Godło RP
Zawartość
Liczba całkowita wyników: 115

Seniorzy

Aby seniorzy byli traktowani na równi z innymi obywatelami, potrzebna jest aktywna polityka państwa. Tymczasem w Polsce o prawach seniorów dyskutuje się w kategorii dodatkowych wydatków, a nie realizacji podstawowych praw konstytucyjnych

Data początkowa
np.: 11/2019
Data końcowa
np.: 11/2019
(pozwala na wiele wyborów np. z klawiszem Ctrl)

Czy rząd zaangażuje się w prace nad Konwencją o prawach osób starszych?

Data: 2019-10-30
  • Czy resort rodziny, pracy i polityki społecznej odpowie na pytania przewodniczącego grupy roboczej ONZ, która pracuje nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych?
  • RPO dopomina się o większe zaangażowanie rządu w międzynarodową debatę nad taką nową konwencją
  • Dałaby ona szanse na wzmocnienie praw 9 mln polskich seniorów i skuteczniejsze przeciwdziałanie dyskryminacji ze względu na wiek

Seniorów na świecie jest coraz więcej. To zjawisko bez precedensu w historii ludzkości. Rodzi to nowe wyzwania dotyczące m.in. usług opiekuńczych, transportu publicznego, rynku pracy czy systemów emerytalnych

W 2012 r. w Organizacji Narodów Zjednoczonych rozpoczęła się debata nad stworzeniem Konwencji o prawach osób starszych. Od kilku lat Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje, by rząd aktywnie włączył się w prace Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing). Jest to konieczne, aby zapewnić Polsce wpływ na ten akt prawa międzynarodowego.

Rzecznik z satysfakcją przyjął, że MRPiPS przygotowało wkład w dwóch obszarach tematycznych do dyskusji podczas tegorocznej X Sesji Grupy Roboczej, która odbyła się 15-18 kwietnia 2019 r. w Nowym Jorku.

Konieczne jest jednak zwiększenie zaangażowania. Dlatego Rzecznik apeluje o przygotowanie na kolejną Sesję OEWGA 6-9 kwietnia 2020 r. nie tylko odpowiedzi wobec nowych obszarów tematycznych, ale również propozycji w zakresie normatywnych elementów tego nowego instrumentu prawa międzynarodowego. Nawet państwa europejskie nie wyrażające wprost poparcia dla Konwencji (Niemcy, Hiszpania czy Włochy) nie ograniczają się do samych odpowiedzi na pytania szefa grupy. Kierują się zasadą, że należy uczestniczyć w procesie, którego efekty będą miały w przyszłości wpływ na sytuację w kraju.

Pytania przewodniczącego Grupy Roboczej do państw członkowskich i narodowych instytucji praw człowieka dotyczą dwóch nowych obszarów tematycznych: dostępności wymiaru sprawiedliwości oraz rynku pracy dla osób starszych - oraz dwóch tematów, które były przedmiotem debaty podczas tegorocznej sesji (edukacji i uczenia się przez całe życie oraz zabezpieczenia społecznego). W tych ostatnich obszarach pytania dotyczą również propozycji elementów normatywnych, które mogłyby stanowić treść nowej konwencji.

Adam Bodnar spytał minister Bożenę Borys-Szopę, czy zostaną przygotowane odpowiedzi na te pytania. Poprosił o udostępnienie materiałów przesłanych do OEWGA albo też o wyjaśnienie przyczyn ewentualnego odstąpienia od tego.

Rzecznik podkreśla, że zaangażowanie w tworzenie międzynarodowego standardu ochrony praw osób starszych jest ściśle powiązane z dbałością o stan ich przestrzegania w Polsce. Jeśli konwencja zostałaby przyjęta, kształtowałaby wprost sytuację seniorów w państwach członkowskich ONZ.

A wielu spośród ponad 9 mln polskich seniorów dotykają ograniczenia uniemożliwiające korzystanie z pełni ich praw. Są bowiem takie luki w przepisach lub niedociągnięcia w ich wdrażaniu, które powodują, że liczne osoby starsze oraz je wspierające są pozostawione same sobie. Nadal brakuje np. dobrze skoordynowanego systemu wsparcia na poziomie gminy, efektywnego informowania obywateli o możliwości i zakresie wsparcia, czy wdrożenia Narodowego Planu Alzheimerowskiego.

W 2014 r. (to data ostatnich badań) jedna trzecia osób w wieku 65 lat i więcej miała trudności w wykonywaniu czynności życia codziennego, a 45 % nie miało do kogo zwrócić się o pomoc. W części gmin nie oferuje się usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania.

XI.503.2.2016

Czy „czerwcowi” emeryci naprawdę muszą dostawać niższe świadczenia? Kolejna interwencja RPO

Data: 2019-10-16
  • Nadal nie wszyscy przechodzący na emeryturę wiedzą, że złożenie wniosku o emeryturę w czerwcu oznacza niższe świadczenie
  • Tymczasem sądy uznają, że taka "pułapka prawna" może prowadzić do niedopuszczalnego zróżnicowania zasad ustalania wysokości emerytury - wskazuje Rzecznik
  • Z punktu widzenia prawa do zabezpieczenia społecznego (at. 67 Konstytucji) nie można akceptować rozwiązania, które obniża świadczenie bez racjonalnego uzasadnienia

Rzecznik Praw Obywatelskich po raz kolejny zwrócił się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o działania w tej sprawie.

Wnosisz o emeryturę w czerwcu - dostajesz niższą niż inni 

Ludzie skarzą się na różne zasady ustalania wysokości emerytury w zależności od miesiąca, w którym złożyli wniosek. Zróżnicowanie to wynika ze sposobu przeprowadzenia waloryzacji składek na ubezpieczenie emerytalne i kapitału początkowego będących podstawą obliczenia emerytury przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych (art. 25 i 25a ustawy z 17 grudnia 1998 r. ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych). 

Osoba składająca wniosek o emeryturę w czerwcu dostanie niższe  świadczenie (od 50 do 300 zł) niż ci, którzy wniosek złożyli w pozostałych miesiącach. Zgodnie bowiem z praktyką ZUS, w przypadku ustalania wysokości emerytury w okresie do stycznia do maja i od lipca do grudnia danego roku, składki zapisane na koncie ubezpieczonego po 31 stycznia roku, za który przeprowadzono ostatnią waloryzację roczną, podlegają dodatkowo również waloryzacjom kwartalnym. Natomiast w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu danego roku kwota składek poddana ostatniej waloryzacji rocznej nie podlega dodatkowym waloryzacjom kwartalnym, gdyż została już zwaloryzowana rocznie za poprzedni rok od 1 czerwca roku, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę.

Rzecznik podejmował interwencje w tej sprawie 15 września 2017 r., 11 stycznia 2018 r., 26 kwietnia 2018 r. i 8 listopada 2018 r.

Odpowiedzi MRPiPS

Już w odpowiedzi na pierwsze wystąpienie wiceminister Marcin Zieleniecki podzielił stanowisko Rzecznika o niezbędności stosownej korekty przepisów. W kolejnej odpowiedzi z 25 kwietnia 2018 r. wskazano, że ostatecznej decyzji nie podjęto, bo poszukiwane jest rozwiązanie najbardziej optymalne, które zlikwiduje negatywne skutki przejścia na emeryturę w czerwcu, a jednocześnie będzie neutralne dla osób przechodzących na emeryturę w pozostałych miesiącach.

W ostatniej odpowiedzi z 18 kwietnia 2019 r. napisano zaś, że  Ministerstwo oczekuje na decyzje Zespołu ds. Programowania Prac Rządu w kwestii podjęcia prac legislacyjnych dotyczących sprawy. Podkreślono, że zostały „zainicjowane działania mające na celu zapewnienie ubezpieczonym uzyskanie rzetelnych informacji w tym zakresie. Przede wszystkim doradcy emerytalni oraz pracownicy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przyjmujący wnioski o świadczenia emerytalne informują każdą osobę zgłaszającą wniosek w czerwcu, że jeśli przejdzie na emeryturę chociażby o jeden miesiąc później, to uzyska wyższą kwotę emerytury. Przyszli emeryci mają też możliwość skorzystania z kalkulatora emerytalnego zamieszczonego na stronie internetowej ZUS w celu porównania wysokości kwot emerytury obliczonych dla poszczególnych miesięcy roku. w którym planują zakończyć pracę i przejść na emeryturę”.

Zdaniem resortu, akcja informacyjna ZUS przynosi efekty. - Na wzrost świadomości ubezpieczonych o znaczeniu daty przejścia na emeryturę wskazuje to, że do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wpływa znacznie mniej korespondencji w tej sprawie – głosiła odpowiedź MRPiPS.

Wciaż nie wszyscy wiedzą o problemie

- Tymczasem z kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich skarg wynika, że nie wszyscy ubezpieczeni mają świadomość konsekwencji złożenia wniosku o emeryturę w czerwcu – napisał Rzecznik w wystąpieniu z 2 października 2019 r. do minister Bożeny Borys-Szopy.

Ludzie nie uzyskują bowiem z ZUS pełnych informacji o możliwości wstrzymania się ze złożeniem wniosku, wycofania wniosku już złożonego do czasu uprawomocnia się decyzji oraz wiadomości o tym, że wysokość emerytury ustalana jest w istocie w dacie podjęcia jej wypłaty.

Ponadto ZUS - według skarżących - prezentuje stanowisko, że organy rentowe zobowiązane są do udzielania informacji, w tym wskazówek i wyjaśnień, w zakresie dotyczącym warunków i dowodów wymaganych do uzyskania świadczeń. Przez prawo do uzyskania informacji należy rozumieć możliwość zwrócenia się do ZUS z żądaniem udzielenia informacji oraz obowiązek ZUS  jej udzielenia. Obowiązek informacyjny organu rentowego nie może być jednak interpretowany jako obowiązek udzielenia z urzędu informacji, jak złożenie wniosku o przyznanie emerytury lub podjęcie jej wypłaty  w konkretnym miesiącu wpłynie na wysokość emerytury. A w pouczeniu do decyzji przyznającej prawo do emerytury brak jest informacji o możliwości wycofania wniosku.

RPO powołuje się na orzeczenia sądów

RPO zwraca uwagę, że cały problem wzbudza kontrowersje w orzecznictwie. Przykładem rozbieżności było zadanie w 2015 r. Sądowi Najwyższemu pytań prawnych na gruncie art. 25a ustawy emerytalnej przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku i Sąd Apelacyjny w Łodzi. SN odmówił wprawdzie podjęcia uchwał, ale w motywach swych postanowień z 6 października 2015 r. (III UZP 9/15) i z 3 listopada 2015 r. (III UZP 12/15) wyłożył, jak stosować mechanizm waloryzacji rocznej i kwartalnej do emerytur obliczanych w poszczególnych okresach.

SN uznał, że w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu składki zewidencjonowane na koncie ubezpieczonego oraz kapitał początkowy podlegają jedynie rocznej waloryzacji. Dodano, że zaprezentowany mechanizm od przyjętego przez ZUS różni liczba przeprowadzanych waloryzacji kwartalnych oraz definicja zwrotów „kwota składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego na dzień 31 stycznia roku, za który jest przeprowadzana waloryzacja” (art. 25 ust 4) oraz „kwota składek na ubezpieczenie emerytalne zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego po dniu 31 stycznia roku, za który przeprowadzono ostatnią waloryzację” (art. 25a ust 1).

Analiza orzecznictwa wskazuje, że wykładnia przyjęta przez SN, dotycząca jedynie rocznej waloryzacji w przypadku ustalania emerytury w czerwcu, znajduje odzwierciedlenie w linii orzeczniczej sądów. W wyroku z 9 marca 2017 r. (III AUa 406/16) Sąd Apelacyjny w Szczecinie uznał, że gdyby do wniosków z czerwca stosować inny sposób ustalania emerytury, to prowadziłoby to do niedopuszczalnego zróżnicowania sposobu ustalania wysokości emerytury w trakcie jednego kwartału, co skutkowałoby jednocześnie nierównym traktowaniem ubezpieczonych.

- Zgodzić się należy ze stanowiskiem tego sądu, że stanowiłoby to swoistą pułapkę prawną, ponieważ wyłącznie w zależności od miesiąca złożenia wniosku, w ramach tego samego kwartału, świadczeniobiorca ponosiłby negatywne konsekwencje z tytułu odprowadzenia kolejnych składek, otrzymując wbrew oczekiwaniom niższe świadczenie - wskazuje RPO.

Art. 25 i art. 25a ustawy o emeryturach i rentach z FUS nie naruszają konstytucyjnych zasad równości wobec prawa oraz państwa prawa, o ile różnicują sytuację prawną osób pobierających świadczenia w zależności od długości opłacania składek na te ubezpieczenia, a nie uzależniają ich wysokości od miesiąca złożenia wniosku o świadczenie w ramach jednego kwartału.

Szczególnie dotkliwie brak możliwości wyboru momentu złożenia wniosku o emeryturę dotyczy osób, które rozpoczynają pobieranie emerytury z urzędu w miejsce pobieranej renty z tytułu niezdolności do pracy, a wiek emerytalny ukończą w czerwcu. W podobnej sytuacji znajdują się pobierający świadczenie przedemerytalne czy emeryturę pomostową, do których prawo ustaje z dniem osiągnięcia wieku emerytalnego, w przypadku ukończenia tego wieku w czerwcu.

Rzecznik konsekwentnie podtrzymuje stanowisko, że możliwe jest przyjęcie wykładni pozwalającej przy ustalaniu wysokości emerytury w czerwcu na stosowanie regulacji odnoszącej się do pozostałych miesięcy II kwartału (kwiecień i maj). Z punktu widzenia konstytucyjnego prawa do zabezpieczenia społecznego niemożliwa wydaje się akceptacja rozwiązania, które bez racjonalnego uzasadnienia prowadzi do obniżenia świadczeń emerytalnych.

Zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do minister Bożeny Borys-Szopy o stanowisko w kwestii rozwiązania problemu.

III.7060.122.2016

Rzecznik Praw Obywatelskich laureatem nagrody Wielka Osobowość Uniwersytetów Trzeciego Wieku

Data: 2019-10-14
  • Rzecznik Praw Obywatelskich został laureatem nagrody Wielka Osobowość, przyznawanej przez Ogólnopolskie Porozumienie Uniwersytetów Trzeciego Wieku
  • Na tytuł Wielkiej Osobowości Uniwersytetów Trzeciego Wieku składa się wysiłek wielu osób, które budowały Urząd RPO od początku jego działalności - podkreślił RPO Adam Bodnar
  • Współpraca Biura Rzecznika Praw Obywatelskich z Uniwersytetami Trzeciego Wieku, które zawsze chętnie służą radą i zaangażowaniem, przyczyniła się do powstania wielu wspaniałych inicjatyw krajowych, jak i międzynarodowych

Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał nagrodę Wielkiej Osobowości, przyznawaną przez Ogólnopolskie Porozumienie Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Wyróżnienie zostało wręczone 14 października. Odbierając nagrodę RPO Adam Bodnar wyraził ogromną wdzięczność za zaufanie jakim obdarzyło go środowisko seniorów.

RPO podkreślił, że rozumie tę nagrodę jako wyróżnienie wszystkich osób, które budowały przez lata urząd Rzecznika. Szczególnie warte zapamiętania są zasługi rzeczniczki prof. Ireny Lipowicz, bo to ona zwróciła uwagę na znaczenie praw seniorów i stworzyła Komisję Ekspertów ds. osób starszych. Jej dorobek stanowi podwaliny obecnej działalności RPO w kierunku rozwijania i umacniania praw seniorów, kontynuowanej w programie „Za starość naszą i waszą”.

Adam Bodnar mówił też o roli aktywności obywatelskiej. Bez współpracy ludzi z urzędem nie udałoby się osiągnąć żadnych satysfakcjonujących rezultatów. Uniwersytety Trzeciego Wieku realizując swoją misję poprzez zapewnianie dostępu do edukacji bez względu na wiek. RPO zapewniał, że każde zaangażowanie w sprawy obywatelskie czyni z nas Wielką Osobowość na miarę naszych sił i czasu. Tym bardziej bardzo cieszy go, że powstają nowe oddziały Uniwersytetu.

Zostało jeszcze dużo do zrobienia: prace nad ustawą o osobach starszych, polityka zdrowotna, walka z wykluczeniem transportowym, aktywizacja osób niesamodzielnych, to tylko niektóre z wymienianych przez RPO wyzwań dotyczących sytuacji seniorów. RPO aktywnie angażuje się w debatę na rzecz osób starszych na poziomie krajowym i międzynarodowym. Trwają bardzo zaawansowane prace w ONZ dla przyjęcia konwencji o prawach osób starszych. Tworząc nowe prawo Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich aktywnie współpracuje z Niemieckim Instytutem Praw Człowieka. RPO wyraził wdzięczność dla środowiska Uniwersytetów Trzeciego Wieku za otrzymane konsultacje: wiedza i aktywność seniorów mają wpływ na to jak dynamicznie prace międzynarodowe się toczą. Polska staje się w ten sposób liderem zmiany w prawie międzynarodowym zajmującym się prawami seniorów. Uniwersytet Trzeciego Wieku dołożył do tej zmiany swoją, bardzo istotną, cegiełkę.

Jak zapewnić godne starzenie się, chorowanie i umieranie na wsi. Konferencja RPO i Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza

Data: 2019-10-09
  • Tereny wiejskie to 93 procent powierzchni Polski, na których zamieszkuje prawie 40 procent obywateli naszego kraju. Te osoby mają poważny problem z dostępem do opieki paliatywnej.
  • 9 października 2019 r., w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyła się, współorganizowana przez Rzecznika i Fundację Hospicjum Proroka Eliasza, konferencja pt. „Jak zapewnić godne starzenie się, chorowanie  i umieranie na wsi”.
  • Uczestniczyło w niej kilkadziesiąt osób - praktycy, aktywiści, eksperci.

Otwierając spotkanie rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podkreślił, że debata o opiece paliatywnej toczy się dziś w wielu miejscach kraju, ważne jest jednak, by rozmawiać o tym na szczeblu ogólnopolskim:  Jest bardzo dużo do zrobienia, ale niekoniecznie towarzyszy temu zaangażowanie czynników decyzyjnych na szczeblu centralnym. Niezależnie od aktywności społecznej, musimy zastanawiać się, jak rozwiązać problem systemowo.

Na konieczność wypracowania kompleksowych rozwiązań zwróciła uwagę Zofia Romaszewska doradczyni Prezydenta RP - Mam nadzieję, że wymyślimy jakieś rozwiązania systemowe, że znajdziemy sposób na połączenie opieki społecznej z medyczną, co jest zasadniczą sprawą.

O realiach działania hospicjów wiejskich opowiedział dr Paweł Grabowski – prezes Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza. Podkreślił znaczenie koncentrowania się na dobru pacjenta w stanie terminalnym – Sama  naprawa systemu opieki zdrowotnej i społecznej, nie wystarczy. W ten sposób nie pomożemy osobom, które znajdują się na bardzo ważnym etapie życia, jakim jest umieranie.

Na znaczenie ruchu hospicyjnego zwrócił uwagę prof. Marek Rymsza, doradca Prezydenta RP - O poziomie cywilizacyjnym decyduje to, jak zaopiekowani są najsłabsi, a ruch hospicyjny daje całemu systemowi wsparcia gotowość pomagania właśnie tym, którzy są w sytuacji najtrudniejszej.

Działania pomocowe trzeba integrować. Jako sojuszników rozwiązania systemowego można wskazać centra usług społecznych, które zaczną funkcjonować od przyszłego roku, na mocy ustawy będącej inicjatywą Prezydenta RP. One mają doprowadzić do tego, żeby na poziomie gminy dokonywało się integrowanie usług społecznych.

Najważniejszymi postulatami wyartykułowanymi w wystąpieniach panelistów i w trakcie dyskusji były:

  • wypracowanie nowego modelu hospicjum działającego na terenie wiejskim
  • wzrost finasowania domowej opieki hospicyjnej oraz wzrost jakości tych usług
  • wzrost stawki za osobodzień
  • dofinansowanie za dojazdy do pacjenta
  • zwiększenie finansowania więcej niż 2 wizyt pielęgniarskich
  • zwiększenie środków na edukację dla personelu oraz dla pacjenta i jego rodziny
  • zwiększenie świadczenia pielęgnacyjnego dla opiekuna osoby starszej
  • włączenie w wolontariat sąsiadów
  • zwiększenie liczby jednostek chorobowych kwalifikujących do leczenia hospicyjnego
  • zniesienie limitowania świadczeń przez NFZ
  • wdrożenie indywidualnego planu opieki nad pacjentem zgodnie z wytycznymi WHO
  • zwiększenie elastyczności kontraktowania świadczeń
  • stworzenie preferencji specjalizacyjnych
  • przyspieszenie płatności za nadwykonania
  • umożliwienie wystawiania recept dla rodziny
  • wprowadzenie opieki wyręczającej – np. opiekunka z urzędu jako dodatkowe świadczenia socjalne
  • rozszerzenie programu onkologicznego na fazy po zakończeniu leczenia
  • rozszerzenie zadań opieki paliatywnej
  • włączenie specjalizacji z medycyny paliatywnej w pakiet onkologiczny, nie w opiekę długoterminową
  • zapewnienie zastępowalności pokoleń wśród lekarzy opieki paliatywnej 
  • dopasowanie świadczeń hospicyjnych do potrzeb pacjenta

 

Program

  • 11 - 11.10 Powitanie gości - dr hab. Adam Bodnar – Rzecznik Praw Obywatelskich

Panel 1 11.10 - 12.10

Paneliści:

  • Paweł Grabowski – prezes Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza
  • dr hab. Marek Rymsza – doradca Prezydenta RP
  • Wiktoria Kulpa – pielęgniarka, Społeczny Zakład Opieki Hospicyjnej w Lubartowie
  • Maria Moroz – pacjentka z Siemianówki

Moderator: Piotr Mierzejewski – dyrektor Zespołu Prawa Administracyjnego i Gospodarczego w BRPO

12.10-12.40 debata

12.40-13.00 przerwa

Panel 2. 13.00 - 14.00

Paneliści:

  • Ewa Mulewicz –  prezeska Włoszczowskiego Stowarzyszenia Opieki Paliatywnej
  • Magdalena Dawgiałło – lekarka, Hospicjum Domowe w Błoniu
  • Agnieszka Dowgier – adwokat, wolontariuszka w Hospicjum Proroka Eliasza
  • Anna Chabiera – główna specjalistka w Zespole ds. Równego Traktowania BRPO

Moderator: Andrzej Stefański, główny koordynator ds. społecznych w BRPO

14.00-14.30 debata

14.30 Podsumowanie Rzecznik Praw Obywatelskich

 

Światowy Dzień Osób Starszych

Data: 2019-10-01

1 października obchodzimy Światowy Dzień Osób Starszych - ustanowiony rezolucją ONZ w 1990 r. Każdego roku dzień ten jest obchodzony pod nowym hasłem, które daje możliwość odzwierciedlenia aktualnych wyzwań i pogłębienia działań podejmowanych w ramach planowanych inicjatyw. Tematem obchodów w roku 2019 jest „Droga do równości ze względu na wiek” (“The Journey to Age Equality”).

Rzecznik Praw Obywatelskich zachęca do przygotowania na 1 października, a także później w tym roku, wydarzeń i działań, które będą sprzyjać równości poprzez identyfikowanie obszarów dyskryminacji osób starszych oraz wspólne szukanie rozwiązań.

Warto również przypomnieć, że w 2012 roku na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych rozpoczęły się prace nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych - jej opracowanie i przyjęcie przez państwa członkowskie wymaga szerokiej debaty na poziomie krajowym na temat realizacji potrzeb osób starszych oraz przestrzegania ich praw.

Zachęcamy do zapoznania się z załączonym materiałem, który przedstawia stan prac nad Konwencją, dyskutowane obszary tematyczne oraz argumenty pojawiające się do tej pory w dyskusji nad Konwencją.

Przedstawicielka RPO uczestniczy w czwartej  konferencji ASEM w zakresie globalnego starzenia się w Seulu 1-2 października.

Data: Od 2019-10-01 do 2019-10-02

Konferencja ASEM dotycząca globalnego starzenia się i praw człowieka osób starszych w Seulu to okazja by wymienić wiedzę i doświadczenia między Azją i Europą o dyskryminacji ze względu na wiek w dostępie do rynku pracy, szkoleń i uczenia się przez całe życie a także o perspektywie, jaką dają nowe technologie. Uczestnicy podkreślają, jak istotne jest opracowanie Konwencji o prawach osób starszych, która zwróciłaby uwagę rządów na poziomie krajowym na prawa człowieka w odniesieniu do praw osób starszych.

Polski RPO zabiega o to od dłuższego czasu.

Z danych ONZ wynika, że liczba osób starczych rośnie na świecie w tempie nieznanym do tej pory. A jednocześnie rozwój nowych technologii sprawia, że seniorzy mają coraz większe problemy w realizowaniu swoich praw do zdrowia, dostępu do informacji, mieszkania i edukacji.

Powstała Rada Senioralna przy Rzeczniku Praw Obywatelskich

Data: 2019-10-01

Jej celem jest zacieśnianie współpracy z byłymi pracownikami Biura , a dziś aktywnymi seniorami, a także rozpoznawanie potrzeb emerytowanych pracowników.

Dla każdej firmy i instytucji emerytowani pracownicy są niezwykłym kapitałem intelektualnym. To osoby, które mają wiedzę, doświadczenie i znają wartości, którą kieruje się dana organizacja. Tworzenie Rady Seniorów jest sposobem, by z tego kapitału korzystać ku obopólnemu zadowoleniu. Emerytowani pracownicy BRPO są bowiem specjalistami w swoich dziedzinach, wielu z nich to prawnicy z ogromnym doświadczeniem.

- Cieszę się, że będziemy mogli dalej współpracować, a Państwo będą się w dalszym ciągu mogli czuć częścią Biura – powiedział wręczając nominacje członkom Rady rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

Dyrektorka generalna Biura Katarzyna Jakimowicz podkreśliła, że Rada ma odpowiadać potrzebom seniorów. Dodała też, że Biuru bardzo potrzebna jest współpraca z byłymi pracownikami.

Radę Senioralną BRPO tworzą emeryci i pracownicy Biura. Planują stworzenie stowarzyszenia byłych pracowników BRPO - ono stworzy jasne ramy współpracy, organizowania spotkań a także wolontariatu, czyli sposobu podtrzymywania więzi i aktywności intelektualnej na emeryturze..

Rada może też stworzyć Uniwersytet Trzeciego Wieku – miejsce, gdzie ludzie będą mogli rozmawiać o ciekawych sprawach, będą też mogli występować w roli specjalistów w swych dziedzinach i dzielić się wiedzą.

Podstawą działania Rady jest zarządzenie RPO nr 39/2019.

Obywatelski Parlament Seniorów spotka się po raz czwarty

Data: 2019-10-01

W Międzynarodowym Dniu Osób Starszych 1 października odbywa się IV sesja plenarna Obywatelskiego Parlamentu Seniorów z udziałem 460 delegatów z całego kraju. Wydarzenie odbędzie się w Audytorium Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.

W sesji weźmie udział Rzecznik Praw Obywatelskich dr hab. Adam Bodnar.

Obecność na sesji potwierdzili: wicemarszałekini Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski i poseł Michał Szczerba – wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Polityki Senioralnej.

Obywatelski Parlamentu Seniorów (OPS) to ogólnopolskie przedstawicielstwo osób starszych reprezentujące blisko 9 milionów seniorów w Polsce. Delegatami OPS są przedstawiciele wszystkich najważniejszych środowisk senioralnych w Polsce, w szczególności Uniwersytetów Trzeciego Wieku, Polskiego Związku Emerytów Rencistów i Inwalidów oraz rad seniorów. Wśród delegatów OPS są osoby reprezentujące inne organizacje senioralne o zasięgu ogólnopolskim i regionalnym.

Obywatelski Parlament Seniorów zainaugurował swoją działalność 1 października 2015 roku w Sali Posiedzeń Sejmu RP. Od 2016 roku OPS pozbawiony jest możliwości odbywania swoich corocznych spotkań w Sejmie. Po trzeci drugi sesja plenarna OPS odbywa się przy wsparciu Urzędu m.st. Warszawy.

OPS to efekt trwającego ponad dekadę procesu konsolidacji ruchu senioralnego w Polsce, a zarazem wypełnienie rekomendacji Parlamentu Europejskiego zalecającej powołanie w każdym kraju członkowskim UE Parlamentu Seniorów, mającego wpływ na politykę państwa wobec osób starszych. 11 września 2015 r. Sejm RP uchwalił Ustawę o osobach starszych, która nałożyła na rząd obowiązek stałego monitorowania sytuacji polskich seniorów. Obecnie główne cele aktywności OPS koncentrują się wokół powstających regionalnych struktur oraz prac w komisjach problemowych dotyczących polityki senioralnej. Międzynarodowym Dniu Osób Starszych ustanowiony został przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w dniu 14 grudnia 1990 roku. Sesja Obywatelskiego Parlamentu Seniorów stanowi najważniejsze wydarzenie polskich obchodów.

Delegaci podsumują obrady przyjęciem Deklaracji Programowej. W porządku sesji planowane są wystąpienia gości honorowych, sprawozdanie z działalności, wybory nowych władz na kolejną kadencję, ocena rządowych i samorządowych programów skierowanych do osób starszych, dyskusja nad  prawami i sytuacją osób starszych w Polsce.

Spotkania dla osób pomagających chorym na Alzheimera. Konferencja RPO i 31 partnerów w całym kraju

Data: 2019-09-30
  • Może być tak, że lekarz powie Ci: Mama/Tata choruje na chorobę Alzheimera. To nie jest zmiana nastroju i przyzwyczajeń wynikająca z wieku. To choroba – i będzie coraz gorzej
  • Ale może być i tak, że to Tobie lekarz powie: To jest Alzheimer. Musimy się przygotować na to, co nastąpi
  • W takim momencie każdemu przychodzą na myśl tylko straszne opowieści o rodzinach z osobami chorującymi. O niepoznawaniu najbliższych, o zostawianiu otwartego gazu, o zastanawianiu się, do czego może służyć nóż. O tym, że starsza osoba nie umie wrócić do domu z krótkiego spaceru. O udręczonych opiekunach, którzy nie śpią całymi nocami i nigdy nie mają chwili dla siebie.
  • Jak pomóc, co z pracą, co z innymi obowiązkami? Albo – jeśli to ja choruję, to co ze mną będzie. Kto się mną zajmie?
  • Chcesz wiedzieć, co zrobić? – włącz się w akcję debatowania i oglądania debaty o Alzheimerze 30 września w godz. 11-15. https://www.rpo.gov.pl/pl/kategoria-tematyczna/choroba-alzheimera

Mapa pokazuje, gdzie organizowane są spotkania w całym kraju. Jest tych miejsc już 31!. WITAMY. Pytania można zgłaszać pod adresem alzheimer@brpo.gov.pl 

 

30 września w Biurze RPO odbywa się trzecia „gwiaździsta” konferencja alzheimerowska. Spotkaniu w Warszawie przyglądają się uczestnicy lokalnych spotkań zorganizowanych w 31 miejscach w kraju. Zadawali ekspertom pytania i sami ze sobą rozmawiali, dzieląc się doświadczeniami i pomysłami.

Dwa lata temu równoległy spotkań było 10, przed rokiem 20.  W tym roku w gwieździstych spotkaniach uczestniczyli mieszkańcy: Dąbrowy Górniczej, Giżycka, Kędzierzyna-Koźla, Kielc, Krakowa (w DPS przy Kluzeka i w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej), z Lisówek w gminie Dopiewo w Wielkopolsce i Mochowa koło Sierpca, Lubaczowa i Lublina, Nowego Miasta Lubawskiego i Nowego Tomyśla, Olsztyna (w Olsztyńskim Centrum Organizacji Pozarządowych i w Federacji Organizacji Socjalnych FOSA), Ostrowca Świętokrzyskiego i Poznania, Puław , Słupska, i Sokółki, Suwałk, Białej Wody koło Suwałki, Gołdapi, Swarzędza i Szczecina, Tarnowa i  Wałbrzycha,  Warszawy (w Bibliotece „Pod Skrzydłami”  i w Urzędzie Dzielnicy Wawer),  Rzeszowa, Zielonej Góry i Żyrardowa

Spotkanie otworzył rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar: Tak konferencja ma przekazać wsparcie wszystkim rodzinom, które dotknął ten problem. Opowiedział o doświadczeniu swojego teścia, który był opiekunem osoby chorującej na chorobę Alzheimera. – powiedział.

- Z chorobą Alzheimera będziemy żyć -  i musimy się tego nauczyć. Nie tylko rodziny i opiekunowie osób chorych– ale my wszyscy: obywatele, przedstawiciele władz, centralnych i samorządowych, lekarze, pracownicy społeczni, wychowawcy – mówi rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

- Jest bowiem tak, że jako społeczeństwo się starzejemy a sposób traktowania seniorów, w tym seniorów z różnymi postaciami demencji –staje się miarą tego, jak realizujemy podstawowe  prawa człowieka - dodaje.

Najważniejszą rzeczą, jaką powinni usłyszeć uczestnicy naszego spotkania, jest to, że rodziny osób żyjących z chorobą Alzheimera nie mogą być same. Że mają prawo liczyć na wsparcie. Wparcie państwa i lokalnych społeczności.

Dlaczego ta konferencja?

  • Bo liczba osób z chorobą Alzheimera i innymi chorobami prowadzącymi do otępienia (demencji) rośnie

Według szacunków WHO 47 milionów osób żyło z chorobami otępiennymi na świecie w 2015 r. W 2030 r. będzie ich 75 milionów, a do roku 2050 - 130 milionów. W Polsce, jak się szacuje, jest dziś ponad 500 tysięcy chorych, a wśród nich ponad 300 tysięcy żyje z chorobą Alzheimera. Za 30 lat liczba ta się potroi.

Chorych z chorobą Alzheimera i ich najbliższych opiekunów rodzinnych może być wtedy prawie 2 miliony.

  • Bo potrzebny jest nam Plan Alzheimerowski

W Globalnym Planie Działań dotyczącym Demencji (Global Action Plan on Dementia ) z 2017 r. WHO wymienia 7 obszarów działania istotnych dla państw:

  • Demencja powinna wejść do priorytetów zdrowia publicznego;
  • Trzeba działać na rzecz ponoszenia świadomości społecznej i życzliwości wobec osób z demencją;
  • Trzeba ograniczać ryzyka demencji;
  • Trzeba poprawiać diagnozę, leczenie, opiekę i wsparcie;
  • Opiekunowie powinni otrzymywać pomoc;
  • Trzeba tworzyć systemy informacji;
  • Trzeba inwestować w badania i innowacje.

Polska nie wprowadziła dotąd w życie zaleceń w sprawie tworzenia strategii lub planów alzheimerowskich. Funkcjonują one jednak w kilkunastu krajach Unii Europejskiej, m.in. w Czechach i Słowenii. Takie plany pozwalają na lepsze rozwiązywanie problemów chorych, edukację społeczeństwa, rozwój badań naukowych, tworzenie efektywnego systemu opieki i zdrowia, wspieranie organizacji alzheimerowskich.

W Polsce, aby zdiagnozować chorobę i rozpocząć terapię, lekarz POZ kieruje osobę z niepokojącymi go lub jego bliskich objawami do specjalisty: neurologa, psychiatry lub geriatry.

Z różnych powodów, m.in. niskiej świadomości społecznej, jak i braku kompleksowego systemu opieki nad tą grupą chorych, czy nierówności w dostępie do specjalistów, proces diagnozowania trwa za długo, co utrudnia zaplanowanie opieki nad chorym z jego uczestnictwem.

Osoby, które towarzyszyły choremu w czasie kilkunastu miesiącach poszukiwania odpowiedniej placówki diagnostycznej, w taki oto sposób dowiadują się, że stają się opiekunami osoby żyjącej z chorobą Alzheimera.

  • Bo opiekunowie chorych to „ukryte ofiary” choroby

W taki oto sposób choroba Alzheimera dotyka nie tylko samych chorych, ale ich bliskich.

Mówi się o nich jako o „ukrytych ofiarach”. Choroba osoby bliskiej stygmatyzuje ich i wyklucza z wielu aktywności społecznych, uznawanych przez nas, zdrowych, jako normalne.

Ich zadania często są nie doceniane, a przecież to dzięki nim chorzy mają zapewnioną lepszą jakość życia, to dzięki nim odroczona zostaje decyzja o umieszczeniu ich bliskich w opiece instytucjonalnej. Opiekunowie nie wiedzą, że mają prawo prosić o pomoc (nie jest to "zdrada chorego", musi wiedzieć, jak organizować sobie życie na każdym etapie choroby, musi mieć wsparcia. 

  • Bo ciężar opieki przekracza siły i możliwości jednego opiekuna: bez opieki wytchnieniowej opiekun rodzinny nie wytrzyma ciężaru opieki

„36 godzin na dobę” to tytuł jednego z najbardziej poczytnych na świecie, również w Polsce, poradników dla opiekunów osób z chorobą Alzheimera. Trafnie oddaje poczucie ciężaru opieki nad chorym. Im choroba bardziej zaawansowana, tym więcej czasu i wysiłku wymaga od opiekuna, aby zapewnić jak najlepszy komfort życia osobie żyjącej z tą chorobą.  

  • Bo opiekun potrzebuje wsparcia nie tylko ze strony najbliższej rodziny lub organizacji alzheimerowskiej

Jak więc pomóc opiekunom rodzinnym, aby się nie załamywali, nie rezygnowali z opieki w domu?

O potrzebach opiekunów doskonale wiedzą organizacje alzheimerowskie, które starają się ich wspierać, wychodząc z założenia, że im silniejszy, wyposażony w wiedzę i umiejętności opiekun, tym wyższa jakość opieki, tym lepszy stan i samopoczucie chorego, tym dłużej chory może przebywać we własnym domu.

Solidna wiedza, informacje o dostępnych usługach, wsparcie fizyczne, czyli możliwość oderwania się od opieki każdego dnia, choćby na kilka godzin, pomoc finansowa, rzeczowa, kontakt z innymi ludźmi w podobnej sytuacji na spotkaniach grup wsparcia i samopomocy, pomoc psychologiczna i prawna, i wreszcie uznanie dla roli, jaką pełnią opiekunowie, to najistotniejsze potrzeby opiekunów. Na taką pomoc opiekun może liczyć w organizacji alzheimerowskiej, pod warunkiem, że ją znajdzie blisko miejsca zamieszkania, że organizacja ma odpowiednie zasoby i świadczy zróżnicowane usługi.

Jak dbać o opiekunów? - Pytaj opiekuna, czy potrzebuje pomocy (sam nie poprosi) słuchaj go, okaż mu wdzięczność i chwal go (rodzina osoby chorej raczej tego nie zrobi). Sprawdzaj, w jakim stanie jest opiekun – od niego, nie od lekarzy, zależy chory! – mówił  w czasie konferencji prof. Tadeusz Parnowski.

  • Bo musimy upowszechniać dobre praktyki we wspieraniu opiekunów rodzinnych

Najlepsze rozwiązania, dobre praktyki we wspieraniu opiekunów osób żyjących z chorobą Alzheimera i innymi chorobami otępiennymi chcielibyśmy  jak najszerzej  upowszechniać.

Bo pomoc opiekunom mogą zapewnić nie tyko organizacje alzheimerowskie, ale wszystkie instytucje, które zajmują się polityką społeczną i zdrowotną. W pewnym sensie pomoc tę może zapewnić każda i każdy z nas, o ile będziemy świadomi, że sprawa jest ważna.  Że nie ma miejsc na mapie Polski, gdzie osoby żyjące z chorobą alzheimera, demencją są nieobecne.  Że fakt iż nie widzimy potrzeb ich rodzin, nie oznacza, że tych potrzeb nie ma. Że konieczne jest ich uwzględnienie w lokalnych diagnozach i działaniach. A także potrzebna jest współpraca z lokalnymi stowarzyszeniami alzheimerowskim, które mają wiedzę, doświadczenie i sukcesy we wspieraniu opiekunów i chorych.  

Dobre praktyki

PLATFORMA INTERNETOWA „ALZHEIMER I JA - RAZEM ZROZUMIEMY” FUNDACJI KTOTO- ZROZUMIEĆ ALZHEIMERA Z OSIN NA OPOLSZCZYŹNIE

  • To pierwsze w Polsce narzędzie dla osób żyjących z chorobą Alzheimera i ich opiekunów z tak wszechstronnym zrozumieniem problemu.
  • Zbiera informacje ważne dla opiekunów- o chorobie, formach opieki, możliwościach otrzymania wsparcia w miejscu zamieszkania i o instytucjach, które prowadzą domy pobytu, grupy wsparcia, grupy samopomocowe.
  • Projekt jest autorskim pomysłem Osin.

Platforma internetowa daje nie tylko dostęp do informacji, ale pozwala samemu budować sieć wsparcia – dzięki spotkaniom on-line i  webinariom (czyli seminariom online umożliwiające komunikację dwustronną). Jest tam terminarz spotkań grup wsparcia i grup samopomocowych. Można się za pomocą platformy kontaktować z innymi opiekunami, wolontariuszami, ekspertami, grupami wsparcia, także poprzez telefon zaufania.

Kontakt: Fundacja KTOTO - Zrozumieć Alzheimera ul. Łąkowa 6, 46-070 Osiny gmina Komprachcice, woj. opolskie, tel.: 792 47 27 36, www.facebook. com/Fundacja-Kto-To- Zrozumieć-Alzheimera-910888372280811/

WSPARCIE DLA RODZIN Z PROBLEMEM DEMENCJI W WIELKOPOLSCE.

  • Projekt prowadzi Wielkopolskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie w Poznaniu
  • Program obejmuje: doradztwo, diagnostykę , wsparcie dla całej rodziny.

Polega na tym, że członkowie rodziny, w której żyje osoba z podejrzeniem demencji, mogą umówić się na indywidualne konsultacje specjalistyczne. Najpierw jest konsultacja psychologiczna i z zakresu pracy socjalnej oraz konsultacja rehabilitanta. Potem - wizyta u lekarza psychiatry i w zależności od potrzeby - u lekarza geriatry.

Regularne wsparcie dostaje się dzięki udziałowi w grupie terapeutycznej. Raz lub dwa razy na miesiąc opiekunowie i chorzy spotykają się razem. Pacjenci mają ćwiczenia funkcji poznawczych i rehabilitacje, opiekunowie – spotykają się ze specjalistami, którym mogą zadawać konkretne pytania (największym zainteresowaniem cieszył się wykład z dietetyki) i rozmawiają o swoich doświadczeniach.

Kontakt: Wielkopolskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie, ul. Garczyńskiego 13, 61-527 Poznań, tel. 501 081 709 (w dni robocze, w godz. 10.00 – 14.00), oppwsa@gmail.com

,,RAZEM ŁATWIEJ, CZYLI DOMÓWKI’’ – INICJATYWA PROWADZONA PRZEZ PODKARPACKIE STOWARZYSZENIE POMOCY OSOBOM Z CHOROBĄ ALZHEIMERA.

  • Polega na koordynowaniu samopomocy pomiędzy opiekunami przy współpracy wolontariuszy.
  • To działanie w ramach opieki wytchnieniowej dla opiekuna osoby zależnej poprzez pomoc w tworzeniu indywidualnych sieci wsparcia
  • Dlaczego ,,domówki”? Dlatego, że ,,Razem łatwiej”

„Domówka” to spotkanie dwóch-trzech par (opiekun i osoba zależna) oraz wolontariuszy 50+ z Akademii 50+ przy Wyższej Szkole Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Spotkanie odbywa się w domu osoby zależnej lub na działce/ogrodzie. Wolontariusze prowadzą zajęcia terapeutyczne w trakcie których trenują sprawność manualną oraz pamięć za pomocą specjalnie dobranych ćwiczeń, malują, śpiewają, miło spędzają czas. W tym samym czasie opiekunowie mają czas dla siebie, na rozmowy, spacer, kawę. Mogą również uczestniczyć w zajęciach/zabawie z podopiecznymi i wolontariuszami.

KONATKT:  Podkarpackie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera ul. Seniora 2, 35-310 Rzeszów 17 857 93 50, 501 603 236 pspozca@poczta.onet.pl, www. alzheimer.rzeszow.pl

PROJEKT „ALZHEIMER! JAK ŻYĆ?” W SIEDLCACH IN OKOLICY

  • To z jednej strony akcja informacyjna dla mieszkańców regionu o tym, czym jest choroba otępienna i na czym polega szczególna sytuacja opiekunów – a z drugiej strony: bezpośrednia pomoc dla opiekunów i chorych
  • Program realizowany jest dzięki wsparciu Województwa Mazowieckiego w ramach zadania publicznego „Rozwój zróżnicowanych form działań oraz usług społecznych wspierających samodzielność osób dotkniętych Chorobą Alzheimera i innymi chorobami otępiennymi oraz ich rodzin” w latach 2018-2020.

Pomoc dla rodzin polega na bezpłatnych wizytach domowych specjalistów, którzy doradzają, jak opiekować się osobą chorą na otępienie. Tymi specjalistami są: pielęgniarka, terapeuta zajęciowy, rehabilitant i asystent osoby chorej.

Jednocześnie każda rodzina może skorzystać z indywidualnego wsparcia psychologa podczas otwartych spotkań odbywających się raz w miesiącu.

Opiekunowie mogą także korzystać z wytchnienia, w ramach przysługujących godzin opieki nad chorym.

KONTAKT: Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera ul. Leśna 96, 08-110 Siedlce tel. 602 394 301, 502 368 046, 504 220 068 siedlce_alz@op.pl www. alzheimer. org.pl www.facebook.com/SSCASiedlce

TERAPIA AKTYWIZACYJNA OSÓB Z ZESPOŁAMI OTĘPIENNYMI W KRAKOWIE

  • Zajęcia prowadzone są w Środowiskowym Domu Samopomocy, który zapewnia dzienny pobyt osób na etapie łagodnego lub średniozaawansowanego otępienia
  • To zajęcia grupowej terapii prowadzonej przez wykwalifikowanych terapeutów
  • W zajęciach biorą tez udział studenci, dla których jest to ważna praktyka kierunkowa

Placówka dysponuje miejscem dla 23 uczestników. Zajęcia obejmują między innymi: trening orientacji w rzeczywistości (TOR), ćwiczenia różnych modalności pamięci, terapia reminiscencyjna, terapia walidacyjna, muzykoterapia, arteterapia i inne.

Z terapii dziennej korzystało do tej pory ponad 200 osób ze zdiagnozowanymi zespołami otępiennymi. Jednakże efekty odziaływań sięgają znacznie dalej, jeśli wziąć pod uwagę chociażby pozytywny wpływ terapii na poprawę relacji między osobami chorymi i ich opiekunami. Ci ostatni mogą korzystać z pomocy oferowanej w ramach spotkań Grupy Wsparcia.

Kontakt: Małopolska Fundacja Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera Środowiskowy Dom Samopomocy Os. Słoneczne 15, 31-958 Kraków Tel.: (012) 410 54 20 fundacja@alzheimer-krakow.pl www.alzheimer-krakow. pl

PROJEKT EDUKACYJNY LUBUSKIEGO STOWARZYSZENIA WSPARCIA OPIEKUNÓW I OSÓB DOTKNIĘTYCH CHOROBĄ ALZHEIMERA

  • Polega na organizowaniu szkoleń i warsztatów dla opiekunów i na zwiększaniu wiedzy o problemie w społeczeństwie – z uwzględnieniem ludzi młodych i przedstawicieli władz
  • Działania edukacyjne w porównaniu do innych dobrych praktyk nie wymagają zazwyczaj dużych wydatków. Z powodzeniem można wykorzystać własną siedzibę, dowolną salę lub środki elektroniczne.
  • Takie działania przynoszą realną zmianę: osoby z chorobą Alzheimera oraz ich opiekunowie zostali uwzględnieni w Programie wsparcia osób starszych, niepełnosprawnych i chorych w Mieście Zielona Góra na lata 2019-2023. Ze Stowarzyszeniem konsultowana jest organizacja zadań społecznych, a przedstawiciel Stowarzyszenia jest członkiem  Zespołu konsultacyjno- doradczego ds. Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2021-2027

Dla opiekunów organizowane są: szkolenia, wykłady i pogadanki, warsztaty terapeutyczne, warsztaty w zakresie sprawowania opieki.

Szkolenia i wykłady organizowane są także dla profesjonalistów, a szeroka publiczność jest informowana o problemie dzięki audycjom radiowym i poradnikom. Młodzi mogą brać udział w wolontariacie, mają dostęp do „symulatorów starości” i do programów edukacyjnych.

Kontakt: Lubuskie Stowarzyszenie Wsparcia Opiekunów i Osób Dotkniętych Chorobą Alzheimera Os. Pomorskie, 28 65-548 Zielona Góra, tel. 68 325 83 66, 501 122 581 kontakt@alzheimer.zgora.pl www.alzheimer.zgora.pl

PROJEKT „WEEKENDOWE WYJAZDY TERAPEUTYCZNO- REHABILITACYJNE” PODKARPACKIE STOWARZYSZENIE POMOCY OSOBOM Z CHOROBĄ ALZHEIMERA

  • W czasie wyjazdu  prowadzone są zajęcia terapeutyczne z chorymi. Trenują oni sprawność manualną oraz pamięć za pomocą specjalnie dobranych ćwiczeń.
  • Projekt służy poprawie kondycji zdrowotnej i organizacyjnej rodzin dotkniętych problemem choroby oraz poprawie sprawności psychofizycznej chorych.
  • Wspiera chorych i ich opiekunów, uwrażliwia na problem studentów-wolontariuszy z Uniwersytetu Rzeszowskiego

Program realizowany jest od 2007 r. dla opiekunów i tych osób żyjących z chorobą Alzheimera, którym stan zaawansowania choroby na to pozwala. Zajęcia prowadzą członkowie Stowarzyszenia z udziałem wykwalifikowanych terapeutów wspomaganych przez studentów - wolontariuszy z kierunku Fizjoterapia Wydziału Medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego.

W tym czasie opiekunowie mogą konsultować się z lekarzem geriatrą, psychologiem, uczą się rozwiązywania problemów związanych z chorobą Alzheimera oraz mają możliwość wymiany doświadczeń, a przede wszystkim odpoczynku i zregenerowania sił na dalszą opiekę. Wspólnie spędzony czas integruje opiekunów i chorych. Uczestnicy po południu spacerują, a wieczorem spędzają czas przy muzyce i wspólnym śpiewaniu.

KONATKT:  Podkarpackie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera ul. Seniora 2, 35-310 Rzeszów 17 857 93 50, 501 603 236 pspozca@poczta.onet.pl www. alzheimer. rzeszow.pl

Konferencja odbywa się 30 września 2019 r. (poniedziałek) w godzinach 11.00 – 15.00 w Biurze RPO w Warszawie przy ulicy Długiej 23/25.

PROGRAM KONFERENCJI:

11.00 – 11.15            Otwarcie konferencji

  • dr hab. Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich
  • osoba żyjąca z chorobą Alzheimera

11.15 – 11.35            Potrzeby opiekunów – prof. Tadeusz Parnowski, specjalista w zakresie psychogeriatrii

11.35 – 11.50            Spostrzeżenia nt. trudności opiekunów i postrzegania ich przez społeczeństwo – Krzysztof Łoziński, Instytut Socjologii Uniwersytetu Zielonogórskiego

11.50 – 12.15            prezentacja bonu dla opiekunów osób żyjących z chorobą Alzheimera w kontekście miejskiej polityki senioralnej, z uwzględnieniem wniosków z badań ewaluacyjnych bonu opiekuńczego – dr hab. Beata Bugajska, dyrektor Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Szczecin

12.15 – 12.35            Przerwa kawowa

Część II

12.35 – 14.40            Prezentacja dobrych praktyk połączona z dyskusją

  • Ewa Duda, Fundacja KTOTO – Zrozumieć Alzheimera: prezentacja innowacyjnego projektu Narzędzia Społecznościowego „Alzheimer i Ja – Razem Zrozumiemy
  • dr hab. Grażyna Miłkowska, prof. Uniwersytetu Zielonogórskiego, Lubuskie Stowarzyszenie Wsparcia Opiekunów i Osób Dotkniętych Chorobą Alzheimera:  Edukacja
  • Andrzej Rossa, Wielkopolskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie:  Wsparcie Rodzin z Problemem Demencji
  • Urszula Mierzwa, Podkarpackie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera: Razem Łatwiej czyli „Domówki”
  • Michał Gwiżdż, Małopolska Fundacja Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera: – Terapia Aktywizacyjna
  • Sylwia Wierzejska, Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera: – Alzheimer! Jak żyć

Dyskusja

14.40 – 14.50  -  Co dalej – wyzwania – Mirosława Wojciechowska-Szepczyńska

14.50 – 15.00  - Zakończenie – Barbara Imiołczyk

Konferencja będzie tłumaczona na język migowy. Transmisja dostępna na stronie: www.rpo.gov.pl  

W poprzednich latach omawialiśmy tematy:

Prawa seniorów w działaniach Rzecznika Praw Obywatelskich

Data: 2019-09-26

Raport w pdf dostępny w załączniku. Więcej informacji - w kategorii tematycznej i konstytucyjnej

Jak wyglądają prace nad deinstytucjonalizacją opieki nad osobami z niepełnosprawnością?

Data: 2019-09-17
  • Strategia deinstytucjonalizacji opieki ma być gotowa w połowie 2020 roku
  • Rządowe prace nad nią koordynuje Minister Zdrowia
  • Tak resort rodziny odpowiada na pytanie RPO o postępy w zmianie systemu pomocy dla osób z niepełnosprawnościami i seniorów
  • Przesyła też szczegółowe dane statystyczne na temat organizacji i sposobu finansowania różnych form wspierania osób z niepełnosprawnościami w samodzielnym życiu i podejmowaniu decyzji

Deinstytucjonalizacja to doprowadzenie do tego, żeby osoba z niepełnosprawnością mogła cieszyć się samodzielnością i żyć tak, jak chce – a nie trafić do dużej instytucji opieki. Zalecenie, by zapewniać każdemu prawo do samodzielnego i niezależnego życia, znajduje się w międzynarodowych standardach dotyczących praw osób z niepełnosprawnościami. RPO ubiega się o taką zmianę polityk państwa od dawna.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, pytane o to, jak przebiegają prace nad deinstytucjonalizacją, odpowiedziało, że na koordynatora prac nad strategią deinstytucjonalizacji został wybrany Minister Zdrowia. Współpraca Ministerstwa Zdrowia z Ministerstwem Rodziny, Pracy, Polityki Społecznej oraz z Ministerstwem Inwestycji i Rozwoju rozpoczęła się w marcu.  Do sierpnia odbyły się spotkania robocze, których efektem jest wstępna diagnozy usług społecznych i zdrowotnych podlegających deinstytucjonalizacji, w tym usług obejmujących osoby starsze i niepełnosprawne.  Opracowanie strategii przewidywane jest na połowę 2020 roku.

Równocześnie resort rodziny rozwija usługi opiekuńcze i specjalistyczne usługi opiekuńcze świadczone w środowisku lokalnym.

Z analizy rocznych sprawozdań resortowych wynika, iż liczba osób, którym przyznano usługi opiekuńcze, w ciągu dziesięciu lat wrosła o 23% (z 86 851 osób w 2008 r. do 106 939 osób w 2018 r.). Liczba świadczeń wzrosła o 2,6% (z 33 020 809 w roku 2008 do 33 867 324 świadczeń w roku 2018). W roku 2018 w porównaniu do 2008 r. odnotowano 80-proc. wzrost środków finansowych przeznaczonych na te usługi (z ok. 326 mln zł w roku 2008 do 588 mln zł).

Specjalistyczne usługi opiekuńcze

W przypadku liczby osób, którym w drodze decyzji administracyjnej przyznano specjalistyczne usługi opiekuńcze odnotowano 6,6% wzrost (z 5 619 osób w roku 2008 do 5 991 osób w roku 2018). Jednocześnie liczba świadczeń była wyższa o 8,4% (wzrost z 246  054 świadczeń w 2008 r. do 1 350 892 świadczeń w roku 2018). Na realizację specjalistycznych usług opiekuńczych w roku 2018 przeznaczono ok. 26 min zł, z kolei w roku 2008 - ok. 15 min zł (jest to wzrost o 71%).

Specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania dla osób z zaburzeniami psychicznymi

Liczba osób, którym przyznano specjalistyczne usługi opiekuńcze w miejscu zamieszkania, wzrosła o 46,2% (z 10 238 w roku 2008 do 14 970 osób w roku 2018). Liczba świadczeń przyznanych pozostawała jednak na zbliżonym poziomie 4 mln rocznie. W roku 2018 w porównaniu do 2008 r. odnotowano ponad dwukrotny (110%) wzrost środków finansowych przeznaczonych na te usługi (z 56 mln zł do 118 mln).

Żeby bardziej wesprzeć tę formę pomocy, od roku 2018 rząd wspiera samorząd gminny (świadczący usługi samodzielnie jak i poprzez spółdzielnie socjalne) poprzez Program „Opieka 75+”. Jest on skierowany do osób co najmniej 75-letnich (samotnych jak i żyjących w rodzinie), które mieszkają na terenie małych gmin (do 60 000 mieszkańców). Dzięki temu o 3% wzrosła liczba gmin świadczących usługi opiekuńcze (z 2 083 w 2017 r. do 2 142 w roku 2018 na 2 478 gmin w Polsce).

Specjalistyczne usługi opiekuńcze mogą być także świadczone w ośrodkach wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi, jakimi są np. środowiskowe domy samopomocy, kluby samopomocy. Zgodnie z ideą deinstytucjonalizacji w ostatnich latach następuje dynamiczny rozwój tej formy wsparcia.

Środowiskowe domy samopomocy

W 2008 roku było w Polsce 605 środowiskowe domy samopomocy i funkcjonowało w nich 19 299 miejsc, z których w ciągu całego roku skorzystało 20 515 osób, w 2018 roku - 860 ośrodków (wzrost liczby tego typu placówek o ok. 18 % w stosunku do roku 2011), funkcjonowało w nich 31 349 miejsc (wzrost ok. 31% w stosunku do roku 2011). W roku 2018 z ośrodków wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi skorzystało 36 249 osób (co stanowi wzrost liczby osób korzystających z tego typu placówek o ok. 34,2 % w stosunku do roku 2011).

Wzrost liczby środowiskowych domów samopomocy oraz nowych miejsc wynika ze znacznego zwiększenia nakładów finansowych z budżetu państwa na rozwój sieci ośrodków wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi. W okresie od roku 2015 do 2018 wzrosły o ponad 44%. W roku 2015 wynosiły 404.866 tys. zł, zaś w roku 2018 583.170 tys. zł.

Ze środków rezerwy celowej przeznaczonej na rozwój sieci ŚDS w 2018 r. uruchomiono 118 miejsc. Ponadto utworzono 3 kluby samopomocy na łączną liczbę miejsc 55, a także uruchomiono 40 nowych miejsc w istniejącym już klubie. Dodatkowo w ramach Programu kompleksowego wsparcia dla rodzin „Za życiem”, ze środków budżetu uruchomiono 8 nowych jednostek, cztery filie domów już istniejących, uruchomiono także nowe miejsca w ŚDS już funkcjonujących - łącznie 323 miejsca.

Mieszkania chronione

Funkcjonują w Polsce od 1996 r. w oparciu o przepisy ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu, która w ciągu ostatnich 20 lat była wielokrotnie zmieniana.

Obecnie mieszkanie chronione oznacza formę pomocy społecznej przygotowującą pod opieką specjalistów osoby tam przebywające do prowadzenia samodzielnego życia lub wspomagającą te osoby w codziennym funkcjonowaniu.

Prowadzenie i zapewnienie miejsc w mieszkaniach chronionych jest zadaniem własnym gminy o charakterze obowiązkowym, natomiast prowadzenie mieszkań chronionych dla osób z terenu więcej niż jednej gminy należy do zadań własnych powiatu.

W dniu 1 maja 2018 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Rodziny w sprawie mieszkań chronionych (Dz. U. z 2018 r. poz. 822), które określa minimalne standardy usług oraz minimalne standardy pomieszczeń w mieszkaniu chronionym. Od 1 stycznia 2022 r. w jednym mieszkaniu będzie mogło mieszkać najwyżej siedem osób.

Program kompleksowego wsparcia dla rodzin „Za życiem” przewidział tworzenie mieszkań chronionych dla osób ze znacznym lub umiarkowanym stopniem niepełnosprawności. Na lata 2017 - 2021 na ten cel przewidziano na dofinansowanie w kwocie 108 mln zł, po 24 mln rocznie, a w II półroczu 2017 roku - 12 mln.

Od roku 2019 przewidziana dotacja do zadania własnego polegającego na tworzeniu nowych mieszkań chronionych wynosi 70%, co umożliwi większej liczbie samorządów lokalnych zaangażowanie się w realizację powyższego działania.

Mieszkania chronione (dane MRPiPS)

Okres sprawozdawczy

Liczba mieszkań

Liczba miejsc

Liczba osób korzystających

2015

660

2605

2593

2016

703

2922

2774

2017

678

2863

2794

2018

935

3544

3401

Zmiana nastawienia pomocy społecznej

Pomoc społeczna dokłada wszelkich starań, aby osoby mogły jak najdłużej przebywać w swoim środowisku. Do domu pomocy społecznej kieruje się dopiero wówczas, kiedy osobom wymagającym całodobowej opieki z powodu wieku, choroby lub niepełnosprawności, nie można zapewnić niezbędnej pomocy w formie usług opiekuńczych w ich miejscu zamieszkania. Domy pomocy społecznej świadczą całodobową pomoc instytucjonalną. Dom pomocy społecznej świadczy usługi bytowe, opiekuńcze, wspomagające i edukacyjne na poziomie obowiązującego standardu, w zakresie i formach wynikających z indywidualnych potrzeb osób w nim przebywających.

Ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o ochronie zdrowia psychicznego została podpisana przez Prezydenta 14 sierpnia a w 3 września została ogłoszona w Dzienniku Ustaw. Jej celem jest m.in. ograniczenie skali nieprawidłowości w placówkach zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku, a tym samym zwiększenie poczucia bezpieczeństwa osób starszych i niepełnosprawnych przebywających w tych placówkach, poprawę skuteczności stosowania sankcji nakładanych na podmioty prowadzące placówki bez zezwolenia oraz poprawę warunków pobytu osób przebywających w legalnie działających placówkach całodobowej opieki.

Ustawa reguluje także zasady pobytu w placówkach i zasady ich opuszczania przez osoby, do których ma zastosowanie ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. o ochronie zdrowia psychicznego. Ponadto, uregulowano zasady ograniczenia samodzielnego opuszczania terenu domów pomocy społecznej oraz placówek przez ich mieszkańców będących osobami z zaburzeniami psychicznymi. Wskazane zmiany były postulowane również przez Pana Rzecznika w Raporcie w sprawie praw mieszkańców domów pomocy społecznej opublikowanym w 2017 r.

Od 2016 r. na podstawie ustawy o osobach starszych (Dz. U. 2015 poz. 705) opracowywana jest co roku informacja o sytuacji osób starszych. Dotychczas zostały przygotowane trzy Informacje za lata 2015, 2016 i 2017 (które są dostępne na stronach resortu: http://senior.gov.pl/materialy_i_badania). Raport za rok 2017 dostępny jest pod adresem https://www.gov.pl/web/rodzina/informacja-o-sytuacji-osob-starszych-za-rok-2017 (wkrótce zostanie udostępniona Informacja za 2018 rok) – informuje Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

XI.503.4.2016

Rekomendacje Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych dot. uwzględniania potrzeb osób starszych przy udzielaniu zamówień publicznych

Data: 2019-08-26

Unia Europejska już od kilkunastu lat promuje społeczne zamówienia publiczne, które pozwalają uwzględnić rozwiązania dające korzyści społeczne. W Polsce także od kilku lat w ustawie Prawo zamówień publicznych znajdują się zapisy pozwalające stosować społeczne zamówienia publiczne, a rząd oraz partnerzy społeczni promują ich stosowanie.

Jednak dane z Urzędu Zamówień Publicznych wskazują, że zamawiający, w szczególności samorządy terytorialne, wciąż rzadko wykorzystują aspekty społeczne w udzielanych zamówieniach.

Jedną z przyczyn jest brak wiedzy w zakresie konkretnych rozwiązań pozwalających osiągać oczekiwane korzyści społeczne, dlatego Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych wyszła z inicjatywą stworzenia rekomendacji zawierających propozycje konkretnych rozwiązań, które zamawiający mogą zastosować wszędzie tam, gdzie z efektów realizacji zamówienia będą korzystać seniorzy. Rekomendacje mogą stosować nie tylko instytucje publiczne, ale także podmioty gospodarcze czy organizacje pozarządowe, które udzielają zamówień publicznych finansowanych lub współfinansowanych ze środków publicznych, w tym także funduszy unijnych. Bezpośrednim adresatem rekomendacji są zamawiający, realizatorem wykonawcy zamówień publicznych, a odbiorcą osoby starsze, czyli osoby, które ukończyły 60. rok życia .

Rzecznik Praw Obywatelskich, włączając się w upowszechnianie społecznych zamówień publicznych, zachęca do zapoznania się z „Rekomendacjami dot. uwzględnienia potrzeb osób Starszych przy udzielaniu zamówień publicznych”, które zostały opracowane przez ekspertów wspólnie z pracownikami Biura RPO.

RPO ponawia postulat deinstytucjonalizacji wsparcia osób z niepełnosprawnościami oraz seniorów

Data: 2019-08-13
  • Osoby z niepełnosprawnościami i seniorzy przebywają w dużych instytucjach opieki - nawet jeśli tego nie chcą, bo wciąż nie mają właściwego wsparcia w lokalnej społeczności
  • RPO ponownie dopomina się od rządu o kompleksową strategię deinstytucjonalizacji systemu wsparcia dla tych osób - połączoną z odejściem od instytucji ubezwłasnowolnienia
  • Polskę zobowiązują do tego m.in. rekomendacje Komitetu ONZ ds. Praw Osób Niepełnosprawnych z 2018 r. 
  • Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił w tej sprawie do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Bożeny Borys-Szopy

Osoby z niepełnosprawnościami i osoby starsze powinny mieć możliwość niezależnego życia. Przewiduje to m.in. Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Chodzi o to, aby w pełni i w sposób równy z innymi mogły one korzystać ze wszystkich praw człowieka i podstawowych wolności. Osoby takie muszą mieć możliwość decyzji co do tego, gdzie i z kim będą mieszkać, a nie być zobowiązywane do mieszkania w szczególnych warunkach (DPS-ach, domach seniora itp.).

Cel ten można osiągnąć dzięki deinstytucjonalizacji, czyli przejściu do wsparcia na poziomie społeczności lokalnych. Założeniem jest zastąpienie oferowania miejsc w dużych instytucjach, jak DPS-y, wsparciem w postaci mieszkania chronionego lub korzystania z usług asystenta osobistego. Proces ten odnosi się także do systemu ochrony zdrowia psychicznego - główny ciężar powinien zostać przeniesiony z dużych szpitali psychiatrycznych na świadczenie pomocy w lokalnych wspólnotach.

Problem ten był już wielokrotnie sygnalizowany rządowi przez RPO. W listopadzie 2017 r. RPO wraz z 54 organizacjami społecznymi skierował do premiera apel w tej sprawie. Wskazano, że liczba DPS-ów stale rośnie. Podkreślono niedostateczny rozwój alternatywnych form wsparcia wobec nich.  Apelowano o przyjęcie Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji.

W sierpniu 2018 r. RPO ponownie napisał do rządu, że seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami nadal skazywani są na przeprowadzkę do dużych instytucji opieki, nawet jeśli tego nie chcą – nie ma bowiem dla nich właściwego wsparcia w miejscu zamieszkania. 

Rząd odpowiedział, że nie widzi potrzeby przyjmowania Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji, ponieważ stosowane są inne narzędzia. A w ich ramach co roku 900 osób powraca z DPS-ów do społeczności lokalnych.

Rekomendacje Komitetu ONZ i wymogi UE

Problem nabiera jednak nowego znaczenia w kontekście rekomendacji wydanych we wrześniu 2018 r. przez Komitet ONZ ds. Praw Osób Niepełnosprawnych oraz procedowanego obecnie projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej oraz ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.

Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych, ratyfikowana w 2012 r. przez Polskę, nakłada na państwa-strony obowiązek podjęcia skutecznych i odpowiednich środków w celu umożliwienia osobom z niepełnosprawnościami życia w społeczności lokalnej. Osoby z niepełnosprawnościami mają mieć możliwość wyboru miejsca zamieszkania, na zasadzie równości z innymi i nie być zobowiązywane do mieszkania w szczególnych warunkach. Zgodnie z Kartą Praw Podstawowych UE  także osoby starsze mają prawo do godnego i niezależnego życia.

W myśl Rekomendacji CM/Rec(2014)5 Komitetu Ministrów Rady Europy dla państw członkowskich w sprawie promocji praw osób starszych, wsparcie dla seniorów powinno być świadczone w społecznościach lokalnych.

Według Ogólnoeuropejskich Wytycznych Przejścia od Opieki Instytucjonalnej do Opieki Świadczonej na Poziomie Społeczności Lokalnych, niezbędne jest stworzenie krajowych i regionalnych planów działania na rzecz deinstytucjonalizacji i rozwoju usług na poziomie lokalnym. Wytyczne podkreślają potrzebę przyjęcia regulacji ustawowych zapewniających dostęp do usług wsparcia w społecznościach lokalnych oraz zaprzestania tworzenia dużych instytucji opiekuńczych.

Deinstytucjonalizacja nie polega wyłącznie na rezygnacji z instytucji. Należy ją postrzegać w szerszym kontekście zmiany podejścia do osób z niepełnosprawnościami i osób starszych. Chodzi bowiem m.in. o: 

  • odejście od medycznego modelu niepełnosprawności na rzecz modelu społecznego, 
  • zniesienie ograniczeń zdolności do czynności prawnych osób z niepełnosprawnościami (ubezwłasnowolnienie), 
  • zmiany w systemie ochrony zdrowia, zabezpieczenia społecznego i edukacji. 

Chodzi także o zindywidualizowanie wsparcia oraz branie pod uwagę woli i preferencji osób, na których rzecz te usługi są świadczone. Wymaga to zatem koordynacji działań na wielu płaszczyznach.

Tymczasem w Polsce nie ma kompleksowej strategii dla przeprowadzenia tego procesu. Zauważył to Komitet ds. Praw Osób Niepełnosprawnych, który w rekomendacjach dla Polski uznał brak zmian za jeden z dwóch głównych problemów we wdrażaniu Konwencji. Komitet zarekomendował Polsce przyjęcie konkretnych planów działania na rzecz deinstytucjonalizacji i wyznaczenie ram czasowych przejścia osób z instytucji do życia w społeczności lokalnej. W ocenie Komitetu należy podjąć pilne działania gwarantujące prawidłowe wykorzystanie funduszy unijnych na deinstytucjonalizację. Wymaga to systemowej transformacji, która obejmuje zamknięcie zakładów opiekuńczych i eliminację przepisów ws. instytucjonalizacji. Powinno temu towarzyszyć ustanowienie programu zindywidualizowanych usług wsparcia, obejmujących m.in. plan przejściowy z budżetem i ramami czasowymi.

Co trzeba zmienić

Mimo to dotychczas jednak nie rozpoczęto prac nad kompleksowym wdrożeniem postanowień Konwencji oraz zaleceń Komitetu.

Dlatego Rzecznik zwraca uwagę minister Bożenie Borys-Szopie na potrzebę przeprowadzenia zmian legislacyjnych w art. 53 ustawy z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, który reguluje zasady mieszkalnictwa chronionego. W ustawie powinno się znaleźć wyraźne wskazanie, że mieszkania te są kameralną formą wsparcia. Należy również wprowadzić zakaz tworzenia licznych mieszkań tego typu w jednym budynku. Wskazany byłby także zapis o włączeniu mieszkańców w społeczność lokalną. Ważne jest dopuszczenie do korzystania z mieszkań chronionych osób potrzebujących całodobowego wsparcia.

Konieczne są też rozwiązania zwiększające gwarancje przestrzegania praw osób, które w dalszym ciągu przebywają w instytucjach. Częściowo na tę potrzebę odpowiada projekt noweli ustawy o pomocy społecznej i ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Zawiera on niektóre zmiany postulowane przez RPO - ws. określenia trybu możliwości ograniczenia samodzielnego wychodzenia mieszkańców DPS-ów i placówek zapewniających całodobową opiekę w ramach działalności gospodarczej poza ich teren. 

Rzecznik z satysfakcją przyjął uwzględniony w tym projekcie obowiązek zgody sądu na umieszczenie osoby ubezwłasnowolnionej w placówce zapewniającej całodobową opiekę w ramach działalności gospodarczej. Dla pełnej jednak zgodności projektu z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oraz Trybunału Konstytucyjnego w ustawie należałoby wprost ująć zobowiązanie sądu do uwzględnienia racjonalnie wyrażanej woli osoby ubezwłasnowolnionej.

Pozytywnie należy także ocenić propozycję ustanawiającą limit osób mieszkających w jednym budynku w placówce zapewniającej całodobową opiekę w ramach działalności gospodarczej. Przyjęty limit 100 osób jest jednak zdecydowanie zbyt wysoki. Nie odpowiada on rekomendacjom Komitetu ds. Praw Osób Niepełnosprawnych i opóźni deinstytucjonalizację. 

W projekcie brakuje też określenia maksymalnej liczby osób, które mogą mieszkać w jednym budynku w ramach DPS. Nie ma też regulacji, które stopniowo zmniejszałyby liczbę mieszkańców w istniejących DPS-ach.

Warunkiem wstępnym efektywnej deinstytucjonalizacji jest zniesienie instytucji ubezwłasnowolnienia i zastąpienie jej systemem wspieranego podejmowania decyzji - co Rzecznik wielokrotnie postulował. Ubezwłasnowolnienie stoi w sprzeczności z Konwencją. Osoby ubezwłasnowolnienie często są pozbawione możliwości realnego wpływu na własne życie, co powoduje, że częściej trafiają do instytucji. Już sama możliwość ubezwłasnowolnienia negatywnie wpływa na społeczny odbiór osób z niepełnosprawnościami. Są postrzegane jako  „niesamodzielne” i „wymagające opieki” - co ma uzasadniać znaczną ingerencję osób trzecich w ich życie. 

Adam Bodnar zwrócił się do minister Bożeny Borys-Szopy o podjęcie niezbędnych działań na rzecz zintensyfikowania procesu deinstytucjonalizacji, zgodnie z rekomendacjami Komitetu ONZ, w tym przede wszystkim - o opracowanie kompleksowej strategii deinstytucjonalizacji. Poprosił też o uwzględnienie uwag do projektu zmian ustawy o pomocy społecznej i o ochronie zdrowia psychicznego. 

XI.503.4.2016

Problemy systemu Twój e-PIT – emeryci dostają wezwania do zapłaty

Data: 2019-07-24
  • System Twój e-PIT nie rozróżnia emerytów mieszkających w Polsce (których rozlicza polski fiskus) od mieszkających stale za granicą (który płacą PIT w kraju pobytu)
  • Media donoszą, że niektórzy emeryci - także mieszkający w Polsce - dostają od urzędów skarbowych wezwania do zapłaty zaległego podatku
  • RPO poprosił Ministra Finansów o wyjaśnienia

W czerwcu 2019 r. „Gazeta Wyborcza” pisała o luce w systemie Twój e-PIT, dzięki któremu  urząd skarbowy wypełni i rozlicza PIT za podatnika  (http://wyborcza.biz/biznes/7,147768,24915529,wielkie-polowanie-na-emerytow-urzedy-skarbowe-zadaja-aby-po.html). System nie odróżnia jednak emerytów mieszkających w Polsce od tzw. rezydentów, którzy na stałe mieszkają za granicą. ZUS ściąga podatek od tych zamieszkałych w Polsce.  Od rezydentów zaś podatek pobiera kraj ich zamieszkania (w ramach  międzynarodowego prawa o unikaniu podwójnego opodatkowania). Nie mając informacji, że dany emeryt jest rezydentem, system wykazuje, że nie zapłacił on w ubiegłym roku w Polsce podatku, wobec czego ma zaległości. Jak pisała „Gazeta Wyborcza, to wystarczy, aby żądać od niego zapłaty dodatkowych pieniędzy.

W związku z doniesieniami medialnymi Rzecznik zwrócił Ministrowi Finansów na problemy emerytów mieszkających poza Polską, którzy w ostatnim czasie otrzymali wezwania do zapłaty podatku dochodowego od osób fizycznych.

Adam Bodnar napisał do ministra finansów Mariana Banasia, że z pism kierowanych przez urzędy skarbowe wynika obowiązek zapłacenia  kwoty PIT za 2018 r. w terminie 7 dni od daty doręczenia pisma. Urzędy wskazują, że kwota podatku do zapłaty wynika z zeznania podatkowego PIT-37, które zostało udostępnione w ramach systemu Twój e-PIT i następnie zostało automatycznie zaakceptowane.

Seniorzy są zaskoczeni całą sytuacją, ponieważ podatki płacą w miejscu zamieszkania, za granicą. W wielu przypadkach nie wiedzą, jak postąpić z wezwaniem fiskusa. Z doniesień medialnych wynika, że próby telefonicznego wyjaśnienia sprawy z pracownikiem urzędu skarbowego niejednokrotnie kończą się fiaskiem. Niektórzy emeryci uiścili już wskazaną kwotę podatku ze względu na informację o grożącej im konieczności zapłaty odsetek.

Jako źródło problemu wskazuje się nieprawidłowości w systemie Twój e-PIT, który ponoć nie weryfikuje emerytów pod kątem rezydencji - a więc tego, czy zamieszkują w Polsce, czy za granicą.

Ponadto problem dotyczy też nierezydentow. Jeżeli doszło do udostępnienia zeznania podatkowego i emeryt nierezydent nie dokonał jego akceptacji lub odrzucenia, a nie złożył zeznania samodzielnie, oznacza to złożenie zeznania w ramach tzw. automatycznej akceptacji. Może to być podstawą do wystawienia tytułu wykonawczego.

Rzecznik zwrócił się do ministra Mariana Banasia o ustosunkowanie się do problemu. Poprosił zwłaszcza o informacje:

  • w ilu przypadkach doszło do wygenerowania pism wzywających emerytów nierezydentów do zapłaty podatku,
  • co było przyczyną nieprawidłowości,
  • czy organy będą z urzędu dokonywać zwrotu niesłusznie zapłaconego podatku,
  • czy ewentualnie będą kierowane pisma do emerytów informujące o możliwości złożenia wniosku o stwierdzenie nadpłaty podatku,
  • jak resort rozwiąże systemowo ten problem.

V.511.384.2019

Jak skuteczniej przeciwdziałać przemocy wobec osób starszych

Data: 2019-07-03
  • Przestrzeganie praw osób starszych to jedna z miar solidarności międzypokoleniowej
  • U jej podstaw leży założenie, że niezależnie od swego wieku każdy powinien cieszyć się podstawowymi prawami i wolnościami ujętymi w Konstytucji, takimi jak poszanowanie godności i brak dyskryminacji
  • Konieczne jest wprowadzenie daleko idących zmian systemowych, które sprawią, że w każdej gminie osoby starsze będą mogły liczyć, że otrzymają potrzebne wsparcie

Rzecznik Praw Obywatelskich, nawiązując do obchodzonego 15 czerwca Światowego Dnia Świadomości Znęcania się nad Osobami Starszymi, ponownie zwrócił uwagę na obszar przeciwdziałania przemocy wobec osób starszych.

Podziękował za podjęte już prace: Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zadeklarował bowiem, że rozważy stworzenie mechanizmu, który ułatwiłby zgłaszanie nadużyć i przemocy oraz usprawniłby reakcję odpowiednich organów.

Niemniej – jak podpowiada RPO - pierwsze pomysły (typy kontroli placówek opiekuńczych oraz wskazanie godzin dyżurów dyrektorów domów pomocy społecznej) mogą być mało efektywne w przypadku osób leżących, o słabszej kondycji psychicznej lub fizycznej, czy o ograniczonej percepcji poznawczej.

RPO podkreśla też, że mechanizm reagowania na nadużycia nie powinien dotyczyć jedynie osób korzystających z opieki instytucjonalnej. Seniorów powyżej 80. roku życia jest w Polsce bowiem półtora miliona, zaś w placówkach opieki przebywa w sumie tylko 90 tys. osób.

Warto również zwrócić uwagę na problem prawny: przepisy ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie odnoszą się do członków rodziny i do osób, które wspólnie mieszają. Tymczasem blisko 1/4 starszych kobiet oraz co dziesiąty mężczyzna mieszka samotnie, choć ma rodziną (tylko niewielki odsetek seniorów i seniorek deklaruje, że nie ma rodziny lub bliskich osób w ogóle).

RPO powołał się na badania dotyczące przemocy wobec osób starszych i osób z niepełnosprawnościami, zlecone przez resort w 2015 r. Ponad 30% respondentów zaobserwowało we własnych rodzinach przynajmniej jedną z form przemocy wobec tej grupy osób: fizycznej, psychicznej, ekonomicznej lub seksualnej. Ważnym wnioskiem badania było stwierdzenie powszechnej obojętności - 50% z nas nie chce się wtrącać do spraw związanych z przemocą wobec tych osób lub nie wie, jak by zareagowało jako świadkowie takiej sytuacji. Nadal niewielka widoczność problematyki osób starszych w dokumentach odnoszących się do przeciwdziałania przemocy może utrwalać takie postawy. Dlatego jednym z mierników sukcesu działań rządu byłby m.in. mniejszy odsetek osób obojętnych na krzywdę seniorów i seniorek.

Kwestia wzmocnienia ochrony prawnej osób starszych przed przemocą jest również przedmiotem debaty nad nową Konwencją ONZ o prawach osób starszych, której opracowanie i przyjęcie pozwoliłoby na bardziej efektywne wprowadzanie zmian systemowych adekwatnych do potrzeb tej powiększającej się grupy osób w Polsce i na świecie.

XI.503.2.2016

Spotkanie w Biurze RPO w sprawie przyszłości hospicjów na terenach wiejskich

Data: 2019-07-03

3 lipca 2019 r.  w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyło się spotkanie w sprawie przyszłości hospicjów na terenach wiejskich. Wzięli w nim udział Adam Bodnar oraz dr n. med. Paweł  Grabowski, prezes Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza wraz ze współpracownikami.

W dyskusji zwrócono uwagę na list otwarty uczestników debaty pt. ,,Przyszłość hospicjów na terenach wiejskich”, która odbyła się w Narewce 1 czerwca, w ramach V Konferencji Fundacji Hospicjum Proroka Eliasza pt. ,,Choroba nieuleczalna i umieranie na wsi. Przyszłość hospicjów wiejskich”.  Wskazano w nim poważne wyzwania związane z opieką nad nieuleczalnie chorymi mieszkańcami polskich wsi, często osobami w podeszłym wieku.

Uczestnicy debaty postulowali konieczność wypracowania i wdrożenia praktycznych rozwiązań systemowych, które mają na celu realnie poprawić sytuację hospicjów na terenach wiejskich. Propozycje dotyczą m.in: wypracowania tzw. sieciowania, poszerzenia kwalifikacji do hospicjów, zwiększenia dostępności do długoterminowej opieki pielęgniarskiej czy fizjoterapii domowej, poszerzenia składu zespołu hospicyjnego o wykwalifikowanych opiekunów medycznych.

RPO będzie się zajmował tą sprawą.

Seminarium eksperckie nt. polityki senioralnej

Data: 2019-07-01
  • Wobec czekającego Polskę zwiększenia odsetka seniorów w społeczeństwie zmiany systemowe należy wprowadzić do 2030 r., przy względnej dobrej kondycji polskiej gospodarki
  • W 2080 r. osoby 80+, czyli dzisiejsi 19-latkowie będą stanowili 14 %  społeczeństwa
  • W ocenie RPO niezbędne są zmiany w ustawie o osobach starszych oraz w rządowej Polityce społecznej wobec osób starszych do 2030 r.

W 2018 r. liczba ludności Polski wynosiła ponad 38 mln, w tym ponad 9 mln (czyli ponad 24%) stanowiły osoby w wieku 60+. Jeżeli dotychczasowe zmiany w strukturze demograficznej nie zostaną powstrzymane, jak prognozuje Główny Urząd Statystyczny, liczba osób w wieku 60+ zwiększy się do ponad 40% (czyli 13,7 mln) w 2050 r.

O problemach z tym związanych mówiono 1 lipca 2019 r. podczas seminarium eksperckiego „Polityka Senioralna 2030 – wyzwania i rekomendacje”, które odbyło się  w sali konferencyjnej im. Jacka Kuronia w kompleksie sejmowym.  Organizatorami były Parlamentarny Zespół ds. Uniwersytetów Trzeciego Wieku i  Fundacja „Ogólnopolskie Porozumienie UTW.

Celem seminarium była diagnoza wyzwań polityki senioralnej w starzejącym się społeczeństwie i wyznaczenie obszarów aktywności polityk publicznych w perspektywie kolejnej dekady.  Omawiano propozycje niezbędnych rozwiązań prawnych, organizacyjnych i finansowych dotyczących osób starszych w Polsce. 

Seminarium otworzyła wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Prowadził je poseł Michał Szczerba, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. UTW. 

W maju 2019 r. RPO wystąpił do Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej z propozycją zmian legislacyjnych, które mogłyby wzmocnić przygotowania do czekającej nas zmiany demograficznej - zwiększenia populacji osób starszych w stosunku do dzieci i młodzieży oraz osób w wieku produkcyjnym. Podczas seminarium propozycję kierunków nowelizacji ustawy o osobach starszych z 11 września 2015 r. przedstawił dr Maciej Taborowski, zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Chodziłoby o:  

  • ewaluację prowadzonych działań. Odpowiednie mierniki i wskaźniki zwiększyłyby  walor ewaluacyjny Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce za kolejne lata.  Pozwoliłoby to też określić realne zamierzenia rządu mające na celu sprostanie wyzwaniom związanym ze starzeniem się społeczeństwa;
  • koordynację. Konieczna jest instytucja, która koordynowałaby politykę senioralną. Obecnie zakłada się  współpracy pomiędzy sektorem zdrowia i polityki społecznej.   Działania podejmowane z seniorami i seniorkami na ich rzecz łączą jednak działania ze znacznie szerszego spectrum. Instytucja koordynująca powinna moc korygować poszczególne działania, wskazywać luki i priorytety co do wypracowania  międzysektorowych rozwiązań;
  • przeciwdziałanie przemocy. Rozszerzony powinien być zakres danych zbieranych  w kwestii przemocy wobec osób starszych. Wymaga to unowocześnienia sposobów zbierania danych, tak by były spójne, porównywalne i przyczyniały się do skuteczniejszej prewencji nadużyć względem osób starszych;
  • przeciwdziałanie dyskryminacji. Rozporządzenie do ustawy powinno dookreślić sposób gromadzenia danych w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na wiek. Projekty rządowe powinny zawierać wskazanie, czy i w jakim zakresie w  inicjatywach legislacyjnych uwzględniono prawa osób starszych i czy projektowane zmiany prawne będą miały wpływ na wyrównywanie ich szans. Służyłoby to przeciwdziałaniu dyskryminacji pośredniej, gdy pozornie neutralne rozwiązania pozostawiają daną grupę osób w gorszej sytuacji ze względu na wiek.  

Maciej Taborowski wskazał też na konieczność uzupełnienia rządowego dokumentu  Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r. Uwagi RPO do tego dokumentu to:

  • paternalistyczny a nie partnerski charakter dokumentu - potrzebne byłoby odwołanie we wstępie dokumentu do autonomii osób starszych jako osób, decydujących o własnym życiu;
  • brak dodatkowych środków finansowych na realizację zadań, a tym samym na zwiększenie jakości i podaży usług, zwłaszcza w miejscu zamieszkania. Potrzebny jest też dalszy rozwój infrastruktury;  
  • brak właściwej koordynacji działań;
  • brak ewaluacji działań. Obecnie cele Polityki społecznej odnoszą się w większości do liczby zrealizowanych działań, a nie do realnej zmiany sytuacji osób starszych; 
  • brak powiązania z systemem emerytalnym i zmian, które należałoby wprowadzić na polu zabezpieczenia społecznego.

