Godło RP

Abonament RTV - nie ma ustawowych podstaw do tego, żeby pracownicy Poczty sprawdzali po domach, czy ludzie mają odbiorniki RTV. Wystąpienie RPO do ministra infrastruktury

Data: 
2016-11-07
słowa kluczowe: 

Do Biura RPO docierają sygnały dotyczące sposobu kontroli posiadania telewizorów i radioodbiorników. Chodzi m.in. o wątpliwość, czy pracownik Poczty Polskiej jest de facto uprawniony do wejścia do mieszkania, żeby ustalić, czy obywatel ma telewizor lub radio – napisał rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar do ministra infrastruktury i budownictwa Andrzeja Adamczyka.

Bardzo dużo sygnałów dotyczących kontroli i egzekwowania opłat za RTV Rzecznik otrzymuje z województwa kujawsko-pomorskiego,  gdzie właśnie 5 listopada zakończył cykl spotkań regionalnych z organizacjami pozarządowymi i obywatelami.

Nienaruszalność mieszkania to jedna z podstawowych zasad konstytucyjnych wyrażona w art. 50 Konstytucji RP. Przepis ten stanowi, że przeszukanie mieszkania, pomieszczenia lub pojazdu może nastąpić jedynie w przypadkach określonych w ustawie i w sposób w niej określony. Oznacza ona zakaz zakłócania swobodnego korzystania z własnego mieszkania, co wiąże się ściśle z prawem do ochrony prawnej życia prywatnego, zagwarantowanym przez art. 47 Konstytucji RP. Nienaruszalność mieszkania można określić zatem jako zakaz wkraczania do niego i przebywania w nim bez zgody właściciela lub innej uprawnionej osoby albo bez wyraźnej podstawy ustawowej.

Dlatego realizacje celów uzasadniających naruszenie miru domowego wymaga stworzenia jasnych reguł na poziomie ustawowym, które wskazują podmiot uprawniony, przesłanki oraz warunki działania. Tymczasem ustawodawca w przypadku kontroli posiadania odbiornika RTV nie zapewnił przepisów prawnych wyraźnie regulujących tę materię.  Przepisy dotyczące opłat abonamentowych nie zawierają ustawowego obowiązku wpuszczenia pracowników Poczty Polskiej do mieszkań, nawet w sytuacji wylegitymowania się przez nich oraz przedstawienia celu kontroli.

- Zwracam się do Pana Ministra o zajęcie stanowiska wobec przedstawionego przeze mnie problemu – napisał 7 listopada Adam Bodnar.

Więcej informacji w sprawie: