Zawartość

Ruchy społeczne – działanie ruchów oddolnych. Sesja 39 III KPO

Data: 
sobota, 14 Grudzień, 2019 - Od 15:30 do 17:00
Miejsce: 
Muzeum Polin
sala konferencyjna A
Tagi: 
  • To właśnie oddolne ruchy zmieniają rzeczywistość
  • Brak formalizacji ich działań może być atutem, a nie wadą
  • Ruchy te powinny ze sobą współdziałać, a nie rywalizować
  • A Polska nie potrzebuje już więcej agresji i nienawiści

Otwierając ten panel na III Kongresie Praw Obywatelskich, Adam Bodnar mówił, że pomysł na niego wziął się ze spotkań RPO w całym kraju z aktywistami. Zaczęło nas zastanawiać, jak to się stało, że nagle z dnia na dzień powstaje organizacja, która gromadzi ludzi i promuje określone idee. Dlatego zaprosiliśmy przedstawicieli niektórych ruchów, aby z nimi porozmawiać. Za  ciekawe uznaliśmy zatem takie zderzenie osób z zupełnie różnych środowisk.

Nieformalne inicjatywy społeczne oparte na wartościach, ideach, wspólnych celach tworzą się w Polsce coraz częściej. Zaproszeni goście tworzą właśnie takie inicjatywy. To Wolna Prokuratura, Rebelianty Podkarpackie, Obywatele RP, Era Nowych Kobiet, Młodzieżowy Strajk Klimatyczny, Fundacja Obywatelska.

Młodzieżowy Strajk Klimatyczny jest międzynarodowym ruchem uczniów i studentów, którzy protestują przeciw globalnemu ociepleniu i wywołanym przez człowieka zmianom klimatu. Uliczne protesty w Polsce odbywają się w kilkudziesięciu miastach. Kwestia kryzysu nie może być przedmiotem ideologicznych sporów: w obliczu katastrofy musimy mówić wspólnym głosem, ponad podziałami – to główne przesłanie tego ruchu.

Rebelianty Podkarpackie – to działająca od kilku lat grupa kilkudziesięciu osób z woj. podkarpackiego. Podczas różnych okazji zadają niewygodne pytania rządzącym. Inna aktywność to rozdawanie tekstu Konstytucji (w formie „bibuły”) z zaznaczonymi artykułami, które są łamane. Przedstawicieli „drugiej strony” sporu politycznego zachęca się do rozmów.

Inicjatywa Obywatelska „Wolna Prokuratura” podkreśla, że apolityczna prokuratura jest jedną z najważniejszych gwarancji wolności i praw człowieka. Inicjatywa wspiera prokuratorów, którym wytoczono postepowania dyscyplinarne za obronę praworządności i krytykę władz.

Obywatele RP to nieformalny ruch obrony praworządności w Polsce. Metodą jego działań  jest  nieposłuszeństwo obywatelskie - działalność bez przemocy. Działacze są obecni podczas wielu zgromadzeń publicznych. Przypominają rządzącym o zasadach konstytucyjnych.  Przeciwstawiają się też tendencjom faszystowskim.

Era Nowych Kobiet to ogólnopolska inicjatywa, która łączy kobiety z różnych środowisk. Celem jest stworzenie przestrzeni do dzielenia się doświadczeniami i wspólnych aktywności.  Chodzi o to, by wzajemnie się wspierać i uczyć się wzmacniać poczucie wartości.

Dzięki Fundacji Obywatelskiej powstało w tym roku pierwsze radio obywatelskie działające w internecie – Halo.Radio.

Panel był próbą znalezienia odpowiedzi na pytania:

  • Jaki zasięg mogą uzyskać działania oddolne?
  • Czy i jak odpowiadają na potrzeby społeczności?
  • Kogo i jak te ruchy obejmują?
  • Wokół jakich idei?
  • Czy ruchy społeczne potrzebują formalnych struktur?
  • Czy taka działalność jest alternatywą dla organizacji pozarządowych, dla których kurczy się przestrzeń w Polsce?
  • Czy takie działanie może być bardziej skuteczne?