Zastępca RPO zwrócił również uwagę na znaczenie zaangażowania Polski w prace nad przygotowaniem Konwencji ONZ o prawach osób starszych. Wskazał na kwestie praw konsumenckich osób starszych. Zaprosił do składania wniosków dotyczących zarówno tych spraw, jak i problemów z dyskryminacją.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przedstawił wnioski z kontroli i analiz NIK, z których wynika m.in.:

  • 1/5 wszystkich gmin w Polsce nie prowadzi usług opiekuńczych;
  • w 2016 r. jedynie 1% seniorów (na 8, 5 mln) korzystał z usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania;
  • przy ogólnym spadku bezrobocia w Polsce od 2006 r. do 2012 r. bezrobocie w grupie wiekowej 50+ wzrosło z 16% do 23%.

Prezes NIK wskazał brak standardów w sprawowaniu opieki długoterminowej, która pozwoliłaby na ocenę jakości tych usług.

Wiceprezydent Warszawy Paweł Rabiej podkreślił powstanie w stolicy (w Wawrze) pierwszego Domu Dziennej Opieki Medycznej. Oferuje on konsultacje z lekarzami, w tym z geriatrą, rehabilitacje, informacje dla seniorów i ich bliskich.

Prof. Piotr Błędowski (członek Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych przy RPO) zwrócił uwagę na ogólną tendencję związaną z wyhamowywaniem wzrostu gospodarczego w związku z wzrostem nakładów na opiekę zdrowotną w perspektywie najbliższych dziesięcioleci. Wskazał, że obecne niskie bezrobocie było poprzedzone wyższym bezrobociem, które będzie przekładać się w praktyce na niższe emerytury osób, które były nim dotknięte.  Oznacza to zapotrzebowanie na różne dodatkowe wsparcie państwa. A popyt na usługi opiekuńcze będzie rósł wraz ze wzrostem proporcji najstarszej grupy w wieku 80+. W 2080 r. osoby 80+, czyli dzisiejsi 19-stolatkowie, będą stanowili 14% naszego społeczeństwa. Dlatego należy przygotować infrastrukturę i wprowadzić systemowe zmiany do 2030 r., przy względnej dobrej kondycji polskiej gospodarki.

Krystyna Lewkowicz, główna organizatorka Ogólnopolskiego Parlamentu Seniorów, zaprosiła na kolejną, V już Sesję Parlamentu 1 października (w  Międzynarodowy Dzień Osób Starszych).

Anna Chabiera z Biura RPO zwróciła uwagę na konieczność włączenia do zadań polityki senioralnej zachęt dla członków rodzin wspierających seniorów - głównie kobiet – do pozostawania na rynku pracy. Usprawiedliwianie braku świadczenia usług opiekuńczych w gminie ze względu na fakt, że osoba bliska rezygnuje z pracy, stanowi podwójną dyskryminację: ze względu na wiek oraz ze względu na płeć, ponieważ opiekę w większości sprawują kobiety.

Podsumowując obrady,  Michał Szczerba zapowiedział podjęcie przez Parlamentarny Zespół UTW m.in. tematu nowelizacji ustawy o osobach starszych zgodnie ze wskazaniami RPO. Ponadto chodziłoby o podjęcie inicjatywy mającej na celu wprowadzenie emerytur bez opodatkowania.

Polityka senioralna - czego potrzeba starszym ludziom. Anna Chabiera z BRPO w Rzeczpospolitej

Data: 2019-06-25

Od ponad dziesięciu lat obchodzony jest Światowy Dzień Świadomości Znęcania się nad Osobami Starszymi (15 czerwca). Niby trochę czasu już upłynęło, ale świadomość i wiedza o tym zjawisku do dyskursu publicznego przechodzi powoli. Pewne działania prewencyjne zostały podjęte na szczeblu rządowym, ale wiele jest jeszcze do zrobienia.

Ponad 30 proc. respondentów w badaniu Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej z 2015 r. zaobserwowało we własnych rodzinach przynajmniej jedną formę przemocy wobec osób starszych i osób z niepełnosprawnością – fizyczną, psychiczną, ekonomiczną lub seksualną. Jednym z kluczowych wniosków płynących z badania była konstatacja powszechnej obojętności. Połowa z nas nie chce się wtrącać do spraw związanych z przemocą wobec tych grup osób lub nie wie, jak by na nie zareagowała.

 

Jak seniorzy radzą sobie z nieprzyjazną ofertą firm i instytucji. Spotkanie w Biurze RPO

Data: 2019-06-18
  • Osoby starsze mają trudności w codziennym funkcjonowaniu wobec nieprzyjaznych rozwiązań architektonicznych czy aplikacji i serwisów internetowych
  • Dlaczego firmy lekceważą tak dużą grupę potencjalnych klientów, jak seniorzy
  • Co zrobić, by zmienić podejście firm na bardziej dostosowane do potrzeb i oczekiwań osób 65+
  • Na te pytania próbowano odpowiedzieć podczas spotkania w Biurze RPO 18 czerwca 2019 r.

Przedstawiciele firmy Bluehill Sp. z o.o. przeprowadzili badania, na których podstawie powstał raport nt. radzenia sobie osób starszych we współczesnym świecie.

Dotychczas seniorzy byli pomijani w badaniach swych potrzeb konsumenckich, a jest to grupa społeczna, która w najbliższych latach będzie stanowić dużą i ważną część odbiorców różnych produktów i usług. Można zaś stworzyć katalog tego, czego potrzebuje każdy klient, bez względu na wiek, płeć, czy status społeczny. To m.in.: indywidualne traktowanie, zaspokajanie potrzeb, szanowanie jego czasu, uczciwość, rozwiązywanie problemów, jasność komunikatu.

W badaniu pokazano trudności, jakie mają osoby starsze funkcjonując w istniejących rozwiązaniach architektonicznych, wyposażeniu wnętrz, korzystając z aplikacji i serwisów internetowych czy kontaktując się z młodymi pracownikami obsługi.

Głównymi uczestnikami projektu były osoby 65+ z całej Polski, które:

  • odwiedziły 3500 punktów sprzedaży i obsługi klienta,
  • zrobiły 5000 zdjęć,
  • wykonały 100 telefonów na infolinie różnych firm i instytucji,
  • wysłały 100 maili do różnych firm i instytucji,
  • przetestowały 16 aplikacji mobilnych i systemów transakcyjnych banków,
  • oceniły 30 serwisów internetowych firm oferujących produkty i usługi,
  • poświęciły ponad 400 godzin na rozmowy o problemach i ograniczeniach.

Wszystko to złożyło się na obraz seniora w codziennym życiu. Wyniki badań przedstawili Agata Skoczkowska i Krystian Krawczyk z Bluehill.

Podczas dyskusji zastanawiano się m.in., dlaczego firmy lekceważą tak dużą grupę potencjalnych klientów; jak to zmienić; na ile sami seniorzy są świadomi swoich potrzeb; co zrobić by zmienić podejście firm i instytucji na bardziej otwarte i przyjazne, a przede wszystkim - dostosowane do potrzeb i oczekiwań osób 65+.

W spotkaniu wzięli udział członkowie komisji ekspertów ds. osób starszych przy RPO, przedstawiciele Rad Seniorów, Uniwersytetów Trzeciego Wieku, naukowcy oraz pracownicy Biura RPO.

Światowy Dzień Świadomości Znęcania się nad Osobami Starszymi

Data: 2019-06-14
  • Przemoc wobec osób starszych jest poważnym problemem społecznym, moralnym i prawnym
  • 15 czerwca przypada Światowy Dzień Świadomości Znęcania się nad Osobami Starszymi
  • Według Światowej Organizacji Zdrowia każdego roku ok. 4 mln starszych osób w Europie pada ofiarą przemocy fizycznej, blisko 30 mln - doświadcza przemocy psychicznej, a 2,5 tys. - traci życie

W obchody World Elder Abuse Awareness Day (WEAAD) wpisuje się zorganizowana 14-15 czerwca 2019 r. w Krakowie Międzynarodowa Konferencja Naukowa „International Expert's Conference of Elder Abuse. Prevention and Protection”. Zorganizowały ją Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN w Krakowie oraz The International Network for the Prevention of Elder Abuse (INPEA – międzynarodowa organizacja o zasięgu globalnym, która działa na rzecz ochrony osób starszych przed przemocą). W konferencji uczestniczą przedstawiciele RPO.

Tematyka konferencji koncentruje się na zjawisku przemocy wobec osób starszych, w szczególności w zakresie prewencji i ochrony praw osób starszych. Jej celem jest wymiana wiedzy i doświadczeń związanych z zapobieganiem i ochroną osób starszych przed wszelkimi formami nadużyć, przemocy, zaniedbań i dyskryminacji oraz poznanie międzynarodowych rozwiązań systemowych i rozpowszechnianie najlepszych praktyk w tym zakresie.

Do udziału zaproszono krajowych i zagranicznych przedstawicieli polityki społecznej (senioralnej), organizacji pozarządowych, uczelni. Współpraca międzynarodowych, krajowych i regionalnych liderów, badaczy, geriatrów, pracowników socjalnych, daje możliwość wypracowania najlepszych rozwiązań prewencyjnych.

Rzecznik Praw Obywatelskich od dawna wskazuje stronie rządowej, że większe zaangażowanie rządu w prace nad powstaniem Konwencji ONZ o prawach osób starszych może przyczynić się do poprawy realizacji polityki senioralnej w Polsce, w tym ich ochrony przed przemocą. W ocenie RPO przyjęta przez rząd „Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” niewystarczająco odpowiada na wyzwania związane ze starzeniem się polskiego społeczeństwa. Brakuje w niej m.in. partnerskiego podejścia do ponad 9 mln polskich seniorów oraz źródeł finansowania polityki senioralnej.

Wśród rekomendacji Rzecznika jest m.in. zweryfikowanie paternalistycznego podejścia do osób, które potrzebują większego wsparcia ze względu na wiek i związane  z nim choroby. Pomijanie ich zdania w zakresie spraw, które ich dotyczą, a w których chcą i mogą się wypowiedzieć oraz zdecydować, narusza ich autonomię oraz godność. Chodzi o tak podstawowe kwestie jak to, w co dana osoba chce się ubrać i co chciałaby zjeść; czy woli otrzymywać wsparcie we własnym domu czy w instytucji opieki oraz o świadomą zgodę na podejmowanie określonego sposobu leczenia.

Może to prowadzić do takich nadużyć, jak np. ustalanie postępowania wobec osoby starszej jedynie z członkami jej rodziny, pozostawianie jej w placówce opiekuńczej przez cały dzień w piżamie, stosowanie leków otępiających bez wskazań lekarza czy przywiązywanie do krzesła na widoku innych osób. Takie praktyki  odnotowano podczas wizytacji w domach pomocy społecznej przez pracowników Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur.

Jednym z możliwych środków zaradczych byłby efektywny mechanizm zgłaszania nadużyć i przemocy dostępny na poziomie konkretnych instytucji opiekuńczych, jak domy pomocy społecznej, ale również na poziomie lokalnym dla mieszkańców w starszym wieku. Powinno zapewnić się dotarcie z informacją o możliwości zgłaszania nadużyć i zaniedbań do osób osamotnionych lub pozostających w izolacji społecznej. Taki mechanizm da poczucie bezpieczeństwa osobie starszej oraz zagwarantuje, że nie pozostanie bez wsparcia, jeżeli zgłosi nadużycia ze strony osób, które udzielają jej pomocy. - Jeżeli konwencja zostałaby opracowana i przyjęta, wdrożenie takiego mechanizmu byłoby obowiązkowe na poziomie lokalnym i tym samym stanowiłoby instrument, do którego można się odwołać, słusznie oczekując sprawnego reagowania na krzywdę - wskazuje RPO.

„Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” nie uwzględnia jednak sprawdzania funkcjonowania procedur zgłaszania nadużyć i przemocy na poziomie gminy, a także w placówkach opiekuńczych.

Publikujemy ostatnie wystąpienie RPO z maja 2019 r. w sprawie polityki senioralnej oraz odpowiedź Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

XI.503.2.2016

 

Spotkanie regionalne w Koszalinie

Data: 2019-06-12

20 osób przyszło na spotkanie z Adamem Bodnarem w Koszalinie w Sali rady Urzędu Miasta. Za oknem przy fontannach bawiły się dzieci, było ponad 30 stopni w cieniu. Na szczęście sala spotkania była chłodzona. Najbardziej gorąca dyskusja dotyczyła symboli komunistycznych w mieście – seniorzy przedstawiający się jako nowi komuniści starli się z uczniami Liceum im. Stanisława Dubois (socjalisty).

Mieszkańcy Koszalina będą mogli dowiedzieć się o tym, co mogło być na spotkaniu dzięki dużemu zainteresowaniu lokalnych mediów (dziennikarze poprosili Adama Bodnara o briefing o najważniejszych sprawach lokalnych).

Na wstępie Adam Bodnar opowiedział zebranym, czym się zajmuje. Rzecznik Praw Obywatelskich jest powoływany na pięcioletnią kadencję i praktycznie nie można go odwołać. Ta kadencja RPO kończy się we wrześniu 2020 r. Zadaniem RPO jest upominanie się o prawa obywateli – te prawa i wolności opisuje Konstytucja, ale także umowy międzynarodowe ratyfikowane przez Polskę (np. Konwencja ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami, czy Europejska Konwencja Praw Człowieka, która daje nam prawo do upominania się o swoje prawa do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.

Do RPO przychodzą różne typy spraw – co roku z całej korespondencji RPO indentyfikuje ich ok. 20 tysięcy (np. choć 1500 osób poskarżyło się na obowiązkowe hasło „Bóg Honor i Ojczyzna” w paszportach, dla RPO była to jedna sprawa).

Na szczęście RPO nie działa sam – są też inni rzecznicy: Rzecznik Praw Dziecka, Rzecznik Finansowy (od ubezpieczeń, ale i kredytów, w tym tzw. „frankowych”), nowo powstały Rzecznik Przedsiębiorców, Rzecznik Praw Pacjenta, rzecznicy konsumentów (urzędnicy samorządowi) i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta, a także Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (wcześniej GIODO).

Warto wiedzieć, że sprawy, które trafiają do Rzecznika Praw Obywatelskich, są takie same od lat – emerytalne, mieszkaniowe, dotyczące osób z niepełnosprawnościami, więźniów (szczegóły można znaleźć na stronie rpo.gov.pl w sekcji Sprawy Ważne dla Obywateli). To wynika z tego, że wiele spraw zagwarantowanych w Konstytucji władze nie traktują priorytetowo, na część po prostu nie ma pieniędzy – to wszystko zostanie do zrobienia i kolejni rzecznicy będą musieli stawić temu czoła.

RPO stracił jedno z ważniejszych narzędzi upominania się o prawa obywateli – skarżył przepisy do Trybunału Konstytucyjnego (moja poprzedniczka zaskarżyła ustawę o przejęciu środków z OFE, zaskarżyliśmy przepisy o kwocie wolnej od podatków). Teraz Trybunał stracił niezależność od władz i już nie stanowi oparcia dla RPO w sprawach ważnych dla obywateli.

Rzecznik może jednak przystępować do spraw w sądach. Robi to często – np. w sprawach o uciążliwe inwestycje (smród, śmieci).

Rzecznik zapobiega torturom i nieludzkiemu traktowaniu – upomina się o prawa więźniów. Eksperci z jego Biura, z zespołu Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (działającego na mocy Konwencji ONZ o zakazie tortur) wizytują w sposób niezapowiedziany wszystkie miejsca po zbawienia wolności – od aresztów i więzień po izby wytrzeźwień i domy pomocy (bo tam też można trafić i nie móc wyjść). I to właśnie oni w czasie rutynowej wizytacji na komisariacie policji w Rykach znaleźli tam w zeszłym roku człowieka pobitego przez policjantów. Gdyby nie oni, sprawa by nie wyszła na światło dzienne.

Rzecznik podpowiada też samorządom, jak dbać o prawa seniorów zapewniając im samodzielność i niezależność u siebie w domu. Zajmuje się też pomocą dla osób chorujących na chorobę Alzheimera i ich opiekunom.

Pytania z sali

Krzyże  szkołach i w Sejmie

Dlaczego w miejscach publicznych wiszą w Polsce krzyże? Dlaczego w tej sali wisi portet Jana Pawla II? – zapytał starszy pan (bo papież Polak przyczynił się do upadku komunizmu – odparł młody człowiek, a RPO się z nim zgodził).

RPO: Sprawa jest nienowa, a RPO koncentruje tu się na odpowiedzi na pytanie, czy dane zjawisko może ograniczać prawa i wolności obywatelskie. Przykładem podejścia jest stosunek do hasła „Bóg – Honor – Ojczyzna” w paszporcie. Jest to hasło wiązane z naszą historią i mogłoby się znaleźć w dokumencie urzędowym. To, co razi, to fakt, że znalazło się ono w obrysie twarzy właściciela paszportu. To może naruszać prawa niektórych osób.

Trudniejszą sprawą jest obecność symboli religijnych „w miejscach publicznych”. Bo to nie tylko sale ratuszowe i sejmowe czy szkolne, ale także place i drogi – czy w walce o czystość prawa mamy usuwać przydrożne krzyże? – zapytał Adam Bodnar.

Jest dla mnie natomiast problemem, że uroczystości państwowe łączą się z uroczystościami religijnymi, w których zaproszeni musza uczestniczyć, bo sfera religii nie jest rozdzielona od sfery publicznej.

Symbole nazistowskie i komunistyczne w przestrzeni publicznej

Staję w obronie Janka Krasickiego i Hanki Sawickiej – wychowałem się na nich, to byli moi bohaterowie. Zabiera im się ich ulice, a ja się z tym nie zgadzam – powiedział uczestnik spotkania.

A Jak jest realizowany w Polsce konstytucyjny zakaz działania partii nazistowskich i komunistycznych? To pytanie zadał młody człowiek. Chodziło mu z jednej strony o działanie ONR, a z drugie strony to, że w Koszalinie nadal jest pomnik Armii Radzieckiej (z sierpem i młotem) i działa Komunistyczna Partia Polski.

RPO: Konstytucja w art. 13 mówi o odwoływaniu się w programie partii lub praktyce codziennej do praktyk totalitarnych.

W Polsce na podstawie tego przepisu został rozwiązany oddział ONR w Brzegu, a teraz toczy się sprawa organizacji Duma i Nowoczesność (organizacja urodzin Hitlera w lesie).

Dlaczego ten przepis jest stosowany rzadko i niejednolicie? Bo może być przeciwskuteczny.

Jeśli pomnik Armii Czerwonej stoi na cmentarzu, to jednak trzeba do tego przykładać inną miarę nawet potępiając jej działania. Ale powszechne dziś koszulki z Che Guevarą nie są sympatyczne dla kogoś, kto zna historię.

Pamiętajmy o jednym: usuwanie pomników i zmiany nazw ulic powinna poprzedzać powszechna debata i konsultacji.

Marsz Równości w Koszalinie

W tym roku przeszedł przez Koszalin Marsz Równości. Jestem dumny, że nam się udało. Dziękuję, że RPO upomina się o nasze prawa, że moje państwo się o to upomina

RPO: To ja Państwu gratuluję, że Wam się udało.

Emerytury kobiet z rocznika 1953?

Czy w mojej sytuacji mam szansę wygrać w sądzie?

RPO: To jest zawiła sprawa, ale jest teraz szansa na rozwiązanie ustawowe problemu. Proszę zgłosić sprawę do Biura RPO.

Chodzi o problem kobiet urodzonych w roku 1953: tylko w tym przypadku jeśli ktoś przeszedł na na wcześniejsza emeryturę, to wypłacone kwoty obniżały emeryturę powszechną (mężczyzn problem nie dotyczy, bo w momencie wejścia w życia tego przepisu mężczyźni nie osiągali jeszcze wieku emerytalnego).

Opieka nad osobą starszą

Najbliższa osoba może wziąć tylko 14 dni opieki płatnej na chorującego rodzica. Przy operacji i rehabilitacji to stanowczo za mało. Powinno być co najmniej 30 dni płatnego zwolnienia (na dzieci jest 60 dni – a osoba w bardzo podeszłym wieku jest znowu dzieckiem).

RPO: Musimy to przeanalizować. Być może jest to temat na wystąpienie generalne RPO do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Rozliczanie opłat za śmieci w Koszalinie

W Koszalinie opłaty zależą od powierzchni mieszkania, a przecież seniorzy mieszkają częśto w pojedynkę. Złożyliśmy petycję do prezydenta – została zamieszczona w Biuletynie Informacji Publicznej, ale odpowiedź była negatywna

RPO: To już dobrze, że władze zrealizowały przepisy ustawy o petycjach (z 2015 r.). Adresat petycji nie musi się z nią zgodzić, ale musi ją opublikować, by inne osoby mogły poznać ten pogląd. Jednak ponieważ sprawa wywozu odpadów jest poważna, to przyjrzymy się sprawie w Biurze RPO.

Przy okazji Adam Bodnar opowiedział o dobrej praktyce podpatrzonej w Śremie, gdzie powstał całościowy program zamiany dużych mieszkań na wysokich piętrach bez windy na małe, ale dostosowane do potrzeb seniorów, z windami, w centrum (duże mieszkania oferowane są odzinom) z dziećmi.

Spotkanie regionalne w Pile

Data: 2019-06-11
  • Emerytury, prawa pracownicze i prawa konsumentów, złe działanie sądów, złe działanie prawa - w upalne południe w Pile na spotkanie z RPO Adamem Bodnarem w Regionalnym Centrum Kultury- Fabryka Emocji  przyszło porozmawiać o tym 30 osób.

Ludzie chcieli przede wszystkim wiedzieć, co mogą zrobić w danej sprawie. Co na przykład ma zrobić farmaceuta, który widzi nadużycia w reklamowaniu suplementów diety. Albo kiedy parabanki ścigają ludzi, którzy nie mają wobec nich żadnych należności. Albo kiedy sprzedawcy stosują agresywny marketing i naciągają na wydatki osoby starsze.

Jak wyjaśnił RPO, po to istnieją instytucje rzecznicze i kontrolne – na szczęście Rzecznik Praw Obywatelskich nie jest sam. Problem suplementów diety może z powodzeniem rozwiązać NIK. Za to samo naruszenie praktyk rynkowych powinno trafić do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Na naruszane przez sprzedawców prawa starszych klientów powinien reagować miejski rzecznik konsumentów.

- Są inne instytucje niż RPO, które tu mają więcej możliwości. My za to przyglądamy się tym kwestiom od innej strony. Na ile seniorzy są chronieni przed agresywnymi praktykami sprzedaży (czyli sprawa konkretnego produktu i sprzedawcy – ale i tego, jak prawo chroni seniorów).

Emerytury rolnicze

Dlaczego rolnik, który całe życie płacił składki ubezpieczeniowe, musi oddać gospodarstwo, żeby dostać emeryturę? Przecież nikt tego nie wymaga od rzemieślnika czy przedsiębiorcy? Dlaczego żona rolnika musi czekać, aż mąż osiągnie wiek emerytalny, by dostać swoje świadczenie w całości?

RPO: dostajemy takie sygnały. Przepis wziął się być może z tego, że kiedyś na gospodarstwie żyły rodziny, więc formalne przekazanie go porządkowało stosunki i uniemożliwiało naciąganie. Teraz jednak stosunki rodzinne i w gospodarowaniu  się zmieniły. Sytuacja przedsiębiorcy-rolnika nie różni się bardzo od sytuacji innych przedsiębiorców. Sprawdzimy to.

Emerytury policjantów, którym odebrano część świadczeń ustawą represyjną

Sprawa czeka na rozstrzygnięcie w Trybunale Konstytucyjnym. Ile jeszcze mamy czekać?

RPO: nie wiadomo. Zdaniem Rzecznika wszystko jest w rękach sądów, bo wniosek do TK pewnych aspektów sprawy nie obejmuje lub czekać na Europejski Trybunał Praw Człowieka lub zmianę ustawową.

Emerytury czerwcowe

Jeśli ktoś przechodzi na emeryturę w czerwcu, to dostaje niższą emeryturę, niż gdyby to zrobił w maju. To wynika z praktyki ZUS, który waloryzuje wysokość składek emerytalnych co kwartał, ale nie robi tego w czerwcu. Na tym ZUS oszczędza.

RPO zajmuje się tą sprawą od dawna. Uzyskał nawet zapowiedź, że problem zostanie rozwiązany. Ale tak się nie stało.

Prawa techników laboratoryjnych

Uczniowie po technikum chemicznym dostawali przydziały pracy w szpitalach jako technicy laboratoryjni, bo tacy byli potrzebni w szpitalach. Teraz jednak, mimo 40-letniego stażu pracy i wielu kursów, nie są traktowani jako przedstawiciele zawodów medycznych – zostali sprowadzeni do stanowiska laborantów a nie diagnostów. Zarabiają tak jak ludzie bez wykształcenia. Taka degradacja jest niesprawiedliwa.

RPO: to jest sprawa dla nas.

Zła jakość prawa

Ustawy są złej jakości i nie ma tekstów jednolitych. Na stronie Sejmu nie mogłem znaleźć tekstu Konstytucji. O tym, że ustawa o ochronie zabytków jest źle napisana, wszyscy wiedzą, ale nikt z tym nic nie robi. Takie państwo nie zasługuje na szacunek. Czy RPO ma sposoby, by złe prawo było naprawiane, zanim zaszkodzi.

RPO zgodził się, że problem inflacji prawa – regulowania coraz bardziej szczegółowo coraz większych obszarów życia – jest problemem.

Rzecznik kieruje uwagi do ustawodawcy o projektach, zanim zostaną przyjęte. Jednak uważa, obywatelem naprawdę pomógłby system dobrze działającej pomocy prawnej, na którą każdego stać (by samotnie nie przedzierać się przez gąszcz przepisów), a także stworzenie publicznego serwisu  aktów prawnych (mamy dziś tylko bazy komercyjne).

Barbara Imiołczyk z BRPO dodała, że przed złym prawem chronią dobrze przeprowadzane konsultacje.

  • Zobacz – SIEDEM ZASAD KOSULTACJI, projekt stworzony przez nieistniejące już Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji wraz partnerami społecznymi

Prawo podatkowe

Prawo podatkowe nie przewiduje możliwości spóźnienia się z deklaracją podatkową w uzasadnionych losowo przypadkach. Osoba prowadząca biuro rachunkowe musi się liczyć z tym, że deklaracje podpisuje w szpitalu, nawet na OIOM.

RPO nie dowierzał: Jak to? A jeśli byłby nieprzytomny?

- To urząd skarbowy, zgodnie z ordynacją podatkową, wyegzekwowałby kary 0 albo od biura albo od jego klienta. Jeśli chodzi o relacje obywatel-skarbówka, to cofnęliśmy się do początków lat 90. XX wieku.

Narastające podziały społeczne

Nawet w czasie uroczystości religijnych czy marszach organizowanych w Pile przez Kościół słychać słowa, które kojarzą się z mową nienawiści. Jesteśmu tak podzieleni, że właściwie nie wiadomo, co człowiek ma zrobić

RPO: głęboki podział kulturowy dotyczący tego, jaka ma być Polska, stawia nas każdego przed tym dylematem. Reagować? Jak to zrobić?

Jest to zjawisko ogromnie niepokojące zwłaszcza, jeśli taką postawę przybierają władze publiczne (np. zakazując marszów równości czy wydając deklaracje anty-LGBT). Jednak równie bolesne jest to, jeśli w czasie wolnościowych demonstracji pojawiają się elementy świadomie obrażające ludzi o innych poglądach (antykatolickie happeningi)

Jak ustalić, ile mam zapłacić za interenet, skoro u dostawcy rozmawia się tylko z automatem?

RPO: Firmy konkurują ze sobą, więc tną koszty zastępując pracę ludzi pracą automatów. Najwyższa pora, byśmy się jako społeczeństwo zaczęli zastanawiać nad konsekwencjami tego zjawiska – choćby dla praw seniorów, którzy nie poruszają się biegle w świecie cyfrowym.

Czy moim dzieciom unieważnią egzamin szkolny?

RPO: Nikt automatycznie wyników nie unieważni. To się stać może tylko w sytuacji, gdy w komisji zasiadały osoby nieuprawnione, a ktoś jest niezadowolony z wyniku egzaminu i podniesie ten argument.

A poza tym? Co słychać w Pile?

- Poza tym to musicie coś zrobić ze służbą zdrowia. Bo ludzie starsi nie mają się jak dostać do lekarza. A osób niedołęznych to w ogóle nie stać na domy pomocy. Trzeba się zająć ludźmi starszymi, którzy nie mają żadnej pomocy i opieki.

Spotkanie regionalne w Olsztynie

Data: 2019-05-23
  • Na spotkaniu RPO w gościnnych progach Olsztyńskiego Centrum Organizacji Pozarządowych zebrało się ponad 70 osób.
  • Rzecznikowi i jego współpracownikom towarzyszyła tłumaczka języka migowego, gdyż taką potrzebę zgłosiły osoby głuche, które chciały wziąć udział w spotkaniu.

Na wstępie z podziękowaniami dla rzecznika wystąpił przedstawiciel Uniwersytetu Obywatela – Mamy zaszczyt mieć Pański honorowy patronat. Dzięki Panu bierzemy udział w dwóch niezwykle ważnych programach – w kwestii równego traktowania i działań na rzecz osób starszych. Z prawdziwą przyjemnością dziękuję za kampanie społeczne, które służą aktywności obywatelskiej.

O problemach mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych

Było porozumienie między urzędem i prezesem spółdzielni, zapisane w aktach notarialnych jako uwłaszczeni – nie wykazali, gdzie jest część wspólna a podali ułamek. W części wspólnej – pralnie i suszarnie – wygodnie jest tego pozbawić a potem przerobić na lokalne. Nie zgodziłam się na to – sprawa trwa 8 lat. To nie jest już sprawa prezesa i prezydenta – teraz prokuratorów i sędziów.

Wyszło na jaw, że deklaracje ludzi są nieprawidłowe – oskarża się obywatela, który jest już w wieku podeszłym i nie zna przepisów – należy to uregulować i podatek od części wspólnej ma każdy płacić. Można złożyć nową deklarację, ale osoby nie mogą tego zrobić, bo część pomieszczeń ma już inne przeznaczenie.

Człowieka którego nie stać na dom traktuje się gorzej. Jeżeli faktycznie ten co ma dom i ten który mieszka w spółdzielni ma te same prawa – proszę abyście się państwo zajęli – skala jest duża.

RPO: W BRPO mamy dwa zespoły właściwe – prawa cywilnego w wydziale prawa mieszkaniowego. To może być też zagadnienie dla zespołu prawa karnego – nadzór nad działalnością prokuratury. Będziemy musieli się przyjrzeć. Często przy takich sprawach wychodzi nam problem systemowy.

O prawach osób skazanych

Jestem przedstawicielem Mission4Freedom International. Zajmujemy się osobami skazanymi i ich rodzinami. Jest to dziedzina w naszym społeczeństwie traktowana po macoszemu. Powstał pewien problem z jednym z nowych przepisów – karta byłego skazanego – zatarcie skazania. W naszych strukturach staramy się aktywizować byłych skazanych do pomocy obecnym skazanym – w tych działaniach najlepiej się sprawdzają. Byli skazani nie mogą pracować w jednostkach penitencjarnych na zasadzie społecznej. Jaki jest pogląd RPO na interwencję wspomaganie tych działań?

RPO: Chciałbym Panu podziękować, że prowadzi Pan działalność, mimo że nie budzi ona akceptacji społecznej. Jeśli się widzi organizację, która mówi, że to ludzie z rodzinami, którym należy się wsparcie, to wcale nie trafia na podatny grunt. Nie wiem czy Państwo korzystają z Funduszu Sprawiedliwości – to powinien być ten cel, a są wykorzystywane na inne aktywności.

Może dobrym pomysłem byłoby działanie crowdfundingowe.

Problem pomocy dla osób skazanych – do nas trafia bardzo dużo skarg od więźniów – prawa do widzeń też intymnych, prawa do przepustek losowych – nie zawsze są udzielane. W BRPO – zespół do spraw wykonywania kar, którym kieruje dr Ewa Dawidziuk. W zasadzie poza RPO nie mają nikogo, kto by się tymi sprawami zajmował.

Ten temat trafił do nas dzięki interwencji organizacji społecznych. Cała idea pracy ze skazanymi to muszą być osoby, które przeszły przez więzienie. Osoby z czystą kartoteką nie rozumieją wszystkich problemów

Zobacz: Wystąpienie do Centralnego Zarządu Służby Więziennej

Bardzo ważna rzecz nierozwiązana systemowo w Polsce to to, co się dzieje ze skazanym, który kończy odbywanie kary. Jeśli ma rodzinę, jest łatwiej, ale zawsze może trafić z powrotem do złego środowiska.

Mało jest w Polsce instytucji przejściowych. Jest jedno miejsce – ośrodek Mateusz. Razem z nim w wielkim domu mieszka ponad 20 mężczyzn, którzy uczą się prostych rzeczy i normalnych zasad wypoczynku, na czym polega codzienne branie odpowiedzialności za nowe życie. To miejsce to „śluzy do wolności” – na 100 osób tylko dwie wróciły do przestępstwa.

O prawach seniorów do ochrony zdrowia

Przewodniczący społecznej rady seniorów: -  Zajmujemy się między innymi ochroną zdrowia. Przeczytałem w wywiadzie, że rząd chce likwidacji 150 szpitali w powiatach, tylko boi się podjąć taką decyzję.  Czy jest panu znany ten wywiad i tendencje rządu do likwidacji szpitali?

RPO: Nie natknąłem się na ten wywiad. Wiemy dobrze, że ustawa o sieci szpitali miała dokonać restrukturyzacji aby osiągnąć oszczędności, a doprowadziła do likwidacji wielu oddziałów i wielu specjalizacji. Zapoznam się z wywiadem. Będę miał spotkanie z komisją ekspertów ds. ochrony zdrowia. W tej kwestii RPO może być wpływowy. Jedynym ograniczeniem dla mnie jest brak ludzi. Od ochrony zdrowia mam raptem kilka osób. Mamy problem, że rząd nie wykonuje swoich zobowiązań – przykładem - protest lekarzy rezydentów – zwiększenie finansowania – co nie zostało wykonane.

Dyrektor Barbara Imiołczyk, BRPO  – geriatra to specjalista od leczenia osób starszych które cechują się wielochorobowością. Potrzebny jest lekarz, który z zespołem ustala metodę leczenia i sposób pomocy rodzinie. Taka wizyta trwa godzinę. Wprowadzenie nowego sposobu finansowania szpitali. Przychodnie i oddziały geriatryczne zaczynają się zamykać. Geriatrzy pracują w innych specjalnościach, bo nie mają pracy – tam są lepiej opłacani.

Powiat musi mieć kluczowe instytucje, szkoły, prokuratury i właśnie szpital – sieć powiatowa to sieć usług, które możliwie są najbliżej człowieka, żeby mu pomóc. Aby mógł posłużyć szybkim przypadkom dla danej okolicy. Pediatria, oddział wewnętrzny chirurgia, a my idziemy w zupełnie innym kierunku.

O prawach osób niesłyszących

Problem dotyczy aplikacji 112 która po czterech latach przestaje działać – osoby głuche zwracają uwagę – pisaliśmy do Ministerstwa, ale nie wiemy co będzie dalej. Osoby głuche bardzo potrzebują takiej formy komunikacji. Prosimy Pana o interwencję – powiedział wiceprezes stowarzyszenia osób głuchych.

RPO: Z tego, co pamiętam, byliście tym pierwowzorem i pierwszym województwem, które wprowadziło tego typu rozwiązania. Ta aplikacja była dostępna, po czym MSWiA wzięła się za to, żeby przygotować jedna aplikacje na potrzeby całego kraju – nie wiadomo, co ministerstwo robi w tym zakresie, a zlikwidowało waszą aplikację. Z pozycji pioniera spadliście na pozycję pokrzywdzonych.

Dyrektor Imiołczyk: Aplikacja została stworzona wspólnie przez centrum zarzadzania kryzysowego wojewody i głuchych ze stowarzyszenia. Dla mnie to, że ona nie działa jest zaskoczeniem. To wymaga wyjaśnienia.

RPO: Jeżeli podczas spotkania był nam przedstawiony harmonogram prac to zwrócę na to uwagę. Apel do mediów, aby o tym pisali. Taka sytuacja jest absolutnie niedopuszczalna.

Chciałabym dodać jeszcze jedną rzecz – głusi nie mogą napisać tego w j. polskim – nie znają też przepisów są zieloni w tej sprawie, dlatego bardzo prosimy o wsparcie RPO. My możemy to napisać, ale w języku migowym, wtedy osoba czytająca nie będzie w stanie pomóc. Proszę o pomoc.

RPO: Od tego jestem, władza musi to zrozumieć. Chcę się porozumieć z Panem ministrem, być może także w mediach społecznościowych.

Jestem osobą z niedosłuchem – przeprowadziłem badanie dotyczące języka migowego. Język migowy jest niezbędny, a rzecznik ma środki do tego, aby poruszyć publicznie kwestię edukacji i służby zdrowia.

Dyrektor Imiołczyk: Wielokrotnie poruszaliśmy kwestie nauczanie PJM i kształcenia tłumaczy PJM, żeby tłumacz migowy mógł być tłumaczem przysięgłym. RPO też przygotowywał wystąpienie i do minister edukacji i do ministra zdrowia i do parlamentu dlatego, że w tej chwili trwają prace nad nowelizacją ustawy o PJM – jest niewystarczająca, ale idzie w dobrym kierunku – głuchy będzie mógł korzystać z PJM we wszystkich służbach ratunkowych – w straży pożarnej, na policji, czy na SORze. Niestety od lipca ubiegłego roku nic się z ustawą nie dzieje. Jest w podkomisji sejmowej. Państwo się nie skarżą do RPO – apel do państwa – szukamy osoby, która chciałaby zgłosić swoją sprawę dyskryminacji do sądu aby RPO mógł do takiej sprawy przystąpić. Walczcie o swoje prawa!

RPO: Czasem trzeba mieć odwagę zadziałać. Macie tu wsparcie specjalistów, prawników – być może zamiana może zacząć się od Was. Mamy wielką kancelarię, która chce pomóc pro bono. Jak się państwo zdecydują i będą mieli bohaterów to będziemy mogli pomóc.

- Mam skargę od głuchych – oni się boją, nie są odważnie, żeby walczyć o prawo – mówią w swoim języku – można nagrać filmik i wysłać do izby skarżącej.

RPO: Wyobraźmy sobie sytuację, gdzie nagrywają państwo filmik z pozwem - prawdopodobnie sądy nie będą wiedziały co z tym zrobić, ale na tym to polega! Jeśli sąd to odrzuci taki pozew ze względów formalnych to są państwo pozbawieni prawa do sądu – to jest przecież Wasz język. Przetestowanie jak się sądy zachowają to też jest wartość społeczna. To sądy same muszą się do tego dostosować.

Dyrektor Imiołczyk: Do BRPO można wysłać skargę w języku migowym. Jeśli sąd odrzuci taką skargę – proszę ją skierować. Jak chcecie możemy przeprowadzić w Olsztynie warsztaty jak zgłaszać skargę do rzecznika.

O prawach do wcześniejszej emerytury kobiet z rocznika 1953

Należę do kobiet, w stosunku do których nie działa przedawnienie. To rocznik 1953. Nie godzimy się na takie traktowanie. W tej chwili powstaje projekt ustawy o zmianie przepisów emerytalnych. Wiem, że RPO prowadził tę sprawę. Prosimy o pomoc.

RPO: Ta sprawa była dla nas bardzo ważna. Udało się -wygrać sprawę przed TK, ale problemem jest jego realizacja – to kwestia obciążeń finansowych dla rządu.

O ustawie „dezubekizacyjnej”

Wydawałoby się, że prawa są niezmienne, a niedziałanie prawa wstecz, brak odpowiedzialności zbiorowej, prawa człowieka – kilkadziesiąt tysięcy mundurowych zostało pozbawionych praw. Jak już odebrano im te prawa, można zabrać emerytury. Jak RPO do tego się ustosunkowuje bo wiem, że robił Pan już coś w tym przedmiocie – mówił pan ze stowarzyszenia emerytów i rencistów policyjnych.

RPO: To, o czym Pan powiedział, to ustawa, która pozbawiła uprawnień emerytalnych osoby, które były pod nadzorem MSW przed 1989 roku. Osoby te przeszły pozytywną weryfikację, załapały się pod zakres tej ustawy. To też np. osoby, które wprowadzały numery PESEL – cybernetycy też zostały objęte ustawą. Ustawa jest po prostu niesprawiedliwa na wielu poziomach. Wprowadziła zasadę odpowiedzialności zbiorowej. Środki zaskarżenia stały się iluzoryczne. W normalnej sytuacji – sprawa dla TK. Sąd w Warszawie skierował takie pytanie, ale sprawa leży nierozpatrzona.

Pan słusznie powiedział, że przecież na tym niekoniecznie musi się skończyć. Ustawa dotycząca dyplomatów, czemu nie?

Pokazuje wady ustawy poprzez przyłączanie się do spraw – wybraliśmy 12 symbolicznych spraw a dwie już udało nam się wygrać. Mam tylko kilka osób, które się zajmują tym tematem więc nie możemy podjąć więcej interwencji. Chcemy zachęcić sądy do bezpośredniego stosowania Konstytucji – Europejski Trybunał Praw Człowieka powinien się tym zająć.

- Pamiętajmy, że to coraz więcej starszych osób – ludzie zostali obdarci także z godności – wtrącił pan

RPO: Robimy dużo, ale nie mam mocy, żeby zmusić rząd do zmiany ustawy.

O prawach ojców

Doskonale zna Pan problem alienacji rodzicielskiej przez przyznawanie opieki jednemu z rodziców. Czy mógłby się Pan pochwalić, jeżeli chodzi o interwencje RPO, jeśli chodzi o łamanie prawa dzieci przez sądy rodzinne – powiedział pan z portalu internetowego www.tyjakotata.pl

RPO: Zajmujemy się tym problemem w Biurze. Rok temu zorganizowaliśmy Kongres Praw Rodzicielskich. To przede wszystkim kwestia dialogu miedzy sędziami, organizacjami, psychologami. Należy pamiętać, że społeczeństwo nam się zmieniło. To rola ojca w społeczeństwie – powinien mieć przyznany równy dostęp. To na czym nam bardzo zależy to kwestia prowadzenia na etapie postępowania rozwodowego – kuratora dla dziecka.

Podejmujemy interwencje na rzecz osób indywidualnych. W ostatnim czasie udało mi się podjąć rozmowy ze środowiskami.

Przygotowujemy wystąpienie dotyczące miejsca zamieszkania. Planuję zorganizowanie w BRPO konferencji ze stowarzyszeniami sędziowskimi. Jest wielki mit wśród sędziów – mają obawę, że to nie działa. Należy korzystać z praktyk z innych państw.

O problemie z instytucją „małego świadka koronnego”

Chciałam zapytać, czy jest Panu znany projekt Piotra „Liroya” Marca w sprawie pomówienia osób skazanych. To sprawa między innymi Oliwiera Romanowskiego – rapera „Bonusa RPK” . Czy jest Panu znana ta sprawa.?

RPO: Chodzi o kwestie stosowania zeznań małego świadka koronnego, któremu często nie towarzyszy weryfikacja. Rok temu odezwał się do mnie poseł Artur Dębski. Mniej więcej rok temu spotkałem się z Oliwierem Romanowskim – „Bonusem RPK”. Przygotowaliśmy wystąpienia do ministerstwa sprawiedliwości – należy uszczegółowić przepisy w takim kierunku jak przy świadku anonimowym.

-  Pisałam pisma do RPO.

Wszyscy, którzy byli na konferencji u nas, byli przekonani, że jest problem z tym przepisem. Z obecnym ministerstwem sprawiedliwości nie dogadam się w tej sprawie. Pan Oliwier został prawomocnie skazany – muszę obserwować. Aby spowodować, aby doprowadzić do poważnej wypowiedzi Sądu Najwyższego. Widzimy wadę systemową przepisów. Jeżeli chodzi o pani sprawę – może za chwilę

O problemach finansowych Biura RPO

Uznanie dla pana i urzędu. Śledzę wystąpienia publiczne i wywiady. W tamtym roku powiedział pan, że zostały ograniczone fundusze, czy to dalej jest kontynuowane. Ograniczenie wyjazdów, ludzi. Okazuje się, że państwo też mają problemy.

RPO: Parlament nie odpowiedział na podstawowe potrzeby które ma biuro. Problem kasacji, przy urzędzie pracowników trzyma bardziej misja niż fundusze. Skarga nadzwyczajna i ani złotówki na nowe etaty. Pieniądze na delegacje mogą się skończyć w październiku. Każda najmniejsza aktywność kosztuje. Nie mogę się zrażać.

RPO w Lidzbarku Warmińskim na Wojewódzkiej Konferencji Uniwersytetów Trzeciego Wieku

Data: 2019-05-22
  • Na spotkaniu z Uniwersytetem Trzeciego Wieku w Lidzbarku RPO Adam Bodnar mówił o tym, co Rzecznik Praw Obywatelskich robi na rzecz osób starszych i ich praw.
  • Spotkanie odbyło się w związku z podróżą RPO po Warmii i MAzurach w ramach programu spotkań regionalnych.

- Jeśli dyskutujemy na temat praw osób starszych musimy zawsze zacząć od Konstytucji - powiedział.

Artykuł 32 Konstytucji zakazuje dyskryminacji – także jeśli chodzi o wiek, artykuł 68 ust. 3 mówi, że osobom w podeszłym wieku trzeba zapewnić szczególne prawo do ochrony zdrowia, art. 75  stanowi, że władze publiczne prowadzą politykę mieszkaniową sprzyjającą politykę mieszkaniowych dla obywateli.

 

Działania RPO we współpracy z komisją ekspertów ds. osób starszych

W BRPO powstał podręcznik traktujący o wsparciu osób starszych w miejscu zamieszkania. Należy dążyć do tego, aby osoby starsze jak najdłużej mogły mieszkać u siebie w domu. Żeby jednak to było możliwe, trzeba prowadzić spójną, kompleksową politykę. Myśleć o tym, jak tworzyć przestrzeń publiczną przyjazną seniorom, jak  dbać o ich poczucie bezpieczeństwa w gwałtownie zmieniającym się świecie, jak umożliwiać seniorom aktywność (w tym aktywność obywatelską – np. uczestnictwo w wyborach poprzez likwidowanie barier architektonicznych), jak dostosowywać mieszkania do potrzeb seniorów, nie tylko po to, by malejąca sprawność nie prowadziła do urazów (bo nie było uchwytów, a podłoga była zbyt śliska), ale także po to, by nikt nie został uwięziony na czwartym piętrze bez windy (postulowanym rozwiązaniem jest system zamiany mieszkań – większe na mniejsze, ale w pełni wyposażone).

Bardzo ważna jest kwestia ochrony zdrowia. To, co nas szczególnie interesuje, to kwestia wsparcia lekarzy geriatrów. Geriatria pozwala na to, to żeby niekoniecznie odwiedzać lekarzy specjalistów, ale dostosować system do naszego wieku. W Polsce prawie nie mamy geriatrów – głos z Sali -  w województwie jest czterech - Wielu lekarzom nie opłaca się kształcić w kierunku tej specjalizacji

Bezpieczeństwo ekonomiczne na emeryturze.

Temat niezwykle wrażliwy  mamy oczekiwanie godnego życia. W Polsce moim zdaniem nie prowadzi się rzetelnej dyskusji o tym jak ukształtować nasze świadczenia emerytalne biorąc pod uwagę starzenie się społeczeństwa. Nie uciekniemy przed tym. W końcu dotknie nas kryzys – poziom świadczeń będzie co raz niższy. Może należy się zastanowić nad tym jaki model wypracować na przyszłość. To dyskusja która wymaga głębszej refleksji, bez codziennych emocji politycznych.

Choroby neurodegeneracyjne

Obecnie brak programu dotyczącego choroby Alzheimera, który wspierałby chorych i członków ich rodzin. Jak pomagać takim osobom. Nie mamy wyspecjalizowanych DPS, dostosowanych do takich osób.

W BRPO przygotowywaliśmy raporty na ten temat – inicjujemy debatę dzięki organizaowaniu co roku dużej konferencji dotyczącej choroby Alzheimera. Mamy praktykę gwiaździstego podejścia do tego wydarzenia – aby połączyć się z różnymi miejscami w kraju poprzez transmisję internetową skupiając zaangażowane środowiska. W tym roku konferencja będzie miała miejsce 30 września.

Przemoc domowa wobec osób starszych

Najczęściej w statystykach pojawiają się kobiety i dzieci, ale nie można zapomnieć, że osoby starsze także są ofiarami. W tym temacie dyskutujemy ze specjalistami aby wypracować metody okazywania ofiarom wsparcia.

Senior w relacji z nieuczciwym sprzedawcą

Seniorzy to także konsumenci – to osoby, które kupują określone towary i usługi i są narażeni na tzw. drapieżne praktyki rynkowe, najczęściej poprzez zawieranie umów za pomocą telefonów. My w BRPO o tym mówimy – staramy się promować działania systemowe. Osoba, która powinna być pomocna – miejscy i powiatowi rzecznicy praw konsumentów.

Jeśli ktoś do państwa dzwoni i państwa zachęca powinniście Państwo skąd Pan/Pani ma dane osobowe, kto może je sprawdzić, w jaki sposób będzie zapewniana kontrola i bezpieczeństwo danych. Zadawajcie te pytania – warto kontrolować działania tych firm.

Zachęcam, żeby zapraszać na spotkania radców prawnych , adwokatów i rzeczników praw konsumentów.

Tezy do wystąpienia na konferencji „Edukacja i aktywizacja osób starszych” – Lidzbark Warmiński, 22 maja 2019 r.

Tematyka osób starszych jest jednym z priorytetów Rzecznika Praw Obywatelskich od kadencji prof. Ireny Lipowicz. RPO Adam Bodnar kontynuuje działania na rzecz seniorów ponieważ jest to środowisko zagrożone wykluczeniem i dyskryminacją. Wiele dziedzin życia osób starszych wymaga zmian systemowych, które RPO wskazuje rządowi i o które zabiega. Należą do nich na przykład:

  • zadbanie o przyjazne osobom starszym środowisko zamieszkania, w szczególności dostosowanie mieszkań do potrzeb osób w starszym wieku (przewieszenie niżej szafek, zapewnienie pomocy choćby przy wieszaniu firanek, ale też dowóz zakupów, gotowych posiłków – wiąże się to też z polityką deinstytucjonalizacji opieki nad seniorami. Należy dołożyć wszelkich starań żeby osoba starsza mogła jak najdłużej mieszkać u siebie w domu. Do zadań rządu i samorządów lokalnych jest stworzenie warunków to umożliwiających. Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych opracowała system wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania, zawierający wskazówki jakie działania należy podjąć aby stworzyć seniorowi bezpieczne i przyjazne warunki życia. Publikacja zawiera 7 obszarów życia: BEZPIECZEŃSTWO EKONOMICZNE, w tym ochrona i poprawa sytuacji materialnej osób starszych, promowanie i wspieranie aktywności ekonomicznej seniorów i ich samodzielności ekonomicznej; ZDROWIE, w tym promocja zdrowego starzenia się, przeciwdziałanie przedwczesnemu starzeniu się, przeciwdziałanie lub opóźnianie momentu wystąpienia niesamodzielności, działania na rzecz funkcjonowania w dotychczasowym środowisku życia osób starszych; OPIEKA, w tym wspieranie seniora w miejscu zamieszkania, optymalny dobór typu i trybu opieki do potrzeb seniora, wspieranie nieformalnych opiekunów osób starszych; BEZPIECZEŃSTWO W ŚRODOWISKU ZAMIESZKANIA, w tym poprawa poziomu bezpieczeństwa osób starszych w środowisku zamieszkania, ukształtowanie nawyków i zachowań osób starszych sprzyjających ich osobistemu bezpieczeństwu; CZAS WOLNY (AKTYWNOŚĆ ,  włączenie społeczne), w tym podtrzymanie lub wywoływanie aktywności osób starszych, przeciwdziałanie alienacji społecznej starszych mieszkańców, wykorzystanie kapitału ludzkiego i społecznego seniorów; EDUKACJA, w tym zapewnienie każdemu sprawnemu intelektualnie człowiekowi starszemu – niezależnie od stanu zdrowia fizycznego i poziomu wykształcenia – możliwości uczestnictwa w edukacji, podtrzymywanie dotychczasowych kompetencji i wsparcie w nabywaniu nowych; zarówno w zakresie tzw. kompetencji twardych, jak i miękkich, wspieranie uczenia się przez całe życie; MIESZKALNICTWO, w tym dostosowanie warunków mieszkaniowych do zróżnicowanych potrzeb osób starszych, umożliwiających im jak najdłuższe pozostawanie we własnym środowisku zamieszkania, udostępnienie nowoczesnych technologii ułatwiających samodzielne życie oraz wspierających ich opiekunów nieformalnych.
  • zadbanie o dostęp do opieki medycznej – w szczególności dostęp do lekarzy geriatrów. Wielokrotnie był podnoszony temat braku odpowiedniej opieki geriatrycznej, która znacząco pogorszyła się w wyniku zmian wprowadzonych przepisami o sieci szpitali. Resort zdrowia stoi na stanowisku, że seniorom wystarczy pomoc internistów. Tak nie jest. Tak jak opiekę nad dziećmi powierzamy pediatrom a nie internistom, tak seniorzy potrzebują wsparcia geriatrów. Komisja również pochyliła się nad tym tematem i jej zdaniem przede wszystkim należy:
    • spowodować, aby geriatria faktycznie stała się priorytetem w systemie ochrony zdrowia. Aktualnie nie ma jej na mapie potrzeb zdrowotnych, nie ma jej w sieci szpitali na poziomie I i II i nie istnieje w Polsce rehabilitacja geriatryczna. Konieczne jest zatrzymanie degradacji geriatrii w Polsce, ustabilizowanie sytuacji, zapewnienie stałego kontraktowania i finansowania, a następnie rozwijanie.
    • na oddziałach internistycznych kontraktować usługi geriatryczne i przekształcać oddziały internistyczne na internistyczno-geriatryczne.
    • tworzyć oddziały/pododdziały rehabilitacji geriatrycznej.
    • wprowadzić szpitalną jednodniową opiekę geriatryczną i hospitalizację domową;
    • zapewnić odpowiednio przygotowaną kadrę lekarską i pielęgniarską do pracy z pacjentem geriatrycznym na oddziałach internistycznych i izbach przyjęć.

Jeżeli nie dopełnimy ww. warunków, nie zrewolucjonizujemy opieki geriatrycznej to w perspektywie najbliższych dziesięcioleci w Polsce nie będzie ani odpowiedniego leczenia, ani opieki, a zaczną funkcjonować masowe umieralnie.

  • zadbanie o bezpieczeństwo ekonomiczne na emeryturze. Zdaniem ekspertów będziemy obserwowali spadek aktywności zawodowej wśród osób w wieku 55-64 lata, rosnące zróżnicowanie emerytur kobiet i mężczyzn i wyższe ryzyko ubóstwa. Długofalowe zmiany zależą nie tylko od wieku, w którym ludzie przechodzą na emeryturę faktycznie i ustawowego wieku emerytalnego, ale przede wszystkim zależą od całego systemu emerytalnego, a zwłaszcza części składkowej, administrowanej przez ZUS. System emerytalny decyduje o tym, jaka będzie sytuacja materialna świadczeniobiorców w przyszłości. Na adekwatność systemu emerytalnego wpływają trzy elementy: poziom świadczeń zapewniający bezpieczeństwo dochodowe osób starszych, przeciwdziałanie ubóstwu; proces kończenia aktywności zawodowej, wiek emerytalny powiązany ze stanem zdrowia, zdolnością do pracy, zadowoleniem i chęcią jej kontynuacji; poziom finansowania – wysokość składek niezbędna do przechodzenia na emeryturę na poziomie co najmniej przeciwdziałającemu ubóstwu, w właściwym dla nas wieku.

W polskim systemie emerytalnym wysokość emerytury zależy wyłącznie od długości płacenia składek, ilości wpłaconych składek w ciągu całego okresu aktywności zawodowej i wieku przejścia na emeryturę. Ten sposób naliczania świadczenia powoduje, że przeciętna emerytura dla kobiet jest znacząco niższa niż dla mężczyzn – to zjawisko będzie się pogłębiać.

Jeżeli nie będą wprowadzone zmiany systemu emerytalnego, akceptowane przez wszystkich, to w przyszłości czeka nas przeciwdziałanie ubóstwu osób starszych, głównie przez pomoc społeczną.

  • prowadzenie polityki senioralnej - przyjęta przez rząd „Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” niewystarczająco odpowiada na wyzwania związane ze starzeniem się polskiego społeczeństwa.

W wystąpieniu do Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przedstawiłem rekomendacje działań umożliwiających skuteczną ochronę praw starszych obywateli. Chodzi o to, by najważniejsze wartości zapisane w Konstytucji - takie jak godność i równe traktowanie - realizowano w sytuacji nadchodzącej zmiany proporcji między generacjami. Zasadą powinno być partnerskie traktowanie osób starszych jako współtwórców działań podejmowanych na ich rzecz, a posiadających autonomię - niezależnie od stopnia sprawności.

Moim zdaniem należy bardziej zaangażować się w prace na rzecz przyjęcia Konwencji o prawach osób starszych, której opracowanie i przyjęcie byłoby milowym krokiem w pracy nad niezbędnymi zmianami. Wspierałaby ona rządzących na poziomie lokalnym i centralnym we wprowadzaniu niezbędnych rozwiązań. Obywatele mogliby zaś odwoływać się do niej w kontaktach z administracją publiczną. Pozwoliłoby to na analizę stanu implementacji praw człowieka w odniesieniu do sytuacji osób starszych w Polsce. Można bowiem dostrzec luki w przepisach lub niedociągnięcia w ich wdrażaniu, które powodują, że liczna grupa osób starszych i osób je wspierających pozostają pozostawione same sobie. W 2014 r. (to data ostatnich badań) jedna trzecia osób w wieku 65 lat i więcej miała trudności w wykonywaniu czynności życia codziennego, a 45% nie miało do kogo zwrócić się o pomoc. W części gmin nie oferuje się usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. W mojej ocenie, mimo takiej diagnozy, nie są podejmowane adekwatne działania zaradcze w postaci odpowiednich usług sektora publicznego.

Należy zweryfikować paternalistyczne podejście do osób, które potrzebują większego wsparcia ze względu na wiek, a także na związane z nim choroby demencyjne. Pomijanie ich zdania w zakresie spraw, które ich dotyczą, a w których chcą i mogą się wypowiedzieć oraz zdecydować, narusza ich autonomię oraz godność. Chodzi o tak podstawowe kwestie jak to, w co dana osoba chce się ubrać i co chciałaby zjeść; czy woli otrzymywać wsparcie we własnym domu czy w instytucji opieki oraz o świadomą zgodę na podejmowanie określonego sposobu leczenia.

Może to prowadzić do takich nadużyć, jak np. ustalanie postępowania wobec osoby starszej jedynie z członkami jej rodziny, pozostawianie jej w placówce opiekuńczej przez cały dzień w piżamie, stosowanie leków otępiających bez wskazań lekarza czy przywiązywanie do krzesła na widoku innych osób. Takie praktyki  odnotowano podczas wizytacji w domach pomocy społecznej przez pracowników Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur.

W wystąpieniu przedstawiłem także sugestie dotyczące wprowadzenia do „Polityki społecznej wobec osób starszych do 2030 r.” adekwatnych wskaźników realizacji zadań poprzez nowelizację ustawy o osobach starszych z 11 września 2015 r.

Od lat występuję o wprowadzenie instytucji koordynującej politykę senioralną. „Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” zakłada wypracowanie mechanizmów współpracy pomiędzy sektorem zdrowia i polityki społecznej. Tymczasem działania podejmowane z seniorami i seniorkami na ich rzecz łączą w sobie działania ze znacznie szerszego spektrum. Aktywne docieranie z informacją o usługach i ofercie, dostosowanie mieszkań do potrzeb osób starszych, rozwiązanie problemu osób zamkniętych na wyższych piętrach bez windy, działania kulturalno-oświatowe, partycypacja społeczna, przeciwdziałanie samotności i depresji - to obok ogólnej ochrony zdrowia i pomocy społecznej równie istotne obszary, wymagające spójnych działań. Instytucja koordynująca powinna mieć uprawnienia korygujące poszczególne działania oraz wskazywać luki i priorytety w zakresie wypracowania międzysektorowych rozwiązań.

Postuluję także o rozszerzenie zbierania danych o obszar przeciwdziałania przemocy wobec osób starszych, którego zabrakło wśród obecnie obowiązujących 13 obszarów. Dziś takie dane stanowią jedynie fragment Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce.

Zwróciłem uwagę na szczątkowe informacje przedstawiane przez władze w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na wiek. Dlatego rozporządzenie do ustawy powinno również dookreślić sposób gromadzenia danych do Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce w zakresie przeciwdziałania takiej dyskryminacji. Projekty rządowe powinny zaś wskazywać, czy i w jakim zakresie w inicjatywach legislacyjnych uwzględniono prawa osób starszych oraz informować czy projektowane zmiany wpłyną na wyrównywanie szans osób starszych. Miałoby to doniosłe znaczenie dla przeciwdziałania zjawisku dyskryminacji pośredniej - kiedy to pozornie neutralne rozwiązania pozostawiają daną grupę osób w gorszej sytuacji.

Uwzględnienie tych wytycznych byłoby pomocne i w przeciwdziałaniu dyskryminacji i w poprawie współpracy międzyresortowej. Np. obecnie leczenie uzdrowiskowe jest faktycznie niedostępne dla wielu osób starszych, co sygnalizowałem Ministrowi Zdrowia. Warunkiem skierowania na to leczenie jest uzyskanie zaświadczenia lekarza o zdolności do samoobsługi. Stanowi to barierę i tym samym dyskryminację systemową osób starszych. Wprowadzenie przepisów umożliwiających zatrudnienie asystentów osób z niepełnosprawnością w placówkach medycznych mogłoby przyczynić się do zniwelowania tego problemu.

  • zasady ustalania wysokości emerytur kobiet z rocznika 1953 – w tej sprawie wielokrotnie postulowałem o zmianę prawa, kierując wystąpienia do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej i Prezesa ZUS oraz popierając obywatelskie petycje do Sejmu i Senatu. W końcu przystąpiłem do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym. Chodziło o zmianę od 1 stycznia 2013 r. zasad ustalania wysokości emerytury powszechnej, przyznawanej osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 r., które pobierały dotychczas tzw. wcześniejszą emeryturę. W moim przekonaniu, w odniesieniu do kobiet z rocznika 1953 mamy do czynienia z brakiem należytej realizacji uprawnień nabytych na podstawie poprzednich przepisów. Kobiety te zostały bowiem narażone na prawne skutki, których nie mogły przewidzieć w momencie podejmowania decyzji o skorzystaniu z prawa do wcześniejszej emerytury. Trybunał Konstytucyjny zbadał pytanie prawne sądu i 6 marca 2019 r. jednogłośnie orzekł, że przepis ustawy w zakresie, w jakim dotyczy kobiet urodzonych w 1953 r., które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do tzw. wcześniejszej emerytury, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji.

Duże wsparcie w działaniach na rzecz przestrzegania praw osób starszych otrzymuję od powołanej przez prof. Irenę Lipowicz, rzeczniczkę poprzedniej kadencji, Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych. Komisja opracowuje opinie i rekomendację działań, jakie w danym czasie są niezbędne dla poprawy sytuacji. Tak było we wspomnianej wcześniej np. opiece geriatrycznej, czy systemie emerytalnym lub wspieraniu osób starszych w swoim środowisku.

Bardzo ważnym i cennym elementem pracy Komisji było zbieranie dobrych praktyk na rzecz społecznego uczestnictwa osób starszych. Odbyły się trzy edycje konkursu, a eksperci wybrali najlepsze projekty, które zostały opisane w Złotej Księdze Dobrych Praktyk. Wszystkie projekty łączy to, że można je zaadoptować w innych miejscach i korzystać z doświadczeń pomysłodawców.

Także w ramach prac Komisji we współpracy z organizacjami alzheimerowskimi co roku są organizowane konferencje poświęcone problemom osób żyjących z chorobą Alzheimera i ich opiekunów. Konferencje są dużym wydarzeniem, a wychodząc naprzeciw potrzebom i wiedząc, że nie wszyscy zainteresowani mogą przyjechać do Warszawy, są transmitowane w Internecie. Staramy się także zainteresować tym przedsięwzięciem organizacje społeczne, samorządy lokalne, ośrodki pomocy społecznej i zachęcamy, zapraszamy do organizowania własnych spotkań i wspólnego uczestnictwa w konferencji.

Sukcesem konferencji jest rosnący zasięg i coraz większe zainteresowanie społeczne. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy szacuje się, że w Polsce jest ok. 500 000 chorych na choroby otępienne z czego 300 000 chorych na chorobę Alzheimera, a otępienie jest jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności wśród osób w podeszłym wieku i jednym z głównych problemów zdrowia publicznego.

Istnieje ogromna potrzeba mówienia o chorobie Alzheimera, szerzenia wiedzy o problemach z jakimi zmagają się na co dzień opiekunowie osób chorujących. Ważne, aby przełamywać tabu choroby Alzheimera, wstyd z nią związany. W Polsce ciągle zbyt późno choroba jest diagnozowana – do lekarza specjalisty trafiają osoby już w zaawansowanej fazie. W tym roku konferencja będzie poświęcona problemom opiekunów osób żyjących z chorobą Alzheimera i odbędzie się 30 września.

Spotkanie regionalne RPO w Elblągu

Data: 2019-05-21

W spotkaniu z RPO Adamem Bodnarem w sali elbląskiego ratusza wzięło udział ponad 60 osób.

O sprawności działania urzędu RPO

- Mówił Pan o tym, jakie są sukcesy urzędu - ja powiem, co robi źle. Głównym problemem jest szybkość – prosiłem o kasacje nadzwyczajną w 2008 roku – czekałem bardzo długo. Czy czas działania w tych sprawach skrócił się podczas Pana kadencji?

RPO: Nie pamiętam, jak było w 2008 roku, ale ten czas jest niestety długi. Pomimo moich licznych zabiegów, żeby dostać dodatkowe etaty, które pomogłyby w przyspieszeniu prac, nie dostałem na to środków. Mimo to, składamy około 60 kasacji rocznie. Mogę jedynie nagłaśniać te sukcesy, którzy mają moi pracownicy. Wielu osobom udało nam się jednak pomóc. Pracuję ciągle tym samym zespołem prawników. Co roku w parlamencie wnioskuję o pieniądze o dodatkowe etaty, nie tylko w zespole kasacyjnym, ale także w dziale, który od niedawna zajmuje się wnioskami o skargi nadzwyczajne.

O odpowiedzialności sędziów za wyroki

- Miałem sprawę przed SN, orzeczenie było druzgocące, na podstawie przepisów nieistniejących. Ten sędzia jest członkiem wojewódzkiej komisji wyborczej. Nie mam zaufania do takiej struktury wyborczej. Co zrobić, żeby sędziowie, którzy zostali negatywnie ocenieni, nie pełnili swojej roli?

RPO: W kwestii związanych z odpowiedzialnością sędziów – tak długo, jak sędzia nie popełnia przestępstwa, może się mylić orzekając. Może nam się wydawać, że sędzia popełnił błąd, ponieważ oceniamy działalność sędziego na podstawie faktów, które zdarzyły się później – w sprawie Tomasza Komendy sędzia, który go skazał mówił, że w tym momencie na takich samych dowodach orzekłby tak samo – wtedy dowody jasno wskazywały na winę. Należy dbać o sprawność postępowania, żeby błędów było jak najmniej.

O fukcjonowaniu lokalnego stowarzyszenia

Problemem są stosunki między mną a jedym z lokalnych stowarzyszeń – krytykuję sposób ich działania. Moim zdaniem uchwała stowarzyszenia narusza działanie ustawy o organizacji pożytku publicznego. Czy można coś z tym zrobić?

RPO: Rozumiem, że Pan się jeszcze do nas nie zwrócił? RPO reaguje w sytuacji konfliktu jednostki z władzą publiczną. Pytanie, czy możemy to stowarzyszenie za organ publiczny, wydaje mi się, że nie.

- Chciałbym mieć taki przepis, że skoro uchwała mi się nie podoba, to chciałbym poprosić sąd o zmianę takiego prawa -kontynuuje Pan

RPO: W takich relacjach ustawodawca nie przewidział nic innego od czasu Kodeksu Napoleona, niż powództwo cywilne.

O pospiesznym uchwalaniu prawa

- Cztery dni temu usłyszałem, że prezes rządzącej partii powiedział, że nie jest to problemem stanowienie prawa w ciągu kilku dni. Mamy w tej kwestii bałagan. Dotychczas był pewien określony tryb. Jeszcze jako działacz związkowy, chciałem aby projekty poselskie również były uchwalane w trybie, w jakim uchwalane są projekty rządowe. Ta inicjatywa upadła. Rozumiem, że Pana rolą jest obrona praw obywatelskich. Tryb legislacji jest dla mnie nie do przyjęcia. Oczekuję od Pana, aby publicznie zajął Pan stanowisko na ten temat. Aby w biurze można było pezygotować projekt, który by to usprawnił. – powiedział uczestnik spotkania.

RPO: Tą sprawą w biurze nie zajmowaliśmy się dostatecznie wnikliwie. Tu nie tylko chodzi o tryb legislacyjny i tę furtkę, o której Pan powiedział, ale to co się w parlamencie dzieje – skrócony czas na debatę, uchwalanie zmian wjeden dzień. Na tle Sejmu, prace Senatu wydaj się wypadać lepiej. Tam udało się zachować pewien poziom dyskusji. To kwestia kultury prawnej oraz tego, jak marszałek widzi swoją rolę – jako polityka czy niezależnego arbitra, który dba o dobro społeczne. Warto też zwrócić uwagę na element czytań projektów ustaw - są one po to, aby za każdym razem przemyśleć, czego dotyczą przepisy, aby wyeliminować błędy.

O prawie do sądu

- Chodzi o zwolnienie z kosztów sądowych dla podmiotów z trudnościami finansowymi. Znam wniosek, w którym pewna spółka prosi o zwolnienie z opłat udowadniając, że nie prowadzi działalności i nie ma środków na pokrycie opłat sdowych. Sąd się do tego nie przychyla i prosi o informację o finansach, których przecież nie ma. Uzasadnienia są absurdalne, a sądy interpretują prawo dowolnie. Co taki podmiot może zrobić, kiedy rzeczywiście jego sytuacja jest ciężka?

RPO: Uzasadnienie jest pewnie szablonowe. Sąd w takiej sytuacji powinien wiedzieć, że nie powinien pytać o dokumenty, które nie istnieją. Jeśli sprawa przeszła już przez II instancję może Pan zaskarżyć sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W sprawie Kreutz przeciwko Polsce i innych trybunał stwierdzał, że takie sprawy naruszają art. 6 Konwencji, czyli prawo do sądu i przyznawał zadośćuczynienie. Takie orzeczenia czasem dają możliwość wznawiania postępowania. Proszę przekazać tę sprawę do nas. Zastanowimy się, jak będzie można systemowo takie sprawy rozwiązać. Porozmawiam z Krajową Izbą Radców Prawnych i adwokaturą.

O prawach osób z niepełnosprawnościami

System orzecznictwa o niepełnosprawności. Mamy do czynienia z podwójnym systemem: zusowskim - rentowym i tym powoływanym przez powiatowe zespoły. Powstaje paradoks, gdyż po orzekaniu o niezdolności do pracy w ramach jednego systemu, dostajemy dotację z PFRON w ramach drugiego na aktywizację zawodową. Co można z tym zrobić?

RPO: Ma pani rację, że należy coś z tym zrobić. Najlepszy czas na to był po proteście osób niepełnosprawnościami. Należy pamiętać, że do tego systemu dochodzi także orzekanie KRUSu. Rząd podjął działania w tym zakresie. Powstała komisja, która pracowała nad reformą orzekania. Prace trwały, ale nic z tego nie wyszło – chodziło o koszty i to, że rząd nie chciał działać w tym zakresie w roku wyborczym. Przygotowaliśmy raport, który pokazuje co z zapowiedzi zostało zrealizowane. Mam nadzieję, że projekt „Dostępność +” pomoże rozwiązać pewne problemy.

O reprezentowaniu pokrzywdzonych przed sądami

Styk działania pro bono i sądów administracyjnych. Od pół roku walczę pro bono o właściwy budżet dla domu pomocy społecznej. Po pokryciu kosztów w sprawie okazało się, że nie jestem uprawniony do występowania w sprawie, bo nie wykazałem osobistego interesu prawnego – stanąłem pod ścianą. Mogę wnieść do RPO skargę, ale nie wiem, co skarżyć. Sprawa stanęła w punkcie beznadziejnym. Najłatwiej oszczędzać na tych, którzy się o to nie upomną – osobach starszych i niepełnosprawnych.

RPO: Ustawa o RPO daje możliwość skarżenia prawa miejscowego w sposób bezpośredni. Skarżymy uchwały dotyczące spraw płatnego parkowania, czy innych, w których protestowali obywatele. Być może jest to przestrzeń do naszej interwencji.

O problemach przy kontrolach skarbowych

Kontrolą skarbową zarządza naczelnik urzędu skarbowego. Załóżmy, że w czasie kontroli dochodzi do naruszenia prawa przez kontrolujących. Naczelnik Urzędu Skarbowego nie jest pracodawcą kontrolujących mimo, że wydał upoważnienie, tylko dyrektor Izby Skarbowej. Powstaje w takiej sytuacji problem dwuinstancyjności. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w takiej sytuacji rozstrzyga także w swojej sprawie. Jeżeli jest zalecenie pokontrolne – taka dwuinstancyjność jest pozorna.

RPO: Trzeba sprawdzić, jak to wygląda w Najwyższej Izbie Kontroli – ona też ma zalecenia pokontrolne. To, czego nie mamy, a co by się przydało to rzecznik praw podatnika – instytucja działająca podobnie do rzecznika praw konsumenta. Będziemy zastanawiali się, co z tym zrobić.  

O problemach powiatowego rzecznika praw konsumenta

Jestem elbląskim rzecznikiem praw konsumenta i chciałbym podnieść problem ochrony osób starszych przy zawieraniu umów poza lokalem przedsiębiorstwa. Większość spraw odstąpienia od takich umów dotyczy osób starszych. Niieuczciwi przedsiębiorcy wyspecjalizowali się w poszukiwaniu osób niepełnosprawnych, starszych i to do nich skierowana jest ich oferta. Czy może Pan w tym jakoś pomóc?

RPO: Na wstępie zapytam, ilu Pan ma pracowników ? - Jestem sam – Powinien mieć Pan co najmniej dwóch współpracnikow – tak ważne są Pana zadania. Problem jest nam znany. Istnieją dwa rozwiązania – wydłużanie okresu odstąpienia od umowy – kwestia nagrywania – wydłużenie okresu archiwizacji nagrań.

- Nie mam na myśli dużych przedsiębiorców. Myślałem o tych spotkaniach, które dzieją się w salach zamkniętych. -

RPO: Rozmawiamy o tym zawsze kiedy jesteśmy na spotkaniach z Uniwersytetami Trzeciego Wieku. Najważniejsza rzecz to walka o uświadomienie konsumentów – osób starszych. Porozumienie między rzecznikiem praw konsumenta, lokalnymi radcami i adwokatami a UTW mogłoby być przydatne w odpowiednim wyszkoleniu seniorów. Myślę, że rzeczywiście legislacyjnie należy się zastanowić, jak to prawo zmienić.

O nierzetelnym reprezentowaniu klienta przed sądem

Przegrałem sprawę w sądach polskich – wysłałem dokumenty do Strasburga – dał mi symboliczne odszkodowanie – adwokat nie działał na moją korzyść. Zwróciłem się do RPO z prośbą o skargę nadzwyczajną. Chciałbym poznać opinię pana rzecznika. Sprawa dotyczyła kradzieży praw autorskich – młody student jako mój asystent wykradł moje prace. W opinii uniwersytetu – moje prawa autorskie są własnością uczelni – uczelnia przejęła całą moją pracę.

RPO: Podobne sprawy były już rozstrzygane przez trybunał w Strasburgu (Staroszczyk vs Polska).  Adwokat powinien przygotować sprawę w takim terminie, żeby mógł Pan się przygotować do rozprawy. Proszę mi dać szansę spojrzeć jeszcze raz na tę sprawę. Być może skarga nadzwyczajna znajdzie w tym przypadku zastosowanie.

O wpływie nawozów sztucznych na środowisko

Rząd podjął decyzję o zgodzie na stosowanie pestycydów w uprawie roślin, co może skutkować tym, że niedługo wyginą pszczoły. Żywność także może być skażona. Czy to jest sprawa do RPO ?

RPO: Jeżeli chodzi o używanie środków chemicznych – muszę poczekać, czy do Biura zaczną wpływać podobne skargi. Nie mamy kompetencji, żeby samemu się tym zająć.

O niebezpieczeństwie wprowadzenia sieci szybkiego internetu

Wchodzi nowy system sieci internetowej 5G, co wiąże się z powstawaniem niebezpiecznych stacji wysokiego napięcia. Co Pan może z tym zrobić?

RPO: Każde opóźnienie we wprowadzeniu systemu 5G wiąże się z wydaniem nowych licencji, co powoduje zysk dla wielkich sieci komórkowych. Powstaje pytanie, czy zgłaszanie tego problemu nie leży w ich interesie. 

O referendach lokalnych

W 2013 roku odbyło się w Elblągu referendum w sprawie odwołania prezydenta. W tym przypadku nie wystąpiły wątpliwości, co do miejsca zorganizowania referendum. W 2014 roku zaś planowaliśmy przeprowadzić referendum o przeniesienie Elbląga do województwa pomorskiego, nie wiedzieliśmy, gdzie takie referendum zrobić, czy w województwie warmińsko-mazurskim czy pomorskim?

RPO: W naszym prawie nie wszystko jest określone. Mamy w BRPO kompetentną osobę. Zlecimy analizę tego tematu. To, o czym wiem, to kwestia przyłączania gmin, czy zmian granic miejscowości – sprawa poszerzenia granic Opola, czy likwidacji gminy Ostrowice, która była zadłużona w parabankach.

O problemach z emeryturami

Sytuacja emerytek z rocznika 1953. ZUS odmówił przeliczenia emerytury, co teraz można zrobić?

RPO: Mamy kompleksowe opracowanie. Prośba do każdego, kto ma taki problem – żeby przesłać opis sprawy do Biura RPO wraz z kopią dokumentów.

Jestem emerytką z 23-letnim stażem. Przeszłam na emeryturę ze względu na opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem. Po wprowadzeniu świadczeń przysługujących rodzicom, opiekunom osob niepełnosprawnych. Świadczenie dla tych osob wynosi 1400 a moje świadczenie 1000 zł. Mimo, że w tym czasie opiekowałam się niepełnosprawnym dzieckiem, czuję się pokrzywdzona.

RPO: Mamy wybór, jakie świadczenie wybrać. Skoro świadczenie pielęgnacyjne jest wyższe, to można je wybrać. Zastanowimy się w Biurze RPO, co jeszcze możemy w tej sprawie zrobić.  

O dostępie do informacji publicznej

Czy działalność gospodarcza otwierana z funduszu pracy podlega udostępnieniu w zakresie dostępu do informacji publicznej? Złożyłem wniosek, ale nie otrzymałem odpowiedzi.

RPO: Skoro mamy środki w funduszu pracy na prowadzenie działalności gospodarczej, to informacja na co zostało udzielone wsparcie, powinna być informacją publiczną. Jeżeli urząd nie odpowiedział, należy stwierdzić, że działał w trybie bezczynności.

Zachęcam do odwiedzenia strony: www.watchdog.org.pl -  tam są wszystkie instrukcje, jak można skarżyć taki tryb. Polskie organy wiedzą, jak nie odpowiadać na informację publiczną, należy wiedzieć, jak się przed tym bronić.

Posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych – 17 maja 2019 r.

Data: 2019-05-17

O prawa seniorów można skutecznie zabiegać powołując się na zapisy Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Nie zwalnia nas to jednak z zabiegów o doprowadzenie do powstania aktu międzynarodowego poświęconego wprost osobom starszym. Uczestnicy posiedzenia Komisji Ekspertów omówili dokumenty zapewniające ochronę praw osób starszych.

Znaczenie Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami

Wielu seniorów traci z wiekiem sprawność. Upominanie się więc o udogodnienia, do których stworzenia Polska zobowiązała się ratyfikując Konwencję o prawach osób niepełnosprawnych, służy także osobom starszym.

Zobowiązania te są egzekwowane przez społeczność międzynarodową. Dowodem na to są ostatnie rekomendacje dla Polski Komitetu ONZ w sprawie wdrażania Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych. Omówił je na posiedzeniu Adam Zawisny, członek Komisji Ekspertów ds. Osób z Niepełnosprawnościami.

Zalecenia dla Polski zostały wypracowane 4-5 września 2018 r., w wyniku pierwszego przeglądu stanu wdrażania Konwencji po jej ratyfikacji przez Polskę we wrześniu 2012 r. (kolejny przegląd przewidziany jest na rok 2026; jedynie kwestie związane z niezależnym życiem i niedyskryminacją mają być sprawozdane po roku). Zalecenia te nie zostały niestety jeszcze oficjalnie przetłumaczone na język polski, dlatego bardzo ważne jest aby szeroko przekazywać o nich wiedzę .

Komitet ONZ rekomenduje Polsce m.in.:

  • bliską współpracę z organizacjami społecznymi działającymi na rzecz osób z niepełnosprawnościami oraz z samymi zainteresowanymi;
  • racjonalne dostosowanie przestrzeni – brak dostosowania jest postrzegany jako przejaw dyskryminacji;
  • zapewnienie dostępności, szczególnie na obszarach wiejskich. Państwo powinno wpływać na sektor prywatny, aby oferowane przez nich usługi były dostępne dla każdego;
  • zapewnienie efektywnego dostępu do usług zdrowotnych
  • zapewnienie odpowiednich warunków życia i ochrony socjalnej
  • zniesienie ubezwłasnowolnienia i wprowadzenia systemu wsparcia w podejmowaniu decyzji;
  • wdrożenie systemu orzecznictwa w pełni włączającego prawnoczłowieczy model niepełnosprawności;
  • poprawienie tłumaczenia tekstu samej Konwencji polegającej na odchodzeniu od negatywnych określeń osób z niepełnosprawnościami typu: upośledzenie umysłowe, niezdolność do pracy czy niezdolność do pełnienia ról społecznych;
  • ratyfikowanie Protokołu Fakultatywnego, co umożliwi składanie indywidualnych skarg;
  • systematyczne zbieranie danych statystycznych w podziale na rodzaj niepełnosprawności, płeć, wiek, zakres potrzeb;

Znaczenie programu Dostępność Plus

W czasie przeglądu realizacji wdrażania Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych przedstawiciele polskiego rządu mówili o programie Dostępność na lata 2018-2025. Komitet ONZ docenił te prace. Warto pamiętać, że także ten program może być skutecznie wykorzystany w zabiegach o poprawę sytuacji seniorów.

Na realizację programu rząd przeznacza 23 mld zł, ze środków krajowych, europejskich, oraz tzw. funduszu norweskiego i EOG. Zakłada on działania w 8 obszarach:

ARCHITEKTURA – poprawę dostępności już wybudowanych bloków, mieszkań, instytucji publicznych i otaczającej nas przestrzeni oraz projektowanie i budowanie nowych inwestycji spełniających warunki dostępności.

TRANSPORT – wszystkie nowo zakupione środki transportu mają być dostępne dla osób o szczególnych potrzebach. Planuje się także przebudowę infrastruktury okołotransportowej czyli dworców, przystanków, zajezdni, poczekalni, peronów i węzłów przesiadkowych tak aby były w pełni dostępne dla każdego.

EDUKACJA – poprawę organizacji placówek oświatowych i zakup wyposażenia, w szczególności w sprzęt do nauczania np. niewidomych czy niesłyszących uczniów, lepsze oznaczenie pomieszczeń i korytarzy, a także kształcenie nauczycieli. Wiedza o dostępności pojawi się jako element programów nauczania w różnych zawodach np. architekt, urbanista czy programista.

SŁUŻBA ZDROWIA – poprawę dostępności architektonicznej przychodni i szpitali (oznaczenia, podjazdy, odnośniki) oraz wyposażenia w sprzęt ułatwiający komunikację (z osobą niesłyszącą, czy z osobą z zaburzeniami mowy). Zostaną wprowadzone zmiany w procedurach z uwzględnieniem różnych potrzeb pacjentów oraz dodatkowe inwestycje w obszarze telemedycyny.

CYFRYZACJA – spowodowanie dostępności wszystkich serwisów administracji rządowej tak, aby każdy obywatel mógł załatwić sprawę urzędową w szybki i wygodny sposób. Zobowiązanie nadawców programów telewizyjnych do zapewnienia dostępności odbioru dla osób z różnymi niepełnosprawnościami.

USŁUGI – zapewnienie osobom z niepełnosprawnościami możliwości swobodnego korzystania z usług powszechnych (komunikacja, poczta, transport, zakupy), także w wersji on-line. Zwiększenie dostępu do różnego rodzaju wydarzeń kulturalnych i społecznych tak, żeby osoby z niepełnosprawnością lub z krótkotrwałą dysfunkcją ruchu mogły korzystać z życia społecznego na równych prawach.

KONKURENCYJNOŚĆ PRZEDSIĘBIORSTW – wspieranie przedsiębiorstw przy wprowadzaniu nowych, innowacyjnych produktów, technologii i usług. Wszystkie wspierane w ramach programu projekty będą miały na celu ogólne polepszenie jakości życia społeczeństwa. Projekty te będą dotyczyć różnych dziedzin m.in. ekologii, zdrowia, edukacji. Powstaną centra wiedzy projektowania uniwersalnego, dzięki czemu coraz więcej produktów i usług będzie dostosowana do potrzeb różnych odbiorców.

KOORDYNACJA – zapewnienie ośrodka koordynującego, którego zadaniem będzie tworzenie polityki państwa i zarządzanie procesami w zakresie poprawy dostępności. Program zakłada przygotowanie odrębnej, horyzontalnej ustawy o dostępności. Jej celem będzie stworzenie podstaw prawnych dla efektywnego wdrażania dostępności. Niezależnie od zmian w prawie krajowym – niezbędna jest zmiana mentalności. By to zrobić konieczna jest szeroka edukacja społeczna podnosząca świadomość i kształcenie różnych grup zawodowych w praktycznym zastosowaniu uniwersalnego projektowania.

EFEKTY – zakłada się, że w tysiącu miejscach zostaną zniesione bariery architektoniczne i komunikacyjne, systematycznie będzie poprawiana istniejąca infrastruktura i otoczenie (dworce, przystanki, parki, chodniki). Wszystkie nowo budowane budynki użyteczności publicznej i mieszkalnictwa wielorodzinnego oraz nowo zakupione autobusy i tramwaje mają spełniać warunki dostępności. Planuje się, że w 100 gminach zostanie poprawiona jakość przestrzeni publicznej. Wszystkie urzędy i instytucje będą miały dostępne strony internetowe i co najmniej połowa czasu antenowego w TV będzie dostępna dla wszystkich.

Zarządzeniem ministra inwestycji i rozwoju z dnia 20 grudnia 2018 r. została powołana Rada Dostępności. Do jej zadań należy m.in. wyrażanie opinii i zajmowanie stanowisk w zakresie realizacji potrzeb osób niepełnosprawnych oraz działań na rzecz poprawy świadomości społecznej w zakresie dostępności.

