników specjalizujących się w prawie bankowym.

Na wykładzie w westybulu Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego zgromadziło się 200 osób, kolejne dochodziły. Wykład przeprowadził ekspert Rzecznika Finansowego Michał Masłowski, można było zadawać pytania. Po nim, przedstawiciel RF oraz ekspertka z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego RPO Jolanta Florek przyjmowali indywidualne osoby i rozmawiali o tych umowach, zaś pracownicy Biura Terenowego RPO odpowiadali na kolejne pytania zebranych.

Ludzie dzielili się swoimi historiami, wymieniali kontaktami, porównywali swoje umowy i swoją sytuację. Dowiadywali się, na czym polega złożenie reklamacji oraz jak może im pomóc Rzecznik Finansowy.

Celem wspólnej akcji RPO i Rzecznika Finansowego jest właśnie przekazanie tych informacji i zwrócenie uwagi osobom, które jeszcze nie podjęły żadnych działań w sprawie swoich umów kredytowych, że nie czekając na ewentualne rozwiązania systemowe mogą rozważyć podjęcie kroków, które być może poprawią ich sytuację.

Rzecznik Finansowy ma wiedzę ekspercką i uprawnienia do występowania w sprawach finansowych. Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajmuje się mnóstwem różnych problemów ludzi, ma sieć punktów przyjęć interesantów w różnych miastach, po to by obywatele mogli uzyskać informację u siebie, na miejscu.

Przychodzących do biura RPO w Katowicach informowaliśmy więc, że eksperci RPO i RF nie zastąpią sądu, nie mogą wystąpić w roli pełnomocników procesowych (ani ich wskazywać). Obie instytucje nie są też uprawnione do zmiany prawa. Ale wspólnie wykorzystując wiedzę i możliwości prawne mogą przekazać informacje, które pomogą ludziom w podejmowaniu decyzji w sprawie umowy z bankiem.

Cel akcji informacyjnej

Celem akcji w Katowicach i kolejnych miastach jest umożliwienie ludziom uzyskania informacji, jakie działania Rzecznika Finansowego w konkretnej sytuacji wchodzą w grę i jak może wyglądać jego pomoc, jeśli zainteresowany zdecyduje się na skierowanie sprawy do sądu. Wyjątkowo w ramach tej akcji eksperci Rzecznika analizują umowy kredytowe i wskazują postanowienia, które  można próbować kwestionować ze względu na naruszenie prawa lub dobrych praktyk - chodzi o tzw. klauzule abuzywne. Dlatego warto przynieść ze sobą np. umowę kredytową.

Raport Rzecznika Finansowego zawiera przykłady takich klauzul.

Ale to sąd za każdym razem zdecyduje, czy przedstawione argumenty są wystarczające.

Po zebraniu informacji o tym, co robić dalej, każdy musi zdecydować sam.  Nawet jeśli ekspert wskaże na możliwości kwestionowania zapisów umów, decyzja o wszczęciu sporu (skomplikowanego i wiążącego się z kosztami) należy wyłącznie do kredytobiorcy.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

Przede wszystkim powinni rozważyć złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego). To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego. W reklamacji trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia (można się posiłkować raportem RF – ale to nie musi być specjalistyczne pismo). Mnóstwo pytań w czasie wykładu i po nim dotyczyło tego, jak taką reklamację napisać.

Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, możemy zwrócić się do Rzecznika Finansowego, by wystąpił w naszej sprawie do banku z postępowaniem interwencyjnym. Wniosek jest bezpłatny. Eksperci RF przygotowują argumentację, która może przekonać instytucję finansową do zmiany stanowiska. Rzecznik Finansowy nie ma jednak możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego.

UWAGA! Dzięki współpracy rzeczników w czasie akcji informacyjnej osoba, która miała już za sobą etap reklamacji, mogła złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego na miejscu, w Katowicach, za pośrednictwem RPO.

Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne (łączące cechy mediacji i koncyliacji – wniosek kosztuje 50 zł). Żeby to zrobić, trzeba złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.

Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną opinię z oceną prawną sprawy.

Kolejnym etapem jest rozważenie sprawy sądowej. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu w sprawie. To opinia, która co prawda dla sądu nie jest wiążąca, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych (Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK).