Panelistki/paneliści: 

  • Małgorzata Rosłońska (Wolna Prokuratura)
  • Joanna Przetakiewicz (projektantka mody, założycielka i dyrektorka modowej marki, radczyni prawna, inicjatorka Ery Nowych Kobiet)
  • Dariusz Bobak (Rebelianty Podkarpackie)
  • Michał Kiwerski (aktywista Młodzieżowego Strajku Klimatycznego),
  • Kuba Wątły (prowadzi własny kanał na portalu YouTube oraz audycje w Halo.Radio - pierwszym w Polsce Medium Obywatelskim). Prezes Fundacji Obywatelskiej.

Moderatorem był Marcin Walecki (dyrektor Departamentu Demokratyzacji w Biurze Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka OBWE w Warszawie)

Głosy w dyskusji

- Nasza inicjatywa powstała po spotkaniu w Stowarzyszeniu Sędziów „Iustita” pod koniec  2018 r. Przyszedł na nie prok. Krzysztof Parchimowicz, który opisał upolitycznienie prokuratury. – Usłyszałam wtedy wezwanie: „Włączcie prokuraturę do debaty ws. praworządności”– mówiła Małgorzata Rosłońska.

I tak to się zaczęło. Zależało nam, aby zaczęto mówić o prokuratorach, którzy nie ulegają politycznym naciskom i o tym, jakie za to ponoszą konsekwencje służbowe i dyscyplinarne. Nie tworzymy struktur; jesteśmy grupą nieformalną, która skrzykuje się w mediach społecznościowych.

- Dwa lata temu przeczytałam, że Polki są na ostatnim miejscu w Europie, jeśli chodzi o akceptacje własnej fizycznością. Szokująca jest też skala stanów depresyjnych. Pomyślałam, że czas na rewolucję – mówiła  Joanna Przetakiewicz

A najważniejszym czynnikiem szczęścia jest przynależność do grupy, mikrospołeczności. Dziś co piąty Polak/Polka żyje samotnie; za 10 lat będzie to co trzeci. Dlatego postanowiłam zbudować sieć takich mikrospołeczności kobiet w całej Polsce – by kontaktowały się one nie online, ale offline. Od spotkań przy kawie, przez spotkania rozwojowe, aż do wspólnych inicjatyw biznesowych.  Nie ma znaczenia pozycja społeczna, wiek czy inne względy. Jesteśmy samowystarczalne. Dziś jest nas poł miliona. Mamy 134 liderki w Polsce i na świecie.

- Jesteśmy grupą „postkodowską”. Nie odpowiadał nam kierunek KOD, dlatego zaczęliśmy działa - wyjaśniał Dariusz Bobak. Jest nas kilkadziesiąt osób w kilku miastach regionu. Nie jesteśmy sformalizowani, sami zrzucamy się na nasze działania.  - Ramy prawne wiele spraw by skomplikowały,  a my mamy dusze rebelianckie – dodał.

Wiele naszych akcji ma charakter prześmiewczy, nawiązujący do słynnej Pomarańczowej Alternatywy, np. „Biuro podróży Marka Kuchcińskiego”. Prowadzimy też działania edukacyjne.

Sprawa klimatu to największe wyzwanie cywilizacyjne – podkreślał Michał Kiwerski. Pierwsze spotkania odbywały się w szkołach, a dziś to największy polski ruch tego typu. We wrześniu nasze protesty odbyły się w 70 miastach w Polsce, potem już było ich 90. Nie mamy liderów czy „twarzy”. Wierzymy, ze nie potrzebujemy wielkich pieniędzy - pierwszy strajk w Warszawie kosztował 400 zł.