Jednym z efektów programu Dostępność plus jest przygotowanie projektu ustawy o dostępności, która ma określać środki służące zapewnieniu dostępności osobom z niepełnosprawnościami, umożliwiające im pełny udział w życiu społecznym oraz obowiązki podmiotów publicznych w tym zakresie. Wymienione w projekcie ustawy podmioty publiczne są zobowiązane do zapewnienia dostępności w szczególności: architektonicznej, cyfrowej i informacyjnej. Planowane i prowadzone działania muszą uwzględniać potrzeby osób z niepełnosprawnościami. Co 4 lata podmioty publiczne będą zobowiązane do zamieszczenia na swojej stronie internetowej (BIP) raportu o stanie dostępności w zakresie swojej działalności.

Projekt ustawy zawiera też określenie kogo uważa się za osobę z niepełnosprawnością opierając się na definicji zawartej w Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Przewiduje także powoływanie koordynatorów ds. dostępności, plany na rzecz dostępności, procedurę skargową i certyfikację dostępności, która będzie realizowana przez niezależne podmioty. Osoby ze szczególnymi potrzebami będą mogły składać wnioski o zapewnienie dostępności i skargi do PFRON na jej brak.

Stan prac nad konwencją o prawach osób starszych

Ostatnim omawianym na spotkaniu tematem były prace nad Konwencją ONZ o prawach osób starszych. Państwa członkowskie ONZ od 2010 r. nie mogą dojść do porozumienia, czy w ogóle należy wprowadzać. Przewiduje się jednak, że za dwa-trzy  lata ma być pisany projekt Konwencji o prawach osób starszych.

Podczas dyskusji zwrócono uwagę na smutną polską rzeczywistość, gdzie pomijane są zapisy konstytucyjne, o czym świadczą uchwalane ustawy, choćby ustawa o sieciowaniu szpitali, która spowodowała znaczne zmniejszenie dostępności do opieki geriatrycznej, a statystyki podają, że co 3 przypadek osoby w późnej starości jest uszkodzony przez współczesną medycynę, przy jednoczesnym spadku zapotrzebowania na kształcenie geriatrów.

W podsumowaniu wskazano na potrzebę wzmocnienia przez środowisko seniorskie działań w Radzie Dostępności, potrzebę działań oddolnych przy propagowaniu idei Konwencji. Zdaniem Komisji należy wykorzystać kampanię wyborczą do nagłaśniania argumentów za opracowaniem Konwencji ONZ o prawach osób starszych i potrzeby większego zaangażowania się rządu RP w prace grupy roboczej OEWGA.

Opracowanie: Ewa Tułodziecka-Czapska

Jak polepszyć politykę senioralną. Kolejne wystąpienie RPO do resortu pracy

Data: 2019-05-16
  • Przyjęta przez rząd „Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” niewystarczająco odpowiada na wyzwania związane ze starzeniem się polskiego społeczeństwa
  • W ocenie RPO brakuje w niej m.in. partnerskiego podejścia do seniorów oraz źródeł finansowania polityki senioralnej
  • Za kluczowe Rzecznik uznaje kompleksową nowelizację ustawy o osobach starszych obejmującą m.in. wprowadzenie koordynacji i ewaluacji polityki senioralnej
  • Większe zaangażowanie rządu w prace nad powstaniem Konwencji ONZ o prawach osób starszych może zaś przyczynić się do poprawy realizacji polityki senioralnej w kraju
  • Warunkiem całościowej polityki senioralnej jest też efektywna współpraca między różnymi resortami

Wielu spośród ponad 9 mln polskich seniorów dotykają ograniczenia uniemożliwiające korzystanie z pełni ich praw. Część programów rządowych i samorządowych sprawdza się, inne nie.

Rzecznik Praw Obywatelskich wskazuje na potrzebę spójnej polityki państwa w tej kwestii. Jest to tym ważniejsze, że od 2025 r. przyrost osób powyżej 80. roku życia zacznie przyśpieszać ze względu na osiągnięcie tego wieku przez powojenny wyż demograficzny. Oznacza to nowe wyzwania dotyczące m.in. usług opiekuńczych, transportu publicznego, rynku pracy czy systemów emerytalnych. 

Adam Bodnar w wystąpieniu do Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej przedstawił rekomendacje działań umożliwiających skuteczną ochronę praw starszych obywateli. Chodzi o to, by najważniejsze wartości zapisane w Konstytucji - takie jak godność i równe traktowanie - realizowano w sytuacji nadchodzącej zmiany proporcji między generacjami. Zasadą powinno być partnerskie traktowanie osób starszych jako współtwórców działań podejmowanych na ich rzecz, a posiadających autonomię - niezależnie od stopnia sprawności.

Działania na rzecz przyjęcia Konwencji o prawach osób starszych

Rzecznik z zadowoleniem odnotowuje włączenie się MRPiPS w międzynarodową debatę w sprawie opracowania Konwencji o prawach osób starszych - poprzez przygotowanie wkładu w dwóch obszarach tematycznych do dyskusji podczas X Sesji Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się OEWGA 15-18 kwietnia 2019 r. w Nowym Jorku. Konieczne jest jednak zwiększenie zaangażowania  polskiego rządu w tej mierze. Według RPO opracowanie i przyjęcie Konwencji byłoby milowym krokiem w pracy nad niezbędnymi zmianami. Wspierałaby ona rządzących na poziomie lokalnym i centralnym we wprowadzaniu niezbędnych rozwiązań. Obywatele mogliby zaś odwoływać się do niej w kontaktach z administracją publiczną.

Dlatego Rzecznik apeluje o przygotowanie na kolejną Sesję OEWGA nie tylko odpowiedzi wobec nowych obszarów tematycznych, ale również propozycji w zakresie normatywnych elementów tego nowego instrumentu prawa międzynarodowego. Nawet państwa europejskie nie wyrażające wprost poparcia dla Konwencji (Niemcy, Hiszpania czy Włochy) nie ograniczają się do samych odpowiedzi. Kierują się zasadą, że należy uczestniczyć w procesie, którego efekty będą miały w przyszłości wpływ na sytuację w kraju.

Pozwoliłoby to na analizę stanu implementacji praw człowieka w odniesieniu do sytuacji osób starszych w Polsce. Można bowiem dostrzec luki w przepisach lub niedociągnięcia w ich wdrażaniu, które powodują, że liczna grupa osób starszych i osób je wspierających pozostają pozostawione same sobie. Nadal brakuje np. dobrze skoordynowanego systemu wsparcia na poziomie gminy, efektywnego informowania obywateli o możliwości i zakresie wsparcia, czy wdrożenia Narodowego Planu Alzheimerowskiego.

W 2014 r.  (to data ostatnich badań) jedna trzecia osób w wieku 65 lat i więcej miała trudności w wykonywaniu czynności życia codziennego, a 45 % nie miało do kogo zwrócić się o pomoc. W części gmin nie oferuje się usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. W ocenie RPO, mimo takiej diagnozy, nie są podejmowane adekwatne działania zaradcze w postaci odpowiednich usług sektora publicznego.

Efektywny mechanizm zgłaszania nadużyć i przemocy

Należy zweryfikować paternalistyczne podejście do osób, które potrzebują większego wsparcia ze względu na wiek, a także na związane z nim choroby demencyjne. Pomijanie ich zdania w zakresie spraw, które ich dotyczą, a w których chcą i mogą się wypowiedzieć oraz zdecydować, narusza ich autonomię oraz godność. Chodzi o tak podstawowe kwestie jak to, w co dana osoba chce się ubrać i co chciałaby zjeść; czy woli otrzymywać wsparcie we własnym domu czy w instytucji opieki oraz o świadomą zgodę na podejmowanie określonego sposobu leczenia.

Może to prowadzić do takich nadużyć, jak np. ustalanie postępowania wobec osoby starszej jedynie z członkami jej rodziny, pozostawianie jej w placówce opiekuńczej przez cały dzień w piżamie, stosowanie leków otępiających bez wskazań lekarza czy przywiązywanie do krzesła na widoku innych osób. Takie praktyki  odnotowano podczas wizytacji w domach pomocy społecznej przez pracowników Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur.

Jednym z możliwych środków zaradczych byłby efektywny mechanizm zgłaszania nadużyć i przemocy dostępny na poziomie konkretnych instytucji opiekuńczych, jak domy pomocy społecznej, ale również na poziomie lokalnym dla mieszkańców w starszym wieku. Powinno zapewnić się dotarcie z informacją o możliwości zgłaszania nadużyć i zaniedbań do osób osamotnionych lub pozostających w izolacji społecznej. Taki mechanizm da poczucie bezpieczeństwa osobie starszej oraz zagwarantuje, że nie pozostanie bez wsparcia, jeżeli zgłosi nadużycia ze strony osób, które udzielają jej pomocy. - Jeżeli konwencja zostałaby opracowana i przyjęta, wdrożenie takiego mechanizmu byłoby obowiązkowe na poziomie lokalnym i tym samym stanowiłoby instrument, do którego można się odwołać, słusznie oczekując sprawnego reagowania na krzywdę - wskazuje RPO.

„Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” nie uwzględnia jednak sprawdzania funkcjonowania procedur zgłaszania nadużyć i przemocy na poziomie gminy, a także w placówkach opiekuńczych. Potencjał w tym zakresie RPO dostrzega w zadaniu odnoszącym się do tworzenia sieci poradnictwa dla osób starszych doznających przemocy w miejscu zamieszkania. Powstaje jednak pytanie o jakość tego poradnictwa oraz szybkość i efektywność w docieraniu do osób starszych doznających przemocy. Inne wątpliwości dotyczą tego, czy liczba podmiotów świadczących tego rodzaju poradnictwo będzie adekwatna do potrzeb, na ile ich zasięg będzie obejmował gminy wiejskie oraz w jakim zakresie osoby świadczące poradnictwo będą przeszkolone.

Ewaluacja polityki senioralnej

W „Polityce społecznej wobec osób starszych do 2030 r.” jako sposób monitorowania podaje się liczbę podmiotów, którym udzielono wsparcia finansowego lub które wzięły udział w określonym działaniu. Są to jednak tylko wskaźniki ilościowe. Na ich podstawie trudno wnioskować, czy dane działanie wykonano satysfakcjonująco i czy rzeczywiście poprawiło sytuację osób starszych. Ponadto cele określone w poszczególnych obszarach powinny mieć charakter mierzalny. Nie ma zaś możliwości efektywnej oceny działań w odniesieniu do ogólnie sformułowanych zamierzeń i celów. Niemożność takiej oceny przekłada się zaś na brak możliwości pełnoprawnego stwierdzenia, że prawa osób starszych są w Polsce skutecznie chronione - podkreśla Rzecznik.

Rozwiązaniem byłoby wprowadzenie przemyślanych mierników odnoszących się także do jakościowych aspektów działań. Właściwe byłoby np. wprowadzenie ankiet mierzących zadowolenie samych zainteresowanych co do jakości działań podejmowanych na ich rzecz. Zasadne wydaje się również wprowadzenie wskaźników, które zestawiałyby liczbowo wyniki działań w kontekście zapotrzebowania na konkretne usługi (np. liczba osób, które potrzebują wsparcia w czynnościach życia codziennego w danym regionie/powiecie/gminie z liczbą usług świadczonych w miejscu zamieszkania). Poszczególne resorty powinny przedstawić propozycje celów określonych w sposób liczbowy (np. wzrost określonych wskaźników o 30%).

Zakres nowelizacji ustawy o osobach starszych

Ewaluacja

RPO rekomenduje wprowadzenie do „Polityki społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” adekwatnych wskaźników realizacji zadań poprzez nowelizację ustawy o osobach starszych z 11 września 2015 r. Wnosi o rozszerzenie zakresu ustawy - obejmującej dotychczas jedynie monitoring sytuacji osób starszych i realizacji polityki senioralnej - także o ewaluację działań. Odpowiednie mierniki i wskaźniki mogłyby zostać wprowadzone do ustawy osobnym rozporządzeniem.

Koordynacja

Konieczne wydaje się wprowadzenie instytucji koordynującej politykę senioralną. „Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” zakłada wypracowanie mechanizmów współpracy pomiędzy sektorem zdrowia i polityki społecznej. Rzecznik docenia ten kierunek prac, ale działania podejmowane z seniorami i seniorkami na ich rzecz łączą w sobie działania ze znacznie szerszego spektrum. Aktywne docieranie z informacją o usługach i ofercie, dostosowanie mieszkań do potrzeb osób starszych, rozwiązanie problemu osób zamkniętych na wyższych piętrach bez windy, działania kulturalno-oświatowe, partycypacja społeczna, przeciwdziałanie samotności i depresji - to obok ogólnej ochrony zdrowia i pomocy społecznej równie istotne obszary, wymagające spójnych działań. Instytucja koordynująca powinna mieć uprawnienia korygujące poszczególne działania oraz wskazywać luki i priorytety w zakresie wypracowania międzysektorowych rozwiązań.

Przeciwdziałanie przemocy

RPO postuluje rozszerzenie ustawy o obszar przeciwdziałania przemocy wobec osób starszych, którego zabrakło wśród obecnie obowiązujących 13 obszarów. Zwracał się o to już w wystąpieniu do MRPiPS z 24 października 2017 r. Dziś takie dane stanowią jedynie fragment In`formacji o sytuacji osób starszych w Polsce za 2017 r. Zakres zbierania danych powinien zostać rozszerzony. W odpowiedzi z 14 listopada 2017 r. resort wyraził przychylność w tej sprawie.

Przeciwdziałanie dyskryminacji

Adam Bodnar zwraca uwagę na szczątkowe informacje przedstawiane przez władze w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji ze względu na wiek. Dlatego rozporządzenie do ustawy powinno również dookreślić sposób gromadzenia danych do Informacji o sytuacji osób starszych w Polsce w zakresie przeciwdziałania takiej dyskryminacji. Projekty rządowe powinny zaś wskazywać, czy i w jakim zakresie w  inicjatywach legislacyjnych uwzględniono prawa osób starszych oraz informować czy projektowane zmiany wpłyną na wyrównywanie szans osób starszych.

Miałoby to doniosłe znaczenie dla przeciwdziałania zjawisku dyskryminacji pośredniej - kiedy to pozornie neutralne rozwiązania pozostawiają daną grupę osób w gorszej sytuacji.

Uwzględnienie tych wytycznych byłoby pomocne i w przeciwdziałaniu dyskryminacji i w poprawie współpracy międzyresortowej. Np. obecnie leczenie uzdrowiskowe jest faktycznie niedostępne dla wielu osób starszych (co RPO sygnalizował Ministrowi Zdrowia). Warunkiem skierowania na to leczenie jest uzyskanie zaświadczenia lekarza o zdolności do samoobsługi. Stanowi to barierę i tym samym dyskryminację systemową osób starszych. Wprowadzenie przepisów umożliwiających zatrudnienie asystentów osób z niepełnosprawnością w placówkach medycznych mogłoby przyczynić się do zniwelowania tego problemu.

Mimo opracowanych w MZ rekomendacji zmian w zakresie dostępności leczenia uzdrowiskowego, prace nad ich wdrożeniem nie są prowadzone. Minister Zdrowia jako jeden z powodów wskazał na odrębność obszarów ochrony zdrowia oraz pomocy społecznej, w ramach których rozwijane są usługi asystentury osobistej. Jednakże „Polityka społeczna wobec osób starszych do 2030 r.” zakłada wypracowanie mechanizmów współpracy między sektorem ochrony zdrowia oraz pomocy społecznej. Problem pozostaje nierozwiązany.

Rzecznik zwrócił się do minister Elżbiety Rafalskiej o stanowisko w przedstawionych kwestiach.

XI.503.2.2016

RPO: jak zapobiegać wyłudzeniom mieszkań od starszych osób w zmian za pożyczki

Data: 2019-05-14
  • Samorząd notarialny powinien zapewnić pełną ochronę osobom starszym przed przejmowaniem ich nieruchomości na podstawie aktów notarialnych będących zabezpieczeniem oszukańczych pożyczek 
  • RPO ponownie wystąpił do Krajowej Rady Notarialnej w sprawie inicjatyw, które mogłyby przeciwdziałać temu zjawisku, zwłaszcza wobec osób cierpiących na demencję czy otępienie starcze
  • W ocenie Rzecznika przywołany wcześniej przez KRN projekt tzw. przedstawiciela opiekuńczego dla takich osób nie uchroniłby ich przed negatywnymi skutkami oszukańczych działań

Osoby starsze i mniej zorientowane padają ofiarami procederu przejmowania własności mieszkań poniżej ich wartości - na podstawie aktów notarialnych sprzedaży nieruchomości, stanowiących zabezpieczenie pożyczek udzielanych przez oszustów. Za niewielkie w stosunku do wartości mieszkania pożyczki osoby takie tracą własność zamieszkiwanych nieruchomości.  Często przy składaniu podpisów w kancelarii notarialnej nie miały one świadomości, że zawierają umowę, której przedmiotem jest definitywne przeniesienie ich własności. O trudnych do odwrócenia skutkach dowiadywały się, gdy nowi właściciele mieszkań żądali kluczy. Proceder ten rozwinął się mimo że przeniesienie własności nieruchomości następowało w formie aktu notarialnego, a więc w tego typu czynnościach uczestniczył przedstawiciel zawodu zaufania publicznego – notariusz.  

Działania RPO 

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich opisywane w mediach takie przypadki ujawniły słabość systemu prawnego. Rzecznik zwracał się kilka razy do prezesa Krajowej Rady Notarialnej, wskazując na potrzebę zmian w prawie w celu wzmocnienia ochrony praw i interesów stron aktów notarialnych.

W korespondencji z KRN Rzecznik zwracał uwagę, że notariusz ma obowiązek czuwać nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne. Ponadto notariuszowi nie wolno dokonywać czynności notarialnej, jeżeli poweźmie wątpliwość, czy strona czynności notarialnej ma zdolność do czynności prawnych. Rada rozesłała to pismo notariuszom. Rzecznik zwracał jednak uwagę, że to za mało – potrzebne są bardziej aktywne działania samorządu notarialnego.

RPO podkreślał, że nie tylko nie sposób obecnie zapobiec takim praktykom, ale przede wszystkim - jednoznacznie ustalić przebieg czynności notarialnej, w której wyniku nastąpiła niezamierzona sprzedaż nieruchomości,  w wielu przypadkach podstawy egzystencji obywatela. Dlatego też RPO podał pod rozwagę propozycję nagrywania czynności notarialnych z udziałem stron. Taką inicjatywę legislacyjną ogłosił w lipcu 2016 r. Minister Sprawiedliwości. W lutym 2017 r. resort informował zaś, że prace nad zmianami w ustawie Prawo o notariacie trwają. Z niewiadomych przyczyn zmiany nie zostały dotychczas przeprowadzone.
 
- Niezbędne są jednak dalej idące działania i inicjatywy ze strony samorządu notarialnego, które pozwolą zagwarantować ochronę osób starszych przed czynnościami dokonywanymi z ich pokrzywdzeniem. W niektórych przypadkach ochrona powinna polegać wręcz na odmowie dokonania czynności notarialnej – pisał Rzecznik w grudniu 2018 r. do prezesa Krajowej Rady Notarialnej Mariusza Białeckiego.  

Odpowiedzi samorządu notarialnego

W odpowiedziach Rada przyznawała, że w obowiązującym stanie prawnym zarzuty wobec notariuszy rzeczywiście są ex post trudne lub wręcz niemożliwe do odparcia. Zwróciła zarazem uwagę, że koncepcja nagrywania czynności notarialnych wymaga dokładnego sprecyzowania zakresu rejestrowanych czynności oraz zapewnienia bezpieczeństwa zarejestrowanych materiałów ze względu na dobro chronione tajemnicą zawodową.

Rada opowiadała się także za zakazem pożyczek, zabezpieczanych nieruchomością o znacznie wyższej wartości niż one. Proponowała też, aby przejęta w ten sposób nieruchomość mogła wrócić do pożyczkobiorcy po jej spłacie. 

W odpowiedzi dla RPO z 12 marca 2019 r. Rada przywołała projekt powołania instytucji przedstawiciela opiekuńczego starszej osoby, przygotowany w 2015 r. przez Komisję ds. Wzmocnienia Ochrony Osób Starszych i Niepełnosprawnych, działającą w ramach Fundacji na rzecz Bezpiecznego Obrotu Prawnego. Projekt ten nie uzyskał wymaganej akceptacji i nie był procedowany w Parlamencie.

RPO o propozycji przedstawiciela opiekuńczego

W ocenie Rzecznika projekt ten nie uchroniłby osób cierpiących na demencję albo otępienie starcze przed negatywnymi skutkami działań, które mogłyby podjąć, mimo wcześniejszego ustanowienia przedstawiciela opiekuńczego.

Wzmocnienie ochrony tych osób można byłoby częściowo osiągnąć wyłącznie wtedy, gdy z uwagi na niepełnosprawność nie byłyby one w stanie podjąć określonych działań samodzielnie, ale zachowałaby pełną świadomość i rozeznanie rzeczywistości. Przedstawiciel byłby bowiem ustanawiany jeszcze na etapie, gdy dana osoba wykazywałaby dość wysoką świadomość swoich działań, ograniczeń i otaczającej go rzeczywistości.

Nie uchroniłoby to jej jednak przed zawarciem niekorzystnej umowy w późniejszym czasie - już po wystąpieniu symptomów otępienia czy demencji starczej.Ustanowienie przedstawiciela opiekuńczego nie ograniczałoby bowiem prawa osobistego działania danej osoby. W ramach nadal przysługujących jej uprawnień mogłaby ona, za namową osób trzecich, działających dla zysku, nadal dokonać niekorzystnej umowy przeniesienia własności nieruchomości.

Zdaniem RPO jedynie na etapie bezpośrednio poprzedzającym zawarcie aktu notarialnego, w którym uczestniczy notariusz, może zostać roztoczona szeroka ochrona nad osobami starszymi.

Dlatego też Rzecznik widzi potrzebę wdrożenia przez samorząd notarialny stosownych środków, które zapewnią pełną ochronę osobom starszym i uchronią je od zawierania niekorzystnych umów.

W związku z tym RPO ponownie zwrócił się o stanowisko samorządu notarialnego i informacje o podjętych bądź planowanych inicjatywach w tej sprawie.

IV.7000.301.2017

Seminarium „Wolontariat Seniorów”

Data: 2019-04-24
  • Wolontariat daje poczucie przydatności w społeczeństwie, pozwala na wykorzystanie umiejętności zawodowych i doświadczenia życiowego, podnosi świadomość społeczną, promuje zdrowy styl życia, zdrowe starzenie się.
  • Wolontariat seniorów w środowiskach lokalnych to także przełamywanie barier międzypokoleniowych i zmiana postrzegania osób starszych, forma wzmacniania ich poczucia wartości i tym samym przeciwdziała wykluczeniu społecznemu.

Seminarium „Wolontariat Seniorów” zostało zorganizowane przez Biuro RPO, Ambasadę Niemiec i Fundację Konrada Adenauera w ramach posiedzenia Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych. Jego celem jest praktyczna wymiana doświadczeń między osobami, które zajmują się wolontariatem osób starszych. Bardzo liczymy, że spotkanie zaowocuje dalszą współpracą w rozwijaniu programu wolontariatu w instytucjach samorządowych.

W trakcie dyskusji wskazano, że niezmiernie ważną kwestią jest opracowanie takiej oferty pracy wolontariackiej, żeby seniorów zachęciła i zmotywowała do aktywności na rzecz innych mieszkańców. Niezbędne do tego jest przychylne podejście lokalnych władz. Bez współpracy samorządów z organizacjami społecznymi trudno zbudować dobrze działający system wolontariatu.

W Niemczech są Biura Senioralne, w Polsce Centra Senioralne, Centra Aktywności Senioralnej, czy Centra Inicjatyw Senioralnych – są to miejsca, gdzie osoby starsze mogą dowiedzieć się o dedykowanej im ofercie różnych form aktywności, w tym o zapotrzebowaniu na pracę wolontariacką. Ważne jest też, aby oferta była opracowywana wspólnie z osobami starszymi po wcześniejszej diagnozie lokalnych potrzeb.

Przykładem znanego nam, z sukcesem działającego wolontariatu, jest Akademia Wolontariatu w Parku Śląskim, której inicjatorką i animatorką jest Pani Ewa Kulisz, członkini Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych przy RPO.

Pani Irena Wóycicka, prowadząca projekt „Wolontariat osób starszych w gminach” zapowiedziała kolejne seminaria w tym temacie. Bardzo liczymy, że możliwość wymiany doświadczeń pozwoli wypracować praktyczny model rozwoju wolontariatu osób starszych w społecznościach lokalnych, wzorcem naszych sąsiadów z Niemiec.

 

Spotkanie regionalne w Augustowie: nauczyciele, rodzice, obywatele

Data: 2019-04-10

Prawie 40 osób przyszło na spotkanie z Adamem Bodnarem w Augustowie w Miejskim Domu Kultury. Tematów do dyskusji i do podjęcia przez RPO było naprawdę bardzo dużo:

Na początku Adam Bodnar przedstawił kompetencje RPO: Rzecznik interweniuje i sugeruje rozwiązania – nie zastępuje jednak tych, którzy są za konkretne sprawy odpowiedzialni

Nauczyciele i sprawy szkoły. Uczenie się solidarności

Mamy niedosyt, że władze miasta nie zajmują jasnego stanowiska do naszego protestu. Nie wiemy np., czy zostaną nam zwrócone koszty.

RPO: strajk jest dobrowolnym aktem obywatelskim ludzi świadomych tego, o co im chodzi, i konsekwencji. W tym podejmowanego ryzyka – nie było takiego strajku od 1989 r. i wszyscy się tego uczymy.

Barbara Imiołczyk, BRPO: Wartością, o którą trzeba dbać, jest solidarność. Musimy się jej uczyć, bo już zapomnieliśmy, co ona znaczy. Skoro nikt nie może zagwarantować protestującym nauczycielom pensji, to warto pomyśleć o zbiórkach publicznych, zwłaszcza dla najbardziej potrzebujących. I nie zapominać o wsparciu moralnym dla nauczycieli i pomaganiu rodzicom w zapewnianiu opieki nad dziećmi.

- A czy można powstrzymać kłamstwa TVP? Ja pracuję 30 lat jako nauczycielka, zarabiam 2950 (tyle jest na pasku). Nigdy nie widziałam kwot, o których mówi telewizja.

RPO: Bardzo trudno jest walczyć z przekazem nie nastawionym na pluralizm i rzetelność, ale na realizację przekazu partyjnego, czego zresztą władze nie ukrywają. Reagujemy na to w taki sposób, że odwracamy oczy. A jednak trzeba prostować, protestować, zostawiać ślad, że to nie jest w porządku (Tak jak to zrobiła np. Rada Języka Polskiego).

Obszary ograniczonego użytkowania

Przepisy dotyczące stref OOU dotknęły mieszkańców Nowinek koło Augustowa. Przepisy te stosowane są np. przy rozbudowie lotnisk (wtedy na takim obszarze przestają obowiązywać normy dotyczące hałasu). Nad jeziorami polegało to na decyzji wykluczającej zabudowę w pasie do 100 metrów od jeziora.

Problem polegał na tym, że choć właściciele objętych takimi decyzjami nieruchomości mieli prawo do odszkodowania za utratę ich wartości, to prawo to wygasło po dwóch latach od wydania decyzji. A wiele ludzi o tym po prostu nie wiedziało. Trybunał Konstytucyjny (na wniosek RPO) uznał ten czas na za krótki, ale Sejm zmienił przepisy tylko w sprawie przyszłych inwestycji – wydłużył czas na roszczenia do trzech lat Parlamentarzyści nie poprawili jednak sytuacji osób już pozbawionych odszkodowania.

RPO: I prawdopodobnie będę musiał te przepisy ponownie zaskarżyć w Trybunale.

Problemy w sądach, zwłaszcza rodzinnych

Sędziowie krzywdzą ludzi w sprawach o opieki dzieci i o odszkodowania za wywłaszczenia przy budowie linii energetycznej 400 Kv.

RPO: Mamy w Polsce problem z działaniem sądów rodzinnych. Zmieniły się role rodzicielskie, ojcowie chcą się bardziej aktywnie zajmować dziećmi, a sądy się tego nie nauczyły, zbyt często dowołują się do tradycyjnych rozwiązań. Niestety też, rozwinęły się w Polsce metody rozwiązywania sporów rodzinnych przez eskalowanie konfliktu. Wątpliwości budzi też działalność opiniotwórczych zespołów specjalistów sądowych (OZSS), Kodeks Rodzinny jest przestarzały, a sądy działają opieszale.

Najważniejsza wydaje się zmiana mentalna – stąd częste spotkania RPO ze środowiskiem ojców. Nie pomagają temu natomiast działania radykalne (mówiąc o tych problemach Adam Bodnar odwoływał się do dyskusji z poprzedniego dnia w Zambrowie).

Prawa osób z niepełnosprawnościami

Czy jest szansa na to, by Polska przyjęła Protokół Faktultatywny do Konwencji ONZ o Prawach Osób z Niepełnosprawnościami?

RPO: Nie, teraz raczej nie ma na to szans, gdyż rząd nie chce się wiązać dodatkowymi zobowiązaniami międzynarodowymi. Warto jednak pamiętać, że niezależnie od braku ratyfikacji protokołu wiele się zmienia. Warto się zainteresować np. rządowym programem Dostępność+, bo z niego będzie można sfinansować wiele inwestycji dotyczących dostępności przestrzeni.

Poza tym już sam fakt przyjęcia przez Polskę samej Konwencji zobowiązuje nas do okresowych sprawozdań, a ONZ wydaje nam szczegółowe rekomendacje – i warto je egzekwować choćby dopytując o te sprawy nie tylko rządzących, ale wszystkie partie.

Działania państwa i administracji

Apel uczestniczki spotkania: Instytucje to barbarzyńcy, którzy bojkotują nasze prawo do szczęśliwego życia. Szufladkują ludzi i odczłowieczają relacje

RPO: Na to mogę odpowiedzieć tylko zaproszeniem na Kongres Praw Obywatelskich. W tym roku będzie to już trzeci kongres (Relacje z Kongresu I i Kongresu II).

Kongres wypracowuje rekomendacje a one są narzędziem poprawiania naszego państwa. Tworzą je wszyscy uczestnicy Kongresu. Zapraszam!

- No dobrze, a czy Pańskie Biuro ma jakieś plany wobec spółki Srebrna?

RPO:  W tej sprawie jest dwóch profesjonalnych pełnomocników. Nie jest to więc sprawa na działanie z urzędu.

O krzywdzie, starości i bezradności na spotkaniu regionalnym w Ostrowi Mazowieckiej

Data: 2019-04-09
  • Na spotkanie w Starej Elektrowni w Ostrowi Mazowieckiej przyszło wczesnym popołudniem ponad 30 osób.
  • Dominowały sprawy osób starszych i z niepełnosprawnościami

Stara Elektrownia to pięknie wyremontowany budynek fabryczny przeznaczony na spotkania i wystawy.

Jak zwykle na spotkaniu regionalnym (a to jest pewnie już 180 z serii) Adam Bodnar zaczął od przedstawienia się zebranym i poprosił ich o to samo. Pierwsze głosy zabrzmiały dramatycznie. Starsza kobieta wychodzi na środek sali płacząc, że nikt jej nie chce pomóc -  „ani Rzecznik ani nikt”. Kolejna mówi, że została oszukana, a pracownicy BRPO nie chcieli jej pomoc.

– Po co ta konstytucja jest, skoro nikt mi nie chce pomóc?

Kolejne osoby mówią o kłopotach z sądem („sędzia powiedziała, że jej ci z Warszawy nie będą nic mówić”), z ZUS, z komornikami. Zgłaszają problemy osób z niepełnosprawnościami i seniorów w tym, więźniów czwartego piętra.

Spora część zebranych milczy, nie zgłasza tematów.

- Rzecznik jest od tego, by interweniować, jeśli się da, a także by sygnalizować władzom problemy, które można naprawić zmianą prawa – tłumaczy zatem Adam Bodnar. -  Jest nas za mało, by szybko reagować na wszystkie wnioski (a parlament nie reaguje na ten problem). Dlatego tak ważne jest dla nas, żeby słuchać ludzi, dowiadywać się od nich, co w Polsce nie działa. Stąd pomysł spotkań regionalnych. Dla nas ważne jest przede wszystkim to, by wychwycić taki problem, którego naprawienie pomoże wielu ludziom, i ustrzegą wielu od takich problemów. Bo tak możemy najlepiej pomóc (choć nie zawsze możemy powiedzieć, że w sporze z państwem to obywatel ma rację, albo przepisy pozwalają mu pomóc).

- Ważne jest też podpatrywanie dobrych pomysłów w Polsce – mówi dalej Adam Bodnar. - Powiedziała Pani o „więźniach czwartego piętra”, czyli o problemie osób, które ze względu na wiek czy niepełnosprawność mają kłopot z wyjściem z domu, bo schody wysokie, a windy nie ma. A  ostatnio np. w Śremie widzieliśmy świetny pomysł: władze lokalne stworzyły program zamiany mieszkań dużych, na piętrach, na mniejsze, ale z windami i dostosowane do potrzeb osób z malejącą sprawnością.

Sprawy seniorów. Lokal na spotkania czy Rada Seniorów?

- Mamy klub seniora w Ostrowi, ale nie mamy miejsca dla siebie – przenieśli nas z domu kultury do centrum dialogu. A tam jest ciasno, duszno, nisko. Sto osób się tam nie zmieści. Do Starej Elektrowni nas też nie wpuścili, bo uważają, że nasze spotkania mają charakter towarzyski. Nam chodzi o lokal.

RPO: A macie Państwo radę seniorów?

- Nie, została zlikwidowana. Nowe władze nie widzą takiej potrzeby.

RPO: Bo Rzecznik nie może interweniować w sprawie sali. Ale mogę Państwu podpowiedzieć, że macie prawo domagać się stworzenia rady seniorów, bo to jest narzędzie do współdecydowania o ważnych dla Was sprawach.

Barbara Imiołczyk z Biura RPO podpowiada, co zrobili seniorzy z Gryfina w zachodniopomorskim: skoro nie było dla nich sali na spotkania  towarzyskie, to organizują sobie „spotkania czwartkowe we wtorek” w restauracji. Zamawiają tam obiady i zapraszają na nie ciekawe osoby, z którymi chcą porozmawiać. – Nie podpowiem Państwu, co macie zrobić, bo to Wy decydujecie. Prawdopodobnie jednak jeśli pomyślicie o tym, co możecie innym dać, to znajdzie się wiele sposobów. Bo przed takimi, co chcą dawać innym, otwiera się wiele drzwi - powiedziała.

Przypomniała o inicjatywie RPO, by organizować w całym kraju konferencje dla opiekunów osób cierpiących na chorobę Alzheimera. Eksperci spotykają się w Warszawie, a ludzie spotykają się lokalnie, by śledzić transmisję przez internet i zadawać pytania. Właśnie w takiej sali jak ta takie spotkanie mogłoby się odbyć – zauważa (link do transmisji z zeszłego roku).

RPO rekomenduje zebranym cyfrowe publikacje ekspertów jego Biura:

- To są zbiory bardzo konkretnych rozwiązań, które – za pośrednictwem Rady Seniorów – moglibyście proponować. A politycy byliby z tego zadowoleni, bo to są bardzo sensowne rozwiązania – mówi Adam Bodnar.

A skoro tworzycie Państwo w Ostrowi Muzeum Rodziny Pileckich, to jest to wspaniała przestrzeń do tworzenia inicjatyw międzypokoleniowych.

Prawa osób z niepełnosprawnościami

Jak dostać kartę parkingową? Człowiek dostaje orzeczenie, w którym jest zaznaczone, że w tej sytuacji należy się karta parkingowa. A i tak trzeba iść po kartę do urzędu, do tego dostarczyć specjalnie zrobione zdjęcie – jakby nie wystarczyło napisać, że karta jest ważna z dowodem osobistym.

Jak dostać się na rehabilitację po operacji? Nie każdy wie, że taki wniosek trzeba złożyć w ciągu 30 dni od wyjścia ze szpitala, bo wtedy nie stoi się w kolejce na zabiegi. A lekarze o tym nie informują.

RPO: To, że mamy w ogóle karty parkingowe, to zasługa śp. Piotra Pawłowskiego. Bez niego by specjalnych miejsc dla osób z niepełnosprawnościami nie było. Problem w tym, że tych miejsc jest za mało w stosunku do potrzeb. Zwłaszcza że teraz parlament chce (i słusznie) poszerzyć to prawo o kombatantów.

A sprawie zdjęć się oczywiście przyjrzymy. Jak i pomysłowi informatora dla osób wypisywanych ze szpitala. To bardzo dobry pomysł, nie wpadliśmy na to , porozmawiamy o tym z Rzecznikiem Praw Pacjenta(a w np. Miechowie np. poradzili sobie z tym tworząc specjalny program pomocy dla osób wychodzących ze szpitala).

Jak zobaczę papiery, to mi się płakać chce

Nie jestem w stanie załatwić sprawy, nie dają mi. Zaczęłam od tego chorować.

Jest tu osoba, która od ludzi wyłudza opłaty za pomoc w zdobywaniu odszkodowań za błędy lekarskie. W ogłoszeniach jest wszystko pięknie, a potem okrada nas z renty i znika.

Poprzez „DudaPomoc” sprawa trafiła do prokuratury, ale ta sprawę umorzyła. Ta beznadziejność i to bezprawie mnie pozbawia zdrowia. A przecież my płacimy podatki. – Także skoro Pan tu jest, to zajmijcie się moimi sprawami.

Orzekanie o niepełnosprawności

Po co oni tam w tych budynkach siedzą, skoro oni na człowieka kilka minut potrzebują. Mąż renty nie dostał, choć dwa lata walczyliśmy.

RPO: Rząd teraz pracuje nad wielką reformą orzecznictwa. Przygotowuje ją zespół pod kierownictwem prezes ZUS.

Prawa rodzin

Młody ojciec skarży się na likwidację placu zabaw przed domem. Bo ktoś się poskarżył, że jest za blisko domu.

RPO: Placu nie oddamy, ale możemy sprawdzić, czy przepisy, jakie wskazują, jaka ma być odległość placu zabaw od domu, są w porządku. A poza tym sprawa placu zabaw to idealna rzecz na petycję do władz lokalnych. Niech powiedzą, gdzie mają państwo spędzać czas z dziećmi.

Hodowanie odsetek przez komornika

Zbankrutowałem, ale komornik działa tak, jakby nie chciał kończyć sprawy – tylko żeby narastały odsetki. Zamiast sprzedać część majątku i skończyć z tym, przeciąga – bo z tego żyje.

RPO: Przyjrzymy się sprawie.

Służba zdrowia i wykluczenie transportowe

Lekarz wypisując ze szpitala nie może skierować na badanie kontrolne. Dostaję informację, jakie mam badanie zrobić, ale nie dostaję skierowania. A to jest marnowanie czasu ludziom. Bo muszę dojechać znowu do lekarza do Warszawy i stać w kolejce, żeby się zapisać na badanie za trzy miesiące.

RPO: Musimy to sprawdzić.

Pamiętajmy, że mamy trzy systemy porządnie w Polsce nie zreformowane: służbę zdrowia, edukację i sądownictwo.

Zatrucie środowiska spowodowane przez nasycalnię podkładów kolejowych

Nasycalnia już nie działa, ale odpady wylewane do ziemi (do 2000 r.) zostały. Płyną w stronę miasta, ogródków działkowych, mleczarni (która wykupiła bardzo drogie filtry).

Organizacja społeczna działająca w Ostrowi bezskutecznie próbuje zdobyć dane o umieralności w mieście – chciałaby sprawdzić, czy jest on w mieście wyższy niż gdzie indziej. W debacie lokalnej problem pojawia się tylko w okolicy wyborów, ale potem nic się z tym nie dzieje.

Zwracaliśmy się do wszystkich, do posłów, do ministrów.

(inny uczestnik spotkania uspokaja, że sprawą zajął się już minister ochrony środowiska i minister żeglugi śródlądowej, którzy bardzo intensywnie się zaangażowali – problem ma być rozwiązany do końca roku).

Ale  może Rzecznik nam pomoże?

RPO: To dla nas bardzo ważny problem i nawet mamy kilka sukcesów (zablokowanie rozbudowy wysypiska śmieci w Radiowie i rozbudowy ferm kurzych w Kawęczynie koło Wrześni). Rzeczywiście widzimy problem braku koordynacji instytucji państwowych. Na takie sytuacje jest właśnie Rzecznik.

Zachęcony tą deklaracją uczestnik spotkania opowiada o zagrożeniu spowodowanym przez budowaną koło kościoła i szkoły stacją benzynową. Inwestor liczy na zarobek wynikający ze sprzedaży alkoholu w niedziele. Ale ludzie boją się konsekwencji awarii albo nawet zamachu w takim miejscu. Nie mówiąc już o zwykłej obyczajności. Jednak burmistrz na ich głosy nie reaguje.

RPO przypomina, że najpierw w sprawie takiej inwestycji musi być wydana decyzja środowiskowa. A tę można zaskarżyć w sądzie administracyjnym. Podpowiada, że trzeba znaleźć organizację, która może wykazać interes prawny w takiej sprawie (np. organizację pozarządową, która ma w statucie sprawy środowiska, albo parafię). Przypomina też o przysługującym obywatelom prawie petycji, którą władze muszą opublikować a następnie się do niej odnieść.

Pan, który wie dużo o działaniach rządu w sprawie nasycalni, mówi zebranym, że jego zdaniem do inwestycji nie dojdzie, bo właściciel sprzedaje działkę, a władze lokalne pilnują sprawy. - Bo to nie jest tak, że wszystkiemu jest winien PiS i burmistrz.

Ten sam pan dopytuje się też, dlaczego w mediach publicznych te wszystkie działania Rzecznika, o których mowa jest na spotkaniu, nie są przekazywane. Dlaczego mówi się tylko o działaniach RPO na rzecz LGBT+ i kasty sędziowskiej. – Czy nie może Pan lepiej informować społeczeństwa o tym, co Pan robi? Ja sobie daję radę, bo mam internet, ale inni tego nie wiedzą.

RPO: Dla mnie nie są ważne partie, ale ludzie i ich krzywda. Nie oskarżam, tylko zawsze sprawę sprawdzam – bo czasem tylko tyle wystarczy, by sprawę popchnąć do przodu.

Owszem, zajmuję się sądownictwem, bo bez niezależnych sądów nie ma praw obywatelskich. Ale też mówię sędziom, co muszą zmienić, by sądy działały lepiej na rzecz obywateli. Bronię tez praw osób LGBT, bo to mój obowiązek. Ale zajmuję się też innymi sprawami. Niestety, nie mam wpływu na to, jak mnie przedstawiają media, jeśli mają interes, by przedstawiać mnie w skrzywiony sposób.

Na koniec okazuje się, że krzywda ze strony Biura RPO polega na dwóch odpowiedziach, które Adam Bodnar obiecuje sprawdzić. A rzecznik dostaje różę za pomoc kobietom z rocznika 1953.

Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych – sprawozdanie z działalności w 2018 r.

Data: 2019-03-28

Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych została powołana zarządzeniem Rzecznika Praw Obywatelskich[1] celem wspierania Rzecznika w pełnieniu jego ustawowych zadań. Komisja opracowuje ekspertyzy z zakresu polityki senioralnej państwa, propozycje zmian systemowych, wskazuje ważne kwestie dotyczące osób starszych, naruszające prawa człowieka, w których Rzecznik powinien zająć stanowisko lub podjąć do realizacji, opracowuje także publikacje dedykowane osobom starszym lub kierowane do organizacji, instytucji zajmujących się wspieraniem tej grupy społecznej.

W 2018 r. Komisja koncentrowała się w swojej działalności na analizach i ocenach bieżących wydarzeń w dziedzinie polityki senioralnej oraz na kontynuacji wcześniej podejmowanych działań.

Komisja – przy udziale zaproszonych wybitnych ekspertów – przedyskutowała społeczne i ekonomiczne konsekwencje powrotu do wcześniej obowiązującego wieku emerytalnego oraz znaczenie, jakie może mieć dla pacjentów w starszym wieku i dla polskiej geriatrii wprowadzenie sieci szpitali. Przedmiotem specjalnej dyskusji był projekt rządowej strategii polityki społecznej wobec osób starszych. Ponadto członkowie komisji byli konsultowani w sprawie kolejnych etapów prac ONZ nad projektem Konwencji prawa osób starszych.

Kontynuowano inicjatywę wyróżniania dobrych praktyk aktywizujących osoby starsze i służące włączaniu ich potrzeb do głównego nurtu polityki publicznej. Podejmowano także działania mające służyć wdrożeniu opracowanego w latach poprzednich modelu wsparcia osób starszych w miejscu ich zamieszkania. W 2018 r. odbyła się ponadto konferencja poświęcona problemom osób cierpiących na chorobę Alzheimera oraz ich rodzin.

Skład Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

  • Barbara Szatur-Jaworska – współprzewodnicząca
  • Barbara Bień
  • Rafał Bakalarczyk
  • Piotr Błędowski
  • Wiesława Borczyk
  • Jarosław Derejczyk
  • Waldemar Hoff
  • Ewa Kamińska
  • Ewa Kozdroń
  • Dagmara Krzesińska
  • Ewa Kulisz
  • Jacek Kwiatkowski
  • Joanna Mielczarek
  • Barbara Mikołajczyk
  • Jarosław Mojsiejuk
  • Danuta Parlak.
  • Jolanta Perek-Białas
  • ks. Norbert G. Pikuła
  • Jolanta Piotrowska
  • Krystyna Rawska
  • Magdalena Rosochacka-Gmitrzak
  • Barbara Rysz–Kowalczyk
  • Tomasz Schimanek
  • Grażyna Staniszewska
  • Małgorzata Stanowska
  • Hanna Szczeblewska
  • Katarzyna Szczerbińska
  • Beata Tokarz-Kamińska
  • Mirosława Wojciechowska-Szepczyńska
  • Irena Wóycicka
  • Maria Zrałek
  • Barbara Imiołczyk – współprzewodnicząca
  • Anna Chabiera
  • Kinga Dękierowska
  • Magdalena Kuruś
  • Dorota Siwiec
  • Ewa Tułodziecka-Czapska – sekretarz

Działania Komisji

W 2018 r. odbyły się trzy posiedzenia Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych: 13 kwietnia, 7 czerwca i 12 października.

Działania Komisji skupiały się wokół następujących tematów:

Rządowy dokument pt. „Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo. Uczestnictwo. Solidarność”

Komisja przedyskutowała[2] zaproponowaną przez rząd nową strategię w zakresie polityki wobec osób starszych, pod kątem zaspokajania potrzeb seniorów, respektowania ich praw i zapewnienia pełnego społecznego uczestnictwa. Eksperci zwrócili uwagę m.in. na brak w dokumencie wskazania źródeł finansowania proponowanych rozwiązań, rozbieżność pomiędzy wiekiem określającym osobę jako starszą, a wiekiem przejścia na emeryturę, używanie zwrotów i sformułowań, które są niezgodne z Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych oraz brak informacji o ewaluacji działań z lat 2014–2017, stanowiących realizację „Założeń Długofalowej Polityki Senioralnej”.

Konsekwencje zmian wprowadzonych przepisami o sieci szpitali dla opieki medycznej osób starszych[3]

Obecnie w sieci szpitali nie ma oddziałów geriatrycznych, co niewątpliwie utrudnia osobom starszym dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej. W ocenie ekspertów konieczne jest spełnienie szeregu warunków, aby opieka zdrowotna osób starszych była dostępna i skuteczna. Przede wszystkim należy: na oddziałach internistycznych kontraktować usługi geriatryczne i przekształcać oddziały internistyczne na internistyczno-geriatryczne, tworzyć oddziały/pododdziały rehabilitacji geriatrycznej, wprowadzić szpitalną jednodniową opiekę geriatryczną i hospitalizację domową oraz zapewnić odpowiednio przygotowaną kadrę lekarską i pielęgniarską do pracy z pacjentem geriatrycznym na oddziałach internistycznych i izbach przyjęć.

Eksperci podkreślili, że geriatria jest dziedziną medycyny skoncentrowaną na najstarszych, najbardziej schorowanych pacjentach, którzy są intelektualnym wyzwaniem dla lekarza i zespołu geriatrycznego składającego się z lekarza geriatry, pielęgniarki, fizjoterapeuty i pracownika socjalnego. Geriatria zajmuje się pacjentami, którzy mają wiele chorób, wymagają konsultacji wielu specjalistów i potrzebują wsparcia lub opieki innych osób. W dyskusji na powyższy temat, spoza Komisji, uczestniczyli: prof. Tomasz Kostka, Krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii oraz prof. dr n. med. Ewa Marcinowska-Suchowierska, członek Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP i Kierownik Kliniki Geriatrii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie.

Wpływ obniżenia wieku emerytalnego na sytuację seniorów w Polsce

Podczas seminarium zorganizowanego w ramach prac Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych omawiano skutki obniżenia wieku emerytalnego, wprowadzonego ustawą o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw. Spoza Komisji w debacie brali udział: Ewa Bednarczyk, dyrektorka Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, profesorka nadzwyczajna w Instytucie Statystyki i Demografii Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, dr. Krzysztof Hagemejer, wykładowca Collegium Civitas, Hochschule Bonn-Rhein-Sigg i na Uniwersytecie w Maastricht, prof. Bogusława Urbaniak, Kierownik Katedry Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego, prof. Filip Chybalski z Politechniki Łódzkiej, prof. Tadeusz Szumlicz z SGH oraz Lesław Nawacki, dyrektor Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w Biurze RPO.

Zdaniem ekspertów w ciągu najbliższych lat będziemy obserwowali spadek aktywności zawodowej wśród osób w wieku 55–64 lat, rosnące zróżnicowanie emerytur kobiet i mężczyzn i wyższe ryzyko ubóstwa. Długofalowe zmiany zależą nie tylko od wieku, w którym ludzie przechodzą na emeryturę i ustawowego wieku emerytalnego, ale przede wszystkim – od całego systemu emerytalnego, a zwłaszcza części składkowej, administrowanej przez ZUS. System emerytalny decyduje o tym, jaka będzie sytuacja materialna świadczeniobiorców w przyszłości. W polskim systemie emerytalnym wysokość emerytury zależy wyłącznie od długości płacenia składek, ilości wpłaconych składek w ciągu całego okresu aktywności zawodowej i wieku przejścia na emeryturę. Ten sposób naliczania świadczenia powoduje, że przeciętna emerytura dla kobiet jest znacząco niższa niż ta dla mężczyzn. Co istotne, zjawisko to będzie się pogłębiać, zaś utrzymanie różnicy wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn jest dyskryminujące: dla kobiet ze względu na znacząco niższą emeryturę, ale także dla mężczyzn ze względu na późniejszy dostęp do emerytury.

Monitorowanie prac nad Konwencją ONZ o prawach osób starszych

W 2010 r. powstała Grupa robocza ONZ do spraw starzenia się OEWG, której powierzono przygotowanie elementów międzynarodowego aktu prawnego – Konwencji o prawach osób starszych. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich oraz Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych włączenie się Polski w opracowanie tej Konwencji spowoduje podniesienie świadomości praw osób starszych w społeczeństwie i mobilizację organów państwowych do efektywniejszych działań na rzecz starzejącego się społeczeństwa.

Tematy omawiane w grupie OEWG[4] dotyczyły m.in. przeciwdziałania dyskryminacji i przemocy wobec osób starszych, opieki długoterminowej i paliatywnej oraz prawa osób starszych do niezależności i autonomii. Prace na forum OEWG są kontynuowane, a zakres dyskusji objął kolejne dwa obszary tematyczne: edukację, w tym edukację ustawiczną oraz dostęp do pomocy społecznej. Równolegle Państwa członkowskie ONZ oraz narodowe instytucje ochrony praw człowieka mają za zadanie przygotowywanie propozycji elementów normatywnych nowego instrumentu prawa międzynarodowego w tematach, które już zostały omówione[5].

W obliczu zmieniającej się proporcji pokoleń – wzrostu liczby osób starszych i spadającej liczebności młodszych generacji – należy zabiegać o wszelkie możliwe środki, które pomogą przejść trudny czas transformacji demograficznej i wzmocnić stan przestrzegania praw osób starszych[6].

Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych

11 września 2018 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie odbyła się uroczystość wręczenia wyróżnień laureatom III edycji konkursu „Złota Księga Dobrych Praktyk na rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”. Spotkanie było też okazją do podsumowania wszystkich trzech edycji konkursu.

Na przestrzeni czterech lat zaobserwowano proces upowszechniania dobrych praktyk oraz ich realizację w postaci rozwiązań systemowych, połączonych w sieć oddziaływań oraz zapisanych w strategiach/programach rozwoju gminy.

Zdaniem ekspertów Komisji ds. Osób Starszych formuła „Złotej Księgi dobrych praktyk na rzecz społecznego uczestnictwa Osób Starszych” wyczerpała się. Dalej należy zbierać dobre praktyki, ale te, które można wpisać w sieć działań niezbędnych do zaplanowania skoordynowanej realizacji wsparcia na poziomie lokalnym w siedmiu obszarach tematycznych: bezpieczeństwo ekonomiczne, zdrowie, opieka, bezpieczeństwo w środowisku zamieszkania, czas wolny, edukacja, mieszkalnictwo. Są one opisane w „Systemie wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”[7].

Szczególnie istotne są działania zapewniające poczucie bezpieczeństwa fizycznego, socjalnego i społecznego, jak najdłuższe utrzymanie aktywności i autonomii seniorów, wzmacnianie nieformalnych więzi społecznych tworzących sieć wsparcia i zastępowanie ich – w miarę potrzeb – wsparciem formalnym, jak najdłuższe pozostawanie osób starszych w ich dotychczasowym środowisku zamieszkania, wszechstronna opieka, możliwość samorealizacji, poczucie godności i szacunku oraz traktowanie podmiotowe w każdej sytuacji[8].

Konferencja „Alzheimer w rodzinie – jak diagnozować, jak pomagać osobom żyjącym z chorobą i ich rodzinom”[9]

27 września 2018 r. w Biurze RPO w Warszawie odbyła się kolejna konferencja poświęcona osobom żyjącym z chorobą Alzheimera oraz ich rodzinom i opiekunom[10], zorganizowana przez Rzecznika Praw Obywatelskich i Alzheimer Polska przy współpracy Związku Powiatów Polskich. Tematami wiodącymi konferencji były: wczesne diagnozowanie choroby Alzheimera, potrzeba przeprowadzania badań przesiewowych i zasady komunikowania się z osobami dotkniętymi chorobami otępiennym.

Sukcesem konferencji jest rosnący zasięg i coraz większe zainteresowanie społeczne. Szacuje się, że w Polsce jest ok. 500 000 chorych na choroby otępienne, z czego 300 000 z chorobą Alzheimera, a otępienie jest jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności wśród osób w podeszłym wieku i jednym z głównych problemów zdrowia publicznego. Niezwykle istotne jest szerzenie wiedzy o problemach, z jakimi zmagają się na co dzień opiekunowie osób chorujących. Eksperci podkreślili ponadto, że w Polsce choroba ta jest wciąż zbyt późno diagnozowana, a do lekarza specjalisty trafiają osoby już w zaawansowanej fazie. Na przykładzie państw europejskich wskazano korzyści wynikające z przeprowadzenia wczesnej diagnostyki, tj.: oszczędności finansowe dla budżetu, rozpoznanie skali problemu – dokładniejsze dane statystyczne, przedłużenie okresu sprawności psychofizycznej chorego, zmniejszenie lub opóźnienie negatywnych skutków społecznych, ekonomicznych dla chorego i opiekuna, poprawa komfortu życia chorego i opiekuna, możliwość zaplanowania sobie dalszego życia (finanse, rodzina itp.).

Podczas konferencji została również zaprezentowana internetowa platforma www.testysenioralne.pl, gdzie każdy sam lub przy wsparciu innych, może przeprowadzić testy w kierunku oceny sprawności ruchowej i pamięci. Testy te są dedykowane osobom po 55. roku życia.

Model wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania

W 2018 r. rozpoczęły się działania związane z wdrażaniem systemu wsparcia osób starszych w wybranych gminach[11]. Pan Jacek Kwiatkowski, członek Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych na spotkaniach z przedstawicielami jednostek samorządu terytorialnego w Małopolsce przekazał informacje na temat wypracowanego przez Komisję modelu. Zwracał uwagę na konieczność opracowania metodologii diagnozowania sytuacji osób starszych w środowisku lokalnym. Został też opracowany wstępny, roboczy materiał założeń do metodologii diagnozowania potrzeb osób starszych w środowisku zamieszkania. Materiał ten będzie podstawą pracy zespołu ekspertów.

Powołanie zespołu ekspertów pracujących nad metodologią zostało odłożone w czasie ze względu na kampanię wyborczą do samorządów. Zainteresowanie uczestnictwem w pracach wyrazili przedstawiciele samorządów: Tarnowa, gminy Wielka Wieś k. Krakowa, gminy Iwanowice k. Krakowa i powiatu krakowskiego. Obecnie trwa ustalanie składu osobowego zespołu i harmonogramu prac.

„Wolontariat osób starszych w gminach”

W ramach projektu „Wolontariat osób starszych w gminach”, prowadzonego przez członkinię Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych, Irenę Wóycicką, 10 grudnia 2018 r. odbyło się seminarium z udziałem ekspertów. Projekt ma na celu wypracowanie praktycznych wzorców rozwoju wolontariatu osób starszych w społecznościach lokalnych, w jednostkach samorządu lokalnego i instytucjach im podległych samodzielnie lub we współpracy z organizacjami pozarządowymi.

Publikacje

W 2018 r. opublikowano „Złotą Księgę Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”, edycja I–III.

 




[1] Zarządzenie RPO z 23 lutego 2011 r., nr 8/2011 i Zarządzenie RPO z 24 maja 2017 r., nr 27/2017.

[8] Dobre praktyki można wpisywać w ankietę internetową: Seniorzy w naszej gminie. Mapa projektów i pomysłów wspierania osób starszych w miejscu zamieszkania https://www.rpo.gov.pl/formularz/nasi_seniorzy

[9] Pełna relacja z konferencji jest dostępna pod adresem: https://www.rpo.gov.pl/pl/content/konferencja-Alzheimer-w-rodzinie. Konferencja jest tłumaczona na polski język migowy.

 

Setne urodziny żołnierki AK z udziałem przedstawicieli RPO

Data: 2019-03-20

100-lecie urodzin obchodziła 20 marca pani Teresy Keltau – osoba niezwykle zasłużona, uczestniczka Powstania Warszawskiego, łączniczka Armii Krajowej.

W uroczystości w Domu Pomocy Społecznej dla Kombatantów przy ul. Dickensa 25 w Warszawie udział wzięli: zastępczyni Rzecznika Hanna Machińska i Andrzej Stefański z BRPO oraz przedstawiciele prezydenta Warszawy, wojewody mazowieckiego, Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, dyrektorzy warszawskich Domów Pomocy Społecznej, burmistrz Ochoty.

Uroczystość uświetnił występ chóru seniorów z Raszyna.

Warsztaty dla osób starszych w Siemianowicach Śląskich

Data: 2019-03-20
  • Osoby starsze niestety wciąż niewystarczająco znają swoje prawa 
  • Bardzo często nawet nie zdają sobie sprawy, że ich prawa są łamane, a oni sami padają ofiarami dyskryminacji ze względu na wiek
  • Dlatego tak ważne dla tej grupy obywateli są spotkania warsztatowe, podczas których mogą dowiedzieć się o przysługujących im prawach, a także o możliwościach i formach składania skarg do Rzecznika Praw Obywatelskich

Temu właśnie były poświęcone warsztaty 20 marca 2019 r.  dla seniorów w Siemianowicach Śląskich. Na zaproszenie Ewy Kulisz z Parku Śląskiego, która jest także członkinią Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych przy RPO, i we współpracy z Urzędem Miasta Siemianowice Śl., pracownicy Biura Rzecznika Praw Obywatelskich spotkali się z grupą 20 osób reprezentujących Siemianowicką Radę Seniorów i wolontariuszy Parku Śląskiego.

Po części teoretycznej dotyczącej kompetencji RPO i równego traktowania osób starszych przeprowadzono ćwiczenia z pisania wniosku do Rzecznika.

Uczestnicy podzieleni na kilka grup otrzymali przykłady naruszenia praw osób starszych, które mogły spotkać każdego z nich. Zadaniem seniorów najpierw było określenie, czy sprawą powinien zająć się Rzecznik. Jeśli odpowiedź była twierdząca,  kolejnym zadaniem było opisanie danego zdarzenia w formie wniosku (skargi) do RPO. Seniorzy ćwiczyli pisanie go w formie tradycyjnego listu, za pomocą internetowego formularza zgłoszeniowego. Można też było wyjaśnić wątpliwości i złożyć wniosek podczas spotkania z prawnikiem Wydziału Przyjęć Interesantów.

Uczestnicy pytali o przyszłość osób starszych w Polsce, mówili o trudnych i przykrych sytuacjach, z którymi się stykają. Prosili także o omówienie form dyskryminacji, w szczególności w zakresie prawa do ochrony zdrowia, zagadnień prawnych odnoszących się do spraw urzędowych oraz takich informacji, które przeciętny "Kowalski” ignoruje, a które dotyczą poprawy życia dużych grup społecznych. Dopytywali też o sposoby działania Rzecznika. Chcieli wiedzieć, czy jeśli nie wpłynie oficjalny wniosek od obywatela, to „kierując się swoją mądrością” Rzecznik zauważa i podejmuje sprawy osób samotnych, biednych i pozbawionych wsparcia.

Barbara Imiołczyk – dyrektorka Centrum Projektów Społecznych w Biurze RPO - przedstawiła też seniorom informacje o inicjatywach i pracach komisji ekspertów ds. osób starszych oraz o dobrych praktykach samorządów z różnych regionów Polski, które łatwo można zastosować także w innych miejscach.

Wszystkim uczestnikom warsztatów serdecznie dziękujemy za spotkanie, aktywny udział i interesujące pytania. W szczególności składamy podziękowania Paniom Ewie Kulisz z Parku Śląskiego i Elżbiecie Nieszporek, Pełnomocniczce ds. Organizacji Pozarządowych UM Siemianowice Śl.

Kolejne warsztaty dla seniorów odbędą się w Warszawie (w kwietniu) i Strzyżowie (woj. podkarpackie) w maju.

Kiedy już wiesz, że smog jest także w Twoim mieście – spotkania regionalne w Wielkopolsce. Relacja z Turku, Konina, Ostrówa Wlkp., Wrześni, Śremu, Nowego Tomyśla i Poznania

Data: Od 2019-03-12 do 2019-03-15

Kiedy już wiesz, że smog jest także w Twoim mieście – spotkania regionalne w Wielkopolsce. Relacja

  • Przecież to, że żyjemy w zatrutym środowisku, narusza nasze prawa? – upewniali się uczestnicy spotkań regionalnych rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara w Wielkopolsce.
  • Spotkania pokazały, jak widzimy nasze prawa. Świadomość prawa do życia w czystym środowisku rodzi się, coraz więcej osób rozumie, że komunikacja publiczna to nie fanaberia, ale sposób na to, by obywatele mogli faktycznie korzystać z przysługujących im praw do nauki, pracy, ochrony zdrowia.
  • Nadal źle jest z rozumieniem praw osób z niepełnosprawnościami –  mówimy raczej o ekstra pomocy, wsparciu, a nie o realizacji fundamentalnym praw człowieka.
  • Nauczycieli i rodziców siódmoklasistów i ostatnbiego rocznika gimnazjum coraz bardziej niepokoi problem kumulacji roczników w liceach - skutek reformy edukacji sprzed 2 lata.

Problem ochrony środowiska wracał na każdym spotkaniu: smog, hałas z autostrady, śmierdzące fermy przemysłowej hodowli zwierząt, nielegalne wysypisko śmieci. Śrem negocjuje z Poznaniem, by mimo likwidacji wielkopolskiego PKS miasto miało połączenia autobusowe z stolicą regionu. Inaczej do Poznania będzie wjeżdżać codziennie 1800 samochodów z samego Śremu. Śrem uruchomił bezpłatną komunikację w mieście (bo koniec końców się opłaca) i zachęca urzędników, by urzędowe sprawy na mieście załatwiali jeżdżąc na służbowych rowerach (w służbowych kaskach). Szamotuły mają z Poznaniem świetne połączenie kolejowe, ale już mieszkańcy osiedli domków jednorodzinnych rozlewających się wokół miejscowości są skazani na komunikację samochodową (przy okazji – ludzie, którzy problem komunikacji załatwili „we własnym zakresie” skarżą się, że łatwo dziś na nowych, szerokich drogach stracić prawo jazdy – a przecież bez niego nie da się funkcjonować). Poznaniacy twierdzą, że samorząd nadal oszczędza na walce ze smogiem. W Ostrowie Wielkopolskim ludzie obawiają się, że rząd  obniżył normy hałasu dopuszczalne przy autostradach po to, by zaoszczędzić na ekranach dźwiękochłonnych.

Najbardziej przejmującą historię RPO usłyszał w Śremie: w miejscowości Pysząca jest nielegalne wysypisko śmieci, właściciel zniknął, samorządu nie stać na utylizację – a trucizny przenikają do ziemi i wód.

Nowy problem to praktyki ZUS dotyczące górników z kopalni węgla brunatnego w Turku i Koninie. Kiedy występują o wcześniejsze emerytury górnicze, ZUS odmawia, twierdząc, że nie byli górnikami.

Jak zawsze na spotkaniach regionalnych przychodzą aktywne osoby z niepełnosprawnościami i opiekunowie osób z niepełnosprawnościami. I znowu widać, jak bardzo wyspowo zorganizowana jest wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami (jak bardzo wybiórczo nasze państwo podchodzi do gwarancji zawartych w artykule 69 Konstytucji): w Koninie miasto sprawdza każdą inwestycję pod kątem dostępności: nie odda nawet przejścia dla pieszych bez sprawdzenia, czy zdoła z niego skorzystać osoba z niepełnosprawnością (albo rodzic z maluchem w wózeczku). Wie, że dostępność kosztuje, ale nie zamierza rezygnować z cywilizowanych standardów. Za to w Nowym Tomyślu matki dorosłych już osób z niepełnosprawnościami podzieliły się natomiast z RPO paraliżującą myślą, że już teraz ich dorosłe dzieci są samotne w domach i obawiają się o  los dzieci po swojej śmierci.

Widać zresztą było, że o ile górnicy wiedzą, że działania ZUS mogą naruszać ich PRAWA, to opiekunowie (a głównie opiekunki) osób z niepełnosprawnościami prosili o POMOC, bo swej sytuacji nie postrzegają w kategorii naruszenia PRAW.

Widać też było, jak wspaniałe inicjatywy rodzą się lokalnie – nie sposób nie wspomnieć o Śremie, który dla samotnych seniorów uruchomił program zamiany dużych mieszkań komunalnych na dużo mniejsze, ale nowoczesne i w pełni dostosowanych do potrzeb osób z malejącą sprawnością.

Warto na koniec powiedzieć o tym, o czym na spotkania NIE mówiono: otóż jedynym nie poruszanym tematem (mimo że stale jest obecny w głównych kanałach medialnych), była karta LGBT+ w Warszawie. Za to na karteczkach (przekazywanych głównie przez osoby młode) były pytania o dyskryminację, walkę z mową nienawiści, respektowanie praw mniejszości i ludzi o innych niż większość poglądach. Co najlepiej pokazali uczniowie z Szamotuł na plakacie „Tolerancja – pomost między kulturami”

Szczegółowe relacje ze spotkań są poniżej.

O rekomendacjach NIK dotyczących opieki nad osobami starszymi na posiedzeniu Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

Data: 2019-02-27
  • Coraz więcej jest seniorów potrzebujących opieki w różnych formach, a oferty pomocy ze strony gmin nie zmieniają się
  • Samorządy prowadzą politykę społeczną bez diagnozy potrzeb osób starszych
  • Rekomendacje NIK nie są realizowane

Komisja ekspertów ds. Osób Starszych zanalizowała trzy raporty NIK:

Wnioski?

  • zdecydowana większość rekomendacji NIK nie została zrealizowana;
  • zwiększa się liczba osób potrzebujących lub wręcz wymagających opieki w różnych formach, podczas gdy oferty gmin w zakresie świadczenia pomocy pozostają na tym samym poziomie;
  • polityka społeczna samorządów jest prowadzona najczęściej bez diagnozy potrzeb osób starszych, a strategie mają charakter opisowy, nie zawierają mierników realizacji, harmonogramów i nie są ewaluowane. W tej sytuacji trudno określić jak są realizowane usługi opiekuńcze i jakie przynoszą efekty;
  • bardzo niewiele gmin posiada własne opracowania standardów świadczenia usług opiekuńczych;
  • główną barierą w dostępności do usług opiekuńczych jest zasobność materialna. Dotyczy to zarówno samorządów (zasobniejsze rozwijają sieć usług) jak i osób prywatnych. Na szczególną uwagę zasługuje wpływ podniesienia płacy minimalnej na ograniczenie popytu na usługi opiekuńcze. Zwiększenie kosztów świadczonych usług spowodowało podniesienie opłat za usługi opiekuńcze. W konsekwencji tego, dużo osób starszych zrezygnowało w ogóle ze świadczonej pomocy lub znacznie ograniczyło jej zakres. To zjawisko należy uwzględniać przy prowadzeniu polityki społecznej, tak aby za zwiększenie poziomu wynagrodzeń nie płacili przede wszystkim najubożsi i najbardziej potrzebujący. Pojawiła się także kwestia wykluczenia transportowego.

W dyskusji zwrócono uwagę na pozytywne i negatywne skutki odgórnego wprowadzenia standardów. Zastanawiano się także jak, z punktu widzenia rządu, można stymulować politykę gmin. Zauważono, że zasady konkursowe programów, tak jak „Senior+” nie są właściwą zachętą dla zaangażowania się samorządów. Potrzebne są zachęty pozwalające na prowadzenie polityki w dłuższym okresie.

Eksperci stwierdzili, że przy zlecaniu usług opiekuńczych w drodze przetargu samorządom mogłoby pomóc przykładowe warunki zamówienia. Postanowiono przygotować takie materiały, które mogłyby być inspiracją dla samorządów terytorialnych. W tym celu zostanie powołana grupa robocza – pierwsze spotkanie odbędzie się 8 marca 2019 r.

Wnioski ze spotkania zostaną przedstawione Rzecznikowi Praw Obywatelskich.

W spotkaniu obok członków Komisji udział wzięli:

  • RPO dr Adam Bodnar
  • dr Hanna Machińska, zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich,
  • Elżbieta Matuszewska, wicedyrektora Departamentu Pracy, Spraw Społecznych i Rodziny Najwyższej Izby Kontroli,
  • Joanna Celińska, doradczyni ekonomiczna w Departamencie Pracy, Spraw Społecznych i Rodziny Najwyższej Izby Kontroli,
  • Przemysław Kazimirski, dyrektor Zespołu „Krajowy Mechanizm Prewencji” w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Zebrani powitali nową członkinię Komisji, prof. Zofię Szarotę, której rzecznik praw obywatelskich wręczył powołanie.

Zadbajmy o prawa opiekunów rodzinnych. Wystąpienie RPO do minister rodziny, pracy i polityki społecznej

Data: 2019-02-26
  • Ponad 2 mln Polek i Polaków opiekuje się starszymi lub niepełnosprawnymi członkami rodziny
  • Państwo o tych opiekunach nie pamięta – poza zasiłkami dla niektórych. Nie organizuje opieki wyręczającej, szkoleń, nie zapewnia opieki psychologicznej, nie pomaga w godzeniu opieki z pracą
  • RPO apeluje o taki całościowy program do minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej

Osoby, na które spada obowiązek zaopiekowania się mniej sprawnym czy słabnącym członkiem rodziny, podejmują się niezwykle trudnego zadania - i to bez żadnego przygotowania. Opieka to praca wymagającą  i psychicznie, i fizycznie. Wiąże się ona z koniecznością ograniczenia bądź rezygnacji z pracy zawodowej, co pociąga za sobą pogorszenie sytuacji materialnej i drastyczną zmianę dotychczasowego stylu życia.

Praca opiekuna rodzinnego, często niedostrzegalna dla państwa i otoczenia, jest wyjątkowo czasochłonna. Miewa negatywny wpływ m.in. na relacje opiekuna z innymi członkami rodziny. Szczególnie problematyczna jest sytuacja opiekunów z mniejszych miejscowości, gdzie trudniej o wsparcie samorządów czy organizacji pozarządowych[1]. Nierzadko wsparcia wymagają sami opiekunowie - z uwagi na podeszły wiek, niepełnosprawność bądź problemy zdrowotne.

Generalnie problem polega na tym, że państwo swoją pomoc kieruje do osób z niepełnosprawnościami, zapominając o opiekunach – pisze rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Zwróciła mu na to uwagę Fundacja Hospicyjna, a temat był już dyskutowany w czasie I Kongresu Praw Obywatelskich.

W działaniach państwa brak jest systemowego podejścia do problemu, uwzgledniającego nie tylko wsparcie w postaci zasiłków, do których dostęp uzależniony jest od dochodu. Brak jest rozwiązań umożliwiających skorzystanie przez wszystkich opiekunów rodzinnych m.in. z:

  • dostępu do opieki wyręczającej,
  • szkoleń,
  • opieki psychologicznej
  • rozwiązań umożliwiających godzenie opieki z pracą.

Takie kompleksowe działania uregulowano m.in. w Wielkiej Brytanii w Care Act z 2014 r., który m.in. definiuje pojęcie opiekuna faktycznie niosącego pomoc bliskim oraz wskazuje na obowiązki władz lokalnych w udzielaniu wsparcia.

Dziś nie wiemy nawet, ilu jest w Polsce opiekunów rodzinnych. Nie znamy ich potrzeb – znają je jednak organizacje społeczne, które od lat wspierają opiekunów rodzinnych – podkreśla RPO. Ich zdaniem pomogłoby np. wprowadzenie karty opiekuna rodzinnego, dzięki której miałby on m.in. prawo do szybszego dostępu do lekarza. Postulat ten został zgłoszony przez uczestników panelu „Opiekun rodzinny – samotny bohater?” podczas I Kongresu Praw Obywatelskich 8-9 grudnia 2017 r.

Poważnym wyzwaniem jest zapewnienie opiekunom dostępu do informacji o przysługujących im prawach. Zbyt wielu opiekunów i opiekunek nie wie, z jakich form wsparcia mogą skorzystać. Udzielaniu rzetelnych informacji nie sprzyja brak wymiany wiedzy o dostępnej pomocy między specjalistami z różnych dziedzin, tj. z sektora zdrowia, ubezpieczeń społecznych i pomocy społecznej. Także świadomość pracowników służby zdrowia w tym zakresie bywa znikoma.

VII.7013.1.2018 

 

[1] Zob. np. List otwarty Fundacji Hospicyjnej do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 27 lutego 2017 r.

 

Seniorzy nie mogę w pełni korzystać ze swoich praw. Anna Chabiera z BRPO w Rzeczpospolitej

Data: 2019-02-03

Wielu spośród ponad 9 mln żyjących wśród nas seniorów zmaga się z ograniczeniami uniemożliwiającymi korzystanie z pełni ich praw.

Część programów rządowych i samorządowych sprawdza się, inne nie. Rzecznik praw obywatelskich wskazuje na potrzebę spójnej polityki państwa. W wielu krajach problem starzenia się społeczeństwa urósł już do rangi strategicznej.

Zarzuty wciąż aktualne

Przyjęcie 26 października 2018 r. przez rząd polityki społecznej wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo. Uczestnictwo. Solidarność (dalej PS) jest ważnym krokiem w tworzeniu polityki senioralnej. Widać progres wobec Założeń Długofalowej Polityki Senioralnej na lata 2014–2020 z grudnia 2013 r. – w postaci choćby pogłębionej refleksji i przypisania określonych zadań instytucjom publicznym. Użyto w nim jednak sformułowania „osoby niesamodzielne", już niestety oswojonego przez urzędników i polityków. Umniejsza ono podmiotowość osób starszych i może zniechęcać do korzystania z oferty państwa.

O kłopotach jesieni życia i dobrych sposobach radzenia sobie z nimi. Spotkanie RPO z Lubaczowską Radą Seniorów

Data: 2019-01-09
  • Rada Seniorów w Lubaczowie nie ogranicza się do kontaktów z seniorami – współpracuje z młodymi i ludźmi w średnim wieku
  • Zna potrzeby mieszkańców. Rozumie, że praw seniorów nie będzie, jeśli nie zadbamy o prawa młodych
  • Ale młodzi muszą też zadbać o prawa starszych – zwłaszcza tam, gdzie internet, nowe technologie i nowe formy sprzedaży oraz usług finansowych rodzą dla seniorów kłopoty

13-tysięczny Lubaczów jest laureatem III edycji Złotej Księgi Dobrych Praktyk na rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych jako  „Miasto z sercem otwartym dla Seniorów”.

Rada Seniorów jest jednym z elementów działania społeczności na rzecz seniorów. Poza tym wydawany jest Miejski Informator dla Seniorów; prowadzona jest akcja „Miejsce przyjazne Seniorom”, w wyniku której 18 sklepów i zakładów usługowych daje upusty na zakupy i usługi dla osób starszych. Seniorzy mają swoją stronę internetową– www. seniorzy.lubaczow.pl

Lubaczowska Rada Seniorów powstała jako organ doradczy i konsultacyjny (pierwsze posiedzenie odbyło się 18 marca 2016 r.). Teraz trwa jej II kadencja. W skład rady wchodzi 13 członków, którzy pochodzą z różnych organizacji pozarządowych oraz podmiotów działających na rzecz seniorów. Na spotkaniu z RPO Adamem Bodnarem opowiadali o swoich działaniach.

- W naszym mieście jest wszędzie blisko, łatwo nawiązywać kontakty. Myślimy o dołączeniu się do ruchu Slow Cities. Państwo żyjecie w wielkich miastach, w dużym pędzie, my nie. Ale gdyby tak sprawdzić, to pewnie by się okazało się, że częściej bywamy w teatrach niż wy – powiedział burmistrz Lubaczowa Krzysztof Szpyt.

- Zaczęliśmy od tego, że pojechaliśmy w Polskę i poznaliśmy działanie Uniwersytetów III Wieku i rad seniorów. Zrobiliśmy też badania o potrzebach naszych seniorów. Teraz w ramach rady spotykamy się raz w miesiącu i omawiamy najważniejsze problemy (w mniejszych grupach – częściej). Dbamy o to, by ludzie wychodzili z domu, spotykali się.

Z inicjatywy Rady burmistrz Krzysztof Szpyt otworzył Centrum Aktywności Seniorów - miejsce, gdzie odbywają się spotkania tematyczne z zaproszonymi gośćmi oraz cotygodniowe zebrania Seniorów – amatorów rękodzieła, brydżystów, chóru. Członkowie Rady zainicjowali różne wydarzenia odpowiadające na potrzeby osób starszych oraz integrujące ich z mieszkańcami Lubaczowa.

Po konsultacjach z Radą zostały dokupione  dodatkowe ławki,  które ulokowane zostały w różnych miejscach miasta. Radni Seniorzy byli również inicjatorami wydania Lubaczowskiego Informatora dla osób starszych oraz organizatorami czterech edycji Lubaczowskich Dni Seniora. Członkowie rady uczestniczyli także w różnych konkursach i projektach ze środków zewnętrznych.

W ciągu ostatniego roku nasiliła się współpraca z Młodzieżową Rada Miasta. Przykładem czego może być udział obu rad w projekcie „Międzypokoleniowe smaki życia”. Życie seniorów będzie lepsze, jeśli młodzi nie będą wyjeżdżać z Lubaczowa, więc działania na rzecz młodych wspierają seniorów. Pomysł Lubaczowa polegał na tym, że zanim zaczęły się konkretne projekty, dużo energii poświęcono na integrację towarzyską, tworzenie szans wspólnego spędzania czasu.

Działa koło diabetyków, seniorzy próbują tłumaczyć, że są lepsze sposoby na smutek życia niż alkohol.

Problemy

  • Problem z nowymi technologiami: zmuszanie do posiadania kont elektronicznych (a nikt nie uczy, jak z tego korzystać, więc codziennie pod bankiem stoi kolejka seniorów, którzy chcą wybrać pieniądze, choć obok jest bankomat), niezrozumiały język w bankach, pokrętne instrukcje usługi naruszenia praw w relacjach konsumenckich. – Żeby normalnie funkcjonować, człowiek musi prosić o pomoc. To nie jest kwestia samych umiejętności komputerowych, ale kombinacji spraw cyfrowych, finansowych, nowych form zawierania umów (sprzedaż przez telefon), nowej dla seniorów praktyki naciągania (wspólnie ustaliliśmy, że warto zacieśnić współpracę z powiatowym rzecznikiem konsumentów).
  • Nie ma jak wyjechać z mniejszych miejscowości do lekarza. A jak zrobią weryfikację praw jazdy, to seniorzy nie będą już jak mieli dojechać do Rzeszowa do szpitala.
  • Miasto się rozrasta i choć nadal wszędzie jest blisko, to dla seniorów zaczyna być za daleko. Dlatego zainwestowaliśmy w ławeczki. Ale przydałby się transport dla seniorów (choćby samochód, który dowiezie seniorów na organizowane dla wszystkich spotkania).
  • Więźniowie III piętra – w blokach w Lubaczowie nie ma wind. Chcielibyśmy doprowadzić do tego, by ludzie zamieniali się z seniorami na niższe piętra.
  • Kłopoty ze służbą zdrowia, z dostępem dla lekarza. Ale Lubaczów organizuje rehabilitację w domach.
  • Kołu diabetyków przydałby się łatwo dostępny lokal.
  • 30 emerytów mundurowych z Lubaczowa ma obcięte emerytury do 1600 zł (ustawa „dezubekizacyjna”).

Co z polityką senioralną? RPO pyta resort pracy o kolejną sesję Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się

Data: 2019-01-08
  • 15-18 kwietnia 2019 r. w siedzibie ONZ w Nowym Jorku odbędzie się kolejna sesja Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się OEWGA
  • Grupa pracuje nad stworzeniem Konwencji ONZ o prawach osób starszych
  • Rzecznik Praw Obywatelskich przygotowuje stanowisko na to posiedzenie 
  • Spytał również Minister Rodziny Pracy i Polityki Społecznej o wkład resortu do tej debaty

Tak jak dla zagwarantowania na świecie i w Polsce praw dzieci istotne było przyjęcie Konwencji ONZ o prawach dziecka, tak samo jest w przypadku seniorów. Na świecie ludzi starszych jest coraz więcej. To zjawisko bez precedensu w historii ludzkości. Stoją przed nami nowe wyzwania dotyczące m.in. usług opiekuńczych, transportu publicznego, rynku pracy czy systemów emerytalnych. 

Grupa robocza pracuje nad Konwencją ONZ o prawach seniorów

W 2012 r. na szczeblu Organizacji Narodów Zjednoczonych rozpoczęły się prace i dyskusje nad stworzeniem Konwencji o prawach osób starszych - aktu prawnego, który daje szanse na wzmocnienie praw osób starszych i skuteczniejsze przeciwdziałanie różnym formom dyskryminacji ze względu na wiek. 

Od dwóch lat Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje do rządu o włączenie się w związane z tym z prace Grupy Roboczej ONZ ds. Starzenia się OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing). Uznaje to za konieczne, aby zapewnić Polsce wpływ na kształt projektowanego aktu prawa międzynarodowego. Propagowaniu idei konwencji służy m.in. akcja RPO "Za starość naszą i waszą", której partnerami jest wiele instytucji i organizacji pozarządowych.

W tym roku dyskusja na forum ONZ będzie dotyczyła głownie takich obszarów jak opieka długoterminowa i paliatywna, autonomia i niezależność osób starszych, edukacja przez całe życie oraz pomoc społeczna.

Jako instytucja ochrony praw człowieka RPO przygotowuje wkład do debaty z punktu widzenia swojej działalności. Termin nadsyłania odpowiedzi na pytania oraz przesyłania stanowisk do ONZ mija 1 lutego 2019 r.

Rzecznik zwrócił się do minister Elżbiety Rafalskiej o przedstawienie zakresu przygotowanych w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej odpowiedzi na pytania przewodniczącego OEWGA. Spytał, czy przedstawiciel resortu będzie obecny na sesji. Wyraził gotowość współpracy w formie roboczego spotkania, wymiany wiedzy i uzgodnienia możliwej synergii działania podczas sesji.

Wystąpił także o przekazanie aktualnej informacji na temat prac nad przyjęciem „Polityki społecznej wobec osób starszych do 2030 r. Bezpieczeństwo. Uczestnictwo. Solidarność” i przesłanie projektu tego dokumentu w jego aktualnej formie. Rzecznik zapytał też o efekty pracy nad ewaluacją dotychczasowej polityki senioralnej w postaci „Założeń długofalowej polityki senioralnej na lata 2014-2020”. 

Rząd nie bierze udziału w pracach OEWGA

Z odpowiedzi dwóch resortów dla RPO z sierpnia 2018 r.  wynikało, że polski rząd wciąż nie jest zainteresowany bezpośrednim udziałem w pracach grupy roboczej ONZ.  Przedstawicieli rządu zabrakło na kolejnej sesji grupy w lipcu 2018 r. w Nowym Jorku; była zaś tam reprezentantka Rzecznika.  

Resort rodziny wyjaśniał, że przede wszystkim realizuje krajową politykę wobec osób starszych.  MSZ podkreślał zaś, że Unia Europejska podchodzi z dystansem wobec projektu konwencji, a strona polska uczestniczyła w wypracowaniu stanowiska i wystąpień UE podczas sesji grupy.

Argumenty RPO

W ubiegłorocznych  pismach do obu ministerstw Adam Bodnar podkreślał, że sytuacja osób starszych w Polsce nie poprawia się. Wskazał, że w debacie międzynarodowej w kontekście ochrony praw osób starszych akcent przesuwa się z podejścia skoncentrowanego na zapewnieniu opieki i bezpieczeństwa socjalnego w kierunku zagwarantowania podstawowych praw człowieka, jak prawo do godności i równego traktowania.  Obowiązujący w Polsce model, w którym to głównie na rodzinie spoczywa obowiązek opieki nad osobami starszymi, w praktyce nie zapewnia w pełni prawa do ich godności. Rodziny często nie są bowiem w stanie samodzielnie pełnić opieki, zwłaszcza jeżeli osoba starsza doświadcza wielu chorób, depresji, zaburzeń. Nakłada się na to zjawisko ukrytego ageizmu, czyli niechęci i wrogości wobec osób starszych. Szacuje się, że blisko milion osób w Polsce w wieku 65+ ma trudności z wykonywaniem czynności życia codziennego i równocześnie nie ma się do kogo zwrócić o pomoc.

Skoro w praktyce potencjał osób starszych nie jest realizowany w zadowalającym stopniu, to potrzebny jest instrument prawa międzynarodowego, który wprost wskaże prawa i ułatwi tworzenie mechanizmów zapewniających ich realizację - uważa Rzecznik

Z satysfakcją odnotował ogłoszenie w styczniu 2018 r. przez premiera Mateusza Morawieckiego założeń „Polityki społecznej wobec osób starszych do roku 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo”. Przyjęcie dokumentu przez rząd w formie wiążącej poszczególne instytucje może stanowić kolejny kamień milowy we wdrożeniu całościowej polityki senioralnej w naszym kraju - podkreślał RPO.