W ramach akcji informacyjnej eksperci nie mogli pomagać w pisaniu pozwu (nie mają takich uprawnień). Mogli natomiast podpowiedzieć, jaką argumentację warto rozważyć w powództwie i na tej postawie można np. z lokalnym rzecznikiem konsumentów lub pełnomocnikiem przygotować treść pozwu.

 

25 stycznia KATOWICE. Co można z robić z kredytem "frankowym"? Informacji udziela ekspert Rzecznika Finansowego

Data: 2017-01-25

25 stycznia 2017 r. (środa) godziny 10:00 – 14:00KATOWICE

Gdzie? Biuro Pełnomocnika Terenowego w Katowicach, ul. Jagiellońska 25, pokój 122

Co? Udzielanie informacji prawnej na temat kredytów frankowych przez ekspertów przez ekspertów RPO i RF; 

Radio PIK, Rozmowa Dnia

Data: 2017-01-19

Pierwszy dzień wspólnej akcji informacyjnej RPO i Rzecznika Finansowego

Data: 2017-01-13

Ponad 200  osób przyszło do południa zasięgnąć informacji w sprawie tego, czy i co mogą zrobić ze swoimi kredytami „frankowymi” do  Biura Pełnomocnika Terenowego we Wrocławiu.

Ze względu na ogromne zainteresowanie akcja zostanie powtórzona – o terminie poinformujemy. 

- Wrocław jest pierwszy, staraliśmy się przygotować jak najlepiej, ale odzew przerósł nasze przewidywania – wyjaśnia Katarzyna Sobańska-Laskowska, pełnomocnik terenowy Rzecznika Praw Obywatelskich RPO we Wrocławiu

Eksperci RPO będą prowadzić akcję informacyjną także w ośmiu innych miastach: Częstochowie, Bydgoszczy, Gdańsku, Katowicach, Kielcach, Lublinie, Słupsku i Szczecinie. W Katowicach i Gdańsku będzie również ekspert Rzecznika Finansowego. Miejsca te wybrane są dlatego, że ma tu swoje biura lub punkty informacyjne Rzecznik Praw Obywatelskich.

Na pytania odpowiadał ekspert Rzecznika Finansowego, Bartosz Wyżykowski (współautor raport RF w sprawie tego typu umów kredytowych - patrz załącznik) oraz ekspertka z Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego RPO Jolanta Florek.

-  Umowy przeglądaliśmy poświęcając każdemu co najmniej 20-30 minut. Na tej podstawie podpowiadaliśmy co można zawrzeć np. w reklamacji, jakie są według nas uprawnienia klienta w danej sprawie. Warto podkreślić, że na co dzień wspieramy klientów dopiero w przypadku nieuwzględnienia reklamacji przez podmiot rynku finansowego lub na etapie postępowania sądowego tzw. istotnymi poglądami – wyjaśniał dyr. Bartosz Wyżykowski z biura Rzecznika Finansowego.

Większość osób chciało jednak uzyskać podstawowe informacje o tym, czy i co mogą zrobić w sprawie swoich kredytów. Ci którzy nie mogli porozmawiać z ekspertami dostawali materiały informacyjne, mogli też zadawać pytania pracownikom Biura Pełnomocnika Terenowego RPO we Wrocławiu.

Celem wspólnej akcji RPO i Rzecznika Finansowego jest właśnie przekazanie tych informacji i zwrócenie uwagi osobom, które jeszcze nie podjęły żadnych działań w sprawie swoich umów kredytowych, że nie czekając na ewentualne rozwiązania systemowe mogą rozważyć podjęcie kroków, które być może poprawią ich sytuację.

Rzecznik Finansowy ma wiedzę ekspercką i uprawnienia do występowania w sprawach finansowych. Rzecznik Praw Obywatelskich, który zajmuje się mnóstwem różnych problemów ludzi, ma sieć punktów przyjęć interesantów w różnych miejscach kraju, po to by obywatele mogli uzyskać informację u siebie, na miejscu.

