Zawartość

40. rocznica przyjęcia przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet – konferencja naukowa z udziałem RPO

Data: 
2019-12-18
słowa kluczowe: 

Zgromadzenie Ogólne ONZ czterdzieści lat temu przyjęło Konwencję w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet. Jak dzisiaj przedstawia się sytuacja polskich kobiet, z czego możemy być dumni, a co zostało do zrobienia? – RPO wziął udział w konferencji naukowej współorganizowanej przez Szkołę Główną Handlową i m.st. Warszawa.

40 rocznica przyjęcia Konwencji była okazją do refleksji i podsumowania działań RPO, który pełni funkcję organu do spraw równego traktowania.

W 2018 r. do rzecznika wpłynęło 626 spraw dotyczyło nierównego traktowania. 80 z nich dotyczyło dyskryminacji ze względu na płeć. A przecież równe traktowanie ze względu na płeć jest jednym z podstawowych elementów współczesnego społeczeństwa demokratycznego. Konwencja ws. likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet to jeden z ważnych, międzynarodowych aktów prawny dotyczący praw kobiet, który wskazuje na złożoność problemu dyskryminacji kobiet i szeroki zakres jej obszarów.

Nicole Ameline, wiceprzewodnicząca Komitetu CEDAW, przypomniała, że 189 państw ratyfikowało Konwencję, jest więc ona aktem o charakterze powszechnym. Konwencja zapewnia poszanowanie wszystkich kultur i religii, a jej postanowienia tworzą podwaliny praw uniwersalnych, których przestrzeganie jest nie podlega negocjacjom. – Dziś regres nie wchodzi w rachubę! Naszym wspólnym celem powinno być przyspieszenie wprowadzenia potrzebnych zmian, mobilizacja, uwzględnienie innowacji i edukacja. W obliczu aktualnych wyzwań, jak w szczególności zmian klimatycznych, ruchów migracyjnych, populizmu i postaw ekstremistycznych, czy upowszechniania nowych technologii, w tym sztucznej inteligencji, musimy pamiętać, że mogą one również tworzyć nowe nierówności. Kobiety muszą być częścią zmieniającego się świata. By tak się stało, potrzebna jest silna wola polityczna włączenia kobiet, umożliwienia im rzeczywistego dostępu do edukacji, do nowych zawodów, do udziału w procesach decyzyjnych o charakterze politycznym czy gospodarczym – podkreśliła Nicole Ameline.

Wyniki badania Gender Equality Index w Polsce – równość płci w naszym kraju szybuje w dół

Europejski Instytut ds. Równości Kobiet i Mężczyzn (EIGE) opublikował najnowsze wyniki badania Gender Equality Index. Jest to narzędzie pozwalające mierzyć równość płci w Unii Europejskiej. W narzędziu stosowana jest skala od 1 do 100, gdzie 1 oznacza całkowitą nierówność, a 100 oznacza całkowitą równość. W tegorocznym zestawieniu najwyższe wyniki uzyskały Szwecja (83,6 pkt.) i Dania (77,5 pkt.). Krajem o największych nierównościach ze względu na płeć jest, według indeksu EIGE, Grecja (51,2 pkt.).

Polska zdobyła 55.2 pkt. To o 12.2 mniej w porównaniu do średniej dla krajów UE. Oznacza to także spadek w porównaniu z wynikiem sprzed 2 lat. Wśród państw UE Polska zajmuje obecnie 24. miejsce na 28 krajów członkowskich, co oznacza spadek o 6 pozycji w stosunku do poprzedniej edycji badania.

Tymczasem, jak wynika z raportu KANTAR dla RPO przeprowadzonego w listopadzie 2019 roku, według ponad połowy Polek i Polaków (58%) istnienie nierówności szans kobiet i mężczyzn to ważny problem społeczny. Niestety efektywność Konwencji jest zagrożona, obecnie w Polsce nie istnieje żadna oficjalna procedura koordynacji wdrażania zaleceń CEDAW (w tym środków specjalnych) przez stronę rządową. Pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania nie podejmuje też adekwatnych działań, w tym współpracy z organizacjami pozarządowymi zaangażowanymi w upowszechnianie Konwencji. Co więcej raport KANTAR dla RPO wykazał, że o Konwencji w sprawie likwidacji wszelkich form dyskryminacji kobiet słyszała mniej niż jedna piąta badanych (18%), z czego jedynie 3% zna jej treść.

Działania RPO na rzecz równego traktowania kobiet

RPO, jako niezależny organ ds. równego traktowania, w 2018 r. i 2019 r. zlecił kilka analiz i badań społecznych dotyczących udziału kobiet w życiu publicznym (w tym w wyborach do PE oraz Sejmu i Senatu 2019) oraz oceny stanu wdrożenia postanowień Konwencji (raporty z badań dostępne będą w 2020 r.) Jako główne obszary, nad którymi musimy jeszcze jako społeczeństwo pracować wskazano:

  1. Nierówności w zatrudnieniu i luka płacowa

Udział kobiet w zarządach i radach nadzorczych polskich spółek nadal jest alarmująco niski. Różnica w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn jest konsekwencją istniejących nierówności, z którymi kobiety spotykają się w trakcie całego swojego życia zawodowego. Zjawisko to potwierdzają liczne krajowe i międzynarodowe statystyki – według Głównego Urzędu Statystycznego aktualnie przeciętne wynagrodzenie mężczyzn jest o 20,6% wyższe aniżeli przeciętne wynagrodzenie kobiet. Raport KANTAR wskazuje, że najczęściej popieranym postulatem mającym na celu zrównanie praw kobiet i mężczyzn w zakresie udziału w rynku pracy i w życiu publicznym jest realizacja zasady równej płacy za tę samą pracę.