XI.503.2.2016

Kolejna interwencja RPO w sprawie mieszkań wyłudzanych za pożyczki

Data: 2018-12-28
  • Notariusze powinni odmawiać dokonania czynności, by skuteczniej chronić osoby starsze przed przejęciem ich nieruchomości na podstawie aktów notarialnych będących zabezpieczeniem pożyczek udzielanych przez oszustów
  • RPO ponownie wystąpił do Krajowej Rady Notarialnej w sprawie inicjatyw samorządu, które mogłyby się przyczynić do przeciwdziałania temu zjawisku
  • Chodziłoby np. o wypracowanie standardów postępowania w takich sprawach czy o specjalne szkolenia dla notariuszy

Od kliku lat w zainteresowaniu Rzecznika Praw Obywatelskich pozostaje proceder przejmowania własności mieszkań poniżej ich wartości - na podstawie aktów notarialnych sprzedaży nieruchomości, stanowiących zabezpieczenie pożyczek udzielanych przez oszustów. Ich ofiarą najczęściej padają ludzie starsi i mniej zorientowani. Za niewielkie w stosunku do wartości mieszkania pożyczki tracili oni własność zamieszkiwanych nieruchomości. Z ich relacji wynikało, że w chwili składania podpisów w kancelarii notarialnej nie mieli świadomości, że zawierają umowę, której przedmiotem jest definitywne przeniesienie własności.

Działania RPO 

Opisywane w mediach takie przypadki ujawniły - według RPO - słabość systemu prawnego. Rzecznik zwracał się wcześniej do prezesa Krajowej Rady Notarialnej, wskazując na potrzebę zmian w prawie w celu wzmocnienia ochrony praw i interesów stron aktów notarialnych. Podkreślał, że nie tylko nie sposób obecnie zapobiec takim praktykom, ale przede wszystkim - jednoznacznie ustalić przebieg czynności notarialnej, w której wyniku nastąpiła niezamierzona sprzedaż nieruchomości,  w wielu przypadkach podstawy egzystencji obywatela. Dlatego też RPO podał pod rozwagę propozycję nagrywania czynności notarialnych z udziałem stron.

W odpowiedziach Rada przyznawała, że w  obowiązującym stanie prawnym zarzuty podnoszone wobec notariuszy rzeczywiście są ex post trudne lub wręcz niemożliwe do odparcia. Jednocześnie zwróciła uwagę, że koncepcja nagrywania czynności notarialnych wymaga dokładnego sprecyzowania zakresu rejestrowanych czynności oraz zapewnienia bezpieczeństwa zarejestrowanych materiałów ze względu na dobro chronione tajemnicą zawodową.

Rada opowiadała się też za zakazem pożyczek, zabezpieczanych nieruchomością o znacznie wyższej wartości niż one. Proponowała też, aby przejęta w ten sposób nieruchomość mogła wrócić do pożyczkobiorcy po jej spłacie. Takie były pomysły Rady złożone Ministrowi Sprawiedliwości  dla skutecznej walki z tym procederem. Wstępne założenia inicjatywy legislacyjnej, uwzględniającej postulat nagrywania czynności notarialnych, ogłosił w 2016 r. Minister Sprawiedliwości.

Krajowa Rada Notarialna postanowiła przekazać pismo RPO z 8 lutego 2018 r. do rad izb notarialnych z prośbą o zapoznanie z  nim notariuszy poszczególnych izb. W ocenie Rzecznika powinno to zaowocować dalszymi rozwiązaniami w celu przeciwdziałanie zjawisku wykorzystywania majątkowego osób starszych.

Notariusz powinien czasem odmówić czynności 

- Niezbędne są jednak dalej idące działania i inicjatywy ze strony samorządu notarialnego, które pozwolą zagwarantować ochronę osób starszych przed czynnościami dokonywanymi z ich pokrzywdzeniem. W niektórych przypadkach ochrona powinna polegać wręcz na odmowie dokonania czynności notarialnej – napisał Rzecznik do prezesa Krajowej Rady Notarialnej Mariusza Białeckiego.   

Zgodnie z art. 81 ustawy z 14 lutego 1991 r. - Prawo o notariacie, notariusz ma obowiązek odmówić dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem. W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest  pogląd, że ocena na gruncie art. 81 obejmuje badanie, czy konkretna umowa nie narusza uzasadnionych interesów jednej ze stron i przez to nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Notariusz odpowiada za treść sporządzonej przez siebie umowy i za jej skutki, a jego obowiązkiem jest dbać o to, by umowa ta była bezstronna i zgodna z przepisami prawa oraz zasadami współżycia społecznego.

W przypadkach, w których notariusz nie ma podstaw do stwierdzenia, że osoba starsza znajduje się w stanie wyłączającym możliwość składania oświadczeń woli, szczególnego znaczenia nabiera zatem obowiązek czuwania przez notariusza nad należytym zabezpieczeniem praw i słusznych interesów stron oraz innych osób, dla których czynność ta może powodować skutki prawne.

Zdaniem Rzecznika z punktu widzenia ochrony praw obywatelskich istotne są wszelkie inicjatywy samorządu notarialnego, które mogłyby przyczynić się do przeciwdziałania opisanemu zjawisku. Wydaje się, że warto rozważyć choćby takie działania jak np. ustalenie standardów postępowania w przypadkach dokonywania czynności notarialnych, szczególnie z osobami starszymi, przeprowadzenie cyklu szkoleń dotyczących obowiązków notariusza w kontekście tego zjawiska, czy też dokonanie rewizji treści Kodeksu etyki zawodowej notariusza.

Ważne jest bowiem, aby notariusze realizowali obowiązki  w sposób zgodny z wykładnią SN, uwzględniający ochronę stron czynności notarialnych i z dbałością o słuszne interesy, szczególnie tych stron, które nie są w stanie ich samodzielnie zabezpieczyć.

Dlatego zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do prezesa Rady o informację, jakie działania podjęto w celu rozwiązania problemu.

IV.7000.301.2017

Placówki opiekuńcze. Projekt zmian prawa zarekomendowany rządowi

Data: 2018-12-27
  • Rządowy projekt mający na celu ograniczenie nieprawidłowości w  placówkach opiekuńczych został już zarekomendowany do przyjęcia przez Radę Ministrów
  • Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało o tym RPO, który upomina się o bezpieczeństwo osób przewlekle chorych, starszych lub z niepełnosprawnościami
  • Mimo kontroli i kar finansowych nie maleje bowiem liczba takich placówek działających niezgodnie z prawem, gdzie może dochodzić (i dochodzi) do nadużyć

Przypadki nieludzkiego traktowania pensjonariuszy oraz zagrożenia ich życia i zdrowia w prywatnych obiektach całodobowej opieki są znane z mediów. Rzecznik Praw Obywatelskich od dawna wskazuje, co zmienić w przepisach i organizacji pracy, by uchronić ludzi przed takim losem.

Wcześniejsze działania RPO

Do nadużyć, które ujawniali dziennikarze, dochodziło zarówno w placówkach prowadzonych bez odpowiednich zezwoleń (Zgierz, Wolica), jak też w mających  je (Trzcianka). W październiku 2016 r. Rzecznik wystąpił do Prezesa Rady Ministrów o stworzenie systemu, który umożliwiłby zespołowi inspektorów wojewody kontrolę wszystkich takich prywatnych obiektów, niezależnie od ich nazwy i deklarowanego przeznaczenia.

W odpowiedzi z grudnia 2016 r. minister Elżbieta Rafalska potwierdziła, że problem nieprawidłowości i naruszania praw osób przebywających w niektórych placówkach jest poważny i wymaga zmian legislacyjnych. Ministerstwo podjęło prace w celu zidentyfikowania najczęstszych uchybień i zmiany przepisów.

Zapowiedzi znalazły  wyraz w projekcie ustawy z dnia 14 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o  pomocy społecznej oraz ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Ma on na celu m.in. ograniczenie skali nieprawidłowości, a tym samym zwiększenie poczucia bezpieczeństwa osób przebywających w takich placówkach. Skuteczniejsze mają też być sankcje nakładane na podmioty prowadzące placówki bez zezwolenia.

Rzecznik pozytywnie ocenia projekt nowelizacji, zmierzającej m.in. do zaostrzenia odpowiedzialności takich podmiotów. Gwarantuje on możliwość - w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia osób przebywających w placówce - jednoczesnego cofnięcia przez wojewodę zezwolenia na prowadzenie placówki oraz nakazania wstrzymania jej prowadzenia - z rygorem natychmiastowej wykonalności. Propozycje uwzględniają także postulat Rzecznika dotyczący zasad opuszczania terenu placówki przez mieszkańców domów pomocy społecznej, analogicznie jak w placówkach zapewniających całodobową opiekę. Dobrym rozwiązaniem jest także zaostrzenie odpowiedzialności podmiotu prowadzącego bez zezwolenia więcej niż jedną placówkę.

Projekt wysłano do konsultacji w listopadzie 2017 r., ale wciąż nie trafił pod obrady rządu. Tymczasem z  informacji MSWiA wynika, że mimo kontroli i sankcji pieniężnych liczba nielegalnych placówek nie maleje. Przemawia to dodatkowo za potrzebą  uznania działań prawodawczych za priorytetowe. 

Ponieważ sytuacja mieszkańców domów opieki wymaga pilnej interwencji, Rzecznik zdecydował, że Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, czyli zespół ekspertów działających w ramach Biura RPO, których zadaniem jest nie tyle reagowanie na skargi, ale ich uprzedzanie i zapobieganie (prewencja) okrutnego i poniżającego traktowania oraz tortur w miejscach, których ludzie nie mogą sami opuścić (więzienia, szpitale psychiatryczne, państwowe DPS), obejmie wsparciem także prywatne placówki opiekuńcze. Trzeba jednak pamiętać, że zespół KMPT jest mały, stale niedofinansowany, a placówek podlegających kontroli – 3 tysiące.

5 grudnia 2018 r. Rzecznik poprosił MRPiPS o informację o stanie prac nad projektem ustaw o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz o ochronie zdrowia psychicznego.

Resort: projekt jest gotowy 

W odpowiedzi RPO z 14 grudnia 2018 r. wiceminister Elżbieta Bojanowska napisała, że projekt ten podlegał konsultacjom publicznym i uzgodnieniom międzyresortowym. 31 lipca 2018 r. został on pozytywnie zaopiniowany przez Komitet Społeczny Rady Ministrów - z zaleceniem zmian w projektowanej procedurze ograniczania możliwości swobodnego opuszczania domu pomocy społecznej oraz placówki zapewniającej całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku.

4 października 2018 r. projekt został rozpatrzony przez Stały Komitet Rady Ministrów, który wydał zalecenia i polecił skierowanie projektu ponownie do potwierdzenia. 13 grudnia 2018 r. Stały Komitet Rady Ministrów przyjął i rekomendował projekt Radzie Ministrów. - Po przyjęciu projektu przez Radę Ministrów zostanie on skierowany do dalszych prac legislacyjnych w Sejmie – podkreśliła Elżbieta Bojanowska.

Jak dodała, ustawa wejdzie w życie w 30 dni od dnia ogłoszenia. Tylko przepisy dotyczące placówek zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku -  z uwagi na fakt, że odnoszą się m.in. do podmiotów prowadzących działalność gospodarczą - oraz przepis dotyczący obowiązku prowadzenia przez ministra właściwego do spraw zabezpieczenia społecznego wykazu nałożonych kar pieniężnych - wejdą w życie 1 czerwca 2019 r.

III.7065.64.2016

Nielegalne placówki opiekuńcze wciąż działają. RPO pyta o projekt nowelizacji

Data: 2018-12-20
  • Jak państwo dba o bezpieczeństwo osób przewlekle chorych, starszych lub z niepełnosprawnościami w placówkach opiekuńczych?
  • Mimo kontroli i kar finansowych nie maleje liczba takich placówek działających niezgodnie z prawem, gdzie może dochodzić (i dochodzi) do nadużyć
  • Wiadomo, że trzeba zmienić przepisy, by przedstawiciele państwa mogli skuteczniej dbać o prawa mieszkańców takich placówek.
  • Tymczasem pod obrady rządu wciąż nie trafił rządowy projekt nowelizacji,  który ma na celu m.in. ograniczenie nieprawidłowości

Rzecznik Praw Obywatelskich poprosił Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o informację o stanie prac nad projektem ustaw o zmianie ustawy o pomocy społecznej oraz o ochronie zdrowia psychicznego.

Przypadki nieludzkiego traktowania pensjonariuszy oraz zagrożenia ich życia i zdrowia w prywatnych obiektach całodobowej opieki są znane z mediów i Rzecznik od dawna wskazuje, co zmienić w przepisach i organizacji pracy, by uchronić ludzi przed takim losem.

Do nadużyć, które ujawniali dziennikarze, dochodziło zarówno w placówkach prowadzonych bez odpowiedniego zezwolenia (Zgierz, Wolica), jak też w mających  je (Trzcianka). W październiku 2016 r. Rzecznik wystąpił do Prezesa Rady Ministrów o stworzenie systemu, który umożliwi zespołowi inspektorów wojewody kontrolę wszystkich takich prywatnych obiektów, niezależnie od ich nazwy i deklarowanego przeznaczenia.

W odpowiedzi z grudnia 2016 r. minister Elżbieta Rafalska potwierdziła, że problem nieprawidłowości i naruszania praw osób przebywających w niektórych placówkach jest poważny i wymaga zmian legislacyjnych. Ministerstwo podjęło prace w celu zidentyfikowania najczęstszych uchybień i zmiany czy doprecyzowania przepisów.

Zapowiedzi znalazły  wyraz w projekcie ustawy z dnia 14 listopada 2017 r. o zmianie ustawy o  pomocy społecznej oraz ustawy o ochronie zdrowia psychicznego. Ma on na celu m.in. ograniczenie skali nieprawidłowości, a tym samym zwiększenie poczucia bezpieczeństwa osób starszych i  niepełnosprawnych przebywających w takich placówkach oraz poprawę skuteczności sankcji nakładanych na podmioty prowadzące placówki bez zezwolenia.

Rzecznik pozytywnie ocenia projekt nowelizacji, zmierzającej m.in. do zaostrzenia odpowiedzialności podmiotu prowadzącego takie placówki bez zezwoleni. Gwarantuje możliwość - w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia osób przebywających w placówce - jednoczesnego cofnięcia przez wojewodę zezwolenia na prowadzenie placówki oraz nakazania wstrzymania prowadzenia tej placówki, z  rygorem natychmiastowej wykonalności. Proponowane zmiany uwzględniają także postulat Rzecznika dotyczący zasad opuszczania terenu placówki przez mieszkańców domów pomocy społecznej, analogicznie jak w placówkach zapewniających całodobową opiekę. Dobrym rozwiązaniem jest także zaostrzenie odpowiedzialności podmiotu prowadzącego bez zezwolenia więcej niż jedną placówkę.

Choć projekt wysłano do konsultacji w listopadzie 2017 r., to wciąż nie trafił pod obrady rządu. Tymczasem z  informacji MSWiA na temat nieprawidłowości w  zakresie prowadzenia i działalności tych placówek, zaprezentowanym na posiedzeniu Komisji Polityki Senioralnej  20 listopada 2018 r., wynika, że mimo kontroli i sankcji pieniężnych liczba nielegalnych placówek nie maleje. Przemawia to dodatkowo za potrzebą  uznania za priorytetowe działań prawodawczych w tym zakresie. 

Ponieważ sytuacja mieszkańców domów opieki wymaga pilnej interwencji, Rzecznik zdecydował, że Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, czyli zespół ekspertów działających w ramach Biura RPO, których zadaniem jest nie tyle reagowanie na skargi, ale ich uprzedzanie i zapobieganie (prewencja) okrutnego i poniżającego traktowania oraz tortur w miejscach, których ludzie nie mogą sami opuścić (więzienia, szpitale psychiatryczne, państwowe DPS), obejmie wsparciem także prywatne placówki opiekuńcze. Trzeba jednak pamiętać, że zespół Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur jest mały, stale niedofinansowany, a placówek podlegających kontroli – 3 tysiące.

 III.7065.64.2016

 

O smogu i prawie. Spotkanie regionalne RPO w Rybniku

Data: 2018-11-26
  • Przyłączę się do Państwa sprawy sądowej dotyczącej smogu w Rybniku – zapowiedział w Rybniku RPO Adam Bodnar
  • Na popołudniowe spotkanie w Rybnickim Centrum Edukacji Zawodowej przyszło 30 osób.  Ściągnęły tu ich przede wszystkim problemy smogu w Rybniku, prawa seniorów, prawa rodziców, brak mieszkań, problemy z sądami, sprawy osób z niepełnosprawnościami, wywłaszczenia pod inwestycje publiczne, a także ciekawość, z czym mają problemy współobywatele. Dwoje młodych obserwatorów (tak się przedstawili) przyglądało się spotkaniu spod ściany.

- Może rozdamy tu wszystkim maski smogowe. Będzie wstyd na cały świat, może to zadziała?

Ale zaczęliśmy od tego, jak Rzecznik może pomagać cudzoziemcom w Polsce. Takie pytanie padło na koniec rundy, podczas której uczestnicy spotkania przedstawiają się i krótko mówią, z czym przyszli.

RPO: - Zajmujemy się prawami obywateli RP i tych, których Rzeczpospolita wzięła pod opiekę. Mamy dużo takich spraw

PRZYKŁADY działań RPO na rzecz cudzoziemców: https://www.rpo.gov.pl/pl/kategoria-tematyczna/cudzoziemcy-uchodzcy-migranci

Smog w Rybniku

O smogu w Rybniku pisał „The New Tork Times”. Większego wstydu sobie nie zrobimy.  Od 19 września działa rządowy program czyste powietrze. Dotacja państwa przewiduje 30-proc wsparcie i na inwestycje proekologiczne – nisko oprocentowany kredyt. Innego programu nie będzie.

- Za nasz smog odpowiadają przestarzałe kotły. Będą one mogły legalne działać jeszcze przez 7 lat. To jest nieakceptowalne. Dlatego idziemy z tym do sądu, bo nie dostrzegamy innej drogi. Dalsze życie w smogu jest nie do zaakceptowania. Przez te 7 lat z powodu smogu umrze na Śląsku 50 tys. ludzi. To jest ważniejsze niż interesy właścicieli kotłów – mówi jeden z uczestników spotkania.

Okazuje się, że większość obecnych na sali ma bardzo szczegółową wiedzę o smogu w Rybniku. Jedni zwracają uwagę na organizację ruchu w mieście, inni – na cenę ciepła dostarczanego do domów, czy smog elektromagnetyczny.

RPO: Zacznijmy od tego, że Państwa działalność w Rybniku zaalarmowała całą Polskę o problemie smogu. To Wam zawdzięczamy te pierwsze, choć niewystarczające zmiany.

Co może Rzecznik? Może upominać się o realizację programu rządowego w ministerstwach, a także u wojewodów. Zamierzam też przystąpić do tego pozwu, o którym Państwo mówiliście, na etapie apelacji – mówi Adam Bodnar, na co ludzie zareagowali oklaskami. [sąd pierwszej instancji odrzucił to powództwo w maju 2018 r., teraz sprawa trafia do drugiej instancji].

Rzecznik tłumaczy, że tego typu działania prawne pobudzają dyskusję publiczną i przyspieszają zmianę. Dlatego RPO chce ten proces wesprzeć.

Dowóz dzieci z niepełnosprawnością do szkoły

W Rydutowach  władze uważają, że dowóz należy się rodzicowi z dzieckiem i po dziecko.  A nie bez niego.

RPO: Brak zrozumienia tego, że rodzic z dzieckiem jedzie, ale wraca sam. A po dziecko jedzie sam i wraca z dzieckiem, czyli robi cztery kursy – a nie dwa.

Są rodzice, którzy idą z tym do sądu (przykład – sprawa pani Angeliki). My jesteśmy od tego, żeby interweniować, jeśli sprawa jest już w Biurze, to się jej tym pilniej przyjrzymy.

Prawa mniejszości narodowych

Organizacje mniejszości narodowych (mniejszości niemieckiej) nie dostały w tym roku dotacji z urzędu marszałkowskiego, mimo że wypełniły wszystkie wymagania. Tak nas potraktowano na stulecie niepodległości.

RPO: w takim razie musimy się przyjrzeć dystrybucji środków dla organizacji pozarządowych na poziomie lokalnym.

Biegli sądowi

Z powodu opinii biegłych straciłem majątek życia.

Z powodu biegłego nie dostałem właściwego odszkodowania za wypadek.

Na takich biegłych nie ma rady, nie sposób im udowodnić przed sądem, ze naruszyli prawo, nie ponoszą odpowiedzialności.

RPO: Spojrzymy, zastanowimy się, czy możemy przystąpić do takiej sprawy.

Problem jest poważny i bardzo skomplikowany: nie mamy ustawy o biegłych, a eksperci nie chcą być biegłymi.

Leczenie chorób przewlekłych

Moje dziecko jest przewlekle chore. A w takich sytuacji dramatycznie niebezpieczny jest moment przejścia z opieki pediatrycznej na opiekę zdrowotną dla osób dorosłych. O mało nie straciliśmy naszego dziecka. Miał być program pomocy dla osób przewlekle chorych. Nie wiadomo, co z nim jest. Chyba umarł śmiercią naturalną?

RPO: sprawdzimy, upomnimy się, a od tego jesteśmy.

Edukacja

Na wyniki matur z j. polskiego czekało się w tym roku dwa miesiące. Na uczelnie trzeba było się rejestrować nie wiedząc o tym, czy i jak się zdało – a każda rejestracja kosztuje 80 złotych.

RPO: No tak, ale jeśli nie będzie opłat, to wszyscy sobie nawzajem poblokują miejsca na uczelni.

- OK, ale niech chociaż coś z tego zwrócą.

RPO: Dobrze, przyjrzymy się. Może mieliśmy podobne skargi.

Prawa seniorów i wspólna petycja

Jakie obowiązki ma państwo wobec seniorów? W Rybniku nie ma hospicjum, nie ma gdzie zwrócić się o pomoc.

RPO: To niestety zadanie samorządu. Przepisy nie mówią, że każda gmina ma mieć hospicjum – to zależy od wspólnoty samorządowej.

W czasie rozmowy okazuje się , że samorząd Rybnika już planuje budowę i organizację hospicjum, a na razie świadczy usługi hospicjum domowego. Problemem jest jednak to, że ludzie nie wiedzą, gdzie się zgłosić, kto może pomóc.

Barbara Imiołczyk z z Biura RPO apeluje więc do zebranych, by zwrócili się do nowych władz samorządowych o to, by pomoc dla seniorów była lepiej koordynowana, tak, by władze lepiej rozumiały potrzeby obywateli, a obywatele wiedzieli, do kogo zwrócić się o pomoc. Samorząd odpowiada o jakość zycia mieszkańców. Jeśli macie Państwo problem z dostępem czy to do opieki geriatrycznej czy rehabilitacji, zgłaszajcie to. Zmiana zaczyna się od tego, że ktoś zgłosi problem.

- Ale to nie wszystko. Miasto uchwaliło, że odpady zmieszane są wywożone raz w miesiącu. Co zrobić z pampersami i odpadami sanitarnymi, jeśli ktoś się opiekuje osobą obłożnie chorą?

Inny uczestnik spotkania, zaangażowany w walkę ze smogiem, mówi, że planowana jest w sprawie odpadów petycja. Bo uchwała niesprawiedliwie obciąża kosztami wywozu odpadów tych, którzy nie mają piecy i nie produkują popiołu..

RPO: Tak, petycja to bardzo ważne, a niedocenione narzędzie. Ono służy do tego, by druga strona musiała się do problemu ustosunkować, a to początek zmiany, dlatego warto się porozumieć i ująć w tej petycji także sprawę odpadów sanitarnych.

SENAT. Informacja o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w 2017 r. oraz o działalności RPO

Data: 2018-11-23
  • Występuję tu po roku od dramatycznych w wydarzeń i debat w obronie Sądu Najwyższego. I dziś pani pierwsza prezes SN może powiedzieć, że dalej pełni tę funkcję. To jest fundament obrony praw obywateli – zakończył swoje wystąpienie w Senacie RPO Adam Bodnar
  • Senat zapoznał się z informacją RPO o stanie przestrzegania praw człowieka w Polsce w 2017 r.
  • Rzecznik przypomniał w debacie, że media będą w Polsce wolne, póki się o tę wolność będziemy upominać.

​Jako Rzecznik będę robił wszystko, co w mojej mocy, aby obywatelom pomagać, będę szukał rozwiązań. Jeśli uda się pomóc kolejnej osobie, kolejnej grupie wykluczonej, to jest to warte każdego wysiłku. Będę domagał się także, konsekwentnie i stanowczo, respektowania ich praw obywatelskich, bo przestrzeganie praw obywatelskich jest obowiązkiem każdego organu państwa, a moją rolą jest o to się upominać, to przypominać i o to zabiegać.

I nie ma to nic wspólnego – chciałbym to podkreślić – z polityką - powiedział senatorom Adam Bodnar. 

Moja rola jako Rzecznika to jest stanie na straży praw i wolności obywatelskich i to ode mnie zależy – to jest moja sfera niezawisłości – jakie ja instrumenty wykorzystam do tego: czy będę bardziej wierzył sądom powszechnym, Sądowi Najwyższemu, czy też będę raczej ryzykował, że Trybunał Konstytucyjny spowoduje stan trwałej niezgodności prawa ze standardami praw człowieka - powiedział.

Wystąpienie rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara:

Szanowny Panie Marszałku! Szanowne Panie oraz Panowie Senatorowie!

Na podstawie art. 212 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej przesłałem do Senatu w dniu 30 maja. obszerną informację o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich oraz o stanie przestrzegania praw i wolności obywatelskich w Polsce w 2017 r. Dzisiaj, ze względu na ograniczony czas, pozwolę sobie omówić tylko wybrane zagadnienia.

Rzecznik Praw Obywatelskich jest najczęstszym w państwie adresatem skarg obywateli. Liczba nowych skarg zasadniczo od lat się nie zmienia i utrzymuje się na poziomie ponad 20 tysięcy skarg. Są to sprawy systemowe, istniejące od lat, ale także sprawy nowe, związane z aktualnymi problemami.

Wiedzę o ludzkich problemach Biuro Rzecznika czerpie z listów i zgłaszanych spraw, ale także ze spotkań i rozmów z konkretnymi ludźmi podczas organizowanych wyjazdów regionalnych. Jako rzecznik uczestniczę w takich wyjazdach dość regularnie. Od początku kadencji odwiedziłem wraz z moim zespołem łącznie ponad 140 miejscowości. I w każdym z tych miast i miasteczek, w każdej z tych wiosek mogliśmy z bliska przyglądać się problemom obywateli oraz zdobyć wrażliwość wykraczającą poza granice wielkich miast.

Chciałbym także podkreślić, że otrzymujemy sporo zapytań oraz próśb o interwencję od posłów i senatorów. Na każdą z tych próśb staramy się odpowiedzieć z maksymalną życzliwością, z maksymalnym zaangażowaniem moich współpracowników.

Chciałbym podkreślić, że w obecnych realiach ustrojowych rola notariusza ludzkich krzywd i adwokata praw obywateli staje się coraz bardziej złożona.

Wymaga konsekwencji i pryncypialności, jeśli chodzi o dochowanie standardów demokracji oraz realizację ustawowych celów, a jednocześnie wymaga poszukiwania rozwiązań, które będą służyć poprawie sytuacji obywateli w warunkach, w których przyszło nam działać.

Dlatego bardzo często pojawia się pytanie, ile w działalności rzecznika powinno być pryncypialności, a ile pragmatyzmu.

Jak chronić prawa obywateli w państwie, w którym polityka i politycy przejmują coraz to nowe obszary życia publicznego i ograniczona jest podmiotowość obywateli, a jednocześnie utrzymuje się podobna jak we wcześniejszych latach liczba skarg na działanie instytucji publicznych, utrzymuje się także duży poziom braku zaufania do działalności organów władzy publicznej?

Chciałbym podkreślić, że moją odpowiedzią jest determinacja w dochowaniu wierności obowiązującej konstytucji, a równocześnie poszukiwanie rozwiązań, które w optymalny sposób będą służyły ochronie praw obywateli. Konsekwentnie staram się walczyć o naprawienie ludzkich krzywd wszędzie tam, gdzie jest to dzisiaj możliwe.

Tworzę także miejsca do debaty i wypracowywania najlepszych możliwych rozwiązań. Przykładem tego może być I Kongres Praw Obywatelskich, który odbył się w grudniu 2017 r. W 36 panelach dyskusyjnych wzięło udział ponad 1 tysiąc 500 osób. Na końcu informacji o działalności rzecznika załączony jest zbiór rekomendacji, które zostały opracowane po tym Kongresie.

Bardzo konkretny zbiór rekomendacji odnośnie do tego, co należałoby poprawić w funkcjonowaniu naszego państwa. Chciałbym państwa poinformować, że w tym roku odbędzie się kolejny kongres, 14 i 15 grudnia 2018 r.

Chciałbym podkreślić, że celem mojego działania, zarówno w obszarze wymiaru sprawiedliwości, jak i w innych dziedzinach, nigdy nie było i nie jest utrzymanie tego stanu, który istnieje. Bo nie tak odczytuję oczekiwania obywateli.

Chciałbym zawsze poszukiwać drogi do rozmowy, do dialogu o tym, jak powinny przebiegać zmiany, jak usprawniać system wymiaru sprawiedliwości, jak dbać o efektywność postępowań, jak walczyć z przewlekłością postępowań, jak przybliżać sądy ludzkim potrzebom. Dostrzegam te wszystkie problemy – te wszystkie problemy są przedmiotem licznych wystąpień kierowanych chociażby do Ministerstwa Sprawiedliwości – ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że każda reforma musi oznaczać jednoczesne poszanowanie standardów niezależności sądownictwa, a także dobrej współpracy z sądami innych państw członkowskich Unii Europejskiej.

Przygotowując sprawozdanie za 2017 r., spojrzeliśmy na działalność rzecznika praw obywatelskich, a także na problemy występujące w Polsce, przez pryzmat konkretnych postanowień konstytucji. W każdej dziedzinie analizujemy – można powiedzieć, że przepis po przepisie – to, w jaki sposób konstytucja jest respektowana, co się zmieniło, co się nie zmieniło, gdzie występują zasadnicze problemy związane z przestrzeganiem praw i wolności. Odnosząc się także do działalności rzecznika, staramy się to ilustrować konkretnymi przykładami podejmowanych działań, wystąpień, debat. Chciałbym także podkreślić, że ten sposób przygotowania raportu rocznego jest związany z chęcią pokazania, że istnieje silny bezpośredni związek między sposobem funkcjonowania instytucji publicznych i stanem przestrzegania naszych praw i wolności obywatelskich. Za każdym listem, za każdą zgłoszoną sprawą stoi żywy człowiek. Jeśli dochodzi do protestów całych środowisk, np. rodziców osób z niepełnosprawnościami… Nie biorą się one znikąd, lecz są najczęściej poprzedzone licznymi skargami czy postulatami zgłaszanymi za pośrednictwem rzecznika.

Jednocześnie chcę podkreślić, że z całą konsekwencją dostrzegam te działania państwa, które dobrze służą ludziom – wspierają od strony materialnej i prawnej realizację ich obywatelskich praw. Myślę tu o programach na rzecz rodzin i ich dzieci, o zmianach legislacyjnych umacniających pozycję pracowników czy choćby o niektórych posunięciach w sprawie lepszej ściągalności alimentów. Jako rzecznik praw obywatelskich doceniam kierunek zmian. Widzę także, że dzięki aktywności państwa polepszają się statystyki chociażby w zakresie lepszej ściągalności alimentów czy poprawia się jakość funkcjonowania Państwowej Inspekcji Pracy.

Szanowne Panie i Panowie Senatorowie,

Szczególną uwagę chciałbym poświęcić zmianom legislacyjnym, które dotyczą systemu konstytucyjnego.

Mój największy niepokój budzi nieprzestrzeganie w praktyce konstytucyjnej zasady dialogu społecznego i współdziałania władz, co przejawia się m.in. brakiem konsultacji projektów wielu ważnych ustaw. Z ubolewaniem dostrzegam, że niektóre ustawy potrafią być przyjęte – przejść cały proces legislacyjny – w ciągu bardzo krótkiego czasu. Powstaje pytanie, jak można wtedy uniknąć błędów, jak można spowodować, że te błędy dostrzeże się na czas i w ten sposób nie spowoduje się szkody dla obywateli.

Chciałbym podkreślić, że jesteśmy w pewnym szczególnym momencie – dyskutujemy na temat zmian legislacyjnych dotyczących sądów powszechnych, Krajowej Rady Sądownictwa oraz Sądu Najwyższego w sytuacji, kiedy na forum tej Izby te problemy były wielokrotnie dyskutowane; ja sam starałem się być częścią tej debaty. Uważam, że zmiany wprowadzone w funkcjonowaniu sądów powszechnych oraz Krajowej Rady Sądownictwa zwiększają wpływ czynników politycznych na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, a w konsekwencji osłabiają system ochrony praw człowieka, bo to niezależne sądy są gwarancją ochrony praw i wolności obywatelskich. Dostrzegam także poważnie ograniczoną rolę Trybunału Konstytucyjnego.

W tym kontekście konieczne jest wspomnienie o sytuacji Sądu Najwyższego. To właśnie w 2017 r. na forum tej Izby wielokrotnie dyskutowano o jego niezależności. To tutaj, korzystając z możliwości występowania na forum Senatu, przestrzegałem państwa, jakie to może mieć konsekwencje dla naszej współpracy europejskiej, w tym dla stosowania europejskiego nakazu aresztowania. Nawet nie spodziewałem się, że faktycznie później dojdzie do takiej debaty na forum europejskim. Chodzi chociażby o wydanie rozstrzygnięć dotyczących stosowania europejskiego nakazu aresztowania w stosunku do obywateli polskich przebywających za granicą. To tutaj także padły słynne słowa o tym, że o wolnych sądach będą pamiętać wolni ludzie. I dlatego cieszę się, że niezależność Sądu Najwyższego – właśnie dzięki społeczeństwu obywatelskiemu – została utrzymana i że dzięki protestom społeczeństwa obywatelskiego ten problem związany z zagrożeniem dla niezależności Sądu Najwyższego został dostrzeżony. (Oklaski)

Chciałbym podkreślić, że w Polsce dochodzi do licznych ograniczeń naszych praw i wolności o charakterze osobistym oraz politycznym.

  • Wolność zgromadzeń jest tego najlepszym przykładem, w tym to, co się stało w konsekwencji ograniczania wolności zgromadzeń, a mianowicie reakcja ze strony policji i naruszenie prawa do organizowania kontrmanifestacji. Szczęśliwie w wielu przypadkach sądy potrafiły właściwie ocenić naruszenie prawa do uczestniczenia w zgromadzeniach i odpowiednio ocenić działania ze strony policji.
  • Nie zostały usunięte zagrożenia dla ochrony prawa do prywatności wynikające z obowiązywania wielu przepisów dających Policji oraz służbom specjalnym szerokie uprawnienia w zakresie stosowania kontroli operacyjnej i pobierania danych telekomunikacyjnych, pocztowych oraz internetowych, a w szczególności sprawdzania, weryfikowania billingów telefonicznych oraz danych geolokacyjnych. Wątpliwości budzi zarówno zakres pozyskiwanych danych o jednostce, jak i ciągły brak efektywnej kontroli sądowej nad procesem pozyskiwania tych danych i ich wykorzystywania. Na ten temat Komisja Wenecka wydała kompleksowy raport. Zalecenia tego raportu w zasadzie do dzisiaj nie zostały wykonane.
  • Nie został także rozwiązany sygnalizowany w poprzednich latach problem niewykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego świadczeń finansowych dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnością. To jest przykład szczególny. Wyrok powinien być wykonany. Zaniechanie jego wykonania zmusza opiekunów do poszukiwania należnej im sprawiedliwości poprzez inicjowanie długotrwałych postępowań przed sądami administracyjnymi, które to postępowania nie zawsze kończą się sukcesem, a do tego mogą być inicjowane przez stosunkowo niewielką liczbę osób. To jest różnica, czy otrzymuje się wsparcie w wysokości 1 tysiąca 477 zł, czy też 520 zł, bo taka jest różnica, jeśli chodzi o świadczenia przyznawane opiekunom dorosłych osób z niepełnosprawnością, w zależności od tego, kiedy powstała niepełnosprawność dziecka, osoby, którą się opiekują.
  • Pomimo ratyfikacji Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych wciąż dalecy jesteśmy od zapewnienia prawa do niezależnego życia oraz prawa do godnego życia takim osobom, a także ich opiekunom. Protest osób z niepełnosprawnościami w Sejmie pokazał, jak ważny to jest problem.
  • Doceniam powstanie rządowego programu „Dostępność Plus”, bo to jest faktyczny krok w kierunku udostępnienia przestrzeni publicznej, stron internetowych, wielu różnych przestrzeni, z którymi spotykają się osoby z niepełnosprawnościami, a które są dostępne wszystkim. To jest program w kierunku promocji uniwersalnego projektowania, ale to jest niewystarczające, bo wciąż jest wiele barier, nie tylko tych barier fizycznych, technologicznych, które utrudniają realizację prawa do niezależnego życia dla osób z niepełnosprawnościami. Co więcej, to jest ta przestrzeń, w której widzimy swoistą wyspowość działania naszego państwa, czyli to, że pewne problemy udaje się czasami rozwiązać na szczeblu lokalnym dzięki dobrej współpracy samorządów z organizacjami pozarządowymi, ale brakuje, powiedziałbym, jednolitego podejścia na wyższym szczeblu, jeśli chodzi o całe państwo.
  • Wciąż nie uregulowano spraw skutków powojennych wywłaszczeń oraz nacjonalizacji, wciąż czekamy na kompleksową ustawę reprywatyzacyjną, która by pozwoliła na docelowe rozwiązanie problemu. Do tej pory nie został nawet wykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r. orzekający częściową niekonstytucyjność przepisu umożliwiającego stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym naruszeniem prawa bez żadnych ograniczeń czasowych. Ta sytuacja narusza poczucie bezpieczeństwa prawnego uczestników obrotu prawnego.
  • Z niepokojem obserwujemy także wzrost liczby przestępstw motywowanych uprzedzeniami lub wręcz nienawiścią, np. wobec osób innej rasy, pochodzenia etnicznego lub narodowości i religii. Alarmujemy w tej sprawie odpowiednie organy państwa, w szczególności Policję oraz prokuraturę. Chciałbym podkreślić, że według badań, które zostały przeprowadzone niedawno przez moje biuro wraz z Organizacją Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, tylko 5% tzw. przestępstw z nienawiści jest zgłaszanych organom państwa. Dominuje niestety podejście opierające się na nieufności w stosunku do działania organów państwa. Czyli to, że pozostałe 95% nie jest zgłaszane, powodowane jest głównie brakiem zaufania, wiary w to, że z taką sprawą cokolwiek się stanie, że organy państwa się tym odpowiednio zajmą.
  • W Polsce jest wciąż wiele do zrobienia, jeśli chodzi o poszanowanie praw osób homoseksualnych i osób pozostających w związkach osób tej samej płci, ale też w zakresie walki z homofobią. Konieczne jest także wprowadzenie procedury uzgodnienia płci osób transpłciowych, która nie będzie wymuszała na nich pozywania własnych rodziców, co powoduje kolejne traumatyczne doświadczenia.
  • Istotna część pracy rzecznika to kwestia praw rodziców w kontekście funkcjonowania współczesnej rodziny. W tym zakresie współpracuję blisko z rzecznikiem praw dziecka, panem Markiem Michalakiem. Problemy niepłacenia alimentów, kontaktów rodziców z dziećmi po rozwodzie, problemy małżeństw transgranicznych, walka z przemocą domową, sytuacja rodziców opiekujących się osobami z niepełnosprawnościami to problemy, które cały czas budzą moje zainteresowanie i są przedmiotem różnych działań.

W czerwcu tego roku właśnie z tego powodu, a także z tego powodu, że stanowi to przedmiot wielkiego zainteresowania publicznego, zorganizowaliśmy duży kongres praw rodzicielskich, w którym uczestniczyli przedstawiciele różnych środowisk, w tym także środowiska pokrzywdzonych ojców.

Uważam, że w tej sferze życia potrzebne są dialog, rozmowa i zrozumienie tego, że zmiany społeczne, zmieniający się model rodziny powodują dodatkowe wyzwania dla organów państwa. Potrzebne są także sprawne i efektywne sądy, gdyż każde opóźnienie postępowań w sprawach rodzinnych może mieć tragiczne skutki dla życia rodziny i dla życia poszczególnych rodziców. W tym zakresie chciałbym docenić inicjatywy, a także zmiany legislacyjne przyjęte w ostatnim czasie, które poprawiają skuteczność postępowań transgranicznych i w pewnym sensie centralizują wysiłki państwowe dotyczące odpowiadania na różne potrzeby sądów innych państw członkowskich w tym zakresie.

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich podejmuje także wiele działań na rzecz ochrony praw kobiet.

W roku, w którym świętujemy stulecie uzyskania czy wywalczenia przez kobiety praw wyborczych, powinniśmy się zastanowić, czy faktycznie ich prawa są w pełni realizowane. Mówię o prawach kobiet w kontekście prawa do ochrony zdrowia, faktycznej realizacji ustawy o planowaniu rodziny i warunkach przerywania ciąży, dostępności terapii in vitro, walki z przemocą domową, równoważenia ról zawodowych i prywatnych lub opieki okołoporodowej. To jest cały czas lista spraw do załatwienia, do rozwiązania. Co więcej, w tym zakresie wyraźnie widać różnicę między sytuacją kobiet zamożnych, mieszkających w dużych miastach, a pochodzących z mniejszych miast, tych, które są mniej zamożne. Prywatyzacja usług publicznych rozwiązuje tu niektóre problemy, ale powoduje pogorszenie sytuacji osób, które mieszkają dalej od centrum.

Kolejne działania rzecznika dotyczą dyskryminacji osób starszych w ochronie zdrowia, dostępu do różnych usług, a przede wszystkim wsparcia tych osób w ich miejscu zamieszkania zamiast oferowania im opieki instytucjonalnej, czyli tworzenia dużych instytucji, izolowania seniorów, zapominania o nich.

To jest coś, co się nazywa instytucjonalizacją opieki. Powinniśmy robić wszystko co w naszej mocy, aby doprowadzić do tzw. deinstytucjonalizacji, czyli zrezygnowania z tych wielkich ośrodków ochrony na rzecz indywidualnego wsparcia możliwie najbliżej miejsca zamieszkania. W tym zakresie w czasie moich wyjazdów regionalnych staram się organizować spotkania na poziomie poszczególnych powiatów dotyczące promocji modelu wsparcia osób starszych w miejscu zamieszkania. Kilka takich spotkań się odbyło, np. w Stargardzie Szczecińskim, w Krapkowicach czy też w Lesznie.

W ramach pracy biura rzecznika staramy się alarmować o problemach niedostrzeganych z perspektywy dużych miast. Są w Polsce miejsca, gdzie wykluczenie transportowe staje się coraz większym problemem, gdzie młoda osoba, która kończy gimnazjum, wybiera nie taką szkołę, która odpowiada jej talentom i zainteresowaniom, ale taką, do której po prostu można dojechać. To jest też problem dostępu do lekarzy specjalistów i problem związany z szansą na codzienną aktywność seniorów.

Naruszenia praw człowieka dotykają w Polsce właśnie tych najsłabszych, tych, którzy nie potrafią się upomnieć albo z różnych powodów nie mają na to szans. W tym kontekście chciałbym wspomnieć o 3 grupach, które mają szczególnie trudną sytuację, choć każda z nich jest odmienna.

  • Pierwsza to osoby dotknięte kryzysem bezdomności. Mamy ciągle powyżej 30 tysięcy osób dotkniętych kryzysem bezdomności. Trzeba zmienić nasze myślenie o bezdomności. Trzeba myśleć o bezdomności w taki sposób, że jest to kryzys, z którego można wyjść, a państwo służy do tego, aby podać pomocną dłoń, i to niezależnie od tego, czy osoba bezdomna mieszka w Polsce, czy też jest obywatelem RP mieszkającym poza granicami Polski, bo przecież takich osób też ten kryzys dotyczy. Osoby te często z tego powodu, że ich własna godność im na to nie pozwala, nie decydują się nawet na powrót do własnego kraju, decydują się na to, aby dalej pozostawać w stanie bezdomności. Jest to dziedzina, w której współpraca organizacji pozarządowych i samorządów może przynieść wiele korzyści, ale także jest to przestrzeń, w której bardzo wiele można zrobić, jeżeli odpowiednio skoordynuje się wysiłki na szczeblu centralnym.
  • Druga grupa osób to są osoby dotknięte kryzysem zdrowia psychicznego. To jest wycinek naszej ogólnej trudnej sytuacji w służbie zdrowia. Dobrze wiemy, że dyskusja na temat prawa do ochrony zdrowia w sytuacji niewystarczających środków finansowych, ale także niewłaściwej organizacji służby zdrowia, jest trudna.

Ten kryzys w ochronie zdrowia psychicznego to jest coś bardzo szczególnego. I znowu: w tym zakresie musimy działać na rzecz rezygnacji z opieki instytucjonalnej w dużych, wielkich szpitalach psychiatrycznych na rzecz pomocy w miejscu zamieszkania. Cieszy mnie uruchomienie od 1 lipca programu pilotażowego, który zmienia system ochrony zdrowia psychicznego, bo jest to ważna jaskółka zmian. Mam nadzieję, że realizacja tego programu pilotażowego doprowadzi do trwałych zmian w dziedzinie ochrony zdrowia psychicznego.

  • Wreszcie trzecia taka grupa osób – myślę, że szczególnie niedostrzegalna z perspektywy wielkich miast, ale wydaje mi się, że szczególnie znana państwu jako senatorom Rzeczypospolitej, gdyż państwo, ze względu na swój mandat, mają bezpośredni kontakt z wyborcami – a mianowicie osoby mieszkające na terenach wiejskich, które są dotknięte konsekwencjami różnych inwestycji energetycznych, budowlanych czy przemysłowych. To są często osoby na straconej pozycji. Nie mają siły, determinacji, wiedzy, kwalifikacji prawniczych, aby tego typu inwestycje ograniczać czy po prostu brać udział w dyskusji, aby uzyskiwać informacje w trybie dostępu do informacji publicznej, przyłączać się do postępowań, korzystać z prawa do petycji. To są problemy Wrześni, problemy Bakałarzewa, problemy Piły i wielu innych polskich miejscowości. I tutaj widzę moją rolę jako polegającą na tym, że zarówno staram się te osoby wzmacniać, interweniować tam, gdzie mogę, jak i przyłączać się do postępowań, często także z dobrym skutkiem.

Szanowne Panie i Panowie Senatorowie,

Rzecznik Praw Obywatelskich to jest także organ, który zajmuje się prawami osób pozbawionych wolności.

Na podstawie protokołu dodatkowego do konwencji ONZ o zakazie tortur, nieludzkiego i poniżającego traktowania rzecznik praw obywatelskich ma zadanie stałego monitorowania wszystkich miejsc pozbawienia wolności w Polsce, zarówno zakładów karnych, aresztów śledczych, jak i szpitali psychiatrycznych, domów pomocy społecznej, młodzieżowych ośrodków wychowawczych, zakładów poprawczych itd., itd., wszystkich miejsc, w których osoba bez własnej woli pozbawiana jest wolności. Otrzymujemy także bardzo wiele skarg od osób pozbawionych wolności, w szczególności od osób osadzonych. I to jest dla nas wielkie wyzwanie, jak łączyć działania na rzecz prewencji, polegające na bieżącym monitorowaniu sytuacji w tych miejscach, z działaniami polegającymi na odpowiadaniu za poszczególne skargi. W 2017 r. przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji przeprowadzili łącznie prawie 100 wizytacji, z których wyciągnęli określone wnioski i przedstawili je organom władzy.

Chciałbym podkreślić, że wciąż mamy sporo problemów: przeludnienie w więzieniach, sytuacja osób z niepełnosprawnościami, niskie standardy opieki zdrowotnej. To są te, powiedziałbym, najważniejsze problemy dotyczące samych więzień.

Jak mówię o przeludnieniu w więzieniach, to nie mówię tylko i wyłącznie o tym, że nie respektujemy normy, która jest nam od lat proponowana i rekomendowana przez komitet Rady Europy do spraw przeciwdziałania torturom, nieludzkiemu i poniżającemu traktowaniu, a która mówi, że powinniśmy mieć 4 m2 na jednego więźnia, ale mówię także o tym, że w Polsce wciąż są więzienia, w których w celi przebywa ponad 10 osób. Proszę sobie wyobrazić, że ponad 10 osób – a byłem w takich celach 13-, 14-, 15-osobowych – mieszka cały czas ze sobą w wielkim pomieszczeniu, bo to jest 50–60 m2. Tych kilkanaście osób przez 23 godziny na dobę przebywa razem ze sobą. To nie jest standard, który powinniśmy dopuszczać w państwie członkowskim Unii Europejskiej, państwie, które mieni się jako to, które przestrzega tak podstawowych praw. Tak więc wydaje mi się, że chociażby ograniczenie istnienia cel 10-osobowych powinno być niezwykle istotnym postulatem.

Ale skoro mówimy o niskich standardach opieki zdrowotnej, to chciałbym wspomnieć, że w 2017 r. dokładnie zbadaliśmy sprawę śmierci pani Agnieszki Pysz, która zmarła w areszcie śledczym w Warszawie w wyniku nieudzielenia pomocy medycznej. Nasze zbadanie sprawy doprowadziło do tego, że zajęła się tym nawet Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej, a pan minister Patryk Jaki na forum komisji przepraszał matkę pani Agnieszki Pysz za to, co jej się stało. To są takie historie, które niezwykle uruchamiają naszą wyobraźnię, które pokazują, że każde zaniedbanie, jeżeli chodzi o przestrzeganie standardów, może prowadzić do wielkich tragedii, tragedii, których można było uniknąć, gdybyśmy tylko lepiej o te kwestie zadbali.

Zupełnie osobnym problemem związanym z kwestiami, na które się skarżą osoby, jest funkcjonowanie Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie.

Problem ten jest znany szanownym państwu, ponieważ wielokrotnie zajmowała się tym Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji Senatu Rzeczypospolitej, pojawia się też coraz więcej artykułów prasowych na ten temat. Szanowne Panie i Panowie Senatorowie, naprawdę musimy sobie z tym problemem poradzić. Jesteśmy w stanie doprowadzić do tego, że… Jeżeli już taki ośrodek musi w Polsce istnieć, to powinien funkcjonować tak, jak chociażby ośrodek niemiecki w Rosdorfie, i powinien być opatrzony odpowiednimi regulacjami prawnymi na poziomie ustawy, a nie na poziomie zarządzeń wewnętrznych dyrektora ośrodka w Gostyninie.

Chciałbym podkreślić, że w 2017 r. Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur przygotował obszerny materiał będący analizą prawomocnych orzeczeń sądowych za stosowanie tortur w latach 2008–2015, które związane były z wymierzeniem kary pozbawienia wolności funkcjonariuszom publicznym za stosowanie tortur. W tym czasie, w ciągu tych 8 lat skazano 33 funkcjonariuszy Policji w 22 sprawach karnych. Jeżeli mówię o torturach, to mówię naprawdę o torturach. Nie mówię o sytuacji, kiedy funkcjonariusz przekracza granicę stosowania środków przymusu bezpośredniego, np. w czasie demonstracji czy w czasie zatrzymania danej osoby, ale mówię o sytuacji, kiedy funkcjonariusze Policji gdzieś w izolacji, w pomieszczeniach zamkniętych stosują przemoc w stosunku do osób pozbawionych wolności, upokarzają je, zmuszają je do zeznań i stosują metody, których nie można określić inaczej, jak tortury. Tak jak powiedziałem, w ciągu tych 8 lat skazano 33 funkcjonariuszy Policji. Uważam, że skoro żyjemy w państwie, w którym mówi się o tym, że mamy być pomni czasów, kiedy prawa człowieka były w naszej ojczyźnie łamane, i dlatego ustanawiamy katalog praw i wolności obywatelskich, dlatego ustanawiamy bezwzględny zakaz tortur, to musimy faktycznie dbać o to, żeby wyeliminować stosowanie tortur w Polsce.

Efektem badań mojego zespołu było duże wystąpienie do ministra sprawiedliwości, wskazujące, co należałoby zrobić, aby ten problem naprawić. I to są stosunkowo proste rzeczy: stała obecność adwokatów na posterunkach Policji; stały monitoring tego, co się dzieje na posterunkach, w tym także monitoring tych miejsc, które mogą nie być temu monitoringowi poddane; rzetelny nadzór nad tym, co się dzieje z materiałami z monitoringu. Chciałbym podkreślić, że nie dostałem odpowiedzi od ministra sprawiedliwości. Apelowałem nawet do premiera, aby zmotywował ministra sprawiedliwości, ale odpowiedzi wciąż się nie doczekałem. Chciałbym powiedzieć jedno: jak mamy walczyć z torturami, skoro Ministerstwo Sprawiedliwości nie poczuwa się do przeprowadzenia zmian w zakresie funkcjonowania naszego państwa, nie poczuwa się do zmian legislacyjnych oraz nie poczuwa się do tego, aby ten problem naprawić? Chciałbym podkreślić jeszcze raz, że konstytucja, preambuła, nasze doświadczenia historyczne zobowiązują nas do tego, aby Polska była państwem całkowicie wolnym od tortur.

Szanowne Panie i Szanowni Panowie Senatorowie!

W ostatnich latach na rzecznika praw obywatelskich sukcesywnie nakładane są nowe zadania: realizacja mandatu Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur

To jest  realizowanie tego mandatu od 10 lat; realizacja zasady równego traktowania, czyli przepisów antydyskryminacyjnych, które Polska wdrożyła w wyniku implementacji dyrektyw unijnych; monitorowanie wdrożenia konwencji o prawach osób z niepełnosprawnościami; a także monitorowanie niewłaściwych działań Policji i innych służb, monitorowanie sytuacji funkcjonariuszy. Jak się spojrzy na to z perspektywy, to wszystko to następowało w zasadzie bez przyznania wystarczających, dodatkowych środków finansowych. I moja poprzedniczka, i ja wielokrotnie powtarzaliśmy, że realizacja tego mandatu jest niezwykle utrudniona. W zasadzie to, że my staramy się wykonywać naszą pracę maksymalnie rzetelnie bez tych środków finansowych, zawdzięczam mojemu wspaniałemu zespołowi, moim wspaniałym dyrektorom, dyrektorkom, zastępcom, zastępczyniom, dyrekcji generalnej, którzy są tutaj ze mną, a którzy mają tę siłę, żeby motywować pracowników do ciężkiej pracy. Chciałbym im za to bardzo serdecznie podziękować. (Oklaski)

Szanowne Panie i Panowie Senatorowie

Rzecznik ma nowe zadania, to przyznanie kompetencji do składania skargi nadzwyczajnej.

Skarga nadzwyczajna była przedmiotem dyskusji na forum tej izby wielokrotnie. Ale chciałbym podkreślić, że po ostatniej zmianie legislacyjnej prawo do składania skargi nadzwyczajnej w odniesieniu do, można powiedzieć, historii z przeszłości, czyli z ostatnich 20 lat, ma prokurator generalny oraz rzecznik praw obywatelskich. Jak do tej pory – a sprawdzałem statystyki na 22 listopada – wpłynęło do nas 2407 wniosków o wniesienie skargi nadzwyczajnej.

Podkreślam: 2407 wniosków.

Każdy z tych wniosków oznacza, że musimy zapoznać się z nimi, przeczytać dokładnie dokumenty, częstokroć ściągnąć akta i odpowiedzieć. To jest wielki wysiłek. To nie jest tak, że można w 5 minut odpowiedzieć obywatelom, że skargi nadzwyczajnej nie wniesiemy. Każdy ten wniosek wymaga wielkiego zaangażowania. I tu podkreślam, że rozpatrzenie wniosków w sposób rzetelny i odpowiedzialny, w rozsądnym terminie, przekracza obecne możliwości kadrowe i finansowe Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Uchwalając te zmiany, pominięto aspekt ekonomiczny, pomimo tego, że apelowałem, także na forum tej izby, o to, aby przyznać dodatkowe środki finansowe na rozpatrywanie skarg nadzwyczajnych.

Apelowałem do premiera o przesunięcie środków w budżecie rzecznika bądź o przyznanie na ten cel środków z rezerwy budżetowej.

Nie uzyskałem pozytywnej odpowiedzi.

Złożyłem wniosek o odpowiedni budżet na przyszły rok, ale – sądząc po doświadczeniach z tego tygodnia i debacie, która przebiegała na forum Komisji Finansów Publicznych – nie jestem przekonany, czy faktycznie uda się to wywalczyć.

A chciałbym podkreślić, że to jest niezwykle ważne. Powierzanie dodatkowych obowiązków bez odpowiedniego finansowania niestety powoduje, że relacja między obywatelem a biurem rzecznika może być zakłócona, ale to także jest kwestia budowania ogólnego zaufania do funkcjonowania państwa.

Mimo wszystko chciałbym się odnieść do samej instytucji skargi nadzwyczajnej.

Zdaję sobie sprawę z wątpliwości konstytucyjnych dotyczących tej instytucji, z tego, że stwarza ona możliwość podważania prawomocnych orzeczeń i że ten okres 20 lat jest niezwykle długi. Sam wyrażałem te wątpliwości. Jednakże będąc urzędnikiem państwowym, odpowiedzialnym w stosunku do obywateli, nie mogę uznać, że instytucji tej nie będę stosował. Dlatego jak do tej pory skierowałem dwie skargi nadzwyczajne w sprawach dotyczących prawa spadkowego, w sprawach, w których, można powiedzieć, ta skarga może spełnić swoją oryginalną funkcję, czyli może stanowić wentyl bezpieczeństwa, który powinien mieć zastosowanie w absolutnie wyjątkowych przypadkach. I liczę, że w przyszłości skarga nadzwyczajna będzie stosowana tylko i wyłącznie w tego typu sprawach, tj. w takich, w których w inny sposób nie można naprawić sytuacji życiowej obywateli.

Szanowni Państwo,

Na koniec mojego wystąpienia chciałbym podzielić się refleksją na temat tego, dlaczego ludzie skarżą się do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Skarżą się, bo są różne problemy w naszym państwie, stare i nowe.

Skarżą się, bo są pokrzywdzeni przez organy państwa lub też dyskryminowani w życiu społecznym czy gospodarczym.

Dla każdego człowieka jego indywidualna krzywda jest najważniejsza – możemy być mobingowanym pracownikiem; emerytem, którego dotknęła ustawa represyjna z 16 grudnia 2016 r., przez co stracił on dużą część uprawnień emerytalnych; rolnikiem, który został pozbawiony ojcowizny w wyniku działania specustawy drogowej; ojcem, który nie ma kontaktu z własnymi dziećmi; przedsiębiorcą spierającym się z urzędem skarbowym; mieszkańcem, któremu niedaleko od domu wybudowano fabrykę akumulatorów. Każda historia jest inna i nie można jednej przedkładać nad drugą, dokonywać ich ważenia, bo każdy z tych obywateli zasługuje na wysłuchanie i reakcję. I każdy zasługuje na ochronę konstytucyjną jego praw i wolności.

Ale chciałbym podkreślić, że rolą Rzecznika Praw Obywatelskich nie jest potakiwanie obywatelom i mówienie każdemu, że faktycznie każdego obywatela, który zwrócił się do rzecznika, spotkała krzywda. Bo czym innym jest nasze subiektywne poczucie, że zostaliśmy pokrzywdzeni, a czym innym jest ocena dokonywana w świetle konstytucji i standardów praw człowieka wynikających z ratyfikowanych umów międzynarodowych.

Rzecznik ma za zadanie nie tylko pomagać, ale także musi to robić profesjonalnie. Do tego musi mieć świetnych fachowców – a tym akurat, jak powiedziałem, mogę się poszczycić. Ale aby pomagać, rzecznik musi także działać w ekosystemie demokratycznego państwa prawnego.

Bo jeśli następuje erozja i rozchwianie tradycyjnych instytucji państwa demokratycznego, to staje się to trudniejsze. Dzieje się tak, jeśli zawodzi dialog w stanowieniu prawa, jeśli zawodzą konsultacje społeczne albo ich nie ma, jeśli nie szuka się kompromisowych rozwiązań, jeśli brakuje współpracy między konstytucyjnymi organami państwa.

Nie można mieć gwarancji demokratycznego państwa prawnego oraz przestrzegania praw i wolności jednostek, jeśli zawodzą mechanizmy ochrony praw i wolności, a są nimi niezależne sądy oraz niezależny Trybunał Konstytucyjny. Bez niezależnych instytucji, szczególnie sądów, obywatel jest skazany na arbitralność władzy, a jego prawa mogą nie być przestrzegane.

Chciałbym powiedzieć, że jako Rzecznik będę robił wszystko, co w mojej mocy, aby obywatelom pomagać, będę szukał rozwiązań.

Jeśli uda się pomóc kolejnej osobie, kolejnej grupie wykluczonej, to jest to warte każdego wysiłku.

Będę domagał się także, konsekwentnie i stanowczo, respektowania ich praw obywatelskich, bo przestrzeganie praw obywatelskich jest obowiązkiem każdego organu państwa, a moją rolą jest o to się upominać, to przypominać i o to zabiegać.

I nie ma to nic wspólnego – chciałbym to podkreślić – z polityką. Jest to po prostu moje świadectwo rzetelnego wykonywania zadania, które zostało mi powierzone przez Sejm i Senat w połowie 2015 r.

Dziękuję za uwagę.(Oklaski)

Odpowiedź RPO na wystąpienia senatorów

Dokładamy maksymalnych starań i staramy się działać z maksymalnie dobrą wiarą i maksymalnym poszanowaniem Konstytucji, aby jak najlepiej w trudnych warunkach realizować mandat Rzecznika Praw Obywatelskich, a tym mandatem jest stanie na straży praw i wolności określonych w konstytucji oraz w ratyfikowanych umowach międzynarodowych.

Jak słuchałem wystąpień, uznałem, że jednak chciałbym kilka rzeczy skomentować.

Zgromadzenia cykliczne

Pierwsza sprawa to zgromadzenia cykliczne.

To jest faktycznie innowacja. To jest innowacyjna instytucja, ponieważ w świecie państw demokratycznych nie jest znane rezerwowanie na przyszłość miejsca na demonstracje i jednoczesne zakazywanie organizowania kontrmanifestacji. Tak po prostu nie można czynić i jest to sprzeczne z podstawowymi standardami praw i wolności, które dotyczą wolności zgromadzeń, co było sygnalizowane przez wiele osób na różnych etapach procesu legislacyjnego. I możemy się cieszyć, że już tych, można powiedzieć, zgromadzeń cyklicznych, które są organizowane, jest mniej, ale wciąż jednak się zdarzają, chociażby Marsz Niepodległości korzystał z tego statusu, co powodowało różne wątpliwości prawne.

Prawa osób głuchych

Mamy w ogóle w Biurze Rzecznika cały zespół, zespół, który się zajmuje problematyką osób głuchych. W skrócie i tak bardzo szybko powiem o 3 tematach.

  • Pierwsza sprawa. Administracja wciąż nie jest dostosowana, bo z jednej strony mamy ustawę o języku migowym, ale później jej realizacja w praktyce, w szczególności dostępność tłumaczeń, dostępność wideotłumaczy, jest na niewystarczającym poziomie. Pamiętam, że jak byłem w Człuchowie, to jedna pani nam opowiadała, że czasami za własne, prywatne pieniądze po prostu zamawia tłumacza, żeby przyjechał, bo już nie chce się bawić w te wszystkie rozliczenia, byleby tylko, jak osoba głucha się pojawi, jak najlepiej jej pomóc. Tak że kwestia w ogóle faktycznego funkcjonowania administracji to jest jeden problem.
  • Drugi problem jest związany z audiotranskrypcją w kinach, w programach telewizyjnych. Ale chciałbym państwu właśnie przy okazji zgłosić problem z Wrocławia. Bo jak byłem we Wrocławiu, to jedna działaczka, bodajże Fundacji „Katarynka”, jeżeli mnie pamięć nie myli, zgłosiła, że była absolutnie oburzona, i środowisko osób głuchych było absolutnie oburzone, tym, że wszystkie programy związane z rocznicą niepodległości nie były opatrzone audiotranskrypcją, i że to jest właśnie taki najbardziej dobitny przykład, jak można wykluczyć. Organizuje się obchody, przeznacza się określone środki finansowe i nie ma audiotranskrypcji. Przyznam szczerze, że jeszcze nie zdążyłem napisać oficjalnej interwencji w tym zakresie, ale dzielę się tym, co zostało mi przekazane. Tak że myślę, że o tym warto pamiętać.
  • Trzecia sprawa, która mnie szczególnie interesuje, bo ona jest trudna do zrozumienia i ujęcia bezpośrednio, a dotyczy może nie sporej, ale pewnej grupy osób, to problem dzieci CODA, czyli dzieci słyszących, ale żyjących w rodzinach osób niesłyszących. One w związku z tym stają się w młodym wieku takimi, można powiedzieć, naturalnymi tłumaczami swoich rodziców, co powoduje bardzo poważne konsekwencje dla ich rozwoju emocjonalnego, rozwoju psychicznego, takie nadmierne obciążenie odpowiedzialnością, przyspieszone dorastanie. I w tym zakresie skierowałem wystąpienie do pani minister edukacji narodowej, która obiecała, że uwrażliwi pedagogów szkolnych na ten problem. Ale warto pamiętać o tym, że takie dzieci też są u nas i że potrzebują one wsparcia. Dziękuję.

Mowa nienawiści

Nigdy bym nie powiedział, że polskie społeczeństwo jest z założenia nietolerancyjne. Nigdy bym nie powiedział, że, powiedzmy, dominuje rasizm. Jedyne, o czym ja powiedziałem w moim wystąpieniu, to jest to, że… Powiedziałem o bardzo konkretnych sprawach, które trafiają do biura rzecznika, którymi się zajmuję, które mogą dotyczyć chociażby przestępstw z nienawiści.

Chciałbym podkreślić, że pobicia – szczególnie pobicia, bo one mi najbardziej leżą na sercu – zdarzają się przez to, że tolerujemy czy przyzwalamy na mowę nienawiści. To są niezwykle dramatyczne historie. To są historie, które dla mnie są nie do zrozumienia, jeśli się weźmie pod uwagę naszą historię, nasze tradycje, naszą tradycję szlachecką tolerancji religijnej i to, że Polska zawsze była czy przez wiele wieków była państwem różnorodności kulturowej oraz narodowościowej.

I teraz, jeżeli spojrzelibyśmy do raportu á propos konkretnych spraw, to w 2017 r. my sami zarejestrowaliśmy 100 różnych spraw, które dotyczyły aktów przemocy i mowy nienawiści, motywowanych przynależnością narodowo-etniczną bądź rasową czy wyznawaną religią. Czyli to są te sprawy, o których się dowiedzieliśmy, które podjęliśmy, z którymi się do nas zwróciły osoby bądź organizacje pozarządowe. Gdybyśmy spojrzeli do raportu, który odnosi się do art. 32 konstytucji mówiącego o zakazie dyskryminacji, to przeczytamy tam, że interweniowałem w sprawie: napaści na obywatela Bangladeszu w Legnicy, pobicia Saudyjczyka w Zakopanem, pobicia hinduskiego studenta w Poznaniu, pobicia obywatela Ukrainy w Warszawie, napaści na izraelskich sportowców w hotelu w Sochocinie, pobicia Czeczenki na warszawskiej Woli, znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej obywatela Ukrainy w Opolu i napaści kilkudziesięcioosobowej grupy na cudzoziemców przebywających w jednym z wrocławskich barów z kebabem. Prawda? To jest przykład kilku bardzo konkretnych spraw, które…

(Senator Jerzy Czerwiński: Osiem.)

Ale to…

(Senator Jerzy Czerwiński: Osiem.)

Jeżeli, Panie Senatorze, 8 spraw to jest mało…

(Rozmowy na sali)

Jeżeli chodzi o pobicie, to my się chyba różnimy oceną, bo dla mnie to jest bardzo dużo. Tak? To znaczy, dla mnie każda sytuacja, kiedy kogoś bije się z powodu pochodzenia rasowego i etnicznego, to jest powód do wstydu. Wstydu, że to się w ogóle w Polsce dzieje. I nie jestem w stanie tego zrozumieć. Ja muszę to dokumentować, muszę to wyjaśniać, muszę badać, czy te osoby mają… czy odpowiednio reaguje policja, czy odpowiednio reaguje prokurator i sąd. Co więcej, w przypadku każdej z tych spraw my staramy się też do tych osób dotrzeć, porozmawiać z nimi, zastanowić się, jak moglibyśmy pomóc w danej sytuacji. I uważam, że to jest bardzo przykre, że aż takie historie się w Polsce dzieją.

Ale znowu chciałbym podkreślić: ja z tego nie będę wyciągał takich wniosków. I nie podałem w swoim przemówieniu takiego wniosku, który pan senator mógłby mi wskazać. Ja tylko mówię o pewnej liczbie spraw, które się pojawiają.

Dyskryminacja

Jeśli zaś chodzi o sytuacje dyskryminacyjne, to pamiętajmy o tym, że te sytuacje są przeróżne. To nie są tylko i wyłącznie tego typu historie. Występuje np. taki problem, który jest dyskutowany w Polsce, jak dyskryminacja w dostępie do różnych dóbr i usług. Tak? I znowu zdarzają się takie sytuacje, że np. jest osoba, która się porusza na wózku, i odmawia się jej wstępu do klubu na koncert, chociaż lokal był dostępny dla osób z niepełnosprawnościami, albo odmawia się osobie ubogiej obsługi, albo są osoby niewidome czy osoby korzystające z psa przewodnika, którym odmawia się korzystania z różnych usług. To też są sprawy, którymi się zajmujemy.

Ja myślę, że jeśli chodzi o sprawy dyskryminacyjne, to problemem jest nie tyle liczba spraw, ile kwestia tego, czy ludzie mają świadomość, że mają instrumenty prawne, za pomocą których mogą sobie sami pomóc; czy znowu występuje takie zjawisko, że się obawiają, jaka będzie konsekwencja zgłoszenia danej sprawy i czy faktycznie ktoś im będzie w stanie skutecznie pomóc. I to jest, myślę, jeden z większych problemów dotyczących praw osób homoseksualnych. To znaczy, one często nie raportują spraw indywidualnych, bo boją się, że konsekwencją tego będzie po prostu ujawnienie ich tożsamości, ich orientacji, a nie chcą czy nie mogą sobie na to pozwolić. Ale to nie znaczy, że te problemy nie występują, bo występują. Ja jestem w stałym kontakcie z organizacjami, które zajmują się pomocą takim osobom, ale także z niektórymi osobami, które niekoniecznie chciały mówić o swoich indywidualnych problemach.

Prawa lokatorów. Reprywatyzacja

Ustawa jest potrzebna, żeby zakończyć pewien etap polskiej historii, żeby te roszczenia spisać, rozliczyć, określić termin, do którego roszczenia można by zgłaszać, a także stworzyć mechanizm kompensaty, który z jednej strony dawałby poczucie satysfakcji osobom, które zostałyby objęte ustawą, a z drugiej strony byłby, można powiedzieć, impulsem rozwojowym polegającym na tym, że niektóre grunty mające nieuregulowaną sytuację mogłyby się jakby rozwijać, mogłyby być przedmiotem obrotu. Dodatkowo rozkładałoby to ciężar na przyszłe lata. Zaraz powiem, co mam na myśli.

Utrzymywanie stanu, w którym nie mamy ustawy, powoduje przerzucenie ciężaru odpowiedzialności na sądy. Sądy muszą się posługiwać zasadami ogólnymi i mogą przy okazji popełniać błędy. Te błędy po czasie… Nawet jeśli sądy działają w dobrej wierze, to później ich orzeczenia mogą być oceniane w różny sposób. Sądy mogą być wręcz za to niezwykle krytykowane.

Wczoraj nawet mieliśmy w Biurze Rzecznika pewną debatę, w której uczestniczyła pani profesor Ewa Łętowska. Sformułowała ona taki pogląd, że sądy w ostatnich latach dawały się być może nadmiernie uwieść pełnomocnikom procesowym i trochę za bardzo przyjmowały niektóre przedstawiane argumenty. To niebezpieczeństwo cały czas istnieje. To pogłębia stan nie tylko niepewności prawnej, ale też nierównowagi, bo niektóre grupy czy niektóre instytucje w pełni, można powiedzieć, skorzystały z procesu reprywatyzacji, a niektórzy muszą dociekliwie dochodzić uprawnień przed sądami.

Podam państwu przykład. Uczestniczyliśmy jako biuro w bardzo poważnej sprawie, którą prowadziła pani dyrektor Dołowska z biura rzecznika. Sprawa dotyczyła reprywatyzacji w Michałowicach pod Warszawą, gdzie zostały zgłoszone roszczenia jednej z rodzin. Rodzina rościła sobie tytuły do gruntów i na podstawie decyzji ministra rolnictwa próbowała je odzyskać. Rzecz dotyczyła interesów 1 tysiąca 500 mieszkańców Michałowic. Szczęśliwie NSA, można powiedzieć, powstrzymał roszczenia reprywatyzacyjne i ci mieszkańcy mogą czuć się bezpiecznie. Ja mogę się cieszyć, że mogłem pomóc i w tym uczestniczyć. Aczkolwiek tak zupełnie na marginesie muszę państwu powiedzieć, że wysłanie do sądu 1 tysiąca 500 odpisów skargi kasacyjnej to jest duży wysiłek organizacyjny. Kosztowało nas kilka ładnych tygodni pracy, żeby to przygotować. Ale to na marginesie. Ta sprawa pokazuje problem, z którym mamy tutaj do czynienia, pokazuje niepewność w zakresie interesów mieszkańców, osób, które w międzyczasie nabyły tytuły własności.

Myślę, że warto w tym kontekście wspomnieć o komisji weryfikacyjnej. Ja przedstawiałem dość krytyczne stanowisko, jeśli chodzi o komisję weryfikacyjną. Główny argument był taki, że w tym kształcie ona nie byłaby w stanie dokonać przeglądów wszystkich nieruchomości w Warszawie. Po jakimś czasie mogę w sumie powiedzieć, że faktycznie tak się nie stało, że sprawy pewnej części nieruchomości zostały jedynie przejrzane.

Jeśli chodzi o przyszłość, to myślę, że musimy po prostu skorzystać z naszych własnych, krajowych rozwiązań, mianowicie z ustawy, która dotyczy mienia zabużańskiego. W kontekście mienia zabużańskiego wprowadzono zasadę spisania wszystkich roszczeń do określonego momentu i wypłacono 20% wartości. Można powiedzieć, że rozliczenie tego wszystkiego było domknięciem sytuacji.

Oczywiście w kontekście reprywatyzacji byłoby znacznie trudniej tak z dnia na dzień wypłacić w gotówce 20%. Moim zdaniem, pewnym rozwiązaniem mogłoby być wyemitowanie albo obligacji Skarbu Państwa, albo jakichś bonów, które byłyby do zrealizowania. Od razu byłyby one w obrocie, ale byłyby realizowane przez państwo sukcesywnie przez kolejne, najbliższe, powiedzmy, 15–20 lat, tak żeby nie obciążać jakąś wielką kwotą budżetu na kolejny rok, tylko rozłożyć to na kolejne lata. No, po prostu to trzeba w którymś momencie w Polsce zrobić, oby jak najszybciej.

Chciałbym podkreślić, że w biurze rzecznika w Zespole Prawa Cywilnego, którym kieruje pani dyrektor Dołowska, pracuje 20 osób, które zajmują się całą problematyką prawa cywilnego. Prawem mieszkaniowym, w tym także różnymi problemami związanymi z reprywatyzacją w Warszawie, zajmuje się kilka osób i mogę pana senatora zapewnić, że staramy się na bieżąco zajmować tymi sprawami i odpowiadać na te wszystkie skargi, podejmować działania w relacjach z miastem stołecznym Warszawa, tak aby sytuacje osób, których lokale objęte są reprywatyzacją i których dotyczą inne problemy mieszkaniowe, rozwiązywać.

Ośrodek w Gostyninie

Bo założenie było takie, że ośrodek w Gostyninie i cała konstrukcja ustawy są po to, aby stworzyć możliwość dalszej terapii, także dalszego odizolowania osób skazanych na karę śmierci, która następnie została zamieniona na karę 25 lat pozbawienia wolności. Ale praktyka poszła w zupełnie innym kierunku, właśnie w tym kierunku, którego się obawialiśmy, a mianowicie w takim, że kiedy teraz dochodzi do zakończenia kary osoby, która została skazana za przestępstwo o podłożu seksualnym, to dyrektorzy zakładów mają pewną obawę przed zwalnianiem takich osób z zakładu i podejmują działania, które następnie skutkują tym, że osoby te dostają orzeczenie o izolacji prewencyjnej i trafiają do Gostynina. W związku z tym obecnie Gostynin, można powiedzieć, pęka w szwach, tak? Wszystkie 54 miejsca są wypełnione. W zasadzie należałoby oddać pewnie kolejne pawilony. Miejsce, które miało być czymś w rodzaju schroniska, ośrodka terapeutycznego, staje się de facto więzieniem. Są łóżka piętrowe i naprawdę nie przypomina to w żaden sposób tego standardu, jaki powinien być, porównując go chociażby ze standardem w Rosdorfie w Niemczech.

Pomoc prawna, prawa „frankowiczów”

Podstawowy problem z bezradnością obywateli jest taki, że oni często nie wiedzą nawet, jakie mają możliwości działania w warunkach naszego państwa.

Podam taki przykład. My dość intensywnie zajęliśmy się problemem tzw. kredytów frankowych. Wiemy, że jest to temat budzący zainteresowanie obywateli, i stwierdziliśmy, że naszą rolą, razem z panią Aleksandrą Wiktorow, Rzecznikiem Finansowym, jest udzielenie obywatelom przynajmniej podstawowej informacji, co mogą z tymi kredytami zrobić. Zorganizowaliśmy spotkania w 16 miastach, to były spotkania informacyjne, w każdym ze spotkań uczestniczyło 200–300 osób. I okazało się, że zdecydowana większość obywateli w ogóle nie wiedziała o istnieniu Rzecznika Finansowego, o tym, jak wygląda procedura reklamacyjna i jak sobie z tym kredytem radzić. Myślę, że w Polsce sytuacja jest taka, że często budujemy różne instytucje, tworzymy różne rozwiązania, ale później niekoniecznie się zastanawiamy, czy to w praktyce działa, czy obywatele mają faktyczny, rzeczywisty dostęp do pomocy prawnej, do rzeczywiście fachowej porady.

Z tym jest związany m.in. drugi problem, podobny: w każdym powiecie są rzecznicy konsumentów, ale, jak się okazuje, w Poznaniu rzecznik konsumenta zatrudnia ponad 10 osób, ma całe biuro i aktywnie działa na rzecz praw konsumenta, a w niektórych miastach rzecznik konsumenta jest zatrudniony na pół etatu i siłą rzeczy nie jest w stanie skutecznie pomóc, nie jest w stanie nawet odpowiednio się przygotować. I jak trafia do niego, przykładowo, emeryt, który kupił garnki za 5 tysięcy zł, to taki rzecznik nawet nie ma wystarczających, powiedziałbym, mocy przerobowych na poziomie lokalnym, żeby mu pomóc. I z tego się tworzą kolejne problemy. Zdarza się też tak, że ludzie trafiają do adwokatów, radców prawnych, którzy popełniają błędy, którzy nie zawsze są rzetelni, którzy nie są w stanie odpowiednio pomóc. I później czasami jeden błąd przesądza o całym losie danego człowieka.

Wreszcie… Myślę, że to jest też doświadczenie państwa senatorów, że do państwa pewnie trafiają osoby… może nawet nie tyle roszczeniowe, ile osoby, które przeszły przez wszystkie instancje… Później państwo nawet do nas piszą, żebyśmy komuś pomogli. A my przeglądamy całą dokumentację i widzimy, że błędy zostały popełnione dawno temu i w zasadzie nie można już pomóc. Bo system prawny funkcjonuje tak, a nie inaczej, i jeżeli ktoś w odpowiednim momencie nie wykorzystał odpowiednich środków zaskarżenia, to nie można tej sytuacji po latach przywrócić, nawet jeżeli mamy poczucie niesprawiedliwości. Wtedy nawet państwu możemy odpowiedzieć, że się czymś nie zajmiemy, i jest pretensja do nas, że rzecznik nie jest w stanie się sprawą zająć. Tak że, powiedziałbym, to wszystko w zależności od sytuacji… różnie to wygląda.

Niemniej jednak ja wychodzę z założenia, że długofalowo musimy działać na rzecz wzmocnienia obywateli, że potrzebne jest takie faktyczne myślenie, jak im pomóc. Ale nie tylko na takiej zasadzie, żeby dać pomoc, ale tak, żeby ta pomoc była skuteczna. Czyli, przykładowo, jak mówię o tych rzecznikach konsumentów, to nie chodzi tylko o to, żeby te stanowiska stworzyć, ale o to, żeby ich odpowiednio wyposażyć, dokształcić i spowodować, że oni faktycznie będą odpowiednio działali.

Pracownicy cudzoziemscy

Przede wszystkim problem dotyczy oczywiście głównie Ukraińców, którzy pracują w Polsce i których jest ok. 2 milionów. To jest, wydaje się, w ogóle największa od 70 lat migracja zarobkowa w Polsce. To jest zjawisko, które należy rozpatrywać nie tylko pod kątem prawnym, ale także jako zjawisko społeczne, które trwale zmienia oblicze naszego państwa i wymaga również szczególnej odpowiedzialności ze strony organów władzy publicznej. Udało mi się nawiązać dość dobry dialog ze związkiem zawodowym Ukraińców, który działa na terytorium Polski. Także w tym roku organizowaliśmy konferencję, która była poświęcona, powiedziałbym, 3 aspektom: po pierwsze, mowie nienawiści w stosunku do Ukraińców, po drugie, właśnie prawom pracowniczym, po trzecie, kwestiom historycznym. Na pewno warto pamiętać o tym, i to była jedna z konkluzji tej konferencji, że ta ogólna atmosfera dotycząca rozliczeń historycznych oraz jednak pojawiające się przejawy mowy nienawiści mają wpływ, można powiedzieć, na samopoczucie Ukraińców, którzy w Polsce pracują.

Jeśli chodzi już o same prawa migrantów, to wyróżniłbym tutaj dwie kwestie.

  • Pierwsza to jest taka, czy ten jeden związek zawodowy, który nawet współpracuje z Państwową Inspekcją Pracy, jest wystarczający, żeby te prawa migrantów zabezpieczyć, tym bardziej że jest to ta grupa, która jest szczególnie narażona na nieznajomość przepisów, procedur i wykorzystywanie. Nawet była historia osoby, która zachorowała w zakładzie pracy – chyba w okolicach Poznania, w Szamotułach to było, o ile się nie mylę – i która przez pracodawcę została po prostu odwieziona na przystanek PKS, której nie zapewniono odpowiedniego wsparcia. Uważam, że remedium jest po prostu wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy, spojrzenie naprawdę takie dogłębne, czy Państwowa Inspekcja Pracy w tej sytuacji ma wystarczające środki, czy dobrze działają infolinie, czy jest wystarczająca liczba osób władających językiem ukraińskim, które byłyby w stanie pomóc, i czy ta cała struktura jest dostosowana do potrzeb.
  • Ale, Szanowni Państwo, jak niedawno byłem w Norwegii, to, proszę sobie wyobrazić, zwrócono mi uwagę… Dla nich Polska z ostatnich lat kojarzyła się z jednej strony z kryzysem praworządności, a z drugiej strony z tym, co się zdarzyło w Stoczni Gdańskiej, w której pracownicy z Korei Północnej pracowali w ramach działalności podwykonawcy i, ich zdaniem, narażeni byli na pracę wręcz niewolniczą. I proszę zauważyć, że to jest niezwykle trudna sytuacja. Bo gdy jest przedsiębiorca, który mówi: okej, to ja wykonam część usługi i zatrudniam podwykonawcę, a ten podwykonawca sprowadza pracowników delegowanych z państw azjatyckich, to bardzo trudno jest później sprawdzić, co faktycznie z nimi się dzieje, jak ich prawa są przestrzegane i czy są przestrzegane.

I znowu: co można zrobić w tej sytuacji? Powinna być aktywność Państwowej Inspekcji Pracy oraz prokuratury, tak? Inaczej nie da rady. Zrozumienie, że możemy mieć taki problem, że na terytorium Polski, państwa, które ma dziedzictwo „Solidarności” i szczególnej dbałości o prawa pracownicze, może dochodzić do takich sytuacji… Jak sobie to uświadomimy, to wtedy widzimy, co należałoby zrobić, jeśli chodzi o działanie Państwowej Inspekcji Pracy, i czy mechanizmy w tym zakresie są wystarczające.

Zwalnianie z pracy pod pretekstem reorganizacji

Druga kwestia, o której chciałbym powiedzieć, dotyczy celników, także pracowników Instytutu Europy Środkowo-Wschodniej.

Ja wczoraj jeszcze zdążyłem wysłać wystąpienie w tej sprawie do marszałka Senatu, być może za późno. To jest problem, który jest szerszy. Mianowicie nie można mocą ustawy dokonywać automatycznego przerwania stosunku pracy pracowników. Nie można tego skrócić i powiedzieć: od teraz przerywamy stosunek pracy i na nowych zasadach to będzie się odbywało.

Ale przecież, Szanowni Państwo, ta kwestia dotyczy nie tylko celników, bo… Tutaj patrzę na pana ministra Warchoła, który się pojawił. Ja pamiętam, że właśnie o tym dyskutowaliśmy w kontekście ustawy o Sądzie Najwyższym w lipcu 2017 r. Przecież taka sama regulacja dotyczyła pracowników Sądu Najwyższego, mianowicie chciano w ich przypadku przerwać stosunek pracy niezależnie od ich statusu, niezależnie od tego, czy np. wśród asystentów czy specjalistów w Biurze Studiów i Analiz były osoby, które mogły być objęte szczególną ochroną. To ustawodawcy w ogóle nie obchodziło, nikt na to nawet nie patrzył. I gdyby nie weto prezydenta akurat w tym przypadku, to tak by się właśnie stało. Akurat weto prezydenta pomogło w tym, że późniejsza nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym, niezależnie od różnych innych wad, jednak tego przepisu nie zawierała. Nie można na mocy ustawy w taki sposób traktować pracowników, gdyż to podważa konstytucyjną ochronę pracy.

RPO i Trybunał Konstytucyjny

Kolejna kwestia: Trybunał Konstytucyjny, ten zarzut wycofywania wniosków i kwestia tego, że urzędnik nie powinien tak czynić.

No, ale jeżeli ten urzędnik wcześniej ma, tak jak pan senator to powiedział, pełny skład, później skład jest zmieniany i jest to 5 osób, następnie zmiany są przeprowadzane w taki sposób, że nie można mieć zaufania do tego, że faktycznie ten skład będzie w pełni niezależny…

Jeżeli składam wnioski o wyłączenie osób nieuprawnionych do orzekania i te wnioski nie są rozpoznawane, to nie mam innej opcji.

Bo ja wolę, żeby sędziowie, chociażby Sąd Najwyższy, w toku swojego orzekania rozstrzygali problemy konstytucyjne, niż żeby to zostawiać w taki sposób, że Trybunał Konstytucyjny de facto będzie legitymizował stan, który godzi w podstawowe prawa i wolności obywatelskie.

Moja rola jako Rzecznika to jest stanie na straży praw i wolności obywatelskich i to ode mnie zależy – to jest moja sfera niezawisłości – jakie ja instrumenty wykorzystam do tego: czy będę bardziej wierzył sądom powszechnym, Sądowi Najwyższemu, czy też będę raczej ryzykował, że Trybunał Konstytucyjny spowoduje stan trwałej niezgodności prawa ze standardami praw człowieka?

Wolność mediow

Pan minister Radziwiłł powiedział o mediach, powiedział, że ilu tu dziennikarzy, że wolność słowa.

Ale ja pamiętam moje interwencje, które dotyczyły ograniczania wolności mediów i właśnie ich obecności na korytarzach Sejmu i Senatu, kiedy powstał plan, aby dziennikarzy przenieść, najlepiej do osobnego budynku, żeby tam oni się zajmowali kontaktami z politykami.