Przychodzących do biura RPO we Wrocławiu informowaliśmy więc, że eksperci RPO i RF nie zastąpią sądu, nie mogą wystąpić w roli pełnomocników procesowych (ani ich wskazywać). Obie instytucje rzecznicze same nie zmienią też prawa. Ale wspólnie wykorzystując wiedzę i możliwości prawne mogą przekazać informacje, które pomogą ludziom w podejmowaniu decyzji w sprawie umowy z bankiem.

Cel akcji informacyjnej

Celem akcji we Wrocławiu i kolejnych miastach jest umożliwienie ludziom uzyskania informacji, jakie działania Rzecznika Finansowego w konkretnej sytuacji wchodzą w grę i jak może wyglądać jego pomoc, jeśli zainteresowany zdecyduje się na skierowanie sprawy do sądu. Wyjątkowo w ramach tej akcji eksperci Rzecznika analizują umowy kredytowe i wskazują postanowienia, które  można próbować kwestionować ze względu na naruszenie prawa lub dobrych praktyk - chodzi o tzw. klauzule abuzywne. Dlatego warto przynieść ze sobą np. umowę kredytową.

Raport Rzecznika Finansowego zawiera przykłady takich kauzul.

Ale to sąd za każdym razem zdecyduje, czy przedstawione argumenty są wystarczające.

Po zebraniu informacji o tym, co robić dalej, każdy musi zdecydować sam.  Nawet jeśli ekspert wskaże na możliwości kwestionowania zapisów umów, decyzja o wszczęciu sporu (skomplikowanego i wiążącego się z kosztami) musi należeć do kredytobiorcy.

Jakie możliwości mają kredytobiorcy

  1. Przede wszystkim powinni rozważyć złożenie reklamacji do banku (instytucji finansowej, która udzieliła „frankowego” kredytu hipotecznego). To warunek konieczny, gdyby ktoś szukał potem pomocy Rzecznika Finansowego. W reklamacji trzeba po prostu napisać, jakie są nasze wątpliwości i zastrzeżenia (można się posiłkować raportem RF – ale to nie musi być specjalistyczne pismo).
  2. Jeśli w wyniku reklamacji bank nie zmienił stanowiska, możemy zwrócić się do Rzecznika Finansowego, by wystąpił w naszej sprawie do banku z postępowaniem interwencyjnym. Eksperci RF przygotowują argumentację, która może przekonać instytucję finansową do zmiany stanowiska. Rzecznik Finansowy nie ma jednak możliwości wydania decyzji wiążącej dla podmiotu rynku finansowego.

    UWAGA! Dzięki współpracy rzeczników w czasie akcji informacyjnej osoba, która miała już za sobą etap reklamacji, mogła złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego na miejscu, we Wrocławiu, za pośrednictwem RPO.
     
  3. Jeśli nadal bank nie zmienia stanowiska, kolejnym krokiem może być postępowanie polubowne (łączące cechy mediacji i koncyliacji). Żeby to zrobić, trzeba złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego. To jedyne tego typu postępowanie, do którego instytucja finansowa musi przystąpić. Celem postępowania jest osiągnięcie ugody, a to oznacza wzajemne ustępstwa obu stron.
  4. Jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, Rzecznik Finansowy przygotowuje oficjalną opinię z oceną prawną sprawy.
  5. Kolejnym etapem jest rozważenie sprawy sądowej. Po złożeniu pozwu, można złożyć wniosek do Rzecznika Finansowego o wydanie tzw. istotnego poglądu. To opinia, która co prawda dla sądu nie jest wiążąca, ale sąd powinien odnieść się do przedstawionej argumentacji w uzasadnieniu orzeczenia. W 2016 r. Rzecznik Finansowy wydał ponad 100 istotnych poglądów w sprawach dotyczących kredytów „frankowych”. Co istotne wydawał je nie tylko w sprawach indywidualnych, ale też pozwach grupowych (Uwaga, istotny pogląd może w sporze sądowym wydać także UOKiK).

W ramach akcji informacyjnej eksperci nie mogli pomagać w pisaniu pozwu (nie mają takich uprawnień). Mogli natomiast podpowiedzieć, jaką argumentację warto rozważyć w powództwie i na tej postawie można np. z lokalnym rzecznikiem konsumentów lub pełnomocnikiem przygotować treść pozwu.