  1. Niedoreprezentowanie kobiet w polityce

Kobiety nie są właściwie reprezentowane tam, gdzie podejmuje się decyzje. By zwiększyć udział kobiet w życiu publicznym należy wprowadzić zasadę „suwaka” – tak by na listach wyborczych na przemian umieszczać kobiety i mężczyzn. Wyborcy często głosują na osoby kandydujące z początkowych miejsc listy, tymczasem kobiety często dostają tzw. lokaty niebiorące, a co więcej niejednokrotnie – mimo swojej ciężkiej pracy i niekwestionowanych kompetencji – nie uzyskają mandatu ze względu na rozpowszechnione w naszym społeczeństwie stereotypy płciowe.

  1. Niedostateczne działania państwa ułatwiające godzenie ról rodzinnych i zawodowych

Kwestia zrównoważonego godzenia ról rodzinnych i zawodowych jest istotnym elementem życia kobiet i mężczyzn. Na konieczność wprowadzania regulacji i praktyk umożliwiających łączenie życia prywatnego i pracy zawodowej wskazują liczne inicjatywy podejmowane przez instytucje unijne oraz władze państwowe. Z badań przeprowadzonych na zlecenie RPO wynika, że odpowiedzialnością za opiekę nad dziećmi i pracę w domu obarczane są przede wszystkim kobiety, zaś ojcowie raczej okazjonalnie angażują się w opiekę nad dzieckiem i obowiązki domowe. Z badania wynika ponadto, że możliwość wykorzystania przez ojców dłuższych urlopów rodzicielskich w dalszym ciągu, mimo wprowadzonych zmian ustawowych, nie jest wykorzystywana. Do zasadniczych powodów niepodejmowania długoterminowej opieki nad małymi dziećmi przez ojców należy zaliczyć rozpowszechnienie w społeczeństwie stereotypów dotyczących obowiązków zawodowych i  rodzinnych kobiet i  mężczyzn. Nadal powtarzają się sytuacje niezatrudniania kobiet ze względu na (potencjalne) macierzyństwo czy przesuwanie ich na niższe stanowiska lub zwalnianie po powrocie z urlopu macierzyńskiego czy wychowawczego, pomimo sankcjonujących takie działania przepisów prawa. Istotnym problemem dla pracujących rodziców jest niewystarczająca dostępność różnych form opieki nad dziećmi. Możliwość zapewnienia opieki instytucjonalnej nad dziećmi ma tymczasem bezpośredni wpływ na podejmowanie aktywności zawodowej przez rodziców oraz wyrównywanie szans kobiet i mężczyzn na rynku pracy.

  1. Nierespektowanie praw reprodukcyjnych kobiet i dziewcząt

W Polsce są województwa, gdzie ponad 90 proc. kobiet nie dostaje znieczulenia porodowego, co jest torturą w świetle standardów międzynarodowych. Trudności z wyegzekwowaniem prawa do zabiegu mają kobiety bez względu na okoliczności uprawniające do legalnego przerwania ciąży. Ofiary przemocy seksualnej muszą liczyć na dobrą wolę policjanta czy prokuratora, którzy wskażą, że w razie zajścia w ciążę wskutek czynu zabronionego będą mogły ją legalnie przerwać. Obowiązek przekazania takiej informacji nie został bowiem ujęty w protokołach postępowania z osobami z doświadczeniem przemocy seksualnej. Od dobrej woli personelu medycznego zależy również, czy pacjentka, której ciąża nie przebiega prawidłowo, i której odmówiono skierowania na badania prenatalne czy przeprowadzenia legalnej aborcji, dowie się, gdzie świadczenie zostanie jej udzielone.

  1. Niedostateczne wsparcie dla ofiar przemocy domowej

Postulat zbudowania systemowego programu wsparcia ofiar przemocy domowej RPO jasno wskazał w trakcie 16 dni przeciwko przemocy wobec kobiet na przełomie listopada i grudnia. Jak wskazują szacunki Światowej Organizacji Zdrowia, przemoc domowa wobec kobiet jest zjawiskiem tak powszechnym, że staje się doświadczeniem co trzeciej kobiety na świecie. Ten palący problem społeczny pozostaje aktualny także w Polsce, dotykając rocznie dziesiątki tysięcy osób. W 2018 r. funkcjonariusze Policji odnotowali, że ponad  88 tys. osób doznało przemocy w rodzinie, z czego 74% stanowiły kobiety. Skala tego zjawiska jest jednak zdecydowanie większa – wiele przypadków, z różnych względów, nie zostaje bowiem ujawnionych. Stworzenie efektywnej i kompleksowej strategii państwa w obszarze zapobiegania i zwalczania przemocy domowej powinno stanowić jedno z najistotniejszych wyzwań stojących przed przedstawicielami władzy publicznej.

W ocenie Rzecznika kwestią zasadniczą jest konieczność dostosowania norm prawa krajowego do standardów międzynarodowych m.in. wynikających z Konwencji Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (konwencji stambulskiej). Potrzebujemy pilnych zmian i działań.

RPO zauważa, że pozytywny przykład działania może płynąć od samorządów: obserwujemy wzrost aktywności niektórych z nich na rzecz równości. Podejmowane przez nie działania (np. wprowadzenie karty różnorodności, powoływanie pełnomocników ds. równego traktowania – czy jak w Warszawie – ds. kobiet) są wyrazem pozytywnego podejścia do kwestii równouprawnienia płci w prawie i praktyce.

 

Galeria

  • Mężczyzna na mówicy

    Wystąpienie Adama Bodnara, 18.12.2019
  • Kobieta mówi do zgromadzonych na sali kobiet

    Konferencja 18.12.2019