Godło RP

TK: pięciokrotnie wyższe opłaty za gospodarowanie gruntami, do których nie ma się prawa, są konstytucyjne w przypadku działania w złej wierze.

Data: 
2016-10-18
słowa kluczowe: 

W listopadzie ubiegłego roku RPO przystąpił do postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie P 123/15, z pytania prawnego sądu, dotyczącego konstytucyjności przepisów nakładających na bezumownych posiadaczy gruntów państwowych pięciokrotnie wyższe opłaty niż na osoby użytkujące grunty prywatne (art. 39b ustawy z 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa).

Zdaniem Rzecznika przepis ten narusza konstytucyjne gwarancje równej ochrony własności i praw majątkowych – poprzez nadmierne, nie znajdujące uzasadnienia uprzywilejowanie w obrocie prywatnoprawnym właściciela państwowego, tj. Agencji Nieruchomości Rolnych.

Regulację taką wprowadzono ze względu na zjawisko tzw. dzikich dzierżaw, tj. korzystania z gruntów rolnych przez osoby nie mające do nich tytułu prawnego, w celu pobierania dopłat unijnych.

Zdaniem Rzecznika, szczególnie rażące było stosowanie podwyższonej stawki wobec tzw. posiadaczy w dobrej wierze, tj. mających podstawy przypuszczać, że ich posiadanie jest zgodne z prawem; według zasad ogólnych z kodeksu cywilnego, taki posiadacz nie ma żadnych obowiązków finansowych względem właściciela.

18 października 2016 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym stwierdził, że przepisy te są zgodne z Konstytucją – o ile dotyczą posiadaczy w złej wierze. Trybunału nie przekonała argumentacja RPO, że problem został rozwiązany poprzez lepszą wymianę informacji pomiędzy ANR oraz wypłacającą dopłaty ARMiR (nb. zalecanej w krytycznym Raporcie NIK z 2014 r. w tej sprawie).

Co więcej, w marcu 2016 r. znowelizowano ustawę z 2015 r. o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich, wprowadzając – w stosunku do osób gospodarujących na gruntach państwowych i ubiegających się o dopłaty – dodatkowy wymóg legitymowania się tytułem prawnym do gruntu. Rozwiązanie takie czyni proceder „dzikich dzierżaw” nieopłacalnym. Jednakże Trybunał zakwestionował zaskarżony przepis jedynie w tej części, w jakiej karze finansowo posiadaczy pozostających w dobrej wierze.  

  • zdjęcie: napis na gmachu TK: Trybunał Konstytucyjny
    Trybunał Konstytucyjny