Mówi się, ze ktoś musi nami sterować, jakiś mózg - najlepiej z zagranicy. Tylko że to nieprawda. Dorośli  nas zostawili, nie zapewnili nam bezpieczeństwa na tej planecie. Dlatego sami stworzyliśmy coś zupełnie nowego. A ludzie władzy albo staną za nami, albo trzeba ich zmienić

Na pomysł Halo.Radia kilka osób wpadło wobec pozbawienia społeczeństwa  prawa do rzetelnej informacji przez media mainstreamowe – mówił Kuba Wątły. Nie usłyszymy w nich o fundamentalnych kwestiach. Tak samo zła jest telewizja narodowa, jak i media komercyjne. Od dawna nie są one od tego, by informować – one wszystkie nas odmóżdżają.

A radio zaczęło się od moich zasięgów w sieci. Ludzie okazali się głodni tego, by mówić do nich normalnie. Koncesja radiowa jest przedłużeniem ręki polityków. Od 1 października działamy tylko w sieci jako projekt finansowany przez obywateli. Wcześniej, i za czasów PO, i PiS mieliśmy kary od KRRiT, np. za mówienie, że ksiądz gwałcą dzieci.

- Takie oddolne inicjatywy, jak reprezentowane na tym kongresie, powinny się dogadać i działać wspólnie, jak np. „Żółte Kamizelki” we Francji  – proponował Kuba Wątły. To najważniejszy klucz do aktywności obywatelskiej. Ale my w przeciwieństwie do Francuzów nie jesteśmy nauczeni współpracy – wielkie znaczenie ma też ego działaczy.

- Takim zjednoczonym ruchem społecznym obywateli była blisko 40 lat temu NSSZ „Solidarność” – wtrącił Walewski.

- My kobiety jesteśmy lepszymi liderkami, bo nie walczą ze sobą; nie mają tak rozbuchanego ego – dodała Joanna Przetakiewicz.

Według Dariusza Bobaka jest problem konkurencji między ruchami, ale też każdy z nich ma swoją specyfikę. Każdy robi swoje, ale chodzi też i oto by się wspierać. W Warszawie ruchów jest dużo; wam się działa lepiej – u nas w Rzeszowie jest trochę inaczej.

Głosy z sali

  • Poszczególny działacz stara się dowieść, że „moje jest najmojsze”. A przecież każdy walczy o to, by przyszłość była lepsza – by np. było czyste powietrze, by nie było dyskryminacji, by rządy były lepsze. Przecież chodzi nam o to samo. Trzeba się łączyć, a nie dzielić.
  • Działacze sformalizowanych organizacji spędzają mnóstwo czasu na procedurach – a wtedy nie ma już czasu na działanie
  • Najgorzej, gdy organizacje lub ich działacze wzajemnie źle recenzują swoje  działania
  • Nie uczymy już od edukacji przedszkolnej – jak np. w Skandynawii - czym jest wspólne działanie – efektem jest właśnie, że jako społeczeństwo mamy problemy ze współdziałaniem 
  • Wszyscy robicie dobrą robotę. Ale komunikacja musi być oparta na wartościach. Jeżeli mówimy, że jesteśmy otwarci, że dla nas liczy się wspólnota, to nasz język nie może być wykluczający. Krytykując Innego, nie da się walczyć o wspólnotę
  • Nie atakuj człowieka, ale jego zachowanie. Daj mu szansę. Nie atakuj personalnie. Spróbuj przyjąć perspektywę Innego

Konkluzje

  • To ruchy oddolne zmieniają rzeczywistość
  • Tylko poprzez współpracę można odpowiedzieć na te wyzwania, przed którymi stoją wszystkie nasze oddolne organizacje
  • Formalizacja działań oddolnej inicjatywy nie jest niezbędna
  • Polska nie potrzebuje już więcej agresji i nienawiści
Moderuje: 

Galeria

  • Paneliści dyskutują
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Paneliści przy stole
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Mężczyzna słucha
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Mężczyzna w kolorowym swetrze mówi
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Mężczyzna mówi do mikrofonu
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Mężczyzna w ciemnym swetrze mówi do mikrofonu
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Kobieta zadaje pytanie
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek
  • Telefon komórkowy robi zdjęcie
    Panel o znaczeniu ruchów oddolnych, 14.12.2019, fot. Marcin Kluczek