(Głos z sali: Pamiętamy.)

Przecież to był wielki spór. To był spór, który był efektem protestów po 16 grudnia 2016 r., spór dotyczący tego, żeby dziennikarzy wyprowadzić stąd, najlepiej gdzieś poza budynek Sejmu. I to, że oni tutaj są, Panie Ministrze, to jest efekt właśnie m.in. protestu dziennikarzy, ale także m.in. moich protestów, bo mówiłem, że tego typu sytuacja zagrażać będzie wolności słowa, wolności pozyskiwania informacji.

Ja już nawet nie będę mówił o sytuacji w mediach publicznych, o licznych sprawach, o tym, że reprezentowaliśmy bądź wspieraliśmy dziennikarzy w procesach przed sądami, o sprawie Jerzego Sosnowskiego zwolnionego z Polskiego Radia, z Programu 3 i innych dziennikarzy, którzy pozawierali ugody w efekcie zwolnień z mediów publicznych. Ja już nawet nie będę mówił o tym, że nie jest wykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 13 grudnia – symboliczna data – 2016 r., który dotyczył kompetencji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Domagam się wykonania tego wyroku, domagam się uwzględnienia pluralizmu w mediach, ale niestety to nie trafia na podatny grunt.

Tak że nie jest tak kolorowo i tak pięknie, jeżeli chodzi o standardy debaty, standardy wolności słowa w Polsce.

Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za te słowa. I powiem państwu na sam koniec, a żałuję, że tego nie słyszy pani pierwsza prezes, że…

(Senator Robert Mamątow: Słyszy.)

(Senator Jerzy Fedorowicz: Słyszy.)

…dla mnie to jest największa nagroda, że mogę dzisiaj tutaj przed państwem występować, mogę występować po roku od tych dramatycznych wydarzeń w lipcu 2017 r. – i jeszcze raz chciałbym spojrzeć w oczy panu ministrowi Warchołowi, bo to pan minister Warchoł był m.in. za to odpowiedzialny – występować w momencie, kiedy pani pierwsza prezes Sądu Najwyższego może cały czas twierdzić, i być, bo cały czas nim jest, że jest pierwszym prezesem Sądu Najwyższego.

To jest fundament ochrony praw i wolności, że Sąd Najwyższy pozostał niezależnym organem sądowniczym w Polsce. Dziękuję państwu. (Oklaski)

 

Co rząd zrobi z emeryturami „czerwcowymi”? Rzecznik pyta Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Data: 2018-11-19
  • Najniższą emeryturę dostaje się w Polsce, jeśli wniosek o nią zostanie złożony w czerwcu
  • Wynika to ze sposobu, w jaki ZUS waloryzuje nasze składki
  • Rzecznik Praw Obywatelskich dowiedział się o tym ze skarg obywateli i przed rokiem zwrócił na to uwagę Ministerstwu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej
  • Teraz pyta o to, co się stało z działaniami zapowiadanymi przez resort 

Zgodnie z praktyką ZUS, w przypadku ustalania wysokości emerytury w okresie do stycznia do maja i od lipca do grudnia danego roku, składki zapisane na koncie ubezpieczonego po dniu 31 stycznia roku podlegają dodatkowo również waloryzacjom kwartalnym. Natomiast w przypadku ustalania wysokości emerytury w czerwcu danego roku, kwota składek poddana zostaje tylko waloryzacji rocznej

Analiza skarg kierowanych do Rzecznika Praw Obywatelskich wskazuje, że świadczenia osób przechodzących na emeryturę w czerwcu (w sytuacji gdy kwoty poddane ostatniej waloryzacji rocznej nie podlegają dodatkowym waloryzacjom kwartalnym) są niższe niż emerytury osób przechodzących na emeryturę nie tylko w pozostałych miesiącach II kwartału tzn. w kwietniu czy maju, lecz również - w pozostałych kwartałach. 

11 października 2017 r.  resort rodziny zapewnił Rzecznika, że sprawą się zajmie. Jako jedno z możliwych rozwiązań wskazano wtedy wprowadzenie zasady, że w przypadku zgłoszenia przez ubezpieczonego wniosku o emeryturę w czerwcu tj. w ostatnim miesiącu drugiego kwartału, ZUS ustalałby podstawę obliczenia emerytury tak samo, jak miesiąc wcześniej, gdyby było to dla zainteresowanego korzystniejsze. W kolejnej odpowiedzi z 25 kwietnia 2018 r. wskazano, że ostateczna  decyzja w tej sprawie nie została jeszcze podjęta.

Z informacji dostępnych Rzecznikowi wynika, że żadne działania, czy to dotyczące zmiany przyjętej  wykładni, czy też na gruncie legislacyjnym nie zostały podjęte.

Tymczasem z adresowanych do Rzecznika skarg w dalszym ciągu wynika, że ubezpieczeni nie są świadomi konsekwencji złożenia wniosku o emeryturę w czerwcu. Nikt im tego bowiem nie wyjaśnia. Ludzie, którzy nie wiedząc o sposobie działania ZUS, wystąpili o emerytury w czerwcu, domagają się teraz ich ponownego przeliczenia.

Problem jest szczególnie dotkliwy w przypadku osób, które nie mogły zdecydować, kiedy przejdą na emeryturę. Dotyczy to np. osób, które dostają emeryturę z urzędu w miejsce dotychczas pobieranej renty z tytułu niezdolności do pracy, a wiek emerytalny osiągają w czerwcu. Negatywne skutki mogą dotyczyć również osób pobierających świadczenie przedemerytalne czy emeryturę pomostową, do których prawo ustaje z dniem osiągnięcia wieku emerytalnego.

III.7060.122.2016

14 listopada - Ogólnopolski Dzień Seniora

Data: Od 2018-11-13 do 2018-11-14

Polki i Polacy żyją coraz dłużej i liczba osób w starszym wieku znacząco się zwiększa. Z jednej strony stwarza to szansę na dłuższe cieszenie się życiem i korzystanie z potencjału, jaki niesie starszy wiek, z drugiej obliguje instytucje państwowe do podjęcia wyzwań i problemów, z którymi mierzą się osoby starsze.

Ochrona praw osób starszych na poziomie krajowym stanowi jeden z ważnych obszarów działalności dr Adama Bodnara, Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik m.in. wielokrotnie wskazywał na konieczność przygotowania i przyjęcia krajowej polityki senioralnej. Dlatego z satysfakcją odnotował przyjęcie przez Radę Ministrów Polityki społecznej wobec osób starszych do 2030 r. Bezpieczeństwo. Uczestnictwo. Solidarność 30 października 2018 r.

Przyjęta Polityka ma szansę stanowić istotny krok na rzecz wzmocnienia infrastruktury i systemu wsparcia osób starszych. Jednakże jest to dokument, który powinien zostać poddany dalszej szerokiej publicznej debacie i ewaluacji, tak aby w kolejnych latach mógł zostać odpowiednio uzupełniony i poprawiony. Kierunek tych poprawek został wskazany w dokumencie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych współpracującej z Rzecznikiem.

Dalsze prace nad udoskonalaniem polityki społecznej wobec osób starszych są konieczne biorąc pod uwagę starzenie się społeczeństwa i dane statystyczne wskazujące na przyrost liczby osób starszych w społeczeństwie.

W tym kontekście należy przypomnieć pytanie o środki zapewniające podmiotowe i godne traktowanie osób starszych. W odniesieniu do seniorów kluczowe znaczenie mają rozwiązania systemowe, uwzględniające systematycznie rosnącą liczbę osób starszych, przekładające się na odpowiednie rozwiązania w miejscu zamieszkania seniora, w tym na:

  • dostępność opieki zdrowotnej dla osób starszych, w tym opieki geriatrycznej,
  • zrównoważony system emerytalny zapewniający finansowe środki do życia,
  • adekwatne do potrzeb warunki mieszkaniowe,
  • usługi wsparcia w miejscu zamieszkania,
  • integrację społeczną i przeciwdziałanie osamotnieniu osób starszych.

Te i inne kwestie, na które zwraca uwagę Rzecznik, zostały omówione w opracowaniu Informacja o sytuacji osób starszych z perspektywy Rzecznika Praw Obywatelskich, które zostało przedstawione przez ZRPO dr Sylwię Spurek na posiedzeniu Sejmowej Komisji Polityki Senioralnej 11 września br.  

Ponadto poprawie sytuacji najstarszej grupy obywateli służyłoby włączenie się Polski w debatę prowadzoną na forum ONZ na temat kształtu nowego instrumentu prawnego o prawach osób starszych. Biorąc pod uwagę tempo zmian demograficznych, pozycję jaką Polska zajmuje w Indeksie Aktywnego Starzenia się (opis Indeksu poniżej), społeczeństwo polskie potrzebuje wsparcia w pilnym wdorżeniu potrzebnych zmian infrastrukturalnych. Takim wsparciem byłaby Konwencja o prawach osób starszych, która – podobnie jak Konwencja o prawach dziecka w przypadku dzieci i młodzieży – obligowałaby rządy do wdrażania rozwiązań i mechanizmów zapewniających ochronę praw osób starszych, w tym prawa do godnego życia. 

Podstawowe dane statystyczne

Prognozy GUS:

Rok

liczba osób w wieku 65+

liczba osób w wieku 85+

2015

15,6%,

1,8%

2035:

23,2%

3,1%[1]

2050:

32,7%

6,1%[2]

Populacja i prognozy dotyczące przyrostu liczby starszych osób

  • Liczba ludności w Polsce  w 2014 r. wynosiła 38,5 mln - 8,5 mln stanowiły osoby w wieku 60 lat i więcej. W tym było ponad 1,5 mln osób wieku powyżej 80 lat.[3]
  • Wg prognoz populacja w Polsce będzie się stopniowo zmniejszać z 38,2 mln w 2015 r. do 34 mln w 2050 r[4].
  • Populacja osób 80+ zacznie wyraźnie zwiększać się od 2025 r. w związku z wchodzeniem w tę fazę życia osób urodzonych po II Wojnie Światowej.

Skala potrzeb organizacji wsparcia

  • Współczynnik opieki nad rodzicami, wskazujący liczbę osób w wieku 85+ przypadającą na 100 osób w wieku 50-64 lata, wzrośnie z 8 w 2013 r. do 38 w 2050 r. Przyśpieszenie wzrostu tego wskaźnika będzie miało miejsce około 2030 r[5].
  • W 2014 r.  1/3 osób w wieku 65+ miała trudności w wykonywaniu czynności życia codziennego. 45% z tych osób nie miała do kogo zwrócić się o pomoc[6].
  • W latach 2011-2014 liczba osób korzystających z usług opiekuńczych w gminach objętych kontrolą NIK zostawała względnie na tym samym poziomie, natomiast liczba osób skierowanych do domów pomocy społecznej wzrosła o 40%[7] - skala rozwoju usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania jest znikoma.
  • W 2015 r. 1/3 Polaków wskazała jako najbardziej potrzebną formę pomocy osobom ubogim pomoc w pielęgnacji osób przewlekle chorych i niepełnosprawnych[8].

INDEKS AKTYWNEGO STARZENIA SIĘ

Polska w 2014 r. zajmowała jedno z ostatnich miejsc w Indeksie Aktywnego Starzenia się (Active Ageing Index, AAI)[9]. Jest to narzędzie promowane od 2012 r. przez Komisję Europejską oraz Europejską Komisję Gospodarczą (UNECE), czyli jedną z regionalnych agend Organizacji Narodów Zjednoczonych, jako wskaźnik pomiaru wykorzystania potencjału seniorów i seniorek wśród państw członkowskich Unii Europejskiej i poza nimi[10]. Indeks umożliwia zbieranie danych i porównywanie wyników na poziomie krajowym, międzynarodowym i regionalnym, mając pośrednio na celu wzmocnienie niezależności osób starszych oraz ich aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Wyróżniono cztery kluczowe obszary, które poddano analizie pod kątem uwzględnienia w danym państwie uwarunkowań związanych ze starzeniem się społeczeństw. W każdym z tych obszarów wzięto pod uwagę szczegółowe wskaźniki, wymienione poniżej:

  • Zatrudnienie – stopa zatrudnienia w wieku a) 55-59 lat, b) 60-64 lata, c) 65-69 lat, d) 70-74 lata.
  • Partycypacja społeczna – wolontariat, opieka nad dziećmi i wnukami, opieka nad starszymi dorosłymi, uczestnictwo w życiu politycznym.
  • Niezależne, zdrowe i bezpieczne życie – aktywność fizyczna, dostępność opieki zdrowotnej, niezależność mieszkaniowa, bezpieczeństwo finansowe, bezpieczeństwo fizyczne, uczenie się przez całe życie.
  • Warunki dla aktywnego starzenia się – oczekiwana długość życia w wieku 55 lat, oczekiwana długość życia w zdrowiu w wieku 55 lat, dobrostan psychiczny, użytkowanie nowych technologii komunikacyjnych, spójność społeczna, osiągnięcia edukacyjne[11].

Opracowany został również Indeks Aktywnego Starzenia się dla regionów, szczegółowo przedstawiający sytuację starzejącego się społeczeństwa w danym kraju[12]. Analiza ukazująca sytuację w Polsce w podziale na województwa została przygotowana dla Departamentu Polityki Senioralnej w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej[13]. Przedstawiono w niej  szczegółowe dane, określające zakres potrzeb i stanowiące rodzaj pośredniej ewaluacji skuteczności dotychczasowych programów rządowych. Należy przytoczyć dwie konkluzje – w analizowanym przedziale czasowym od 2007 r. do 2015 r odnotowano brak zmian w obszarze niezależnego życia (independent living) oraz brak zwiększenia wykorzystania potencjału osób starszych w odniesieniu do wszystkich obszarów na terenach wiejskich. Opracowanie to powinno stanowić podstawę przy identyfikacji wyzwań i sposobów ich podjęcia, zarówno na poziomie województw, jak i całego kraju. 




[1] GUS, Prognoza ludności na lata 2008-2035, Warszawa 2010 r. (Prognozy GUS są dostępne w Internecie i zawierają dane na poziomie województw).

[2] GUS, Prognoza ludności na lata 2014-2050, Warszawa 2014 r. , s. 160.

[3] Metrykalny wiek starości przyjmowany wg WHO to 60 lat, wg ONZ i Eurostat to 65 lat. Wg ONZ za starą uznaje się populację, w której osoby 65+ stanowią więcej niż 7%, powyżej 10% - to faza zaawansowanej starości.

[4] GUS,  Prognoza ludności na lata 2014-2050, s. 162.

[5] Ibidem, s.141

[6] GUS, Zdrowie osób starszych w świetle statystyki publicznej, 19 lutego 2016 r.

[7] NIK, Informacja o wynikach kontroli „Świadczenie pomocy osobom starszym przez gminy i powiaty”, Warszawa 2 lutego 2016 r. 

[8] GUS, Jakość życia w Polsce w 2015 r., Warszawa 2017 r., s. 40.

[11] Polska w 2014 r. w ogólnym podsumowaniu w gronie 28 państw UE uplasowała się na 27 miejscu. W poszczególnych obszarach na stosunkowo niskich pozycjach: Zatrudnienie – 20 miejsce; Partycypacja społeczna – 28 miejsce; Niezależne, zdrowe i bezpieczne życie – 24 miejsce; Warunki dla aktywnego starzenia się – 22 miejsce.

[13] Criteria – Specific analysis of the Active Ageing Index (AAI) at national level in Poland, w: AAI results for different population groups in Poland, 2017, https://statswiki.unece.org/display/AAI/VI.+Documents+and+publications.

 

Prawo wyboru do władz uczelni - tylko do ukończenia 67. roku życia. RPO wnosi o zmianę przepisów

Data: 2018-11-06
  • Obywatel skarży się na pozbawienie prawa bycia wybranym do władz wyższej uczelni
  • Prawo o szkolnictwie wyższym uniemożliwia to bowiem osobom, które ukończyły 67. rok życia 
  • Budzi to wątpliwości RPO pod kątem ochrony praw obywatelskich
  • Rzecznik wystąpił do wicepremiera Jarosława Gowina o działania w celu usunięcia z ustawy tego ograniczenia wiekowego

Do Rzecznika Praw Obywatelskich wpłynęła skarga na pozbawienie biernego prawa wyborczego w wyborach do władz uczelni.

Zgodnie z ustawą z 20 lipca 2018 r. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, członkiem rady uczelni, rektorem, członkiem kolegium elektorów, członkiem senatu, prezydentem i członkiem zgromadzenia federacji oraz członkiem innych organów uczelni publicznych może być jedynie osoba, która nie ukończyła 67. roku życia do dnia rozpoczęcia kadencji.

Ponadto ustawa wprowadza ograniczenia wiekowe co do pełnienia funkcji w instytucjach działających na rzecz wysokiej jakości w systemie szkolnictwa wyższego  i nauki: Polskiej Komisji Akredytacyjnej, Radzie Doskonałości Naukowej i Komisji Ewaluacji Nauki. Ich członkami nie moga być osoby, które ukończyła 70. rok  życia do dnia rozpoczęcia kadencji. Ponadto takie ograniczenie dotyczy też członków Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego, która odpowiada za współdziałanie z organami władzy publicznej w zakresie polityki naukowej państwa oraz współpracę z krajowymi i międzynarodowymi organizacjami z tego obszaru.

Według RPO osoby  pełniące takie funkcje powinny mieć odpowiednie doświadczenie i wiedzę oraz być niekwestionowanymi autorytetami w swoich dziedzinach. Wprowadzone ograniczenie wiekowe wyklucza możliwość pełnienia funkcji przez wybitnych specjalistów, których wiedza i doświadczenie mają kluczowe znaczenie dla odpowiedniej realizacji celów tych organów i instytucji. W tym kontekście wiek osób pełniących funkcje, tak długo, jak spełniają one wymogi posiadania odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, nie uzasadnia wprowadzenia tego ograniczenia.

Prawo do wskazania i wybrania osoby cechującej się najwyższym autorytetem, wiedzą i doświadczeniem nie powinno być ograniczone jedynym czynnikiem, jakim jest ukończenie przez kandydata 67. lub 70. roku życia. Zastosowane kryterium wieku wydaje się mieć charakter automatyczny, nieuwzględniający specyfiki działalności organów działających w sferze szkolnictwa wyższego.

Dlatego zastępca RPO Stanisław Trociuk zwrócił się do wicepremiera, ministra nauki i szkolnictwa wyższego Jarosława Gowina o rozważenie podjęcia działań legislacyjnych w celu usunięcia z ustawy tych ograniczeń wiekowych.

VII.7033.13.2018

Obniżenie wieku emerytalnego a sytuacja seniorów w Polsce. Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych

Data: 2018-10-12

Tematem posiedzenia Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych RPO 12 października był wpływ obniżenia wieku emerytalnego na sytuację seniorów w Polsce:

  • Skutki realizacji ustawy obniżającej wiek emerytalny przedstawiła Ewa Bednarczyk, dyrektorka Departamentu Świadczeń Emerytalno-Rentowych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
  • tym, jaki wpływ na zatrudnienie i bezrobocie osób w starszym wieku miała likwidacja prawa do przejścia na wcześniejszą emeryturę w 2009 r., mówiła dr hab. Agnieszka Chłoń-Domińczak, profesor nadzwyczajny w Instytucie Statystyki i Demografii Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.
  • Długofalowy wpływ zmian w systemie emerytalnym na sytuację materialną świadczeniobiorców był tematem wystąpienia  dr. Krzysztofa Hagemejera, wykładowcy Collegium Civitas, Hochschule Bonn-Rhein-Sigg i na Uniwersytecie w Maastricht.
  • Efekty utrzymania różnicy w wieku emerytalnym kobiet i mężczyzn przedstawiła Irena Wóycicka, członkini Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych.

W dyskusji głos zabierali członkowie Komisji oraz zaproszeni goście, w tym prof. Bogusława Urbaniak, Kierownik Katedry Pracy i Polityki Społecznej Uniwersytetu Łódzkiego, prof. Filip Chybalski z Politechniki Łódzkiej, prof. Tadeusz Szumlicz z SGH, a także Lesław Nawacki, dyrektor Zespołu Praw Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Wnioski z dyskusji: Obniżenie wieku emerytalnego nie będzie miało wpływu na wysokość wydatków z sektora finansów publicznych, jest natomiast związane z ich rozłożeniem w czasie (kumulacją wydatków w najbliższych latach).

Wybór Polek i Polaków dotyczących momentu przejścia na emeryturę w zasadzie się nie zmienia - zdecydowana większość przechodzi na emeryturę tak szybko, jak tylko jest to możliwe, czyli bezpośrednio po osiągnięciu wieku emerytalnego. Fakt uzyskania niższego świadczenia (w związku z niższym stażem pracy) nie odgrywa znaczącej roli przy podejmowaniu decyzji.

Sposób naliczania świadczenia powoduje, że przeciętna emerytura dla kobiet jest znacząco niższa niż ta dla mężczyzn – to zjawisko będzie się pogłębiać. Utrzymanie różnicy wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn jest dyskryminujące:

  • dla kobiet ze względu na znacząco niższą emeryturę,
  • dla mężczyzn ze względu na późniejszy dostęp do emerytury.

Będzie rosnąć liczba osób, które będą miały emeryturę niższą od minimalnej, zatem ZUS będzie im do tej kwoty dopłacał. Mimo to emerytura w obecnym systemie  nie zapewni ochrony przed ubóstwem. W przyszłości coraz większe znaczenie dla ochrony emerytów przed ubóstwem będą spełniały świadczenia z pomocy społecznej.

Rząd odpowiada RPO, co robi w sprawie deinstytucjonalizacji opieki nad osobami starszymi i z niepełnosprawnościami

Data: 2018-10-08
  • Zdaniem rządu w Polsce nie ma potrzeby przyjmowania Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji, ponieważ stosowane są inne narzędzia
  • Co roku 900 osób powraca z domów pomocy społecznej do społeczności lokalnej
  • MRPiPS podaje dane statystyczne dotyczące deinstytucjonalizacji

Deinstytucjonalizacja to proces odejścia od opieki w dużych instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym - w miejscu zamieszkania, np. poprzez asystenta osobistego lub kameralnych wprowadzanych w społeczności lokalnej formach typu mieszkania chronione.

W sierpniu 2018 r. RPO ponownie napisał do rządu, że seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami nadal skazywani są na przeprowadzkę do dużych instytucji opieki, nawet jeśli tego nie chcą – nie ma bowiem dla nich właściwego wsparcia w miejscu zamieszkania.  W listopadzie 2017 r. RPO wraz z 54 organizacjami społecznymi skierował do premiera apel w tej sprawie. Chodzi o przyjęcie Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji - przejścia od opieki instytucjonalnej do wsparcia w społeczności lokalnej. Wcześniej resort rodziny, pracy i polityki społecznej nie odpowiedział na apel.

- W systemie pomocy społecznej w Polsce na przestrzeni ostatnich lat wprowadzono i nadal prowadzi się działania uwzględniające potrzeby większej samodzielności, w tym życia w środowisku lokalnym, a nie w instytucji, jaką jest dom pomocy społecznej – napisała w odpowiedzi RPO 4 października 2018 r. wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Bojanowska.

Podała najnowsze dane statystyczne (na koniec 2017 r.):

W 677 mieszkaniach chronionych są dziś 2863 miejsca (na lata 2017-2021 na mieszkania chronione zaplanowano w budżecie w ramach programu „Za życiem” 108 mln zł, w tym 12 mln zl w 2017 r.i po 24 mln zł od roku 2018).

Z 779 środowiskowych domów samopomocy (miejsc terapii i treningu w pobliżu domu) korzysta 31 345  osób (dwa nowe środowiskowe domy samopomocy na 60 miejsc ogółem zostały uruchomione na początku 2018 r., a w ramach programu „Za życiem" uruchomiono jeden ŚDS, cztery filie ŚDS, 20 miejsc w nowym ŚDS, 40 miejsc w filiach oraz 11 miejsc w domach już istniejących).

Na ŚDS dla osób ze sprzężoną niepełnosprawnością oraz dla osób ze spektrum autyzmu samorządy dostały 52 mln zł. Na lata 2017-2021 w Programie „Za życiem" zaplanowano dofinansowanie na 347 mln zł. Planuje się uruchomienie 380 nowych miejsc dla osób ze spektrum autyzmu lub niepełnosprawnościami sprzężonymi, z czego 162 miejsca w nowych ośmiu ŚDS oraz 80 miejsc w czterech nowych filiach domów już istniejących.

Dotacja celowa na działalność ośrodków wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi wynosi 200% kryterium dochodowego osoby samodzielnie gospodarującej (tj. 1268 zł). W roku 2018 będzie to 230%, a od roku 2019 - 250%.

Na ośrodki wsparcia dla osób z zaburzeniami psychicznymi idzie w 2018 r. 566 mln 604 tys. zł (o 50 proc. więcej niż w 2015 r.)

W 715 warsztatach terapii zajęciowej bierze udział 27 097 osób z niepełnosprawnościami (o 596 więcej niż w 2016 r.).  Uczestnictwo w warsztatach terapii zajęciowej należy do podstawowych form aktywności wspomagającej proces rehabilitacji zawodowej i społecznej osób z niepełnosprawnościami.

Dofinansowanie rocznego pobytu jednego uczestnika w warsztacie terapii zajęciowej wynosi 16 596 zł. W 2019 r. będzie to 17 796 zł, a w 2020 r. i w latach następnych – 18 996 zł.

Od 2018 r., rząd wspiera gminy o najniższych dochodach w realizacji tego zadania poprzez realizację Programu „ Opieka 75+". Celem jest zapewnienie osobom w wieku 75+, zamieszkałym na terenach gmin do 60 tys. mieszkańców, usług opiekuńczych adekwatnych do potrzeb i możliwości wynikających z wieku i stanu zdrowia. W pierwszym półroczu 2018 r. do programu przystąpiło 358 gmin.

Gminy i powiaty otrzymują też wsparcie finansowe na tworzenie oraz utrzymanie placówek dziennego pobytu dla osób starszych: Dziennych Domów "Senior+" i Klubów "Senior+" w ramach programu wieloletniego „Senior+" na lata 2015-2020.

Placówek Senior+ jest 240 (159 dziennych domów i 81 klubów), które mają ponad 6265 miejsc. Za 80 mln zł w 2018 r. powstanie 330 nowych placówek „Senior+" z 8279 nowymi miejscami.

Placówki „Senior+", zlokalizowane w całej Polsce oferują osobom starszym szeroki katalog usług z zakresu aktywizacji społecznej, edukacji, działalności sportowej i kulturowo-oświatowej, rehabilitacji, usług socjalnych oraz różnych form terapii zajęciowej. Regularne spotkania z uczestnikami zajęć urozmaicają życie codzienne seniorów i zapewniają im przede wszystkim w pełni bezpieczne i różnorodne formy aktywności, dostosowane do zainteresowań, potrzeb i możliwości osób w podeszłym wieku.

W efekcie 900 osób wraca co roku z domu pomocy społecznej do środowiska lokalnego - podkreśliła minister Elżbieta Bojanowska.

Ponadto koncepcja deinstytucjonalizacji oraz rozwój usług społecznych świadczonych w lokalnej społeczności są uwzględnione w Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w której ramach realizowane są różne programy i projekty w kraju, w tym przede wszystkim:

  • Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo - Uczestnictwo — Solidarność, który to dokument został przekazany pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. Dokument stanowi systemowe rozwiązania w zakresie wsparcia dla osób starszych;
  • Program Dostępność Plus realizowany przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju, który pomoże usunąć bariery infrastrukturalne i prawne, utrudniające życie między innymi osobom starszym i z niepełnosprawnościami.

XI.503.4.2016

RPO na posiedzeniu Obywatelskiego Parlamentu Seniorów. Po raz trzeci Parlament obraduje poza Sejmem.

Data: 2018-10-01

- W moim przekonaniu rozwiązaniem, które podniosłoby świadomość praw osób starszych w naszym społeczeństwie, byłoby włączenie się Polski w opracowanie i przyjęcie nowego instrumentu międzynarodowego – Konwencji Praw Osób Starszych, która mobilizowałaby do debaty na temat praw i problemów osób starszych – mówił Adam Bodnar podczas Obywatelskiego Parlamentu Seniorów, który obraduje po raz trzeci poza Sejmem (wcześniej obrady prowadzone były w budynku Sejmu).

Rzecznik praw obywatelskich zwrócił uwagę, że być może kolejne posiedzenie Parlamentu powinno być poświęcone solidarności międzypokoleniowej. Szczególnie ważne jest stworzenie więzi międzypokoleniowej z osobami młodymi, bo to oni będą w przyszłości kształtowali politykę finansową naszego państwa.

Adam Bodnar mówił również o dyskryminacji seniorów. Jej szczególnym przejawem jest zjawisko dyskryminacji krzyżowej, w której gorsze traktowanie wynika z współwystępowania kilku cech np.: starszego wieku, ubóstwa i niepełnosprawności. Rzecznik Praw Obywatelskich od wielu lat zgłasza potrzebę rozwoju geriatrii i poszerzenia dostępności do usług geriatrycznych dla osób w podeszłym wieku.

Rzecznik mówił: równe traktowanie to przede wszystkim większy dostęp do leczenia geriatrycznego, ale chciałbym również zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze ustawodawca dokłada zadań jednostkom samorządu terytorialnego, a nie dokłada pieniędzy. Tylko nieliczne samorządy mogą prowadzić skuteczną politykę senioralną bez dodatkowych środków. Druga kwestia to dyskryminacja seniorów na rynku usług finansowych i konsumenckich. Wzmocnienie rzeczników konsumentów jest niezwykle istotne ze względu na powszechnie występujące oszukańcze praktyki konsumenckie wobec seniorów.

RPO zaproponował, aby przyszłoroczna międzynarodowa konferencja dotycząca polityki senioralnej w krajach członkowskich UE odbyła się w Parlamencie Europejskim w Brukseli.

Posiedzenie Obywatelskiego Parlamentu Seniorów jest częścią obchodów Międzynarodowego Dnia Osób Starszych. Delegatów parlamentu wybierają organizacje zrzeszające seniorów m.in. Uniwersytety Trzeciego Wieku, Polski Związek Emerytów Rencistów i Inwalidów oraz gminne rady seniorów. Parlament jest inicjatywą społeczną, ma monitorować sytuację osób starszych w Polsce oraz reprezentować ich interesy. Po raz pierwszy zebrał się 1 października 2015 r. Parlament Seniorów z założenia jest apolityczny i neutralny światopoglądowo.

Ulgi w komunikacji miejskiej w Gdańsku dla wszystkich emerytów – wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku

Data: 2018-09-28

Ustawa o publicznym transporcie zbiorowym pozwala samorządowi definiować prawo do ulg (poza kilkoma ustawowymi ulgami). Chodzi jednak o to, by wprowadzając te dodatkowe ulgi, samorząd stosował jasne kryteria i nie różnicował objętych nimi grup w niezrozumiały sposób.

Rada Miasta Gdańska przyznała ulgi na przejazd komunikacją miejską emerytom, ale tylko jeśli już skończyli 55 lat (kobiety) i 60 lat (mężczyźni). W skardze do WSA w Gdańsku na uchwałę Rady Miasta wprowadzającą taką regulację Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił, że o tym, czy ktoś jest emerytem nie decyduje wiek, ale to, czy ma prawo do emerytury. Nie można arbitralnie wprowadzać dodatkowych kryteriów.

WSA w Gdańsku przyznał rację Rzecznikowi i stwierdził nieważność  uchwały Rady Miasta Gdańska w zakresie, w jakim wprowadza ona dyskryminujące część emerytów (kobiety poniżej 55 roku życia i mężczyzn poniżej 60 roku życia) regulacje (wyrok z 27 września 2018 r., sygn. akt III SA/Gd 536/18).

Wyrok nie jest prawomocny (Rada Miasta może go zaskarżyć do Naczelnego Sądu Administracyjnego). Jego pisemne uzasadnienie nie zostało jeszcze sporządzone.

V.565.75.2017

Konferencja "Alzheimer w rodzinie" w 20 miejscach w kraju

Data: 2018-09-27
  • Jak pomagać rodzinom i diagnozować chorobę?
  • Jak tworzyć lokalne plany pomocy chorym na Alzheimera
  • Konferencja w Biurze RPO oglądana w 20 miejscach w Polsce

Wczesne diagnozowanie choroby Alzheimera, potrzeba  badań przesiewowych, zasady komunikowania się z osobami dotkniętymi chorobami otępiennymi  - to główne tematy konferencji odbywającej się w czwartek 27 września 2018 r. w Biurze RPO.

Zorganizował ją Rzecznik Praw Obywatelskich i Alzheimer Polska przy współpracy Związku Powiatów Polskich.

Konferencja odbyła się w Warszawie, a jej przebieg dzięki transmisji online można było śledzić aktywnie w 20 miejscach w całym kraju. Zorganizowane tam zostały spotkania, których uczestnicy zadawali pytania ekspertom w Warszawie i wspólnie zastanawiali się, co lokalnie można zrobić na rzecz osób chorujących na chorobę Alzheimera i ich opiekunów.

Konferencja w tej formie organizacyjnej odbyła się drugi raz. Przed rokiem uczestniczyli w niej mieszkańcy 9 miejscowości poza Warszawą (patrz relacja załączona pod tekstem). Widać więc, że akcja rozrasta się i przynosi efekty. Witając zebranych, rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podkreślał, że na chorobę Alzheimera cierpi w Polsce ok. 300 tys. osób. Dlatego ważne jest m.in.,  jak pomagać rodzinom, w których jest chorujący, oraz jak pomagać opiekunom.

W Polsce choroba Alzheimera jest tematem tabu. Na konferencjach w wielu krajach europejskich standardem są wystąpienia osób chorujących. Nam nie udało się znaleźć takiej osoby. Wynika to ze zbyt późnego diagnozowania – do lekarza specjalisty w Polsce trafiają osoby już w zaawansowanej fazie choroby. A drugim powodem jest wstyd. Ani chorzy, ani ich rodziny nie chcą przyznawać publicznie, że właśnie ich dotknęła choroba, mimo że nikt z nas nie ma wpływu na to czy zachoruje, czy nie.

Dlatego tak ważne jest aby głośno mówić o tej chorobie i problemach jakie z niej wynikają. Opiekunowie osób chorujących opowiedzieli o bagatelizowaniu przez lekarzy pierwszego kontaktu zgłaszanych przez nich sygnałów dot. problemów z pamięcią u bliskiego, o zażenowaniu i wstydzie za zachowanie podopiecznego w miejscach publicznych oraz o braku zrozumienia, że niewłaściwe zachowanie podopiecznego wynika z choroby.

Bardzo ważne dla opiekunów jest wsparcie, które mogą otrzymać przede wszystkim w organizacjach alzheimerowskich (wykaz organizacji „Alzheimer Polska” w załączniku pod tekstem).

Lekarze z kolei sygnalizowali, że w wielu wypadkach są bezradni, ponieważ bez zgody pacjenta nie mogą przeprowadzić żadnych testów ani badań. Nie każdy lekarz ma wiedzę i umiejętności postępowania z osobą żyjącą z chorobą Alzheimera, odpowiedniego komunikowania, rozmawiania w sposób zrozumiały dla chorego.

Nasi eksperci wielokrotnie podkreślali jak ważna jest wczesna diagnoza nie tylko dla chorego ale także dla rodziny, która będzie miała czas oswoić się z nową sytuacją i przeorganizować życie rodzinne, w ten sposób, aby zapewnić jak najlepszą opiekę. Na przykładzie państw europejskich wskazano korzyści wynikające z przeprowadzenia wczesnej diagnostyki:

  • oszczędności finansowe dla budżetu
  • rozpoznanie skali problemu – dokładniejsze dane statystyczne
  • przedłużenie okresu sprawności psychofizycznej chorego
  • zmniejszenie lub opóźnienie negatywnych skutków społecznych, ekonomicznych dla chorego i opiekuna
  • poprawa komfortu życia chorego i opiekuna
  • możliwość zaplanowania sobie dalszego życia (finanse, rodzina itp.)

Przedstawiono także metody przeprowadzania wczesnej diagnozy. Zaprezentowano platformę internetową www.testysenioralne.pl, gdzie każdy sam lub przy wsparciu innych, może przeprowadzić testy w kierunku oceny sprawności ruchowej i pamięci. Testy są dedykowane osobom po 55 roku życia. Geriatryczna Platforma Telediagnostyczna składa się z trzech elementów:

  • testu pamięci – ocena stanu pamięci z wykorzystaniem aplikacji (badanie bezpłatne, jedynie potrzebne jest urządzenie z ekranem dotykowym i dostęp do Internetu)
  • testu sprawności ruchowej dłoni – oceniający sprawność motoryczną w oparciu o analizę ruchu dłoni (badanie bezpłatne, jedynie potrzebne jest urządzenie z ekranem dotykowym i dostęp do Internetu)
  • anonimowego testu psychologicznego – badanie pamięci z wykorzystaniem Zdalnej Oceny Pamięci w anonimowej rozmowie z psychologiem (badanie płatne, konieczne jest wcześniejsze umówienie się)

Należy podkreślić, że wynik testu nie jest diagnozą, a jedynie wskazówką do wizyty u lekarza w poradni specjalistycznej.

Zachęcamy do korzystania z Geriatrycznej Platformy Telediagnostycznej i przesyłania swoich uwag na adres info@testysenioralne.pl lub zgłaszania telefonicznie pod numer 799 940 760 (w godz. 9.00 – 13.00).

Liczymy, że pomoc w przeprowadzeniu testów z wykorzystaniem platformy internetowej zainteresuje instytucje samorządowe, organizacje społeczne. Warto jeszcze raz podkreślić potencjał tej metody, duże korzyści i stosunkowo niskie koszty.

W naszej konferencji on-line wzięli udział uczestnicy wydarzeń lokalnych w:

  • Starostwie Powiatowym w Białobrzegach;
  • Powiatowej Bibliotece Pedagogicznej w Giżycku;
  • Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie;
  • Domu Pomocy Społecznej w Krakowie;
  • Muzeum Historycznym Miasta Krakowa;
  • Starostwie Powiatowym w Krapkowicach;
  • Pracowni regionalnej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Nowym Mieście Lubawskim;
  • Centrum Aktywności Obywatelskiej prowadzonym przez Agencję Rozwoju Lokalnego Sp. z o.o. w Ostrowcu Świętokrzyskim;
  • Starostwie Powiatowym w Ostrowcu Świętokrzyskim (dla pracowników Wydziału Zdrowia);
  • Wielkopolskim Stowarzyszeniu Alzheimerowskim w Poznaniu, ul. J. Garczyńskiego nr 13 II p.
  • Centrum Organizacji Pozarządowych w Radomiu, ul. Struga 1;
  • Domu Pomocy Społecznej w Siedlcach;
  • Centrum Kultury i Sztuki w Skierniewicach, ul. Reymonta 33;
  • Starostwie Powiatowym w Sokółce;
  • Galerii Miejskiej w Strzyżowie;
  • Centrum Trójki w Suwałkach;
  • Ośrodku Kultury w Swarzędzu
  • Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Tychach, ul. Ciasna 3;
  • Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej im. A. Silesiusa w Wałbrzychu, ul. P. Skargi 14a;
  • Bibliotece „Pod Skrzydłami” (Wypożyczalni dla Dorosłych i Młodzieży Nr 75), ul. Grójecka 109 w Warszawie.

O aktywnym uczestnictwie internautów świadczyły pytania przesyłane do naszych ekspertów. Podajemy kilka przykładowych:

  • Czy możemy spowolnić przebieg choroby?
  • Czy dzieci osób chorych też zachorują, czy mogą przeciwdziałać chorobie?
  • Jak to się dzieje, że całe życie spokojna osoba po zachorowaniu staje się agresywna?
  • Czy istnieje dieta, która może opóźniać przebieg choroby, poprawiać funkcjonowanie osoby chorującej?

Poruszone przez internatów i podczas dyskusji zagadnienia pokazują, że w Polsce nadal brakuje wiedzy o chorobie Alzheimera nie tylko wśród rodzin i opiekunów osób chorujących, ale także wśród lekarzy, pielęgniarek, pracowników pomocy społecznej.

Problem staje się bardzo poważny, jeśli weźmiemy pod uwagę, że w Polsce jest ok. 500 000 chorych na choroby otępienne z czego 300 000 chorych na Chorobę Alzheimera, a otępienie jest jedną z głównych przyczyn inwalidztwa wśród osób w podeszłym wieku i jednym z głównych problemów zdrowia publicznego.

Co 3 sekundy pojawia się na świecie osoba z demencją.

Na czym polega dyskryminacja ze względu na wiek i czy Konwencja o prawach osób starszych jest nam potrzebna? Konferencja w Biurze RPO

Data: 2018-09-25

Każdemu z nas niezależnie od wieku przysługują podstawowe prawa. Niestety w praktyce zdarza się, że zasada równego traktowania ze względu na wiek nie jest przestrzegana. Wykład ma na celu przybliżenie przypadków dyskryminacji osób starszych, roli Rzecznika Praw Obywatelskich w przeciwdziałaniu niekorzystnym zjawiskom tego rodzaju. Warto też posłuchać o tym, jak przebiega międzynarodowa debata o Konwencji o prawach osób starszych i dlaczego Rzecznik Praw Obywatelskich popiera jej przygotowanie i ratyfikację.

Złota Księga Dobrych Praktyk na rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych

Data: 2018-09-11

Zbieranie dobrych praktyk na rzecz społecznego uczestnictwa osób starszych jest kontynuacją projektu prowadzonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich i Komisję Ekspertów ds. Osób Starszych od 2014 r. Jego celem jest promowanie wartościowych inicjatyw podejmowanych na rzecz osób starszych i z osobami starszymi. W szczególności RPO zależy na dostrzeżeniu i rozpropagowaniu działań, które służą budowaniu społeczeństwa spójnego, przyjaznego wszystkim grupom wiekowym.

Zaproszenie do zgłaszania dobrych praktyk wszystkich III edycji było kierowane do instytucji publicznych, stowarzyszeń, fundacji i organizacji społecznych, do grup nieformalnych, a także do pracodawców.

III edycja konkursu była ogłoszona w 2017 r.

Jedyną formą nagrody dla działań uznanych za dobre praktyki jest umieszczenie ich opisu w „Złotej Księdze” i możliwość upowszechnienia tą drogą osiągniętych sukcesów.

11 września w siedzibie RPO wręczono dyplomy autorom nagrodzonych projektów. Adam Bodnar podkreślał, że szczególnie istotne w wyróżnionych inicjatywach było łączenie pokoleń. Przywołał przykład Bolesławca, gdzie młodzież nagrywała wspomnienia starszych mieszkańców miasta i zamieszczała je na You Tube. Takie działania należy doceniać i promować – mówił rzecznik. Ważne jest, że projekty powstają także w regionach najbardziej dotkniętych tzw. wykluczeniem transportowym, np. w województwie zachodniopomorskim. Zdaniem rzecznika jest to jedno z najważniejszych wyzwań, o którym wciąż mówi się za mało, a które ma kluczowe znaczenie dla rozwoju regionu i utrzymania młodych ludzi na wsiach i w małych miejscowościach.

Spotkanie było też okazją do podsumowania trzech edycji konkursu w dotychczasowej formule. Obecnie dobre praktyki są zbierane za pomocą ankiety internetowej, zamieszczonej na stronie https://www.rpo.gov.pl/formularz/nasi_seniorzy, która zawiera 7 obszarów tematycznych (bezpieczeństwo ekonomiczne, zdrowie, opieka, bezpieczeństwo w środowisku zamieszkania, czas wolny, edukacja, mieszkalnictwo) składających się na model wsparcia opracowany przez ekspertów i opisany w publikacji pt. „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”. (https://www.rpo.gov.pl/pl/content/system-wsparcia-osob-starszych-w-srodowisku-zamieszkania)

Wyróżnione inicjatywy III edycji konkursu:

CZĘSTOCHOWA „Bezpiecznie we własnym domu ‒ usługi teleopiekuńcze w mieście”

Dzięki projektowi seniorzy mogą zgłaszać się o pomoc do „lokalnej sieci pomocowej”, w skład której wchodzą sąsiedzi, opiekunowie, członkowie rodziny podopiecznego, pielęgniarka. Celem jest przedłużenie okresu samodzielności i niezależności seniorów we własnym domu.

Uczestnicy programu otrzymują urządzenia teleinformatyczne (bransoletka lub wisiorek) pozwalające, po wciśnięciu jednego przycisku, na 24-godzinny kontakt z pracownikami Centrum Alarmowego, którzy udzielają pomocy nie tylko w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia podopiecznych, ale także w przypadku objawów podwyższonego stresu, nasilania się lęku czy poczucia samotności. Bez względu na porę dnia i nocy, w Śląskim Centrum Alarmowym czekają na wezwania wykwalifikowani opiekunowie i asystenci senioralni. W godzinach dziennych pracuje także psycholog.

LEGIONOWO „Aktywnie i zdrowo”

Seniorzy mogą uczestniczyć w zajęciach sportowych, które mają wspomóc utrzymanie sprawności i kondycji fizycznej. Aktywność fizyczna może być kluczem do polepszenia jakości życia przez zapobieganie wielu schorzeniom i ograniczanie skutków tych schorzeń, które już wystąpiły.

Głównym celem projektu było stworzenie różnorodnego zestawu zajęć dla osób w wieku 60+, tak by każdy mógł wybrać najbardziej odpowiadającą im formę aktywności.

Oferta składa się z: gimnastyki rehabilitacyjnej, gimnastyki relaksacyjnej, indywidualnych zajęć ruchowych z kinezygerontoprofilaktyki dla osób z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, comiesięcznych wyjazdów na baseny termalne do Mszczonowa, nordic walking, zajęć tanecznych. Zajęcia te cieszą się dużym zainteresowaniem.

„Legionowo aktywnie i zdrowo” to przedsięwzięcie Legionowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku (LUTW), prowadzonego od ponad 12 lat przez Stowarzyszenie Pomocy Potrzebującym „Nadzieja”.

LUBACZÓW. „Miasto z sercem otwartym dla Seniorów”

Najważniejsze przedsięwzięcia podjęte w ramach projektu to:

  • powołanie Lubaczowskiej Rady Seniorów;
  • udostępnienie i remont pomieszczeń z przeznaczeniem na Centrum Aktywności Seniorów;
  • wydanie i dystrybucja Miejskiego Informatora dla Seniorów;
  • prowadzenie akcji „Miejsce przyjazne Seniorom”, w wyniku której 18 sklepów i zakładów usługowych daje upusty na zakupy i usługi dla osób starszych;
  • utworzenie strony internetowej dla seniorów – www. seniorzy.lubaczow.pl
  • zakup i dystrybucja kopert życia;
  • pomoc przy wyrobieniu Ogólnopolskiej Karty Seniora;
  • organizacja zajęć sportowych dla seniorów;
  • „Wolontariat Seniorów” na rzecz ich bardziej potrzebujących kolegów;

GRYFINO. „Obiady czwartkowe we wtorek”

Projekt „Obiady czwartkowe we wtorek”  to cykl spotkań z artystami, pisarzami, malarzami, fotografami, reżyserami, dziennikarzami i naukowcami-wykładowcami, które odbywają się w restauracjach w trakcie wspólnego obiadu.

Decyzja o takiej formie spotkań Gryfińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku została podjęta przede wszystkim dlatego, że w mieście brakuje sal, które mogłyby jednorazowo pomieścić więcej niż 100 osób, a Gryfiński Uniwersytet Trzeciego Wieku (GUTW) liczy ponad 180 słuchaczy. Dodatkową wartością jest umożliwienie udziału dużej liczby osób, które ponoszą tylko koszty posiłku, odbywającego się przy elegancko nakrytych wspólnych stołach.

Działania Gryfińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, jedynego stowarzyszenia w powiecie gryfińskim działającego na rzecz osób starszych, przeciwdziałają marginalizacji i sprzyjają integracji środowiska seniorskiego. Motywacją do organizacji spotkań była także diagnoza, sporządzona przez OPS, że w gminie Gryfino osoby w wieku powyżej 60. roku życia stanowią około 35% ludności i wiele z nich spędza czas wolny biernie – na oglądaniu programów telewizyjnych, słuchaniu radia oraz czytaniu książek.

RÓŻAŃSKO, WARNICE, KRZEŚNICA, CYCHRY, SARBINOWO, RYCHNOWA, MOSTKOWA, MOCZKOWA „Pora Seniora”

Projekt „Pora Seniora” jest zbiorem przedsięwzięć dla osób starszych wyłącznie z terenów wiejskich. Prowadzi je Polska Fundacja Społeczeństwa Przedsiębiorczego. na terenie powiatu myśliborskiego (woj. zachodniopomorskie) od 2014 r.

Głównym celem projektu jest wyrównanie dysproporcji pomiędzy ofertą dla seniorów na wsi i w miastach regionu zachodniopomorskiego. Obszary wiejskie są w tej kwestii przeważnie wielką „białą plamą”.

BOLESŁAWIEC „Senior jako świadek historii”

To program edukacji społecznej, w którym rolę nauczycieli pełnią osoby starsze.

Zakłada on spisanie oraz opublikowanie w formie książkowej wspomnień kolejnych grup reemigrantów przybyłych na ziemię bolesławiecką w latach 40. i 50. XX w., tworzenie kroniki najważniejszych wydarzeń powiatu, przybliżanie młodym mieszkańcom miasta zawodów, rzemiosł, tradycji niegdyś powszechnie znanych, a dziś odchodzących w zapomnienie.

Wszystkie te działania zostały zorganizowane przez Muzeum Ceramiki w Bolesławcu we współpracy z Gimnazjum Samorządowym nr 2.

KRAKÓW „Student dla Seniora”

To wydarzenie, które odbyło się w Instytucie Pracy Socjalnej Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Jest efektem współpracy Koła Naukowego Wolontariatu z Radą Krakowskich Seniorów, którzy zwrócili uwagę na brak inicjatyw umożliwiających spotkania na płaszczyźnie osoba starsza – student.

Studenci wraz z opiekunami kół naukowych zorganizowali spotkanie, na które zaprosili krakowskich seniorów. Na spotkaniu studenci, wykorzystując dotychczas zdobytą wiedzę, prowadzili kąciki tematyczne, np. pierwszej pomocy, profilaktyki zdrowia, gier i zabaw dla osób starszych, czy wolontariatu osób starszych.

Celem przedsięwzięcia było zwiększenie wiedzy praktycznej osób starszych z zakresu prawidłowego żywienia, ochrony zdrowia, pierwszej pomocy, wolontariatu seniorów, aktywizacji na rzecz społeczności lokalnej. Dla studentów udział w projekcie był okazją do poznania i zrozumienia potrzeb osób starszych dzięki nawiązaniu bezpośrednich relacji. Seniorzy swoją empatyczną i serdeczną postawą, motywowali studentów i pracowników naukowych do dalszej pracy.

W wydarzeniu wzięło udział ok. 50–60 seniorów i studenci z kilku kół naukowych z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Pedagogicznego. Projekt „Student dla seniora” połączył trzy pokolenia: seniorów, ludzi w średnim wieku (opiekunowie kół naukowych) i ludzi młodych (studenci).

KATOWICE „Sygnał życia”

Warunkiem uczestnictwa jest wypełnienie ankiety i zarejestrowanie się w bazie Miejskiego Systemu Powiadamiania Ratunkowego oraz posiadanie telefonu komórkowego lub stacjonarnego, pozwalającego na zaprogramowanie pod jednym przyciskiem numeru alarmowego. W sytuacji zagrożenia wystarczy ten przycisk, a dyspozytor w Miejskim Centrum Ratownictwa uzyska informację o konieczności udzielenia pomocy oraz dane osoby zgłaszającej.

RPO o prawach seniorów. 60 punktów dla sejmowej Komisji Polityki Senioralnej. Złota Księga dobrych praktyk na rzecz społecznego uczestnictwa osób starszych

Data: 2018-09-11
  • Seniorzy zmagają się z wieloma ograniczeniami, przez które nie mogą w pełni korzystać ze swoich praw
  • Część rządowych i samorządowych programów się sprawdza, inne nie. Brakuje spójnej polityki całego państwa na rzecz osób starszych
  • Wiele lokalnych praktyk warte jest wspierania i propagowania – Rzecznik Praw Obywatelskich nagradza kolejne pomysły

11 września 2018 r. posłowie z Komisji Polityki Senioralnej zapoznają się z Informacją RPO o sytuacji seniorów. W 60 punktach RPO przedstawia w niej najważniejsze zagadnienia wymagające uwagi, rekomendacje i pomysły.

O sprawach osób starszych rzecznik słyszy prawie na każdym spotkaniu regionalnym RPO (odbyły się one od początku kadencji 9 września 2015 r. w 150 miejscowościach).

Od początku kadencji Adam Bodnar wielokrotnie spotykał się też z organizacjami działającymi na rzecz osób starszych[1]. W 2017 r. w 5 miejscowościach[2] konsultował z nimi przygotowany przez członków Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych[3] model wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania, czyli wytyczne ważne szczególnie dla władz samorządowych i mieszkańców, jak organizować wsparcie dla seniorów tak, by jak najdłużej mogli żyć samodzielnie i nie samotnie.

Wnioski z rozmów wskazują na konieczność kompleksowych, skoordynowanych działań, uwzględniających przy tym indywidualne potrzeby osoby starszej, tworzących alternatywę dla opieki w domach pomocy społecznej.

Problemy seniorów - przykłady

Z relacji osób starszych, ich opiekunów i opiekunek oraz przedstawicieli organizacji społecznych, działających na rzecz seniorów i seniorek, wyłania się obraz sytuacji osób starszych budzący poważny niepokój:

  1. Osoby otrzymujące najniższe renty i emerytury żyją bez poczucia bezpieczeństwa ekonomicznego (gorącym tematem jest zmniejszenie świadczeń w związku z wejściem ustawy obniżającej emerytury i renty byłym pracownikom MSW oraz ich rodzinom)
  2. Problemem jest dostęp do ochrony zdrowia, szczególnie do lekarzy geriatrów i lekarzy specjalistów (co nasiliło się po wejściu ustawy o sieci szpitali). Praktycznie niedostępna jest rehabilitacja dla osób starszych ze względu na wielomiesięczny, przekraczający nawet rok, czas oczekiwania. W opinii RPO system opieki zdrowotnej i pomocy osobom starszym jest niewydolny oraz nieprzygotowany na gwałtownie postępujące zmiany demograficzne i przyrost najstarszej populacji obywateli. Podejmowane działania nie są wystarczające, spójne, skuteczne i efektywne. Spostrzeżenia te potwierdziły ustalenia Najwyższej Izby Kontroli już z 2015 roku[4], które wskazują, że w Polsce nie ma systemu geriatrycznej opieki medycznej nad osobami w podeszłym wieku.
  3. Brakuje wsparcia zarówno medycznego, jak i opiekuńczego, dla osób z chorobami neurodegeneracyjnymi, w tym z demencją i chorobą Alzheimera. Często w placówkach medycznych osoby z chorobami otępiennymi są uważane za pacjentów trudnych, kłopotliwych i z tego powodu odmawia im się leczenia, dostępu do diagnostyki medycznej, leczenia szpitalnego.  Zdarza się, że lekarze przed podjęciem leczenia stawiają opiekunom warunek ubezwłasnowolnienia chorego.
  4. Osoby starsze są traktowane przedmiotowo w instytucjach publicznych, szczególnie w domach pomocy społecznej i szpitalach. Takie traktowanie przejawia się m.in. powszechnym użyciem języka dyskryminującego (personel często nie zdaje sobie nawet sprawy z faktu, że do osób starszych nie mówi się „dziadku/babciu”, ani tym bardzie nie przechodzi na „ty” bez zgody osoby zainteresowanej)
  5. Nie istnieje system wsparcia dla opiekunów osób starszych zależnych, szczególnie z chorobami otępiennymi.
  6. Brakuje systemowej, kompleksowej pomocy osobom samotnym o ograniczonej sprawności po wyjściu ze szpitala.
  7. Powszechnym problemem jest ograniczona możliwość wyjścia z mieszkania osób mających kłopoty z poruszaniem się - tzw. zjawisko „więźniów IV piętra”.
  8. Seniorzy-mieszkańcy wsi mają duże trudności w korzystaniu z dóbr kultury, usług, głównie ze względów komunikacyjnych.

Rozmówcy Rzecznika dostrzegają dwa programy rządowe i poddają je skrajnie zróżnicowanej ocenie

  1. Seniorzy i seniorki negatywnie oceniają program darmowych leków dla osób 75+. Wiązali z nim duże nadzieje, a po jego wdrożeniu są rozczarowani i zirytowani niespełnionymi oczekiwaniami.
  2. Jednoznacznie pozytywną opinią cieszą się natomiast domy i kluby „Senior+” (dawniej Senior-WIGOR)[5]. Pobyt w tych ośrodkach dobrze wpływa na samopoczucie, witalność, stan zdrowia osób korzystających z ich oferty. Dostrzegają to i doceniają sami zainteresowani, ich opiekunowie i opiekunki, samorządowcy i organizacje społeczne.

Wybory a prawa seniorów i seniorek

W związku z wyborami i referendami RPO podejmuje wiele różnorodnych inicjatyw związanych z udziałem wyborców w głosowaniu. Szczególną uwagę zwraca na gwarancje korzystania z praw wyborczych przez osoby niepełnosprawne i osoby starsze.

Trzeba pamiętać, że przy okazji ostatniej nowelizacji Kodeksu wyborczego pozostawiono  możliwość głosowania korespondencyjnego wyłącznie dla wyborców niepełnosprawnych, o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności – osoby starsze, które nie spełniają tego kryterium, zostały pozbawione możliwości takiego głosowania.

Podobnie wyborcy niepełnosprawni, ale także wyborcy w wieku powyżej 75 lat, mogą skorzystać z innej procedury – głosowania przez pełnomocnika. Jest ona stosowana w tej samej formule już od kilku lat, jednak jest wciąż nieznana. W 2015 roku pełną wiedzę, kto jest do niej uprawniony, miało tylko 22 % ogółu ankietowanych. Co piąty wskazuje też na odpowiedzi częściowo poprawne. Większość badanych (54 %) nie miało żadnej wiedzy w tym zakresie. Niestety, wśród adresatów głosowania przez pełnomocnika wiedza nie jest większa. O takiej możliwość wie jedynie co piąty ankietowany w wieku powyżej 75 roku życia. Blisko 80% starszych wyborców nie wie nic o procedurze głosowania przez pełnomocnika lub błędnie wskazuje uprawnionych.

RPO zwraca uwagę na problem niepełnego dostosowania lokali wyborczych m.in. do potrzeb osób mających trudności z poruszaniem się, mając na uwadze wyniki prowadzonych przed wyborami i referendami kontroli.

Złota Księga Dobrych Praktyk na rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych

W celu wsparcia społeczeństwa obywatelskiego działającego na rzecz osób starszych RPO w 2017 r. ogłosił III edycję konkursu organizowanego wspólnie z Komisją Ekspertów ds. Osób Starszych dla organizacji społecznych, nieformalnych grup, pracodawców i samorządów terytorialnych oraz innych instytucji realizujących programy na rzecz osób starszych. Jego celem jest promowanie wartościowych inicjatyw podejmowanych na rzecz osób starszych i z osobami starszymi. W szczególności RPO zależy na dostrzeżeniu i rozpropagowaniu działań, które służą budowaniu społeczeństwa spójnego, przyjaznego wszystkim grupom wiekowym.

Formą wyróżnienia jest umieszczenie opisu dobrej praktyki w „Złotej Księdze”, której Patronem jest RPO oraz możliwość upowszechnienia tą drogą własnych osiągnięć. 

11 września w siedzibie RPO wręczono dyplomy autorom nagrodzonych projektów. Adam Bodnar podkreślał, że szczególnie istotne w wyróżnionych inicjatywach było łączenie pokoleń. Przywołał przykład Bolesławca, gdzie młodzież nagrywała wspomnienia starszych mieszkańców miasta i zamieszczała je na You Tube. Takie działania należy doceniać i promować - mówił rzecznik.

Według niego ważne jest również, że projekty powstają także w regionach najbardziej dotkniętych tzw. wykluczeniem transportowym, np. w województwie zachodniopomorskim. Zdaniem rzecznika jest to jedno z najważniejszych wyzwań, o którym wciąż mówi się za mało, a polityka państwa mogłaby tu się zmienić.

Adam Bodnar zwrócił uwagę, że podczas swych spotkań regionalnych może się przekonać, że takie projekty żyją i rozwijają się. Świadczy to o chęci angażowania się w życie społeczne miejscowości,  rozwijania swych pasji i zainteresowań oraz dzielenia się nimi z innymi.

CZĘSTOCHOWA „Bezpiecznie we własnym domu ‒ usługi teleopiekuńcze w mieście”

Dzięki projektowi seniorzy mogą zgłaszać się o pomoc do „lokalnej sieci pomocowej”, w skład której wchodzą sąsiedzi, opiekunowie, członkowie rodziny podopiecznego, pielęgniarka. Celem jest przedłużenie okresu samodzielności i niezależności seniorów we własnym domu.

Uczestnicy programu otrzymują urządzenia teleinformatyczne (bransoletka lub wisiorek) pozwalające, po wciśnięciu jednego przycisku, na 24-godzinny kontakt z pracownikami Centrum Alarmowego, którzy udzielają pomocy nie tylko w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia podopiecznych, ale także w przypadku objawów podwyższonego stresu, nasilania się lęku czy poczucia samotności. Bez względu na porę dnia i nocy, w Śląskim Centrum Alarmowym czekają na wezwania wykwalifikowani opiekunowie i asystenci senioralni. W godzinach dziennych pracuje także psycholog.

LEGIONOWO „Aktywnie i zdrowo”

Seniorzy mogą uczestniczyć w zajęciach sportowych, które mają wspomóc utrzymanie sprawności i kondycji fizycznej. Aktywność fizyczna może być kluczem do polepszenia jakości życia przez zapobieganie wielu schorzeniom i ograniczanie skutków tych schorzeń, które już wystąpiły.

Głównym celem projektu było stworzenie różnorodnego zestawu zajęć dla osób w wieku 60+, tak by każdy mógł wybrać najbardziej odpowiadającą im formę aktywności.

Oferta składa się z: gimnastyki rehabilitacyjnej, gimnastyki relaksacyjnej, indywidualnych zajęć ruchowych z kinezygerontoprofilaktyki dla osób z orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, comiesięcznych wyjazdów na baseny termalne do Mszczonowa, nordic walking, zajęć tanecznych. Zajęcia te cieszą się dużym zainteresowaniem.

„Legionowo aktywnie i zdrowo” to przedsięwzięcie Legionowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku (LUTW), prowadzonego od ponad 12 lat przez Stowarzyszenie Pomocy Potrzebującym „Nadzieja”.

LUBACZÓW. „Miasto z sercem otwartym dla Seniorów”

Najważniejsze przedsięwzięcia podjęte w ramach projektu to:

  • powołanie Lubaczowskiej Rady Seniorów;
  • udostępnienie i remont pomieszczeń z przeznaczeniem na Centrum Aktywności Seniorów;
  • wydanie i dystrybucja Miejskiego Informatora dla Seniorów;
  • prowadzenie akcji „Miejsce przyjazne Seniorom”, w wyniku której 18 sklepów i zakładów usługowych daje upusty na zakupy i usługi dla osób starszych;
  • utworzenie strony internetowej dla seniorów – www. seniorzy.lubaczow.pl
  • zakup i dystrybucja kopert życia;
  • pomoc przy wyrobieniu Ogólnopolskiej Karty Seniora;
  • organizacja zajęć sportowych dla seniorów;
  • „Wolontariat Seniorów” na rzecz ich bardziej potrzebujących kolegów;

GRYFINO. „Obiady czwartkowe we wtorek”

Projekt „Obiady czwartkowe we wtorek”  to cykl spotkań z artystami, pisarzami, malarzami, fotografami, reżyserami, dziennikarzami i naukowcami-wykładowcami, które odbywają się w restauracjach w trakcie wspólnego obiadu.

Decyzja o takiej formie spotkań Gryfińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku została podjęta przede wszystkim dlatego, że w mieście brakuje sal, które mogłyby jednorazowo pomieścić więcej niż 100 osób, a Gryfiński Uniwersytet Trzeciego Wieku (GUTW) liczy ponad 180 słuchaczy. Dodatkową wartością jest umożliwienie udziału dużej liczby osób, które ponoszą tylko koszty posiłku, odbywającego się przy elegancko nakrytych wspólnych stołach.

Działania Gryfińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, jedynego stowarzyszenia w powiecie gryfińskim działającego na rzecz osób starszych, przeciwdziałają marginalizacji i sprzyjają integracji środowiska seniorskiego. Motywacją do organizacji spotkań była także diagnoza, sporządzona przez OPS, że w gminie Gryfino osoby w wieku powyżej 60. roku życia stanowią około 35% ludności i wiele z nich spędza czas wolny biernie – na oglądaniu programów telewizyjnych, słuchaniu radia oraz czytaniu książek.

RÓŻAŃSKO, WARNICE, KRZEŚNICA, CYCHRY, SARBINOWO, RYCHNOWA, MOSTKOWA, MOCZKOWA „Pora Seniora”

Projekt „Pora Seniora” jest zbiorem przedsięwzięć dla osób starszych wyłącznie z terenów wiejskich. Prowadzi je Polska Fundacja Społeczeństwa Przedsiębiorczego. na terenie powiatu myśliborskiego (woj. zachodniopomorskie) od 2014 r.

Głównym celem projektu jest wyrównanie dysproporcji pomiędzy ofertą dla seniorów na wsi i w miastach regionu zachodniopomorskiego. Obszary wiejskie są w tej kwestii przeważnie wielką „białą plamą”.

BOLESŁAWIEC „Senior jako świadek historii”

To program edukacji społecznej, w którym rolę nauczycieli pełnią osoby starsze.

Zakłada on spisanie oraz opublikowanie w formie książkowej wspomnień kolejnych grup reemigrantów przybyłych na ziemię bolesławiecką w latach 40. i 50. XX w., tworzenie kroniki najważniejszych wydarzeń powiatu, przybliżanie młodym mieszkańcom miasta zawodów, rzemiosł, tradycji niegdyś powszechnie znanych, a dziś odchodzących w zapomnienie.

Wszystkie te działania zostały zorganizowane przez Muzeum Ceramiki w Bolesławcu we współpracy z Gimnazjum Samorządowym nr 2.

KRAKÓW „Student dla Seniora”

To wydarzenie, które odbyło się w Instytucie Pracy Socjalnej Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie. Jest efektem współpracy Koła Naukowego Wolontariatu z Radą Krakowskich Seniorów, którzy zwrócili uwagę na brak inicjatyw umożliwiających spotkania na płaszczyźnie osoba starsza – student.

Studenci wraz z opiekunami kół naukowych zorganizowali spotkanie, na które zaprosili krakowskich seniorów. Na spotkaniu studenci, wykorzystując dotychczas zdobytą wiedzę, prowadzili kąciki tematyczne, np. pierwszej pomocy, profilaktyki zdrowia, gier i zabaw dla osób starszych, czy wolontariatu osób starszych.

Celem przedsięwzięcia było zwiększenie wiedzy praktycznej osób starszych z zakresu prawidłowego żywienia, ochrony zdrowia, pierwszej pomocy, wolontariatu seniorów, aktywizacji na rzecz społeczności lokalnej. Dla studentów udział w projekcie był okazją do poznania i zrozumienia potrzeb osób starszych dzięki nawiązaniu bezpośrednich relacji. Seniorzy swoją empatyczną i serdeczną postawą, motywowali studentów i pracowników naukowych do dalszej pracy.

W wydarzeniu wzięło udział ok. 50–60 seniorów i studenci z kilku kół naukowych z Uniwersytetu Jagiellońskiego i Uniwersytetu Pedagogicznego. Projekt „Student dla seniora” połączył trzy pokolenia: seniorów, ludzi w średnim wieku (opiekunowie kół naukowych) i ludzi młodych (studenci).

KATOWICE „Sygnał życia”

Warunkiem uczestnictwa jest wypełnienie ankiety i zarejestrowanie się w bazie Miejskiego Systemu Powiadamiania Ratunkowego oraz posiadanie telefonu komórkowego lub stacjonarnego, pozwalającego na zaprogramowanie pod jednym przyciskiem numeru alarmowego. W sytuacji zagrożenia wystarczy ten przycisk, a dyspozytor w Miejskim Centrum Ratownictwa uzyska informację o konieczności udzielenia pomocy oraz dane osoby zgłaszającej.

Projekt działa od 2008 r. i ma charakter ciągły, a udział w nim jest bezpłatny.

III edycja konkursu jest ostatnią, prowadzoną w tej formule. Podsumowująca projekt KSIĘGA zawiera projekty nagrodzone w ciągu trzech edycji konkursu.  

Obecnie zbieranie dobrych praktyk jest prowadzone za pomocą ankiety internetowej pod hasłem „Seniorzy w naszej gminie. Mapa projektów i pomysłów wspierania osób starszych w miejscu zamieszkania”[8]. Gromadzone są opisy działań w siedmiu obszarach modelu wsparcia osób starszych w miejscu zamieszkania: bezpieczeństwo ekonomiczne, zdrowie, opieka, bezpieczeństwo w miejscu zamieszkania,  czas wolny, edukacja i mieszkalnictwo.

 


[1] Prawa osób starszych były tez priorytetetm RPO Ireny Lipowicz

[2] Krapkowice (22.II.), Leszno (woj. wlkp., 26.IV.) Stargard (20.IX.), Sosnowiec (17.X.) i Bielsko Biała (19.X.).

[3] Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania. Przegląd sytuacji, propozycja modelu, red. B. Szatur-Jaworska i P. Błędowski, Warszawa 2016 r.

[4] Informacja NIK o wynikach kontroli Opieka medyczna nad osobami w wieku podeszłym, marzec 2015, Nr ewid.2/2015/P/14/062/KZD.

 

 

Notariusze proponują: zakazać pożyczek zabezpieczanych nieruchomością wartą wiele więcej niż one

Data: 2018-09-10
  • Po zaciągnięciu niewielkiej pozyczki można dziś stracić mieszkanie
  • Za zakazem pożyczek, zabezpieczanych nieruchomością o znacznie wyższej wartości niż one, opowiada się Krajowa Rada Notarialna
  • To jedna z jej propozycji zmian prawa, złożonych Ministrowi Sprawiedliwości dla skutecznej walki z wyłudzeniami mieszkań wskutek niekorzystnych umów pożyczkowych 
  • Rada wnosi też, aby przejęta w ten sposób nieruchomość mogła wrócić do pożyczkobiorcy po jej spłacie

Rada odpowiedziała Rzecznikowi Praw Obywatelskich w sprawie możliwości przeciwdziałania przejmowaniu - na podstawie aktów notarialnych - mieszkań poniżej ich wartości, będących zabezpieczeniem wysoko oprocentowanych pożyczek, udzielanych przez oszustów. Ich ofiarą najczęściej padają ludzie starsi i mniej zorientowani. Nie mogąc spłacić niewielkich - w stosunku do wartości mieszkania - pożyczek, tracili oni własność zamieszkiwanych nieruchomości, często jedynego ich majątku. Z ich relacji wynikało, że przy składaniu podpisów w kancelarii notarialnej nie mieli świadomości, że zawierają umowę, której przedmiotem jest przeniesienie własności.

RPO podejmuje działania od 2016 r.  

RPO wskazywał, że opisywane w mediach takie przypadki ujawniły słabość systemu prawnego. W czerwcu 2016 r. rzecznik zwrócił się do prezesa Krajowej Rady Notarialnej w sprawie potrzeby zmian prawa w celu wzmocnienia ochrony praw i interesów stron aktów notarialnych. Podkreślał, że nie tylko nie sposób obecnie zapobiec takim praktykom, ale przede wszystkim - jednoznacznie ustalić przebieg czynności notarialnej, w której wyniku nastąpiła niezamierzona sprzedaż nieruchomości. Dlatego RPO poddał pod rozwagę propozycję nagrywania czynności notarialnych z udziałem stron.

W odpowiedzi Rada przyznała, że w obowiązującym stanie prawnym zarzuty wobec notariuszy rzeczywiście są ex post trudne lub wręcz niemożliwe do odparcia. Jednocześnie zwróciła uwagę, że nagrywanie czynności notarialnych wymaga dokładnego sprecyzowania zakresu rejestrowanych czynności oraz zapewnienia bezpieczeństwa zarejestrowanych materiałów ze względu na ochronę tajemnicy zawodowej.

Wstępne założenia inicjatywy legislacyjnej, uwzględniającej postulat nagrywania czynności notarialnych, ogłosił w lipcu 2016 r. Minister Sprawiedliwości. W lutym 2017 r. wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak informował zaś, że w resorcie  trwają prace analityczne i koncepcyjne nad zmianami w ustawie Prawo o notariacie szerokich zmian legislacyjnych, zmierzających do zwiększenia bezpieczeństwa obrotu prawnego.

Z niewiadomych przyczyn zapowiadane zmiany nie zostały dotychczas przeprowadzone - pisał 25 lipca 2018 r. RPO do prezesa Krajowej Rady Notarialnej. Podtrzymał postulat nagrywania czynności notarialnych. Ponadto poprosił o informacje, czy Rada rozważała propozycje rozwiązań, które pozwoliłyby zapewnić szerszą ochronę stronom czynności notarialnych.

Notariusze za pilną zmianą prawa 

W odpowiedzi z 24 sierpnia 2018 r. wiceprezes Rady Krzysztof Czaplicki poinformował, że Rada widzi pilną potrzebę zabezpieczenia obywateli przed takim nieuczciwym przejmowaniem ich nieruchomości. Dlatego Rada poddała Ministrowi Sprawiedliwości pod rozwagę propozycje uregulowania instytucji tzw. przewłaszczenia na zabezpieczenie.

Według Rady to właśnie brak regulacji prawnych w tym zakresie powoduje, że powtarza się proceder nadużywania zasady swobody umów przy zabezpieczaniu wierzytelności przez przenoszenie własności nieruchomości. Ustawodawca powinien ukształtować przepisy w sposób umożliwiający jednoznaczną interpretację takich umów - uważa Rada. Generalne przyzwolenie na zawieranie umów przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie wynika z braku szczegółowej regulacji, która kształtowałaby zasady tego rodzaju czynności, czy też wprost wyłączałaby taką możliwość w określonych przypadkach. 

Rada podkreśla, że brak szczegółowych regulacji niesie za sobą ryzyko naruszania art. 157 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym własność nieruchomości nie może być przeniesiona pod warunkiem ani z zastrzeżeniem terminu.

Precyzyjne uregulowanie instytucji przewłaszczenia na zabezpieczenie będzie stanowić pomoc i jednoznaczną interpretację - zarówno dla osób zawierających umowy, innych podmiotów, jak również notariuszy. Rada przypomina zapis Prawa o notariacie, zgodnie z którym notariusz odmawia dokonania czynności notarialnej sprzecznej z prawem.

Rada widzi potrzebę wprowadzenia zakazu dokonywania przewłaszczenia na zabezpieczenie w sytuacji, gdy wartość nieruchomości znacznie przewyższa kwotę udzielonej pożyczki.

Za konieczne rada uznaje wprowadzenie przepisów, które zapewnią realną możliwość zwrotu rzeczy oraz określą zakres uprawnień strony, która nabyła własność tytułem zabezpieczenia.

Według Rady istotne byłoby uregulowanie zasad zwrotnego przeniesienia własności będącej przedmiotem zabezpieczenia. Następowałoby ono w przypadku spełnienia świadczenia przez dłużnika. Rada wskazuje też na potrzebę uregulowania terminu, w jakim dłużnik będzie mógł spełnić świadczenie, dzięki czemu odzyska własność.
 
Istotną kwestią jest należyte zabezpieczenie interesów, w szczególności w przypadków konsumentów. Przemyślenia wymaga wprowadzenie nieważności umów przenoszących własność nieruchomości na zabezpieczenie wierzytelności, której stroną jest konsument.
 
Ponadto Rada uznała, że utrwalanie przebiegu czynności notarialnych za pomocą urządzeń rejestrujących dźwięk i obraz nie spełni funkcji ochronnych w takich przypadkach. Zapis taki może pełnić jedynie rolę dowodową na etapie sporu między stronami. Dokonywanie takich nagrań byłoby trudne do pogodzenia z nałożonym na notariuszy obowiązkiem zachowania tajemnicy zawodowej w celu ochrony ich klientów.
 
IV.7000.507.2015

RPO dopomina się o deinstytucjonalizację systemu wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami oraz seniorów

Data: 2018-08-23
  • Seniorzy i osoby z niepełnosprawnościami nadal skazywani są na przeprowadzkę do dużych instytucji opieki, nawet jeśli tego nie chcą – nie ma bowiem dla nich właściwego wsparcia w miejscu zamieszkania
  • RPO dopomina się o deinstytucjonalizację systemu wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami oraz osób starszych
  • W listopadzie 2017 r. RPO wraz z 54 organizacjami społecznymi skierował do premiera apel w tej sprawie 
  • Chodzi o przyjęcie Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji - przejścia od opieki instytucjonalnej do wsparcia w społeczności lokalnej

Dotychczas resort rodziny, pracy i polityki społecznej nie odpowiedział na apel. Zastępczyni RPO Sylwia Spurek zwróciła się w tej sprawie do minister Elżbiety Rafalskiej.

Osobom z niepełnosprawnościami i seniorom odmawia się możliwości dokonywania wyborów i kontroli nad swym życiem – do dziś powszechnie uważa się, że nie są one w stanie żyć samodzielnie. Zgodnie ze stereotypami są one raczej przedmiotem opieki niż podmiotem praw i obowiązków. Tymczasem niezależne życie i włączanie w społeczność lokalną nierozerwalnie wiąże się z podstawową zasadą praw człowieka, że wszyscy ludzie mają jednakową godność i jednakowe prawa. Odnosi się to do wszystkich osób z niepełnosprawnościami, niezależnie od wymaganego wsparcia, wieku, rodzaju dysfunkcji, płci, dochodów, czy innych kryteriów.

Zamieszkiwanie osób z niepełnosprawnościami i osób starszych w znanym im środowisku umożliwia im czerpanie korzyści ze wsparcia opartego również na więziach społecznych i korzystanie z ogólnodostępnych usług. Dzięki temu możliwe jest pełnienie wielu ról społecznych, co ogranicza wykluczenie społeczne tych osób.

Apel w sprawie deinstytucjonalizacji systemu wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami i osób starszych trafił 20 listopada 2017 r. do ówczesnej premier Beaty Szydło. Wskazywano w nim na konieczność przyjęcia Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji, który zawierałby cele, harmonogram oraz wskaźniki realizacji.

Sygnatariusze apelu stwierdzają, że zintensyfikowanie deinstytucjonalizacji jest konieczne dla realizacji przez Polskę wiążących ja standardów międzynarodowych. Konwencja o prawach osób z niepełnosprawnościami nakłada obowiązek umożliwienia życia tym osobom  w społeczności lokalnej. Konieczne jest zatem przejście od opieki instytucjonalnej do wsparcia na poziomie społeczności lokalnych, z poszanowaniem podmiotowości i przyrodzonej godności wszystkich osób, w tym prawa do decydowania o własnym życiu.

W apelu pisano też o potrzebie przyjęcia moratorium na tworzenie dużych instytucji (wzorem Słowacji, Węgier czy Danii) i częściowego moratorium na kierowanie do instytucji osób, które dopiero będą potrzebować całodobowego wsparcia. Takie działania podjęto w innych państwach europejskich. Np. węgierska strategia deinstytucjonalizacji spowodowała, że w latach 2011-2015 z wykorzystaniem funduszy unijnych 660 osób przeszło z opieki instytucjonalnej do wsparcia w społeczności lokalnej. 

Tymczasem w Polsce w 2015 r. w 815 domach pomocy społecznej mieszkały 86 502 osoby. Nie zmniejsza się ani liczba dps-ów, ani liczba ich mieszkańców. W jednym dps-ie jest średnio 106 osób, co pokazuje, jakimi dużymi instytucjami opiekuńczymi one są. 

23 listopada 2017 r. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przekazała apel Ministrowi Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej  z prośbą o udzielenie odpowiedzi. Był on też wysłany bezpośrednio do pani minister 20 listopada 2017 r.

- Z przykrością stwierdzam, że do chwili obecnej do Biura RPO nie wpłynęła odpowiedź - napisała zastępczyni RPO ds. równego traktowania Sylwia Spurek. Przypomniała, że zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich organ, do którego zwróci się Rzecznik, obowiązany jest z nim współdziałać i udzielać mu pomocy, a w szczególności - żądanych informacji i wyjaśnień. Dlatego Sylwia Spurek wystąpiła do Elżbiety Rafalskiej o niezwłoczną odpowiedź.

XI.503.4.2016

Kolejna sesja grupy roboczej ONZ pracującej nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych

Data: Od 2018-07-23 do 2018-07-26

Od 23 do 26 lipca 2018 r. w siedzibie ONZ Nowym Jorku odbywa się kolejna, dziewiąta sesja grupy roboczej OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing),  która pracuje nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych.

Podczas sesji są omawiane kolejne obszary, które powinna objąć nowa konwencja: opieka długoterminowa i paliatywna oraz autonomia i niezależność osób starszych. Przewodniczący grupy wystąpił do państw członkowskich ONZ oraz ich instytucji ochrony praw człowieka o przygotowanie wkładu do dyskusji. Na pytania odpowiedział Rzecznik Praw Obywatelskich, a także niedawno polski rząd.

Od dwóch lat rzecznik apeluje do rządu o włączenie się w prace OEWGA. Uznaje to za konieczne,  aby zapewnić Polsce wpływ na kształt projektowanego aktu prawa międzynarodowego. Propagowaniu idei konwencji służy m.in. akcja RPO "Za starość naszą i waszą", której partnerami jest wiele instytucji i organizacji pozarządowych. W kwietniu 2018 r. MRPiPS odpowiedziało, że udział delegacji polskiej w lipcowej sesji nie jest planowany.

W sesji uczestniczy zaś przedstawicielka Biura RPO Anna Chabiera. Weźmie ona też udział w dyskusji w wydarzeniu towarzyszącym sesji, dotyczącym proponowanych elementów nowego instrumentu prawnego w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji i przemocy wobec osób starszych.

Adam Bodnar wystąpił niedawno w tej sprawie do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza oraz pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Adama Lipińskiego. Rzecznik przyjął z uznaniem odpowiedź rządu na pytania przewodniczącego Grupy. Ponowił apel też, aby rząd włączył się w prace OEWGA. Stanowi to wyraz troski o stan przestrzegania praw osób starszych nie tylko we własnym kraju, ale także na świecie - napisał.

W pismach do ministrów Adam Bodnar podkreślał, że sytuacja osób starszych w Polsce nie poprawia się. Wskazał, że w debacie międzynarodowej w kontekście ochrony praw osób starszych akcent przesuwa się z podejścia skoncentrowanego na zapewnieniu opieki i bezpieczeństwa socjalnego w kierunku zagwarantowania podstawowych praw człowieka, jak prawo do godności i równego traktowania.  Obowiązujący w Polsce model, w którym to głównie na rodzinie spoczywa obowiązek opieki nad osobami starszymi, w praktyce nie zapewnia w pełni prawa do ich godności. Rodziny często nie są bowiem w stanie samodzielnie pełnić opieki, zwłaszcza jeżeli osoba starsza doświadcza wielu chorób, depresji, zaburzeń. Nakłada się na to zjawisko ukrytego ageizmu, czyli niechęci i wrogości wobec osób starszych. Szacuje się, że blisko milion osób w Polsce w wieku 65+ ma trudności z wykonywaniem czynności życia codziennego i równocześnie nie ma się do kogo zwrócić o pomoc.

Skoro w praktyce potencjał osób starszych nie jest realizowany w zadowalającym stopniu, to potrzebny jest instrument prawa międzynarodowego, który wprost wskaże prawa i ułatwi tworzenie mechanizmów zapewniających ich realizację - zaznaczył Adam Bodnar. Zaproponował  ministrowi Adamowi Lipińskiemu zorganizowanie seminarium eksperckiego na temat ochrony praw osób starszych.

Rzecznik z satysfakcją odnotował ogłoszenie w styczniu 2018 r. przez premiera Mateusza Morawieckiego założeń „Polityki społecznej wobec osób starszych do roku 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo”. Przyjęcie dokumentu przez rząd w formie wiążącej poszczególne instytucje może stanowić kolejny kamień milowy we wdrożeniu całościowej polityki senioralnej w naszym kraju - podkreślał Adam Bodnar.

XI.503.2.2016

Kolejny apel RPO, by rząd włączył się w prace nad Konwencją o prawach osób starszych

Data: 2018-07-19
  • Rzecznik Praw Obywatelskich ponawia apel, aby polski rząd włączył się w prace Grupy roboczej ONZ ds. starzenia się, która pracuje nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych
  • RPO przyjął z uznaniem odpowiedź rządu na pytania przewodniczącego Grupy  - otwarta pozostaje jednak kwestia udziału przedstawiciela Polski w sesjach Grupy; kolejna odbywa się 23-26 lipca
  • Udział w pracach to wyraz troski o przestrzeganie praw osób starszych nie tylko w kraju, ale i na świecie - podkreśla rzecznik. Konwencja dałaby szanse na wzmocnienie praw osób starszych i skuteczniejsze przeciwdziałanie ich dyskryminacji

Adam Bodnar napisał w tej sprawie do minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, ministra spraw zagranicznych Jacka Czaputowicza oraz pełnomocnika rządu ds. równego traktowania Adama Lipińskiego.

Prace nad nową konwencją

Na forum ONZ prowadzona jest debata mająca na celu opracowanie i przyjęcie Konwencji o prawach osób starszych.  Chodzi o prace grupy roboczej OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing).

Przewodniczący grupy wystąpił do państw członkowskich ONZ oraz ich instytucji ochrony praw człowieka o przygotowanie wkładu do dyskusji podczas kolejnej sesji grupy 23-26 lipca 2018 r. w Nowym Jorku. Pytania przewodniczącego dotyczyły opieki długoterminowej i paliatywnej oraz autonomii i niezależności osób starszych. Na pytania odpowiedział RPO, a także niedawno polski rząd.

Od dwóch lat rzecznik apeluje do rządu o włączenie się w prace OEWGA. Uznaje to za konieczne,  aby zapewnić Polsce wpływ na kształt projektowanego aktu prawa międzynarodowego. Propagowaniu idei konwencji służy m.in. akcja RPO "Za starość naszą i waszą", której partnerami jest wiele instytucji i organizacji pozarządowych. W kwietniu 2018 r. MRPiPS odpowiedziało, że udział delegacji polskiej w lipcowej sesji nie jest planowany.

RPO pisze do trojga ministrów

W pismach z 17 lipca 2018 r. do ministrów Rafalskiej, Czaputowicza i Lipińskiego Adam Bodnar podkreślił, że sytuacja osób starszych w Polsce nie poprawia się. Tymczasem obowiązkiem instytucji państwa jest skuteczne przeciwdziałanie tej sytuacji. Wskazał, że w debacie międzynarodowej w kontekście ochrony praw osób starszych akcent przesuwa się z podejścia skoncentrowanego na zapewnieniu opieki i bezpieczeństwa socjalnego w kierunku zagwarantowania podstawowych praw człowieka, jak prawo do godności i równego traktowania. Przedstawiono to w raporcie Agencji Praw Podstawowych UE.

Obowiązujący w Polsce model, w którym to głównie na rodzinie spoczywa obowiązek opieki nad osobami starszymi, w praktyce nie zapewnia w pełni prawa do ich godności. Rodziny często nie są bowiem w stanie samodzielnie pełnić opieki, zwłaszcza jeżeli osoba starsza doświadcza wielu chorób, depresji, zaburzeń. Nakłada się na to zjawisko ukrytego ageizmu, czyli niechęci i wrogości wobec osób starszych. Dodatkowo powoduje ono obniżenie ich statusu. Szacuje się, że blisko milion osób w Polsce w wieku 65+ ma trudności z wykonywaniem czynności życia codziennego i równocześnie nie ma się do kogo zwrócić o pomoc.

