Godło RP

Przemoc na komendzie w Siedlcach – co się dzieje w sprawie

Data: 
2016-07-12

Rzecznik Praw Obywatelskich monitoruje sprawę stosowania tortur na komendzie policji w Siedlcach. Obecnie toczy się proces funkcjonariuszy oskarżonych w tej sprawie.

Rzecznika Praw Obywatelskich zaalarmował artykuł „Tortury w Siedlcach” w Gazecie Wyborczej z 17-18 sierpnia 2013 r. Dziennikarze opisali tam przypadki znęcania się nad zatrzymanymi (bicie pałkami i pięściami, rażenie paralizatorem, polewanie wodą, zaklejanie ust taśmą). Dlatego RPO zajął się sprawą z urzędu.

Ustalił, że od 25 września 2012 r. toczyło się śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy poprzez stosowanie przemocy, gróźb, ubliżania i innych form fizycznego i psychicznego znęcania się nad trzema osobami w celu uzyskania od nich wyjaśnień określonej treści.

Śledztwo to dotyczyło właśnie zdarzenia, które rok później opisali dziennikarze. W śledztwie dwaj pokrzywdzeni potwierdzili fakty. Niestety, trzeci z nich popełnił wcześniej samobójstwo, a rodzina uważa, że było ono wynikiem tortur na policji.

Wiarygodność relacji poszkodowanych potwierdziła opinia biegłego lekarza medycyny sądowej stwierdzająca, iż istnieją podstawy do przyjęcia, że obrażenia na ciele pokrzywdzonych powstały w wyniku czynnej agresji ze strony innej osoby (osób).

W efekcie pięciu funkcjonariuszy policji usłyszało zarzuty (5 i 8 lipca 2013 roku) z art. 246 k.k. (funkcjonariusz publiczny lub ten, który działając na jego polecenie w celu uzyskania określonych zeznań, wyjaśnień, informacji lub oświadczenia stosuje przemoc, groźbę bezprawną lub w inny sposób znęca się fizycznie lub psychicznie nad inną osobą, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.) w zb. z art. 231 § 1 k.k. (funkcjonariusz publiczny, który, przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. ) w zb. z art. 158 § 1 k.k. (kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 § 1 lub w art. 157 § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.) zw. z art. 11 § 2 k.k. (ten sam czyn może stanowić tylko jedno przestępstwo).

Sprawa prowadzona była przez Ośrodek Zamiejscowy w Chełmie Prokuratury Okręgowej w Lublinie. Akt oskarżenia trafił do sądu w Ostrowie Wlkp., a proces rozpoczął się w lutym.

W stosunku do policjantów wszczęto też postępowania dyscyplinarne, ale zostało ono zawieszone do czasu prawomocnego zakończenia postępowania karnego.

Rzecznik Praw Obywatelskich monitoruje tę sprawę.

  • Grafika: potężna ręka z zaciśnięta pięścią na szarym tle
    Przemoc