Zawartość

MS popiera postulat RPO zmiany prawa ws. ojcostwa dziecka urodzonego do 300 dni od rozwodu

Data: 
2020-03-30
  • Jeżeli dziecko urodziło się przed upływem 300 dni od prawomocnego orzeczenia rozwodu, to zakłada się, że pochodzi ono od męża matki – mówi dziś prawo
  • Według RPO należy zmienić ten przepis, bo procesy rozwodowe trwają nawet latami – w tym czasie rozwodzący się zakładają nowe związki i rodzą im się dzieci
  • A biologiczny ojciec dziecka urodzonego przed upływem tych 300 dni nie może dziś go uznać i nadać swego nazwiska. Matka nie uzyska zaś „becikowego”
  • Minister Sprawiedliwości z aprobatą odniósł się do propozycji RPO

Art. 62 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego stanowi, że jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa albo przed upływem trzystu dni od jego ustania lub unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki. Jeżeli małżeństwo ustało wskutek wyroku sądu, bieg tego terminu rozpoczyna się od uprawomocnienia się orzeczenia. Data wniesienia pozwu rozwodowego jest bez znaczenia.

Przepis ten nie uwzględnia faktu, że proces rozwodowy może trwać nawet kilka lat. W 2018 r. na ogólną liczbę 62 843 orzeczonych rozwodów, 2166 spraw trwało 2 lata i dłużej. A w tym czasie nie tylko postępuje rozkład pożycia małżonków - zakładają oni też nowe, nieformalne związki.

Do Rzecznika Praw Obywatelskich zwracają się rodzice dzieci urodzonych już z takiego związku, ale przed upływem trzystu dni od prawomocnego orzeczenia rozwodu. Skutki takiego stanu rzeczy są dalekosiężne: biologiczny ojciec nie tylko nie może uznać dziecka i nadać mu swego nazwiska, ale nie może również zasięgać informacji o stanie zdrowia dziecka czy odwiedzać go w szpitalu. Matka dziecka nie mogła zaś uzyskać tzw. „becikowego”.

Obecny stan prawny stwarza zatem problemy z ustaleniem pochodzenia dziecka w sposób zgodny z rzeczywistością i rzutuje na sytuację prawną wszystkich członków rodziny. Przyczynia się też do większego obciążenia sądów rodzinnych, rozpoznających sprawy o zaprzeczenie ojcostwa. Dziś tylko takie powództwo pozwala bowiem na doprowadzenie do zgodności stanu cywilnego dziecka z prawdą biologiczną.

Dlatego RPO wystąpił do Ministra Sprawiedliwości, by rozważył odpowiednie działania legislacyjne.

MS z aprobatą o postulacie RPO

- Należy podzielić pogląd, że instytucja domniemania prawnego, której założenie, że nie tylko dziecko urodzone w małżeństwie, lecz i to urodzone przed upływem trzystu dni od ustania lub unieważnienia małżeństwa, jest dzieckiem męża matki, nie spełnia dziś swego pierwotnego zadania, to jest ochrony dobra dziecka w aspekcie stabilizacji jego stanu cywilnego - odpisał wiceminister Marcin Romanowski.

W świetle ostatnich nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, przygotowanych w Ministerstwie Sprawiedliwości w związku z orzeczeniami Trybunału Konstytucyjnego w zakresie zagadnień filiacyjnych (Dz. U. z 2019 r. poz. 1146 i 2089), uznać należy, że dążenie do prawdy biologicznej wymusza rozwiązania sprzyjające dochodzeniu do niej.

W tym kontekście z aprobatą należy się odnieść do propozycji uregulowania problematyki domniemania pochodzenia dziecka. Wprowadzenie właściwej regulacji wymaga jednak dokładnej analizy i prześledzenia wzajemnych relacji spraw o rozwód do spraw o zaprzeczenie ojcostwa i w ich następstwie ustalenie ojcostwa. Jednocześnie powinno być to rozwiązanie kompleksowe.

- Jeżeli w najbliższym czasie będą podejmowane szersze prace nad nowelizacją Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zostanie wzięta pod uwagę także kwestia nowelizacji art. 62 tego Kodeksu w kierunku postulowanym w wystąpieniu - dodał Marcin Romanowski

IV.7020.2.2020

Galeria

  • Noworodek w biało-czerwonej czapeczce
    Dziecko