W przekonaniu RPO nowa konwencja odegrałaby znaczącą rolę w zwiększeniu świadomości praw osób starszych, do których ochrony Polska zobowiązała się, ratyfikując międzynarodowe traktaty dotyczące praw człowieka, w tym Powszechną Deklarację Praw Człowieka oraz Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. - Skoro w praktyce potencjał osób starszych nie jest realizowany w zadowalającym stopniu, to potrzebny jest instrument prawa międzynarodowego, który wprost wskaże prawa i ułatwi tworzenie mechanizmów zapewniających ich realizację - napisał Adam Bodnar.

Dlatego z niepokojem rzecznik przyjął informację, że nie jest planowany udział polskiej delegacji w sesji OEWGA w Nowym Jorku 23-26 lipca 2018 r. Podczas sesji wypracowywany jest bowiem model współpracy między państwami i kierunki działań. Z satysfakcją RPO odnotował zaś, że Polska udzieliła odpowiedzi na pytania Grupy, które umieszczono na stronie OEWGA. Uznał to za pozytywny sygnał włączenia się Polski w debatę międzynarodową o prawach osób starszych.

Apel o zaangażowanie w pracach OEWGA rzecznik skierował do minister Elżbiety Rafalskiej, ponieważ to MRPiPS jest właściwe do reprezentowania interesów polskiego starzejącego się społeczeństwa, również na forum międzynarodowym. Włączenie w prace Grupy stanowi wyraz troski o stan przestrzegania praw osób starszych nie tylko we własnym kraju, ale także na świecie, a solidarność z osobami, które znajdują się na słabszej pozycji, należy do wartości istotnych w naszym społeczeństwie - wskazał rzecznik.

W piśmie do szefa MSZ Adam Bodnar zwrócił się o rozważenie zaangażowania Polski w debatę nad konwencją z perspektywy polityki zagranicznej. Zabiegi o najlepsze rozwiązania w prawie międzynarodowym wymagają nie tylko wiedzy merytorycznej MRPiPS, ale również kompetencji dyplomatycznych i negocjacyjnych MSZ. Brak głębszego zaangażowania w dyskusję na tym etapie oznacza wykluczenie się Polski z możliwości realnego wpływu na kształt nowego, ważnego aktu prawa międzynarodowego – wskazał Adam Bodnar.

Ministrowi Adamowi Lipińskiemu rzecznik napisał, że konwencja nie tylko mobilizowałby rządy krajowe do zwiększenia wysiłków na rzecz realizacji podstawowych praw osób starszych w praktyce. Wzrosłaby również świadomość dotycząca tych praw w społeczeństwie. Z tego względu zaangażowanie rządu w międzynarodową debatę ma kolosalne znaczenie dla upowszechnienia świadomości praw osób starszych.

Nadal aktualne pozostaje pytanie o udział przedstawiciela rządu w kolejnych posiedzeniach OEWGA, podczas których określana jest forma współpracy i podejmowane są kluczowe decyzje odnoszące się do dalszych prac nad dokumentem – zaznaczył RPO.

Zaproponował też ministrowi powrót do wspólnej koncepcji zorganizowania w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów seminarium eksperckiego na temat ochrony praw osób starszych.

W marcu 2018 r. Biuro RPO, we współpracy z Niemieckim Instytutem Praw Człowieka, zorganizowało międzynarodowe spotkanie eksperckie w tej sprawie. Omawiano m.in. argumenty na rzecz zaangażowania poszczególnych państw w prace nad projektowaną konwencją. Mówiono, że prace nad nią powoli wchodzą w kluczową fazę. Dyskusja nad konkretnymi obszarami może potrwać jeszcze około dwóch do trzech lat - co jest stosunkowo krótkim okresem wobec zwyczajowego procedowania dokumentów międzynarodowych.

Rzecznik z satysfakcją odnotował ogłoszenie w styczniu 2018 r. przez premiera Mateusza Morawieckiego założeń „Polityki społecznej wobec osób starszych do roku 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo”. Przyjęcie dokumentu przez rząd w formie wiążącej poszczególne instytucje może stanowić kolejny kamień milowy we wdrożeniu całościowej polityki senioralnej w naszym kraju - podkreślał Adam Bodnar.

XI.503.2.2016

 

WSA: odpłatność za DPS - liczona do zawiadomienia o rezygnacji z dalszego w nim pobytu

Data: 2018-06-14
  • Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach uchylił na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich decyzje obciążające pensjonariusza domu pomocy społecznej kosztami pobytu za kilka miesięcy - kiedy już w nim nie przebywał

  • Sąd uznał, że decyzje o uchyleniu odpłatności za DPS i skierowania do niego mają podawać datę zawiadomienia skarżącego o rezygnacji z dalszego w nim pobytu  

W lutym 2017 r. osoba - przebywająca od 1998 r. dobrowolnie w domu pomocy społecznej dla osób psychicznie chorujących - poinformowała o rezygnacji z dalszego pobytu i zamieszkaniu poza placówką. Dom pomocy społecznej zawiadomił o tym właściwy sąd i prokuratora.

W czerwcu 2017 r. do ośrodka pomocy społecznej wpłynęło pismo sądu, że nie zostało zainicjowane postępowanie o umieszczeniu skarżącego w DPS bez jego zgody. Z wywiadu środowiskowego wynikało, że prawidłowo funkcjonuje on w środowisku lokalnym. Prokuratura Rejonowa uznała stanowisko sądu za podstawę skreślenia skarżącego z listy pensjonariuszy. Na tej podstawie 7 czerwca 2017 r. zostały uchylone decyzje o skierowaniu do DPS oraz o ustaleniu odpłatności za pobyt w nim.

Do czasu wydania tych decyzji skarżącemu potrącano jednak 70 % świadczenia rentowego, wypłacanego co miesiąc przez ZUS, pomimo faktycznego opuszczenia placówki jeszcze w lutym 2017 r. Organy I i II instancji odmówiły skarżacemu wskazania wstecznej daty w decyzjach uchylających, uznając brak podstaw prawnych do tego. W ich opinii konstytutywny charakter takich decyzji przesądza, że mogą one wywierać skutki prawne tylko na przyszłość.

Rzecznik Praw Obywatelskich nie podzielił takiego stanowiska. Złożył skargi do WSA na te decyzje, wnosząc o ich uchylenie. Według RPO skutki prawne tych decyzji pozostają w ścisłym powiązaniu w czasie z zaistnieniem określonego stanu faktycznego. Dlatego konstytutywna decyzja w sprawach pomocy społecznej może działać zarówno z mocą na przyszłość, jak i z mocą wsteczną.  W tej sprawie uprawnione było oczekiwanie niezwłocznej zmiany decyzji dotyczących skierowania do DPS i ustalenia odpłatności za pobyt - od daty złożenia zawiadomienia o rezygnacji z pobytu w DPS.  

Ponadto sam fakt podjęcia przez uprawniony organ działań zmierzających do umieszczenia skarżącego w DPS bez jego zgody nie uzasadnia obciążenia za pobyt po opuszczeniu tej placówki  - wskazywał RPO. Tylko ewentualne następcze postanowienie sądu opiekuńczego, wydane na podstawie ustawy o ochronie zdrowia psychicznego, mogłoby być podstawą wydania nowych decyzji o skierowaniu do DPS i o ustaleniu odpłatności za pobyt.

13 czerwca 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny (sygn. akt II SA/Ke 299/18 oraz II SA/Ke 300/18) podzielił argumentację Rzecznika i uchylił zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych apeluje o zmianę podejścia do geriatrii w Polsce

Data: 2018-06-07

Jeżeli nie podejmiemy konkretnych działań, nie zrewolucjonizujemy ochrony zdrowia osób starszych, to w perspektywie najbliższych dziesięcioleci zamiast szpitali będziemy mieli masowe umieralnie seniorów.

Takie są wnioski z dyskusji Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich o konsekwencjach wprowadzenia sieci szpitali dla opieki medycznej osób starszych.

W spotkaniu wzięli udział m.in.:

  • prof. Ewa Marcinowska-Suchowierska, członkini Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie, kierowniczka Kliniki Geriatrii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego w Warszawie,
  • prof. Tomasz Kostka, krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii,
  • prof. Barbara Bień, wojewódzka konsultantka w dziedzinie geriatrii w woj. podlaskim
  • dr Jarosław Derejczyk, wojewódzki konsultant w dziedzinie geriatrii w woj. śląskim
  • przedstawicielki Ministerstwa Zdrowia z Departamentu Analiz i Strategii oraz z Departamentu Ubezpieczenia Zdrowotnego.

Obecnie w sieci szpitali nie ma oddziałów geriatrycznych, zdaniem resortu zdrowia seniorom wystarczy pomoc internistów.

Tak nie jest. Tak jak opiekę nad dziećmi powierzamy pediatrom a nie internistom, tak seniorzy potrzebują wsparcia geriatrów.

Pacjent geriatryczny trafiający na oddział internistyczny nie ma szans na właściwą opiekę, ponieważ personel nie ma dla niego wystarczająco dużo czasu, ani nie jest odpowiednio przygotowany. Nauka geriatrii wymaga uczenia się wg. standardów stosowanych na oddziałach geriatrycznych. Nie można się tego nauczyć u konsultanta geriatrycznego na oddziale ogólnym. Na izbach przyjęć lekarze nie potrafią zidentyfikować pacjentów geriatrycznych i odpowiednio ich kwalifikować, a w konsekwencji taki pacjent jest niewłaściwie leczony. Lekarze interniści nie są przygotowani do zajmowania się pacjentami geriatrycznymi i są odcięci od możliwości nauki przez wprowadzenie sieci szpitali.

  1. Geriatria jest dla najstarszych, najbardziej schorowanych pacjentów. Zajmuje się pacjentami, którzy mają wiele chorób, wymagają konsultacji wielu specjalistów i potrzebują wsparcia lub opieki innych osób. Są to osoby nie rzadko „uszkodzone” przez kolegów lekarzy nie-geriatrów. Nieprawidłowe zaordynowania leków jest 4 przyczyną zgonów wśród najstarszych pacjentów z wielochorobowością.
  2. Celem opieki geriatrycznej nie jest wyleczenie pacjenta, bo tego nie da się zrobić, ale takie jego usprawnienie, żeby mógł być rehabilitowany, a następnie wrócić do swojego środowiska i dużo lepiej funkcjonować mimo posiadania nadal wielu chorób.
  3. Geriatria, choć formalnie uznana została za priorytet w systemie ochrony zdrowia, to nie znajduje się na mapie potrzeb zdrowotnych, nie ma jej w sieci szpitali I i II stopnia. Nie istnieje też w Polsce rehabilitacja geriatryczna. NFZ opornie kontraktuje usługi geriatryczne – choć taka usługa kosztuje średnio o 1300 zł mniej w porównaniu z kosztami tradycyjnego leczenia internistycznego połączonego z pomocą specjalistyczną.
  4. Wdrożenie sieci szpitali wprowadziło element zawieszenia i niepewności co do przyszłości opieki geriatrycznej. Chociaż nie zmieniło się w zasadzie finansowanie, to jednak kontrakty przedłużane są co 3 miesiące. Geriatria znalazła się w bardzo trudnej sytuacji z powodu nie włączenia do sieci placówek I i II stopnia. Jest to szkodliwe ze względu na pacjentów geriatrycznych jak i ze względu na system szkolenia geriatrów.
  5.  Konieczne jest przedsięwzięcie wszelkich kroków, aby geriatria utrzymała się na poziomie, jaki udało się osiągnąć w 2015 r. Jak podaje prof. Ewa Marcinowska-Suchowierska, członkini Narodowej Rady Rozwoju przy Prezydencie RP, Rada rekomendowała Prezydentowi stanowisko konieczności zatrzymania degradacji geriatrii w Polsce, a następnie jej rozwijania. Prezydent zwrócił się w tej sprawie do Ministra Zdrowia.
  6. Zdaniem prof. Tomasza Kostki, krajowego konsultanta w dziedzinie geriatrii powinniśmy iść w kierunku odwrotnym, niż jest obecnie przyjęty w sieci szpitali. Należy:

na oddziałach internistycznych kontraktować usługi geriatryczne i przekształcać oddziały internistyczne w internistyczno-geriatryczne;

tworzyć oddziały/pododdziały rehabilitacji geriatrycznej;

wprowadzić szpitalną jednodniową opiekę geriatryczną i hospitalizację domową.

Rząd nie włącza się w prace ONZ nad Konwencją o prawach osób starszych

Data: 2018-04-24
  • Polski rząd nie włącza się w prace Grupy roboczej ONZ ds. starzenia się, która pracuje nad przygotowaniem Konwencji o prawach osób starszych
  • Resort rodziny, pracy i polityki społecznej nie planuje udziału w spotkaniu grupy, nie odpowiedział też na pytania jej przewodniczącego. Odpowiedzi udzielił zaś Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Rzecznik wciąż ma nadzieję, że rząd weźmie udział w pracach nad konwencją, która daje szanse na wzmocnienie praw osób starszych i skuteczniejsze przeciwdziałanie ich dyskryminacji

Od 2012 r. na forum ONZ jest prowadzona debata mająca na celu opracowanie i przyjęcie Konwencji o prawach osób starszych.  Chodzi o prace grupy roboczej OEWGA (Open-ended Working Group on Ageing). Przewodniczący grupy wystąpił do państw członkowskich ONZ oraz ich instytucji ochrony praw człowieka o przygotowanie wkładu do dyskusji podczas kolejnej, dziewiątej sesji grupy w lipcu 208 r. w Nowym Jorku. Pytania przewodniczącego dotyczyły opieki długoterminowej i paliatywnej oraz autonomii i niezależności osób starszych.

RPO włącza się w debatę - rząd nie

RPO włącza się w debatę i na poziomie globalnym, i krajowym. Propagowaniu idei konwencji służy m.in. akcja RPO "Za starość naszą i waszą", kórej parnterami jest wiele instytucji i organizacji pozarządowych.

W marcu 2018 r. Adam Bodnar spytał minister Elżbietę Rafalską, czy Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przygotuje stosowny materiał dla OEWGA. Wskazał, że udział w debacie pozwoli Polsce oddziaływać na kształtowanie się nowego standardu. Upowszechni to także informacje o programach realizowanych w naszym kraju. Umożliwi również uzyskanie wiedzy o dobrych praktykach, które mogą być dla Polski inspiracją.

W odpowiedzi z 18 kwietnia wiceminister Elżbieta Bojanowska napisała: „Z informacji, które posiadam, wynika, iż udział delegacji polskiej w spotkaniach w Nowym Jorku nie jest planowany, wobec czego nie było podstaw do przygotowania materiałów do dyskusji”.

O potrzebie aktywnego włączenia się Polski w tę debatę Rzecznik pisał także do Adama Lipińskiego, pełnomocnika rządu ds. równego traktowania. Powoływał się na dążenie do wzmocnienia ochrony praw starszych obywateli naszego kraju oraz ideę solidarności międzypokoleniowej i międzynarodowej.

Prace nad konwencją - w kluczowej fazie

W marcu 2018 r. Biuro RPO, we współpracy z Niemieckim Instytutem Praw Człowieka, zorganizowało międzynarodowe spotkanie eksperckie w tej sprawie. Omawiano m.in. argumenty na rzecz zaangażowania poszczególnych państw w prace nad projektowaną konwencją. Mówiono, że prace nad nią powoli wchodzą w kluczową fazę. Dyskusja nad konkretnymi obszarami może potrwać jeszcze około dwóch do trzech lat - co jest stosunkowo krótkim okresem wobec zwyczajowego procedowania dokumentów międzynarodowych.

Rządy Niemiec i Wlk. Brytanii - mimo deklarowanego dystansu wobec idei konwencji - przygotowują odpowiedzi na pytania przewodniczącego OEWGA. Są także widoczne podczas kolejnych sesji tej grupy, organizowanych co roku w siedzibie ONZ. „Należy liczyć się z tym, że po zarysowanym okresie uformuje się grupa państw, które będą uczestniczyć w przygotowaniu dokumentu w jego finalnym kształcie. Byłoby wskazane, by Polska mogła znaleźć się w tym gronie” - pisał RPO do ministra Lipińskiego.

Jednocześnie w piśmie do minister Rafalskiej Rzecznik z satysfakcją odnotował ogłoszenie w styczniu 2018 r. przez premiera Mateusza Morawieckiego założeń „Polityki społecznej wobec osób starszych do roku 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo”. Przyjęcie dokumentu przez rząd w formie wiążącej poszczególne instytucje może stanowić kolejny kamień milowy we wdrożeniu całościowej polityki senioralnej w naszym kraju - podkreślił Adam Bodnar.

Komentarz Anny Chabiery z zespołu ds. równego traktowania w Biurze RPO

Państwa, które nie biorą teraz udziału w pracach nad przygotowaniem konwencji, nie będą też mieć wpływu na tworzenie zarysu nowego dokumentu, który może nas obowiązywać w przyszłości. W tym sensie brak udzielenia odpowiedzi na pytania przewodniczącego grupy roboczej i zaangażowania w prace grupy roboczej jest chowaniem głowy w piasek i udawaniem, że na tym etapie to nas nie dotyczy. Rzecznik ma nadzieję, że nie jest to jeszcze ostateczne stanowisko: być może mamy jeszcze dwa lata, żeby wejść w tę dyskusję, jednak sytuacja zmienia się dosyć dynamicznie, jak na procesy kształtowania prawa międzynarodowego, więc czasu może być znacznie mniej. 

A chodzi przecież o włączenie się w debatę ogólnoświatową na temat ochrony praw osób starszych; co zrobić, żeby było lepiej arówno w naszym państwie, jak i w innych regionach świata; jakie mamy dobre rozwiązania w Polsce, którymi możemy się podzielić, a jakich jeszcze potrzebujemy się nauczyć i zmienić.

Nawet, jeśli władze nie planują wyjazdu do Nowego Jorku na spotkanie grupy roboczej, to nieudzielenie odpowiedzi jej przewodniczącemu świadczy m.in. o ignorowaniu potrzeb osób starszych w kraju. Właśnie są dyskutowane kolejne obszary, których konwencja miałaby dotyczyć.  W zeszłym roku było to przeciwdziałanie przemocy i dyskryminacji wobec osób starszych. W tym roku pytania przewodniczącego grupy roboczej - na które nie odpowiedziało ministerstwo - dotyczyły opieki długoterminowej, opieki paliatywnej, niezależności i autonomii osób starszych.

Odpowiedzi na te pytania ONZ udzielił zaś Rzecznik Praw Obywatelskich. Dodatkowo we współpracy z Niemieckim Instytutem Praw Człowieka przygotował propozycję kluczowych elementów nowego dokumentu w zakresie przeciwdziałania dyskryminacji i przemocy wobec osób starszych, o którą również prosił przewodniczący grupy roboczej. Polskę w tej debacie reprezentuje zatem tylko RPO. Jeśli rząd się nie włączy i nie dostrzeże, że jest to zarówno interes, jak i wartość, to będziemy nie tylko na słabszej pozycji, ale stracimy szansę na współtworzenie nowych międzynarodowych ram prawnych, które by najlepiej odpowiadały wyzwaniom związanym z globalnym zjawiskiem starzenia się ludności.

XI.503.2.2016

Czego się można nauczyć w gminie Płużnica? Spotkanie regionalne RPO w Nowej Wsi Królewskiej

Data: 2018-04-16

Na spotkaniu z aktywistami z Płużnicy to rzecznik praw obywatelskich zadawał najwięcej pytań.

Gmina Płużnica ma 5 tysięcy mieszkańców. Szczyci się wspieraniem kapitału społecznego, rozwojem funduszy sołeckich, tym, że mieszkańcy wspólnie podejmują decyzje i nawet w najtrudniejszych sytuacjach czują się współodpowiedzialni za to, co dzieje się w samorządzie. Bo – jak mówi wójt Marcin Skonieczka – zawsze można sobie poradzić. Zawsze można porozmawiać o tym, co jest dla nas ważne, i jak się w związku z tym zachowamy.

Do remizy w Nowej Wsi Królewskiej przyszło 40 osób. W tym młodzi ludzie działający w Młodzieżowej Radzie Gminy, aktywiści ze stowarzyszeń seniorów, organizacji działających na rzecz mieszkańców, sołtysi. Ogłodzenie o spotkaniu z RPO Adamem Bodnarem wisiało na stronie internetowej gminy, ale także w ogłoszeniach parafialnych w kościele.

- Konstytucja gwarantuje nam wiele praw, a rolą Rzecznika Praw Obywatelskich jest dbanie o to, by te prawa były faktycznie przestrzegane – powiedział na wstępie Adam Bodnar. - Rzecznik dostaje rocznie ponad 50 tys. skarg w najróżniejszych sprawach. Wyjaśnia je i szuka sposobów, by dany problem więcej się nie powtórzył. Współdziała przy tym m.in. z władzami samorządowymi i z rządem, przedstawia im argumenty i analizy prawne ułatwiające poprawę sytuacji.

PŁUŻNICA PYTA RZECZNIKA

To jaka jest skuteczność Pana działania? Ile z tych spraw udaje się Panu załatwić?

RPO: Jak mówi moja poprzedniczka, prof. Ewa Łętowska, Rzecznik Praw Obywatelskich jest od tego, by „chodzić i miauczeć”. Jest niezależny od władz, a zatem nie ma na te władze wpływu -  po jego stronie jest tylko siła obywateli i głosy obywateli. Często ma wsparcie mediów i organizacji pozarządowych. Prezentuje konsekwentnie pewną linię i nie daje sobie wmówić, że pewnych rzeczy nie można zrobić.

Jak się można bronić przed inwigilacją w świecie nowych mediów?

RPO: To nie takie łatwe, skoro sami, z własnej woli, zostawiamy w sieci wiele danych o sobie. Jednak innym problemem jest to, na ile po nasze dane może sięgać policja i służby specjalne. I polskie prawo dosyć słabo to reguluje. Nikt poważnie nie kontroluje działania służb.

(zobacz też:

Co Pana najbardziej zdziwiło w pracy RPO? Jaki wniosek?

RPO: Powiem tak – cale życie zajmowałem się prawami człowieka, ale dopiero jako rzecznik praw obywatelskich dowiedziałem się o problemie słyszących dzieci niesłyszących rodziców (KODA/CODA).

(patrz – publikacja RPO „CODA – inność nierozpoznana”)

Okazuje się, że na spotkaniu jest młoda osoba, która ma niesłyszących rodziców. Opowiada o tym, jak musi im pomagać w załatwianiu spraw urzędowych, bo w urzędach nie ma tłumaczy języka migowego.

Barbara Imiołczyk, BRPO, współprzewodnicząca Komicji ekspertów ds. osób głuchych, przypomina, że władze publiczne mają obowiązek zapewniania takich tłumaczy, więc jeśli ich nie ma, to trzeba składać skargi do Rzecznika.

(zobacz: wizyta dzieci z Raczek zorganizowana z inicjatywy niesłyszącej mamy ucznia szkoły)

RPO PYTA MIESZKAŃCÓW GMINY PŁUŻNICA

Co robi Młodzieżowa Rada Gminy?

- Ostatnio organizowała w Płużnicy Forum Edukacyjne i zbierała informacje o oczekiwaniach wobec szkoły. Mamy problemy, ale nie są takie poważne, jak by się mogło wydawać.

Jak wygląda przebieg gminnego konkursu na minigranty?

Dostaliśmy 22 wnioski, 12 dostało dofinansowanie. Dodatkowo punktowaliśmy projekty zgłaszane przez młodzież. Sporo z nich dotyczy sportu i działań kobiet. Grupy nieformalne reprezentowane są przez opiekunów. (Wójt: Zależy nam, by wprowadzić takie sposoby rozliczania, żeby pokazać, że sobie ufamy).

Jak wygląda w Płużnicy sprawa inwestycji w farmy wiatrowe i przemysłowy chów zwierząt?

W sprawie wiatraków społeczność się podzieliła. Wójt akurat był za, ale ostatecznie gmina się z tego wycofała z powodów ekologicznych. W sprawie hodowli zwierząt wiemy, że ona nie przynosi gminie żadnych dochodów.

Jakie są największe problemy społeczne w gminie?

  1. Drogi powiatowe.
  2. Służba zdrowia (kolejki do lekarza, brak lekarzy, przyjeżdają tu tylko na krótkie dyżury).
  3. Brak komunikacji publicznej, co zagraża równemu dostępowi do edukacji (do liceów dowożą dzieci rodzice, autobusy szkolne jeżdżą długo i połączenia są niepewne, przez to trudno zorganizować zajęcia pozalekcyjne w szkołach).
  4. Budynki publiczne są właśnie dostosowywane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami (ale też rodziców z dziećmi – co podkreśla wójt Skonieczka).
  5. Jest problem z miejscami w przedszkolach. Likwidacja przedszkoli w latach 90. odpowiada – zdaniem mieszkańców – za późniejsze kłopoty dzieci w szkołach. Gmina ma punkty przedszkolne, buduje przedszkole, ale ciągle wielu rodziców uważa, że przedszkole „odbiera dzieciństwo”. Organizuje dzienne punkty opieki nad malutkimi dziećmi.
  6. Prawa seniorów - ale powstają w gminie kluby seniora, organizują po ok. 4 godziny zajęć dziennie (ćwiczenia pamięci, zajęcia sportowe). To wszystko z funduszy unijnych. Płużnica organizuje też wsparcie dla opiekunów seniorów.

Analiza rządowego programu Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo. Uczestnictwo. Solidarność. Wnioski z dyskusji

Data: 2018-04-13

Zaniepokojenie ekspertów budzi brak ciągłości polityki senioralnej. Zmiana rządu oznacza bowiem odrzucenie dorobku poprzedników. W 2018 roku zanegowano założenia polityki senioralnej z 2013 roku. Obawiać się należy, że po zmianie rządu omawiana strategia zostanie – dla zasady, a nie na skutek negatywnych efektów ewaluacji – odrzucona i zastąpiona kolejnym, nowym programem.

Szczegóły – w załączniku

O dokumencie "Polityka społeczna wobec osób starszych 2030” - posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

Data: 2018-04-13

Głównym tematem obrad Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych był rządowy dokument pt. „Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo. Uczestnictwo. Solidarność”.

Eksperci ze szczególną uwagą przyglądali się zapisom strategii pod kątem zaspokajania potrzeb seniorów, respektowania ich praw i zapewnienia im uczestnictwa w życiu społecznym. Zwrócili uwagę m.in. na niewskazanie źródeł finansowania proponowanych rozwiązań, rozbieżność pomiędzy wiekiem określającym osobę starszą a wiekiem przejścia na emeryturę, a także na używanie zwrotów i sformułowań, które są niezgodne z Konwencją ONZ o prawach osób niepełnosprawnych i brak informacji o ewaluacji działań z lat 2014-2017 stanowiących realizację „Założeń Długofalowej Polityki Senioralnej”.

W oparciu o przeprowadzoną dyskusję zostanie przygotowane opracowanie zawierające wszystkie zgłoszone przez Komisję uwagi i wnioski.

Na spotkaniu dr Hanna Machińska, zastępczyni RPO, wręczyła powołania nowym członkom Komisji. Do grona ekspertów dołączyli: dr Rafał Bakalarczyk, Jacek Kwiatkowski, Mirosława Wojciechowska-Szepczyńska, Irena Wóycicka.

Aktualny skład Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych jest dostępny w zakładce: Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych

 

 

 

 

Spotkanie regionalne Adama Bodnara w Radomsku

Data: 2018-03-23

W Radomsku rozmowa dotyczy spraw seniorów, ale też młodych ludzi, którzy nie chcą żyć w mieście, w którym może pojawić się agresja na tle narodowościowym i które udręczone jest smogiem.

Na poranne spotkanie z RPO w Miejskim Domu Kultury przyszło kilkanaście osób, głównie seniorzy. Ale i młode osoby, które w listopadzie 2017 r. zablokowały marsz ONR.

Problem z dostępnością usług opiekuńczych, opłaty wprowadzane przez gminy

- Zostaje mi na życie 20 złotych, tak rosną w Radomsku opłaty opiekuńcze – mówi uczestniczka spotkania, która przyjechała na wózku. Te opłaty pobierane przez Miejski Ośrodek pomocy Społecznej rosną szybciej niż renty i emerytury i ludzie lądują poniżej minimum socjalnego (pani cytuje dokładnie przepisy ustaw i Konstytucji, które jej zdaniem są naruszane). Gdyby nie rodzina, nie wiem, jakbym sobie poradziła. A są w mieście osoby, które w ogóle z tej pomocy skorzystać nie mogą, bo ich nie stać.

RPO: W takiej sytuacji musimy sprawdzić, jak wygląda sytuacja tych opłat w Polsce. Jakie są różnice między nimi i dlaczego. Po drugie – zgodnie z tym, co Pani mówi, możemy egzekwować poszanowanie dla hierarchii aktów prawa (tak jak to robimy np. w sprawie opłat miejscowych za odholowanie samochodów).

- Usługi opiekuńcze nie są świadczone także po południu i w święta. Ludzie czekają w niezmienianych pampersach od piątku do poniedziałku

RPO: Postaramy pomóc w tej sprawie.

Problem smogu w Radomsku (rzeczywiście, czuć go w mieście)

- Nie spodziewaliśmy się tego, myśleliśmy, że to się może zdarzyć na Śląsku, ale nie tu. Ale smog jest w mieście straszny. Jesteśmy na 14. miejscu  na liście najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Polsce. Drzewa są tu wycinane w pień. Co możemy zrobić? Jak jest gwarantowane nasze prawo konstytucyjne?

RPO: Jeżdżąc po Polsce widzimy, że ludzie zaczynają sobie radzić ze smogiem, jeśli się zorganizują. Nie powinno się tylko czekać na ustawy. A władze samorządowe nie zmienią swej polityki, jeśli nie będą naciskane.

Odpowiedź z sali: U nas zaczyna się to już zmieniać, bo zanieczyszczenie powietrza zaczęło się mierzyć. Do ludzi zaczyna docierać problem. Trzeba koniecznie lepiej kontrolować składy opałowe.

RPO: Problemu smogu nie pokonamy indywidualnie, ani tylko dzięki zewnętrznemu nadzorowi. Nie wystarczy wymienić piec u siebie w domu czy uszczelnić okna. Nie wystarczy sprawdzać na urządzeniach pomiarowych, czy można wyjść z dzieckiem na spacer.  Trzeba zacząć wspólnie działać. Bez „radomszczańskiego alarmu smogowego” niewiele się zmieni.

Problem manifestacji rasistowskich. Konsekwencje zablokowania marszu ONR w Radomsku

W listopadzie 2017 r. grupa młodych ludzi zablokowała w Radomsku marsz 50 członków ONR. Uczestnicy kontrmanifestacji skandowali „Radomsko wolne od rasizmu” .

RPO tłumaczy, że prewencyjne zakazywanie demonstracji jest niebezpieczne dla wolności zgromadzeń.

Jak opowiada jeden z uczestników tej kontrmanifestacji, rasistowskie wybryki zdarzały się w Radomsku od lat 90. i były wiązane z ruchem kibicowskim. Teraz przejął te hasła radomszczański ONR. Organizują marsze zawsze przeciwko komuś – przeciwko migrantom z Syrii, z Bliskiego Wschodu, a teraz – z Ukrainy.  Skandują hasła przesiąknięte „podprogowym rasizmem”, z którymi trudno się walczy, bo prokuratura nie zauważa problemu  – głoszą np. hasła kłamliwe, jakoby np. Ukraińcy zwiększali przestępczość w mieście (nie ma ani jednego przypadku, by sprawcą był Ukrainiec, są oni natomiast ofiarami przestępstw – sprawdziliśmy to ).

- Jak więc mamy przeciwdziałać takim zachowaniom, skoro nie da się zapobiec manifestacjom z rasistowskimi hasłami?

RPO powtarza: rozwiązaniem nie jest prewencyjny zakaz zgromadzenia. Trzeba reagować w trakcie, prowadzić skuteczne postępowania wobec tych, którzy naruszają prawo. I problem mamy w kraju taki, że to się nie dzieje.  Dlatego nie możemy policji i prokuraturze odpuszczać.

Ale jednocześnie - skoro tak zachowują się władze centralne – to większego znaczenia nabiera reakcja lokalna – wspólne działania, wspólny akt symboliczny wskazujący na sprzeciw wobec postaw rasistowskich. Radomsko ma fantastyczną tradycję upamiętniania kultury i przeszłości żydowskiej, utrzymuje więzi z Izraelem, tu przyjeżdża izraelska młodzież. To samo można robić w sprawie wspierania Ukraińców (por. – konferencja w Biurze RPO 28 marca „Sytuacja mniejszości ukraińskiej i migrantów ukraińskich w Polsce”)

Nie ma rady, trzeba reagować, trzeba się upominać o te wartości, które szanujemy.

Problem więźniów IV piętra

Chodzi o seniorów, którym wiek i niepełnosprawność nie pozwala wychodzić z mieszkań na piętrach, w budynkach bez wind.  – Od września drugi raz jestem wśród ludzi – mówi jedna z uczestniczek spotkania z RPO, osoba na wózku.

RPO: To jest zadanie dla władz lokalnych. Nie da się wszystkim zamontować wind. Ale można stworzyć program wymiany mieszkań.

Barbara Imiołczyk, dyrektorka Centrum Pomocy Społecznej BRPO: w Polsce przyjęło się myślenie, że osoby tracące sprawność powinny trafiać do domów pomocy społecznej. A to jest i złe i drogie rozwiązanie.  Alternatywą jest budowa sieci usług lokalnych. Wiemy już dobrze, jak to robić, by wsparcie dla seniora czy osoby z niepełnosprawnością było całościowe (patrz: model przygotowany przez ekspertów pracujących dla Rzecznika Praw Obywatelskich).  Warto o tym myśleć przed wyborami samorządowymi.

Inne problemy

  • Brak autobusów, brak połączeń z Radomska do innych miast. Seniorzy nie mają też jak dojechać na cmentarz albo na ogródki działkowe.
  • Problem zdrowia młodzieży – pojawiają się różne skomplikowane schorzenia, a specjalistyczna pomoc medyczna nie działa. Szpitale pediatryczne nie chcą już przyjmować, a ogólne - jeszcze nie.
  • Farmy wiatrowe
  • Uciążliwe inwestycje, intensywna hodowla zwierząt (RPO: w Polsce nie ma przepisów antyodorowych, Biuro RPO zabiega o to od 10 lat).

 

Spotkanie eksperckie w Biurze RPO poświęcone tematyce przeciwdziałania przemocy i dyskryminacji wobec osób starszych

Data: 2018-03-07

Rzecznik Praw Obywatelskich i Niemiecki Instytut Ochrony Praw Człowieka zorganizował spotkanie eksperckie poświęcone tematyce przeciwdziałania przemocy i dyskryminacji wobec osób starszych w celu przedyskutowania przygotowanych propozycji treści przepisów aktu prawa międzynarodowego dotyczącego ochrony praw osób starszych.

Spotkanie 7 marca Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich w Warszawie w gronie około 20 osób jest organizowane w związku z debatą prowadzoną na forum ONZ w sprawie zabezpieczenia praw osób starszych oraz prośbą przewodniczącego grupy roboczej ONZ ds. starzenia się (Open-ended Working Group on Ageing - OEWGA), skierowaną w piśmie z dnia 15 grudnia 2017 r. do państw członkowskich ONZ oraz do narodowych instytucji ochrony praw człowieka, dotyczącą przygotowania i przesłania w terminie do 9 kwietnia br. wkładu do dyskusji [podczas 9. Sesji OEWGA (23-26 lipca 2018 r.)], obejmującego m.in. proponowaną treść międzynarodowego aktu prawa w zakresie przeciwdziałania przemocy oraz dyskryminacji wobec osób starszych.

 

RPO w sprawie lepszej ochrony praw mieszkańców domów pomocy społecznej

Data: 2018-02-02
  • Prawa mieszkańców domów pomocy społecznej są naruszane w wielu sytuacjach.
  • Dotyczy to m.in. opuszczania terenu placówki, instalowania monitoringu, czy kontaktów z psychologiem.
  • Rzecznik zwraca się do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o zajęcie się tym problemem.

W latach 2006–2016 pracownicy Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur zwizytowali 146 domów pomocy społecznej. Efektem tych działań było opracowanie raportu pt. „Prawa mieszkańców domów pomocy społecznej. Jak wspólnie zadbać o godne życie osób starszych, chorych i z niepełnosprawnościami?”

Najczęstszymi problemami systemowymi związanymi z funkcjonowaniem tego typu placówek są:

  • ograniczanie możliwości samodzielnych, swobodnych wyjść mieszkańców poza teren placówki,
  • instalowanie w domach systemu monitoringu wizyjnego,
  • niesprecyzowanie w obowiązujących przepisach standardu współpracy domu z psychologiem
  • oraz brak obowiązku zapewnienia kontaktu z lekarzem psychiatrą mieszkańcom z niepełnosprawnością intelektualną, w podeszłym wieku lub przewlekle somatycznie chorym.

Problemy te były już sygnalizowane kolejnym Ministrom odpowiedzialnym za politykę społeczną, jednakże do tej pory nie spotkały się z należytą uwagą i zrozumieniem.

Wolność osobista jest jednym z aspektów wolności w rozumieniu art. 31 Konstytucji w związku z czym jej ograniczenie może nastąpić wyłącznie na drodze ustawowej, przy jednoczesnym wystąpieniu przesłanek materialnych oraz wskazaniu maksymalnych granic dla wprowadzenia ograniczeń (nakaz poszanowania zasady proporcjonalności oraz zakaz naruszania istoty praw i wolności). Wszystkie wymienione przesłanki muszą być spełnione łącznie, aby możliwe było wprowadzenie ograniczenia praw i wolności jednostki. Wykluczenie tych ogólnych zasad uznać należy za nieuzasadnione zubożenie konstytucyjnej ochrony praw jednostki.

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich ograniczanie wyjść mieszkańców poza teren domu pomocy społecznej nie znajduje w obowiązującym stanie prawnym jakichkolwiek podstaw. Zważywszy jednak na stan psychofizyczny części mieszkańców, dla których samodzielne wyjście poza teren placówki może wiązać się z zagrożeniem życia lub zdrowia, zasadne wydaje się podjęcie działań zmierzających do uregulowania przedstawionego problemu na poziomie ustawowym.

Kolejnym problemem poruszonym w raporcie jest z zapewnienie mieszkańcom domów pomocy społecznej opieki psychologiczno-psychiatrycznej. Obecnie funkcjonujące regulacje prawne wprowadzają jedynie ogólne standardy kontaktów. Ustalenia KMPT potwierdzają, że część placówek w ogóle nie zapewniała mieszkańcom opieki psychologicznej, korzystała jedynie z doraźnej pomocy psychologa zatrudnionego w poradni psychologicznej albo zatrudniała go w ograniczonym wymiarze czasu pracy lub w ramach umowy zlecenia. Zdaniem Rzecznika zapewnienie właściwej opieki psychologicznej jest szczególnie istotne, gdy mieszkaniec trafia do placówki wbrew swojej woli. Nie ulega wątpliwości, że rola psychologa pracującego z mieszkańcem systematycznie w tym okresie jest nie do przecenienia. Podkreślenia wymaga również fakt, że zgodnie z ustaleniami KMPT brak regulacji prawnych w zakresie częstotliwości kontaktów z psychologiem lub psychiatrą w praktyce, w wielu przypadkach, powoduje, że częstotliwość ta dyktowana jest nie potrzebami mieszkańców a możliwościami finansowymi jednostki.

W raporcie omówiono także zagadnienie stosowania w domach pomocy społecznej monitoringu wizyjnego. W części wizytowanych placówek przedstawiciele KMPT ujawnili kamery obejmujące swoim zasięgiem ciągi komunikacyjne, wejścia do budynków, bramy, pokoje dziennego pobytu. Kwestia ta, w związku z pominięciem jej w przepisach regulujących funkcjonowanie domów pomocy społecznej, od kilku lat pozostaje w zainteresowaniu Rzecznika. Instalowanie kamer w tego typu placówkach może stanowić bowiem ingerencję w prywatność mieszkańców, pracowników oraz innych osób znajdujących się na terenie obserwowanego budynku. Dla legalności stosowania tego typu nadzoru istotne jest, aby spełniała on przesłanki określone w Konstytucji, w tym wymóg ustawowej formy ograniczenia.

W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się do Minister z prośbą o ustosunkowanie się do omówionych problemów.

O prawach mieszkańców domów pomocy społecznej do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Data: 2018-02-02

W latach 2006–2016 pracownicy Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur zwizytowali 146 domów pomocy społecznej. Efektem tych działań było opracowanie raportu „Prawa mieszkańców domów pomocy społecznej. Jak wspólnie zadbać o godne życie osób starszych, chorych i z niepełnosprawnościami?”.

Najczęstszymi problemami systemowymi związanymi z funkcjonowaniem tego typu placówek są: ograniczanie możliwości samodzielnych, swobodnych wyjść mieszkańców poza teren placówki, instalowanie w domach systemu monitoringu wizyjnego, niesprecyzowanie w obowiązujących przepisach standardu współpracy domu z psychologiem oraz brak obowiązku zapewnienia kontaktu z lekarzem psychiatrą mieszkańcom z niepełnosprawnością intelektualną, w podeszłym wieku lub przewlekle somatycznie chorym.

Problemy te były już sygnalizowane kolejnym Ministrom odpowiedzialnym za politykę społeczną, jednakże do tej pory nie spotkały się z należytą uwagą i zrozumieniem.

KMP.575.7.2016

O potrzebie stworzenia Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji

Data: 2017-12-05

O tym, jak ważny jest proces deinstytucjonalizacji, w jaki sposób powinien być rozwijany oraz o tym, co już udało się zrobić i jak wyglądają doświadczenia innych państw w tym zakresie mówili uczestnicy seminarium eksperckiego pt. „Narodowy Program Deinstytucjonalizacji – potrzeba przyjęcia i realizacji”, które odbyło się w Biurze RPO.

Deinstytucjonalizacja to proces przechodzenia od opieki instytucjonalnej do wsparcia na poziomie społeczności lokalnych, z poszanowaniem podmiotowości i przyrodzonej godności wszystkich osób, w tym prawa do decydowania o własnym życiu. Chodzi o to, by osoby starsze, czy z niepełnosprawnościami nie musiały przebywać w dużych instytucjach, w których nie zawsze mogą liczyć na uwzględnienie indywidualnych potrzeb, ani zapewnienie odpowiedniego wsparcia niezbędnego do pełnego włączenia w społeczeństwo.

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podkreślał, że od dawna RPO zwraca uwagę na potrzebę deinstytucjonalizacji. Wynika to m.in. z obserwacji Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur, którego pracownicy wizytują domy pomocy społecznej. W trakcie wizytacji spotykają się czasem  z osobami, które w sposób stanowczy domagają się zgody na opuszczenie domu pomocy społecznej, jednak w swoim dotychczasowym miejscu zamieszkania  nie mogą liczyć na kompleksowe wsparcie, które umożliwiłoby im odpowiednie warunki życia. Wielu z nich skarży się także na nieodpowiednie warunki.

Należy pamiętać, że zamieszkiwanie osób z niepełnosprawnościami i osób starszych w znanym im środowisku umożliwia czerpanie korzyści z naturalnego wsparcia, opartego na więziach społecznych i korzystanie z ogólnodostępnych usług. Dzięki temu możliwe jest pełnienie wielu ról społecznych, co zmniejsza wykluczenie społeczne tych osób i sprzyja różnorodności społecznej.

Adam Bodnar zauważył, że w Polsce już zaczynają istnieć takie swoiste wyspy, na których rozwija się deinstytucjonalizacja. W ramach spotkań regionalnych rzecznik odwiedza organizacje i inicjatywy, które są zaangażowane w ten proces. Eksperci Komisji ds. Osób Starszych, która działa przy RPO, przygotowali też zalecenia dotyczące wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania.

To swoista lista działań/usług w siedmiu obszarach (od bezpieczeństwa ekonomicznego po mieszkalnictwo).Łatwo można dzięki niej sprawdzić, co jest do zrobienia w najbliższym otoczeniu, żeby starsi ludzie mogli cieszyć się samodzielnością, a ich rodziny – jeśli nadejdzie czas opieki  - nie były przeciążone zadaniami opiekuńczymi. Może być kopalnią dobrych pomysłów do wykorzystania przez kolejne samorządy. O tych działach RPO rozmawiał już z przedstawicielami lokalnych władz i działających lokalnie organizacji pozarządowych m.in. w Stargardzie, Pile, Lesznie, Lesznowoli, Miechowie, Bielsku-Białej, Nowym Sączu, Krapkowicach.

Zdaniem RPO procesem deinstytucjonalizacji należałoby skutecznie objąć również zasoby systemu ochrony zdrowia psychicznego, w którym dominującą rolę odgrywają nadal duże szpitale psychiatryczne, a proces przenoszenia odpowiedzialności za świadczenie pomocy do lokalnych wspólnot (zapisany w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego) natrafia na szereg barier i jest odkładany.

Jak podkreślali uczestnicy seminarium potrzebne jest przeprowadzenie kompleksowej zmiany systemu wsparcia, wymagającej z jednej strony znacznego rozwoju usług świadczonych w lokalnych społecznościach, a z drugiej – stopniowego ograniczania usług w ramach opieki instytucjonalnej. Wskazana modernizacja powinna przebiegać w oparciu o starannie zaplanowany Narodowy Program Deinstytucjonalizacji, zawierający cele, realny do zrealizowania harmonogram oraz wskaźniki, obejmujący osoby z niepełnosprawnościami, osoby chorujące psychicznie, osoby starsze oraz dzieci.

Warto zauważyć, że krajowe programy deinstytucjonalizacji posiadają m.in. Węgry, Czechy, Słowacja, Szwecja, Dania i Estonia. O doświadczeniach w tym zakresie mówił przedstawiciel Fogyatékos Személyek Esélyegyenlőségéért, organizacji nadzorującej wdrażanie węgierskiego Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji. Natomiast o deinstytucjonalizacji w Estonii, Irlandii i Mołdawii  opowiadał Adam Zawisny – członek Komisji Ekspertów ds. Osób z Niepełnosprawnością przy Rzeczniku Praw Obywatelskich.

Uczestnicy konferencji podkreślali, że zintensyfikowanie procesu deinstytucjonalizacji jest także konieczne w celu realizacji przez Polskę standardów wyrażonych w dokumentach międzynarodowych.

Konwencja o prawach osób niepełnosprawnych w art. 19 nakłada na państwa – strony obowiązek podjęcia skutecznych i odpowiednich środków w celu umożliwienia życia osobom z niepełnosprawnościami w społeczności lokalnej.

Podobnie, zgodnie z art. 10 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej  osoby starsze mają prawo do godnego i niezależnego życia oraz do uczestniczenia w życiu społecznym i kulturalnym. Z kolei w myśl Rekomendacji CM/Rec(2014)2 Komitetu Ministrów Rady Europy dla Państw Członkowskich w sprawie promocji praw osób starszych, wsparcie dla osób starszych - jeśli tylko jest to możliwe - powinno być świadczone w społecznościach lokalnych.

Jednocześnie wedle Ogólnoeuropejskich Wytycznych Przejścia od Opieki Instytucjonalnej do Opieki Świadczonej na Poziomie Społeczności Lokalnych  niezbędne jest stworzenie krajowych i regionalnych planów działania na rzecz deinstytucjonalizacji oraz rozwoju usług świadczonych na poziomie lokalnych społeczności.

Każdy ma prawo do niezależnego życia – o potrzebie przyjęcia Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji

Data: 2017-11-21

Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z 54 organizacjami społecznymi skierował Apel do Prezes Rady Ministrów w sprawie deinstytucjonalizacji systemu wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami i osób starszych.

Deinstytucjonalizacja oznacza proces przejścia od opieki instytucjonalnej do wsparcia na poziomie społeczności lokalnych, z poszanowaniem podmiotowości i przyrodzonej godności wszystkich osób, w tym prawa do decydowania o własnym życiu.

Rzecznik dostrzega i docenia działania podejmowane w ramach programu „Za życiem”, mające na celu rozwój ośrodków wsparcia i mieszkań chronionych, a także inne formy wsparcia oferowane w ramach systemu pomocy społecznej. Wskazał jednak na potrzebę przyjęcia bardziej kompleksowych rozwiązań.

Takie działania podjęto w innych państwach europejskich. Przykład stanowi węgierska strategia deinstytucjonalizacji z 2011 roku, która spowodowała, że w latach 2011-2015 z wykorzystaniem funduszy unijnych 660 osób przeszło z opieki instytucjonalnej do wsparcia w społeczności lokalnej. W obecnej perspektywie unijnej (2014-2020) założono przejście kolejnych 10 000 osób.

W ocenie Rzecznika oraz organizacji społecznych niezbędne jest przyjęcie Narodowego Programu Deinstytucjonalizacji, który zawierałby cele, harmonogram oraz wskaźniki realizacji. Program powinien  objąć  osoby z niepełnosprawnościami, osoby chorujące psychicznie, osoby starsze oraz dzieci. Równocześnie w Apelu zauważono potrzebę przyjęcia moratorium na tworzenie dużych instytucji (wzorem Słowacji, Węgier czy Danii) oraz częściowego moratorium na kierowanie do instytucji osób, które dopiero będą potrzebować całodobowego wsparcia.

„Szkoła @ktywnego Seniora”, Kraków

Data: 2017-10-30

Dziedzina działań:

„Szkoła @ktywnego Seniora” jest kompleksowym i innowacyjnym programem edukacyjnym, przeznaczonym jest dla osób starszych, którego formuła opiera się na długofalowym partnerstwie organizacji pozarządowej i instytucji kultury. Celem Programu jest integracja środowiska, udoskonalanie metod uczenia osób dorosłych, wykorzystywanie nowych technologii oraz promowanie dialogu pokoleniowego.

Geneza przedsięwzięcia:

Podstawą realizacji programu była diagnoza dotycząca osób starszych z której wynika, że ta grupa osób jest najbardziej zdezintegrowaną grupą społeczną. Jest narażona na ryzyko wykluczenia społecznego m.in. z powodu niskich świadczeń emerytalnych, wczesne wycofanie się z rynku pracy, zły stan zdrowia, niskie wykształcenie, brak kompetencji i umiejętności w zakresie nowych technologii. Seniorzy w Polsce traktowani są przede wszystkim jako odbiorcy pomocy społecznej i opieki zdrowotnej. Uczestniczące w programie osoby mogą wykorzystać swój potencjał, zdobyć nowe umiejętności i kompetencje, twórczo spędzać czas oraz nawiązywać kontakty z innymi osobami.

Opis przedsięwzięcia:

Program „Szkoła @ktywnego Seniora” pomaga w tworzeniu środowiskowych grup osób starszych, które pragną rozwijać swoje zainteresowania, nabywać nowe umiejętności, wymieniać wiedzę i doświadczenia, realizować swoje pomysły. Różnorodne działania przyczyniają się do zmiany stereotypów związanych ze starością poprzez kompleksowe i systematyczne podejście, które opiera się nie tylko na aktualizacji umiejętności seniorów, ale również na pomaganiu w integracji i rozwijaniu aktywności społecznej i obywatelskiej. W ramach programu uczestnicy brali udział m.in. w:

  • warsztatach, kursach obsługi komputera i korzystania z internetu np. korzystania z programu Picasa, tworzenia prezentacji multimedialnych, stron internetowych itp.,
  • Międzynarodowych Olimpiadach Seniorów,
  • Międzynarodowych Olimpiadach Sportowych,
  • spotkaniach z wolontariuszami native speaker,
  • konferencjach krajowych i międzynarodowych dotyczących roli nowych technologii w podnoszeniu jakości życia osób starszych,
  • redagowaniu książek,
  • kursach nauki języków obcych.

Uczestnikami programu „Szkoła @ktywnego Seniora” były osoby powyżej 50. roku życia, zajęcia prowadzone były przez młodych trenerów, bibliotekarzy, studentów, stażystów  Uniwersytetów Trzeciego Wieku. Szkoła @ktywnego Seniora realizowana była w partnerstwie międzynarodowym, co umożliwiało polskim seniorom nawiązanie kontaktów i wymianę doświadczeń z partnerami z innych krajów.

Praktyka wyróżniona wpisem do Złotej Księgi za:

Projekt „Szkoła @ktywnego Seniora” wyróżniony został wpisaniem do Złotej Księgi Dobrych Praktyk za tworzenie wspólnoty seniorów oraz skuteczną integrację między i wewnątrzpokoleniową poprzez odwołanie się do naturalnych zainteresowań, pasji i wiedzy, za wspólne tworzenie i „zdrową” rywalizację, a także za promowanie idei „uczenia się przez całe życie”, za rozwijanie umiejętności przez seniorów.

Wykonawca:

Towarzystwo Polsko-Niemieckie i Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie

Dodatkowe informacje:

Strona internetowa: www.sas.tpnk.org.pl; www.sevie.eu

Dane kontaktowe z wykonawcą:

Towarzystwo Polsko-Niemieckie w Krakowie

ul. Skałeczna 2

30-065 Kraków

tel. 793 070 156

e-mail: tpnk@interia.pl

 

Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie

ul. Rajska 1

31-124 Kraków

tel. 22 37 52 202

e-mail: biblioteka@wbp.krakow.pl; sas@wbp.krakow.pl

„Gdyński Dialog z Seniorami”

Data: 2017-10-30

Dziedzina działań:

Projekt obejmuje: wewnątrzpokoleniową aktywność osób starszych, tworzenie przyjaznej ludziom starszym przestrzeni publicznej, uczenie się przez całe życie, integrację pokoleń w edukacji, kulturze, aktywności politycznej i działaniach woluntarystycznych, wzmacnianie kondycji zdrowotnej, sprawności i aktywności ruchowej i turystycznej starszych pokoleń, wykorzystanie technologii informacyjnych do integracji społecznej i do usprawniania usług społecznych, wspieranie usług umożliwiających zaspokajanie potrzeb osób wymagających opieki w ich mieszkaniach.

Geneza przedsięwzięcia:

„Gdyński Dialog z Seniorami” to przedsięwzięcie złożone  z następujących inicjatyw:

  • Panel obywatelski z seniorami;
  • Spacery badawcze z seniorami;
  • Dialog o ofercie aktywizacyjnej;
  • Gdyński Dialog o Jakości Usług Opiekuńczych.

Projekt zrealizowany został z inicjatywy władz samorządowych w szerokim partnerstwie z instytucjami miejskimi i gdyńskimi organizacjami pozarządowymi.

Opis przedsięwzięcia:

Wspólnym celem wszystkich wymienionych wyżej inicjatyw było diagnozowanie oferty miasta z perspektywy użytkowników i kształtowanie oferty oraz przestrzeni miejskiej w taki sposób, aby była ona jak najbardziej przyjazna starszym mieszkańcom miasta poprzez:

  • odpowiadanie na potrzeby osób starszych,
  • wzmacnianie aktywności gdyńskich seniorów.

Panel obywatelski, to innowacyjne narzędzie służące przygotowaniu i wdrażaniu partycypacyjnych mechanizmów angażowania seniorów w kształtowanie decyzji o polityce miasta Gdyni.

Celem projektu było zdobycie opinii  mieszkańców na temat  świadczonych przez miasto Gdynia usługach publicznych, ocena przestrzeni publicznej oraz uzyskanie wiedzy o aktywności seniorów. Badania przeprowadzone zostały metodą ankietową, zakres pytań zawartych w kwestionariuszach dotyczył m.in.: organizacji przestrzeni i komunikacji miejskiej, działań władz miejskich na rzecz seniorów, usług świadczonych przez Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej na rzecz seniorów. Zastosowanie Panelu obywatelskiego jako narzędzia badań pozwoliło dotrzeć do mieszkańców, którzy nie wychodzą z domów i są pomijani, a często też wykluczani z życia społecznego. Wykorzystanie wyników badania pozwala władzom samorządowym projektować usługi miejskie i przestrzeń publiczną uwzględniając potrzeby mieszkańców.

Spacery badawcze z seniorami, poświęcone były analizie dostępności śródmieścia Gdyni dla osób starszych. „Spacery” są elementem polityki miasta i służyły zwiększaniu udziału mieszkańców w kształtowaniu przestrzeni miejskiej oraz poszerzeniu oferty działań kierowanych do seniorów. Efekty przedsięwzięcia mają wpłynąć na tworzenie przestrzeni miejskiej przyjaznej seniorom. „Spacery” jako narzędzie działania -  to również włączenie seniorów w proces podejmowania decyzji, zwiększenie ich aktywności społecznej.

Dialog o ofercie aktywizacyjnej, miał za zadanie przeprowadzenie ewaluacji miejskiej oferty aktywizacyjnej realizowanej przez Centrum Aktywności Seniora, Gdyński Uniwersytet Trzeciego Wieku oraz Kluby Seniora.

Centrum Aktywności Seniora, powołane zostało do koordynowania działań na rzecz seniorów, podejmowanych przez różne instytucje społeczne oraz realizacji wszechstronnej aktywizacji osób starszych. Zakresem działania Centrum Aktywności Seniora jest prowadzenie m.in.:  Klubów Seniora, działalności informacyjnej, działalności edukacyjnej, imprez kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych integrujących środowisko seniorów, kampanii na rzecz wzrostu społecznej wrażliwości na potrzeby osób starszych.

Gdyński Dialog o Jakości Usług Opiekuńczych, to projekt Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Gdyni, dotyczący wprowadzenia zmian w świadczeniu usług opiekuńczych. Prowadzony był we współpracy z lokalnymi partnerami i ekspertami oraz bezpośrednimi interesariuszami usług. W ramach projektu wypracowano:

  • model ustalania kryteriów jakości usług społecznych,
  • kartę jakości usług opiekuńczych,
  • gdyński standard usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania.

W zakresie świadczenia usług opiekuńczych wprowadzono zmiany w sposobie organizowania i świadczenia usług, które w dużym stopniu są dopasowane do potrzeb odbiorców. Zastosowanie technologii informacyjnych (teleopieka) zapewnia optymalny poziom bezpieczeństwa. Rozbudowany został również system wsparcia dla rodzin opiekujących się osobami niesamodzielnymi.

Praktyka wyróżniona wpisem do Złotej Księgi za:

Program: „Gdyński Dialog z Seniorami” obejmujący projekty: „Panel Obywatelski z Seniorami”; „Spacery Badawcze z Seniorami”; „Dialog o Ofercie Aktywizacyjnej”; „Centrum Aktywności Seniora”, „Gdyński Dialog o Jakości Usług Opiekuńczych”; został wpisany do Złotej Księgi Dobrych Praktyk za realizację polityki senioralnej opartej na czterech filarach: aktywizacji, partycypacji, dialogu międzypokoleniowym i opiece. Doceniono także zastosowanie podejścia partycypacyjnego, które wzmacnia i buduje postawy obywatelskie wśród seniorów. Seniorzy zostali tutaj potraktowani jako eksperci od swoich spraw.

Wykonawca:

Gmina Miasta Gdynia; Pomorski Park Naukowo-Technologiczny w Gdyni; Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Gdyni; Gmina Miasta Gdynia – Centrum Aktywności Seniora (CAS).

Dodatkowe informacje:

www.seniorplus.gdynia.pl;

www.cas.gdynia.pl;

 www.mopsgdynia.pl;

http://www.samorzad.lex.pl/czytaj/-/artykul/dialog-spoleczny-w-samorzadach-nabiera-rumiencow

http://www.mopsgdynia.pl/www/index.php?option=com_content&task=view&id=320&Itemid=1

Dane kontaktowe z wykonawcą:

Gmina Miasta Gdynia

Al. Marszałka Piłsudskiego 52-54

81-382 Gdynia

Stowarzyszenie Przyjaciół „Mam Sąsiada”, Piotrków Trybunalski

Data: 2017-10-30

Dziedzina działań:

Głównym celem projektu było łączenie pokoleń w realizacji działań i tworzenie lokalnych wspólnot, a także aktywizacja społeczności lokalnej, integracja międzypokoleniowa z wykorzystaniem potencjału i doświadczeń osób starszych.

Geneza przedsięwzięcia:

Stowarzyszenie Przyjaciół „Mam Sąsiada” z Piotrkowa Trybunalskiego powstało w maju 2012 roku w efekcie działań jednostkowych podejmowanych indywidualnie przez naszych członków np. w zarządzie Wspólnoty Mieszkaniowej, radach rodziców i innych związanych z pomocą sąsiedzką.

Zauważyliśmy ogromne osamotnienie wśród wielu starszych osób, ich potrzebę komunikowania się z innymi, ale również brak zaufania. Osoby starsze, częściej niż inne, narażone są na działania oszustów i podatne na wyłudzenia. Często w tej grupie osób dochodzi do podejmowania bardzo niekorzystnych decyzji zakupowych.

Postanowiliśmy działać w szczególności na rzecz osób starszych, samotnych, niepełnosprawnych, których zasoby finansowe niekoniecznie pozwalają na prowadzenie przez nich aktywnego życia.

Osoby te często „liczą się z każdym groszem” z uwagi na niskie dochody i nie myślą o tym, by z kimś się spotkać, nie zapłacą również za to, by skorzystać z działań niosących rozwój ich kontaktów osobistych. W związku z tym zamykają się w czterech ścianach własnych mieszkań, unikają ludzi, borykają się z własną samotnością.

Opis przedsięwzięcia:

Główny cel działalności Stowarzyszenia to rozwijanie sieci przyjaźni międzyludzkiej, międzypokoleniowej, integracji mieszkańców poprzez realizację pomysłów wnoszonych przez różne osoby i przy ich udziale. Stawiamy na szeroko rozumianą integrację zarówno między ludźmi ale także instytucjami, dzięki czemu nasze działania prowadzimy wspólnie z innymi organizacjami. Są one skierowane do każdej zainteresowanej osoby, jednak ze szczególnym nastawieniem na osoby starsze i samotne.

Integracja to ważna sprawa w szczególności w „starzejącym się społeczeństwie”. Naszym marzeniem jest zintegrowanie ze sobą jak największej liczby osób. Powolutku osiągamy swój cel. Staramy się rozmawiać z ludźmi, uczestniczymy jako organizacja w imprezach miejskich. Organizujemy różnego typu działania np. wystawy świąteczne, uroczystości związane z Bożym Narodzeniem i Wielkanocą, spotkania integracyjne mające na celu rozwijanie więzi międzyludzkich jak np. projekt „Otwarta Szafa” polegający na możliwości wymiany ubrań. Czcimy ciekawe postacie poprzez organizację koncertów (np. Koncert z okazji kanonizacji Jana Pawła II).

Propagujemy zdrowie wśród mieszkańców poprzez wspólne spacery. Zorganizowaliśmy imprezę mikołajkową dla dzieci z Aikido. Dążymy do tego, by każdy znalazł u nas coś dla siebie a także przy naszej pomocy, mógł zrealizować swój pomysł na przyjaźń.

Działania Stowarzyszenia Przyjaciół „Mam Sąsiada” opierają się na współpracy sąsiedzkiej. Ważne jest by ludzie się znali, spotykali, rozmawiali.

Liczymy, że w przyszłości zaprocentuje to np. zwiększeniem bezpieczeństwa każdej - samotnej, starszej osoby. Bo sąsiad, który dobrze zna osobę zza ściany, zauważy, że dzieje się coś niepokojącego, nawet może wymagającego interwencji i w razie potrzeby wesprze Stowarzyszenie kieruje swoje działania głównie do osób starszych aby zapobiec zjawiskom osamotnienia, odrzucenia lub wykluczenia tej grupy osób z życia społecznego.

Praktyka wyróżniona wpisem do Złotej Księgi za:

Działalność Stowarzyszenia Przyjaciół „Mam Sąsiada” została wyróżniona wpisem do Złotej Księgi Dobrych Praktyk za wspieranie osób starszych szczególnie narażonych na samotność, rozwiązywanie problemów związanych z odrzuceniem i nieznajomością prawa oraz za stworzenie doskonale funkcjonującego modelu wspierania osób potrzebujących poprzez zainicjowanie działań społeczności sąsiedzkiej.

Wykonawca:

Stowarzyszenie Przyjaciół „Mam Sąsiada” z Piotrkowa Trybunalskiego

Dodatkowe informacje:

Strona internetowa przedsięwzięcia:

http://mamsasiada.blogspot.com/

https://www.facebook.com/pages/Stowarzyszenie-Przyjaciół-Mam-Sąsiada/115184951975100?fref=ts

Mapka miejsc:

Dane kontaktowe z wykonawcą:

Stowarzyszenie Przyjaciół „Mam Sąsiada” , 97-300 Piotrków Tryb. ul. Krasickiego 3, e-mail: mam.sasiada@gmail.com

Słowa klucze:

Piotrków Trybunalski, wolontariat, integracja wewnątrzpokoleniowa, integracja międzypokoleniowa.

W sprawie działań na rzecz ochrony praw osób starszych - do Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Data: 2017-10-26

W nawiązaniu do poprzedniej korespondencji Rzecznik Praw Obywatelskich podkreślił konieczność opracowania dokumentu zawierającego konkretne kierunki polityki senioralnej, działania i ich wykonawców. Zwrócił się do Minister z prośbą o wskazanie, czy dokument Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo. Solidarność. Uczestnictwo będzie obligował konkretne resorty do podejmowania określonych, strategicznych działań. W związku z demograficznym starzeniem się społeczeństwa każdy rok zwłoki w przygotowaniu dokumentu, o którym jest mowa w Założeniach Długofalowej Polityki Senioralnej na lata 2014–2020 przyjętych w grudniu 2013 r., przekłada się na opóźnienia we wdrożeniu potrzebnych zmian i tym samym pozostawia osoby starsze bez wsparcia koniecznego do godnego życia. Prace nad kierunkiem polityki społecznej nie mogą tworzyć wrażenia odsuwania w czasie odpowiedzialności rządu za podjęcie konkretnych, systemowych działań. Dlatego, zdaniem Rzecznika, optymalnym rozwiązaniem byłaby praca równoległa nad kierunkami rozwoju oraz nad planem działania i poddanie ich odpowiednim konsultacjom w tym samym czasie.

Z omawianym zagadnieniem wiąże się kwestia realizowanych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej działań na rzecz standaryzacji jakości usług asystenckich i opiekuńczych dla osób starszych oraz standaryzacji kształcenia w zakresie ich świadczenia, podjętych w ramach programu POWER, oraz projektu pt. „Strategia rozwoju usług opieki długoterminowej nad osobami starszymi”, prowadzonego w ramach programu PROGRESS. W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się z prośbą o udostępnienie wypracowanych w ramach wymienionych projektów standardów i zaleceń strategicznych oraz o wyjaśnienie, czy podjęto już działania legislacyjne, lub inne, mające na celu zapewnienie warunków umożliwiających ich prawidłową implementację przez podmioty zobowiązane, zwłaszcza na poziomie samorządu gminnego.

Bez wątpienia konieczne jest zwiększenie ochrony osób starszych przed dyskryminacją i przemocą. Wydaje się, że nowa konwencja o prawach osób starszych stanowiłaby cenny instrument umożliwiający zwiększenie ochrony prawnej przed nierównym traktowaniem, a także upowszechnienie wiedzy na temat obowiązujących w tym zakresie norm. Stanowiłaby także instrument zobowiązujący do projektowania polityk publicznych w sposób uwzględniający prawa i potrzeby osób starszych, jako grupy społecznej szczególnie narażonej na dyskryminację.

Do Rzecznika wpływają także sygnały o rosnącej skali przemocy wobec osób starszych. Wydaje się, że problem tego rodzaju przemocy jest niedostrzeżony. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o osobach starszych wśród 13 obszarów będących przedmiotem przedstawianej Sejmowi i Senatowi informacji o sytuacji osób starszych brakuje zagadnienia narażenia na przemoc i jej doświadczania przez seniorów, wobec powyższego Rzecznik wskazał na konieczność dalszego rozwoju prowadzonych analiz oraz odpowiedniej nowelizacji ustawy o osobach starszych tak, aby ten ważny obszar podlegał systematycznemu przeglądowi.

Spotkanie z seniorami m.in. na temat modelu wsparcia osób starszych, Bielsko-Biała

Data: 2017-10-19

Co trzeci mieszkaniec Polski będzie w 2050 r. stary. W Bielsku-Białej co trzeci mieszkaniec skończył już 60 lat. Kiedy uświadomimy sobie ten fakt, staje się jasne, że musimy zmienić podejście do starości.

Wspierająca Rzecznika Praw Obywatelskich komisja ekspertów ds. osób starszych – najlepsi fachowcy od polityki społecznej w Polsce – przygotowali publikację prezentującą model wsparcia dla osób starszych w środowisku zamieszkania. Teraz RPO dyskutuje o nim z przedstawicielami lokalnych społeczności. Wiadomo bowiem, że w różnych regionach sytuacja jest różna i różne są problemy.

Model, który ma dać ludziom swobodę decyzji, wzmacniać dobre relacje międzyludzkie i odwoływać się do rozwiązań instytucjonalnych tylko w ostateczności - zakłada, że - tak jak w Stargardzie - nie można się skupiać tylko na zapewnieniu usług opiekuńczych. Pól do zagospodarowania jest co najmniej siedem. Eksperci RPO są zdania, że jeśli zacznie się działać na tych płaszczyznach, można znacząco poprawić sytuację seniorów.

Chodzi o to, by:

  1. Wspierać opiekę nad osobami starszymi, nie zostawiać tego samym rodzinom. Pomoc nie może jednak ograniczać praw obywatelskich seniorów.
  2. Dbać o warunki mieszkania osób starszych. Ale zagwarantować im prawo wyboru: jeśli chcą mieszkać w DPS, mogą.
  3. Dbać o bezpieczeństwo seniorów w miejscu zamieszkania.
  4. Wspierać zdrowie seniorów.
  5. Dbać o bezpieczeństwo ekonomiczne seniorów.
  6. Wspierać seniorów w aktywnych formach spędzania czasu wolnego.
  7. Wspierać edukację seniorów, bo uczyć się można i należy przez całe życie.

Propozycje ekspertów RPO Adam Bodnar konsultuje z samorządowcami w całym kraju. Chodzi mu też o to, by zebrać informacje o istniejących już dobrych praktykach, bo dzięki temu można wspierać samorządowców w innych regionach kraju. Bielskie spotkanie jest już siódmym z kolei - po Lesznowoli pod Warszawą, Krapkowicach na Opolszczyźnie, Lesznie, Pile, Stargardzie i Sosnowcu. Mówił też o tym w czasie wystąpienia w Sejmie 15.09.2017 r.

Żeby ułatwić zbieranie informacji o dobrych praktykach, Biuro RPO przygotowało internetowy kwestionariusz, do którego można wpisywać to, co udało się w swojej wspólnocie zrobić. Link do kwestionariusza jest dostępny pod tą relacją. Liczymy, że w ten sposób zbierzemy więcej dobrych pomysłów, które nasz "Model..." wypełnią prawdziwą treścią (patrz - link pod infrmacją).  

Obecni na spotkaniu seniorzy (było ich piętnaścioro) mówili o swoich realnych problemach:

  • Żeby skorzystać z programu dopłat do leków dla seniorów, trzeba receptę od specjalisty zanieść do lekarza rodzinnego, bo tylko jego recepty są honorowane w ramach rządowego programu.
  • Na wizyty lekarskie u specjalistów czeka się miesiącami.
  • Nie ma geriatrów w Bielsku-Białej, mimo że co trzeci mieszkaniec miasta skończył już 60 lat.
  • Po śmierci męża wdowa może dostać albo swoją, niską emeryturę, albo 70 proc. emerytury męża. Dlaczego?
  • Dlaczego mamy niższe emerytury niż ci, co pracowali tylko 5 lat? Przecież to nie jest prawo, tylko ktoś im musiał powiedzieć, jak to załatwić.

 

Poniżej, pod zdjęciami można znaleźć linki do informacji i wydawnictw RPO dotyczących praw seniorów.

Sosnowiec. Spotkanie konsultacyjne dotyczące modelu wsparcia osób starszych w miejscu ich zamieszkania

Data: 2017-10-17

Co trzeci mieszkaniec Polski będzie w 2050 r. stary. Kiedy uświadomimy sobie ten fakt, staje się jasne, że musimy zmienić podejście do starości 

Wspierająca Rzecznika Praw Obywatelskich komisja ekspertów ds. osób starszych – najlepsi fachowcy od polityki społecznej w Polsce – przygotowali publikację prezentującą model wsparcia dla osób starszych w środowisku zamieszkania. Teraz RPO dyskutuje o nim z przedstawicielami lokalnych społeczności. Wiadomo bowiem, że w różnych regionach sytuacja jest różna i różne są problemy.

- Od początku, gdy powstała ta publikacja, wiedzieliśmy, że to ma być jedna z najważniejszych publikacji RPO. Nie jest po to, by stała na półce. Ma być używana, adaptowana do w lokalnych wspólnotach samorządowych - mówił na spotkaniu konsultacyjnym w Sosnowcu RPO Adam Bodnar.

W sosnowieckim spotkaniu wzięła udział  współautorka modelu prof. Maria Zrałek. - Co trzeci mieszkaniec Polski będzie w 2050 r. stary. Kiedy uświadomimy sobie ten fakt, staje się jasne, że musimy zmienić podejść do starości – powiedziała prezentując założenia modelu.

Model, który ma dać ludziom swobodę decyzji, wzmacniać dobre relacje międzyludzkie i odwoływać się do rozwiązań instytucjonalnych tylko w ostateczności - zakłada, że - tak jak w Stargardzie - nie można się skupiać tylko na zapewnieniu usług opiekuńczych. Pól do zagospodarowania jest co najmniej siedem. Eksperci RPO są zdania, że jeśli zacznie się działać na tych płaszczyznach, można znacząco poprawić sytuację seniorów.

Chodzi o to, by:

  1. Wspierać opiekę nad osobami starszymi, nie zostawiać tego samym rodzinom. Pomoc nie może jednak ograniczać praw obywatelskich seniorów.
  2. Dbać o warunki mieszkania osób starszych. Ale zagwarantować im prawo wyboru: jeśli chcą mieszkać w DPS, mogą.
  3. Dbać o bezpieczeństwo seniorów w miejscu zamieszkania.
  4. Wspierać zdrowie seniorów.
  5. Dbać o bezpieczeństwo ekonomiczne seniorów.
  6. Wspierać seniorów w aktywnych formach spędzania czasu wolnego.
  7. Wspierać edukację seniorów, bo uczyć się można i należy przez całe życie.

Propozycje ekspertów RPO Adam Bodnar konsultuje z samorządowcami w całym kraju. Chodzi mu też o to, by zebrać informacje o istniejących już dobrych praktykach, bo dzięki temu można wspierać samorządowców w innych regionach kraju. Sosnowieckie spotkanie jest już szóstym z kolei - po Lesznowoli pod Warszawą, Krapkowicach na Opolszczyźnie, Lesznie, Pile i Stargardzie. RPO mówił też o tym w czasie wystąpienia w Sejmie 15.09.2017 r.

Żeby ułatwić zbieranie informacji o dobrych praktykach, Biuro RPO przygotowało internetowy kwestionariusz, do którego można wpisywać to, co udało się w swojej wspólnocie zrobić. Link do kwestionariusza jest dostępny pod tą relacją. Liczymy, że w ten sposób zbierzemy więcej dobrych pomysłów, które nasz "Model..." wypełnią prawdziwą treścią. 

Spotkanie odbyło się w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu.

Poniżej można znaleźć linki do informacji i wydawnictw RPO dotyczących praw seniorów.

O przemocy wobec seniorów - posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

Data: 2017-10-16

W dniu 16 października 2017 r. odbyło się posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych. Tematem spotkania była przemoc i nadużycia wobec osób starszych w kontekście opracowywanej konwencji ONZ o prawach osób starszych.

Aktualny stan prac nad konwencją przedstawiła Anna Chabiera z Zespołu ds. Równego Traktowania BRPO. Wśród prelegentek spotkania były także: dr hab. Monika Płatek profesor nadzwyczajny UW – Zakład Kryminologii Instytutu Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, dr hab. Małgorzata Halicka, profesor Uniwersytetu w Białymstoku – kierownika Zakładu Socjologii Edukacji i Gerontologii Społecznej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku, prof. dr hab. Beata Tobiasz-Adamczyk – Zakład Socjologii Medycyny, Katedra Epidemiologii i Medycyny Zapobiegawczej na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Kinga Dękierowska z Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego.

Temat został omówiony bardzo szeroko. Podczas spotkania przedstawiono różne formy przemocy i nadużyć na jakie narażone są osoby starsze (m.in. przemoc fizyczna, psychiczna, seksualna, ekonomiczna). Omówiono źródła zachowań przemocowych wobec osób starszych (m.in. są to: sytuacja materialna, warunki życia, sprawy majątkowe, problemy alkoholowe w rodzinie, cechy osobowościowe), oraz miejsca, w których te zjawiska najczęściej występują (m.in. dom rodzinny, dps, instytucje publiczne). Zreferowane przypadki przemocy zostały poparte wynikami wielu badań, krajowych i międzynarodowych, prowadzonych w ramach projektów: MNiSzW Przemoc wobec ludzi starych w Polsce. Na przykładzie badań środowiskowych na Podlasiu POLSENIOR Aspekty medyczne, psychologiczne, socjologiczne i ekonomiczne starzenia się ludzi w Polsce, DAPHNE II DAPHNE III Intimate Partner Violence against Older Women, Mind the Gap! – Improving intervention in Intimate Partner Violence against Older Women, SNaP Special Needs and Protection Orders, COURAGE.

Mimo, że coraz częściej mówi się o przemocy w rodzinie, to nadal temat ten nie jest wystarczająco znany w społeczeństwie. Ofiary przemocy często nie zdają sobie sprawy, że pewne zachowania, czy choćby język jakim się do nich zwracają w domu, w instytucji publicznej jest formą przemocy i że mają prawo nie zgadzać się na takie traktowanie. Padło stwierdzenie, że liczba zgłaszanych przypadków przemocy wobec osób starszych to czubek góry lodowej. Głównie wynika to z poczucia wstydu przed przyznaniem się do bycia ofiarą przemocy, braku wiedzy o możliwościach szukania pomocy i braku wiary, że pomoc będzie skuteczna (strach przed oprawcą).

Aby zmienić świadomość społeczną potrzebne są przede wszystkim działania edukacyjne (szkolenia, kampanie społeczne), zapisy w przepisach prawa uwzględniające zaniedbania i nadużycia jako formy przemocy. Konieczna jest współpraca interdyscyplinarna lekarzy, pracowników socjalnych, policji, która pozwoli zidentyfikować przemoc, zdiagnozować formę przemocy i udzielić skutecznej pomocy.

 

Posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

Program

 

 Wystąpienia:

  • dr hab. Monika Płatek profesor nadzwyczajny UW – Zakład Kryminologii Instytutu Prawa Karnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego – „Zjawisko przemocy i nadużyć wobec osób starszych”.
  • dr hab. Małgorzata Halicka, profesor Uniwersytetu w Białymstoku – kierownika Zakładu Socjologii Edukacji i Gerontologii Społecznej na Wydziale Pedagogiki i Psychologii Uniwersytetu w Białymstoku – „Zjawisko przemocy wobec ludzi starych – wnioski z badań i rekomendacje działań”.
  • prof. dr hab. Beata Tobiasz-Adamczyk – Zakład Socjologii Medycyny, Katedra Epidemiologii i Medycyny Zapobiegawczej na Wydziale Lekarskim Uniwersytetu Jagiellońskiego, – „Przemoc wobec osób starszych – czy nadal temat tabu?”
  • Kinga Dękierowska – Zespół Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w BRPO – kwestie przemocy w stosunku do osób starszych i niesamodzielnych w sprawach RPO.

 

  • Dyskusja
  • Podsumowanie – prof. Barbara Szatur-Jaworska, Barbara Imiołczyk.

 

  • Barbara Imiołczyk – informacje o wydarzeniach:

- udział w Forum III Wieku, Nowy Sącz – Krynica Zdrój, (6-9 września br.);

- prezentacja modelu wsparcia w Stargardzie (20 września br.) w ramach spotkań regionalnych w woj. Zachodniopomorskim;

- Konferencja pt. „Wsparcie osób żyjących z chorobą Alzheimera i ich rodzin – potrzeby i dobre praktyki” w siedzibie BRPO w Warszawie (26 września br.);

- udział w Kongresie Obywatel-Senior w Chorzowie (2 października br.)

Wyspa normalności. RPO w szpitalu geriatrycznym w Katowicach

Data: 2017-10-16

Na 100 tys. mieszkańców powinniśmy mieć 25 łóżek geriatrycznych w szpitalach i jedną poradnię geriatryczną. Takie są standardy europejskie.

Mamy…  2,5 łóżka i 0,2 poradni. A geriatrów w Polsce jest tylko 300.

To jest problem, z jakim musimy się zmierzyć w Polsce, skoro seniorów wśród nas jest coraz więcej. Sprawy osób starszych są jednym z priorytetów RPO Adama Bodnara, dlatego program spotkań regionalnych w województwie śląskim (16-20 października 2017 r.) rzecznik praw obywatelskich zaczął właśnie od wizyty w katowickim szpitalu geriatrycznym. Jedynym w Polsce szpitalu geriatrycznym.

Śląsk wyróżnia się na tle Polski – szpital w Katowicach-Szopienicach znalazł się w nowopowstałej sieci szpitali. Ma 64 łóżka, świadczy też opiekę ambulatoryjną i rehabilitacyjną.

- Osobom starszym nie zawsze pomoże internista. Tak samo nie spodziewamy się przecież, że internista będzie leczył dzieci. Od tego są pediatrzy - mówią lekarze w szopienickim szpitalu.

Jak pomagacie? Jakie są Państwa problemy?

- Szpital próbuje równoważyć opiekę medyczną z usługami społecznymi – bo na tym polega istota pomocy osobom starszym – tłumaczy dyrektor Anna Brzęska-Mikoda. – Nasz szpital z założenia ma być przyjazny i nie wyglądać na „zwykły szpital”, bo już samo to może być źródłem ogromnego stresu u seniorów.

- Zaczynamy się zajmować osobami 60-letnimi. To je trzeba edukować, wspierać w zachowaniu sprawności, diagnozować. by nie słyszeć potem „Trafiliśmy do państwa za późno”. Spytacie, co diagnozujemy, skoro seniorzy na ogół wiedzą, na co chorują? Zajmujemy się przede wszystkim powiązaniami między różnymi schorzeniami, zwracamy też uwagę na dysfunkcje poznawcze. Zapraszamy małżeństwa – bo chcemy nie tylko sprawdzić stan osoby chorej, ale także opiekuna.

Szpital projektuje i rozwija urządzenia rehabilitacyjne: osoba starsza może np. dostać kulę, która monitoruje liczbę kroków i trajektorię ruchu seniora. Może więc wychwycić  problem, zanim dojdzie do upadku. Lekarz może zawczasu uprzedzić pacjenta, że nie powinien wychodzić z domu bez asysty lub powinien już zmienić obuwie na wygodniejsze. Uczymy, jak się przewracać.

Lekarze przygotowali tu też aplikację Testy senioralne.pl – do oceny sprawności ruchowej i pamięci po 55 roku życia.

Szpital prowadzi dzienny dom opieki medycznej – ze względu na kłopoty z dojazdem, zasięgiem obejmuje on przede wszystkim Katowice.

Zaczynamy się przymierzać do projektu „szpitala domowego” – z użyciem narzędzi teleopieki  i we współpracy z placówkami podstawowej opieki medycznej koordynowanej przez szpital (urządzeniami mobilnymi do diagnostyki dysponują lekarze, pacjent ma po prostu zadzwonić).   

80-90 proc. sprzętu szpital zawdzięcza Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

Adam Bodnar: - Jesteście niezwykłą wyspą 

Lekarze: - Jesteśmy wyspą normalności.

Historia szpitala geriatrycznego im Jana Pawła II w Katowicach-Szopienicach

Szpital w Katowicach ma pięćdziesięcioletnie doświadczenie w kompleksowym diagnozowaniu i leczeniu osób starszych. Prowadzi działalność nieprzerwanie od 1961 r. w Katowicach, w dzielnicy Szopienice.

To, jak wyglądają budynki szpitala, dobrze pokazuje  zmieniającą się jego rolę w systemie opieki zdrowotnej – najstarszy budynek pochodzi z 1892 r., kolejny z 1961 r. pamięta jeszcze pierwszych pacjentów, dla których szpital był miejscem podstawowej opieki medycznej. Młodszy, z 1974 r., stanowi obecnie centrum śląskiej geriatrii i już jest wzorem do naśladowania dla innych jednostek w kraju. Najnowszy z 2014 r. wskazuje na przyszłe kierunki rozwoju: włączenie się szpitala w kompleksowy system opieki nad osobami starszymi poprzez rozwój tele-medycyny oraz koordynację opieki, rozwój nauki i przemysłu w oparciu o wiedzę na temat procesów starzenia, ukierunkowany na poprawę jakości życia osób w starszym wieku, doskonalenie metod diagnostycznych i terapeutycznych integrując dziedziny geriatrii i rehabilitacji osób starszych.

Od 6 lat szpital współpracuje z Kliniką Geriatrii na Uniwersytecie Medycznym w Strasburgu i z ośrodkami gerontologicznymi w regionie Kolonii w Niemczech.

Dyrektor Anna Brzęska-Mikoda pełni funkcję od 1 października 2017 r., wcześniej przez szereg lat dyrektorem szpitala był dr Jarosław Derejczyk – członek komisji ds. osób starszych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich. Nadal jest lekarzem w tym szpitalu.

System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania. SYNTEZA

Data: 2017-10-13

Gdy w tak wielu państwach europejskich problem starzenia się społeczeństwa urósł do rangi kwestii o znaczeniu strategicznym, na co dzień zapominamy, że każdy z nas będzie kiedyś seniorem lub seniorką.

Chociaż opatrzyliśmy starość wieloma eufemizmami, takimi jak „jesień życia”, nie zmienia to faktu, że większość ludzi obawia się jej, czy to ze względów finansowych, emocjonalnych czy zdrowotnych. I tak, wszyscy zdajemy się być świadomi, że gdy posuniemy się w latach wymagać będziemy szczególnego podejścia, wsparcia a niejednokrotnie opieki.

Mimo to na co dzień znajdując coraz to nowe problemy, ten odkładamy na później. Zapominamy o człowieku – obecnych seniorach, rodzicach, dziadkach, ale i o nas samych za kilka czy kilkanaście lat.

Publikacja skierowana jest  do wszystkich, którzy aktywnie działają i myślą o  podnoszeniu standardów naszego życia, zarówno do pojedynczych osób, naukowców, aktywistów, jak i instytucji centralnych oraz lokalnych. To skrócona wersja obszernej monografii „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”. Mamy nadzieję, że stanowić będzie ona inspirację, motywację do działania i praktyczny podręcznik, który w wielu miejscach zostanie, choć częściowo zastosowany.

Dlaczego stulatkowie muszą płacić więcej za pobyt w domu pomocy społecznej?

Data: 2017-10-11

Na podstawie jednej ze skarg wpływających do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich ujawnił się problem ustalania dochodu mieszkańca domu pomocy społecznej, któremu z racji osiągnięcia sędziwego wieku przyznano świadczenie honorowe. W sytuacji bowiem, gdy osoba ta osiąga wiek 100 lat i poza świadczeniem emerytalno-rentowym uzyskuje prawo do świadczenia honorowego, wzrasta opłata za jej pobyt w domu pomocy społecznej z uwagi na konieczność zaliczenia świadczenia honorowego do dochodu seniora.

Świadczenie honorowe przyznawane jest przez organ emerytalno-rentowy (Zakład Ubezpieczeń Społecznych, Kasę Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego, Zakład Emerytalno-Rentowy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Wojskowe Biuro Emerytalne oraz Biuro Emerytalne Służby Więziennej) z urzędu każdej osobie, która osiąga wiek 100 lat. Jest to swoista gratyfikacja, którą otrzymują nieliczni obywatele.

W opinii Rzecznika fakt uzyskania tego typu świadczenia nie powinien być traktowany jak każdy inny dochód, a w szczególności nie powinien stwarzać sytuacji, w której wzrost dochodu mieszkańca domu pomocy społecznej daje możliwość zwiększenia kwoty odpłatności za pobyt w placówce.

Wliczanie świadczenia honorowego do dochodu ustalanego na potrzeby ustawy o pomocy społecznej rodzi uzasadnione poczucie niesprawiedliwości i w istocie zatraca swój wyjątkowy charakter, gdyż faktycznie do rąk seniora trafia wsparcie w znacznie obniżonej wysokości z racji zwiększenia odpłatności za pobyt w domu pomocy społecznej.

Rzecznik zwrócił się do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z prośbą o przedstawienie stanowiska wobec sygnalizowanego problemu oraz rozważenie zasadności podjęcia stosownej inicjatywy ustawodawczej modyfikującej zasady ustalania dochodu dla osób pobierających świadczenia honorowe.

RPO w Grodzisku Mazowieckim - Konstytucja to "Ty" i "Ja": prawa osób starszych w świetle Konstytucji RP

Data: 2017-10-05

- Przez długi czas traktowaliśmy Konstytucję jakby była jakąś książeczką, która leży tylko na półce. A to nie jest prawda – tak rozpoczął dr Adam Bodnar swój wykład pod tytułem  "Konstytucja to "Ty" i "Ja": prawa osób starszych w świetle Konstytucji RP". Okazją do wygłoszenia wykładu była uroczysta inauguracja nowego roku akademickiego na Uniwersytecie Trzeciego Wieku w Grodzisku Mazowieckim.

TEKST WYSTĄPIENIA ADAMA BODNARA:

W lipcu tego roku Luka Rayski stworzył niesamowity plakat – wyróżnione litery Ty i Ja na tle wyrazu konstytucja. Plakat był symbolem protestów w obronie sądownictwa, ale doskonale obrazuje czym jest tak naprawdę Konstytucja. Konstytucja jest dla nas wszystkich, dla mnie, dla Państwa, dla Pani, dla Pana. Nie jest tylko i wyłącznie abstrakcyjnym dokumentem. Jeżeli spojrzymy do Konstytucji to właściwie nie ma człowieka, który nie mógłby się odnaleźć w Konstytucji. Ona obejmuje nas wszystkich.

I można zapytać, jak właściwie Konstytucja ma się do Uniwersytetów Trzeciego Wieku? Wyobraźmy sobie, że nagle ktoś zdecyduje, że UTW trzeba uregulować – że mają działać w konkretny sposób? A może nie są potrzebne wcale? I tutaj przydaje się Konstytucja – otóż artykuł 73 mówi: „Każdemu zapewnia się wolność twórczości artystycznej, badań naukowych oraz ogłaszania ich wyników, wolność nauczania, a także wolność korzystania z dóbr kultury.” Zatem także ta sytuacja, dzisiejsze spotkanie, jest sposobem na korzystanie z prawa zapewnionego nam w Konstytucji – taką formę dziś wybraliśmy i właściwie nikt nie może nam zakazać w ten sposób się spotykać.

Ponieważ Konstytucja jest pewnym szkieletem wokół którego budujemy nasz system prawny czasem możemy powołać się na nią bezpośrednio. Ale w niektórych sytuacjach to nie wystarczy. Konstytucja nie może wszystkiego jednoznacznie określić, musi zostawić część dla ustawodawcy. To ustawodawca decyduje jak nasze prawa będą uregulowane. To Konstytucja wyznacza system wartości, którym ustawodawca powinien się kierować.

Zastanawiając się nad Konstytucją i tym gdzie w niej znajdziemy prawa osób starszych musimy wskazać kilka artykułów.

Zaczynając od najbardziej podstawowej rzeczy – od godności jednostki. Gdybyśmy porównali naszą Konstytucję z Konstytucją niemiecką to okazałoby się, że regulacja, która znajduje się w naszym artykule 30 w Konstytucji niemieckiej jest na pierwszym miejscu, już w artykule 1. Proszę zauważyć, że nasi twórcy Konstytucji zdecydowali, że na pierwszym miejscu są sprawy systemowe, dotyczące ustroju państwa. W Niemczech, po doświadczeniach II wojny światowej zdecydowano, że to od jednostki i od jej godności wywodzimy wszystkie pozostałe prawa. Nasza Konstytucja przesądza to samo, ale jednak mówi o tym dopiero w artykule 30. Czym jest ta godność? Zdefiniowanie jej nie jest proste nawet dla prawników. Zazwyczaj szukają oni wskazówek sięgając do innych praw. Zaś na ten przepis Konstytucji powołują się jedynie w ostateczności. Bardzo pomocny w rozumieniu pojęcia godności jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 30 września 2008 roku (K 44/07). Ten wyrok pokazuje pewną ideę konstytucjonalizmu.  Państwo nie może stwierdzić, że czyjaś godność jednego człowieka jest mniej ważna od godności innego.

W Konstytucji znajdziemy szereg postanowień, które odnoszą się bezpośrednio do osób starszych.

Zakaz dyskryminacji – często słyszymy, że osoby starsze są dyskryminowane, np. w dostępie do usług, są wyśmiewane, nierówno traktowane. Art. 32 mówi, że wszyscy są równi wobec prawa. Nie chodzi tutaj tylko o sytuacje, w których władze kogoś dyskryminują. To wbrew pozorom nie zdarza się zbyt często. Znacznie częściej do dyskryminacji dochodzi w stosunkach społecznych i gospodarczych – pracodawca vs pracownik, sprzedawca vs klient etc. Takie sprawy trafiają do Biura RPO. Dobrym przykładem jest nasza publikacja „Senior w świecie finansów”. Doskonale Państwo wiedzą, że sytuacje wyłudzeń i nadużyć zdarzają się bardzo często. Firmy znajdują telefony i dzwonią z propozycjami nowych umów. Jeśli ktoś wykorzystuje to, że Państwo mają ufność, albo nie wiedzą co jest najkorzystniejsze w danej sytuacji, albo przedstawiciele podsuwają pod nos umowę napisaną drobnym maczkiem to właśnie tutaj dochodzi do dyskryminacji. A takie umowy bardzo trudno zerwać. Co na to mówi Konstytucja? – Nikt nie może być dyskryminowany, nikogo nie można w ten sposób wykorzystywać. Chroni nas też art. 76 Konstytucji: „Władze publiczne chronią konsumentów, użytkowników i najemców przed działaniami zagrażającymi ich zdrowiu, prywatności i bezpieczeństwu oraz przed nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Zakres tej ochrony określa ustawa.” Zatem władze chronią nas, konsumentów, przed nadużyciami. Wyobraźmy sobie, że jesteśmy w takiej sytuacji. Co możemy z tym zrobić? Czy ten przepis Konstytucji działa? Oczywiście, można zawsze iść do sądu, ale skoro Konstytucja mówi, że władze mają nas chronić to powinny one coś zrobić. Dlatego od czasu uchwalenia Konstytucji  powołano kilkanaście różnych instytucji do ochrony konsumentów – UOKiK, rzecznicy konsumentów, KNF, Rzecznik Finansowy. Konstytucja nakazuje coś organom władzy i to od rządu zależy jak to zostanie zrealizowane. A jak to wygląda w  praktyce? Np. w Poznaniu samorząd zatrudnia 10 rzeczników konsumentów, ale w niektórych miejscach jest to jedynie pół etatu, który fizycznie nie wystarcza by pomóc wszystkim. Moją rolą jako RPO jest aby o tym mówić, przypominać sejmowi i rządowi, aby procedury naprawiano.

Bywają takie sytuacje, że osoby starsze nie mają najlepiej – trafiają do zakładów opiekuńczo-leczniczych, domów pomocy społecznej, domów starości. I co się dzieje gdy się tam trafi? Czy ma się jeszcze jakieś prawa? Oczywiście zawsze możemy sięgnąć do regulaminu konkretnego ośrodka, ale możemy też sięgnąć do Konstytucji – np. do artykułu 40 – zakaz tortur i nieludzkiego lub poniżającego traktowania. I może wydaje się, że jest to abstrakcyjne – że ten artykuł dotyczy więźniów, zakładów karnych, aresztów – ale to nie prawda. Pojęcie poniżającego i nieludzkiego traktowania to pojęcie bardzo szerokie. Różnego rodzaju sytuacje w DPSach mogą być klasyfikowane jako takie zachowania. RPO ma specjalną jednostkę – KMPT – która może sprawdzać jakie są tam warunki. Jeżeli DPSy i inne ośrodki w których przebywają osoby starsze nie są odpowiednio kontrolowane, to także te prawa mogą być naruszane. Tutaj Konstytucja też ma znaczenie i warto o tym pamiętać.

Gdy w Polsce dyskutuje się o prawach seniorów to często dyskutuje się o osobach aktywnych – takich jak Państwo. Zapomina się zaś o osobach niesamodzielnych, niewychodzących z domów, zamkniętych w szpitalach psychiatrycznych. Nie możemy się koncentrować tylko na osobach aktywnych, ponieważ dla osób niesamodzielnych te gwarancje konstytucyjne nabierają szczególnego znaczenia.

Mamy ponadto całą kategorię praw – ekonomicznych społecznych i kulturalnych – prawa socjalne. Różnią się one tym, że na ich realizację musimy przeznaczyć konkretne pieniądze. Nie będziemy w stanie zrealizować prawa do ochrony zdrowia, do edukacji, zabezpieczenia społecznego – bez stałego wsparcia finansowego od państwa. Konstytucja gwarantuje to ogólnie, ale szczegóły ponownie pozostawia ustawodawcy. Pamiętajmy, że ustawodawca ma tutaj pewne obwiązki do spełnienia i musimy się o ich realizację dopominać.

W przypadku prawa do ochrony zdrowia twórcy Konstytucji wskazali kilka grup podlegających szczególnej ochronie  – wśród nich są osoby w podeszłym wieku. W stosunku do tej grupy należy zastosować szczególne rozwiązania. To naturalne, że pewne choroby przychodzą z wiekiem, ale interpretowałbym to tak – państwo powinno się zastanowić jakie szczególne rozwiązania należy wprowadzić. Przykładem jest dostęp do lekarzy geriatrów. Jako RPO przedstawiam konkretne postulaty do Ministra Zdrowia, niestety spotykają się one z milczeniem.

Art. 75 – wspieranie mieszkalnictwa. Jeżeli mamy porządną opiekę środowiskowa, mieszkania socjalne, wolontariuszy wspierających osoby starsze – wtedy nie musimy budować kolejnych DPSów. Mamy piękne przykłady np. ze Stargardu, jak mogą być tworzone i wykorzystywane mieszkania wspomagane. Jeżeli ktoś jest osobą z niepełnosprawnością intelektualną, ruchową, to taka pomoc jest nieoceniona.

W Polsce jesteśmy w bardzo przełomowym momencie. Stoi przed nami pytanie: czy będziemy podążali w kierunku budowania kolejnych dużych ośrodków DPS, zakładów,  czy pójdziemy w kierunku Stargardu i Gdańska i będziemy tworzyć taką politykę środowiskową, aby osoby starsze jak najdłużej mogły mieszkać u siebie, czasem ze wsparciem, ale nie w dużym ośrodku. Oczywiście czasem specjalistyczne ośrodki będą potrzebne, ale to powinna być ostateczność. To od władz publicznych zależy jak te prawa będą realizowane.

To wszystko z Konstytucji można wyczytać –zakaz dyskryminacji, ochronę zdrowia, wpieranie mieszkalnictwa – ale można wyczytać też jakie są zadania państwa – art. 5. Zapewnienie wolności i praw człowieka i obywatela to tak samo ważne zadanie jak np. obrona terytorialna. To jest także obowiązek państwa i to są także prawa seniorów.

96-letni najemca nie musi już płacić za jedyną drogę do domu. Skuteczna interwencja Rzecznika.

Data: 2017-10-03

Sprawę opisał portal internetowy GazetaKrakowska.pl w artykule. „Chcą, żeby płacił za ścieżkę. Innej drogi do domu nie ma”. Z publikacji wynikało, że 96-letni najemca mieszkania opiekuje się niepełnosprawnym synem. Mężczyzna jest bardzo schorowany, z trudnością wiąże koniec z końcem. Jako były pracownik kolei mieszka od przeszło sześćdziesięciu lat w budynku należącym do PKP. Zajmowany przez niego budynek jest zimny, zawilgocony i nie był remontowany od lat. Za takie warunki płaci on wysoki czynsz. Niedawno otrzymał od PKP Polskich Linii Kolejowych SA pismo informujące, że powinien zawrzeć umowę najmu przejazdu kolejowego łączącego jego dom ze światem. Mężczyzna, jako najemca przejazdu, musiałby ponadto o niego zadbać (wycinać krzewy, drzewa, odśnieżać przejazd, sprzątać i czyścić rowy).

Pełnomocnik Terenowy Rzecznika w Katowicach poprosił Dyrektora Biura Nieruchomości i Geodezji Kolejowej PKP Polskie Linie Kolejowe o sprawdzenie, czy istnieje możliwość pozytywnego załatwienia sprawy starszego najemcy (BPK.7000.22.2017)

W odpowiedzi poinformowano, że z uwagi na wiek i sytuację bytową mężczyzny Spółka przejęła na siebie nałożone wcześniej na najemcę obowiązki związane z utrzymaniem omawianego przejazdu. Dodatkowo z uwagi na fakt, że najemca jest byłym pracownikiem kolei Spółka obejmie go coroczną pomocą socjalną wypłacaną jednorazowo.

Adam Bodnar na posiedzeniu Obywatelskiego Parlamentu Seniorów

Data: 2017-10-01

- Z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Starszych życzę Państwu determinacji i sił, by mogli Państwo skutecznie przekonywać zarówno władze samorządowe, jak i centralne, że Wasze prawa są ważne i trzeba je realizować – mówił rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar podczas III sesji plenarnej Obywatelskiego Parlamentu Seniorów II kadencji. Uroczyste posiedzenie odbyło się 1 października w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

- Prawa seniorów nie mają koloru politycznego i dla wszystkich powinny być niezwykle ważne – podkreślała Krystyna Lewkowicz, przewodnicząca Obywatelskiego Parlamentu Seniorów.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska zwracała uwagę na oddolny charakter tego wydarzenia. Zaznaczyła, że Obywatelski Parlament Seniorów istnieje dzięki ogromnemu zaangażowaniu wielu aktywnych seniorów. – Młodzi ludzie też kiedyś staną się seniorami, dlatego już teraz powinni uczyć się od Państwa tej aktywności obywatelskiej – mówiła wicemarszałek Sejmu.

Rzecznik praw obywatelskich zauważył, że problemy osób starszych dotyczą coraz większej części społeczeństwa. Podczas spotkań regionalnych RPO blisko jedną trzecią spraw stanowią kwestie dotyczące seniorów. Adam Bodnar wskazał, że jeżdżąc po Polsce można dostrzec wiele aktywnych samorządów, działających na rzecz osób starszych, gdzie seniorzy mogą liczyć na wsparcie, czy dofinansowanie swoich pomysłów. – Niestety wciąż są to jednak samotne wyspy – mówił RPO. Podkreślał przy tym, że bardzo wiele zależy od determinacji samych zainteresowanych. Jako przykład podał Stargard, który odwiedził podczas ostatnich spotkań regionalnych RPO na Pomorzu Zachodnim. Tam stworzono model wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania, który obecnie RPO stara się upowszechniać podczas spotkań konsultacyjnych w całej Polsce. Bardzo ważna jest bowiem deinstytucjonalizacja i wspieranie różnych form opieki nad osobami starszymi.

Dla seniorów istotne są także kwestie dostępności i komunikacji. Dlatego Rzecznik polecał uwadze delegatów poradnik RPO pt. „Przestrzeń publiczna przyjazna seniorom”, którego autorem jest prof. Marek Wysocki, laureat nagrody RPO im. Macieja Lisa. To ważne, by osoby starsze mogły bez problemów korzystać z dostosowanych do ich potrzeb budynków użyteczności publicznej, ale także by nie miały problemów w dostaniu się np. do centrum miasta za pomocą komunikacji miejskiej.

Adam Bodnar zwracał też uwagę na sytuacje w domach pomocy społecznej i prywatnych placówkach opiekuńczych. Przypomniał, że w ramach RPO działa Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur, którego pracownicy wizytują tego typu ośrodki. – To niezwykle ważne działania, tym bardziej, że pewnie każdy z nas pamięta reportaże telewizyjne, które pokazywały do czego może prowadzić brak takiej kontroli – mówił.

Rzecznik odniósł się również do kwestii związanych z systemem ochrony zdrowia. Zauważył, że wchodząca w życie ustawa o tzw. sieci szpitali w znacznym stopniu wpływa na dostęp pacjentów do lekarzy geriatrów. Adam Bodnar przypomniał też, że w ostatnim tygodniu w Biurze RPO odbyła się konferencja na temat osób cierpiących na chorobę Alzheimera. – W tym przypadku należy pamiętać, że nie chodzi o samych chorujących, ale także o odpowiednie wsparcie ich rodzin – podkreślał RPO.

Wiele uwagi Rzecznik poświęca także seniorom na rynku usług finansowych i ochronie ich praw, jako konsumentów. Wciąż bowiem dochodzi do licznych oszustw, prób naciągnięcia osób starszych na zakup np. sprzętu medycznego itp. To dlatego zdaniem Rzecznika należy wspierać powiatowych rzeczników konsumentów. Ostatnio na ten temat Adam Bodnar rozmawiał z przedstawicielami Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce oraz z Krajową Radą Rzeczników Konsumentów.

Na zakończenie swojego wystąpienia Adam Bodnar przypomniał, że RPO zainicjował kampanię „Za starość naszą i waszą”, której głównym celem jest doprowadzenie do stworzenia międzynarodowej konwencji o prawach osób starszych. – Byłoby to coś wspaniałego gdyby - tak jak kilkanaście lat temu w przypadku praw dziecka - udało nam się teraz wypromować na forum ONZ stworzenie dokumentu o prawach seniorów – podkreślał RPO.

Posiedzenie Obywatelskiego Parlamentu Seniorów jest częścią obchodów Międzynarodowego Dnia Osób Starszych. Delegatów parlamentu wybierają organizacje zrzeszające seniorów m.in. Uniwersytety Trzeciego Wieku, Polski Związek Emerytów Rencistów i Inwalidów oraz gminne rady seniorów. Parlament jest inicjatywą społeczną, ma monitorować sytuację osób starszych w Polsce oraz reprezentować ich interesy. Po raz pierwszy zebrał się 1 października 2015 r.

W uroczystym posiedzeniu wzięli udział m.in. prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski, wicemarszałek Sejmu RP Małgorzata Kidawa-Błońska oraz wiceprzewodniczący Komisji Polityki Senioralnej Michał Szczerba.

Na zakończenie posiedzenia Obywatelski Parlament Seniorów przyjął deklarację programową pt. „Seniorzy i przyszłość Polski”. Wskazano w niej m.in., że :

  • Delegaci wspierają akcję społeczną Rzecznika Praw Obywatelskich „Za starość naszą i waszą”, zwracając uwagę na znaczenie inicjatywy Organizacji Narodów Zjednoczonych dotyczącej przygotowania Konwencji o prawach osób starszych, aktu prawnego, który daje szanse na wzmocnienie praw osób starszych i skuteczniejsze przeciwdziałanie różnym formom dyskryminacji ze względu na wiek.

Polskim wkładem w te prace może być Karta Praw Osób Starszych, w której opracowanie włączy się OPS. Szczególnie istotna jest aktywność organizacji obywatelskich, tak aby jak najlepiej określić prawa osób starszych, a także rozpoznać sytuacje ich naruszeń.

  • Delegaci wspierają wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich kierowane do rządu dotyczące przyjęcia kompleksowych rozwiązań zapewniających przeprowadzenie deinstytucjonalizacji systemu wsparcia dla osób starszych, w tym z niepełnosprawnościami.

  • Delegaci wspierają inicjatywę Rzecznika Praw Obywatelskich w zakresie organizacji Pierwszego Kongresu Praw Obywatelskich w grudniu 2017 roku oraz deklarują aktywny udział OPS w panelach dotyczących praw i sytuacji osób starszych w Polsce.

 

“Wkraczając w przyszłość czerpmy z talentów i wkładu osób starszych” – Rzecznik Praw Obywatelskich na Międzynarodowy Dzień Osób Starszych 1 października 2017 r.

Data: 2017-09-29

[1] 

Z okazji Światowego Dnia Osób Starszych pragnę podkreślić wagę dorobku życiowego osób starszych i ich wkładu w rozwój społeczeństwa.

Dziś seniorzy w Polsce potrafią dzielić się swym doświadczeniem, opiekować się potrzebującymi dziećmi, tworzyć projekty kulturalne, twórczo wykorzystywać nowe technologie. Uczyć siebie i innych. Wiemy o tym, bo Rzecznik Praw Obywatelskich gromadzi wiedzę o tych lokalnych inicjatywach w kolejnych edycjach Złotej Księgi Dobrych Praktyk na rzesz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych.

To wielki dar dla całego społeczeństwa.

Doceniając wysiłek seniorów powinniśmy złożyć podziękowanie wszystkim seniorom nie tylko za to, co dziś dla nas robią, ale za lata pracy zawodowej i na rzecz najbliższych – bez tego nasza gospodarka, nauka, czy sport nie mogłyby się rozwijać. Trudno zresztą w jednym zdaniu wymienić wszystkie dziedziny życia, których rozwój zawdzięczamy osobom z różnych środowisk, o różnym światopoglądzie. Ale szczególne podziękowania należą się osobom starszym, które działały w swym życiu na rzecz wolnego i demokratycznego państwa polskiego.

Osób w wieku 60 lat i więcej jest w Polsce 8,5 mln, a osób powyżej 80. roku życia - 1,5 mln (w 38,5-mln społeczeństwie - dane GUS za 2014 r.).

To dzięki Państwa pracy i zaangażowaniu Polska przeszła przez trudne lata PRL, transformacji ustrojowej i buduje demokrację. Tworzycie też Państwo bezcenny kapitał społeczny Polski, bez którego jej dalszy rozwój nie byłby możliwy. Państwa życiowe doświadczenie może i powinno cieszyć się ogólnym uznaniem.

Tegoroczny Międzynarodowy Dzień Osób Starszych obchodzony jest pod hasłem włączania doświadczeń i udziału osób starszych przy określaniu wizji i celów rozwojowych na kolejne lata. Z tego względu apeluję wszystkich o słuchanie się i prowadzenie rozmów o przyszłości oraz dzielenie się doświadczeniem – zarówno w społecznościach sąsiedzkich, gminnych, jak i na poziomie krajowym, a także międzynarodowym.  

Ponieważ jest to Dzień Międzynarodowy, warto zauważyć, że na forum ONZ toczy się obecnie debata nad opracowaniem nowej Konwencji o prawach osób starszych. Warto wspólnie zadbać, aby prawa człowieka, w tym prawo do godności i równego traktowania seniorów, były uszanowane w Polsce i w państwach całego świata. Tak, abyśmy stanowili w wymiarze globalnym społeczeństwo przyjazne dla osób w każdym wieku i mogli w pełni skorzystać z potencjału osób starszych.

Dlatego tak istotna jest dyskusja o przestrzeganiu praw człowieka wobec osób starszych:

  • wolności od przemocy i zaniedbania, od dyskryminacji i innych negatywnych zjawisk.
  • zapewnieniu prawa do autonomii i niezależności, edukacji, partycypacji obywatelskiej lub opieki zdrowotnej i długoterminowej oraz opieki paliatywnej w zależności od etapu starości, będącej naturalnym a równocześnie coraz dłuższym i zróżnicowanym okresem pod względem potrzeb i możliwości człowieka.

Dziś działając na rzecz osób starszych Rzecznik Praw Obywatelskich apeluje też o zbieranie przykładów dobrych praktyk zmierzających do lepszego wykorzystania społecznego kapitału seniorów oraz do wspierania ich w środowisku zamieszkania.

W całej Polsce społecznicy i samorządowcy tworzą rozwiązania budujące wspólna przyszłość – w tym lepszą i twórczą starość. Korzystając z tej okazji, apeluję więc do Państwa o zgłaszanie tych inicjatyw po to, by ułatwić szerzenie się dobrych pomysłów i ułatwić innym korzystanie z dobrych wzorów.

Adam Bodnar

Rzecznik Praw Obywatelskich


[1] Stepping into the Future: Tapping the Talents, Contributions and Participation of Older Persons in Society

 

Konferencja „Wsparcie osób żyjących z chorobą Alzheimera i ich rodzin – potrzeby i dobre praktyki”

Data: 2017-09-26

Gdyby taka konferencja odbywała się np. w Szkocji, to głos zabierałyby tez osoby chore. U nas to nawet trudno sobie wyobrazić.  I od razu widać, ile jeszcze możemy w Polsce zrobić – mówili eksperci i praktycy w czasie konferencji organizowanej 26 września przez rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara w Warszawie.

Żyjemy dłużej, więc coraz więcej wśród nas osób starszych. Choroby otępienne naszych najbliższych zawsze spadają na nas jak grom. Straszna bywa zwłaszcza diagnoza choroby Alzheimera. - Za 30 lat, przy zachowaniu obecnych trendów demograficznych i zdrowotnych, około miliona Polaków będzie cierpiało na chorobę Alzheimera – mówił na konferencji szef NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Ludzie, których dotknął problem choroby Alzheimera w rodzinie, zastanawiają się, jak sobie z tym poradzić? Jak zapewnić  rodzicowi/małżonkowi dobrą opiekę? Czy można spowolnić postęp choroby? Jak przetrwać, kiedy bliska osoba zapada się w sobie i odchodzi. Nie poznaje. Nie wie, że nie zostawia się odkręconego gazu. Zapomina, że nożem można sobie zrobić krzywdę…

Większość z nas myśli, że musi sobie z tym poradzić sama.  I najczęściej jest to prawda. Tylko w niektórych miejscowościach możemy liczyć na wsparcie organizacji pozarządowych, specjalistów, którzy wymyślają sposoby postępowania i radzenia sobie w tak trudnej sytuacji. Wymyślają też sposoby pomocy samym opiekunom osób chorujących na chorobę Alzheimera. Podpowiadają rozwiązania władzom samorządowym.

Konferencję można było śledzić online. Wspólne transmisje zorganizowane zostały w kilku miastach (co widać na mapie pod relacją).

- Naszym celem jest zbieranie informacji o dobrych praktykach i szerzenie ich – mówił zebranym Adam Bodnar. Przypomniał, że prawa osób starszych są tematem niemal każdego spotkania regionalnego. W zeszłym tygodniu, w czasie spotkań regionalnych w województwie zachodniopomorskim mogliśmy się przekonać, jak różna jest sytuacja w naszym kraju: z jednej strony Stargard może stanowić absolutny wzór dla wszystkich samorządów w kraju, jak organizować pomoc osobom starszym i niesamodzielnym. Z drugiej strony – RPO były także w miejscowościach, w których nie ma nawet domów dziennego pobytu dla osób starszych.

- Gdyby taka konferencja odbywała się np. w Szkocji, to głos zabierałyby tez osoby chore. U nas to nawet trudno sobie wyobrazić, ale jest tak także dlatego, że za późno diagnozujemy chorobę. Jeśli zrobi się to odpowiednio wcześnie, to chorzy mogą dłużej cieszyć się życiem, a potem otrzymają lepsze wsparcie – mówiła Mirosława Wojciechowska, członkini Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z chorobą Alzheimera. – Miast w Polsce jest ponad 900. Chodzi o to, by w każdym było dobre wsparcie (mapa stowarzyszeń działających dziś)

Co wiadomo o chorych i opiekunach?

Przewodniczący Podkarpackiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera Zygmunt Wierzyński przedstawił  wyników ankiet robionych wśród chorych i ich rodzin (dotyczy ona tylko jednego regionu, a nie calej Polski):

Tylko co drugi chory korzysta z domu pobytu dziennego . Ponad 40 proc. chorych nie jest już w stanie samodzielnie funkcjonować.

Chorzy mają średnio ponad 80 lat (w większości to kobiety), opiekunowie  - powyżej lat 56 (to także kobiety, na ogół córki – połowa z nich to już emerytki, ale druga połowa – ciągle pracuje)

Średni dochód chorego – to 1800 zł. Tymczasem jednorazowa adaptacja mieszkania – to koszt rzędu 3600 zł (w tym wymiana kuchenki gazowej na bezpieczną, specjalne łóżko). Koszt utrzymania chorego szacowany jest na ok 2000 zł.  W prywatnych domach opieki – to już ponad 3000 zł (trzeba pamiętać, że kosztują tez leki, które muszą brać opiekunowie, bo opieka nad osobą chorą pogarsza stan zdrowia opiekuna)

Najwięcej o chorobie wiedza kobiety, osoby z wykształceniem wyższym, mieszkańcy dużych miast – na wsiach ciągle jest to temat tabu

Przykłady dobrych praktyk

Wsparcie dla opiekunów: wolontariat młodzieżowy. Gdzie? W Siedlcach– wsparcie dla mieszkańców DPS m.in. w Ptaszkach, gdzie są osoby dotknięte chorobami otępiennymi

Wsparcie dla chorych na początku choroby, dla całych rodzin i sąsiadów: dom spotkań Gdzie? w Poznaniu. Są tam warsztaty usprawniające funkcje poznawcze, dostępna informacja i konsultacje lekarskie, można dzielić się doświadczeniem, szukać wsparcia.

Wsparcie dla osób, które już nie wychodzą z domu: Zielony parasol. Gdzie? W Bydgoszczy. Ekipa dociera do chorych w domach – doradza opiekunom, jak postępować, jak rozmawiać z chorym, zapobiega izolacji społecznej rodzin dotkniętych chorobom, przeciwdziała wypaleniu opiekunów.

PROGRAM KONFERENCJI:

Prowadzenie: Barbara Imiołczyk, dyrektorka Zespołu Centrum Projektów Społecznych w BRPO

11.00 – 12.10 Część I

  • Powitanie gości – dr Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich
  • Wystąpienie członkini Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z chorobą Alzheimera, Mirosławy Wojciechowskiej
  • Wystąpienie dyrektora Biura Związku Powiatów Polskich, Rudolfa Borusiewicza
  • Wystąpienie Przewodniczącego Podkarpackiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera, Zygmunta Wierzyńskiego – prezentacja wyników ankiet:
  • kosztowej – koszty opieki nad chorym
  • świadomościowej – poziom świadomości o chorobie Alzheimera.
  • Wystąpienie Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Krzysztofa Kwiatkowskiego – omówienie raportu „Opieka nad osobami chorymi na chorobę Alzheimera oraz wsparcie dla ich rodzin”
  • Wystąpienie przedstawiciela środowiska medycznego, prof. Tadeusza Parnowskiego – „Główne problemy diagnostyczne i terapeutyczne w chorobie Alzheimera”

12.30 – 15.00 Część II

  • Prezentacja dobrych praktyk – Jadwiga Krudysz-Starzec, członkini Zarządu Podkarpackiego Stowarzyszenia Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera:
  • Wolontariat – edukacja młodzieży, Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera
  • Meeting Dem, Wielkopolskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie w Poznaniu
  • Zielony Parasol, Bydgoskie Stowarzyszenie Opieki nad Chorymi z Otępieniem Typu Alzheimerowskiego
  • Weekendowe wyjazdy rehabilitacyjno-terapeutyczno-integracyjne, Podkarpackie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera
  • Świetlica Opiekuńcza dla Osób Chorych na Chorobę Alzheimera, Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Wola m.st. Warszawy, Dział Oparcia Społecznego ul. Żytnia 75/77
  • Prezentacja projektu platformy internetowej „Alzheimer i Ja – Razem Zrozumiemy” jako przykład nowatorskiego źródła informacji i wsparcia, Fundacja KTOTO-Zrozumieć Alzheimera

Dyskusja

Podsumowanie: Mirosława Wojciechowska, Barbara Imiołczyk

Zakończenie

 

Konferencja była tłumaczona na język migowy.

 

Transmisja była także dostępna w placówkach, które potwierdziły swój udział. Wśród nich były(zaznaczone na mapie):

  • sala audiowizualna Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej im. Angelusa Silesiusa w Wałbrzychu
  • Centrum Organizacji Pozarządowych, Urząd Miejski w Radomiu
  • Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Krakowie
  • Miejska Biblioteka Publiczna w Słupsku
  • Dom Pomocy Społecznej w Krakowie
  • Galeria Miejska w Strzyżowie
  • Uniwersytet Trzeciego Wieku w Tychach
  • Centrum Wspierania Organizacji Pozarządowych w Suwałkach
  • Ośrodek Pomocy Społecznej w Swarzędzu
  • Elbląskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera i Innymi Zaburzeniami Psychicznymi

Podziękowanie

Składamy serdeczne podziękowania:

  • Polskiemu Stowarzyszeniu Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera, współorganizatorowi konferencji „Wsparcie osób żyjących z chorobą Alzheimera i ich rodzin – potrzeby i dobre praktyki” za pomoc w organizacji i wsparcie merytoryczne,
  • prelegentom za poruszenie ważnych kwestii związanych z diagnostyką choroby, leczeniem, opieką i wsparciem dla rodzin i opiekunów osób chorujących na chorobę Alzheimera,
  • gościom konferencji na sali w Warszawie za żywy udział i emocjonującą dyskusję,
  • oraz wszystkim Internautom w Elblągu, Kolbuszowej, Krakowie, Radomiu, Rzeszowie, Słupsku, Strzyżowie, Suwałkach, Swarzędzu, Tychach, Wałbrzychu, którzy zebrali się na specjalnie zorganizowanych spotkaniach lokalnych, aby wspólnie uczestniczyć w konferencji,
  • a także indywidualnym odbiorcom, którzy w zaciszu swoich domów byli z nami w tym czasie.

 

Poniżej podajemy linki do zapisu filmowego konferencji, składającego się z dwóch części.

https://www.youtube.com/watch?v=IbUx-42A9VY

https://www.youtube.com/watch?v=DBB-yUvudXo&t=9s

 

Zachęcamy Państwa do stałego kontaktu z nami poprzez adres alzheimer@brpo.gov.pl

 

Adam Bodnar podsumowuje spotkania regionalne w województwie zachodniopomorskim

Data: 2017-09-24

Wczoraj wieczorem wróciłem ze spotkań regionalnych w woj. Zachodniopomorskim – napisał rzecznik praw obywatelskich na swoim profilu na Facebooku. - Cztery intensywne dni wraz z moim zespołem. Szczecin, Stargard, Gryfice, Drawsko Pomorskie, Złocieniec, Czaplinek oraz Gryfino. Szereg ciekawych spotkań i debat. Ale także poczucie, że tyle jest jeszcze ciekawych i ważnych miejsc do odwiedzenia, porozmawiania z mieszkańcami, działaczami, lokalnymi politykami. Choćby Wałcz, Szczecinek, Pyrzyce czy Kołobrzeg. Może następnym razem?

Po tych czterech dniach mam sporo przemyśleń dotyczących tego, co się dzieje w naszym kraju, ale także w tym właśnie województwie.

Pomorze Zachodnie zajmuje duży obszar. Piękna przyroda, sporo jezior, duże przestrzenie, ale także ludność napływowa – pochodząca z różnych części Polski oraz z kresów wschodnich. Tygiel, który z jednej strony oderwał ludzi od korzeni, a z drugiej strony nauczył ze sobą współpracować, porozumiewać się, rozwiązywać konkretne problemy.

Pięknie to widać w Stargardzie.

To chyba jeden z najjaśniejszych punktów na mapie Polski, jeśli chodzi o prawa osób starszych. Kompleksowa strategia, wieloletnie plany, kilkadziesiąt mieszkań wspomaganych, przemyślana decyzja władz, aby nie budować w mieście DPS-u, tylko dbać o jak najdłuższe zamieszkanie seniorów we własnym domu, różnorodne programy aktywizacji, rada seniorów. Miałem wrażenie, że to Biuro RPO się uczy od Stargardu, jak powinien wyglądać model wsparcia dla osób starszych, a nie na odwrót. Niemniej spotkania w innych miejscach (w tym w moich rodzinnych Gryficach) uświadomiły, że inne gminy mają w tej kwestii jeszcze sporo do zrobienia.

Dużym problemem na Pomorzu Zachodnim jest wykluczenie komunikacyjne.

Nie chodzi o internet czy telefonię komórkową, tylko o coś znacznie bardziej prozaicznego – jak się dostać do większego miasta z odległej wsi. A gminy są rozległe. Po wchłonięciu gminy Ostrowice do gminy Drawsko Pomorskie odległości będą nawet sięgały 40 km. Problem dotyczy uczniów, osób starszych, osób z niepełnosprawnością. Dziewczyna na wózku z okolic Gryfina chciałaby się rozwijać, podjąć pracę, ale autobusów, które by ją dowiozły jest niewiele. Młodzież szkolna nie może zostać na zajęcia polekcyjne, bo ostatnie autobusy wracają na ich wieś ok. 15.00 – 16.00. W okresie wakacyjnym komunikacja autobusowa jest bardzo ograniczona. Oczywiście to można byłoby rozwiązać przy odpowiednim zastrzyku gotówki. Ale gmin zazwyczaj nie stać na wspieranie komunikacji lokalnej, bo budżety bywają na Pomorzu Zachodnim niewielkie.

W wielu rozmowach przewijał się temat ochrony zdrowia psychicznego. Niejednolite systemy orzekania o niepełnosprawności intelektualnej i psychicznej, ubezwłasnowolnienie, ale także dostępność poradni zdrowia psychicznego – te wątki się przewijały. Pani z Wałcza skarżyła się, że musi dziecko z autyzmem wozić aż do Szczecina. To naprawdę jest kawał drogi.

W Nowym Czarnowie k. Gryfina mieszkańcy DPS-u odegrali scenkę (przygotowaną przez instruktorów ze wspaniałego Teatru Bomba Bomba) o dyskryminacji w zatrudnieniu. Sporo śmiechu i sympatycznych talentów aktorskich. Ale to był śmiech przez łzy, bo przecież każda osoba zajmująca się osobami z niepełnosprawnościami wie, jak wygląda rynek pracy. Jak jest projekt unijny, to nagle potrzebni są pracownicy. Jak projekt się kończy, to nikt o nich nie pamięta. No chyba, że gdzieś pojawi się super lider, który stworzy dobrą spółdzielnię socjalną. Warsztaty terapii zajęciowej w Gryfinie dopiero powstają, a to jest jeden z niezbędnych etapów, aby wzmacniać osoby z niepełnosprawnością intelektualną w poszukiwaniu pracy i w zdobywaniu samodzielności.

Pomorze Zachodnie staje się także laboratorium testowania precedensowych sytuacji. Gmina Ostrowice niedawno zbankrutowała. Jest bardzo zadłużona. Jednocześnie jej cały obszar znajduje się na obszarze Natura 2000. Przyroda jest piękna, ale sezon turystyczny krótki. Bez usług i przemysłu trudno domknąć budżet. Wszystko wskazuje na to, że gmina zostanie połączona z gminą Drawsko Pomorskie. Ale to by oznaczało, że Drawsko Pomorskie przejmie także zadłużenie (ok. 43 mln zł). Dlaczego? Bo twórcy naszych ustaw o samorządzie terytorialnym nie przewidzieli sytuacji, że gmina może upaść. Mało kto na szczeblu centralnym przejmuje się, że przejęcie zadłużenia spowoduje, że to gminie Drawsko Pomorskie (której obecnie wiedzie się całkiem przyzwoicie) zajrzy w oczy bankructwo. Jeśli do tego dojdzie, to na końcu stracą obywatele. Będzie o wiele mniej pieniędzy na szkolnictwo, komunikację, zdrowie, drogi, chodniki czy kulturę. Zobaczymy jak sytuacja się rozwinie.

Natomiast w Czaplinku można zaobserwować duże napięcie dotyczące wizji rozwoju gminy. Znowu – piękne jeziora, przyroda, cisza, spokój. Ale lokalna społeczność została zelektryzowana pomysłem sprowadzenia do gminy megafermy trzody chlewnej. Zajmowałaby ok. 500 hektarów. Po protestach pomysł upadł, ale ujawnił, że wiele innych kwestii budzi emocje na poziomie lokalnym. Jak np. odnieść się do pomysłu budowania farmy wiatrowej? Czy krajobraz jest ważniejszy czy też dochody do budżetu gminy? To wcale niełatwe pytania.

Przykład Czaplinka pokazuje, jak ważna jest debata na temat przyszłości wspólnot lokalnych, angażowanie różnych pokoleń do nich, przy jednoczesnym ograniczaniu swar politycznych i konfliktów personalnych.

Na tematy poruszane w Warszawie rozmawialiśmy rzadko, ale za to intensywnie. Świetna była debata dotycząca przyszłości sądownictwa w Szczecinie zorganizowana wraz z miesięcznikiem In Gremio. Gdyby takie debaty mogły się odbyć we wszystkich apelacjach…

W Szczecinie rozmawialiśmy także na temat profilaktyki HIV/AIDS. Dużo jest do zrobienia. No i oczywiście na spotkaniu pojawiły się osoby dotknięte skutkami ustawy represyjnej z 16 grudnia 2016 r. Zostali zweryfikowani, służyli w policji, narażali życie i zdrowie, a teraz czują się oszukani przez państwo i mają niejasne perspektywy ochrony własnych praw.

Teraz kilka tygodni w Warszawie, potem woj. śląskie. W międzyczasie trzeba przetworzyć te wszystkie przemyślenia, obserwacje i sygnały na konkretne działania. Jak śpiewał Wojciech Młynarski: „Róbmy swoje! Może to coś da, kto wie…”

Seniorzy i młodzi ludzie z Gryfic pytają RPO o sprawy, które są dla nich najważniejsze

Data: 2017-09-20

- Nie zdradzę wielkiej tajemnicy, że jestem z Gryfic. Tu, na sali, jest moja Mama. …A jesteśmy tu po to, by porozmawiać o problemach – o problemach widzianych z perspektywy Polski, a nie Warszawy. Temu służą spotkania regionalne Rzecznika Praw Obywatelskich.

Na spotkanie konsultacyjne z rzecznikiem praw obywatelskich Adamem Bodnarem w Gryficach przyszło do Doku Kultury ponad 50 osób. Jak zwykle ustawiliśmy krzesła w krąg, ale zabrakło miejsca, by wszyscy zmieścili się w pierwszym rzędzie. Spotkanie było burzliwe i dotyczyło najgłośniejszych spraw w kraju.

Prawa osób starszych – co robi Rzecznik

Rzecznik zaczął spotkanie od praw osób starszych, bo to seniorzy z Gryfic byli reprezentowani najliczniej.

RPO: Pracujemy z ekspertami po to, by pomysły na poprawę sytuacji osób starszych były jak najlepsze. Nasze społeczeństwo się starzeje, a polityka państwa zdaje się tego nie zauważać.

Nam zależy przede wszystkim na tym, by seniorzy nie musieli trafiać do domów opieki. Bo najlepszy nawet dom opieki to nie dom rodzinny.

Jednak nadal osoby starsze i niesamodzielne, jeśli nie mają dziś wsparcia rodziny, trafiają do domów opieki. Rzecznik pilnuje tego, co się dzieje w domach pomocy społecznych (wynika to z tego, że jednym z jego zadań jest przeciwdziałanie okrutnemu i nieludzkiemu traktowaniu). W tym roku zaczął też wspierać wiedzą i kontrolami prewencyjnymi placówki komercyjne. Bo musimy się uczyć, jak właściwie traktować osoby starsze i jak budować kulturę braku tolerancji dla nieludzkiego traktowania.

Najważniejsza jest jednaka taka polityka, która doprowadzi do tego, że seniorzy nie będą trafiali do domów opieki. Trzeba po prostu odpowiednio przystosować mieszkanie, usługi publiczne, odpowiednio zorganizować przestrzeń wokół domu i postawić na pomoc sąsiedzką.

Przygotowaliśmy takie propozycje wsparcia (linki do cyfrowych wydań dostępne są pod tą relacją):

  • System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania
  • Przestrzeń publiczna przyjazna seniorom
  • Senior w świecie finansów

Staramy się też o to, by seniorzy mieli dostęp do pomocy rzeczników konsumentów, którzy mogą np. doradzić, co zrobić, jeśli kogoś naciągnięto na niekorzystną umowę, choćby przez telefon.

Prawa pacjentów, skutki wykluczenia transportowego

Pytanie z sali: Czy zdajecie sobie Państwo, jaki ludzie mają dostęp do pomocy specjalistycznej, jeśli mieszkają w małych miejscowościach? Choćby osoby w kryzysie psychicznym… Jak mają sobie radzić, skoro nie ma jak dojechać do specjalisty (zresztą niewielu z nas myśli także o obciążeniu dzieci z małych miejscowości, które tracą mnóstwo czasu na dojazdy do szkół).

Czy badacie obciążenie pracą lekarzy i pielęgniarek?

RPO: Dostęp do komunikacji w kontekście edukacji to bardzo poważny problem. Bo to oznacza praktyczną nierówność w dostępie do edukacji. Na przykład dzieciaki nie mogą zostać na zajęcia pozalekcyjne, bo ostatni autobus odjeżdża o 15.00 (nie wszystkie rodziny stać na inny dojazd, choć – co warto zauważyć – Program 500+ wiele dobrego tu zrobił).

W kwestii komunikacji osób starszych z lekarzami Rzecznik niewiele może zrobić. Pytanie, co może zrobić sama wspólnota samorządowa.

Problemy służby zdrowia, o których Pani mówiła, zaczęliśmy badać. Zdajemy sobie sprawę, że nasza służba zdrowia leczy i pomaga pacjentom tylko dlatego, że pielęgniarki pracują na dwa etaty…

Dlaczego pan się ujmuje za ubekami?

- Przecież ci ludzie szli tam świadomie? – pytali dwaj młodzi ludzie. – Dlaczego Pan ich broni? To jest sprawiedliwa ustawa.

RPO: Ta ustawa stosuje odpowiedzialność zbiorową i jest źle napisana. Obejmuje nie tyle „ubeków”, ale osoby pracujące w strukturach podległych MSW, np. programiści PESEL, lekarze, piłkarze (zatrudnieni na etatach MSW).

A co do oficerów SB – owszem wiele osób tam pracowało, albo w kontrwywiadzie. Oni jednak zostali zweryfikowani w 1990 r. Państwo powiedziało: jesteście nam potrzebni do budowy nowej policji. Nie odchodźcie ze służby. To te osoby np. brały udział w słynnej operacji Samum w Iraku. Teraz państwo unieważnia ich pracę na rzecz III RP.

Niestety, nie mieliśmy szans na poprawę tej ustawy. Została przyjęta bez dyskusji w czasie słynnego głosowania na sali kolumnowej 16 grudnia. Senatorowie nie mieli szans zgłosić poprawek – a próbowali to robić bohaterowie podziemia, osoby naprawdę prześladowane przez SB (Bogdan Borusewicz, Jan Rulewski).

Ustawa pozwala człowiekowi wywinąć się od tej odpowiedzialności zbiorowej tylko na podstawie indywidualnej decyzji szefa MSWiA. Nie wiemy, jak będzie to uprawnienie wykonywał. Obywatel może też pójść do sądu albo do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (na co czeka się kilka lat – a świadczenia już są obcięte).

Temat wzbudził emocje, bo choć sprawa wydawała się prosta młodym uczestnikom spotkania, to starsi wiedzieli już, że zbyt prosta ocena czyjegoś życia może być naprawdę krzywdząca.

Co Panu się nie podoba w Narodowym Instytucie Wolności? Dlaczego Pan donosi na niego do OBWE i do Fundacji Helsińskiej

To było kolejne pytanie młodych uczestników spotkania.

RPO: Ta ustawa grozi działaniu organizacji pozarządowych, bo wprowadza zupełnie nieprzejrzyste zasady dzielenia pieniędzy publicznych, do tej pory dostępnych na zasadzie konkursów.

OBWE jest organizację międzynarodową mającą siedzibę także w Polsce, która przygotowała proste i zrozumiałe wytyczne dotyczące prawa zrzeszania się i dzielenia pieniędzy publicznych. Zna się na tym i przygotowała opinię w sprawie naszej ustawy. Podobnie Fundacja Helsińska.

Zwróćcie Państwo uwagę na jedno – Polska ma prawo do tzw. funduszy norweskich. To wsparcie dla organizacji pozarządowych, które Norwegia przekazuje za to, że choć nie jest członkiem Unii, korzysta z dobrodziejstwa wspólnego europejskiego rynku. Te fundusze nie są teraz dostępne, bo rząd Norwegii uzależnił przekazanie tych środków od tego, że będą dzielone niezależnie od rządu.

Dlaczego się gloryfikuje bandytów

Dla jednych bandytami byli żołnierze NZS, a dla drugich – komuniści.

Młody człowiek: A dlaczego Pan nie reaguje na blokowanie prawicowych stron na Facebooku?

RPO: - Jest Pan pewien, że nie?

- Jestem pewien.

RPO: Od razu po pierwszysch blokowaniach zrobiliśmy spotkanie, także z udziałem organizacji prawicowych. To pokazało, jak to złożony problem i że lepiej rozwiązywać go raczej na poziomie całej Unii Europejskiej. Stenogram z debaty trafił do Ministerstwa Cyfryzacji – ono teraz pracuje nad przepisami.

- Ale w indywidualnych sprawach Pan nie reaguje

RPO: W przypadku przejawów agresji i mowy nienawiści zawsze i konsekwentnie reaguję w przypadku pobić  i aktów przemocy wobec ludzi atakowanych tylko za to, kim są albo jak wyglądają.

Głos z sali: Prawo jest dla wszystkich. Nie jest powodem do ataku to, że ktoś ma swastykę albo jest gejem. Umów się dotrzymuje, nawet jeśli to umowa z ubekiem.

Jest Pan za przyjmowaniem uchodźców?

RPO: Tak, to jest nasz chrześcijański, ludzki obowiązek.

- A jak pobiją Polaka za granicą, to co?

RPO: Kiedy z powodów rasowych zamordowano Polaka w Harlow, pojechałem tam. Moja jurysdykcja nie sięga poza granice Polski, ale mogę współpracować z ombudsmanami z innych krajów. I to robię.

Spotkanie konsultacyjne RPO w Stargardzie – model wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania

Data: 2017-09-20

- Musimy stawiać na współpracę. Przyjechaliśmy do Państwa, by podzielić się doświadczeniami, ale przede wszystkim po to, by nauczyć się czegoś od Was i móc tę wiedzę przekazywać dalej w Polsce - mówił Adam Bodnar na spotkaniu z samorządowcami i specjalistami zajmującymi się pomocą seniorom w Stargardzie. Przypomniał, że o sprawach tych - o prawach seniorów, osób z niepełnosprawnościami a także osób w kryzysie bezdomności - mówił w zeszłym tygodniu w swoim wystąpieniu w Sejmie.

Spotkanie otworzył prezydent miasta Rafał Zając. Mówił o kompleksowych działaniach miasta na rzecz seniorów i osób niesamodzielnych.

Dyskusja była poświęcona propozycjom dla samorządów w Polsce, które przygotował współpracujący z RPO Zespół ekspertów pod kierownictwem prof. Barbary Szatur-Jaworskiej.

- Państwo w Stargardzie jesteście niejako współautorami tego modelu. Bo to od spotkania z Wami kilka lat temu nasza Komisja ekspertów zaczynała prace. Zastanawialiśmy się, gdzie jest źródło Waszego sukcesu. Zrozumieliśmy, że myślicie systemowo. Podejmowane przez Was działania stopniowo wypełniają wszystkie dziedziny. A po drugie - umiecie współpracować - mówiła dyr. Barbara Imiołczyk z Biura RPO, współprzewodnicząca Zespołu Ekspertów, która prezentowała zebranym efekty prac.

- Chcielibyśmy, by w innych samorządach też się tak udawało. Analizując ten sukces zrozumieliśmy, że powinniśmy go promować w całym kraju. Naszą propozycję tę nazywamy "modelem wsparcia", bo pokazuje, jakie sprawy należy rozwiązywać w społeczności lokalnej, jakie usługi rozwijać i na jakie rzeczy zwracać uwagę po to, by seniorzy jak najdłużej mogli mieszkać w swoim domu (a nie przeprowadzać się do domu opieki). Chcemy o nim rozmawiać w Stargardzie, bo możecie nam podpowiadać, co zmieniać i poprawiać.

Model, który ma dać ludziom swobodę decyzji, wzmacniać dobre relacje międzyludzkie i odwoływać się do rozwiązań instytucjonalnych tylko w ostateczności - zakłada, że - tak jak w Stargardzie - nie można się skupiać tylko na zapewnieniu usług opiekuńczych. Pól do zagospodarowania jest co najmniej siedem. Eksperci RPO są zdania, że jeśli zacznie się działać na tych płaszczyznach, można znacząco poprawić sytuację seniorów.

Chodzi o to, by:

  1. Wspierać opiekę nad osobami starszymi, nie zostawiać tego samym rodzinom.
  2. Dbać o warunki mieszkania osób starszych.
  3. Dbać o bezpieczeństwo seniorów w miejscu zamieszkania.
  4. Wspierać zdrowie seniorów.
  5. Dbać o bezpieczeństwo ekonomiczne seniorów.
  6. Wspierać seniorów w aktywnych formach spędzania czasu wolnego.
  7. Wspierać edukację seniorów, bo uczyć się można i należy przez całe życie.

Propozycje ekspertów RPO Adam Bodnar konsultuje z samorządowcami w całym kraju. Chodzi mu też o to, by zebrać informacje o istniejących już dobrych praktykach, bo dzięki temu można wspierać samorządowców w innych regionach kraju. Stargardzkie spotkanie jest już piątym z kolei - po Lesznowoli pod Warszawą, Krapkowicach na Opolszczyźnie, Lesznie i Pile. Mówił też o tym w czasie wystąpienia w Sejmie 15.09.2017 r.

Żeby ułatwić zbieranie informacji o dobrych praktykach, Biuro RPO przygotowało internetowy kwestionariusz, do którego można wpisywać to, co udało się w swojej wspólnocie zrobić. Link do kwestionariusza jest dostępny pod tą relacją. Liczymy, że w ten sposób zbierzemy więcej dobrych pomysłów, które nasz "Model..." wypełnią prawdziwą treścią. 

Spotkanie odbyło się w Stargardzkim Centrum Kultury.

Poniżej można znaleźć linki do informacji i wydawnictw RPO dotyczących praw seniorów.

 

Jak powinno wyglądać mieszkanie seniora? Członkinie Komisji Ekspertów do spraw Osób Starszych z wizytą na warszawskich Bielanach

Data: 2017-09-15

Polskie społeczeństwo się starzeje. Z wiekiem pojawiają się trudności w codziennym funkcjonowaniu: schylenie się do gniazdka jest problemem, chodzenie po własnym mieszkaniu nie jest takie łatwe – progi stają się przeszkodą, czasem trzeba oprzeć się o ścianę by utrzymać równowagę, na płytkach w łazience łatwo się pośliznąć, do wanny nie można wejść. To problemy, których na co dzień wielu ludzi nie dostrzega, dopiero gdy oni sami, lub ktoś w ich otoczeniu zmagają się z takimi codziennymi trudnościami zaczynają się zastanawiać co zrobić, by ich mieszkanie stało się bardziej przyjazne, by nie było w nim pułapek.

Jak sprawić by nasze mieszkania były bardziej przyjazne osobom starszym? Na to pytanie odpowiedziało małżeństwo architektów: Agnieszka i Jan Cieśla. Stworzyli w Warszawie „Wzorcowe Mieszkanie Seniora”.  15 września mieszkanie odwiedziły członkinie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych. Wizyta była jednym z punktów posiedzenia Komisji.

Inicjatywa „Wzorcowe Mieszkanie Seniora” ma pokazać istniejące możliwości jakie oferują projektanci, producenci wyposażenia oraz usługodawcy, aby seniorzy mogli jak najdłużej cieszyć się własnym mieszkaniem, by nie musieli przeprowadzać się do tzw. domów spokojnej starości.

Członkinie Komisji dopytywały o zastosowane w mieszkaniu rozwiązania. Znajdują się tam m.in. blaty o regulowanej wysokości, szafki automatycznie obniżane, mobilne meble. Wzdłuż ścian przymocowano poręcze, przy listwach podłogowych umieszczono podświetlenia ledowe ułatwiające poruszanie się nocą.

Wzorcowe Mieszkanie Seniora może odwiedzić każdy. Wystarczy wcześniej umówić się na spotkanie. O wszystkich zastosowanych rozwiązaniach opowiadają projektanci mieszkania.

III edycja konkursu Złota Księga Dobrych Praktyk na rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych

Data: Od 2017-09-05 do 2017-12-15

Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Komisją Ekspertów ds. Osób Starszych zaprasza przedstawicieli organizacji społecznych, nieformalnych grup, pracodawców i samorządów terytorialnych oraz innych instytucji realizujących programy na rzecz osób starszych do udziału w drugiej edycji konkursu „Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”.

Celem inicjatywy jest promowanie wartych upowszechnienia, wartościowych inicjatyw podejmowanych na rzecz osób starszych i z osobami starszymi. Szczególnie zależy nam na dostrzeżeniu i rozpropagowaniu działań, które służą budowaniu społeczeństwa spójnego, przyjaznego wszystkim grupom wieku.

Formą wyróżnienia jest umieszczenie opisu dobrej praktyki w „Złotej Księdze”, której Patronem jest Rzecznik Praw Obywatelskich oraz możliwość upowszechnienia tą drogą własnych osiągnięć.
Formularz zgłoszeniowy oraz inne materiały dotyczące konkursu i szczegółów wyłaniania dobrych praktyk do „Złotej Księgi” są dostępne pod adresem: www.zlotaksiega.rpo.gov.pl

Osoby zainteresowane udziałem prosimy o pobranie i wypełnienie formularza w formie elektronicznej oraz wysłanie go na adres e-mail: zlotaksiega@brpo.gov.pl.
Po wypełnieniu należy wersję papierową formularza (poświadczoną przez kierownika instytucji/ organizacji realizującej dobrą praktykę) wysłać (wraz dodatkową dokumentacją, o ile wnioskodawca uzna, że jest ona potrzebna) pod adresem:

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich
Centrum Projektów Społecznych
Al. Solidarności 77; 00-090 Warszawa

Propozycje dobrych praktyk można zgłaszać do dnia 15 grudnia 2017 r.
 

 

Nieudostępnienie klientowi toalety w lokalu banku może stanowić naruszenie dóbr osobistych

Data: 2017-08-30

W lipcowym wydaniu miesięcznika "Państwo i Prawo" ukazała się glosa Konrada Zacharzewskiego do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 17. 09. 2014 o sygn. I CSK 682/13. Sprawa trafiła do SN w wyniku skargi kasacyjnej Rzecznika Praw Obywatelskich, a dotyczyła mężczyzny w podeszłym wieku, któremu bank nie udostępnił toalety.

Sąd Najwyższy w swoim orzeczeniu postawił następujące tezy: 

  • Nieudostępnienie klientowi toalety w lokalu banku albo zagrożenie nieudostępnieniem jej w przyszłości może stanowić naruszenie dóbr osobistych klienta, a w szczególności jego godności.
  • Bank może bezprawnie naruszyć dobro osobiste swojego klienta nie tylko przez nieudostępnienie mu toalety, ale również przez stworzenie zagrożenia, że w przyszłości nie udostępni mu toalety.

Konrad Zacharzewski stwierdza, że obie tezy na pierwszy rzut oka wskazują, że banki nie mają obowiązku udostępniania swoich prywatnych toalet, ale ponoszą odpowiedzialność za skutki odmowy udostępnienia - co ważne, tylko w takim zakresie, w jakim skutki odmowy wpływają na naruszenie chronionych dóbr osobistych (np. godności).

Zdaniem autora z tezy SN, która uznaje za czyn bezprawny wywołanie u klienta obawy nieudostępnienia mu w przyszłości toalety wynika, że bank nie może w żadnym wypadku odmówić udostępnienia toalety swoim klientom.     

Ocena, czy dane działanie narusza cudze dobra osobiste powinna być dokonana według kryteriów obiektywnych, a nie według indywidualnych odczuć poszkodowanego. Jednakże środki ochronne zostały zaprojektowane przez ustawodawcę w takim kształcie, że zapewniają możliwie najszerszą ochronę. Dlatego też każda osoba, która uważa, że jej dobra osobiste zostały naruszone ma prawo dochodzić swoich praw.

Ponadto autor zauważa, że pomimo tego, iż wyrok Sądu Najwyższego wiąże tylko strony procesu, każda osoba, która w podobny sposób (odmowa udostępnienia toalety lub wywołanie obawy  nieudostępnieniu w przyszłości) została potraktowana przez bank może dochodzić swoich praw, powołując się na to orzeczenie.

Ważnym aspektem tej sprawy jest status instytucji bankowych w polskiej opinii publicznej. Konrad Zacharzewski zauważa, że ze względu na charakter ich działalności w odbiorze społecznym uznawane są za instytucje zaufania publicznego.  Konstytucja RP co do zawodów zaufania publicznego odnosi się do osób fizycznych i samorządów skupiających takie osoby, ale z analizy obowiązującego prawa możemy wywnioskować uzasadnienie statusu banków jako osób zaufania publicznego.  Podstawowym argumentem przemawiającym na korzyść tej tezy jest fakt, że ze względu na prowadzoną działalność banki są zobligowane do przestrzegania prawa cywilnego, w tym zachowania należytej staranności przy wykonywaniu zobowiązań (art. 355 k.c. oraz 472 k.c.).

Konrad Zacharzewski na końcu swojej glosy stwierdza, że bank jako osoba zaufania publicznego, zobowiązany  do zachowania należytej staranności z uwzględnieniem zawodowego charakteru działalności bankowej, nie może stwarzać zagrożenia naruszenia cudzych dóbr osobistych, ponieważ ponosi odpowiedzialność za najdrobniejsze uchybienia kontraktowe, jeżeli dopuszcza się naruszenia zasad współżycia społecznego przy wykonywaniu zobowiązania.

 

K. Zacharzewski, Glosa do wyroku w sprawie o sygn.. I CSK 682/13, Państwo i Prawo 2017 nr 7, s. 129-135.

RPO sprawdził, w jakich warunkach seniorzy odbywają karę pozbawienia wolności

Data: 2017-08-16

Na podstawie analizy wyników badań sondażowych, przeprowadzonych w drugiej połowie 2016 r. przez pracowników Biura Rzecznika Praw Obywatelskich, powstało opracowanie zatytułowane „Wykonywanie tymczasowego aresztowania i kary pozbawienia wolności wobec osób w wieku senioralnym”. Badaniami objęto tylko osadzonych najstarszych, którzy ukończyli 75 lat.

Polskie przepisy prawa nie zawierają żadnych specjalnych regulacji odnośnie wykonywania tymczasowego aresztowania i kary pozbawienia wolności wobec osób starszych. Konieczność uwzględnienia przez Służbę Więzienną szczególnych potrzeb osadzonych, w tym związanych z ich wiekiem i stanem zdrowia, wynika jedynie z określonej w przepisach Kodeksu karnego wykonawczego zasady zindywidualizowanego oddziaływania.

Jak jednak wynika ze wspomnianego opracowania, potrzeby więźniów seniorów nie zawsze są uwzględniane. Dotyczy to zwłaszcza potrzeb związanych z odpowiednim zakwaterowaniem w celi mieszkalnej, uzyskaniem pomocy w sprawach związanych z codzienną egzystencją i szybkim umieszczeniem w oddziale szpitalnym dla przewlekle chorych.

Z danych statystycznych wynika, że w związku ze wzrostem długości życia obywateli wzrasta liczba przestępstw popełnianych przez osoby w wieku emerytalnym. Konsekwencją tego jest systematyczny wzrost liczby takich osób w jednostkach penitencjarnych. Tendencja ta cały czas się utrzymuje. Dlatego zdaniem Rzecznika istnieje potrzeba wypracowania określonej koncepcji wykonywania kary pozbawienia wolności wobec tej kategorii skazanych. Powinna ona możliwie najpełniej gwarantować realizację potrzeb więźniów seniorów, a także stwarzać Służbie Więziennej warunki do prowadzenia z nimi pracy penitencjarnej, uwzględniającej ich ograniczenia wynikające z wieku i stanu zdrowia.

Rzecznik zwrócił się do Dyrektora Generalnego z prośbą o informację, czy obecnie w Centralnym Zarządzie Służby Więziennej prowadzone są prace nad tym zagadnieniem oraz o opinię na temat propozycji rozszerzenia klasyfikacji skazanych o kategorię więźniów seniorów. Poprosił również o wskazanie, czy planowane jest zwiększenie liczby oddziałów dla przewlekle chorych w szpitalach więziennych, a także czy istnieje możliwość zorganizowania większej liczby kursów opiekuna osób starszych i niepełnosprawnych.

PFRON dofinansuje przenośny koncentrator tlenu. Udana interwencja Rzecznika.

Data: 2017-08-07

O sprawie było głośno w mediach. Chodziło o 61-letnią kobietę, która od 3 lat nie mogła wychodzić ze swojego mieszkania w Wadowicach, bo nie stać ją było na kupno lekkiego przenośnego urządzenia – koncentratora tlenu. Kobieta oddychała tylko dzięki stacjonarnemu koncentratorowi tlenu, który jest ciężki i nie ma agregatu prądotwórczego. Niestety Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Wadowicach odmawiało kobiecie sfinansowania kosztów zakupu przenośnego urządzenia.

Rzecznik interweniował więc u Dyrektora Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Wadowicach. Ten wyjaśnił, że wniosek kobiety o dofinansowanie zakupu przenośnego koncentratora tlenu dostał negatywną opinię odpowiedniej komisji. Sprzęt, o który prosiła zainteresowana jest urządzeniem medycznym, a nie sprzętem rehabilitacyjnym czy barierą techniczną. Skarżąca złożyła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie, a ono uchyliło zaskarżoną decyzję, przekazało ją do ponownego rozpatrzenia i zobowiązało PCPR do rozpatrzenia sprawy w formie decyzji administracyjnej.

W styczniu znowu odmówiono skarżącej dofinansowania przenośnego koncentratora tlenu ze środków PFRON z takim samym uzasadnieniem, jak wcześniej.

Od tej decyzji kobieta ponownie wniosła odwołanie i Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie decyzją z 14 marca 2017 r. (znak: SKO.NP/4115/3/2017) uchyliło w całości zaskarżoną decyzję i orzekło co do istoty sprawy, przyznając dofinansowanie ze środków PFRON do zakupu przenośnego koncentratora tlenu w wysokości 8.720 zł  tj. 90%  kwoty brutto.

 

BPK.7013.1.2017

 

Co stanie się geriatrią w związku z wprowadzeniem sieci szpitali? Rzecznik pyta Ministra Zdrowia

Data: 2017-07-12

W dniu 4 maja 2017 r. weszła w życie ustawa o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, która wprowadziła „System podstawowego szpitalnego zabezpieczenia świadczeń opieki zdrowotnej” zwany „siecią szpitali”. W chwili obecnej Narodowy Fundusz Zdrowia zakończył prace nad listą szpitali zakwalifikowanych do sieci. Na tle nowych zasad funkcjonowania opieki szpitalnej ujawniło się kilka problemów.

W opinii Rzecznika Praw Obywatelskich kryteria kwalifikacji do sieci szpitali zawarte w powyższej ustawie nie mają bezpośredniego przełożenia na funkcjonujące w szpitalach oddziały. Powoduje to, że w wielu przypadkach szpitale były kwalifikowane do sieci „w części”, bez wszystkich oddziałów pozostających w strukturze. Tym samym dalsze funkcjonowanie oddziałów pozostających poza siecią zależne będzie od wyników konkursów na udzielanie świadczeń zdrowotnych zorganizowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia. W przypadku likwidacji, czy reorganizacji oddziałów (np. połączenia) mogą pojawić się też praktyczne problemy z dostępem do świadczeń zdrowotnych dla pacjentów oczekujących w kolejkach na udzielenie świadczenia.

Przyjęte rozwiązania systemowe budzą wątpliwości zwłaszcza w zakresie miejsca w sieci szpitali na wyodrębnioną organizacyjnie i finansowo opiekę geriatryczną. W przyjętej ustawie, w specjalizacji szpitali na odpowiednich stopniach, nie uwzględniono bowiem oddziałów geriatrycznych. W tym zakresie przewiduje się, że świadczenia geriatryczne będą udzielane np. na oddziałach internistycznych, czy też poza szpitalem, w ramach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, czy w poradniach przyszpitalnych, co rodzi poważne obawy z punktu widzenia dobra i bezpieczeństwa zdrowotnego osób starszych.

Wdrażana reforma opieki szpitalnej ma w założeniu przybliżyć opiekę szpitalną do pacjenta, także ze względu na jego miejsce zamieszkania. Tym samym mając na uwadze postępujące procesy starzenia się społeczeństwa niezrozumiałe wydaje się nieuwzględnienie w poziomach szpitali samodzielnych oddziałów geriatrycznych. Pacjent geriatryczny jest osobą, która potrzebuje dostosowanej do jego specyfiki zdrowotnej, kompleksowej opieki. Potrzebami zdrowotnymi tych pacjentów powinien zajmować się lekarz geriatra, a w warunkach szpitalnych, opieka zdrowotna powinna być realizowana na oddziałach geriatrycznych.

Rzecznik zwrócił uwagę, że w polskim systemie ochrony zdrowia nie ma wypracowanego modelu kompleksowej i skoordynowanej opieki geriatrycznej, a brak uwzględnienia oddziałów geriatrycznych w sieci szpitali może okazać się kolejnym krokiem oddalającym powstanie takiego modelu. Udzielanie świadczeń geriatrycznych na innych oddziałach może w dłuższej perspektywie pozbawić geriatrię waloru samodzielnej dyscypliny i uczynić częścią np. interny.

Ponadto, Rzecznik poparł propozycję złożoną przez Konsultanta wojewódzkiego w dziedzinie geriatrii dla województwa opolskiego, który zaproponował dodanie do koszyka tzw. „świadczeń gwarantowanych” nowego świadczenia zdrowotnego pod roboczą nazwą – Geriatryczny Ośrodek Rehabilitacji Dziennej. Świadczenia w Ośrodku miałyby być kierowane do osób po 65. roku życia, z chorobami typowymi dla wieku podeszłego, u których stwierdzono deficyt(y) narządu ruchu i sprawności intelektualnej zagrażające pogłębieniem lub utratą niezależności funkcjonalnej. Proponowane rozwiązanie prawne wiąże się oczywiście z kosztami, tym niemniej jednak świadczenia zdrowotne udzielane w ramach funkcjonowania Ośrodka nie mają charakteru luksusowego i są kierowane do stale rosnącej populacji seniorów.

W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się do Ministra z prośbą o zajęcie stanowiska odnośnie do poruszanych kwestii. Poprosił także o wskazanie, w jaki sposób w ramach wdrażanych zmian systemowych ma wyglądać opieka geriatryczna, a także jak Minister ocenia możliwość realizacji propozycji funkcjonowania Geriatrycznego Ośrodka Rehabilitacji Dziennej, zaproponowanego przez Konsultanta wojewódzkiego.

 

Przedstawicielka RPO na VIII sesji Grupy Roboczej ONZ ds. starzenia się

Data: 2017-07-07

W dniach 5-7 lipca w Nowym Jorku odbyła się ósma sesja Grupy Roboczej ONZ ds. starzenia się (Open-ended Workin Group on Ageing - OEWGA). Po raz pierwszy - do udziału w niej -  zostały zaproszone narodowe instytucje ochrony praw człowieka (National Human Rights Institutions - NHRI). Tę funkcję w Polsce pełni Rzecznik Praw Obywatelskich.

Podczas sesji omawiano kwestie związane z dyskryminacją i przemocą wobec osób starszych. Uczestnicy dyskutowali m.in. o elementach nowego instrumentu prawnego odnoszącego się do praw osób starszych.

W dyskusji panelowej dotyczącej dyskryminacji osób starszych, Anna Chabiera z Biura RPO zaprezentowała wyniki badań zleconych przez Rzecznika Praw Obywatelskich, które wskazują na niski poziom świadomości Polaków w odniesieniu do obowiązujących przepisów zakazujących dyskryminacji ze względu na wiek na rynku pracy. Omówiła również  wyniki badań dotyczące dostępności wsparcia środowiskowego dla osób starszych ilustrujące brak zrozumienia, czym tak naprawdę jest dyskryminacja pośrednia. Jej przykładem są m.in. bariery systemowe dla osób starszych w dostępie do usług oferowanych na poziomie gmin.

W związku z potrzebą wzmocnienia realizacji praw człowieka względem osób starszych Rzecznik postuluje opracowanie Konwencji o prawach osób starszych. Jest to postulat podzielany przez  NHRI współpracujące na poziomie europejskim i globalnym. W kraju informacje o pracach nad nowym instrumentem prawnym są upowszechniane za pomocą akcji "Za starość naszą i waszą”.

Stowarzyszenia działające na rzecz osób chorujących na chorobę Alzheimera i ich rodzin

Data: 2017-07-05

Źródło: https://www.alzheimer.org.pl/organizacje-alzheimerowskie/

Koordynacja Porozumienia i Telefon Zaufania

Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera – Warszawa

Lista organizacji zrzeszonych w Porozumieniu

Województwo dolnośląskie

Stowarzyszenie Grupa Wsparcia dla Osób z Problemami Pamięci „Niezapominajka” – Wrocław

Horbaczewskiego 20/3, 54-130 Wrocław

Stowarzyszenie Osób Chorych na Chorobę Alzheimera i Ich Rodzin – Sokołowsko

Główna 29, 58-350 Sokołowsko

Fundacja Alzheimerowska - Wrocław

Pasteura 10, 50-367 Wrocław

Województwo pomorskie

Gdańskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera – Sopot

Armii Krajowej 94, 81-824 Sopot

Województwo kujawsko-pomorskie

Bydgoskie Stowarzyszenie Opieki Nad Chorymi z Otępieniem Typu Alzheimerowskiego – Bydgoszcz

Ujejskiego 11/1, 85-168 Bydgoszcz

Województwo podlaskie

Białostockie Stowarzyszenie Alzheimerowskie – Białystok

Swobodna 38/9), 15-765 Białystok

Województwo lubuskie

Lubuskie Stowarzyszenie Wsparcia Opiekunów i Osób Dotkniętych Chorobą Alzheimera – Zielona Góra

Osiedle Pomorskie 28, 65-548 Zielona Góra

Województwo lubelskie

Lubelskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie

Towarowa 19, 20-205 Lublin

Województwo łódzkie

Łódzkie Towarzystwo Alzheimerowskie – Łódź

ul. Przybyszewskiego 111, 93-110 Łódź

Województwo małopolskie

Małopolska Fundacja Pomocy Ludziom Dotkniętym Chorobą Alzheimera – Kraków

Osiedle Słoneczne 15, 31-958 Kraków

Fundacja Find Me If You Care

Partyzantów 1, 32-600 Oświęcim

Województwo mazowieckie

Polskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera – Warszawa

Emilii Plater 47, 00-118 Warszawa

Siedleckie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera – Siedlce

Leśna 96, 08-110 Siedlce

Województwo opolskie

Opolskie Stowarzyszenie Na Rzecz Niepełnosprawnych w Tym Osób i Rodzin z Chorobą Alzheimera – Krapkowice

Damrota 2, 47-303 Krapkowice

Fundacja "KTOTO - Zrozumieć Alzheimera" - Osiny

Łąkowa 6, 46-070 Osiny

Województwo podkarpackie

Podkarpackie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera – Rzeszów

Seniora 2, 35-310 Rzeszów

Województwo wielkopolskie

Wielkopolskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie – Poznań

Garczyńskiego 13, 61-527 Poznań

Wielkopolskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Chorobą Alzheimera – Poznań

Iłłakowiczówny 6/2A, 60-789 Poznań

Leszczyńskie Stowarzyszenie Alzheimerowskie – Leszno

Dąbrowskiego 45a, 64-100 Leszno

Grupa Wsparcia dla Rodzin i Opiekunów Osób Chorych na Chorobę Alzheimera przy Domu Pomocy Społecznej im. Jana Pawła II – Piła

11 Listopada 40, 64-920 Piła

Województwo warmińsko-mazurskie

Elbląskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera i Innymi Zaburzeniami Psychicznymi – Elbląg

Podgórna 1, 82-300 Elbląg

Województwo świętokrzyskie

Stowarzyszenie Na Rzecz Osób z Chorobą Alzheimera – Koprzywnica

Szkolna 8, 27-660 Koprzywnica

Kieleckie Stowarzyszenie Alzheimerowskie – Kielce

Jagiellońska 76, 35-734 Kielce

Województwo śląskie

Częstochowskie Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Chorobą Alzheimera przy WSZ Oddział Psychiatryczny – Częstochowa

PCK 1, 42-200 Częstochowa

Stowarzyszenie Na Rzecz Osób Chorych na Alzheimera i Zespołów Degeneracyjnych - Zawiercie

Sienkiewicza 35, 42-450 Zawiercie

Stowarzyszenie YAVA - Częstochowa

Lakowa 101, 42-200 Częstochowa

Województwo zachodniopomorskie

Stowarzyszenie na Rzecz Propagowania i Rozwoju Wiedzy o Zaburzeniach Pamięci i Chorobach Otępiennych „COGITO”

Powstańców Wielkopolskich 33a, 70-111 Szczecin

Jak wspólnie zadbać o godne życie osób starszych, chorych i z niepełnosprawnościami? RPO o prawach osób najsłabszych – mieszkańców domów opieki

Data: 2017-07-04

Jak wygląda sytuacja w domach pomocy społecznej? Jak można pomóc mieszkańcom nie tylko samorządowych, ale i prywatnych placówek opiekuńczych?

- Przedstawiamy państwu pierwszy kompleksowy raport dotyczący przestrzegania praw mieszkańców domów pomocy społecznej. Jest on szczególny dlatego, że odnosi się także do sytuacji w innych typach placówek opiekuńczych – podkreślił Adam Bodnar na konferencji prasowej poświęconej sytuacji w DPSach. – Często oczekujemy, że w tego typu raportach są informacje o drastycznych naruszeniach (tak się zdarza -  przypomnijmy chociażby raport RPO o przypadkach tortur na policji). Ale na co dzień zajmowanie się prawami człowieka to żmudna, organiczna praca. Zauważanie szczegółów, napominanie w sprawach pozornie drobnych – ale takich, które naprawdę mogą prowadzić do krzywdy.

- Monitorowanie, jak funkcjonują wszystkie miejsca pozbawienia wolności to jeden z fundamentów działań RPO. Jest zobowiązany nie tylko na podstawie Konstytucji ale także z powodu ratyfikowania przez Polskę protokołu dodatkowego do Konwencji ONZ o zakazie tortur. Wiemy, że im więcej wizytacji, im więcej mówimy o tych kwestach, tym większa szansa, że nie dojdzie do nadużyć - wyjaśnił. 

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar przedstawił na konferencji prasowej 4 lipca raport z sytuacji w domach pomocy społecznej. Raport przygotowali eksperci Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT), zespołu ekspertów Biura RPO zajmującego się zapobieganiem torturom, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu.

W konferencji wziął udział:  Krzysztof Olkowicz, zastępca RPO nadzorujący pracę KMPT, Przemysław Kazimirski, wicedyrektor KMPT i ekspertka KMPT (współautorka raportu) dr Aleksandra Iwanowska, która jest jednocześnie współprzewodniczącą Zespołu Ekspertów KPMT, którzy wspierają pracę RPO.

Raport odwołuje się do standardów międzynarodowych. Podpowiada rozwiązania, odpowiedzialnym za polityki publiczne wskazuje, jak poprawić regulacje. Może się przydać każdemu, kto szuka pomocy dla osoby bliskiej i nie wie, na co zwracać uwagę przy wyborze placówki opiekuńczej – o co się pytać pracowników i mieszkańców.

- Raport jest czymś w rodzaju poradnika. Poradnika dla wszystkich - bo każdy może kiedyś korzystać z pomocy domów pomocy społecznej. Chcemy, byście Państwo wiedzieli, na co się nie godzić, jak rozwiązywać trudne sytuacje i konflikty, naturalne, tak by nie naruszać praw człowieka i godności – podkreślił dyr. Przemysław Kazimirski.

- Wizytując dom sprawdzamy, czy jest to dom tylko z nazwy, czy prawdziwy dom – w którym my, czy nasi bliscy moglibyśmy zamieszkać – podkreśliła dr Iwanowska. - Pamiętajmy, że tak naprawdę dyrektor i personel DPS-ów to pierwsi obrońcy praw człowieka - dodała.

Raport powstał w wyniku wizytacji w 141 DPS w całej Polsce, prowadzonych od 2009 r. (patrz tabela i mapa na końcu komunikatu): w tym m.in.

  • 7 w województwie zachodniopomorskim
  • 7 w województwie pomorskim
  • 11 w województwie warmińsko-mazurskim
  • 5 w województwie lubuskim
  • 6 w województwie wielkopolskim
  • 10 w województwie kujawsko-pomorskim
  • 25 w województwie mazowieckim
  • 7 w województwie łódzkim
  • 10 w województwie dolnośląskim
  • 1 w województwie opolskim
  • 8 w województwie świętokrzyskim
  • 17 w województwie śląskim
  • 9 w województwie małopolskim
  • 3 w województwie lubelskim
  • 4 w województwie podkarpackim
  • 5 w województwie podlaskim

Raport zawiera zalecenia i wskazówki, które są istotne dla wszystkich domów pomocy społecznej w kraju. Co istotne, od 2017 r., dzięki dodatkowemu wysiłkowi KMPT, wizytacjami objęte są także placówki opieki działające na zasadach komercyjnych i do tej pory kierujące się wyłącznie zaleceniami w zezwoleniach wojewodów.

Teraz placówki te zostały objęte eksperckim wsparciem KMPT. Jak mówią eksperci KMPT, w placówkach tych ich wizytacje są przyjmowane z otwartością i zainteresowaniem.

RPO robi tak dlatego, że ujawnione w zeszłym roku przypadki niewłaściwego traktowania osób starszych, schorowanych i z niepełnosprawnościami, dotyczy właśnie takich placówek.

Dobre praktyki z całego kraju

Podczas wizytacji prewencyjnych w miejscach opieki w całym kraju przedstawiciele KMPT stwierdzili nieprawidłowości, jednak zadaniem pracowników Biura RPO nie jest tylko zwracanie uwagi na błędy, ale też dostrzeganie dobrych praktyk, z których mogłyby skorzystać placówki w innych częściach kraju. Takie miejsca, z których warto czerpać inspirację znaleźliśmy w: Krakowie, Machowinku, Elblągu, Otwocku, Ełku, Chorzowie, Moryniu, Górnej, Białymstoku, Gryficach, Szczebrzeszynie, Wrocławiu, czy Płocku.

Problemy do rozwiązania

Raport RPO na temat domów pomocy społecznej ma służyć zarówno ujawnieniu zaistniałych w poszczególnych placówkach nieprawidłowości, jak i sygnalizować pewne obszary problemowe, w których może dojść do naruszenia praw mieszkańców.

Najczęstsze problemy (wynikające także z tego, że nie mamy jasnych reguł prawnych pomagających rozwiązywać trudne sytuacje) to:

  • zakazy wyjścia poza teren (albo inne ograniczanie wolności). To trudne zagadnienie, bo w wielu wypadkach dobro mieszkańca uzasadnia wprowadzenie pewnych ograniczeń.
  • karcenie a nawet bicie, kary – nakazy prac (w tym nakaz wykonywania czynności higienicznych wobec innych)
  • infantylizacja, niewłaściwe zwracanie się do mieszkańców (jeśli w domu panuje rodzinna atmosfera, to zrozumiałe jest, że ludzie zwracają się do siebie po imieniu. Przechodzenie na „ty” nie może być jednak automatyczne. Opiekun musi mieć na to zgodę mieszkańca)
  • nieszanowanie prywatności (np. wchodzenie bez pukania do pokoju)

Bardzo poważnym – i nieuregulowanym problemem – jest problem nadużywania alkoholu przez niektórych mieszkańców.  Prawo nie nadąża za potrzebami DPS także nie dając podstaw do zatrudnienia tam lekarza i pielęgniarek – owszem, DPSy radzą sobie zatrudniając konieczną przecież pomoc ale na etatach pozamedycznych, a to wiąże się z ograniczeniami np. pielęgniarki nie mogą wówczas podawać kroplówek, a za przekroczenie uprawnień grozi im nawet utrata prawa do wykonywania zawodu.

Na koniec RPO Adam Bodnar przypomniał działania Rzecznika Praw Obywatelskich na rzecz poprawy opieki nad osobami niesamodzielnymi: DPSy są potrzebne, ale powinniśmy o nich myśleć jako o ostateczności. Dziś zgadzamy się, że tak jak domy dziecka trzeba zastępować domami rodzinnymi i rodzinnymi zastępczymi, a osób w kryzysie choroby psychicznej nie izolować automatycznie w szpitalu psychiatrycznym (bo są inne, bardziej nowoczesne formy pomocy i terapii), tak w przypadku pomocy osobom starszym i niesamodzielnym trzeba myśleć o dezyinstytucjonalizacji.

Odpowiedzią – i wyzwaniem dla wspólnot samorządowych – jest takie organizowanie pomocy, by osoba starsza nie musiała wyprowadzać się do domu opieki. By mogła jak najdłużej mieszkać w swoim domu, w śród sąsiadów, w znajomych okolicach – by nie musiała rozstawać się z ukochanymi zwierzętami itd. itp.

Jak to robić? Zespół ekspertów pracujących dla RPO przygotował dla samorządowców specjalną publikację – Model wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania. Wyjaśnia ona krok po kroku, co trzeba robić i na co zwracać uwagę, by starość – wasza i nasza – miała coraz bardziej ludzki wymiar.

- Jeżdżąc po Polsce spotykam się z samorządowcami i widzę, że to myślenie już się przebija – podkreślił Adam Bodnar.

 

 

ZAŁĄCZNIK - WIZYTACJE KRAJOWEGO MECHANIZMU PREWENCJI W DOMACH POMOCY SPOŁECZNEJ (do 30.09.2016 r.)

