Godło RP
Zawartość

Działania RPO na rzecz frankowiczów (w związku ze sprawą C-260/18)

Data: 
2019-10-03
  • RPO zaangażował się w sprawy frankowiczów pod koniec 2016 r., kiedy było już widać, że nie uda się wypracować rozwiązania ustawowego pozwalającego na rozwiązanie problemów kredytobiorców.
  • Działania Rzecznika w sektorze prywatnym – z racji obowiązujących przepisów – są ograniczone w tym sensie, że Rzecznik nie jest uprawniony do podejmowania bezpośredniej interwencji na rzecz konsumentów u podmiotów finansowych.
  • Jednak nie mógł sprawy zostawić także dlatego, że to właśnie do niego kredytobiorcy zgłaszali swoje problemy. Ze względu na skalę problemu zwykłe „przekazanie sprawy według właściwości” do innej instytucji nie wchodziło w grę.

W 2016 r. we współpracy z Rzecznikiem Finansowym i UOKiK RPO rozpoczął akcję informacyjną dla kredytobiorców. W 17 spotkaniach w całym kraju uczestniczyło 2500 osób. Dowiadywali się na nich podstawowej rzeczy: pierwszym krokiem w dochodzeniu swoich praw w przypadku podejrzenia, że umowa kredytowa zawiera błędy, jest złożenie reklamacji w banku. Jej odrzucenie przez bank otwiera drogę do pomocy ze strony Rzecznika Finansowego, który może wesprzeć kredytobiorcę podejmując interwencję na jego rzecz w banku, proponując mediację, a w przypadku wejścia na drogę sądową – przygotować istotny pogląd w sprawie, czyli dokument o statusie eksperckim, który pozwala sądowi zrozumieć sytuację kredytobiorcy.

- W trakcie tych spotkań dało się dostrzec, że istotnym problemem jest zrobienie pierwszego kroku w sporze z instytucją finansową, czyli przygotowanie reklamacji. Obawy klientów są różne. Część boi się retorsji ze strony banku. Część nie wie, jak należy taką reklamację sformułować. Inni uważają, że to działanie i tak nie ma sensu, bo zostanie ona odrzucona. Tymczasem dla instytucji finansowej to sygnał, że mamy zastrzeżenia do umowy. Im więcej reklamacji, tym trudniej jej twierdzić, że problem jest marginalny – mówił wtedy RPO Adam Bodnar. – Bardzo ważnym elementem ochrony praw obywateli jest nasze upodmiotowienie: musimy znać nasze prawa i z nich korzystać, a wtedy  możemy wpływać na poprawę naszej sytuacji - podkreślał.

Efektem akcji było podwojenie się liczby wniosków o interwencję do Rzecznika Finansowego oraz w sądach.

Rzecznik intensywnie współpracował też z instytucjami, które mogą wesprzeć klientów w sporze z bankiem: z rzecznikami konsumentów i z edukatorami finansowymi. W organizowanych dla nich warsztatach podpowiadał, na co zwrócić uwagę i w jaki sposób upowszechniać wiedzę o przysługujących kredytobiorcom prawach.

Organizował też – lub brał udział – w konferencjach prawniczych, z teoretykami prawa i praktykami, by zebrać wiedzę o problemach zidentyfikowanych w toku konkretnych spraw, jak i przekazywać swoje spostrzeżenia, które mogą mieć wpływ na sposób prowadzenia pojedynczych spraw.

Działania prawne RPO

O skali problemu RPO informował oczywiście inne instytucje państwowe a także Związek Banków Polskich. Korzystał też ze swych szczególnych uprawnień, jakim  jest możliwość wytaczania powództwa cywilnego na rzecz konsumentów, czy też przystępowania do już toczących się postępowań.

W dniu 28 września 2017 r. Rzecznik zgłosił udział – na prawach przysługujących prokuratorowi – w postępowaniu toczącym się przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie (sygn. akt I ACa 953/16) i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa kredytobiorcy w całości. Dodatkowo przedstawił pod rozwagę sądu ewentualne skierowanie na podstawie art. 267 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. Urz. UE C.2012.326) do TSUE wniosku o rozpatrzenie następującego pytania prejudycjalnego:

„Czy przepisy dyrektywy Rady 93/13EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz. U. UE.L 1993.95.29), a zwłaszcza art. 3 ust. 1 i art. 6 ust. 1, należy interpretować w taki sposób, że sąd krajowy mając obowiązek wyeliminowania z umowy konsumenckiej postanowienia (klauzuli) uznanego za niedozwolone i wpisanego do rejestru klauzul niedozwolonych, w sytuacji gdy w krajowym systemie prawnym brak jest przepisów dyspozytywnych, powinien z tych powodów stwierdzić nieważność umowy, przy czym może dokonać tego wyłącznie za zgodą konsumenta.”

Przedmiotem sporu w niniejszej sprawie jest uznanie stosowania klauzuli niedozwolonej przez przedsiębiorcę w sytuacji, gdy postanowienia dotyczące waloryzacji walutowej (indeksacji) zawarte w umowie kredytowej Powodów są takie same jak wpisane do rejestru klauzul niedozwolonych na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie Wydział XVII Ochrony Konkurencji i Konsumentów (wyrok z dnia 14 grudnia 2010 r., sygn. akt XVII AmC 426/09, utrzymany w mocy wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 października 2011 r., sygn. akt VI ACa 420/11).

Wyrokiem z dnia 18 grudnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (sygn. akt I ACa 935/16) zmienił częściowo wyrok sądu pierwszej instancji i zasądził na rzecz Powodów określoną niewielką kwotę. Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodzili się Powodowie i wnieśli skargę kasacyjną. W dniu 31 lipca 2019 r.

RPO złożył odpowiedź na skargę kasacyjną, wnosząc o jej uwzględnienie i możliwość przedłożenia dodatkowego stanowiska po wydaniu wyroku przez TSUE ws. C-260/18 (sprawa p. Dziubak). Po zapoznaniu się z orzeczeniem rozważone zostanie uzupełnienie stanowiska RPO w odpowiedzi na skargę kasacyjną.

  • Ludzie na sali
    Spotkanie w ramach akcji informacyjnej RPO dla "frankowiczów", Warszawa 2017