Zawartość

Jak wojsko powinno reagować na łamanie dyscypliny, jeśli prokurator nie dopatrzył się przestępstwa? RPO do MON

Data: 
2019-06-28
  • Czy rzeczywiście dowódca nie może wszcząć postępowania dyscyplinarnego w sprawie picia alkoholu i kontaktów seksualnych (a może gwałtu) na terenie jednostki jeśli prokurator wojskowy nie wystąpi z takim wnioskiem?
  • RPO pyta o to po sprawie grilla, w czasie którego nie tylko był alkohol, ale „doszło do kontaktu seksualnego z udziałem żołnierzy” i „przynajmniej jedna osoba uczyniła to dobrowolnie”.
  • Dowódca nie wyciągnął w tej sprawie konsekwencji, bo nie wymagała tego prokuratura.

Rzecznik Praw Obywatelskich pyta o to szefa MON po zbadaniu sprawy.

Zdarzenie miało miejsce w nocy na poligonie wojskowym. Z postanowienia prokuratury wynika , że w czasie szkolenia poligonowego za zgodą przełożonego został zorganizowany grill i że był tam alkohol. W efekcie „doszło do kontaktu seksualnego z udziałem żołnierzy  jednostki wojskowej”. Udało się też ustalić, że „przynajmniej jedna osoba uczyniła to dobrowolnie”.

Niezależnie od prawnokamej oceny tego zdarzenia bezsporne jest, że doszło do kontaktu seksualnego pomiędzy żołnierzami. Być może z perspektywy prokuratury informacja o spożywaniu alkoholu w miejscu, w którym jest on zabroniony, jest bez znaczenia. W ocenie RPO wydaje się jednak, że informacja taka ma znaczenie dla dowódców z punktu widzenia dyscypliny wojskowej i zasad żołnierskiego zachowania.

Wojskowy Regulamin Ogólny (pkt 33 i 34) zakazuje wprost picia alkoholu, wnoszenia go i pozostawania „pod wpływem” w obiektach wojskowych.. Wyraźnie tez zakazuje też zachowań seksualnych, albo mających tylko podtekst lub zamiar seksualny.

7 maja 2019 r. RPO zwrócił się do Dowódcy Jednostki Wojskowej o informacje, czy w tej sprawie prowadzone były czynności wyjaśniające lub dyscyplinarne oraz ewentualnie z jakim skutkiem.

Dowódca wskazał iż w przedmiotowej sprawie nie były prowadzone żadne postępowania wyjaśniające ani dyscyplinarne. Postępowania nie były prowadzone w Jednostce Wojskowej z uwagi na prowadzenie postępowania karnego przez Placówkę Żandarmerii Wojskowej pod nadzorem Wojskowej Prokuratury Garnizonowej, która w Postanowieniu o umorzeniu śledztwa nie zleciła dla Dowódcy Jednostki Wojskowej przeprowadzenia żadnego postępowania dyscyplinarnego.”

Istotnie, w postanowieniu o umorzeniu śledztwa Wojskowa Prokuratura Garnizonowa nie zleciła Dowódcy przeprowadzenie postępowania.

Powstaje zatem pytanie, na ile dowódcy jednostek wojskowych są związani wskazaniami wojskowej prokuratury garnizonowej.

Zgodnie z ustawą o dyscyplinie wojskowej (art. 44 ust. 1 ustawy z dnia 9 października 2009 r., Dz.U. z 2017 r. poz. 2024 ze zm.) przełożony dyscyplinarny niezwłocznie wszczyna postępowanie dyscyplinarne, jeżeli istnieje uzasadnione przypuszczenie, że żołnierz popełnił przewinienie dyscyplinarne. Z przepisów tych wynika też, że postępowania dyscyplinarnego nie można wszcząć, jeżeli w sprawie o czyny o znamionach przestępstwa (np. gwałtu) prokurator wojskowy nie wystąpił do dowódcy z wnioskiem o ukaranie dyscyplinarne. Brak takiego wniosku w ocenie RPO, nie powinien jednak uniemożliwiać wszczęcia postępowania dyscyplinarnego przez dowódcę jednostki. Zgodnie z ustawą o dyscyplinie wojskowej (art. 17 ust. 1) żołnierze ponoszą przecież odpowiedzialność dyscyplinarną niezależnie od odpowiedzialności ponoszonej na podstawie innych przepisów.

Dlatego RPO prosi Ministra Obrony Narodowej o rozważenie inicjatywy ustawodawczej w celu zmiany pragmatyki dyscyplinarnej żołnierzy w zakresie, w jakim przepisy te uniemożliwiają podjęcie postępowania dyscyplinarnego przez dowódców wojskowych, w sytuacji gdy uprawnione podmioty nie wystąpią z wnioskiem o ukaranie dyscyplinarne.

WZF.505.1.2019

Galeria

  • Żołnierze na zbiórce
    Żołnierze