Godło RP
Zawartość

Wsparcie międzynarodowych instytucji praw człowieka dla RPO pozwanego przez TVP

Data: 
2019-02-21
  • Głębokie zaniepokojenie pozwem TVP wobec rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara wyraziły Europejska Sieć Krajowych Instytucji Praw Człowieka (ENNHRI) oraz Globalny Soujsz Krajowych Instytucji Praw Człowieka (GANHRI)
  • Solidaryzujemy się z polskim RPO. Silny, skuteczny i niezależny krajowy organ praw człowieka jest kluczowym elementem promocji i ochrony praw człowieka w Polsce i Europie – głosi oświadczenie
  • Takie postępowanie cywilne wobec RPO uznano za niezgodne z międzynarodowymi zobowiązaniami Polski
  • Z kolei sprawozdawca Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy lord Richard Balfe wezwał TVP do wycofania pozwu  

We wspólnym oświadczeniu ENNHRI (European Network of National Human Rights Institutions) i GANHRI (Global Alliance of National Human Rights Institutions) podkreślają, że:

  • Zgodnie z zasadami paryskimi ONZ, przyjętymi przez Zgromadzenie Ogólne ONZ, organ decyzyjny i personel krajowych instytucji praw człowieka muszą mieć immunitet funkcjonalny. Ma to zapewniać niezależność instytucjonalną i gwarantować wykonywanie mandatu w zakresie praw człowieka w szeroki i skuteczny sposób.
  • W listopadzie 2017 r. RPO został ponownie akredytowany ze statusem "A", jako w pełni zgodny z zasadami paryskimi. Podkomisja GANHRI ds. Akredytacji ponownie podkreśliła znaczenie ochrony przed odpowiedzialnością prawną za działania podejmowane w dobrej wierze prze krajowe instytucje, w tym polskiego RPO
  • Zgodnie z zasadami paryskimi, krajowe instytucje muszą być upoważnione do promowania i ochrony praw człowieka. W ramach mandatu RPO, zgodnie z funkcjami promocyjnymi krajowych instytucji praw człowieka, mieści się zajęcie stanowiska w sprawie bieżących wydarzeń związanych z prawami człowieka, w tym poprzez działania podnoszące świadomość, edukację na temat praw człowieka i publiczne przemówienia.
  • Zgromadzenie Ogólne ONZ i Rada Praw Człowieka ONZ konsekwentnie podkreślały, że krajowe instytucje zajmujące się prawami człowieka oraz ich członkowie i personel nie powinni być narażeni na jakąkolwiek formę odwetu lub zastraszania, w wyniku działań podejmowanych zgodnie z ich  mandatem, w tym przy podejmowaniu poszczególnych spraw lub zgłaszaniu poważnych lub systematycznych naruszeń w ich krajach.
  • Podczas okresowego przeglądu w 2017 r. Rzeczpospolita Polska przyjęła zalecenie dotyczące wdrożenia propozycji Międzynarodowego Instytutu Rzecznika Praw Obywatelskich, w tym, że "niezależność [Rzecznika Praw Obywatelskich] nie może zostać naruszona przez ustawodawcze, administracyjne lub polityczne środki". 

Dlatego też ENNHRI i GANHRI wzywają wszystkie organy RP, by działały zgodnie z zobowiązaniami międzynarodowymi państwa, stosując swoje uprawnienia w celu ochrony rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara.

ENNHRI i GANHRI przypomniały wspólne oświadczenie Rady Europy, ENNHRI, ODIHR i UN OHCHR na poparcie polskiego RPO z marca 2016 r. Stwierdzono wtedy, że "istnieje szeroki konsensus, który uznaje korzyści Polski z posiadania instytucji o takiej pozycji, która cieszy się niezależnością i immunitetem funkcjonalnym, a zatem jest w stanie działać bezstronnie w celu ochrony praw jednostki ".

- Solidaryzujemy się z polskim RPO. Silny, skuteczny i niezależny krajowy organ praw człowieka, zgodnie z zasadami paryskimi, jest kluczowym elementem promocji i ochrony praw człowieka w Polsce i Europie – głosi oświadczenie. NNHRI i GANHRI pozostają otwarte na wsparcie i współpracę w tej dziedzinie.

Oświadczenie sprawozdawcy Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE) lorda Richarda Balfe  

- Polski Rzecznik Praw Obywatelskich jest instytucją niezależną, zapisaną w Konstytucji RP i odpowiedzialną za swoje czyny przed Sejmem. Wypowiedź pana Bodnara miała na celu potępienie mowy nienawiści w ogóle i sygnalizowanie pewnych konkretnych problemów dotyczących telewizji publicznej. Pozew TVP wygląda na próbę uciszenia go w jego konstytucyjnej roli obrońcy praw człowieka i podstawowych wolności, co byłoby całkowicie nieodpowiednim zachowaniem dla organu publicznego - glosi oświaczenie.

Rada Europy zawsze promowała kluczową rolę instytucji Ombudsmana w zakresie ochrony praw człowieka. W rezolucji 1959 (z 2013 r.) w sprawie "Wzmocnienia instytucji rzecznika praw obywatelskich w Europie" Zgromadzenie Parlamentarne wezwało państwa członkowskie do promowania klimatu przyjaznego dla ombudsmana, w szczególności poprzez umożliwienie mu skutecznego wykonywania zadań.

- Ufam, że polskie sądy zastosują standardy Rady Europy dotyczące praw człowieka i rządów prawa przy badaniu tej sprawy. Mam nadzieję, że to nie będzie konieczne: wzywam Polską Telewizję Publiczną, aby wycofała swój pozew - oświadczył sprawozdawca.

Equinet: to próba podważenia niezależności polskiego organu ds. równego traktowania 

Zaniepokojenie sprawą wyraziła również Equinet - Europejska Sieć Organów ds. równego traktowania w rozumieniu dyrektyw Unii Europejskiej. W oświadczeniu wezwała do zagwarantowania niezależności polskiego organu ds. równego traktowania, jakim jest RPO. Do jego mandatu należy bowiem przedstawienie komentarza na temat działań, które mogą być związane z mową nienawiści. 

Equinet obawia się, że pozew nadawcy publicznego może oznaczać próbę podważenia niezależności polskiego organu ds. równego traktowania i uniemożliwienia mu wypełnienia mandatu promowania równości i zwalczania dyskryminacji. Byłoby to niedopuszczalnym naruszeniem norm określonych w zaleceniu Komisji Europejskiej w sprawie norm dla organów ds. równego traktowania oraz Zalecenia nr 2 Komisji Europejskiej przeciwko Rasizmowi i Nietolerancji Rady Europy ( ECRI),  dotyczącego roli tych organów  w zwalczaniu rasizmu i nietolerancji na szczeblu krajowym. Standardy te wyraźnie wymagają, aby organy ds. równego traktowania funkcjonowały bez ingerencji państwa, partii politycznych lub innych podmiotów - głosi oświadczene.
 
List ze wsparciem od IOI  

List z wyrazami wsparcia do Adama Bodnara wystosował Międzynarodowy Instytut Ombudsmana (International Ombudsman Institute - IOI).  Prezydent IOI Peter Tyndall, jego sekretarz generalny Günther Kräuter  i regionalny sekretarz na Europę Rafael Ribó stwierdzili, że z wielkim niepokojem przyjęli informację o pozwie,  wniesionym przez telewizję publiczną po wypowiedzi Adama Bodnara na temat mowy nienawiści, która była wykonaniem funkcji Rzecznika Praw Obywatelskich.

Europejscy członkowie IOI spotykają się obecnie na konferencji w Atenach z okazji 20-lecia  rzecznika praw obywatelskich Grecji. Uczestnicy tej konferencji jednomyślnie wyrazili poparcie dla Rzecznika - głosi list. IOI deklaruje pełne wsparcie dla RPO i jego Biura w przyszłości.

Stanowisko Amnesty International 

Amnesty International uznała pozew TVP za najnowszy przykład nękania i zastraszania, których RPO doświadcza w ostatnich trzech latach. Według Amnesty International, taki komentarz idealnie mieści się w mandacie Rzecznika Praw Obywatelskich, którego postrzegamy jako niezbędną, niezależną krajową instytucję praw człowieka odgrywającą kluczową rolę w walce o prawa człowieka i godność w Polsce.

Pozew TVP

Do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich 11 lutego 2019 r. doręczono  pozew sądowy skierowany przez Telewizję Polską S.A. przeciwko Adamowi Bodnarowi jako osobie prywatnej o naruszenie dóbr osobistych, w związku z wypowiedzią Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara w dniu 16 stycznia 2019 r. dla portalu Onet.pl dotyczącą sprawy zabójstwa śp. prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

W pozwie powtórzone są wszystkie zarzuty zawarte we wcześniejszym wezwaniu przedsądowym w tej sprawie. Takie same są również żądania powoda, czyli zamieszczenie przeprosin w formie ogłoszenia płatnego opublikowanego na stronie głównej portalu Onet.pl, zapłata 25 tys. zł na rzecz Fundacji Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy oraz zwrot koszów sądowych.

Adam Bodnar odniósł się do tych zarzutów oraz precyzyjnie wyjaśnił swoje stanowisko w piśmie skierowanym do TVP S.A. 4 lutego br. Wskazał w nim m.in. że nastąpiło niezrozumienie roli RPO, błędna interpretacja wypowiedzi oraz niedopuszczalna próba nacisku na konstytucyjny organ.

Jak podkreślono w pozwie, TVP S.A. nie czekała na te wyjaśnienia i nie brała ich w ogóle pod uwagę, ale od razu skierowała sprawę do sądu. Zaznaczono też, że zaskarżenie dotyczy Adama Bodnara jako osoby prywatnej, chociaż portal Onet.pl zaprosił do rozmowy urzędującego Rzecznika Praw Obywatelskich.

  • Tablica
    Biuro RPO