Zawartość

Pozasystemowe rozwiązania pomocy postpenitencjarnej – konferencja w Grudziądzu z udziałem zastępcy RPO Krzysztofa Olkowicza

Data: 
2016-11-28
słowa kluczowe: 

O tym, jak realnie pomagać wychodzącym z więzień, mówili uczestnicy konferencji zorganizowanej w Grudziądzu. Brakuje bowiem w naszym kraju rozwiązań wspierających osoby opuszczające zakłady karne.

Dziś skazany wychodząc na wolność dostaje ubranie stosowne do pory roku i 100-150 złotych na przeżycie  pierwszych dni. Ida na to duże środki publiczne, ale efekty są marne. I nic dziwnego, skoro bardzo często człowiek nie ma dokąd pójść – nie ma domu, nie ma pracy, ma kłopoty z jej znalezieniem. Powrót do dawnego środowiska może skutkować powrotem do przestępstwa.

O tym, jak mogłaby wyglądać skuteczna pomoc postpenitencjarna, przekonuje przykład „Mateusza” z Torunia. To stworzona przez pana Waldemara Dąbrowskiego placówka, która pełni funkcję „śluzy wolności”.  Była już domem dla 107 mężczyzn, nie było wśród nich żadnego przypadku recydywy.

-  Dobry przykład „Mateusza” spowodował, że w Grudziądzu powstaje podobny ośrodek, tym razem dla kobiet. Kończą są prace adaptacyjne obiektu -przy dużym zaangażowaniu dyrektora Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Nieruchomościami w Grudziądzu pana Zenona Różyckiego. Warta podkreślenia jest wielka inicjatywa pana Waldemara Dąbrowskiego, prezesa „Mateusza”. To jego osobiste zaangażowanie pokazało, że ludzie po wyjściu z zakładu karnego nie są wykluczeni, a uzyskują pomoc – mówi uczestniczący w konferencji Krzysztof Olkowicz, który w Biurze RPO nadzoruje sprawy osób pozbawionych wolności. - Problem jest natomiast brak systemowego rozwiązania. Zaledwie kilka takich placówek w kraju nie rozwiąże problemu - one tylko pokazują, jak ta pomoc powinna być zorganizowana, by ludzie nie wracali na drogę przestępstwa.

  • Ośrodek "Mateusz" był miejscem, które RPO Adam Bodnar odwiedził w czasie spotkań regionalnych w województwie kujawsko-pomorskim 5 listopada 2016 r.
  • Zdjęcie grupowe przed niskim budynkiem
    Listopad: Mieszkańcy i przyjaciele domu "Mateusza" w Toruniu z ekipą Rzecznika. W środku pan Waldemar Dąbrowski. 5 listopada 2016 r.