 

L.p

 

Nazwa jednostki

 

Miejscowość

 

Data

1

Dom Pomocy Społecznej

Szczytna

12.05.2009

2

3 Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Paradna  36)

Łódź

18-19.01.2010

3

Dom Pomocy Społecznej im. Waleriana Łukasińskiego

Góra Kalwaria

 

22-23.02.2010

4

Dom Pomocy Społecznej „Leśny”

Warszawa

24-25.02.2010

5

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Rodziny Ziętalów 13)

Radom

24-25.05.2010

6

Dom Pomocy Społecznej

Jedlanka

25-26.05.2010

7

Dom Pomocy Społecznej Caritas

(ul. Dworcowa 7)

Bytom

13-15.10.2010

8

Dom Pomocy Społecznej

Zakrzewo

19-21.01.2011

9

Dom Pomocy Społecznej

Gołuszyce

02-04.02.2011

10

Dom Pomocy Społecznej Nr 1

(ul. Parkowa 12)

Grudziądz

07-09.03.2012

11

Dom Pomocy Społecznej „Serce”

Łódź

28-29.03.2012

12

Dom Pomocy Społecznej im. Ojca Pio

Mogilno

26.04.2012

13

Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Karola Boromeusza

Ruda Śląska

22-24.05.2012

14

Dom Pomocy Społecznej

Psary

04-06.07.2012

15

Dom Pomocy Społecznej "Dom św. Notburgi"

Racibórz

07-08.08.2012

16

Dom Pomocy Społecznej "Trzy Dęby"

Choroszcz

04-05.09.2012

17

Dom Pomocy Społecznej "Spokojna Przystań"

Koronowo

11-12.09.2012

18

 

Dom Pomocy Społecznej "Republika"

Chorzów

25-26.09.2012

19

Zespół Domów Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi

Wieleń n/Notecią

09-11.10.2012

20

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Jana Kantego 4)

Olkusz

16-17.10.2012

21

Dom Pomocy Społecznej - Caritas Archidiecezji Krakowskiej

Zator

17-18.10.2012

22

Dom Pomocy Społecznej

Pleszew

14-16.11.2012

23

Dom Pomocy Społecznej " Pogodna Jesień"

Łódź

05.12.2012

24

Dom Pomocy Społecznej

Kożuchów

12-13.12.2012

25

Dom Pomocy Społecznej „Pod Topolami”

Lesznowola

13-14.12.2012

26

Dom Pomocy Społecznej "Zacisze"

Kowale Oleckie   

18.12.2012

27

Dom Pomocy Społecznej im. Waleriana Łukasińskiego  -rekontrola

Góra Kalwaria

23-25.01.2013

28

Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Serafitek "Serafitki" 

Poznań 

07-08.02.2013

29

Dom Pomocy Społecznej " Nad Potokiem"

Radom  

27-28.02.2013

30

Dom Pomocy Społecznej

Grajewo

26-27.03.2013

31

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Ruda 1)

Przasnysz

04-05.04.2013

32

Dom Pomocy Społecznej

Mysłowice

06-07.05.2013

33

Dom Pomocy Społecznej

Jaworzno

07-08.05.2013

34

Dom Pomocy Społecznej dla Kombatantów

Biłgoraj

27,29.05.2013

35

Dom Pomocy Społecznej

Legnickie Pole

04-05.06.2013

36

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Polanki 121)

Gdańsk  

11-12.06.2013

37

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Łanowa 43)

Kraków  

18-19.06.2013

38

Dom Pomocy Społecznej "Seniora Naftowca"

Kraków 

20-21.06.2013

39

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Iławska 42)

Susz

25-26.07.2013

40

Dom Pomocy Społecznej

Machowinko k/Ustki

20-21.08.2013

41

Dom Pomocy Społecznej "Laurentius"

Olsztyn

12-13.09.2013

42

Dom Pomocy Społecznej

Przemyśl-Lipowica

01-02.10.2013

43

Dom Pomocy Społecznej

Węgorzewo

10-11.10.2013

44

Dom Pomocy Społecznej "Kombatant"

Bytom

07-08.11.2013

45

Dom Pomocy Społecznej "Leśny"

Warszawa

18-20.11.2013

46

Dom Pomocy Społecznej "Tęczowy Dom"  - ad hoc

Ełk

28-29.11.2013

47

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Rudzka 56)

Łódź

16-17.01.2014

48

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Sporna 6)

Skarżysko-Kamienna 

10-11.02.2014

49

Dom Pomocy Społecznej "Etola"

Ruda Pilczycka  

24-25.02.2014

50

Dom Pomocy Społecznej "Cichy Zakątek"

Końskie

26-27.02.2014

51

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Konarskiego 11/13)

Poznań

06-07.03.2014

52

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Wesoła 5)

Pińczów 

11-12.03.2014

53

Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Albertynek

Słupia Pacanowska

13-14.03.2014

54

Dom Pomocy Społecznej "Pod Brzozami"

Warszawa

10.04.2014

55

Dom Pomocy Społecznej

Pęcławice Górne

15.04.2014

56

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Żdanowska 3, filia ul. Radziecka 7)

Zamość 

20-21,23.05.2014

57

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Załęska7 a)

Rzeszów   

29-30.05.2014

58

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Farna 3)

Wrocław

05-06.06.2014

59

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Fromborska 24)

Gdańsk

11-12.06.2014

60

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Baranowicka 203)

Białystok  

01-02.07.2014

61

Dom Pomocy Społecznej im. św. O. Rafała Kalinowskiego

Wadowice  

15-16.07.2014

62

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Wiosny Ludów 4)

Płaz

17-18.07.2014

63

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Sielska 13, ul. Mińska 14))

Poznań 

24-25.07.2014

64

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Żeromskiego 17)

Maków Podhalański

29-30.07.2014

65

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Łanowa 43) - rekontrola

Kraków

31.07-01.08.2014

66

Dom Pomocy Społecznej

Gościeradów

19-20.08.2014

67

Dom Pomocy Społecznej "Leśna Oaza"

Słupsk

26-27.08.2014

68

Dom Pomocy Społecznej Nr 2 

(ul. I Armii WP 43)

Lębork

27-28.08.2014

69

Dom Pomocy Społecznej

Bartoszyce

02.09.2014

70

Dom Pomocy Społecznej

Jarosław

09-10.09.2014

71

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Kontkiewicza 2)

Częstochowa

16-17.09.2014

72

Dom Pomocy Społecznej "Dom Nauczyciela"

Bielsko-Biała 

07-08.10.2014

73

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Wojska Polskiego 125)

Świecie

21-22.10.2014

74

Dom Pomocy Społecznej "Jesień Życia"

Bydgoszcz

23-24.10.2014

75

Dom Pomocy Społecznej "Przyjaznych Serc"

Płock 

28-29.10.2014

76

Dom Pomocy Społecznej "Nad Jarem"

Nowe Miszewo 

30-31.10.2014

77

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Św. Marcina 10)

Wrocław

19.11.2014

78

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Kaletnicza 8)

Wrocław

19-21.11.2014

79

Dom Pomocy Społecznej(ul. Poniatowskiego 32)

Siedlce   

26-27.11.2014

80

Dom Pomocy Społecznej „Anielin”

Anielin

01.12.2014

81

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Sosabowskiego 23)

Żyrardów 

02.12.2014

82

Dom Pomocy Społecznej im. Św. Kazimierza 

Radom

04-05.12.2014

83

Parafialny Dom Pomocy Społecznej im. ks. P. Skargi

Grójec  

20-21.01.2015

84

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Parkowa 7)

Warszawa 

26-27.01.2015

85

Dom Pomocy Społecznej 'Słoneczko"

(ul. Gałczyńskiego 2)

Bydgoszcz

02-03.02.2015

86

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Parkowa 8)

Nakło n/Notecią 

05-06.02.2015

87

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Mączna 3)

Wrocław 

12-13.02.2015

88

Dom Pomocy Społecznej "Kombatant"

(ul. Sternicza 125)

Warszawa

16-17.02.2015

89

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Sienkiewicza 27)

Wierzbica  

26-27.02.2015

90

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Grabowiecka 7)

Ostrowiec Świętokrzyski

04-06.03.2015

91

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Rolna 27)

Ostrołęka 

11-12.03.2015

92

Dom Pomocy Społecznej

(ul. I Armii Wojska Polskiego 32)

Ostrołęka  

13.03.2015

93

Dom Pomocy Społecznej dla Kombatantów

(ul. Lubuska 11)

Zielona Góra 

17-18.03.2015

94

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Owocowa 8)

Psarskie

23-24.03.2015

95

Dom Pomocy Społecznej

 – wizytacja tematyczna dostosowanie jednostki do potrzeb osób z niepełnosprawnościami

Jarogniewice

25-26.03.2015

96

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Farna 16)

Śrem

26-27.03.2015

97

Dom Pomocy Społecznej Fundacji im. Brata Alberta (ul. Helenówek 7)

Łódź

30.03.2015

98

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Sierakowskiego 65)

Łódź

31.03.2015

99

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Szpitalna 2)

Pelplin  

14-15.04.2015

100

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Górna 23)

Bystrzyca Kłodzka

23.04.2015

101

Dom Pomocy Społecznej "Pod Modrzewiami"

Szczebrzeszyn

29-30.04.2015

102

Dom Pomocy Społecznej

Września

06.05.2015

103

Dom Pomocy Społecznej "Przytulisko"

Białogard

12-13.05.2015

104

Dom Pomocy Społecznej

Darskowo

14.05.2015

105

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Świerkowa 9)

Białystok  

18-19.05.2015

106

Dom Pomocy Społecznej

Jaromin k/Trzebiatowa

26-27.05.2015

107

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Kościuszki 35, filia ul. Kościuszki 71)

Gryfice

28-29.05.2015

108

Dom Pomocy Społecznej dla Kombatantów

(ul. Chmielowicka 6)

Opole

11-12.06.2015

109

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Królewiecka 35)

Braniewo 

16-17.06.2015

110

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Przemysłowa 42)

Skwierzyna  

09.07.2015

111

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Warszawska 31)

Giżycko   

15.07.2015

112

Dom Pomocy Społecznej

(ul. 11 Listopada 12) - rekontrola 

Węgorzewo   

16.07.2015

113

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Szpitalna 2)

Tolkmicko  

18-19.08.2015

114

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Maciejkowicka 8)

Siemianowice  

15.09.2015

115

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. św. Barbary 5)

Siemianowice Śląskie

17.09.2015

116

Dom Pomocy Społecznej 

(ul. Powstańców Śląskich 4)

Rzeszów  

29-30.09.2015

117

Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Samarytanek

Bielawki 47 k/Pelplina

14-15.10.2015

118

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Szpitalna 3)

Ząbkowice Śląskie  (ul. Szpitalna 3)

17.11.2015

119

Dom Pomocy Społecznej

Gródek n/ Dunajcem  (Zbyszyce)

24-25.11.2015

120

Dom Rehabilitacyjno-Opiekuńczy Katolickiego Stowarzyszenia Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej

Milanówek

01-02.12.2015

121

Dom Pomocy Społecznej   (ul. Żeromskiego 28 a)

– wizytacja tematyczna dostosowanie jednostki do potrzeb osób z niepełnosprawnościami

Włocławek

25.01.2016

122

Dom Pomocy Społecznej "Na Skarpie"

Włocławek 

26-27.01.2016

123

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Nowomiejska 19)

Włocławek

27-28.01.2016

124

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Sobieskiego 30)

Kielce

16.02.2016

125

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Tarnowska 10)

Kielce

17-18.02.2016

126

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Rędzińska 60/68)

Wrocław 

29.02-01.03.2016

127

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Łowińska 9)

Pruszcz Pomorski 

21-22.03.2016

128

Dom Pomocy Społecznej

Moryń

18-19.04.2016

129

Dom Pomocy Społecznej

Nowe Czarnowo

20-21.04.2016

130

Dom Pomocy Społecznej "Kalina"

Suwałki

27-28.04.2016

131

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Marii Konopnickiej 17)

Otwock

11.05.2016

132

Dom Pomocy Społecznej "Niezapominajka"

Elbląg

20-21.06.2016

133

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Rzeszowska 7)

Górno 

29-30.06.2016

134

Dom Pomocy Społecznej Hostel im. Jana Pawła II

Otwock 

04-05.07.2016

135

Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi

(ul. Studzieniczna 2)

Augustów

18-19.07.2016

136

Dom Pomocy Społecznej Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi

(ul. 3 Maja 57)

Augustów

20-21.07.2016

137

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Karlińska 1)

Gościno 

10-11.08.2016

138

Dom Pomocy Społecznej im. Stanisława Broniewskiego „Orszy”

Warszawa-Wesoła 

18-19.08.2016

139

Dom Pomocy Społecznej

(ul. Wiejska 55/61, filia ul. Łaska 68)

Pabianice

23-25.08.2016

140

Dom Pomocy Społecznej " Zacisze"

Katowice

29-30.08.2016

141

Dom Pomocy Społecznej Nr 1

(ul. Matejki 62)

Zabrze

31.08-01.09.2016

 

 

Rzecznik pisze do Minister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w sprawie wsparcia środowiskowego dla osób starszych

Data: 2017-05-23

Prognozy dotyczące starzenia się społeczeństwa, jak również uwarunkowania z nim związane, skłaniają do podejmowania kompleksowych działań w celu przygotowania infrastruktury wsparcia dla osób starszych niezbędnej w nowym układzie demograficznym.

Rzecznik Praw Obywatelskich przykłada szczególną wagę do realizacji podstawowych praw człowieka wszystkich obywateli, w szczególności prawa do godności i równego traktowania. Osoby starsze należą do jednej z grup szczególnie narażonych na dyskryminację, a zmiany demograficzne powodują że liczba osób zagrożonych wykluczeniem społecznym i innymi jej skutkami zwiększa się.

Dokumenty międzynarodowe, w szczególności rezolucja nr 46/91 Zgromadzenia Ogólnego ONZ oraz Plan Madrycki, wskazują na wartości i zasady, którymi powinny kierować się państwa oraz decydenci różnych szczebli administracji w budowaniu społeczeństwa przyjaznego osobom w starszym wieku.

W związku z powyższym Rzecznik zlecił realizację badania społecznego, którego celem było sprawdzenie, jak są one rozumiane i wdrażane w praktyce. Wyniki badania zostały poddane analizie pod kątem realizacji tych zasad w kontekście praw człowieka i zawarte w: raporcie pt. Dostępność wparcia środowiskowego dla osób starszych w perspektywie przedstawicieli województwa dolnośląskiego oraz w monografii pt. System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania. Przegląd sytuacji. Propozycja modelu.

Większość wniosków z omawianego badania, np. brak opracowywania przez gminy dokumentów strategicznych w zakresie polityki senioralnej, doraźne realizowanie usług, intuicyjne przestrzeganie zasad czy zbyt wąskie rozumienie pojęcia dyskryminacji seniorów, odnosi się do działań na poziomie samorządów. Jednak analiza wyników dostarcza również rekomendacji w zakresie działań podejmowanych na poziomie centralnym.

W pierwszej kolejności należy zaznaczyć konieczność wyrażenia explicite wartości i zasad, którymi należy kierować się działając na rzecz osób starszych w krajowej polityce senioralnej. W Założeniach długofalowej polityki senioralnej na lata 2016–2020, przyjętych uchwałą Rady Ministrów w grudniu 2013 r., brakuje wstępu lub preambuły wskazującej takie zasady, a tymczasem powinny one stanowić fundament wszystkich dokumentów o charakterze strategicznym, jak również – w przypadku braku właściwej strategii – w założeniach do tego rodzaju dokumentów.

Ponadto niezbędne jest, aby polityka krajowa, poprzez odpowiednią strategię i plan działania, obligowała samorządy do przygotowywania lokalnych strategii rozwoju z uwzględnieniem kwestii starzenia się społeczeństwa w oparciu o rzetelną diagnozę potrzeb starszych mieszkańców gminy. Strategie lokalne powinny określać priorytety i cele rozwojowe w określonej perspektywie czasowej wraz z uwzględnieniem sposobów ich realizacji.

Wskazania zawarte w Ogólnoeuropejskich Wytycznych Przejścia od Opieki Instytucjonalnej do Opieki Świadczonej na Poziomie Społeczności Lokalnych odnoszą się do opracowania krajowych i regionalnych planów działania na rzecz deinstytucjonalizacji.  Potrzebne jest zatem zdecydowane określenie kierunku rozwoju ze strony państwa na rzecz odchodzenia od opieki instytucjonalnej i jednoczesnego wsparcia środowiskowego, oraz wskazanie środków i sposobów (np. w postaci zaprezentowanego w przesłanej publikacji teoretycznego modelu wsparcia środowiskowego), tak aby ułatwić faktyczną jego realizację na szczeblu lokalnym.

W związku z powyższym Rzecznik zwrócił się do Minister z prośbą o przedstawienie informacji o harmonogramie prac związanych z opracowaniem Założeń polityki senioralnej do 2030 r. oraz właściwej strategii senioralnej, w tym planowanych konsultacji społecznych. Poprosił także o powiadomienie o sposobie uwzględnienia przedstawionych uwag i zaleceń, w tym w ramach prowadzonych aktualnie prac.

 

O dyskryminacji ze względu na wiek. Posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

Data: 2017-05-23

- Chciałam rozpocząć dzisiejsze spotkanie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych od metafory, jaką usłyszałam wczoraj podczas spotkania w Pile na temat polityki senioralnej. Dyrektorka Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Poznaniu porównała deinstytucjonalizację do noszenia okularów. Gdy ich nie mamy widzimy całą grupę ludzi, którzy są przed nami, ale dopiero gdy je założymy, to możemy wyraźnie dostrzec każdego człowieka z osobna. Wszyscy dobrze wiemy, że właśnie na tym polega deinstytucjonalizacja, by indywidualnie patrzeć na sytuację każdego seniora i by jak najlepiej wspierać go w środowisku zamieszkania – mówiła Barbara Imiołczyk, dyrektorka Centrum Projektów społecznych w Biurze RPO i współprzewodnicząca Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych.

Głównym temat posiedzenia Komisji były kwestie związane z dyskryminacją ze względu na wiek. O międzynarodowych standardach antydyskryminacyjnych opowiedziała prof. Barbara Mikołajczyk. Dr hab. Jolanta Perek-Białas przedstawiła aktualny stan badań w zakresie nierównego traktowania i wykluczenia osób starszych. Członkowie Komisji rozmawiali również o etycznym wymiarze stosunku społeczeństwa do osób starszych. Informacje na ten temat zaprezentowała prof. Joanna Górnicka-Kalinowska. Prof. Piotr Błędowski omówił natomiast pracę Rady Polityki Senioralnej.

Przedstawicielki Zespołu ds. Równego Traktowania w Biurze RPO Anna Chabiera i Anna Mazurczak zaprezentowały działania RPO na rzecz Konwencji o prawach osób starszych oraz dane dotyczące spraw prowadzonych przez RPO na temat dyskryminacji seniorów. O wynikach kontroli NIK na temat opieki nad osobami chorymi na chorobę Alzheimera oraz wsparcia dla ich rodzin mówiła Dorota Siwiec z Zespołu Prawa Pracy i Zabezpieczenia Społecznego w Biurze RPO.

„Lokalna polityka senioralna jako gwarancja realizacji praw osób starszych. Od dobrych praktyk do rozwiązań systemowych”. Konferencja w Pile

Data: 2017-05-22

 - Wszyscy wiemy, że wciąż przybywa seniorów, ale musimy przede wszystkim pamiętać, że to oni zmieniają Polskę. Dzięki swojemu bogatemu doświadczeniu zmieniają społeczności lokalne. A dzieje się to tym szybciej, im skuteczniej funkcjonują polityki senioralne. Jesteśmy tu dziś by dyskutować o tym, jak to się robi – mówił senator Mieczysław Augustyn otwierając konferencję pt. „Lokalna polityka senioralna jako gwarancja realizacji praw osób starszych. Od dobrych praktyk do rozwiązań systemowych”, która odbyła się w Pile.

W wydarzeniu wzięli udział przedstawiciele organizacji pozarządowych, uniwersytetów trzeciego wieku, ośrodków pomocy społecznej, samorządowcy, studenci. Na sali było blisko 300 osób. Spotkali się, by dyskutować o problemach seniorów i zastanawiać się nad tym, jak ich wspierać. Wcześniej takie spotkania odbyły się w Lesznowoli, Krapkowicach i Lesznie.

- W tych czasach, gdy potrzebujemy poczucia bezpieczeństwa, także tego prawnego, wtedy kiedy prawa - wydawałoby się podstawowe  - nie zawsze są realizowane, szczególnie ważna jest rola Rzecznika Praw Obywatelskich – zauważył prezydent Piły Piotr Głowski. Przypomniał też słowa śp. prof. Wiktora Osiatyńskiego o tym, że fundamentalny, przyrodzony i uprzywilejowany charakter praw człowieka polega na tym, że nie wymagają one uzasadnień - uzasadnień wymagają odstępstwa od tych praw.

- Nie ma znaczenia, czy mówimy o prawach seniorów, prawach samorządów etc. Prawa człowieka są po prostu niezwykle ważne i należy ich bezwzględnie przestrzegać, a my chcemy w tym wspierać RPO – deklarował Piotr Głowski.

- Musimy sobie uświadomić jakie wyzwania stoją przed nami. Nasze społeczeństwo się starzeje. Naszą odpowiedzią nie może być kiwnięcie głową i bezrefleksyjne przyjęcie tego do wiadomości, ale takie kształtowanie polityk publicznych, które sprawi że zbudujemy system wsparcia osób starszych – mówił rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar. Rzecznik zauważył, że obecnie polityka senioralna nie jest czymś co działa dobrze w całym kraju, to raczej lokalne wyspy.

- To nie może być tak, że gdy członek naszej rodziny się starzeje to od razu myślimy o tym, żeby umieścić go w jakiejś placówce np. w domu pomocy społecznej – podkreślał Adam Bodnar. Chodzi o to, by osoba starsza, korzystając ze wsparcia bliskich mogła jak najdłużej przebywać w swoim miejscu zamieszkania. Chodzi o deinstytucjonalizację, czyli odchodzenie od tych wielkich placówek. - Bo to w domu każdy z nas czuje się najlepiej i to właśnie tam, jak najdłużej powinien przebywać – zaznaczał Adam Bodnar.

Rzecznik zwrócił też uwagę, że coraz częściej Polacy decydują się na umieszczanie członków swoich rodzin w prywatnych domach opieki, które nie podlegają tak kompleksowym regulacjom jak np. DPS. RPO przypomniał m.in. przykłady z Trzcianki, Zgierza, czy Wolicy, o których informowały media. Podkreślał, że dlatego tak ważne jest abyśmy mieli wiedzę o tym, jak takie placówki powinny działać, by uniknąć takich sytuacji w przyszłości.

Adam Bodnar wskazywał też na problem dyskryminacji ze względu na wiek. Chodzi np. o praktyki pracodawców.  Ale to też trudności w dostępie do pewnych usług, czy nieuczciwe praktyki, w których przedsiębiorcy starają się wykorzystywać zaufanie osób starszych  np. nakłaniając ich do zawierania umów telekomunikacyjnych itp. RPO przypomniał, że takimi sprawami zajmują się rzecznicy konsumentów. Ich skuteczność zależy jednak od zaangażowania samorządów, które odpowiadają za działalność miejskich i powiatowych rzeczników konsumentów. RPO podkreślił, że trzeba wzmacniać ich rolę. Był to temat jednego ze spotkań w Biurze RPO.

Adam Bodnar zauważył również, że problemy osób starszych mogą dotyczyć wąskich tematów np. chorób psychicznych. Wskazywał, że rodzinom brakuje wsparcia np. gdy dowiadują się, że bliska osoba choruje na Alzheimera. Takimi problemami także zajmuje się Biuro RPO, choćby w wymiarze informacyjnym. Biuro wydało m.in. publikację Sytuacja osób chorych na chorobę Alzheimera.

- Gdy  mówimy o tym, że trzeba coś zmienić to często myślimy o urzędach, o instytucjach, o polityce, ale zapominamy, że wiele zależy od nas samych – od środowiska w którym żyjemy: naszych rodzin, przyjaciół, sąsiadów. Należy wspierać takie lokalne sieci – podkreśliła Barbara Imiołczyk dyrektorka Centrum Projektów Społecznych w Biurze RPO. Mówiła w jaki sposób, czasem małym kosztem, można to zrobić.

- Największym problemem osób starszych jest samotność. W takiej sytuacji wsparcie finansowe nie wystarczy. Emocjonalne wsparcie jest tak naprawdę jest najważniejsze. Chodzi np. o wolontariuszy, którzy będą utrzymywali relacje z seniorami. Czasem wystarczy rozmowa telefoniczna, wyjście na spacer, napisanie listu – zauważyła przedstawicielka RPO. Podkreśliła, że kluczową rolę odgrywa deinstytucjanalizacja.

- Chodzi przede wszystkim o to, by seniorzy mogli zostać u siebie w domu. By tak zmienić ich mieszkania i otoczenie, by mogli – z odrobiną wsparcia – żyć u siebie, w domu – zaznaczyła dyrektorka CPS.

Barbara Imiołczyk przedstawiła zalecenia przygotowane przez ekspertów Komisji ds. Osób Starszych, która działa przy RPO. Są one zawarte w publikacji System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”.

To swoista lista działań/usług w siedmiu obszarach (od bezpieczeństwa ekonomicznego po mieszkalnictwo).Łatwo można dzięki niej sprawdzić, co jest do zrobienia w naszym najbliższym otoczeniu, żeby starsi ludzie mogli cieszyć się samodzielnością, a ich rodziny – jeśli nadejdzie czas opieki  - nie były przeciążone zadaniami opiekuńczymi. Może być kopalnią dobrych pomysłów do wykorzystania lokalnie i w debatach medialnych.

Eksperci zwracają uwagę, że te działania w najbliższym otoczeniu muszą być bardzo różnorodne i dobrze koordynowane. Nie wystarczy dobry lekarz, jeśli mieszkanie nie  jest dostosowane do potrzeb osoby starszej. Nie wystarczy przyjazny dom dziennego pobytu, jeśli nie ma do niego jak dojechać.

Zalecenia ekspertów – autorów publikacji rozpisane są bardzo szczegółowo, ze wskazaniem, kto i jak może się czym zająć.

Zalecenia

Organizacja dziennych form opieki

Nikt nie chciałby na starość trafić do domu opieki  - z dala od znajomych kątów, ludzi, drzew i zwierząt. Jak sprawić, by było to możliwe, choć powoli siły człowieka opuszczają? Kluczem są usługi opiekuńcze.

Usługi opiekuńcze będą zyskiwały na znaczeniu zarówno ze względu na rosnące potrzeby osób starszych, jak i z powodów natury ekonomicznej i związanych z organizacją pracy oraz optymalnym wykorzystaniem kadr.

Zapewnienie właściwej opieki w środowisku zamieszkania może mieć decydujące znaczenie dla jakości życia osoby starszej.

Sieć placówek dziennej opieki musi być w otoczeniu seniora (samorząd powinien zacząć tworzyć bazę informacji o instytucjach dziennego pobytu, ich ofercie i profilu). Musi być do nich zapewniony dojazd/transport.  Te placówki – kluczowe dla tego, byśmy jak najdłużej mogli mieszkać w swoich mieszkaniach – muszą mieć oferty dostosowane do stanu zdrowia i potrzeb seniorów (np. dla osób chorych na chorobę Alzheimera).

Senior powinien mieć dostęp do dopasowanych indywidualnie usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania, wspierających go w prowadzeniu gospodarstwa domowego.

  • Osoby starsze muszą otrzymywać wsparcie w postaci usług - w zakresie pomocy w zaspokajaniu codziennych potrzeb życiowych, opieki higienicznej, rozwijaniu kontaktów ze środowiskiem i rodziną.
  • Równie ważne są usługi w ramach treningów samoobsługi i umiejętności w zakresie czynności dnia codziennego oraz umiejętności i funkcjonowania w życiu społecznym.
  • Takie instytucje powinny być tworzone w każdej gminie, a także w parafiach.

Ważne, by pamiętać, że opieka nad seniorem to nie jest wyłącznie zadanie jego rodziny, ale całej wspólnoty lokalnej!

O czym warto pamiętać?

  • O systemie dostarczania posiłków osobom niemogącym samodzielnie ich przygotować.
  • O telefonie zaufania dla osób korzystających z usług opiekuńczych.
  • O systemie oceny opiekunów środowiskowych, który będzie dostępny dla osób poszukujących opiekuna (zarówno dla seniora, jak i jego bliskich).
  • O rozwoju i wspieraniu wolontariatu osób starszych w obszarze usług opiekuńczych (samopomoc).
  • O organizacji opieki krótkookresowej w placówkach świadczących całodobową opiekę (tzw. opieka wytchnieniowa dla krewnych opiekujących się na stałe seniorem).
  • O opiece  psychologicznej dla bliskich osoby starszej.
  • O wypożyczalniach sprzętu medycznego i do opieki nad osobami niesamodzielnymi.
  • O bezpłatnej informacji o możliwościach uzyskania pomocy oferowanej przez wolontariuszy (banki czasu wolnego).

Wiele z tych działań to równocześnie doskonały pomysł na aktywność społeczną dla osób młodych.

Zdrowie

Zdrowa starość zaczyna się za młodu, dlatego tak ważne jest popularyzowanie informacji dotyczących prawidłowej diety, dostępu do usług ochrony zdrowia, rehabilitacji.

Dla osób starszych bardzo ważne są informacje  o  zajęciach  sportowych dla seniorów, o spotkaniach upowszechniających wiedzę z zakresu zdrowego trybu życia, spotkania ze specjalistami, np. dietetykami, rehabilitantami. Do tego dochodzić powinny rzetelne informacje o ryzykach związanych z postępującym procesem biologicznego starzenia się, np. ryzyko upadków i sposoby zapobiegania.

Opieka geriatryczna i rehabilitacja

Osoby będące w zaawansowanym wieku (późniejsza faza starości) potrzebują opieki ze strony lekarza geriatry i współpracującego z nim zespołu opieki geriatrycznej. Leczenie się osoby starszej u kilku specjalistów jednocześnie bez możliwości całościowego spojrzenia na pacjenta i jego problemy zdrowotne może zmniejszać skuteczność terapii.

Osoby z zaburzeniami poznawczymi, zależnie od stopnia nasilenia tych zaburzeń, mogą korzystać z różnych, dostosowanych do ich sytuacji, form wsparcia środowiskowego, zarówno w środowisku zamieszkania, jak i w placówkach półotwartych.

To ważne zadanie dla samorządu lokalnego, a szczególnie dla podległych mu placówek służby zdrowia, ośrodków pomocy społecznej i środków wsparcia działających w systemie ośrodków pomocy społecznej.

Praca i aktywność kulturalna

Utrzymanie jak najdłużej aktywności, ale takiej, która dostosowana jest do wieku i możliwości, jest kluczowe dla dobrego samopoczucia.

Co jest potrzebne? Pracodawcy, w tym pracodawcy sektora publicznego muszą doceniać pracę osób starszych. Powinni mieć oni możliwość pracy dorywczej, ale też szkoleń. Informacja o możliwości takiej pracy powinna być łatwo dostępna (np. targi pracy dla seniorów). Musimy wykształcić doradców zawodowych pracujących z osobami starszymi.

Trzeba pamiętać o ułatwianiu seniorom dostępu do oferty kulturalnej, np. poprzez regulowanie zasad odpłatności, ale też przez dostosowanie pory imprez do potrzeb seniorów. Trzeba pamiętać, że organizatorzy takich imprez mogą  korzystać z wiedzy, doświadczenia i umiejętności seniorów.

Osoby starsze mogą się kształcić, a jeśli nie mogą już tergo robić same, trzeba zadbać o to, by miał im kto poczytać i nauczyć, jak się obsługuje nowoczesne urządzenia ułatwiające dostęp do kultury.

Dochody seniorów

To nie tylko emerytury i renty.

Zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego polega nie tylko na dostarczaniu środków utrzymania, ale i na ochronie przed ich utratą, której konsekwencją jest ograniczenie możliwości zaspokajania potrzeb.

  • Seniorzy będą bardziej aktywni, jeśli lokalna społeczność wprowadzi dla nich ulgi (np. karta seniora). Pomoc społeczna powinna czuwać, by osoby w trudnej sytuacji materialnej nie pozostawały bez pomocy.
  • Wiele zależy od polityki emerytalno-rentowej państwa i polityki płacowej państwa, dlatego warto o tym głośno rozmawiać.
  • Bezpieczeństwo finansowe seniorów zależy też od ich wiedzy o świecie finansów. Dobra informacja pozwala na zapobieganie oszustwom i wyłudzeniom. Bardzo ważna jest dobra informacja konsumencka.

- Polityka senioralna musi być skoordynowana we wszystkich aspektach, zarówno na poziomie lokalnym, jak i centralnym. Nie wystarczy działanie Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, czy innej instytucji. Wszyscy razem muszą o tym myśleć i podejmować wspólne działania – podkreślała Barbara Imiołczyk.

- Deinstytucjonalizacja to kierunek, w którym powinniśmy bez wątpienia zmierzać. Oczywiście, że jest to najlepsze, ale pamiętajmy, że czasem jest niemożliwe w realizacji np. przy osobach wymagających całodobowej opieki – zauważył senator Mieczysław Augustyn. Zaznaczał, że deinstytucjonalizacja nie może więc prowadzić do likwidacji wszystkich placówek. Opowiadał o przygotowywanym w Senacie projekcie dotyczącym opieki senioralnej. Wskazywał też, że polityka senioralna powinna stanowić element polityki rozwoju. Chodzi np. o możliwość łączenia pracy zawodowej z opieką nad starszym członkiem rodziny – podobnie jak jest to w przypadku opieki nad dzieckiem.

O priorytetach lokalnej polityki senioralnej mówili Marian Martenka - pełnomocnik Prezydenta Miasta Piły do spraw Pomocy Rodzinie, Aleksandra Kowalska – dyrektor Regionalnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Poznaniu, Krzysztof Poszwa – burmistrz Miasta Wągrowiec, Jadwiga Należyta – prezes chodzieskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Podkreślali, jak ważną rolę odgrywa deinstytucjonalizacja, i jak ważne jest dostrzeganie problemów każdego człowieka. Aleksandra Kowalska zaznaczała, że szczególną rolę odkrywają oddolne inicjatywy.

Natomiast o innowacyjnych rozwiązaniach wykorzystywanych w opiece nad osobami niesamodzielnymi mówili: Adam Pulita – burmistrz Miasta Złotów, Wanda Kolińska – dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, dr Lidia Węsierska-Chyc z Fundacji Pomocy Wzajemnej Barka w Poznaniu.

Spotkanie w Pile było też okazją do przedstawienia przez mieszkańców swoich problemów Rzecznikowi. Dopytywali m.in. o kwestie związane z rejestracją stowarzyszeń i działalnością Polskiego Związku Działkowców. Adam Bodnar podkreślił, że o tych problemach stale stara się rozmawiać z przedstawicielami PZD. Zwrócił uwagę m.in. na kwestię zamieszkiwania na terenie ogródków działkowych.

Starych drzew się nie przesadza. Prezentacja modelu wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania - z udziałem RPO i wiceprezydentów Leszna

Data: 2017-04-26

- To ważne, że rozmawiamy o aktywizacji osób starszych.  Ale potrzebny jest nam model wsparcia nie tylko dla seniorów aktywnych – i nie tylko chodzi o wsparcie społeczne, wsparcie w uczestnictwie w życiu wspólnoty lokalnej ale też wsparcie zdrowotne – powiedział rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar na spotkaniu z samorządowcami w Lesznie, zorganizowanym w ramach spotkań regionalnych w Wielkopolsce.

To trzecie z kolei spotkanie – po Lesznowoli w woj. mazowieckim i Krapkowicach w woj. opolskim – o propozycjach wspierania osób starszych w ich miejscu zamieszkania. W spotkaniu w Lesznie uczestniczyli dwaj wicepeezydenci Leszna:  Adam Mytych i dr Piotr Jóźwiak.

Na spotkaniu można było dostać "Model wsparcia..." w wersji książkowej i inne publikacje RPO dotyczące osób starszych. Wszystkie te publikacje w wersji elektronicznej załączone są do tej relacji (poniżej, pod zdjęciami). 

Co zakłada model wsparcia osób starszych proponowany przez RPO?

- Model ten - przygotowany przez ekspertów, którzy współpracują z  Rzecznikiem Praw Obywatelskich,  jest propozycją podejścia strategicznego w politykach samorządowych. Chodzi o wspieranie seniorów w ich miejscu zamieszkania – a nie w domach opieki.  To nie jest publikacja naukowa. To propozycja konkretnych rozwiązań, które można wdrażać. Mam nadzieję, że nasze spotkanie w Lesznie przyczyni się do tego – podkreślał Adam Bodnar.

- Nie ma jednej starości – mówiła z kolei dyr. Barbara Imiołczyk z Biura RPO, która przedstawiła zebranym założenia modelu. 

Wspierający Rzecznika Praw Obywatelskich zespół ekspertów ds. osób starszych – najlepsi fachowcy od polityki społecznej w Polsce – przygotowali model wsparcia dla osób starszych. Teraz RPO dyskutuje o nim z przedstawicielami lokalnych społeczności. Wiadomo bowiem, że w różnych regionach sytuacja jest różna i różne są problemy. Inaczej jest na Mazowszu a inaczej - np. na Opolszczyźnie, gdzie seniorzy to nie tylko osoby, które tu spędziły całe życie, ale także ci, którzy wracają tu po latach.

Najważniejsze jest to, by senior nie był zmuszany do opuszczania domu. Powinien dostawać pomoc i wsparcie takie, jakiego potrzebuje - ale u siebie. Bo starych drzew się nie przesada.

Ale jak to osiągnąć? Co zrobić, by rozwiązaniem nie był nawet najbardziej luksusowy, ale jednak obcy dom opieki?

Ciągle słychać o naruszaniu praw osób starszych i niesamodzielnych w domach opieki. Nasze społeczeństwo się starzeje, więc istnieje duże zapotrzebowanie społeczne na różne formy opieki.

Przygotowana przez ekspertów RPO publikacja  „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania” zawiera rozwiązania, które z powodzeniem można wdrażać w środowiskach lokalnych. - Chodzi o to, by stworzyć taką listę działań, które w kilku różnych obszarach mogą zostać podjęte wobec seniorów. To pewne wskazówki i pomysły, które mają inspirować lokalne władze do podejmowania własnych ciekawych inicjatyw – podkreślał Adam Bodnar.

Co możemy zrobić dla siebie? Na co powinniśmy zwracać uwagę?

„System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania” zawiera listę działań/usług w siedmiu obszarach (od bezpieczeństwa ekonomicznego po mieszkalnictwo).

Łatwo można dzięki niej sprawdzić, co jest do zrobienia w naszym najbliższym otoczeniu, żeby starsi ludzie mogli cieszyć się samodzielnością, a ich rodziny – jeśli nadejdzie czas opieki  - nie były przeciążone zadaniami opiekuńczymi. Może być kopalnią dobrych pomysłów do wykorzystania lokalnie i w debatach medialnych.

Eksperci zwracają uwagę, że te działania w najbliższym otoczeniu muszą być bardzo różnorodne i dobrze koordynowane. Nie wystarczy dobry lekarz, jeśli mieszkanie nie  jest dostosowane do potrzeb osoby starszej. Nie wystarczy przyjazny dom dziennego pobytu, jeśli nie ma do niego jak dojechać.

Zalecenia ekspertów – autorów publikacji rozpisane są bardzo szczegółowo, ze wskazaniem, kto i jak może się czym zająć. Poniżej tylko skrótowy wyciąg:

Zdrowie

Zdrowa starość zaczyna się za młodu, dlatego tak ważne jest popularyzowanie informacji dotyczących prawidłowej diety, dostępu do usług ochrony zdrowia, rehabilitacji.

Dla osób starszych bardzo ważne są – uwaga! – informacje  o  zajęciach  sportowych dla seniorów, o spotkaniach upowszechniających wiedzę z zakresu zdrowego trybu życia, spotkania ze specjalistami, np. dietetykami, rehabilitantami.

Do tego dochodzić powinny rzetelne informacje o ryzykach związanych z postępującym procesem biologicznego starzenia się, np. ryzyko upadków i sposoby zapobiegania. Trzeba to wiedzieć, zanim to się stanie!

  • Zajmij się zdrowiem, zanim ono zajmie się Tobą

Opieka geriatryczna i rehabilitacja

Osoby będące w zaawansowanym wieku (późniejsza faza starości) potrzebują opieki ze strony lekarza geriatry i współpracującego z nim zespołu opieki geriatrycznej. Leczenie się osoby starszej u kilku specjalistów jednocześnie bez możliwości całościowego spojrzenia na pacjenta i jego problemy zdrowotne może zmniejszać skuteczność terapii.

Osoby z zaburzeniami poznawczymi, zależnie od stopnia nasilenia tych zaburzeń, mogą korzystać z różnych, dostosowanych do ich sytuacji, form wsparcia środowiskowego, zarówno w środowisku zamieszkania, jak i w placówkach półotwartych.

To ważne zadanie dla samorządu lokalnego, a szczególnie dla podległych mu placówek służby zdrowia, ośrodki pomocy społecznej i środki wsparcia działające w systemie ośrodków pomocy społecznej.

  • To ważne, byśmy wszyscy zrozumieli, dlaczego na już musimy kształcić geriatrów i porządnie ich potem wynagradzać!

Organizacja dziennych form opieki

Nikt nie chciałby na starość trafić do domu opieki  - z dala od znajomych kątów, ludzi, drzew i zwierząt. Jak sprawić, by było to możliwe, choć powoli siły człowieka opuszczają? Kluczem są usługi opiekuńcze.

Usługi opiekuńcze będą zyskiwały na znaczeniu zarówno ze względu na rosnące potrzeby osób starszych, jak i z powodów natury ekonomicznej i związanych z organizacją pracy oraz optymalnym wykorzystaniem kadr.

Zapewnienie właściwej opieki w środowisku zamieszkania może mieć decydujące znaczenie dla jakości życia osoby starszej.

Sieć placówek dziennej opieki musi być w otoczeniu seniora (więc warto zacząć się za tym rozglądać, a samorząd powinien zacząć tworzyć bazę informacji o instytucjach dziennego pobytu, ich ofercie i profilu). Musi być do nich zapewniony dojazd/transport.  Te placówki – kluczowe dla tego, byśmy jak najdłużej mogli mieszkać w swoich mieszkaniach – muszą mieć oferty dostosowane do stanu zdrowia i potrzeb seniorów (np. dla osób chorych na chorobę Alzheimera).

Senior powinien mieć dostęp do dopasowanych indywidualnie usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania, wspierających go w prowadzeniu gospodarstwa domowego.

  • Osoby starsze muszą otrzymywać wsparcie w postaci usług - w zakresie pomocy w zaspokajaniu codziennych potrzeb życiowych, opieki higienicznej, rozwijaniu kontaktów ze środowiskiem i rodziną.
  • Równie ważne są usługi w ramach treningów samoobsługi i umiejętności w zakresie czynności dnia codziennego oraz umiejętności i funkcjonowania w życiu społecznym.

Takie instytucje powinny być tworzone w każdej gminie, a także w parafiach.

  • Ważne, by pamiętać, że opieka nad seniorem to nie jest wyłącznie zadanie jego rodziny, ale całej wspólnoty lokalnej

O czym warto pamiętać?

  • O systemie dostarczania posiłków osobom niemogącym samodzielnie ich przygotować.
  • O telefonie zaufania dla osób korzystających z usług opiekuńczych.
  • O systemie oceny opiekunów środowiskowych dostępny dla osób poszukujących opiekuna (zarówno dla seniora, jak i jego bliskich).
  • O rozwoju i wspieraniu wolontariatu osób starszych w obszarze usług opiekuńczych (samopomoc).
  • O organizacji opieki krótkookresowej w placówkach świadczących całodobową opiekę (tzw. opieka wytchnieniowa dla krewnych opiekujących się na stałe seniorem).
  • O opiece  psychologicznej dla bliskich osoby starszej.
  • O wypożyczalniach sprzętu medycznego i do opieki nad osobami niesamodzielnymi.
  • O bezpłatnej informacji o możliwościach uzyskania pomocy oferowanej przez wolontariuszy (banki czasu wolnego).
  • Wiele z tych działań to równocześnie doskonały pomysł na aktywność społeczną dla osób ciągle młodych (przynajmniej duchem, jeśli już nie ciałem)

Praca i aktywność kulturalna. Utrzymanie jak najdłużej aktywności, ale takiej, która dostosowana jest do wieku i możliwości, jest kluczowe dla dobrego samopoczucia.

Co jest potrzebne? Pracodawcy, w tym pracodawcy sektora publicznego muszą doceniać pracę osób starszych. Powinni mieć oni możliwość pracy dorywczej, ale też szkoleń. Informacja o możliwości takiej pracy powinna być łatwo dostępna (np. targi pracy dla seniorów). Musimy wykształcić doradców zawodowych pracujących z osobami starszymi!

Trzeba pamiętać o ułatwianiu seniorom dostępu do oferty kulturalnej, np. poprzez regulowanie zasad odpłatności, ale też przez dostosowanie pory imprez do potrzeb seniorów. Trzeba pamiętać, że organizatorzy takich imprez mogą  korzystać z wiedzy, doświadczenia i umiejętności seniorów.

Osoby starsze mogą się kształcić, a jeśli nie mogą już tergo robić same, trzeba zadbać o to, by miał im kto poczytać i nauczyć, jak się obsługuje nowoczesne urządzenia ułatwiające dostęp do kultury (uwaga do osób młodych: kiedy będziecie starsi, w obiegu będą urządzenia, których dziś nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić. Wyjaśniając osobom starszym, jak odtwarzać audiobooka z tabletu, zwiększacie szanse, że kiedyś ktoś opowie wam, jak działa to „coś”).

 Dochody seniorów. Nie, to nie tylko emerytury i renty

Zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego polega nie tylko na dostarczaniu środków utrzymania, ale i na ochronie przed ich utratą, której konsekwencją jest ograniczenie możliwości zaspokajania potrzeb.

  • Seniorzy będą bardziej aktywni, jeśli lokalna społeczność wprowadzi dla nich ulgi (np. karta seniora). Pomoc społeczna powinna pilnie baczyć, by osoby w trudnej sytuacji materialnej nie pozostawały bez pomocy.
  • Ale że wiele zależy od polityki emerytalno-rentowej państwa i polityki płacowej państwa, trzeba o tym głośno i dużo rozmawiać.
  •  Bezpieczeństwo finansowe seniorów zależy też od ich wiedzy o świecie finansów. Dobra informacja pozwala na zapobieganie oszustwom i wyłudzeniom. Bardzo ważna jest dobra informacja konsumencka.
  • Dyskusja w Lesznie

    Radna leszczyńska Barbara Mroczkowska pytała rozwój programu Senior Vigor. Dziś nazywa się on Senior 60+ i został nieco zmieniony, co może ułatwić start w konkursach na publiczne środki mniejszym samorządom. Pozwala na budowanie klubów seniorów i modernizowanie klubów już istniejących.

    W Lesznie pomoc podstawowa jest rozwinięta – mamy system opiekuńczy (choć te usługi można rozwijać) i ludzie wiedzą, jak znaleźć miejsce w domu opieki. Działają tez organizacje pozarządowe wspierające aktywizację seniorów – mówili przedstawiciele samorządu leszczyńskiego.  – Brakuje jednak pomocy dla osób niewychodzących z domu. Bo sama opieka dla nich to za mało.

    Pomysł: zamiast robić wykłady dla osób starszych, jak się nie dać naciągaczom, warto zorganizować grę, w której wszyscy – nie tylko seniorzy – zrozumiemy, na czym polega naciąganie.

    W Lesznie organizowane są imieniny ulic – łączące pokolenia i wzmacniające mikrospołeczności. I to kolejny pomysł z Leszna, który RPO może propagować w całej Polsce.

Znamy laureatów II edycji Złotej Księgi Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych

Data: 2017-04-10

W Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich odbyła się uroczystość podsumowująca drugą edycję konkursu „Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”. To projekt, do którego Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Komisją Ekspertów ds. Osób Starszych zaprosili organizacje społeczne, nieformalne grupy, pracodawców i samorządy terytorialne oraz inne instytucje realizujące programy na rzecz osób starszych.

Celem przedsięwzięcia jest wypromowanie szczególnie wartościowych inicjatyw na rzecz seniorów dotyczących m.in. wydłużania aktywności osób starszych, integracji międzypokoleniowej, tworzenia przyjaznej seniorom przestrzeni publicznej, wspierania usług umożliwiających zaspokajanie potrzeb osób starszych wymagających opieki w ich mieszkaniach. Wszystkie zgłoszone projekty zostały ocenione przez ekspertów Komisji ds. Osób Starszych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich.

Podczas spotkania w Biurze RPO, Adam Bodnar wręczył dyplomy przedstawicielom organizacji i instytucji wyróżnionym wpisem do Złotej Księgi. Rzecznik zwracał uwagę, że podczas spotkań regionalnych problemy osób starszych są bardzo często zgłaszane przez obywateli. Wskazał, że istnieje jednak wiele interesujących inicjatyw lokalnych, które warto rozpowszechniać w innych miejscach kraju. – To właśnie temu ma służyć Złota Księga. To z jednej strony wyróżnienie dla Państwa aktywności, ale to też sposób by inni mogli zapoznać się  z Państwa pomysłami i zastanowić się nad tym jak wdrożyć je w swoim mieście – podkreślał RPO.

- Praktyki zakwalifikowane do zamieszczenia w Złotej Księdze są różne pod bardzo wieloma względami. Braliśmy bowiem pod uwagę nie tylko całościowe projekty ale także pojedyncze, wyodrębnione formy działania, metody lub rozwiązania organizacyjne. Łączy je natomiast to, że wszystkie są specyficznymi, przemyślanymi, starannie zaplanowanymi, sprawdzonymi w praktyce i odpowiednio opisanymi schematami postępowania. Mają też potwierdzone i pozytywnie ocenione rezultaty, oraz dające się zidentyfikować warunki sukcesu lub przyczyny niepowodzenia. Dzięki tym cechom mogą być wzorami możliwymi do naśladowania i powtórzenia w innym miejscu – wskazywała prof. Barbara Rysz-Kowalczyk z Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych działającej przy RPO.

W II edycji Złotej Księgi znalazły się następujące projekty:

  1. AKtywizaCJE SENIORÓW
  • Dom Pomocy Społecznej Kluzeka Kraków
  1. Igrzyska dla osób z niepełnosprawnością
  • Polski Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów Zarząd Rejonowy w Nowym Tomyślu
  • Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Nowym Tomyślu
  • Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu
  1. Książka do domu
  • Miasto Słupsk
  • Miejska Biblioteka Publiczna im. M. Dąbrowskiej w Słupsku
  1. Latające Babcie z Plusem
  • Stowarzyszenie kobiety.lodz.pl
  1. Park Śląski dla seniorów
  • Fundacja Park Śląski w Chorzowie
  1. Portal senior.bialysotk.pl
  • Stowarzyszenie Akademia plus 50 w Białymstoku
  1. Późne debiuty
  • Stowarzyszenie Pracownia Filmowa „Cotopaxi” w Warszawie
  1. Radomski taniec pod gwiazdami
  • Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o.o. w Radomiu
  1. Seniorzy i studenci – razem możemy więcej
  • Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa w Warszawie
  • Koło Naukowe Gospodarki Przestrzennej Politechniki Warszawskiej
  • Fundacja Zaczyn w Warszawie
  1. Seniorzy seniorom – spotkania wakacyjne
  • Lubelski Uniwersytet Trzeciego Wieku
  1. Spacery i mapy sentymentalne
  • Laboratorium Innowacji Społecznych
  • Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”
  • Studio Graficzne i Filmowe „zespół wespół”

 

„Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych” – II edycja

Data: 2017-04-10

W publikacji omówiono projekty nagrodzone w drugiej edycji konkursu „Złota Księga Dobrych Praktyk na Rzecz Społecznego Uczestnictwa Osób Starszych”. To projekt, do którego Rzecznik Praw Obywatelskich wraz z Komisją Ekspertów ds. Osób Starszych zaprosili organizacje społeczne, nieformalne grupy, pracodawców i samorządy terytorialne oraz inne instytucje realizujące programy na rzecz osób starszych.

Celem przedsięwzięcia jest wypromowanie szczególnie wartościowych inicjatyw na rzecz seniorów dotyczących m.in. wydłużania aktywności osób starszych, integracji międzypokoleniowej, tworzenia przyjaznej seniorom przestrzeni publicznej, wspierania usług umożliwiających zaspokajanie potrzeb osób starszych wymagających opieki w ich mieszkaniach. Wszystkie zgłoszone projekty zostały ocenione przez ekspertów Komisji ds. Osób Starszych przy Rzeczniku Praw Obywatelskich.

 

W II edycji Złotej Księgi znalazły się następujące projekty:

  1. AKtywizaCJE SENIORÓW
  • Dom Pomocy Społecznej Kluzeka Kraków
  1. Igrzyska dla osób z niepełnosprawnością
  • Polski Związek Emerytów, Rencistów i Inwalidów Zarząd Rejonowy w Nowym Tomyślu
  • Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie w Nowym Tomyślu
  • Gimnazjum im. Feliksa Szołdrskiego w Nowym Tomyślu
  1. Książka do domu
  • Miasto Słupsk
  • Miejska Biblioteka Publiczna im. M. Dąbrowskiej w Słupsku
  1. Latające Babcie z Plusem
  • Stowarzyszenie kobiety.lodz.pl
  1. Park Śląski dla seniorów
  • Fundacja Park Śląski w Chorzowie
  1. Portal senior.bialysotk.pl
  • Stowarzyszenie Akademia plus 50 w Białymstoku
  1. Późne debiuty
  • Stowarzyszenie Pracownia Filmowa „Cotopaxi” w Warszawie
  1. Radomski taniec pod gwiazdami
  • Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji Sp. z o.o. w Radomiu
  1. Seniorzy i studenci – razem możemy więcej
  • Instytut Gospodarki Przestrzennej i Mieszkalnictwa w Warszawie
  • Koło Naukowe Gospodarki Przestrzennej Politechniki Warszawskiej
  • Fundacja Zaczyn w Warszawie
  1. Seniorzy seniorom – spotkania wakacyjne
  • Lubelski Uniwersytet Trzeciego Wieku
  1. Spacery i mapy sentymentalne
  • Laboratorium Innowacji Społecznych
  • Pracownia Badań i Innowacji Społecznych „Stocznia”
  • Studio Graficzne i Filmowe „zespół wespół”

 

My, mieszkańcy Świdnicy - spotkanie regionalne RPO

Data: 2017-03-29

- Usiedliśmy w kręgu, by pokazać, że wszyscy jesteśmy równi – zaczął Adam Bodnar spotkanie w Świdnicy. Na spotkanie w Miejskiej Bibliotece Publicznej przyszło w środę rano około 20 osób. Każdy po kolei przedstawiał siebie, i swoją organizację – tak jak na każdym spotkaniu regionalnym.

Moja mała społeczność

Wyprowadziłem się z dużego miasta na wieś. Zaskoczyło mnie, że wszyscy narzekają i skarżą się, ale nie chcą nic robić – bo nie wiedzą, jak. Zorganizowaliśmy więc stowarzyszenie działające na rzecz naszej małej społeczności.

My, kobiety

Koło Ligi Kobiet zajmuje się sprawami kobiet, spotykamy się - także z okazji Dnia Kobiet, informujemy o Unii, spotykamy się razem w kręgach bez uzależnień, pracujemy w hospicjach.

- Jakie macie problemy? – pytał RPO

- Takie, jak wszystkie kobiety: dostęp do legalnych świadczeń medycznych, niższe płace. Ja nie jestem za aborcją, ale nikt nie ma prawa za mnie decydować. To powinna być moja decyzja.

RPO: Tu muszę wyjaśnić: Rzecznik Praw Obywatelskich nie może mówić, jaka ma być ustawa np. „antyaborcyjna”, ale ma obowiązek interweniować, jeśli obowiązujące prawo nie jest przestrzegane.

My, seniorzy

Na 16 tys. osób starszych świdnicki Uniwersytet III Wieku (UTW) zrzesza 280 osób.

Dla nas największym problemem jest sytuacja prawdziwych seniorów, 75+. Nie ma dla nich oferty, także w UTW, bo tu oferta jest jednak przeznaczona dla osób młodszych.

Ci starsi są schorowani, zubożali i wykluczani. Nie do nich kierowane są kursy komputerowe – zatem nie mogą korzystać z usług e-zdrowia.

Wiele badan profilaktycznych prowadzonych jest tylko do 59. czy 65. roku życia, a dostęp do służby zdrowia naprawdę jest utrudniony.

Mamy ogromny problem z opieką nad osobami starszymi i z dostępem do geriatrów. To dlatego zawiązaliśmy tu, lokalnie, Koalicję na rzecz Zdrowego Starzenia się.

Barbara Imiołczyk z Biura RPO zachęcała przedstawicieli świdnickich seniorów do współpracy z Komisja Ekspertów ds. osób starszych, która działa przy Rzeczniku (patrz publikacje BRPO „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”, „Przestrzeń Publiczna Przyjazna Seniorom. Poradnik RPO” oraz „Sytuacja osób chorych na chorobę Alzheimera w Polsce”.

My, osoby niewidome

Ciągle napotykamy na problem braku wsparcia dla naszych projektów. Bo nie są „innowacyjne”. A przecież my nie potrzebujemy innowacji – potrzebujemy aktywizacji, włączenia do społeczeństwa, umożliwienia nam godnego życia.

Czy wiecie Państwo, że instalowane w środkach komunikacji informacje głosowe są ściszane – żeby wygodnie było słuchać radia albo porozmawiać?

Bariery architektoniczne są znoszone, robiąc to uwzględnia się potrzeby osób z dysfunkcja ruchu albo osób z wózkami. A niewidomi?

Narzędzia wspierające (nawet laska inwalidzka) są wprawdzie częściowo refundowane przez państwo, ale każde zwiększenie refundacji oznacza, że producent natychmiast podnosi cenę.

My, mieszkańcy spółdzielni mieszkaniowych

Czy powstaje jakieś prawo, by spółdzielcy czuli się u siebie i nie byli okradani – tak jak pokazują audycje telewizyjne?

RPO: o problemach spółdzielni Rzecznik wie i z wniosków obywateli i ze spotkań regionalnych. Efektem jest wystąpienie do Ministra Infrastruktury i Budownictwa w sprawie problemów, jakie ludzie mają z prawem spółdzielczym

W sprawy spółdzielców zaangażowana jest senator Lidia Staroń, która współpracuje z wiceministrem infrastruktury Kazimierzem Smolińskim. Ostatnio opublikowane zostały założenia do ustawy.

My, pracownicy upadłej firmy

Od trzech lat nie mamy świadectw pracy. Syndycy przerzucają sobie nasze sprawy, sądy działają, jak działają.

RPO: Przyjrzymy się sprawie, sprawdzimy, co da się zrobić.

My i nasze kłopoty z policją

- Policja używa nielegalnych urządzeń do pomiaru prędkości. A sądy nie uwzględniają uwag obywateli w tej sprawie. Będę walczył o zmianę tego i zakładam w tym celu stowarzyszenie.

RPO: Rzecznik może zbadać sprawę urządzeń pomiarowych.

Przykładowe działania RPO w sprawach kierowców.

Kwestie dotyczące komunikacji w relacjach z osobami starszym - posiedzenie Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych

Data: 2017-03-24

W Biurze RPO odbyło się kolejne posiedzenie Komisji Ekspertów do spraw Osób Starszych.

Głównym tematem spotkania były kwestie dotyczące komunikacji w relacjach z osobami starszymi. Danuta Parlak w swoim wystąpieniu przedstawiła negatywne skutki dla osób starszych używania wobec nich języka protekcjonalnego, który jest powszechną formą komunikacji stosowaną zarówno przez opiekunów, jak i bliskich.

W trakcie spotkania stworzona została lista działań, które należałoby podjąć, aby skutecznie dotrzeć do osób starszych i personelu świadczącego opiekę nad seniorami z informacjami o tym, jak przeciwdziałać takiemu zjawisku. Członkowie Komisji postulowali, by RPO wystąpił do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej w sprawie włączenia do programów kształcenia kadr odpowiednich treści, mających zapobiegać stygmatyzacji osób starszych i w konsekwencji ich dyskryminacji.

Na spotkaniu przyjęto także plan pracy Komisji Ekspertów ds. Osób Starszych na 2017 rok.

Po ożywionej dyskusji ustalono, że kolejne posiedzenia Komisji będą poświęcone::

  • spotkanie 23 maja: dyskryminacja – wymiar prawny i etyczny
  • spotkanie 15 września: diagnoza zjawiska przemocy i nadużyć wobec osób starszych
  • spotkanie 14 listopada: wstępna analiza wprowadzonych zmian dotyczących:
    • przepisów Kodeksu pracy dotyczących osób starszych w miejscu pracy - w związku z obniżeniem wieku emerytalnego (przy udziale przedstawiciela Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy),
    • konsekwencji zmian wprowadzonych przepisami o sieciowaniu szpitali dla dostępności opieki zdrowotnej osób starszych.

Ponadto na 26 września planowana jest konferencja na temat wsparcia osób chorujących na chorobę Alzheimera i ich opiekunów.

 

Spotkanie konsultacyjne RPO w Krapkowicach w sprawie sposobów wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania

Data: 2017-02-22

- To spotkanie poświęcone jest niezwykle ważnemu tematowi – systemowi wsparcia dla osób starszych  – mówi Adam Bodnar na spotkaniu w Starostwie w Krapkowicach. Przyszło na nie ok. 50 osób.

Wspierający Rzecznika Praw Obywatelskich zespół ekspertów ds. osób starszych – najlepsi fachowcy od polityki społecznej w Polsce – przygotowali model wsparcia dla osób starszych. Teraz RPO dyskutuje o nim z przedstawicielami lokalnych społeczności. Wiadomo bowiem, że w różnych regionach sytuacja jest różna i różne są problemy. Na przykład w Krapkowicach seniorzy to nie tylko osoby, które tu spędziły całe życie, ale także ci, którzy wracają tu po latach.

Rekomendacje ekspertów przedstawiła zebranym dyr. Barbara Imiołczyk z Biura RPO.

Co i raz słychać o naruszaniu praw osób starszych i niesamodzielnych w domach opieki. Nasze społeczeństwo się starzeje, więc istnieje duże zapotrzebowanie społeczne na różne formy opieki.

Wśród największych problemów dotyczących osób starszych są: utrudniony dostęp do lekarzy, brak oddziałów geriatrycznych, czy wciąż nieprzyjęty program alzheimerowski. - Bez odpowiedniego wyczulenia i nastawienia władz – zarówno centralnych jak i lokalnych - niewiele się zmieni, a doskonale widać, że potrzeby są po prostu ogromne – podkreśla rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

Rozmowa w Krapkowicach dotyczyła przede wszystkim sposobów wykorzystywania wzorów przygotowywanych przez ekspertów a także oceny jakości usług opiekuńczych.

Ocena jakości usług – tego jeszcze nie mamy. Łatwo bowiem standaryazuje się procedury albo organizację  przestrzeni, a już nie to, jak ludzie traktują się nawzajem – a przecież w tym jest istota problemu.

Adam Bodnar przypomniał, że Rzecznik Praw Obywatelskich pełni też funkcję instytucji kontrolującej prewencyjnie przestrzeganie praw człowieka w miejscach, gdzie przebywają osoby pozbawione wolności (Krajowy Mechanizm Prewencji Tortur). To nie tylko więzienia, ale i szpitale psychiatryczne, schroniska dla nieletnich oraz domy pomocy społecznej. Na tej podstawie zostanie niebawem opublikowany raport z oceną i rekomendacjami w sprawie przeciwdziałania okrutnemu i poniżającemu traktowaniu.

Od początku 2017 r. RPO w ramach prewencji wizytuje też komercyjne domy opieki.

O takich wizytach-kontrolach mówiła też szefowa ośrodka pomocy społecznej w Krapkowicach. – Jeżdżę po to, by odwiedzać pensjonariuszy. Jeżdżą też nasi pracownicy. Bo ludzie często nie mają rodziny. Nie możemy dopuszczać do tego, żeby nikt się ludźmi nie interesował, ani w domu pomocy ani w domu własnym seniora – powiedziała.

Na opiekę nad seniorami potrzebne są pieniądze – przedstawicielka starostwa w Nysie opowiadała o tym, jak powiat stara się zdobyć środki na to. Dzięki temu w powiecie powstał dzienny dom opieki (tylko dla 13 osób, ale działa). Działają też trzy zakłady opiekuńczo-lecznicze, a starosta zabiega o to, by gminy  finansowały łóżka dla członków swoich wspólnot.

Barbara Imiołczyk przypomniała, jak ważne jest wsparcie dla rodzin, które się opiekują osobami starszymi. Bo inaczej osoba, która zajmuje się osobą zależną, sama staje się osobą zależną – bo nie może pracować, nie ma jak załatwiać swoich spraw, leczyć się itd. Dlatego tak ważne jest organizowanie centrum usług opiekuńczych, dzięki którym opiekunowie mogą choć na chwilę odpocząć.

Pomysły ekspertów BRPO na całościową lokalną politykę senioralną 

Przygotowana przez ekspertów RPO publikacja  „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania” zawiera rozwiązania, które z powidzeniem mozna wdrażać w środowiskach lokalnych. - Chodzi o to, by stworzyć taką listę działań, które w kilku różnych obszarach mogą zostać podjęte wobec seniorów. To pewne wskazówki i pomysły, które mają inspirować lokalne władze do podejmowania własnych ciekawych inicjatyw – podkreślał Adam Bodnar.

Co możemy zrobić dla siebie? Na co powinniśmy zwracać uwagę?

„System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania” zawiera listę działań/usług w siedmiu obszarach (od bezpieczeństwa ekonomicznego po mieszkalnictwo).

Łatwo można dzięki niej sprawdzić, co jest do zrobienia w naszym najbliższym otoczeniu, żeby starsi ludzie mogli cieszyć się samodzielnością, a ich rodziny – jeśli nadejdzie czas opieki  - nie były przeciążone zadaniami opiekuńczymi. Może być kopalnią dobrych pomysłów do wykorzystania lokalnie i w debatach medialnych.

Eksperci zwracają uwagę, że te działania w najbliższym otoczeniu muszą być bardzo różnorodne i dobrze koordynowane. Nie wystarczy dobry lekarz, jeśli mieszkanie nie  jest dostosowane do potrzeb osoby starszej. Nie wystarczy przyjazny dom dziennego pobytu, jeśli nie ma do niego jak dojechać.

Zalecenia ekspertów – autorów publikacji rozpisane są bardzo szczegółowo, ze wskazaniem, kto i jak może się czym zająć. Poniżej tylko skrótowy wyciąg:

Zdrowie

Zdrowa starość zaczyna się za młodu, dlatego tak ważne jest popularyzowanie informacji dotyczących prawidłowej diety, dostępu do usług ochrony zdrowia, rehabilitacji.

Dla osób starszych bardzo ważne są – uwaga! – informacje  o  zajęciach  sportowych dla seniorów, o spotkaniach upowszechniających wiedzę z zakresu zdrowego trybu życia, spotkania ze specjalistami, np. dietetykami, rehabilitantami.

Do tego dochodzić powinny rzetelne informacje o ryzykach związanych z postępującym procesem biologicznego starzenia się, np. ryzyko upadków i sposoby zapobiegania. Trzeba to wiedzieć, zanim to się stanie!

  • Zajmij się zdrowiem, zanim ono zajmie się Tobą

Opieka geriatryczna i rehabilitacja

Osoby będące w zaawansowanym wieku (późniejsza faza starości) potrzebują opieki ze strony lekarza geriatry i współpracującego z nim zespołu opieki geriatrycznej. Leczenie się osoby starszej u kilku specjalistów jednocześnie bez możliwości całościowego spojrzenia na pacjenta i jego problemy zdrowotne może zmniejszać skuteczność terapii.

Osoby z zaburzeniami poznawczymi, zależnie od stopnia nasilenia tych zaburzeń, mogą korzystać z różnych, dostosowanych do ich sytuacji, form wsparcia środowiskowego, zarówno w środowisku zamieszkania, jak i w placówkach półotwartych.

To ważne zadanie dla samorządu lokalnego, a szczególnie dla podległych mu placówek służby zdrowia, ośrodki pomocy społecznej i środki wsparcia działające w systemie ośrodków pomocy społecznej.

  • To ważne, byśmy wszyscy zrozumieli, dlaczego na już musimy kształcić geriatrów i porządnie ich potem wynagradzać!

Organizacja dziennych form opieki

Nikt nie chciałby na starość trafić do domu opieki  - z dala od znajomych kątów, ludzi, drzew i zwierząt. Jak sprawić, by było to możliwe, choć powoli siły człowieka opuszczają? Kluczem są usługi opiekuńcze.

Usługi opiekuńcze będą zyskiwały na znaczeniu zarówno ze względu na rosnące potrzeby osób starszych, jak i z powodów natury ekonomicznej i związanych z organizacją pracy oraz optymalnym wykorzystaniem kadr.

Zapewnienie właściwej opieki w środowisku zamieszkania może mieć decydujące znaczenie dla jakości życia osoby starszej.

Sieć placówek dziennej opieki musi być w otoczeniu seniora (więc warto zacząć się za tym rozglądać, a samorząd powinien zacząć tworzyć bazę informacji o instytucjach dziennego pobytu, ich ofercie i profilu). Musi być do nich zapewniony dojazd/transport.  Te placówki – kluczowe dla tego, byśmy jak najdłużej mogli mieszkać w swoich mieszkaniach – muszą mieć oferty dostosowane do stanu zdrowia i potrzeb seniorów (np. dla osób chorych na chorobę Alzheimera).

Senior powinien mieć dostęp do dopasowanych indywidualnie usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania, wspierających go w prowadzeniu gospodarstwa domowego.

  • Osoby starsze muszą otrzymywać wsparcie w postaci usług - w zakresie pomocy w zaspokajaniu codziennych potrzeb życiowych, opieki higienicznej, rozwijaniu kontaktów ze środowiskiem i rodziną.
  • Równie ważne są usługi w ramach treningów samoobsługi i umiejętności w zakresie czynności dnia codziennego oraz umiejętności i funkcjonowania w życiu społecznym.

Takie instytucje powinny być tworzone w każdej gminie, a także w parafiach.

  • Ważne, by pamiętać, że opieka nad seniorem to nie jest wyłącznie zadanie jego rodziny, ale całej wspólnoty lokalnej

O czym warto pamiętać?

  • O systemie dostarczania posiłków osobom niemogącym samodzielnie ich przygotować.
  • O telefonie zaufania dla osób korzystających z usług opiekuńczych.
  • O systemie oceny opiekunów środowiskowych dostępny dla osób poszukujących opiekuna (zarówno dla seniora, jak i jego bliskich).
  • O rozwoju i wspieraniu wolontariatu osób starszych w obszarze usług opiekuńczych (samopomoc).
  • O organizacji opieki krótkookresowej w placówkach świadczących całodobową opiekę (tzw. opieka wytchnieniowa dla krewnych opiekujących się na stałe seniorem).
  • O opiece  psychologicznej dla bliskich osoby starszej.
  • O wypożyczalniach sprzętu medycznego i do opieki nad osobami niesamodzielnymi.
  • O bezpłatnej informacji o możliwościach uzyskania pomocy oferowanej przez wolontariuszy (banki czasu wolnego).
  • Wiele z tych działań to równocześnie doskonały pomysł na aktywność społeczną dla osób ciągle młodych (przynajmniej duchem, jeśli już nie ciałem)

 

Praca i aktywność kulturalna. Utrzymanie jak najdłużej aktywności, ale takiej, która dostosowana jest do wieku i możliwości, jest kluczowe dla dobrego samopoczucia.

Co jest potrzebne? Pracodawcy, w tym pracodawcy sektora publicznego muszą doceniać pracę osób starszych. Powinni mieć oni możliwość pracy dorywczej, ale też szkoleń. Informacja o możliwości takiej pracy powinna być łatwo dostępna (np. targi pracy dla seniorów). Musimy wykształcić doradców zawodowych pracujących z osobami starszymi!

Trzeba pamiętać o ułatwianiu seniorom dostępu do oferty kulturalnej, np. poprzez regulowanie zasad odpłatności, ale też przez dostosowanie pory imprez do potrzeb seniorów. Trzeba pamiętać, że organizatorzy takich imprez mogą  korzystać z wiedzy, doświadczenia i umiejętności seniorów.

Osoby starsze mogą się kształcić, a jeśli nie mogą już tergo robić same, trzeba zadbać o to, by miał im kto poczytać i nauczyć, jak się obsługuje nowoczesne urządzenia ułatwiające dostęp do kultury (uwaga do osób młodych: kiedy będziecie starsi, w obiegu będą urządzenia, których dziś nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić. Wyjaśniając osobom starszym, jak odtwarzać audiobooka z tabletu, zwiększacie szanse, że kiedyś ktoś opowie wam, jak działa to „coś”).

 Dochody seniorów. Nie , to nie tylko emerytury i renty

Zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego polega nie tylko na dostarczaniu środków utrzymania, ale i na ochronie przed ich utratą, której konsekwencją jest ograniczenie możliwości zaspokajania potrzeb.

  • Seniorzy będą bardziej aktywni, jeśli lokalna społeczność wprowadzi dla nich ulgi (np. karta seniora). Pomoc społeczna powinna pilnie baczyć, by osoby w trudnej sytuacji materialnej nie pozostawały bez pomocy.
  • Ale że wiele zależy od polityki emerytalno-rentowej państwa i polityki płacowej państwa, trzeba o tym głośno i dużo rozmawiać.
  •  Bezpieczeństwo finansowe seniorów zależy też od ich wiedzy o świecie finansów. Dobra informacja pozwala na zapobieganie oszustwom i wyłudzeniom. Bardzo ważna jest dobra informacja konsumencka.

 

O prawach i godności osób starszych - spotkanie RPO z prudnicką, głubczycką i głuchołaską radą seniorów

Data: 2017-02-21

We wtorkowy wieczór w Prudniku na spotkanie z RPO przyszło ponad 50 osób z prudnickiej i głubczyckiej rady seniorów. Obecny był też burmistrz Franciszek Fejdych i wiceburmistrz Stanisław Hawron.

Adam Bodnar opowiadał o działaniach Biura RPO na rzecz seniorów (patrz publikacje przywołane w załączniku do relacji).

- Pracując dla Rzecznika Praw Obywatelskich poznaje się zupełnie inną Polskę: trafiają do nas sprawy osób słabszych, pozbawionych pomocy, które już nie mają się do kogoś zwrócić. Tu uczymy się innego podejścia. Sprawami seniorów zajmujemy się dlatego, że osoby starsze zbyt często traktowane są przedmiotowo. Tymczasem najważniejsze jest dowiedzieć się, czego dana osoba potrzebuje, co chce zrobić, jakiego wyboru dokonać. Dla seniorów respektowanie tego prawa staje się kluczowe – mówiła dyr. Barbara Imiołczyk, współkierująca komisją ekspertów ds. osób starszych przy Biurze RPO.

Pierwsze pytanie w Prudniku dotyczyło tego, jak rozwijać przedsiębiorczość na rzecz seniorów? Przecież w takim Miechowie żyje z pomocy seniorom 650 osób!

- Byliśmy w Miechowie (w ramach spotkań regionalnych). Tam udało się zbudować dobrą współpracę między samorządem, radą seniorów i organizacjami pozarządowymi specjalizującymi się w usługach pielęgnacyjnych i opiekuńczych – mówił Adam Bodnar. Rekomendował wykorzystanie możliwości, jakie dają spółdzielnie socjalne.

Inicjatyw oddolnych na rzecz osób starszych jest u nas bardzo wiele. Ogromne znaczenie miało dla nas powstanie Ogólnopolskiego Parlamentu Seniorów, bo to dawało nadzieję na to, że ten typ wspólnej pracy pojawi się także w województwach samorządowych. Niestety, do tego nie doszło. Czy Rzecznik Praw Obywatelskich mógłby wesprzeć tę inicjatywę?

- To trudne pytanie. Pamiętajmy, że Ogólnopolski Parlament Seniorów – prawdopodobnie z obawy, że stanie się forum wymiany poglądów politycznych – nie spotkał się w Sejmie, ale w Muzeum Historii Żydów Polskich, i w wyniku tych działań przestał być formacją apolityczną. Obawiam się, że w takiej atmosferze wystąpienie RPO nie przyniesie efektów. Ale – skoro prawa seniorów przestały być tematem niepolitycznym, to może zadbajmy o to, by temat ten znalazł miejsce w programach wszystkich partii politycznych. I szukajmy poparcia dla tej idei w każdym z województw – powiedział rzecznik praw obywatelskich.

Rzecznik może służyć kontaktami z organizacjami na Śląsku i w Małopolsce – dodała Barbara Imiołczyk, a Adam Bodnar zaproponował: - Być może jesteście w stanie nawiązać współpracę z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy, która jest przecież niezwykle skuteczną inicjatywą pomocy osobom starszym?

Lekarka i działaczka społeczna mówiła o tym, jak ważne jest uczenie się, jak dobrze pomagać – i chronić godność osób zależnych od opieki. - Bo tu nie tylko chodzi o procedury, ale o naukę wartości - mówiła Barbara Imiołczyk zapowiadając jesienną konferencję Rzecznika o standardach opieki.

- Jak ułatwić seniorom korzystanie z samochodów? Bo przecież trzeba dojeżdżać do dzieci, wnuków… A tu podrożało ostatnio OC, samochodu nie da się wyrejestrować na jakiś czas (np. kiedy człowiek słabiej się czuje). Dlaczego? To pytanie sala przywitała oklaskami. Ale Adam Bodnar tłumaczył, że sądy zaczęły orzekać wyższe odszkodowania  i to musiało spowodować konieczność podniesienia składek OC. Natomiast temat wyrejestrowania samochodu jest do zbadania i RPO może się tym zająć.

Mowa też była o kłopotach przy organizowaniu a potem finansowaniu hospicjum. – To poważny problem, wymaga zmiany podejścia do praw osób starszych, godnej starości i śmierci. Niestety, nasze państwo tego jeszcze nie zrobiło – komentował Adam Bodnar. Być może jakimś rozwiązaniem byłoby skorzystanie z programów prowadzonych w więzieniach: pozbawieni wolności pracują jako wolontariusze w hospicjach ucząc się na nowo, czym jest człowieczeństwo? Ten program się w Polsce udał, a jeśli udało by się dzięki temu stworzyć hospicjum, to łatwiej byłoby też je utrzymać dzięki takiemu szerokiemu zakorzenieniu społecznemu.

Rekomendacje ekspertów RPO dla społeczności lokalnych

Ostatnim osiągnięciem komisji ekspertów ds. osób starszych przy BRPO jest wydana w ubiegłym roku  publikacja „System wsparcia osób starszych w środowisku zamieszkania”. Zawiera listę działań/usług w siedmiu obszarach (od bezpieczeństwa ekonomicznego po mieszkalnictwo).

Łatwo można dzięki niej sprawdzić, co jest do zrobienia w naszym najbliższym otoczeniu, żeby starsi ludzie mogli cieszyć się samodzielnością, a ich rodziny – jeśli nadejdzie czas opieki  - nie były przeciążone zadaniami opiekuńczymi. Może być kopalnią dobrych pomysłów do wykorzystania lokalnie i w debatach medialnych.

Eksperci zwracają uwagę, że te działania w najbliższym otoczeniu muszą być bardzo różnorodne i dobrze koordynowane. Nie wystarczy dobry lekarz, jeśli mieszkanie nie  jest dostosowane do potrzeb osoby starszej. Nie wystarczy przyjazny dom dziennego pobytu, jeśli nie ma do niego jak dojechać.

Zalecenia ekspertów – autorów publikacji rozpisane są bardzo szczegółowo, ze wskazaniem, kto i jak może się czym zająć. Poniżej tylko skrótowy wyciąg:

Zdrowie

Zdrowa starość zaczyna się za młodu, dlatego tak ważne jest popularyzowanie informacji dotyczących prawidłowej diety, dostępu do usług ochrony zdrowia, rehabilitacji.

Dla osób starszych bardzo ważne są – uwaga! – informacje  o  zajęciach  sportowych dla seniorów, o spotkaniach upowszechniających wiedzę z zakresu zdrowego trybu życia, spotkania ze specjalistami, np. dietetykami, rehabilitantami.

Do tego dochodzić powinny rzetelne informacje o ryzykach związanych z postępującym procesem biologicznego starzenia się, np. ryzyko upadków i sposoby zapobiegania. Trzeba to wiedzieć, zanim to się stanie!

Opieka geriatryczna i rehabilitacja

Osoby będące w zaawansowanym wieku (późniejsza faza starości) potrzebują opieki ze strony lekarza geriatry i współpracującego z nim zespołu opieki geriatrycznej. Leczenie się osoby starszej u kilku specjalistów jednocześnie bez możliwości całościowego spojrzenia na pacjenta i jego problemy zdrowotne może zmniejszać skuteczność terapii.

Osoby z zaburzeniami poznawczymi, zależnie od stopnia nasilenia tych zaburzeń, mogą korzystać z różnych, dostosowanych do ich sytuacji, form wsparcia środowiskowego, zarówno w środowisku zamieszkania, jak i w placówkach półotwartych.

To ważne zadanie dla samorządu lokalnego, a szczególnie dla podległych mu placówek służby zdrowia, ośrodki pomocy społecznej i środki wsparcia działające w systemie ośrodków pomocy społecznej.

To ważne, byśmy wszyscy zrozumieli, dlaczego na już musimy kształcić geriatrów i porządnie ich potem wynagradzać!

Organizacja dziennych form opieki

Nikt nie chciałby na starość trafić do domu opieki  - z dala od znajomych kątów, ludzi, drzew i zwierząt. Jak sprawić, by było to możliwe, choć powoli siły człowieka opuszczają? Kluczem są usługi opiekuńcze.

Usługi opiekuńcze będą zyskiwały na znaczeniu zarówno ze względu na rosnące potrzeby osób starszych, jak i z powodów natury ekonomicznej i związanych z organizacją pracy oraz optymalnym wykorzystaniem kadr.

Zapewnienie właściwej opieki w środowisku zamieszkania może mieć decydujące znaczenie dla jakości życia osoby starszej.

Sieć placówek dziennej opieki musi być w otoczeniu seniora (więc warto zacząć się za tym rozglądać, a samorząd powinien zacząć tworzyć bazę informacji o instytucjach dziennego pobytu, ich ofercie i profilu). Musi być do nich zapewniony dojazd/transport.  Te placówki – kluczowe dla tego, byśmy jak najdłużej mogli mieszkać w swoich mieszkaniach – muszą mieć oferty dostosowane do stanu zdrowia i potrzeb seniorów (np. dla osób chorych na chorobę Alzheimera).

Senior powinien mieć dostęp do dopasowanych indywidualnie usług opiekuńczych świadczonych w miejscu zamieszkania, wspierających go w prowadzeniu gospodarstwa domowego.

Osoby starsze muszą otrzymywać wsparcie w postaci usług - w zakresie pomocy w zaspokajaniu codziennych potrzeb życiowych, opieki higienicznej, rozwijaniu kontaktów ze środowiskiem i rodziną.

Równie ważne są usługi w ramach treningów samoobsługi i umiejętności w zakresie czynności dnia codziennego oraz umiejętności i funkcjonowania w życiu społecznym.

Takie instytucje powinny być tworzone w każdej gminie, a także w parafiach.

Ważne, by pamiętać, że opieka nad seniorem to nie jest wyłącznie zadanie jego rodziny, ale całej wspólnoty lokalnej

O czym warto pamiętać?

  • O systemie dostarczania posiłków osobom niemogącym samodzielnie ich przygotować.
  • O telefonie zaufania dla osób korzystających z usług opiekuńczych.
  • O systemie oceny opiekunów środowiskowych dostępny dla osób poszukujących opiekuna (zarówno dla seniora, jak i jego bliskich).
  • O rozwoju i wspieraniu wolontariatu osób starszych w obszarze usług opiekuńczych (samopomoc).
  • O organizacji opieki krótkookresowej w placówkach świadczących całodobową opiekę (tzw. opieka wytchnieniowa dla krewnych opiekujących się na stałe seniorem).
  • O opiece  psychologicznej dla bliskich osoby starszej.
  • O wypożyczalniach sprzętu medycznego i do opieki nad osobami niesamodzielnymi.
  • O bezpłatnej informacji o możliwościach uzyskania pomocy oferowanej przez wolontariuszy (banki czasu wolnego).

Wiele z tych działań to równocześnie doskonały pomysł na aktywność społeczną dla osób ciągle młodych (przynajmniej duchem, jeśli już nie ciałem)

Praca i aktywność kulturalna. Utrzymanie jak najdłużej aktywności, ale takiej, która dostosowana jest do wieku i możliwości, jest kluczowe dla dobrego samopoczucia.

Co jest potrzebne? Pracodawcy, w tym pracodawcy sektora publicznego muszą doceniać pracę osób starszych. Powinni mieć oni możliwość pracy dorywczej, ale też szkoleń. Informacja o możliwości takiej pracy powinna być łatwo dostępna (np. targi pracy dla seniorów). Musimy wykształcić doradców zawodowych pracujących z osobami starszymi!

Trzeba pamiętać o ułatwianiu seniorom dostępu do oferty kulturalnej, np. poprzez regulowanie zasad odpłatności, ale też przez dostosowanie pory imprez do potrzeb seniorów. Trzeba pamiętać, że organizatorzy takich imprez mogą  korzystać z wiedzy, doświadczenia i umiejętności seniorów.

Osoby starsze mogą się kształcić, a jeśli nie mogą już tergo robić same, trzeba zadbać o to, by miał im kto poczytać i nauczyć, jak się obsługuje nowoczesne urządzenia ułatwiające dostęp do kultury (uwaga do osób młodych: kiedy będziecie starsi, w obiegu będą urządzenia, których dziś nikt nie jest w stanie sobie wyobrazić. Wyjaśniając osobom starszym, jak odtwarzać audiobooka z tabletu, zwiększacie szanse, że kiedyś ktoś opowie wam, jak działa to „coś”).

Dochody seniorów. Nie , to nie tylko emerytury i renty

Zapewnienie bezpieczeństwa ekonomicznego polega nie tylko na dostarczaniu środków utrzymania, ale i na ochronie przed ich utratą, której konsekwencją jest ograniczenie możliwości zaspokajania potrzeb.

Seniorzy będą bardziej aktywni, jeśli lokalna społeczność wprowadzi dla nich ulgi (np. karta seniora). Pomoc społeczna powinna pilnie baczyć, by osoby w trudnej sytuacji materialnej nie pozostawały bez pomocy.

Ale że wiele zależy od polityki emerytalno-rentowej państwa i polityki płacowej państwa, trzeba o tym głośno i dużo rozmawiać.

Bezpieczeństwo finansowe seniorów zależy też od ich wiedzy o świecie finansów. Dobra informacja pozwala na zapobieganie oszustwom i wyłudzeniom. Bardzo ważna jest dobra informacja konsumencka.

 

PRUDNICKA RADA SENIORÓW

powołana została w 2013 r.

Inicjatorem powołania Rady była Regina Sieradzka wraz z gronem aktywnych działaczy Stowarzyszenia Przyjaciół Liceum Ogólnokształcącego im. A. Mickiewicza i Uniwersytetu Złotego Wieku "Pokolenia". Prudnicka Rada Seniorów jest społecznym zrzeszeniem przedstawicieli prudnickich organizacji społecznych działających na rzecz osób starszych w gminie Prudnik. Podstawą działań inicjatorów powołania Rady, było powołania ciała reprezentującego interes seniorów i występującego w ich interesie wobec lokalnych władz samorządowych, monitorującego potrzeby prudnickich seniorów , opiniującego projekty prawa lokalnego pod kątem interesu osób starszych oraz podejmującego inicjatywy na ich rzecz.

GŁUBCZYCKA RADA SENIORÓW

powołana została w 2014 r. Przewodniczącym Rady jest Janusz Peczkis

GRS była wnioskodawcą i inicjatorem przystąpienia miasta Głubczyce do Międzynarodowej Sieci Miast Dobrego Życia Cittaslow. Brała aktywny udział w procesie przygotowawczym przystąpienia Głubczyc do Cittaslow oraz w procesie certyfikacji – wypełnianie arkuszy certyfikujących, spotkanie z Komisją Certyfikującą i promowanie miasta Głubczyce.

Idea Cittaslow wywodzi się z ruchu Slow Food i narodziła się we Włoszech w 1998 roku. Rok później cztery włoskie miasteczka powołały do życia międzynarodowe stowarzyszenie Cittaslow. Pierwsze miejscowości z Polski przystąpiły do sieci „miast dobrej jakości życia” w 2006 roku dzięki czemu kilkanaście miesięcy później powołano Polską Krajową Sieć Miast Cittaslow.

 

Spotkanie z seniorami w Piasecznie

Data: 2017-02-09

Sprawy osób starszych pozostają w stałym zainteresowaniu RPO.

Przy jego Biurze działa Komisja Ekspertów ds. Osób Starszych. Dzięki jej pracy RPO może proponować innowacyjne rozwiązania dotyczące osób starszych.

RPO rozpoczął też wiosną 2016 r. akcję "Za starość naszą i waszą", która - łacząc zainteresowanych w całym kraju - ma wzmocnić głos Polski na rzecz powstawnia międzynarodowej Konwencji na rzecz osób starszych. Do udziału w akcji zgłosiło się już  60 podmiotów (polityków, organizacji pozarządowych, osób prywatnych).

Także w ramach programu spotkań regionalnych w całej Polsce RPO spotyka się z przedstawicielami organizacji działających na rzecz ludzi starszych.