Zawartość

„Twój ból jest mniejszy niż mój”. RPO ponownie prosi KRRiT o wyjaśnienia

Data: 
2021-02-17
  • KRRiT ma już wynik wewnętrznej kontroli Polskiego Radia w sprawie unieważnienia w maju trójkowej listy przebojów z piosenką „Twój ból jest mniejszy niż mój”
  • Nie zamierza jednak ich ujawniać ze względu na sprawę Polskiego Radia przed sądem.
  • RPO wyjaśnia więc przewodniczącemu KRRIT, że wyniki tej kontroli są informacją publiczną, a Rada powinna przeprowadzić w sprawie własne postępowanie. Nie wystarczy odebrani wyjaśnienia od nadawcy.
  • RPO ponownie prosi o dokumentację sprawy wskazując, że jako organ konstytucyjny ma do tego prawo.

W maju 2020 r. RPO  interweniował w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji w sprawie skandalu z piosenką „Twój ból jest większy niż mój”. Władze publicznego radia anulowały głosowanie na listę przebojów Programu III publicznego radia, audycję prowadzoną od kilkudziesięciu lat przez Marka Niedźwieckiego, po tym jak okazało się, że plebiscyt wygrała piosenka Kazika Staszewskiego - artystyczny komentarz do obchodów 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej w 2020 r. i tego, że tylko lider partii rządzącej mógł wejść na cmentarz – podczas gdy rodziny innych ofiar były tego prawa pozbawione z powodu koronawirusa.

11 lutego 2021 r. przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski odpowiedział RPO, że ma już w tej sprawie stanowisko nadawcy. Zaznaczył, że „poruszona sprawa – w związku z zarzutami dotyczącymi nieprawidłowości przeprowadzenia głosowania – była poddana wnikliwej analizie i kontroli, dokonanej przez wyspecjalizowaną komórkę Polskiego Radia SA.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji została zapoznana z ustaleniami tej kontroli”.

Ale KRRiT stanowiska Polskiego Radia nie ujawni: „Mając jednak na uwadze toczące się przed Sądem Okręgowym w Warszawie postępowanie o ochronę dóbr osobistych przeciwko Polskiemu Radiu SA, w którym prezentowane przez Spółkę stanowisko opiera się przede wszystkim na materiale dowodowym zgromadzonym w czasie przeprowadzonych czynności kontrolnych w tej sprawie, z uwagi na dobro tego procesu istnieje potrzeba zachowania poufności zebranych danych. Wobec powyższego KRRiT nie będzie ujawniać szczegółów tego materiału dowodowego”.

Jednocześnie Witold Kołodziejski przeprasza RPO za opóźnienie w przekazaniu odpowiedzi – po prostu długo czekał na ostateczne stanowisko Polskiego Radia SA.

Dlatego w kolejnym piśmie RPO wyjaśnia przewodniczącemu KRRiT Witoldowi Kołodziejskiemu, że w związku z konstytucyjnymi i ustawowymi uprawnieniami Rzecznika Praw Obywatelskich argument konieczności ochrony poufności zebranych w toku kontroli danych nie znajduje uzasadnienia. Wyniki kontroli stanowią bowiem informację publiczną i niezależnie od wykorzystania ich w trakcie prowadzonego postępowania powinny zostać upublicznione (patrz  konstytucyjne prawo obywateli do informacji, art. 61 Konstytucji).

Rzecznik ma zaś prawo otrzymać takie informacje na podstawie art. 13 ust. 1 pkt 2 ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich. Stanowi on, że RPO może zażądać przedstawienia akt każdej sprawy prowadzonej przez naczelne i centralne organy administracji państwowej, wskazany argument jest bezpodstawny.

Ponadto – dodaje Rzecznik Praw Obywatelskich - należy wskazać, że zgodnie z ustawowymi obowiązkami Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji powinna ona w takiej sprawie samodzielnie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, które nie będzie opierać się jedynie na wyjaśnieniach podmiotu, wobec którego istnieje podejrzenie naruszenia obowiązujących standardów.

Dlatego RPO ponownie zwraca się do KRRiT o przeprowadzenie pełnej i wyczerpującej kontroli w niniejszej sprawie.

VII.564.64.2020

Galeria

  • Mikrofon na ciemnym tle

    Nagrywanie